II FSK 162/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-09-21
Skład orzekający: Stefan Babiarz, Włodzimierz Kubiak, Beata Cieloch
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy doręczenie zastępcze decyzji podatkowej dorosłemu domownikowi adresata, który stale zamieszkuje pod innym adresem, jest skuteczne, jeśli nie ma pewności co do jego statusu domownika i zobowiązania do przekazania pisma?Ratio decidendi
Doręczenie zastępcze decyzji podatkowej dorosłemu domownikowi adresata jest skuteczne tylko wtedy, gdy osoba ta stale zamieszkuje z adresatem i zobowiązała się do przekazania pisma. W przypadku wątpliwości co do statusu domownika i braku takiego zobowiązania, doręczenie nie jest skuteczne, a wszelkie nieusuwalne wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść strony. Skoro skarżący kwestionuje, że J. G. jest jego domownikiem, a organ nie wykazał tej okoliczności, nie można przyjąć skuteczności doręczenia zastępczego.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji ustalającej wysokość łącznego zobowiązania pieniężnego, uznając, że decyzja została skutecznie doręczona w dniu 6 marca 2009 r. J. G., domownikowi skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uchylił postanowienie SKO, wskazując na brak wystarczającego uzasadnienia dla uznania J. G. za domownika i nieskuteczność doręczenia zastępczego. SKO wniosło skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania i błędną analizę stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Stefan Babiarz (sprawozdawca), Sędzia NSA Włodzimierz Kubiak, Sędzia WSA (del.) Beata Cieloch, Protokolant Dorota Żmijewska, po rozpoznaniu w dniu 21 września 2012 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 października 2010 r. sygn. akt III SA/Wa 827/10 w sprawie ze skargi J. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 19 stycznia 2010 r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną.
1. Wyrokiem z dnia 18 października 2010 r., III SA/Wa 827/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżone przez J. G. (zwany dalej: skarżącym) postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia 19 stycznia 2010 r. w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji ustalającej wysokość łącznego zobowiązania pieniężnego za 2009 r.
2. Ze stanu sprawy przyjętego przez sąd pierwszej instancji wynikało, że zaskarżonym postanowieniem z dnia 19 stycznia 2010 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia przez skarżącego odwołania od decyzji Burmistrza Gminy B. z dnia 17 lutego 2009 r. w przedmiocie łącznego zobowiązania pieniężnego na 2009 r. W uzasadnieniu SKO wyjaśniło, że powyższa decyzja została doręczona skarżącemu w dniu 6 marca 2009 r., zaś odwołanie złożono za pośrednictwem poczty w dniu 25 marca 2009 r. Jednocześnie wskazano, że odwołujący się nie złożył wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, ani nie podał przyczyny jego uchybienia. W konsekwencji, zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, brak było podstaw do przywrócenia przedmiotowego terminu.
3. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący zarzucił powyższemu postanowieniu naruszenie art. 145 § 1 i art. 149 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (j.t. Dz. U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 ze zm.) zwaną dalej: ord. pod. - oraz sformułował zarzut błędnych ustaleń faktycznych.
4. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
5. Uzasadniając wdany w sprawie wyrok sąd pierwszej instancji odwołują się do treści i wykładni art. 148 oraz art. 149 § 1 ord. pod. wskazał, że SKO jednoznacznie przyjęło, że doręczenie decyzji Burmistrza Gminy B. z 17 lutego 2009 r. nastąpiło w dniu 6 marca 2009 r. w sposób zastępczy, tj. do rąk J. G., będącego, zdaniem organu, domownikiem skarżącego. Ocena ta nie znajdowała w ocenie sądu jednak wystarczającego uzasadnienia w zebranym materiale dowodowym. Ze stanowiska skarżącego zaprezentowanego w skardze wynikało, że J. G. jedynie okazjonalnie bywa u swojego brata, stale natomiast zamieszkuje w L.. Duplikat zwrotnego potwierdzenia odbioru nie zawierał podpisu faktycznego odbiorcy, J. G., ale - co istotne – nie zawierał też poczynionej przez niego adnotacji, że jest lokatorem, domownikiem albo że zamieszkuje wspólnie ze skarżącym po adresem D. [...] w W.
Zdaniem sądu z niezrozumiałych powodów SKO akcentowało, że skarżący nie neguje swojego zamieszkiwania pod wymienionym adresem. Jest to okoliczność poza wszelkim sporem. Z zasadniczych powodów nie można natomiast zgodzić się z SKO, że z faktu krótkotrwałego pobytu J. G. w mieszkaniu swojego brata wynika, iż są oni dla siebie domownikami w rozumieniu art. 149 ord. pod. W ocenie sądu to, czy J. G. był w dacie odbioru decyzji domownikiem, jest istotą sporu w niniejszej sprawie, i powinno podlegać odpowiedniemu wykazaniu. Jakiekolwiek nie dające się usunąć wątpliwości w tym względzie nie mogą być rozstrzygane na niekorzyść skarżącego. Skoro skarżący wskazuje, że adnotacja "współlokator" na duplikacie potwierdzenia odbioru jest mylna, J. G. mieszka w L., deklaruje gotowość wykazania tego faktu w drodze przesłuchania jego samego i swojego brata, to istniejące w tym zakresie wątpliwości nie pozwalają na kategoryczną ocenę statusu J. G. jako domownika.
W tej sytuacji kwestią drugorzędną były wątpliwości, czy J. G. zobowiązał się oddać przesyłkę skarżącemu. Kwestia ta mogłaby mieć znaczenie tylko wówczas, gdyby uprzednio wykazano, że J. G. był domownikiem. Sąd nie zgodził się z potraktowaniem przez SKO jako "oczywistego" faktu, że skoro listonosz doręczył przesyłkę adresowaną do skarżącego jego bratu, to listonosz odebrał od niego oświadczenie, iż przesyłka zostanie przekazana adresatowi. Owszem trudno byłoby stwierdzić, że listonosz oddał przesyłkę osobie, która odmówiła jej przekazania adresatowi, ale nie oznaczało to jeszcze, iż J. G. oświadczył, że przekaże przesyłkę bratu. Milczenie faktycznego odbiorcy przesyłki w tym względzie nie może być zrównane z aktywnym oświadczeniem, że przekaże tę przesyłkę adresatowi. Z akt postępowania nie wynikało ponadto, aby J. G. można było uznać za sąsiada albo dozorcę domu w rozumieniu art. 149 ord. pod.
W związku z tym sąd wskazał by w dalszym postępowaniu SKO dokładnie wyjaśniło okoliczności doręczenia przedmiotowej decyzji, w tym – w razie potrzeby – środkami dowodowymi, o które wskazano w skardze. Ewentualnie zaś istniejące wątpliwości w tym względzie nie mogą obciążać skarżącego. Jeśli organ nie wykaże, że J. G. był domownikiem skarżącego, to przyjmie, iż faktyczne doręczenie decyzji miało miejsce w dniu 11 marca 2009 r., zatem wniesione odwołanie nie było spóźnione.
6. W skardze kasacyjnej SKO zaskarżyło powyższy wyrok w całości zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 §1 pkt 1 lit. c) i art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. 270) zwanej dalej: p.p.s.a. – poprzez bezpodstawne uchylenie postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. wskutek:
- błędnej analizy ustalonego przez organ odwoławczy stanu faktycznego sprawy oraz przesłanek skuteczności doręczenia decyzji organu podatkowego, wynikających z art. 149 ord. pod.,
- ujęcie we wskazaniach, co do dalszego postępowania nakazu wyjaśnienia okoliczności doręczenia decyzji Burmistrza Gminy B. z dnia 17 lutego 2009 r. w drodze przesłuchania J. G. pomimo, że znajdujące się w aktach zwrotne potwierdzenie odbioru stanowi dowód, iż decyzje doręczono w dniu 6 marca 2009 r. domownikowi strony.
W związku z tak postawionymi zarzutami SKO wniosło o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu.
7. Zasadnicza oś sporu w sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy doręczenie decyzji Burmistrza Gminy B. z 17 lutego 2009 r. nastąpiło w dniu 6 marca 2009 r. w sposób zastępczy, tj. do rąk J. G., będącego, zdaniem organu, domownikiem skarżącego. W ocenie sądu pierwszej instancji, wbrew wywodom organu podatkowego, kwestia ta nie została w sprawie należycie wyjaśniona.
Przechodząc zatem do oceny zarzutów skargi kasacyjnej, należy zauważyć, że zgodnie z treścią art. 149 ord. pod. w przypadku nieobecności adresata w mieszkaniu pisma doręcza się za pokwitowaniem pełnoletniemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, gdy osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Zawiadomienie o doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy domu umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub na drzwiach mieszkania adresata lub w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata.
W ocenie Sądu przesłanki doręczenia zastępczego, przewidziane w art. 149 ord. pod., powinny być przestrzegane w sposób rygorystyczny, ponieważ tylko takie postępowanie zapewnia stronie gwarancję prawa do udziału w postępowaniu, w tym wypadku do kwestionowania rozstrzygnięć organu pierwszej instancji. Podczas konwalidacji braków doręczenia powinno się mieć na uwadze to, że doręczenie z art. 149 ord. pod. odbywa się w sposób, którego warunków nie można odtworzyć w późniejszym postępowaniu, ponieważ do skuteczności doręczenia należy oświadczenie będące wyrazem woli składającego w danym momencie, czy status przekazującego - też w danym momencie. Nawet późniejsze jednoznaczne wykazanie przekazania korespondencji nie powinno być elementem przesądzającym o skuteczności doręczenia w tym trybie. Zatem także oświadczenia dotyczące wcześniejszych zachowań mogą być - z dużym prawdopodobieństwem - obarczone błędem, zwłaszcza, kiedy są składane w warunkach niesprzyjających refleksji i wiernemu odtworzeniu zdarzeń i stanu emocjonalnego (por. wyroki NSA: z dnia 11 października 2007 r., I FSK 1371/06, z dnia 11 października 2007 r., I FSK 1374/06, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Dokonując zatem wykładni pojęcia "domownika" adresata pisma należy wskazać, że status taki mają zamieszkujący z nim w jednym mieszkaniu lub domu jego dorośli krewni i powinowaci, niezależnie od tego, czy równocześnie prowadzą z nim wspólne gospodarstwo domowe. Z przepisu art. 149 o.p. nie wynika bowiem konieczność prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego z osobą, która zobowiązała się przekazać pismo adresatowi (por. wyrok NSA z dnia 15 grudnia 1999 r., SA/Sz 9/99, LEX nr 39744). Natomiast osoby obce adresatowi nie są jego domownikami nawet wówczas, gdy mieszkają w tym samym mieszkaniu (np. jako lokatorzy lub sublokatorzy), chyba że zostały przez adresata włączone do wspólnoty domowej i prowadzą z nim (jego rodziną) wspólne gospodarstwo. W przeciwnym razie osoby takie należy traktować jako sąsiadów adresata (por. wyrok SN z dnia 13 listopada 1996 r., III RN 27/96, OSNP 1997, nr 11, poz. 187).
8. W niniejszej sprawie skarżący wskazywał, że J. G. jedynie okazjonalnie bywa u swojego brata, stale natomiast zamieszkuje w Łodzi. W tym zakresie podatnik zadeklarował gotowość wykazania tego faktu w drodze przesłuchania jego samego i swojego brata. Ponadto duplikat zwrotnego potwierdzenia odbioru nie zawiera podpisu faktycznego odbiorcy, J. G., ale - co istotne – nie zawiera też poczynionej przez niego adnotacji, iż jest lokatorem, domownikiem albo że zamieszkuje wspólnie ze skarżącym po adresem D. [...] w W. W ocenie Sądu trafnie w zaskarżonym wyroku przyjęto, że brak było podstaw do przyjęcia, iż J. G. był domownikiem skarżącego. Skoro bowiem skarżący kwestionuje fakt, że J. G. jest jego domownikiem, to nie można przyjąć, bez zbadania tej okoliczności, a priori, iż doszło do skutecznego doręczenia zastępczego na podstawie art. 149 ord. pod.
9. Odnosząc się natomiast do argumentacji skargi kasacyjnej dotyczącej przepisów § 35 ust. 1 i 3 rozporządzenia, to po pierwsze należy wskazać, że w petitum skargi kasacyjnej brak jest zarzutu naruszenia powyższych przepisów, po drugie zaś przepisy te nie przesądzają o tym, kogo należy uznać za "domownika". Zgodnie z ich treścią (§ 1) przesyłki rejestrowane i przekazy pocztowe doręcza się zgodnie z art. 26 ustawy za pokwitowaniem odbioru, po stwierdzeniu tożsamości osoby uprawnionej do odbioru a ( § 3) pokwitowanie odbioru przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego powinno zawierać czytelny podpis odbiorcy i datę odbioru. Przepisy te wskazują zatem jedynie na obowiązek identyfikacji osobo odbierającego przesyłkę a nie przesądzają o tym czy osoba taka automatycznie jest "domownikiem" adresata korespondencji. Są to zatem przepisy regulujące jedynie proces wydawania i odbioru korespondencji. Nie mogą zatem w żaden sposób przesądzać tego, czy odbierający korespondencję był "domownikiem".
Trafnie w zaskarżonym wyroku sąd pierwszej instancji wskazał także na fakt, że brak jest informacji na temat złożenia przez J. G. oświadczenia o zobowiązaniu się do przekazania korespondencji adresatowi. Na gruncie art. 149 ord. pod. przyjmuje się, że zobowiązanie do przekazania korespondencji stanowi jeden z istotnych warunków skuteczności dokonanego w tym trybie doręczenia zastępczego, a strona powinna mieć możliwość wykazania okoliczności uzasadniających zachowanie terminu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 17 września 2002r., I SA/Wr 1117/2000, POP 2003/3/6, Lex nr 79013 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 2002r., III RN 20/2001, M.Podat. 2002/9/39, Lex nr 54719). Okoliczności tej w skardze kasacyjnej nie kwestionuje SKO. Z tego względu nie można, zdaniem Sądu, obecnie domniemywać prawidłowości doręczenia decyzji skarżącemu.
10. Należy także wskazać, że podnoszony w skardze kasacyjnej argument, że w skardze pełnomocnik skarżącego wskazał, jako adres do doręczeń dla J. G. adres ul. D. [...] w W., nie może przesądzać o tym, iż w chwili dokonywania doręczenia przez Pocztę Polską przesyłki był on domownikiem skarżącego. Wskazuje to tym bardziej na konieczność wyjaśnienia spornej okoliczności.
11. Również wskazania sądu pierwszej instancji, co dalszego postępowania przez organy podatkowe nie uzasadniają w ocenie Sądu zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie bowiem z wymogami tego przepisu zaskarżone uzasadnienie wskazuje, czego organ podatkowe nie ustaliły oraz jakie wątpliwości organ podatkowy winien wyjaśnić. Sąd trafnie wskazał, że ewentualnie istniejące wątpliwości w zakresie doręczenia nie mogą obciążać skarżącego. Wskazanie sądu pierwszej instancji, że w sytuacji nie wykazania przez organ, iż "J. G. był domownikiem skarżącego, to przyjmie, że faktyczne doręczenie decyzji miało miejsce w dniu 11 marca 2009 r., zatem wniesione odwołanie nie było spóźnione" wynika z treści wniesionego przez skarżącego odwołania, w którym wskazał on tą datę, jako dzień odebrania decyzji.
12. Konkludując zatem brak było podstaw do uwzględnienia zarzutów naruszenia zarówno art. 145 §1 pkt 1 lit. c) i art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 149 ord. pod. Treść skargi kasacyjnej nie była bowiem w stanie podważyć stanowiska sądu pierwszej instancji przyjętego w zaskarżonym wyroku.
13. W tym stanie sprawy Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, jak w sentencji na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło