II OSK 256/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-07-07
Skład orzekający: Sędzia NSA Małgorzata Stahl, Sędzia NSA Wojciech Chróścielewski, Sędzia del. NSA Roman Ciąglewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy po stwierdzeniu nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, organ administracji architektoniczno-budowlanej jest zobowiązany do ponownego rozpatrzenia pierwotnego wniosku o pozwolenie na budowę, czy też sprawa powinna zostać umorzona lub zakończona w inny sposób, a w szczególności czy organ pozostaje w bezczynności, jeśli tego nie uczyni?Ratio decidendi
Po stwierdzeniu nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, sprawa wraca do organu, który wydał wadliwą decyzję. Organ ten powinien ponownie rozpatrzyć sprawę merytorycznie lub umorzyć postępowanie, jeśli stało się ono bezprzedmiotowe. W przypadku, gdy postępowanie legalizacyjne ma być prowadzone przez inny organ (np. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego), dotychczasowe postępowanie zakończone decyzją o stwierdzeniu nieważności pozwolenia na budowę powinno zostać zakończone decyzją merytoryczną lub umorzone jako bezprzedmiotowe. W przeciwnym razie organ pozostaje w zwłoce z rozpoznaniem wniosku.Stan faktyczny
H. K. wniosła skargę na bezczynność Starosty O. w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, po tym jak Wojewoda W. stwierdził nieważność decyzji Starosty z 2005 r. Skarżąca argumentowała, że stwierdzenie nieważności spowodowało powrót sprawy do sytuacji sprzed wydania decyzji, a Starosta powinien ponownie rozpatrzyć wniosek inwestorów z 2005 r. WSA w Poznaniu oddalił skargę, uznając, że Starosta nie był zobowiązany do ponownego rozpatrzenia wniosku. NSA uchylił wyrok WSA, uznając zasadność skargi kasacyjnej.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Stahl Sędziowie Sędzia NSA Wojciech Chróścielewski (spr.) Sędzia del. NSA Roman Ciąglewicz Protokolant Daniel Zdzieszyński po rozpoznaniu w dniu 7 lipca 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej H. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 24 listopada 2010 r. sygn. akt II SAB/Po 46/10 w sprawie ze skargi H. K. na bezczynność Starosty O. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu; 2. zasądza od Starosty O. na rzecz H. K. kwotę 380 (słownie: trzysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 24 listopada 2010 r., sygn. akt II SAB/Po 46/10 oddalił skargę H. K. na bezczynność Starosty O. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy:
Decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r., nr [...], Wojewoda W., na podstawie art. 158 § 1, art. 157 § 1 oraz art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. stwierdził nieważności decyzji Starosty O. z dnia [...] czerwca 2005 r., nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej inwestorom – S. i J. B., pozwolenia na nadbudowę i rozbudowę budynku mieszkalnego w zabudowie szeregowej usytuowanego na nieruchomości w O. przy ul. [...] (działka nr [...]).
Pismem z dnia [...] kwietnia 2010 r., H. K., reprezentowana przez J. K., wniosła zażalenie na bezczynności Starosty O. w sprawie załatwienia wniosku o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na nadbudowę i rozbudowę budynku mieszkalnego w zabudowie szeregowej usytuowanego na nieruchomości w O. na działce nr [...]. Skarżąca wskazała, że wydanie decyzji Wojewody z dnia [...] stycznia 2010 r. spowodowało, że w obrocie prawnym pozostał nierozpatrzony wniosek inwestorów z dnia [...] maja 2005 r. w przedmiocie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę planowanej inwestycji. Jednakże pomimo upływu dwóch miesięcy od dnia unieważnienia decyzji Starosty, nie podjął on żadnych działań zmierzających do definitywnego załatwienia przedmiotowej sprawy, a więc rozpatrzenia wniosku o pozwolenie na budowę od początku.
Wojewoda W. postanowieniem z dnia [...] maja 2010 r., uznał zażalenie z dnia [...] kwietnia 2010 r. za niezasadne. Uzasadniając powyższe stanowisko organ nadrzędny wskazał, że decyzja Wojewody W. z dnia [...] stycznia 2010 r. nie została zaskarżona – odwołanie od niej wniosła J. B. Jednakże Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2010 r. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Dopiero zatem z tą chwilą przesądzono, że decyzja Wojewody W. stała się ostateczna, bowiem nie wniesiono od niej skutecznie odwołania.
Pismem z dnia [...] lipca 2010 r. H. K. wniosła ponowne zażalenie na bezczynności Starosty O. w sprawie załatwienia wniosku o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na nadbudowę i rozbudowę budynku mieszkalnego w zabudowie szeregowej z dnia [...] maja 2005 r. podtrzymując argumenty zaprezentowane w piśmie z dnia [...] kwietnia 2010 r.
Wniesione w dniu [...] lipca 2010 r. pismo zostało potraktowane przez Wojewodę W. jako skarga na działania organu i przekazane, na podstawie art. 231 w zw. z art. 229 pkt. 4 k.p.a. do Rady Powiatu O. Rada Powiatu O. uchwałą z dnia [...] sierpnia 2010 r., Nr [...], uznała za bezzasadną skargę H. K..
H. K., wniosła w dniu [...] września 2010 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność Starosty O. w sprawie załatwienia wniosku o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na nadbudowę i rozbudowę budynku mieszkalnego w zabudowie szeregowej usytuowanego na nieruchomości w O. na działce nr [...]. W uzasadnieniu skargi podtrzymano, iż stwierdzenie przez Wojewodę W. nieważności decyzji z dnia [...] stycznia 2010 r. spowodowało powrót sprawy do sytuacji sprzed [...] czerwca 2005 r., a więc w obrocie prawnym pozostaje wniosek inwestora dnia [...] maja 2010 r. Tym samym organ zobowiązany jest do podjęcia działań w celu definitywnego załatwienia przedmiotowej sprawy, a więc rozpatrzenia wniosku o pozwolenie na budowę.
W odpowiedzi na skargę Starosta O. wskazał, że w przedmiotowej sprawie nie można pisać o jego bezczynności, co zarzuca skarżąca.
Wojewódzki Sad Administracyjny w Poznaniu oddalając skargę wskazał, że przedmiotem postępowania sądowego jest kwestia oceny, czy Starosta O., po stwierdzeniu przez Wojewodę W. nieważności decyzji Starosty O. z dnia [...] czerwca 2005 r., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej inwestorom – S. i J. B., pozwolenia na nadbudowę i rozbudowę budynku mieszkalnego w zabudowie szeregowej usytuowanego na nieruchomości w O. przy ul. [...] (działka nr [...]), obowiązany był do ponownego rozpatrzenia sprawy, a w konsekwencji do wydania decyzji w sprawie wniosku inwestorów z dnia [...] maja 2005 r. Tym samym zawisły przed Sądem spór sprowadza się w istocie do konieczności ustalenia, czy wobec stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, organ budowlano – architektoniczny właściwy do rozpoznania wniosku o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę, zobowiązany jest podjąć na nowo postępowanie i zakończyć je rozstrzygnięciem co do istoty.
Zgodnie z regulacją zawartą w ustawie z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2006 r. nr 156, poz. 1118 ze zm.) postępowanie w przedmiocie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę stanowi postępowanie wnioskowe, w ramach którego, organ dokonuje kontroli, czy w świetle przepisów ustawy inwestor może uzyskać stosowaną decyzję, stanowiącą, zgodnie z art. 3 pkt 12 powyższej ustawy, decyzję administracyjną zezwalającą na rozpoczęcie i prowadzenie budowy lub wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu budowlanego. Możliwość wydania decyzji uzależniona jest zatem od właściwego wniosku, natomiast samo postępowanie kończy się w momencie wydania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. W konsekwencji wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę powoduje, że rozstrzygnięty zostaje wniosek inicjujący postępowanie, a organ, który wydał rozstrzygnięcie jest związany jego treścią.
Równocześnie, zgodne z ugruntowanym stanowiskiem sądów administracyjnych, stwierdzenie nieważności decyzji stanowi instytucję procesową stwarzającą prawną możliwość eliminacji z obrotu prawnego decyzji dotkniętych wadami materialnoprawnymi, a zatem wadami wyliczonymi w art. 156 § 1 k.p.a.. Stwierdzenie nieważności decyzji oznacza, iż weryfikowana decyzja jest dotknięta ciężką wadliwością od chwili jej wydania. Innymi słowy, decyzja stwierdzająca nieważność powoduje, że rozstrzygnięcie organu administracji publicznej nigdy nie wywoływało skutków prawnych. W przypadku decyzji o pozwoleniu na budowę oznacza to, że decyzje uznaje się za niebyłą, a więc inwestora traktuje się jako podmiot, który nigdy nie uzyskał zgody na realizację inwestycji.
Zdaniem skarżącego, z uwagi na retroaktywny skutek decyzji o stwierdzeniu nieważności pozwolenia na budowę powoduje, Starosta O. zobowiązany był do ponownego rozpoznania wniosku o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę i rozstrzygnięcia sprawy, co do istoty, a więc ponownego wydania decyzji o pozwoleniu na budowę lub też umorzenia postępowania. Stanowisko powyższe uznać należy za błędne.
Sąd podkreślił, że zrealizowanie inwestycji na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę, która została następnie unieważniona powoduje, że inwestycja musi być traktowana jako inwestycja wybudowana bez stosownego zezwolenia. Tym samym właściwe organy nadzoru budowlane zobligowane są do wszczęcia postępowania legalizacyjnego, o którym mowa w art. 48 ustawy Prawo budowlane. Postępowanie powyższe ma charakter postępowania wyłącznego, w tym sensie, że jedynie rozstrzygnięcie wydane w ramach procedury legalizacyjnej umożliwia zalegalizowanie obiektu budowlanego zrealizowanego bez stosowanego pozwolenia. Podkreślenia wymaga, że w przedmiotowej sprawie toczy się postępowanie legalizacyjne – jak wynika z pisma Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w O. z dnia [...] sierpnia 2010 r. (k. 15 akt administracyjnych), organ wszczął postępowanie w przedmiocie zadaszenia nad budynkiem gospodarczym oraz prowadzonej rozbudowy i nadbudowy budynku mieszkalnego w zabudowie szeregowej położonego w O. przy ul. [...]. Tym samym wydanie, jak żąda tego skarżąca, decyzji o pozwoleniu na budowę, spowodowałoby zalegalizowanie z urzędu obiektu budowlanego wybudowanego bez stosownego zezwolenia przez organ architektoniczno – budowlany, nie zaś przez organ nadzoru budowlanego. Sytuację powyższą uznać należy za niedopuszczalną i przesądzającą o niemożności wydania samodzielnie przez Starostę decyzji o pozwoleniu na budowę, w przypadku stwierdzenia nieważności rozstrzygnięcia, którym uprzednio legitymował się skarżący. Wszczęcie postępowania legalizacyjnego musi skutkować wydaniem jednej z decyzji, o których mowa w przepisach ustawy Prawo budowlane, dotyczących legalizacji budynków podbudowanych bez stosowanego pozwolenie, nie zaś ponownym uzyskaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, co przesądzałoby o bezprzedmiotowości postępowania legalizacyjnego.
Jak wyżej wskazano, byt prawny postępowania w przedmiocie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę kończy się w momencie wydania ostatecznego, w toku instancji rozstrzygnięcia. Tym samym wydana decyzja kończy sprawę, co do istoty, powodując równocześnie, iż niemożliwe staje się dalsze prowadzenie postępowania z wniosku o udzielenie decyzji o pozwoleniu na budowę. Wbrew twierdzeniom skarżącej, unieważnienie decyzji o pozwoleniu na budowę, nie powoduje jednakże, aby sprawa wróciła do stanu prawnego sprzed jej wydania, co obligowałoby organ do ponownego rozstrzygnięcia sprawy, a w szczególności umorzenia postępowania w sytuacji, gdy obiekt został pobudowany na podstawie unieważnionej decyzji. Za trafnością powyższego stanowiska przemawia treść art. 37 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, wskazującego, że rozpoczęcie albo wznowienie budowy, w razie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, może nastąpić po wydaniu nowej decyzji o pozwoleniu na budowę. Decyzja wydana w trybie art. 37 ust. 2 ustawy Prawo budowlane stanowi jednakże "nowe pozwolenie" (por. Z. Niewiadomski, Prawo budowlane. Komentarz. Warszawa 2006, s. 445). Tym samym jej uzyskanie jest uzależnione do złożenia nowego wniosku o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. W powyższym zakresie organ nie może wyręczać inwestora i prowadzić postępowania w oparciu o wniosek o pozwolenie na budowę, który stanowił podstawę do wydania unieważnionej decyzji. Pierwotny wniosek zostaje bowiem skonsumowany w momencie wydania ostatecznej decyzji, co powoduje, że niemożliwe jest jego ponowne rozpatrzenie nawet w sytuacji, gdy decyzja została wzruszona w wyniku prowadzenia postępowania w oparciu o nadzwyczajne tryby administracyjne. Dopuszczenie takiej możliwości wymagałoby ustawowego upoważnienia, którego ustawa Prawo budowlane nie zawiera.
Reasumując dotychczasowe rozważania Sąd wskazał, że wbrew twierdzeniom skarżącej Starosta O. nie miał obowiązku wydania rozstrzygnięcia merytorycznego w sprawie z wniosku S. i J. B. z dnia [...] maja 2005 r. po stwierdzeniu nieważności swojej własnej decyzji o pozwoleniu na budowę z dnia [...] czerwca 2005 r., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej inwestorom pozwolenia na nadbudowę i rozbudowę budynku mieszkalnego w zabudowie szeregowej usytuowanego na nieruchomości w O. przy ul. [...] (działka nr [...]). Tym samym w momencie wniesienia skargi Starosta nie pozostawał w bezczynności.
Mając powyższe na względzie Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił.
Od powyższego wyroku H. K. wniosła skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w całości, domagając się uchylenia w całości tego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Poznaniu oraz wnosząc o zasądzenie od Starosty O. na rzecz skarżącej niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego.
Jako podstawy kasacyjne wskazano:
- art. 174 pkt 2 w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. tj. naruszenie przepisów postępowania polegające na nie przedstawieniu w uzasadnieniu wyroku stanu sprawy zgodnie ze stanem faktycznym. Zdaniem skarżącej uzasadnienie zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu ewidentnie nie odpowiada wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a.. W szczególności WSA w Poznaniu stwierdzając, iż "Tym samym wydanie, jak żąda tego skarżąca, decyzji o pozwoleniu na budowę, spowodowałoby zalegalizowanie z urzędu obiektu budowlanego wybudowanego bez stosownego zezwolenia przez organ architektoniczno-budowlany, nie zaś przez organ nadzoru budowlanego." mija się z prawdą - WSA w Poznaniu przedstawia stan sprawy niezgodnie ze stanem faktycznym. Należy bowiem zauważyć, że skarżąca żądała jedynie podjęcia działań w celu definitywnego załatwienia sprawy tj. rozpatrzenia wniosku o pozwolenie na budowę od początku. Skarżąca w żaden sposób nie określiła, jak ów wniosek o wydanie pozwolenia na nadbudowę i rozbudowę budynku mieszkalnego w zabudowie szeregowej powinien zostać załatwiony? W szczególności skarżąca nie żądała wydania "nowego pozwolenia na budowę".
Gdyby WSA w Poznaniu przedstawił w uzasadnieniu wyroku rzetelnie zarzut podniesiony w skardze (związany z naruszeniem art. 12 i art. 35 § 3 k.p.a.) i stan sprawy zgodnie ze stanem faktycznym (nie wydania orzeczenia na złożony wniosek) werdykt mógłby być inny - skarga zostałaby uwzględniona, albowiem nie można oddalić skargi na bezczynność w sytuacji, gdy bezczynność jest ewidentna - Starosta O. do tej pory nie załatwił ponownie wniosku Inwestora z dnia [...] maja 2005 r. tj. nie wydał stosownej decyzji (merytorycznej lub umarzającej postępowanie).
- art. 174 pkt 2 w związku z art. 149 i art. 151 p.p.s.a. tj. naruszenie przepisów postępowania polegające na nie uwzględnieniu skargi na bezczynność. WSA w Poznaniu nie powinien oddalić skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a., tylko w oparciu o art. 149 p.p.s.a. powinien zobowiązać organ do wydania w określonym terminie aktu (strona opowiada się za umorzeniem postępowania przed Starostą O.). Ocena WSA w Poznaniu, iż Starosta O. nie miał obowiązku ponownego załatwienia sprawy z wniosku Inwestora o pozwolenie na budowę po stwierdzeniu nieważności swej decyzji ostatecznym rozstrzygnięciem Wojewody W. jest oceną wadliwą.
W tym konkretnym przypadku (w tej sytuacji, po ustaleniu stanu faktycznego) Starosta O. winien był odmówić zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę lub umorzyć postępowanie, a następnie sprawą winien się zająć PINB w O. Należy zauważyć, iż:
a) Stwierdzenie nieważności decyzji (każdej, także o pozwoleniu na budowę) powoduje ten skutek, że decyzja taka traci swą moc obowiązującą od dnia jej wydania - decyzja o pozwoleniu na budowę została wycofana z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc.
b) Nie powinno ulegać najmniejszej wątpliwości, że po stwierdzeniu nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę po stronie organów państwa (a nie po stronie Inwestora jak chce tego WSA w Poznaniu) powstał obowiązek doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem. To nie Inwestor zawinił tylko organ. To nie wniosek Inwestora był wadliwy, tylko decyzja Starosty O. została wydana z rażącym naruszeniem prawa. To na organie spoczywa rozpatrzenie prawidłowo wniesionego wniosku. Decyzja Wojewody nie załatwiała podania (wniosku o pozwolenie na budowę) patrz art. 104 k.p.a.. Zupełnie inną kwestią jest jak taki wniosek, zgodnie z prawem, winien być rozpatrzony? Skoro do wniosku o pozwolenie na budowę został dołączony wadliwy projekt - rażąco naruszający warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki ich usytuowanie - to wydaje się oczywiste, że organ administracji architektoniczno-budowlanej powinien w takiej sytuacji odmówić zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę lub umorzyć postępowanie (z bezprzedmiotowością postępowania mamy do czynienia wtedy, gdy roboty budowlane zostały wykonane, a postępowanie toczy się w sprawie pozwolenia na budowę), a do tej pory tego nie uczynił i tym sensie pozostaje bezczynny.
c) Nie powinno także ulegać najmniejszej wątpliwości, że po stwierdzeniu nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę na organie spoczywał obowiązek ustalenia stanu faktycznego. Tymczasem Starosta O. nie poczynił żadnych ustaleń związanych z wyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy. W zależności od tego, jaki jest stan faktyczny sprawy (zaawansowania budowy) sprawą winien się zająć organ administracji architektoniczno-budowlanej bądź nadzoru budowlanego. W tym sensie organ także pozostaje bezczynny.
- art. 174 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 37 ust. 2 Prawa budowlanego tj. naruszenie prawa materialnego polegającego na jego błędnej wykładni. Zgodnie z treścią art. 37 ust. 2 ustawy Prawo budowlane rozpoczęcie albo wznowienie budowy, w razie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, może nastąpić po wydaniu nowej decyzji o pozwoleniu na budowę, o której mowa w art. 28, albo decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych, o której mowa w art. 51 ust. 4. Sytuacja procesowa Inwestora jest właśnie tego rodzaju, o której mowa w przytoczonym przepisie (stwierdzono nieważność wydanego uprzednio pozwolenia na budowę), a zatem możliwe jest wydanie nowego pozwolenia na budowę (odmowę takiego pozwolenia na budowę) lub pozwolenia na wznowienie robót budowlanych, o którym mowa w art. 51 ust. 4 ustawy Prawo budowlane. Wskazać w tym miejscu zatem należy, że wskazany przepis art. 37 ust. 2 ustawy Prawo budowlane stanowi lex specjalis wobec przepisu art. 16 k.p.a.., statuującego zasadę trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. A zatem w przedmiotowej sprawie, wbrew stanowisku WSA w Poznaniu, możliwym jest wydanie ponownej decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Wniesiona w rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna posiada usprawiedliwione podstawy.
Stwierdzenie nieważności jest instytucją umożliwiającą wycofywanie z obrotu prawnego decyzji administracyjnych i postanowień wydawanych w postępowaniu administracyjnym dotkniętych najcięższymi wadami materialnoprawnymi. Ciężar gatunkowy tych wad powoduje, iż w przypadku, gdy rzeczywiście one wystąpiły, nie wystarczy uchylenie decyzji ze skutkiem ex nunc, a trzeba stwierdzić jej nieważność, to znaczy orzec, iż od chwili wydania - ex tunc - była ona nieważna. Trzeba wyraźnie stwierdzić, iż z uwagi na kasacyjny charakter instytucji stwierdzenia nieważności, po wydaniu takiej decyzji sprawa będąca przedmiotem stwierdzenia nieważności wraca do organu, który wydał wadliwą decyzję. Organ ten winien rozpatrzyć sprawę ponownie lub umorzyć postępowanie (por. Z. Janowicz: K.p.a, Komentarz, Warszawa 1995, s. 404. Tezę ta potwierdza wyrok NSA z 30 czerwca 1983 r. (I SA 178/83 ONSA 1983, z. 1, poz. 51), w którym przyjęto, iż "decyzja stwierdzająca nieważność innej decyzji z powodu braku podstawy prawnej do jej wydania nie może w uzasadnieniu zawierać treści wskazującej, jakie powinno być przyszłe załatwienie sprawy przez organ niższej instancji". Uznano więc w tym wyroku, że po stwierdzeniu nieważności decyzji sprawa wraca do organu administracji, który decyzję wydał, Musi on ponownie rozstrzygnąć sprawę merytorycznie lub wydać decyzję o umorzeniu postępowania w przypadku, gdy jest ono bezprzedmiotowe.
Sąd I instancji zresztą potwierdza tą okoliczność pośrednio, wskazując, iż postępowanie przed powiatowym inspektorem nadzoru budowlanego w trybie art. 37 ust. 2 Prawa budowlanego nie może zostać wszczęte z urzędu. Zresztą skoro, w konsekwencji stwierdzenia nieważności pozwolenia budowlanego, winno być prowadzone postępowanie legalizacyjne w trybie art. 37 ust. 2 Prawa budowlanego przed innym organem - powiatowym inspektorem nadzoru budowlanego, to oczywisty wydaje się być fakt, iż dotychczasowe postępowanie zakończone decyzją o stwierdzeniu nieważności pozwolenia budowlanego winno zostać zakończone w drodze decyzji merytorycznej, względnie - jako bezprzedmiotowe zostać umorzone. W tej sytuacji wbrew stanowisku przyjętemu w zaskarżonym wyroku Starosta O. pozostaje w zwłoce z rozpoznaniem wniosku inwestorów z dnia [...] maja 2005 r.
Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, iż zasadne są podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty tak prawa procesowego: art. 141 § 4 p.p.s.a. przez nie przedstawienie w sposób należyty podniesionego w skardze zarzutu naruszenia art. 12 i art. 35 § 3 k.p.a.., co w konsekwencji mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, art. 149 i art. 151 p.p.s.a przez oddalenie skargi zamiast jej uwzględnienia przez nie wzięcie pod uwagę okoliczności, że wykonanie decyzji stwierdzającej nieważność wcześniej wydanej decyzji może polegać także na umorzeniu postępowania.
Za zasadny wypada uznać także zarzut naruszenia art. 37 ust. 2 Prawa budowlanego. Nowe pozwolenia na budowę, w rozumieniu tego przepisu wydaje bowiem organ administracji architektoniczno-budowlanej, a pozwolenie na wznowienie robót budowlanych w trybie art. 54 ust. 4 Prawa budowlanego – organ nadzoru budowlanego. Jeżeli nawet stanąć na stanowisku prezentowanym w zaskarżonym wyroku, iż dla wydania nowego pozwolenia na budowę niezbędny jest kolejny wniosek o wydanie takiego pozwolenia, to tym bardziej przekonuje to o tym, że postępowania prowadzone z poprzedniego wniosku musi być zakończone w sposób przewidziany w k.p.a.
Mając na uwadze podniesione wyżej względy na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło