I SA/Sz 409/10
WyrokWSA w Szczecinie2010-10-14
Skład orzekający: Zofia Przegalińska, Kazimierz Maczewski, Kazimiera Sobocińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zarzut nieistnienia obowiązku zapłaty opłaty za postój w strefie płatnego parkowania, zgłoszony przez spółkę będącą właścicielem pojazdu, może być podstawą do umorzenia postępowania egzekucyjnego, jeśli organ egzekucyjny i wierzyciel opierają swoje stanowisko na zawiadomieniach o nieopłaconym postoju wystawionych przez inspektorów strefy?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że obowiązek uiszczenia opłaty za parkowanie w strefie płatnego parkowania oraz opłaty dodatkowej wynika z mocy prawa. Zawiadomienie o nieopłaconym postoju, nawet niepodpisane przez zobowiązanego, stanowi dowód nieuiszczenia opłaty i uzasadnia wszczęcie postępowania egzekucyjnego wobec właściciela pojazdu. Sąd nie podzielił poglądu, że organ egzekucyjny lub wierzyciel nie mogą opierać się na domniemaniu, że właścicielem pojazdu był korzystający z drogi, ani że ustalenie faktycznego kierowcy jest konieczne do prowadzenia egzekucji opłaty dodatkowej.Stan faktyczny
Spółka P.H. "P. T." zgłosiła zarzut nieistnienia obowiązku w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym opłat za postój w strefie płatnego parkowania. Spółka kwestionowała fakt parkowania swojego pojazdu w strefie oraz sposób doręczania zawiadomień. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta odmawiające uwzględnienia zarzutu. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie zasad interpretacji stanu faktycznego i brak udowodnienia faktu parkowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zofia Przegalińska, Sędziowie Sędzia WSA Kazimierz Maczewski (spr.),, Sędzia NSA Kazimiera Sobocińska, Protokolant Gabriela Porzezińska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 14 października 2010 r. sprawy ze skargi P. H. "P. T." na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stanowiska wierzyciela w zakresie zgłoszonych zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem z [...] nr [...], wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2001 r. Nr 49, poz. 509, ze zm.) oraz w oparciu o art. 33 i art. 34 § 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954, ze zm.), Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu sprawy na skutek zażalenia PHP "P T" S.A. z siedzibą w Radomiu (dalej: Spółka) na postanowienie Prezydenta Miasta z [...] nr [...] w przedmiocie stanowiska wierzyciela w zakresie zgłoszonych zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym prowadzonym wobec zobowiązanej Spółki w oparciu o tytuł wykonawczy nr [...] – utrzymało mocy zaskarżone postanowienie.
Z akt administracyjnych sprawy wynika, że pismem z [...] Spółka, reprezentowana przez pełnomocnika, na podstawie art. 33 pkt 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (dalej: u.p.e.a.) zgłosiła zarzut nieistnienia obowiązku obejmującego zapłatę należności pieniężnej poddanej egzekucji administracyjnej za postój w obszarze Strefy Płatnego Parkowania samochodu [...]o nr rej. [...]`, na podstawie której to zaległości zostały wystawione tytuły wykonawcze:
- nr [...] - wystawiony przez Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznych na kwotę [...] zł oraz
- [...] – wystawiony przez Urząd Miejski na kwotę [...] zł.
Podnosząc taki zarzut, Spółka wniosła o umorzenie egzekucji jako bezzasadnej.
Uzasadniając zarzut Spółka wskazała, że 4 listopada 2009 r. organ egzekucyjny - Naczelnik Drugiego Urzędu Skarbowego - dokonał zajęcia na jej rachunku bankowym "rzekomo istniejącą wierzytelność należną Prezydentowi Miasta". W ocenie Spółki, zobowiązanie wobec Prezydenta Miasta w ogóle nie istnieje, brak jest bowiem dowodów wskazujących ponad wszelką wątpliwość, że wskazany pojazd w określonym miejscu i czasie parkował w strefie płatnego parkowania w S.
Zdaniem Spółki, wierzyciel nie przedstawił jakichkolwiek dowodów na istnienie dochodzonego zobowiązania, wskazując w piśmie do Spółki jedynie na istnienie druków ścisłego zarachowania, których wypełnienie ma być rzekomym dowodem istnienia tego zobowiązania. Twierdzenie takie nie zostało poparte żadną dokumentacją fotograficzną (sporządzaną w innych miastach, np. w Warszawie), dowodem takim mógłby być także materiał filmowy pochodzący z systemu monitoringu miejskiego. W ocenie Spółki, w sytuacji gdy brak jest niezbitych dowodów na parkowanie pojazdu w danym miejscu i w danym czasie, brak jest podstaw do stwierdzenia, że pojazd taki w istocie parkował w strefie płatnego parkowania, a dokument wypełniony został przez uprawnioną osobę zgodnie ze stanem faktycznym i prawnym istniejących w chwili popełnienia czynu.
Ponadto Spółka zarzuciła, iż ww. "Zawiadomienie" doręczane jest w sposób uniemożliwiający stwierdzenie, że dokument taki doręczono zobowiązanemu. Skoro bowiem na tym dokumencie brak jest podpisu osoby parkującej, mniemać należy, że dokument ten doręczony zostaje poprzez umieszczenie go za szybą pojazdu bądź - co równie prawdopodobne - w ogóle nie został doręczony. W związku z tym, zdaniem Spółki, w sprawie brak jest więc także dowodu na powiadomienie Spółki o fakcie ewentualnego postoju pojazdu w strefie płatnego parkowania – co również uzasadnia umorzenie postępowania egzekucyjnego w całości.
Powołanym wyżej postanowieniem z [...] Prezydent Miasta, jako wierzyciel, uznał zgłoszony zarzut nieistnienia obowiązku za niezasadny, stwierdzając w uzasadnieniu, że fakt obecności ww. pojazdu Spółki został zarejestrowany w strefie płatnego parkowania w S. przez wykonujących swe obowiązki inspektorów, poprzez umieszczenie za szybą samochodu zawiadomienia. Zawiadomienie takie nie jest mandatem karnym, dokumentuje jedynie fakt nie uiszczenia opłaty, a zarazem informuje korzystającego z miejsca w strefie płatnego parkowania o powstałym obowiązku dokonania opłaty, lecz obowiązku tego nie nakłada. Również żaden przepis prawa nie nakazuje doręczenia zawiadomienia "za potwierdzeniem odbioru". Powołując się na wyroki sądów administracyjnych organ I instancji wyjaśnił, że obowiązek ponoszenia opłat za pozostawienie pojazdu w strefie płatnego parkowania wynika z przepisów prawa - bez potrzeby jego konkretyzacji w drodze aktu indywidualnego np. decyzji. Organ podkreślił też, że zawiadomienia dotyczą postojów ww. pojazdu na rożnych ulicach i wystawione są przez różnych inspektorów, co wyklucza ewentualną pomyłkę bądź świadome działanie na niekorzyść zobowiązanego. Kopie zawiadomień są drukami ścisłego zarachowania i mogą być udostępnione do wglądu w siedzibie Biura Strefy Płatnego Parkowania.
W zażaleniu na postanowienie organu I instancji pełnomocnik Spółki wniósł o uchylenie postanowienia, zarzucając, iż wierzyciel nie udowodnił w sposób należyty faktu parkowania ww. pojazdu Spółki w strefie płatnego parkowania. W ocenie Spółki, wypełnienie druku zawiadomienia przez inspektora strefy nie stanowi takiego dowodu, bowiem inspektor kontrolujący uiszczanie opłat parkingowych może "wypełniać blankiety ścisłego zarachowania na przemian z dwoma kolegami, w zasadzie nie wychodząc z biura a podając jedynie numery rejestracyjne pojazdów pochodzące z baz danych, bądź też do nakładania opłat dodatkowych za parkowanie pojazdów zaparkowanych poza obrębem strefy płatnego parkowania". Nie może być też uznana za odpowiednią i akceptowalną praktyka wypisywania zawiadomienia bez konieczności podpisywania takiego dokumentu przez zobowiązanego – pozbawia to bowiem zobowiązanego możliwości obrony swoich racji. Brak takiego podpisu oznacza również, że zawiadomienie takie nie zostało doręczone zobowiązanemu, a zatem mogłoby być też "umieszczane w rurze wydechowej pojazdu czy pod kołem". W sytuacji, gdy użytkownikiem pojazdu jest osoba trzecia, nie będąca właścicielem pojazdu, oznacza to brak właściwego powiadomienia właściciela pojazdu o postoju pojazdu w strefie ograniczonego postoju.
Ponadto, zdaniem Spółki, "sprzeczne z podstawowymi zasadami polskiego prawa, w tym z zasadą indywidualizacji odpowiedzialności, jest wywodzenie skutków o charakterze represyjnym wobec podmiotu, który czynu danego nie popełnił, a jedynie z faktu, że jest on właścicielem danej rzeczy.
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie w sprawie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że podstawę prawną pobierania przedmiotowych opłat za parkowanie stanowią przepisy art. 13 ust. 1 pkt 1 i art. 13b ust. 1, 2, 3, 4 i 5 oraz art. 13 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych oraz uchwała Nr XIII/269/03 Rady Miasta z dnia 1 grudnia 2003 r. w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania, opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych Miasta oraz sposobu ich pobierania, zmieniona uchwałą Rady Miasta Nr XXIX/5 76/04 z dnia 22 listopada 2004 r.
Organ wyjaśnił, że zgodnie z § 7 ust. 1 ww. uchwały opłatę za parkowanie uiszcza się przed rozpoczęciem parkowania bez uprzedniego wezwania poprzez:
1) wykupienie biletu oraz czytelne, jednoznaczne i trwałe jego skasowanie przez zakreślenie znakami "X" miesiąca, dnia, godziny i minuty (z dokładnością do 5 minut) rozpoczęcia postoju;
2) wykupienie abonamentu;
3) wniesienie opłaty zryczałtowanej.
Obowiązek uiszczenia opłaty za parkowanie oraz opłaty dodatkowej powstaje z mocy prawa, a nie wniesiona opłata podlega przymusowemu ściągnięciu w trybie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W myśl § 11 ww. uchwały opłata dodatkowa za nie uiszczenie opłaty za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w SPP wniesiona w terminie 7 dni od dnia nieopłaconego postoju wynosi 20 zł, a po tym terminie 50 zł.
W związku tym organ odwoławczy wyjaśnił, że kto parkuje pojazd w strefie płatnego parkowania bez ważnego biletu parkingowego winien mieć pełną świadomość, że narusza obowiązujące prawo w tym zakresie i może otrzymać zawiadomienie, które nie nakłada obowiązku zapłaty opłaty parkingowej ale jedynie stwierdza fakt nieuiszczenia opłaty z tytułu parkowania pojazdu w strefie płatnego parkowania, co do której zapłaty obowiązek powstaje z mocy prawa z chwilą zaparkowania pojazdu w takiej strefie. Żaden przepis prawa nie nakłada na organ obowiązku doręczenia zawiadomień o nieopłaconym postoju za potwierdzeniem odbioru lub też potwierdzania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że organ egzekucyjny nie musi, a nawet nie może, prowadzić postępowania wyjaśniającego, mającego na celu ustalenie faktu parkowania pojazdu, jak i korzystającego z dróg publicznych poprzez zaparkowanie samochodu, ponieważ nie pozwalają na to przepisy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Organ może w takiej sytuacji domniemywać, że korzystającym z dróg publicznych był właśnie właściciel samochodu. Ustalenie faktów w przedmiotowej sprawie jest więc zależne wyłącznie od zobowiązanej Spółki, gdyż to ona posiada wiedzę w tej materii (a przynajmniej powinna ją posiadać). W tym zakresie organ powołał się na podobny pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 12 czerwca 2006 r., sygn. akt: I OSK 209/07.
Odnosząc się do stanu faktycznego sprawy organ II instancji stwierdził, że w sprawie wystawiono bardzo wiele zawiadomień (116), które zostały wystawione w różnych częściach miasta przez różne osoby - w większości przypadków nieopłacone postoje zostały stwierdzone przy ul. G. i ul. B., w związku z tym nie jest możliwe uznanie za prawdopodobne, że zawiadomienia były wypisywane omyłkowo lub też "dla żartu" bądź też w celu pokrzywdzenia osoby zobowiązanej. W ocenie organu, nie ulega też wątpliwości, że fakt parkowania samochodu marki [...] o nr rej. [...] w strefie płatnego parkowania został odnotowany przez pełniących swoje obowiązki inspektorów i zapisany przez nich na blankietach zawiadomienia o nieopłaconym postoju w strefie płatnego parkowania, umieszczanych za wycieraczką przedniej szyby samochodu.
Zdaniem organu II instancji, nie jest więc możliwe, aby uwzględniając zasady wiedzy i doświadczenia życiowego oraz logicznego rozumowania, uznać, że inspektor SPP, wypisał zawiadomienie o nieopłaconym postoju, wpisując w nich markę i nr rejestracyjny samochodu zobowiązanej Spółki, mimo że tego dnia, o wskazanej godzinie, w tej części miasta nie widział takiego pojazdu na terenie strefy, bądź też wystawił takie wezwanie, widząc prawidłowo wypełniony i ważny blankiet opłaty za postój.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie pełnomocnik Spółki wniósł o uwzględnienie skargi poprzez: "uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i:
- umorzenie postępowania, jako bezprzedmiotowego wraz z uchyleniem poprzedzających je tytułów egzekucyjnych,
- zmianę zaskarżonego postanowienia w całości i orzeczenie o braku obowiązku po stronie skarżącej,
- przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi l instancji".
Zaskarżonemu postanowieniu skarżący zarzucił "nieistnienie obowiązku".
W uzasadnieniu skargi wskazano, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydało postanowienie uchybiając zasadom właściwej interpretacji stanu faktycznego, zasłaniając się stanowiskiem wierzyciela - Prezydenta Miasta. Kolegium skupiło się bowiem przede wszystkim na ocenie samej podstawy prawnej opłaty za parkowanie, jak i opłaty dodatkowej, zaś fakt odmowy umorzenia postępowania egzekucyjnego tłumaczyło ścisłymi zasadami proceduralnymi oraz tym, iż obowiązek ten został nałożony na korzystających z dróg publicznych bezpośrednio z przepisu prawa. Nie rozważono natomiast tego, iż wyrażone w odwołaniu zarzuty stricte oparte są na braku udowodnienia, że przedmiotowy samochód de facto stał w strefie płatnego parkowania i to bez ważnego biletu parkingowego.
Skarżący podniósł, że pracownicy Spółki nie potwierdzili faktu parkowania w miejscach, dniach i godzinach wykazanych w upomnieniach, a do takiego zarzutu Samorządowe Kolegium Odwoławcze odniosło się jedynie na marginesie i to w sposób zupełnie błędny i niezgodny z zasadami logicznego rozumowania. Na potwierdzenie istnienia swojej należności wierzyciel przedstawił tylko i wyłącznie odbitkę wypełnionego druku ścisłego zarachowania, lecz – w ocenie skarżącego – "wypełnienie takiego druku, niepodpisanego przez zobowiązanego lub potwierdzonego w sposób dorozumiały, np. poprzez zapłatę otrzymanego upomnienia, w żadnym wypadku nie może stanowić dowodu potwierdzającego fakt nieprawidłowego postoju przez ww. pojazd w danym miejscu i czasie". Dla Spółki bez znaczenia jest też, czy wypełniony blankiet jest, czy nie jest drukiem ścisłego zarachowania. Forma pisma oraz samo opatrzenie go treścią wskazującą na obowiązek ścisłego rozliczenia druku, jak również częste postoje zarejestrowane przez różnych inspektorów nie mogą eliminować pomyłki lub świadomego działania na niekorzyść zobowiązanego. Powołane dowody nie mogą więc stanowić podstawy udowodnienia ponad wszelką wątpliwość, iż powstał obowiązek opłaty za postój w strefie płatnego parkowania. Wprawdzie blankiet zawiadomienia o nieopłaconym postoju powinien być przez inspektorów wypełniany zgodnie ze stanem faktycznym, jednak w przypadku negacji tego faktu, to inspektor lub jego przełożeni są obowiązani udowodnić ponad wszelką wątpliwość, że blankiet jest wystawiony zgodnie ze stanem faktycznym i potwierdza rzeczywisty postój samochodu w strefie płatnego parkowania. Podnosząc takie argumenty, skarżący podważył fakt parkowania samochodu marki [...] o nr rej. [...] w strefie płatnego parkowania, a tym samym wiarygodność wystawionych przez inspektorów zawiadomień.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny u z n a ł, co następuje:
W wyniku przeprowadzonej kontroli legalności zaskarżonego postanowienia skargę należało oddalić, Sąd nie znalazł bowiem podstaw do stwierdzenia, że postanowienie to wydane zostało z naruszeniem przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ustalenia, że akt taki dotknięty jest wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) – zwanej dalej: p.p.s.a.
Wskazać należy, że zgodnie z przepisem art. 33 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2002 r. Nr 110, poz. 968, ze zm.), zobowiązany może wnieść zarzuty w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej, przy czym podstawą zarzutu mogą być wyłącznie okoliczności (przesłanki) wymienione w tym przepisie (w punktach 1 – 10).
Zarzuty mogą być wniesione do organu egzekucyjnego w terminie 7 dni od otrzymania tytułu wykonawczego – o czym poucza się zobowiązanego w treści tytułu wykonawczego (art. 27 § 1 pkt 9 ustawy egzekucyjnej) – co oznacza, że nie mogą być one składane lub uzupełniane w terminie późniejszym, np. w zażaleniu na postanowienie organu egzekucyjnego lub w skardze do sądu. W myśl art. 34 § 1 ww. ustawy, zarzuty zgłoszone na podstawie art. 33 pkt 1-7, 9 i 10, organ egzekucyjny rozpatruje po uzyskaniu stanowiska wierzyciela w zakresie zgłoszonych zarzutów, z tym że w zakresie zarzutów, o których mowa w art. 33 pkt 1-5, wypowiedź wierzyciela jest dla organu egzekucyjnego wiążąca.
W rozpatrywanej sprawie organem egzekucyjnym jest Naczelnik Drugiego Urzędu Skarbowego, a wierzycielem egzekwowanej należności - Prezydent Miasta, natomiast przedmiotem skargi jest wydane w postępowaniu egzekucyjnym ostateczne postanowienie wierzyciela odmawiające uwzględnienia zgłoszonego przez Spółkę zarzutu nieistnienia egzekwowanego obowiązku.
W związku z charakterem obowiązku, jaki wskazany został w wystawionym przez wierzyciela tytule wykonawczym, tj. obowiązku poniesienia opłat dodatkowych z tytułu nieopłaconego postoju w strefie płatnego parkowania - wskazać należy, iż obowiązek poniesienia takich opłat określony został w przepisach ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2000 r. Nr 71, poz. 838, ze zm.). Zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, "korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za parkowanie pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania". Strefę taką ustala rada gminy (rada miasta) – art. 13b ust. 3 ustawy. Opłatę, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się, jak to określa art. 13b ust. 1 ustawy, za parkowanie pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo.
Ustawodawca w art. 13b ust. 2 ustawy wskazał też cel ustalania stref płatnego parkowania, stanowiąc, że: "Strefę płatnego parkowania ustala się na obszarach charakteryzujących się znacznym deficytem miejsc postojowych, jeżeli uzasadniają to potrzeby organizacji ruchu, w celu zwiększenia rotacji parkujących pojazdów samochodowych lub realizacji lokalnej polityki transportowej, w szczególności w celu ograniczenia dostępności tego obszaru dla pojazdów samochodowych lub wprowadzenia preferencji dla komunikacji zbiorowej".
Ustalając strefę płatnego parkowania rada gminy (miasta) ustala też wysokość stawek ww. opłaty oraz określa sposób ich pobierania (art. 13 ust. 4 pkt 1 i 3).
Za nieuiszczenie takiej opłaty za parkowanie pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania pobiera się opłatę dodatkową, której wysokość oraz sposób jej pobierania również określa rada gminy (art. 13f ust. 1 i 2).
Opłaty te, a więc zarówno opłatę za parkowanie w strefie płatnego parkowania, jak i opłatę dodatkową za nieuiszczenie takiej opłaty, pobiera zarząd drogi, a w przypadku jego braku - zarządca drogi (art. 13b ust. 7 i art. 13f ust. 3), którym w przypadku dróg publicznych (ulic) położonych w granicach miasta na prawach powiatu, z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych, jest prezydent miasta (art. 19 ust. 5) - jak ma to miejsce w przypadku [...].
Jak wynika z przytoczonych wyżej przepisów, obowiązek uiszczenia opłaty za parkowanie pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania jest obowiązkiem wynikającym z mocy samego prawa, tj. z ww. przepisów ustawy o drogach publicznych i wydanej z jej upoważnienia uchwały rady miasta, stanowiącej – w myśl art. 87 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej – akt prawa miejscowego, obowiązujący każdego, na obszarze działania organu, który je ustanowił.
Obowiązek taki winien być wykonany niezwłocznie po wystąpieniu określonego stanu faktycznego, z wystąpieniem którego ustawa wiąże ten obowiązek (zaparkowania w strefie płatnego parkowania, a w odniesieniu do opłaty dodatkowej - nieuiszczenia opłaty parkingowej). Dla realizacji obowiązku uiszczenia takich opłat (opłaty parkingowej, opłaty dodatkowej) nie jest zatem koniecznym jego konkretyzacja w drodze indywidualnego aktu administracyjnego, np. decyzji. Co więcej, ustawodawca nie upoważnił organów administracji do wydawania takich aktów. Również przepisy ustawy stwierdzające, iż opłaty te są "pobierane", a nie np. wymierzane, ustalane lub określane przez organ administracji, dodatkowo potwierdza zasadność tego wniosku.
Sporządzane przez inspektora SPP (działającego z upoważnienia zarządcy drogi) zawiadomienie o nieopłaconym postoju w strefie płatnego parkowania - jak to w rozpatrywanej sprawie miało miejsce w 116 przypadkach, w okresie od 09.02.2004 r. do 26.06.2006 r. - którego oryginał umieszczany jest za wycieraczką pojazdu, stanowi zatem dokument (dowód) potwierdzający nieuiszczenie opłaty, a zarazem stanowi ono dla korzystającego z drogi dodatkową informację o (powstałym z mocy prawa) obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej. Ani przepisy ustawy o drogach publicznych, ani postanowienia uchwały Rady Miasta nie ustanawiają obowiązku doręczania takich zawiadomień "za potwierdzeniem odbioru", nie można też uznać, by taki sposób dodatkowego informowania korzystającego ze strefy płatnego parkowania naruszał prawa gwarantowane w Konstytucji, tym bardziej, iż dokument ten nie nakłada na korzystającego z parkingu jakichkolwiek obowiązków, a jedynie dodatkowo informuje o nieopłaconym postoju. Obowiązek poniesienia opłaty dodatkowej powstał bowiem z mocy prawa w momencie postawienia pojazdu w strefie bez uiszczenia opłaty parkingowej.
Nie można więc zgodzić się z zarzutem skargi, że sporządzenie (wypełnienie) takiego dokumentu, który nie jest podpisywany przez zobowiązanego, nie może stanowić dowodu potwierdzającego fakt nieopłaconego postoju. Stwierdzić też należy, że zawarte w aktach sprawy kopie 116 zawiadomień z okresu od 9 lutego 2004 r. do 26 czerwca 2006 r., sporządzone przez wielu inspektorów, pozwalają na stwierdzenie, iż żądana należność wierzyciela istnieje, a zatem zasadne było sporządzenie upomnienia, a następnie wszczęcie postępowania egzekucyjnego wobec skarżącego. Posiadając takie dowody organ I instancji (wierzyciel) mógł bowiem uznać (dokonując tzw. swobodnej oceny dowodów, zgodnie z art. 80 k.p.a.), uwzględniając zasady wiedzy i doświadczenia życiowego oraz zasady logicznego rozumowania, że dowody te w sposób wystarczający dokumentują fakty nieuiszczenia opłat parkingowych w miejscach i czasie wskazanym w zawiadomieniach. Wobec tego zasadne jest żądanie zapłaty kwoty [...] zł, z tytułu 116 opłat dodatkowych, których obowiązek uiszczenia powstał z mocy prawa w datach i miejscach wskazanych w upomnieniu doręczonemu skarżącej Spółce. Brak bowiem jakichkolwiek racjonalnych przesłanek, by podzielić przeciwny pogląd – sugerowany przez stronę skarżącą – iż zawiadomienia o nieopłaconym postoju mogą być wystawiane pomyłkowo lub wskutek "świadomego działania na niekorzyść zobowiązanego". Strona skarżąca nie przedstawiła żadnego racjonalnego argumentu, pozwalającego na wysnucie takich podejrzeń, wskazujących na możliwość świadomego "gnębienia" Spółki przez inspektorów strefy płatnego parkowania poprzez wystawianie fałszywych dokumentów. Ponadto, w razie powzięcia takiego podejrzenia popełniania przez inspektorów wielu czynów zabronionych, i to w tak długim okresie czasu, Spółka powinna powiadomić właściwe organy ścigania.
Będąca przedmiotem egzekucji kwota pieniężna [...] zł (wraz z kosztami upomnienia) stanowi więc konsekwencję stwierdzenia przez powołanych do tego inspektorów SPP braku uiszczenia w 116 przypadkach opłaty za parkowanie należącego do skarżącej Spółki samochodu marki [...] o nr rej. [...]w strefie płatnego parkowania w [...]. Niesporne jest również, że wierzyciel (Prezydent Miasta) wzywał Spółkę do uiszczenia ww. kwoty, a wobec niedokonania zapłaty, wystawił wobec zobowiązanej tytuł wykonawczy i przekazał go ww. organowi egzekucyjnemu.
Sąd nie podzielił więc stanowiska skarżącej Spółki wyrażonego w treści zarzutu zgłoszonego w postępowaniu egzekucyjnym - tj. nieistnienia egzekwowanego obowiązku - uznając, iż zarzut taki nie jest zasadny. Brak więc było podstaw prawnych lub faktycznych do stwierdzenia, że zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem przepisów prawa w stopniu wskazanym w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a.
Wprawdzie Sąd nie podzielił w pełni argumentacji zawartej w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, jednak uchybienia te nie mogły mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Sąd nie podzielił więc poglądu organu II instancji, iż "organ egzekucyjny nie musi a nawet nie może prowadzić postępowania wyjaśniającego, mającego na celu ustalenie faktu parkowania pojazdu, jak i korzystającego z dróg publicznych poprzez zaparkowanie samochodu, ponieważ nie pozwalają na to przepisy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji". Zauważyć przede wszystkim wypada, iż przedmiotowe postanowienie dotyczy stanowiska wierzyciela, a nie organu egzekucyjnego, a ponadto, w sytuacji, gdy egzekwowany obowiązek powstał z mocy prawa, to właśnie instytucja zarzutów (art. 33 u.p.e.a.) umożliwia zobowiązanemu podjęcie obrony, także poprzez wykazywanie nieistnienia tego obowiązku, zatem wierzyciel (także wtedy, gdy występuje równocześnie w roli organu egzekucyjnego) obowiązany jest do wyjaśnienia podnoszonych zarzutów i do wykazania (udowodnienia), iż obowiązek taki istnieje, przy uwzględnieniu zasad postępowania dowodowego określonego w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego – które mają "odpowiednie zastosowanie" w postępowaniu egzekucyjnym, w myśl art. 18 u.p.e.a.
Sąd nie podzielił też poglądu wyrażonego w zaskarżonym postanowieniu, iż obowiązek zapłaty opłaty dodatkowej przez właściciela pojazdu oparty jest jedynie na domniemaniu, że korzystającym z drogi publicznej był właśnie właściciel samochodu – z powołaniem się na pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 12 czerwca 2006 r., sygn. akt: I OSK 209/07.
W istocie, w powołanym wyroku, a także w innych wyrokach sądów administracyjnych prezentowany jest pogląd, iż kierowanie egzekucji do właściciela samochodu opiera się zwykle na dwóch powiązanych elementach, tj. na domniemaniu faktycznym wynikającym z doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania, że to przede wszystkim właściciel samochodu z niego korzysta (a więc jest "korzystającym z dróg publicznych"), a ponadto z założenia, iż jeśli właściciel samochodu w danym dniu z niego nie korzystał, to wie kto to czynił - vide: wyrok NSA z 18.08.2009 r., sygn. akt II FSK 591/08. W wyroku tym zawarto jednak istotne zastrzeżenie, iż w argumentacji tej pomija się zarówno przypadki kradzieży pojazdu (nie mające znaczenia w przedmiotowej sprawie), jak i sytuacje, gdy właścicielem pojazdu jest osoba prawna lub jednostka organizacyjna nie posiadająca osobowości prawnej. Oznacza to, iż w sytuacji, gdy właścicielem pojazdu jest osoba prawna lub jednostka organizacyjna nie posiadająca osobowości prawnej, takie podmioty byłyby zwolnione z obowiązku uiszczania opłat parkingowych (bo osoba prawna nie jest "korzystającym z dróg publicznych" w przytoczonym powyżej znaczeniu, tj. nie jest podmiotem parkującym pojazd), a więc w konsekwencji byłyby także zwolnione z obowiązku uiszczania opłat dodatkowych, bo opłaty takie pobiera się jedynie w sytuacji, gdy istniał obowiązek uiszczenia opłaty parkingowej, który to obowiązek nie został wykonany. Zdaniem Sądu w składzie rozpoznającym sprawę, powyższe wskazuje, iż prezentowana w orzecznictwie wykładnia przepisów art. 13 ust. 1 pkt 1 i art. 13f ust. 1 ustawy o drogach publicznych nie jest prawidłowa, bowiem prowadzi do niemożliwych do zaakceptowania - sprzecznych także z zasadą racjonalnego ustawodawcy – wniosków, iż przewidziany w tej ustawie obowiązek uiszczania opłat parkingowych i opłat dodatkowych odnosi się jedynie do osób fizycznych, bowiem tylko takie osoby mogłyby być uznane za "korzystające z pojazdu", co w ww. wykładni tych przepisów jest równoznaczne z "korzystaniem z dróg publicznych". Nie zgadzając się z taką wykładnią, Sąd uznał, że nawet gdyby przyjąć, iż językowa wykładnia przepisów art. 13 ust. 1 pkt 1 i art. 13f ust. 1 ustawy o drogach publicznych pozwala na stwierdzenie, iż "korzystającym z drogi publicznej" w chwili parkowania pojazdu w SPP jest osoba pozostawiająca pojazd w tej strefie (praktycznie osoba kierująca pojazdem) - gdyż jest to osoba, która posiada (a przynajmniej powinna posiadać) świadomość parkowania pojazdu w takiej strefie i praktycznie tylko ona może w tym momencie dokonać technicznej czynności dokonania opłaty (poprzez nabycie i zakreślenie biletu parkingowego lub dokonanie opłaty w tzw. parkomacie i umieszczenie tych dowodów w widocznym miejscu w pojeździe) – to i tak w istocie osoba taka dokonuje uiszczenia opłaty parkingowej "za właściciela" pojazdu, bowiem opłata ta dotyczy jego pojazdu. Uznając więc nawet, iż nakaz zawarty w art. 13 ust. 1 pkt 1 u.p.d.p. (obowiązek uiszczenia opłaty "zwykłej" za parkowanie) jest adresowany z ww. powodów do każdej osoby, która pozostawia pojazd w strefie płatnego parkowania, to jednak jeżeli opłata taka nie zostanie dokonana, a więc powstanie obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej, wezwanie do jej uiszczenia powinno być kierowane do właściciela pojazdu, bowiem opłata ta obciąża właściciela pojazdu. Za takim rozumieniem ww. przepisów ustawy o drogach publicznych przemawia logiczna i celowościowa ich wykładnia. Zdaniem Sądu, należy przede wszystkim podkreślić, iż istotną (relewantną) przesłanką powstania obowiązku uiszczenia opłaty dodatkowej jest fakt pozostawania (parkowania) pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania bez uiszczonej opłaty za parkowanie – a taki stan przekreśla cele wprowadzenia stref płatnego parkowania, określone w przytoczonym powyżej art. 13b ust. 2 ustawy o drogach publicznych. W takiej sytuacji prawne znaczenie dla postania obowiązku zapłaty dodatkowej i jej egzekwowania ma więc fakt zajmowania przez pojazd miejsca w takiej strefie (co uniemożliwia parkowanie innych pojazdów w tym miejscu), a zatem bez znaczenia dla powstania tego obowiązku jest to, kto pozostawił pojazd w strefie, istotne jest natomiast, czyj pojazd to miejsce zajmował. Prawidłowa wykładnia wymienionych przepisów ustawy o drogach publicznych uzasadnia zatem stwierdzenie, że publicznoprawny obowiązek uiszczenia opłaty dodatkowej za parkowanie pojazdu w strefie płatnego parkowania bez uiszczenia opłaty za parkowanie obciąża właściciela pojazdu (z zastrzeżeniem sytuacji szczególnych, np. udokumentowanej kradzieży pojazdu), a nie osobę, która pozostawiła pojazd w tej strefie. Nie ma więc ani prawnego ani logicznego uzasadnienia dla ustalania w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym ściągnięcia nieuiszczonych opłat dodatkowych osoby, która pozostawiła pojazd w takiej strefie. Ustalanie takiej osoby byłoby niezbędne w razie naruszenia przepisów o ruchu drogowym, bowiem naruszenie takie może skutkować nałożeniem kary (mandatu) za takie wykroczenie, jednak obowiązek poniesienia omawianej opłaty dodatkowej nie wynika z takiego karalnego zachowania. Sama opłata dodatkowa nie jest karą (sankcją), lecz ekwiwalentem za parkowanie pojazdu na drodze publicznej (korzystanie z drogi w sposób określony w ustawie), w miejscu w którym za takie parkowanie pobierane są opłaty.
Wydanie pojazdu przez właściciela do używania innym osobom nie powinno więc mieć – w ocenie Sądu – znaczenia w prowadzonym postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym opłaty dodatkowej, stanowić ono może podstawę do ewentualnego żądania zwrotu poniesionej opłaty na drodze postępowania cywilnego, co gwarantuje ochronę praw właściciela pojazdu. Wskazać też należy, że uchwała Rady Miasta umożliwia też uiszczenie opłat za parkowanie no. poprzez wykupienie abonamentu (od jednodniowego do dwunastomiesięcznego, przy czym koszt abonamentu sześciomiesięcznego wynosi 180 zł, a dwunastomiesięcznego – 350 zł) - § 5 pkt 2 uchwały z 1 grudnia 2003 r. - co także pozwala właścicielowi pojazdu (w szczególności osobom prawnym i innym jednostkom organizacyjnym, a także indywidualnym pracodawcom) na uniknięcie przypadków nieuiszczenia opłaty za parkowanie przez osoby, którym przekazali pojazd do używania, powodujące powstanie obowiązku poniesienia opłaty dodatkowej.
Odmienna wykładnia omawianych przepisów, nakazująca w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym ściągnięcia opłat dodatkowych ustalanie osób, które faktycznie pozostawiły pojazd samochodowy w strefie płatnego parkowania nie znajduje więc racjonalnego uzasadnienia – pomijając względy praktyczne, a także prawne, związane z takim ustalaniem (np. konieczność rozstrzygania sporów pomiędzy właścicielem, a wskazaną przez niego osobą lub osobami - spory takie, jako wynikające z czynności (umów) cywilnoprawnych powinny być rozstrzygane przez sądy cywilne w procesach o zwrot (odszkodowanie) uiszczonej opłaty dodatkowej).
Nie znajdując w tych warunkach podstaw do stwierdzenia, że zaskarżone postanowienie ostateczne wydane zostało z naruszeniem prawa w stopniu wskazanym na wstępie, stosownie do przepisu art. 151 p.p.s.a. orzec należało o oddaleniu skargi, jako niezasadnej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło