I OSK 53/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-05-05

Skład orzekający: Anna Łukaszewska – Macioch, Małgorzata Borowiec, Roman Ciąglewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umorzenie postępowania karnego z powodu braku znamion przestępstwa stanowi nową okoliczność uzasadniającą wznowienie postępowania dyscyplinarnego, w którym funkcjonariusz został ukarany za naruszenie dyscypliny służbowej, nawet jeśli czyn ten był jednocześnie podejrzewany o popełnienie przestępstwa?
Ratio decidendi
Umorzenie postępowania karnego z powodu braku znamion przestępstwa nie stanowi samoistnej przesłanki do wznowienia postępowania dyscyplinarnego, jeśli postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte i zakończone z powodu naruszenia dyscypliny służbowej, a nie popełnienia przestępstwa. Odpowiedzialność dyscyplinarna funkcjonariusza jest niezależna od odpowiedzialności karnej, a wymierzenie kary dyscyplinarnej w takich okolicznościach nie zależy od wyników postępowania karnego.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz A.J. został ukarany karą wydalenia ze służby w ABW za naruszenie dyscypliny służbowej, w tym przywłaszczenie paliwa. Wniósł o wznowienie postępowania dyscyplinarnego, wskazując na umorzenie postępowania karnego w tej samej sprawie z powodu braku znamion przestępstwa. Szef ABW odmówił wznowienia, uznając, że odpowiedzialność dyscyplinarna jest niezależna od karnej, a czyn skarżącego stanowił naruszenie dyscypliny służbowej. WSA oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Łukaszewska – Macioch Sędziowie: sędzia NSA Małgorzata Borowiec (spr.) sędzia del. NSA Roman Ciąglewicz Protokolant sekretarz sądowy Joanna Drapczyńska po rozpoznaniu w dniu 5 maja 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 października 2010 r. sygn. akt VIII SA/Wa 408/10 w sprawie ze skargi A.J. na postanowienie Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania dyscyplinarnego oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 6 października 2010 r. sygn. akt VIII SA/Wa 408/10 oddalił skargę A.J. na postanowienie Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania dyscyplinarnego. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy. A.J. pismem z dnia 30 września 2009 r. wniósł o wznowienie postępowania dyscyplinarnego zakończonego prawomocnym orzeczeniem o ukaraniu go karą wydalenia ze służby i uchylenie dotychczasowego orzeczenia i umorzenie postępowania dyscyplinarnego. W uzasadnieniu wniosku podał, że podstawą jego odpowiedzialności było ustalenie, że w wykonaniu z góry powziętego zamiaru dopuścił się przywłaszczenia paliwa. Prawomocne orzeczenie dyscyplinarne wydano, mimo, że istota naruszenia dyscypliny służbowej polegała na rzekomym popełnieniu przestępstwa. W ocenie wnioskodawcy zakończenie postępowania dyscyplinarnego było niedopuszczalne, gdyż postępowanie to podlegało obligatoryjnemu zawieszeniu do czasu zakończenia postępowania karnego. Wskazał, że Prokurator Rejonowy w R., po ustaleniu braku znamion przestępstwa w jego działaniu, postępowanie prowadzone w sprawie obejmującej podstawę faktyczną orzeczenia dyscyplinarnego umorzył. Zdaniem wnioskodawcy jest to nowa, istotna okoliczność, którą organ prowadzący postępowanie dyscyplinarne powinien uwzględnić. Ponadto, jest to okoliczność nieznana w toku postępowania dyscyplinarnego, która stanowi kolejną, samodzielną podstawę wznowienia postępowania. Podkreślił, że uzasadnienie orzeczenia dyscyplinarnego nie pozostawia żadnych wątpliwości, że podstawą faktyczną jego ukarania było ustalenie, iż dopuścił się przestępstwa przywłaszczenia paliwa. W ocenie wnioskodawcy niezbędne jest zatem wznowienie postępowania dyscyplinarnego, które powinno być zawieszone z chwilą, gdy prowadzący postępowanie dyscyplinarne uznał, że czyn stanowi jednocześnie przestępstwo i nie powinno się ono zakończyć wydaniem prawomocnego orzeczenia w sytuacji, gdy nie zostało zakończone postępowanie karne. Podkreślił, że ustalenie w postępowaniu karnym, że przestępstwa nie popełniono, ma oczywisty, bezpośredni i decydujący wpływ na wynik prowadzonego wobec niego postępowania dyscyplinarnego. Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego postanowieniem z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] wydanym na podstawie art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 24 maja 2002 r. o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu (Dz. U. Nr 74, poz. 676 ze zm.) i § 51 ust. 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r. w sprawie udzielania wyróżnień i przeprowadzania postępowań dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (Dz. U. Nr 272, poz. 2690 ze zm.) odmówił wznowienia postępowania dyscyplinarnego z uwagi na brak przesłanek do jego wznowienia. W uzasadnieniu postanowienia podał, że wobec A.J. prowadzono postępowanie dyscyplinarne, którego przedmiotem było ustalenie nadużycia faktu pełnienia służby w ABW do realizacji czynności zmierzających do osiągnięcia korzyści majątkowej, jak też świadomego wprowadzenia w błąd przełożonych, co spowodowało szkodę dla służby. Wskazał, że w dniu 19 sierpnia 2008 r. wydano orzeczenie uznające obwinionego winnym popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzające mu karę wydalenia ze służby. Orzeczeniem z dnia 18 września 2008 r. po ponownym rozpatrzeniu sprawy zaskarżone orzeczenie zostało utrzymane w mocy i stało się ostateczne. Organ podkreślił, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazywał na fakt dokonania przez obwinionego przywłaszczenia mienia, a kluczowym elementem tegoż postępowania było przyznanie się przez niego do winy. W złożonych wówczas wyjaśnieniach w sposób szczegółowy opisał mechanizm oraz czas, w którym dokonywał zaboru paliwa na szkodę Delegatury ABW. Zdaniem organu sam fakt dokonania tego typu czynów przez funkcjonariusza ABW, stanowi dostateczną podstawę do utraty zaufania jakim powinien legitymować się funkcjonariusz publiczny. Organ stwierdził, że odpowiedzialność dyscyplinarna funkcjonariusza ABW jest niezależna od jego odpowiedzialności karnej, a orzeczona wobec niego kara miarkowana była przed skierowaniem zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do prokuratury. Wyjaśnił, że wniosek o ściganie karne A.J. został wysłany w dniu [...] stycznia 2009 r. W ocenie organu postępowanie obwinionego polegające na zaborze mienia państwowego należy uznać za jednoznacznie naganne i pozostające w sprzeczności z rotą ślubowania, zgodnie z którą funkcjonariusz ma obowiązek przestrzegać prawa oraz zasad etyki funkcjonariusza ABW. Popełnienie przez funkcjonariusza czynu zagrożonego odpowiedzialnością karną świadczy o niespełnieniu wymogu nieskazitelnej postawy moralnej (art. 44 pkt 3 cyt. ustawy o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu). W konsekwencji Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego stwierdził, że w tej sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek wznowienia postępowania dyscyplinarnego wymienionych w § 48 cyt. rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r. w sprawie udzielania wyróżnień i przeprowadzania postępowań dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Od powyższego postanowienia A.J. złożył wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy. W jego ocenie z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, iż nie uwzględniono okoliczności podnoszonych we wniosku o wznowienie postępowania, a wskazywana w postanowieniu okoliczność "przyznania się do winy" niczego w sprawie nie przesądza. Wyjaśnił, że omawiane "przyznanie się do winy" to wynik manipulacji ze strony prowadzących postępowanie dyscyplinarne funkcjonariuszy polegającej na skierowanej do niego propozycji "przyznania się do winy" w zamian za łagodniejszą formę ukarania. Stwierdził, że oczywistym błędem było zaakceptowanie przez niego takiej propozycji, nie ma to jednak nic wspólnego z rzeczywistym przyznaniem się do winy polegającej na popełnieniu przestępstwa. Potwierdza to wynik postępowania karnego. A zatem w sytuacji, gdy postępowanie karne zostało umorzone, to brak jest podstaw do uznania, iż o popełnił on czyn karalny. Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, po ponownym rozpoznaniu sprawy, postanowieniem z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] działając na podstawie art. 145 ust. 1 cyt. ustawy o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu i § 51 ust. 1 cyt. rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r. w sprawie udzielania wyróżnień i przeprowadzania postępowań dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, odmówił wznowienia postępowania dyscyplinarnego w tej sprawie z uwagi na brak przesłanek do wznowienia postępowania dyscyplinarnego. W uzasadnieniu postanowienia stwierdził, że umorzenie przez prokuraturę postępowania karnego nie stanowi samoistnej przesłanki do wznowienia postępowania dyscyplinarnego. Wskazał, że w dacie miarkowania i orzekania kary dyscyplinarnej nie skierowano w tej sprawie wniosku do prokuratury. Nastąpiło to dopiero w dniu 19 stycznia 2009 r., czyli w chwili, gdy miało miejsce wykonanie kary polegające na zwolnieniu A.J. ze służby w ABW. Postępowanie obwinionego polegające na zaborze mienia państwowego należy uznać za jednoznacznie naganne, a w szeregach ABW takich zachowań z nie można tolerować. Powyższe postanowienie stało się przedmiotem skargi A.J. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której zarzucił, że zaskarżone postanowienie, podobnie jak orzeczenie o wydaleniu go ze służby jest dla niego krzywdzące, godzi w jego interes i narusza przysługujące mu prawo do wszechstronnego wyjaśnienia stawianego w postępowaniu dyscyplinarnym zarzutu. Ponadto naruszono art. 42 ust. 3 Konstytucji RP, a także art. 7 i art. 8 ust. 2 Konstytucji RP w związku z § 12, § 24 ust. 1 pkt 2, § 48 ust. 1 pkt 2 i 3 oraz § 52 ust. 1 cyt. rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r. w sprawie udzielania wyróżnień i przeprowadzania postępowań dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Podkreślił, że w zakresie stawianych mu w postępowaniu dyscyplinarnym zarzutów jest niewinny, i gdyby nie pośpiech i uchybienia popełnione w toku jego prowadzenia podlegałoby ono umorzeniu. Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Wyjaśnił, że postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte po otrzymaniu wiadomości, że zachodzi uzasadnione podejrzenie naruszenia przez skarżącego dyscypliny służbowej, gdyż poprzez nadużycie faktu pełnienia służby mógł realizować czynności zmierzające do osiągnięcia korzyści majątkowej, jak też dopuszczać się świadomego wprowadzenia w błąd przełożonego. Podkreślił, że postępowanie dyscyplinarne przeciwko skarżącemu zostało wszczęte nie w związku z popełnieniem przestępstwa, lecz z uwagi na naruszenie dyscypliny służbowej w sposób określony w § 8 ust. 1 pkt 3 i 7 ww. rozporządzenia, zaś przeprowadzone postępowanie dyscyplinarne potwierdziło naruszenie dyscypliny służbowej, a obwiniony przyznał się do przywłaszczenia paliwa. Organ wskazał, że w postępowaniu dyscyplinarnym nie obowiązuje zasada domniemania niewinności i tłumaczenia wszelkich nie dających się usunąć wątpliwości na korzyść obwinionego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu wyroku stwierdził, że istota sprawy sprowadza się do oceny, czy zaistniały przesłanki do wznowienia postępowania dyscyplinarnego w przedmiocie orzeczenia kary dyscyplinarnej wydalenia skarżącego ze służby. Sąd pierwszej instancji podał, iż zgodnie z treścią § 48 ust. 1 cyt. rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r. w sprawie udzielania wyróżnień i przeprowadzania postępowań dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, postępowanie dyscyplinarne zakończone prawomocnym orzeczeniem wznawia się, jeżeli : 1) dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności okazały się fałszywe; 2) zostały ujawnione istotne dla sprawy nowe fakty lub dowody, które nie były znane w toku postępowania dyscyplinarnego, 3) orzeczenie wydano z naruszeniem przepisów, jeżeli mogło to mieć wpływ na treść orzeczenia; 4) orzeczenie zostało wydane na podstawie innej decyzji lub orzeczenia sądu, które zostało następnie uchylone lub zmienione. Wskazał, że w niniejszej sprawie bezsporne jest, że postępowanie dyscyplinarne w wyniku którego wymierzono skarżącemu karę wydalenia ze służby zakończyło się prawomocnym orzeczeniem, a postanowieniem Prokuratora Prokuratury Rejonowej Radom – Wschód w R. umorzono śledztwo w sprawie przywłaszczenia przez skarżącego jako funkcjonariusza ABW w okresie od 25 stycznia 2007 r. do 1 kwietnia 2008 r. paliwa w ilości 350 litrów wartości nie większej niż 1484 zł, tj. o czyn z art. 284 § 1 K.k w związku z art. 12 K.k. W ocenie Sądu pierwszej instancji okolicznością sporną w tej sprawie jest zaś to, czy postanowienie o umorzeniu wobec skarżącego ww. postępowania karnego jest istotnym dla sprawy dyscyplinarnej nowym faktem lub dowodem, które nie był znany w toku postępowania dyscyplinarnego, a także to, czy orzeczenie dyscyplinarne o wymierzeniu skarżącemu kary wydalenia ze służby zostało wydane z naruszeniem przepisów, które mogło mieć wpływ na treść tego orzeczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że w tej sprawie nie zaistniały przesłanki do wznowienia postępowania dyscyplinarnego zakończonego prawomocnym orzeczeniem o wymierzeniu skarżącemu kary wydalenia ze służby. Wskazał, że postępowanie dyscyplinarne wobec skarżącego zostało wszczęte w związku z uzasadnionym podejrzeniem naruszenia dyscypliny służbowej w sposób określony w § 8 ust. 1 pkt 3 i 7 omawianego rozporządzenia, a nie w związku z popełnieniem przez niego przestępstwa. Z kolei, z treści cyt. przepisu wynika, że postępowanie dyscyplinarne wszczyna się niezwłocznie, jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie naruszenia dyscypliny służbowej przez funkcjonariusza, w szczególności w przypadku: świadomego wprowadzenia w błąd przełożonego lub innego funkcjonariusza, jeżeli spowodowało to lub mogło spowodować szkodę dla służby, szkodę funkcjonariuszowi albo innej osobie (pkt 3); nadużycia zajmowanego stanowiska lub służby dla osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej (pkt 7 ). Oznacza to, że skarżący był obwiniony o naruszenie dyscypliny służbowej i jak wynika z orzeczenia o wymierzeniu mu kary wydalenia ze służby z dnia 19 sierpnia 2008 r. został uznany winnym popełnienia zarzucanych mu czynów polegających na świadomym wprowadzeniu w błąd przełożonego, co spowodowało lub mogło spowodować szkodę dla służby i nadużyciu zajmowanego stanowiska lub służby dla osiągnięcia korzyści majątkowej. Skarżący nie został zatem obwiniony, ani też uznany winnym popełnienia przestępstwa polegającego na przywłaszczeniu paliwa. W tej sytuacji podstawą odpowiedzialności skarżącego nie było ustalenie, że w wykonaniu z góry powziętego zamiaru dopuścił się przywłaszczenia paliwa, a organ jedynie posiłkowo w uzasadnieniu orzeczenia wskazał, że skarżący dopuścił się czynu, który nie tylko stanowi naruszenie dyscypliny służbowej, ale stanowi również przestępstwo o którym mowa w art. 284 § 2 K.k. i godzi tym samym w dobre imię służby. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że przeprowadzone postępowanie dyscyplinarne potwierdziło naruszenie przez skarżącego dyscypliny służbowej. Jak bowiem wynika ze złożonych przez niego wyjaśnień, przyznał się on do przywłaszczenia paliwa. Także z raportu stanowiącego wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczącej uznania go winnym naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzenia mu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby wyraźnie wynika, że przyznał się on do "jednostkowego" przywłaszczenia paliwa, co spowodowane było jak wówczas wskazał pobudkami czysto ekonomicznymi i trudną sytuacją materialną. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, twierdzenie podnoszone przez skarżącego, że przyznał się do winy w toku postępowania dyscyplinarnego na skutek fałszywego zapewnienia funkcjonariusza ABW, iż taka postawa pozwoli na szybkie i korzystne dla niego zakończenie postępowania dyscyplinarnego przez zastosowanie łagodniejszej kary, nie zasługuje na uwzględnienie i stanowi jedynie przyjętą obecnie linię obrony. Twierdzenie to nie znajduje również potwierdzenia w zebranym i przedstawionym przez organ materiale dowodowym i jest mało wiarygodne. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, przyznanie się przez skarżącego do jednorazowego przywłaszczenia paliwa potwierdza naruszenie przez niego dyscypliny służbowej, w sposób opisany w § 8 ust. 1 pkt 3 i 7 omawianego rozporządzenia. Podkreślił, że funkcjonariusza ABW obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa, zaś takie zachowanie niewątpliwie godziło w dobre imię służby i mogło narazić na utratę jej wiarygodności w opinii publicznej. Wskazał, że szczególna rola społeczna tej służby, charakter powierzonych zadań i kompetencji, zobowiązuje funkcjonariusza do respektowania wymaganych przepisów i zasad, a prawem organu jest egzekwowanie tak określonych obowiązków. Zachowanie skarżącego, polegające nawet na jednorazowym przywłaszczeniu paliwa, uznać należy zatem za naganne, stanowiące podstawę do utraty zaufania jakim powinien legitymować się funkcjonariusz publiczny i świadczy o niespełnieniu wymogu nieskazitelnej postawy moralnej wymaganej w ABW . Zdaniem Sądu pierwszej instancji postanowienie o umorzeniu wobec skarżącego postępowania karnego w sprawie przywłaszczenia w okresie od 25 stycznia 2007 r. do 1 kwietnia 2008 r. paliwa w ilości 350 litrów wartości nie większej niż 1484 zł, tj. o czyn z art. 284 § 1 k.k w związku z art. 12 k.k. nie można uznać za nowy dowód czy fakt, który nie był znany w toku postępowania dyscyplinarnego. Podkreślił, że odpowiedzialność dyscyplinarna związana może być z czynami, które nie podlegają odpowiedzialności karnej. Odpowiedzialność dyscyplinarna jest bowiem niezależna od odpowiedzialności karnej. W ramach postępowania dyscyplinarnego mieści się także odpowiedzialność za czyny nie mające znamion przestępstw, a które uchybiają godności lub regułom wykonywania zawodu. Uznanie przez organ orzekający w postępowaniu dyscyplinarnym oczywistości popełnienia przez funkcjonariusza przestępstwa jest czymś odmiennym od uznania go winnym popełnienia przestępstwa przez sąd w postępowaniu karnym. W postępowaniu dyscyplinarnym odmiennie niż w procedurze karnej, nie obowiązuje także zasada domniemania niewinności i tłumaczenia wszelkich nie dających się usunąć wątpliwości na korzyść obwinionego. Wprawdzie nie można kwestionować postanowienia o umorzeniu postępowania karnego z którego wynika, że skarżący nie popełnił przestępstwa w rozumieniu Kodeksu karnego, nie oznacza to jednak braku możliwości uznania go winnym naruszenia dyscypliny służbowej z powodu jego nagannego zachowania i w konsekwencji wymierzenia mu kary wydalenia ze służby. Zważywszy, iż decyzja organu co do wyboru kary w postępowaniu dyscyplinarnym ma charakter uznaniowy. Ponadto, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie nie zaistniała również przesłanka do wznowienia postępowania dyscyplinarnego zakończonego prawomocnym orzeczeniem związana z wydaniem orzeczenia o ukaraniu skarżącego z naruszeniem przepisów, które mogło mieć wpływ na jego treść. Skarżący, powołując się na § 24 ust. 1 pkt 2 cyt. rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r. w sprawie udzielania wyróżnień i przeprowadzania postępowań dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego stwierdził, że prowadzone przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne powinno być zawieszone do czasu zakończenia postępowania karnego, a zakończenie postępowania dyscyplinarnego było w tej sytuacji niedopuszczalne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odwołując się do treści ww. przepisu stwierdził, że postępowanie dyscyplinarne zawiesza się, gdy czyn stanowi jednocześnie przestępstwo - do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego, zwłaszcza gdy wymierzenie funkcjonariuszowi kary dyscyplinarnej zależy od wyników postępowania karnego i czyn nie stanowi naruszenia dyscypliny służbowej. W niniejszej sprawie, wymierzono skarżącemu karę dyscyplinarną wydalenia ze służby wskutek przyznania się przez niego do przywłaszczenia paliwa, to nie zależało od wyników postępowania karnego. Ponadto, w sentencji orzeczenia dyscyplinarnego wyraźnie określono, że czyn skarżącego stanowił naruszenie dyscypliny służbowej. Zachowanie skarżącego polegające nawet na jednorazowym zaborze paliwa - co należy uznać za okoliczność bezsporną, było wystarczająco naganne, aby wymierzyć mu karę wydalenia ze służby. Wskutek ustalenia, że czyn skarżącego może stanowić przestępstwo obowiązkiem organu, było poinformowanie właściwych organów ścigania, co uczyniono po wymierzeniu mu kary dyscyplinarnej. Poza tym, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia przywoływanych przez skarżącego przepisów Konstytucji RP, a organ działał na podstawie i w granicach prawa. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. dalej: P.p.s.a.), skargę oddalił. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł A.J. reprezentowany przez adwokata i zaskarżając go w całości zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 3 § 1 P.p.s.a., art. 133 § 1 P.p.s.a. i art.141 § 4 P.p.s.a., a polegało na błędnym przyjęciu, iż podstawą odpowiedzialności dyscyplinarnej skarżącego nie był ustalony przez Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego fakt popełnienia przez niego przestępstwa oraz uznanie, że § 24 ust.1 pkt. 2 cyt. rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r. w sprawie udzielania wyróżnień i przeprowadzania postępowań dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie skutkuje obligatoryjnym zawieszeniem postępowania dyscyplinarnego, w sytuacji gdy zarzucany funkcjonariuszowi czyn stanowi jednocześnie przestępstwo, a § 48 ust. 1 pkt. 2 i pkt. 3 omawianego rozporządzenia nie stanowią podstawy wznowienia postępowania dyscyplinarnego, zaś § 12 ust 1 pkt. 1 tego rozporządzenia nie stanowi podstawy umorzenia postępowania w sytuacji, gdy prokurator ustalił, iż czyn skarżącego nie zawierał znamion przestępstwa. Wskazując na powyższą podstawę skargi kasacyjnej wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uchylenie zaskarżonego postanowienia Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podał, że Sąd pierwszej instancji naruszył art. 3 § 1 P.p.s.a. i art.141 § 4 P.p.s.a, gdyż w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie odniósł się do wszystkich argumentów podniesionych przez skarżącego w skardze. W tym zakresie wskazał na pominięcie faktu, iż podstawą odpowiedzialności dyscyplinarnej skarżącego było także przestępstwo zaboru mienia państwowego, określone w art. 284 § 2 K.k. Podkreślił, że w sprawie bezsporne jest, że naruszenie dyscypliny służbowej przez skarżącego stanowiło w ocenie organu także przestępstwo. W tej sytuacji prowadzone wobec niego postępowanie dyscyplinarne podlegało zawieszeniu, gdyż zgodnie z art. 304 § 2 K.p.k. z chwilą powzięcia podejrzenia popełnienia przez skarżącego przestępstwa powstał po stronie ABW obowiązek zawiadomienia organów prokuratury, w tej sprawie nie został on spełniony "niezwłocznie". Zdaniem autora skargi kasacyjnej Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni § 24 ust. 1 pkt.2 omawianego rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 roku w sprawie udzielania wyróżnień i przeprowadzania postępowań dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Przepis ten stanowi bowiem, iż postępowanie dyscyplinarne zawiesza się, gdy czyn stanowi jednocześnie przestępstwo - do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego, zwłaszcza gdy wymierzenie funkcjonariuszowi kary dyscyplinarnej zależy do wyników postępowania karnego i czyn nie stanowi naruszenia dyscypliny służbowej. Tymczasem w tej sprawie Szef ABW powziął podejrzenie popełnienia przez skarżącego przestępstwa, lecz wydalił go ze służby z powodu naruszenia przez niego dyscypliny służbowej, a następnie zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przez niego przestępstwa. Pomimo umorzenia w tym zakresie postępowania karnego z powodu braku w przypisanym skarżącemu działaniu znamion przestępstwa odmówiono wznowienia postępowania dyscyplinarnego wychodząc z błędnego założenia, że podstawy określone w § 48 omawianego rozporządzenia nie wystąpiły. W konsekwencji Sąd pierwszej instancji błędnie interpretując § 24 ust. 1 pkt 2 tego rozporządzenia uchylił się od prawnej oceny zgłoszonych przez skarżącego zarzutów naruszenia przez organ § 12, § 24 ust. 1 pkt 2 i § 48 ust. 1 pkt 2 i 3 omawianego rozporządzenia. W ocenie skarżącego skoro Szef ABW lekceważąc obowiązek zawiadomienie właściwych organów ścigania o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa oraz obowiązek zawieszenia postępowania dyscyplinarnego do czasu zakończenia postępowania karnego w tej sprawie oparł orzeczenie dyscyplinarne na stwierdzeniu, że działanie skarżącego polegało na zaborze mienia państwowego, to fakt umorzenia postępowania karnego przez prokuratora stanowił podstawę do wznowienia postępowania dyscyplinarnego w tej sprawie, a zatem odmowa jego wznowienia była bezzasadna. Podkreślił, że postanowienie Prokuratury Rejonowej w R. o umorzeniu postępowania to istotny, nowy fakt nieznany w toku postępowania dyscyplinarnego. Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu podał, iż art. 3 §1 P.p.s.a. nie zawiera samodzielnej treści normatywnej i nie może zatem stanowić samodzielnej podstawy skargi kasacyjnej. Jest to przepis kompetencyjny określający przedmiot kontroli (działalności administracji publicznej) i nakazujący stosowanie środków przewidzianych w ustawie. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. stwierdził, że odmienna od oczekiwań strony skarżącej ocena materiału dowodowego przez Sąd pierwszej instancji nie oznacza, że zaskarżony wyrok nie został wydany na podstawie akt sprawy tj. z naruszeniem ww. przepisu. Ponadto w ocenie organu z art. 141 § 4 P.p.s.a. nie wynika obowiązek odniesienia się przez Sąd pierwszej instancji do wszystkich zarzutów postawionych w skardze. Jeżeli zaś skarżący zmierzał do podważenia stanowiska zawartego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, to powinien zgłosić zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. lub art. 134 § 1 w zw. z art. 191 tej ustawy. Poza tym, organ wyjaśnił, że postępowanie dyscyplinarne przeciwko A.J. zostało wszczęte nie w związku z popełnieniem przestępstwa, lecz z uwagi na naruszenie przez niego dyscypliny służbowej w sposób określony w § 8 ust. 1 pkt 3 i 7 wymienionego rozporządzenia, zaś postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem niezależnym od postępowania karnego i funkcjonariusz podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej, niezależnie od odpowiedzialności karnej. Podkreślił, że skarżący przed podjęciem służby w ABW złożył ślubowanie, w którym zobowiązał się m.in. pilnie przestrzegać prawa, przestrzegać dyscypliny służbowej, strzec honoru, godności i dobrego imienia służby oraz zasad etyki zawodowej. Z tych też względów nie do pogodzenia z podstawowymi zasadami obowiązującymi w służbie jest to, aby fakt naruszenia prawa przez funkcjonariusza nie pociągał za sobą skutków w zakresie stosunku służbowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, której przesłanki określone w § 2 art. 183 P.p.s.a. w niniejszej sprawie nie występują. Skarga kasacyjna złożona w przedmiotowej sprawie została oparta jedynie na podstawie kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – naruszeniu przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. A zatem między uchybieniem procesowym, a wydanym w sprawie wyrokiem podlegającym zaskarżeniu musi zachodzić związek przyczynowy wskazujący na potencjalną możliwość innego wyniku postępowania sądowego. Takiego zaś naruszenia przepisów przez Sąd pierwszej instancji wbrew zarzutowi skargi kasacyjnej w rozpoznawanej sprawie nie sposób się dopatrzeć. Odnosząc się do podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 3 § 1 P.p.s.a. wskazać należy, iż przepis ten nie odnosi się do poruszanej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej kwestii związanej z oceną ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyroku. Postanowienia art. 3 P.p.s.a. wyznaczają zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego. Naruszenie art. 3 § 1 P.p.s.a. ma miejsce w sytuacji, gdy Sąd uchyla się od obowiązku wykonania kontroli, o której mowa w tym przepisie. Przepis ten nie określa jednak wzorca, według którego kontrola ta ma być wykonana. Okoliczność, że autor skargi kasacyjnej nie zgadza się z wynikiem kontroli sądowej nie oznacza naruszenia tego przepisu. Z tego względu zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 3 § 1 P.p.s.a. uznać należy za chybiony. Przechodząc do kolejnego zarzutu skargi kasacyjnej naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. podać należy, iż przepis ten stanowi, że Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w tych aktach. Do naruszenia tego przepisu doszłoby wówczas, gdyby Sąd pierwszej instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na materiale innym niż ten, który jest zawarty w aktach sprawy. Podstawą orzekania Sądu jest materiał zgromadzony przez organy w toku całego postępowania przed tymi organami oraz przed sądem. Wskazać należy, iż art. 133 P.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny materiału dowodowego dokonanej przez organ administracji publicznej i zaaprobowanych przez Sąd pierwszej instancji. Naruszenie tego przepisu może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej jedynie wówczas, gdy skarżący wykaże konkretne zdarzenia wynikające z akt sprawy, których Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił oraz ich wpływ na wynik sprawy. Taka sytuacja w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 133 § 1 P.p.s.a., gdyż przy rozpoznawaniu sprawy nie wyszedł poza materiał dowodowy znajdujący się w aktach sprawy, zaś skarżący nie wykazał jakie znajdujące się w aktach sprawy dowody mające istotne znaczenie w sprawie nie zostały przez Sąd pierwszej instancji uwzględnione. Przechodząc do ostatniego zarzutu skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 P.p.s.a. stwierdzić należy, iż jest on nietrafny. Przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. stanowi, ze uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wskazać należy, iż obowiązku "przedstawienia stanu sprawy", o którym mowa w powołanym przepisie, nie można rozumieć jako obowiązku szczegółowego przedstawienia wszystkich okoliczności sprawy, lecz przedstawienia stanu sprawy oraz pozostałych wymaganych wyżej elementów w sposób zwięzły. Oznacza to, że sąd administracyjny powinien odnieść się wyłącznie do kwestii istotnych z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy. Uzasadnienie wyroku powinno zatem zawierać rozważania pozwalające na uznanie, że Sąd wyjaśnił w sposób dostateczny zastosowanie przez organy przepisów prawa materialnego czy przepisów prawa procesowego. Nie ma natomiast obowiązku odnoszenia się do wszystkich aspektów sprawy, również tych, które nie mają istotnego znaczenia dla jej rozpoznania. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, brak odniesienia się przez Sąd pierwszej instancji do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się na kwestiach istotnych nie jest wadliwe, o ile nie mają one znaczenia dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2004 r. FSK 2633/04, Lex nr 173345). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia przesłanki określone w art. 141 § 4 P.p.s.a. Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w sposób prawidłowy, wyczerpujący i przekonywujący przedstawił przesłanki oddalenia skargi. W treści uzasadnienia zawarto treść żądania skarżącego, stan faktyczny i prawny sprawy w sposób szczegółowy oceniono argumenty, które legły u podstaw zaskarżonego wyroku. Wskazać należy, iż sformułowanie tego zarzutu skargi kasacyjnej i jego uzasadnienie zmierza do zakwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji, który dokonał kontroli legalności zaskarżonego postanowienia w oparciu o określone przepisy prawa materialnego. Okoliczność, że stanowisko tegoż Sądu w tej sprawie jest odmienne od przedstawionego przez autora skargi kasacyjnej nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie odpowiada wymogom ustawowym. W związku z powyższym jedynie ubocznie stwierdzić należy, iż Sąd pierwszej instancji trafnie uznał, że istota niniejszej sprawy sprowadzała się do oceny, czy wydanie przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej w R. postanowienia z dnia [...] kwietnia 2009 r. sygn. akt [...] o umorzeniu śledztwa w sprawie przywłaszczenia w okresie od 25 stycznia 2007 r. do 1 kwietnia 2008 r. w R. przez funkcjonariusza ABW Delegatura w Radomiu A.J. paliwa w ilości 350 litrów wartości nie większej niż 1484 zł, to jest o czyn z art. 284 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego stanowiło ujawnienie istotnego dla sprawy nowego faktu lub dowodu, które nie były znane w toku postępowania dyscyplinarnego i dawało podstawę do wznowienia postępowania dyscyplinarnego zakończonego prawomocnym orzeczeniem o wymierzeniu ww. kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby. Rozważeniu podlegała także druga z powołanych przez skarżącego przesłanek wznowienia postępowania dyscyplinarnego, a mianowicie, czy wydanie orzeczenia o ukaraniu skarżącego nastąpiło z naruszeniem przepisów rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r. w sprawie udzielania wyróżnień i przeprowadzania postępowań dyscyplinarnych wobec funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (Dz.U. Nr 272, poz. 2690 ze zm.) mogących mieć wpływ na jego treść. Sąd pierwszej instancji prawidłowo wskazał, że z orzeczenia o ukaraniu wynika, że A.J. został obwiniony o naruszenie dyscypliny służbowej w sposób określony w § 8 ust. 1 pkt 3 i 7 cyt. rozporządzenia i uznany winnym zarzucanych mu czynów, a nie w związku z popełnieniem przestępstwa. W związku z tym prawidłowo uznał, że powołane postanowienie Prokuratora Prokuratury Rejonowej w R. o umorzeniu śledztwa nie stanowiło podstawy wznowienia postępowania dyscyplinarnego, o której mowa w § 48 ust. 1 pkt 2 cyt. rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 grudnia 2004 r. Ponadto Sąd pierwszej instancji zasadnie stwierdził, iż wydanie orzeczenia o ukaraniu skarżącego nie nastąpiło z naruszeniem przepisów cyt. rozporządzenia w szczególności § 24 ust. 1 pkt 2, gdyż czyn popełniony przez skarżącego stanowił naruszenie dyscypliny służbowej i wymierzenie mu z tego tytułu kary dyscyplinarnej nie zależało od wyników postępowania karnego. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło