II OSK 1667/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-10-26
Skład orzekający: Leszek Leszczyński, Jerzy Stelmasiak, Leszek Kamiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego jest właściwy do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu budowlanego, który został wzniesiony na czas określony w pozwoleniu na budowę, po upływie tego terminu?Ratio decidendi
Organ nadzoru budowlanego nie jest właściwy do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu budowlanego, który został wzniesiony na czas określony w pozwoleniu na budowę, po upływie tego terminu. Obowiązek rozbiórki wynika bezpośrednio z przepisów prawa (art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane) i podlega wykonaniu w drodze egzekucji administracyjnej, a wydanie decyzji nakazującej rozbiórkę w takiej sytuacji byłoby nieważne z powodu braku podstawy prawnej. W przypadku, gdy roboty budowlane zostały wykonane zgodnie z zatwierdzonym projektem i warunkami pozwolenia na budowę, a obowiązek rozbiórki wynika z przepisów prawa, postępowanie administracyjne w przedmiocie rozbiórki jest bezprzedmiotowe i powinno zostać umorzone.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A.J. od wyroku WSA w Poznaniu, który oddalił jej skargę na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Poznaniu. Organ ten utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie zgodności z przepisami budowy linii energetycznej SN. Skarżąca podnosiła, że linia ta, jako integralna część tymczasowych stacji transformatorowych, powinna zostać rozebrana w 1995 r. i że jej dalsze istnienie koliduje z jej planami zagospodarowania terenu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Leszek Leszczyński /spr./ Sędziowie sędzia NSA Jerzy Stelmasiak sędzia del. WSA Leszek Kamiński Protokolant Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 26 października 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A.J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 8 lipca 2009 r. sygn. akt II SA/Po 58/09 w sprawie ze skargi A. J. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Poznaniu z dnia [...] listopada 2008 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sądu Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 8 lipca 2009 r., sygn. akt II SA/Po 58/09 oddalił skargę A.J. na decyzję Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Poznaniu z dnia [...] listopada 2008 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego. Wyrok powyższy zapadł w następujących, ustalonych przez Sąd I instancji, okolicznościach sprawy.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla powiatu poznańskiego decyzją z dnia [...] sierpnia 2008 r., po ponownym rozpatrzeniu sprawy umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie administracyjne w sprawie zgodności z przepisami budowy linii energetycznej SN, zlokalizowanej na granicy działek nr ewid. [...],[...] i [...] w rejonie ul. [...] w S. L.. W uzasadnieniu organ stwierdził, iż w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy i zebrania dodatkowych materiałów ustalono, że linia elektroenergetyczna 15 kV przebiegająca wzdłuż granicy wyżej wymienionych działek została zrealizowana na podstawie wydanego przez Urząd Wojewódzki w Poznaniu pozwolenia na budowę nr [...] z dnia [...] kwietnia 1986 r. na rzecz Przedsiębiorstwa [...] w zakresie modernizacji sieci elektroenergetycznej wraz z budową pięciu stacji transformatorowych, które to stacje określono jako tymczasowe do 1995 r. W aktualnie obowiązującym dla przedmiotowej lokalizacji planie zagospodarowania przestrzennego (zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy Suchy Las nr XXXII/307/2000 z dnia 26 października 2000 r.), w § 6 ust. 2 pkt 6 przyjęto, że przedmiotowa linia 15 kV wraz ze słupami przeznaczona jest do likwidacji w ramach przełożenia jako kablowa (podziemna w ulicy), nie określając jednak terminu wykonania. Organ zauważył również, iż przedmiotem postępowania jest lokalizacja linii [...] 15 kV, a nie obecność stacji transformatorowych na sąsiednich działkach.
A. J. wniosła odwołanie, podnosząc, że organ I instancji błędnie założył, iż decyzja udzielała pozwolenia na budowę na budowę linii elektroenergetycznej 15 kV jako odrębnego obiektu budowlanego, bowiem dotyczy ona zgody na modernizację sieci w granicach jej dotychczasowego przebiegu i budowę pięciu stacji transformatorowych, a nie na budowę nowej linii. Zdaniem skarżącej sporna linia 15 kV zasila stację transformatorową i jako integralna jej część winna ulec rozbiórce w 1995 r. Stąd też aktualne użytkowanie tej linii jest nielegalne. Albo powstała ona wbrew treści pozwolenia na budowę albo, jako trwale związana ze stacja transformatorową, powinna przestać istnieć wraz z tą stacją w 1995 r. Ponadto skarżąca podniosła, że zamierza wraz z sąsiadami przeprowadzić drenaż odwadniający gruntu zgodnie z udzielonymi warunkami zabudowy oraz pobudować ogrodzenie na głębokim fundamencie, zatem istnienie przedmiotowej linii koliduje z zamierzeniem właścicieli gruntu.
Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Poznaniu decyzją z dnia [...] listopada 2008 r. [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu organ odwoławczy przytoczył treść art. 35 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) oraz podkreślił, że uchwała Rady Gminy zatwierdzająca nowy plan miejscowy nie wskazała terminu zmiany zagospodarowania terenu zgodnie z ustaleniami tego planu. Organ II instancji powołał się także na treść art. 35 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.). Organ zauważył, iż zgodnie z tą decyzją stacja transformatorowa "[...]", znajdująca się najbliżej nieruchomości nr [...],[...] i [...], powinna przestać istnieć w 1995 r., jednakże likwidacja stacji nie pociąga za sobą likwidacji odcinka sieci; stacja ta, podobnie jak stacje "[...]" i "[...]", została pobudowana na podstawie pozwolenia na budowę i nie stanowi samowoli budowlanej. Dalej organ stwierdził, że jeśli obowiązek rozbiórki tymczasowego obiektu budowlanego wynika w danej sprawie z decyzji o pozwoleniu na budowę, to inwestor jest nim związany z mocy samego prawa, a wydanie decyzji w tym zakresie jest nie tylko niepotrzebne, ale i prawnie niedopuszczalne, bowiem co do takiego obowiązku należy przeprowadzić egzekucję w trybie ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.), zaś organem właściwym będzie organ administracji architektoniczno-budowlanej, który obowiązek nałożył.
W skardze do sądu administracyjnego skarżąca domagała się stwierdzenia, że tymczasowy charakter i związany z tym nakaz rozbiórki dotyczy również spornej linii elektroenergetycznej, a nie wyłącznie stacji transformatorowej i wydania nakazu niezwłocznego wykonania przez organ odpowiedzialny obowiązku wyegzekwowania rozbiórki linii wraz ze stacją transformatorową. W ocenie skarżącej wady w ustaleniach faktycznych nie pozwalają na stwierdzenia z czego organ wywiódł nietrafny wniosek co do pobudowania odcinka sieci na podstawie tej samej decyzji, na podstawie której wybudowano stację transformatorową. Skarżąca wskazała również dokumenty, których kopie zostały dołączone do skargi, stanowiące podstawę do wydania przedmiotowego pozwolenia na budowę, z których wynika, że tymczasowy charakter został ustalony nie tylko dla stacji transformatorowej "[...]", ale również dla przedmiotowej linii zasilającej.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy, podtrzymując dotychczasowe stanowisko, wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalając skargę wyrokiem z dnia 8 lipca 2009 r. podał, że z treści art. 84 i art. 84a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.) wynika, iż w przypadku stwierdzenia, że roboty budowlane wykonane są zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym i warunkami decyzji o pozwoleniu na budowę nie mają podstaw do ingerencji i zobowiązane są do umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego. Przeprowadzone przez organ poszukiwania doprowadziły do odnalezienia dokumentacji budowlanej, w oparciu o jaką wybudowano linię energetyczną, której legalność powstania kwestionowała skarżąca. Mimo, iż nie odnaleziono kompletu dokumentacji projektowej, organ prawidłowo przyjął, że wskazane pozwolenie na budowę obejmuje budowę linii napowietrznej 15 kV. Świadczą o tym dokumenty poprzedzające wydanie decyzji pozwolenie na budowę. Jest nią decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji z dnia [...].12.1985 r. wydana przez Naczelnika Gminy S. L.. Jednym z warunków uzgodnienia było, wymienione w pkt.4 decyzji, wykonanie [...] km linii SN-15kV. Potwierdzają to również dokumenty wskazywane przez skarżącą, to jest informacja o terenie z dnia [...].06.1985 r. oraz protokół z dnia [...].02.1986 r. nr [...] uzgodnienia dokumentacji projektowej obiektu. W obu tych dokumentach wymienia się linię 15 kV jako element planowanej inwestycji. W tych warunkach uznać należało, że ustalenia organu co do zakresu decyzji o pozwoleniu na budowę były prawidłowe.
Prawidłowo organ przyjął, że w niniejszej sprawie obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie nie zachodził. Zgodnie z art. 42 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229, ze zm.) obowiązek taki powstawał tylko wtedy gdy wydano nakaz dokonania zmian lub przeróbek lub w przypadku nałożenia takiego obowiązku przez właściwy organ. W tych warunkach uprawniony był wniosek organu, iż omawiana decyzja o pozwoleniu na budowę jest ostateczna i nie została wyeliminowana z obrotu prawnego w trybie nadzwyczajnym. Organy nadzoru budowlanego w przypadku stwierdzenia, że roboty budowlane wykonane są zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym i warunkami decyzji o pozwoleniu na budowę nie mają prawa ingerować i zobowiązane są do umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego.
Zarówno w toku postępowania przed organami nadzoru budowlanego jak i w skardze podnoszono, iż bezprawność inwestycji, poza nielegalnością wzniesienia wynika z jej tymczasowego charakteru. W treści decyzji z dnia [...] kwietnia 1986 r. w przedmiocie pozwolenia na budowę umieszczono informację następującej treści "Stacje transformatorowe oznaczone symbolami [...],[...], i [...] należy traktować jako tymczasowe do roku 1995". Zdaniem skarżącej zapis o tymczasowości dotyczyć winien również linii SN - 15 kV, która jest funkcjonalnie związana z jedną ze stacji transformatorowych wzniesionych tymczasowo, na co wskazują informacje zawarte w dokumentach poprzedzających wydanie decyzji pozwolenie na budowę. Słusznie jednak organ nadzoru budowlanego nie czynił ustaleń w tym zakresie.
Obowiązek wykonania rozbiórki obiektów, o których mowa w art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 z późn. zm.), wynika bezpośrednio z tego przepisu prawa i podlega wykonaniu w drodze egzekucji administracyjnej [(art. 5 pkt 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji - Dz. U. Nr 24, poz. 151 z późn. zm.)]. Oznacza to, że rozbiórka obiektów budowlanych, wzniesionych na czas określony w decyzji, następuje bez dodatkowego orzeczenia nakazującego rozbiórkę, bowiem obowiązek rozebrania tych obiektów nie wynika z nakazu dokonania rozbiórki, lecz bezpośrednio z przepisu. Tak więc, co do obiektów o których mowa w art. 38 ust. 2 tej ustawy wyłączone jest wydawanie decyzji nakazujących przymusową rozbiórkę. Gdyby decyzję taką organ nadzoru budowlanego wydał, to byłaby to decyzja nieważna, wobec wydania jej bez podstawy prawnej.
WSA w Poznaniu stwierdził ponadto, że skarżąca nietrafnie żąda, aby organ nadzoru budowlanego samodzielnie ustalił datę przewidzianej w pkt. 7 § 6 Uchwały NR XXXII/307/2000 Rady Gminy Suchy Las z dnia 26.10.2000 r. likwidacji omawianej linii energetycznej. Zadania i kompetencje organu nadzoru budowlanego określone zostały w sposób wyczerpujący w art. 84 obowiązującej ustawy Prawo budowlane i nie należy do nich weryfikacja miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego uchwalanych na podstawie art. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła, działająca za pośrednictwem pełnomocnika, A. J.. Zarzuciła ona Sądowi I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego:
-art. 81 ust 1 i 2, art. 84 ust 1 i art. 84a 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca
1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.), poprzez błędną wykładnię, zawężającą zakres obowiązków organów administracji architektoniczno-budowlanej i nadzoru budowlanego w zakresie badania zgodności z prawem inwestycji budowlanej poprzez uznanie, iż organy nadzoru budowlanego mogą ingerować jedynie w przypadku stwierdzenia, że roboty budowlane wykonane są niezgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym i warunkami decyzji o pozwoleniu na budowę oraz, że nie mogą ingerować, a w szczególności wydawać decyzji o rozbiórce obiektu, w wypadku przekroczenia przez właściciela obiektu budowlanego terminu ważności tymczasowego pozwolenia na budowę oraz:
-art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane, poprzez błędne zastosowanie w sytuacji, gdy ze względu na ustalenia stanu faktycznego nie powinien być on zastosowany,
a także naruszenie przepisów postępowania poprzez uchybienie:
-art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 7 k.p.a. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. i art. 106 § 5 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, polegające na zaakceptowaniu przez Sąd zaskarżonym orzeczeniem braków w postępowaniu dowodowym prowadzonym przez organy I i II instancji, a w szczególności niedokonanie przez nie wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz:
-art. 105 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego w związku z art. 83 ust 1 i art. 48 ust 1 ustawy Prawo budowlane w związku przyjęciem za zgodne z prawem wydanie decyzji o umorzeniu postępowania z powodu uznania postępowania za bezprzedmiotowe, w sytuacji istnienia przesłanek do wydania decyzji merytorycznej.
Wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i merytoryczne rozpoznania skargi w trybie art. 188 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz zasądzenie na rzecz skarżącej od organu administracji zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Zawarte w skardze kasacyjnej stanowisko A. J. poparła w piśmie procesowym z dnia [...] października 2010 r., rozwijającym argumentację podniesioną w skardze kasacyjnej w szczególności odnośnie do naruszenia przez Sąd art. 105 k.p.a. a także art. 8 w zw. z art. 7, art. 11 oraz art. 77 § 1 i art.107 § 3 k.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu badając jedynie czy w sprawie nie zachodzą przesłanki nieważności postępowania. Wynikająca z tego przepisu zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza, że Sąd jest związany wnioskiem skarżącego wynikającym ze skargi kasacyjnej, określającym przedmiot zaskarżenia oraz podstawy zaskarżenia określone w art. 174 p.p.s.a. Wskazane w tym przepisie podstawy zaskarżenia determinują kierunek działalności kontrolnej Naczelnego Sądu Administracyjnego, który nie może z własnej inicjatywy podjąć żadnych badań w celu ustalenia innych poza podniesionymi w skardze kasacyjnej, wad zaskarżonego orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego.
Autor skargi kasacyjnej formułuje zarzuty naruszenia prawa materialnego oraz zarzuty naruszenia przepisów postępowania, nie odnosząc ich jednak do art. 174 p.p.s.a. oraz jego odpowiednich jednostek redakcyjnych, na gruncie których winny one być wskazane i uzasadnione. Uchybienie powyższe nie uniemożliwia jednak dokonania kontroli kasacyjnej z powodu jednoznacznego określenia charakteru zarzutów w podstawie skargi kasacyjnej i nawiązania do ich treści w jej uzasadnieniu.
Zasadniczy przedmiot kontroli kasacyjnej wiąże się z oceną zarzutu naruszenia prawa materialnego w postaci art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 z późn. zm.), który w ocenie strony skarżącej kasacyjnie został zastosowany, mimo, że w świetle ustalonego stanu faktycznego brak było podstaw do jego zastosowania. Tym samym autor skargi kasacyjnej powiązał ten zarzut z ustaleniami stanu faktycznego, a właściwie z odmienną interpretacją przesłanki tymczasowości przedmiotowego obiektu budowlanego w kontekście ustalonego statusu linii energetycznej 15 kV.
Już na wstępie należy stwierdzić, że Skład Orzekający Naczelnego Sądu Administracyjnego akceptuje sposób kontroli ustaleń faktycznych organu administracji, dokonany przez Sąd I instancji. W świetle zgromadzonych przez organy materiałów, należało, tak jak to uczynił Sąd, przyjąć w toku kontroli ustalania faktów, że w sposób dostatecznie pewny ustalono tymczasowość przedmiotowej linii (czego zresztą domagała się strona w treści skargi do Sądu I instancji), wynikającą z tymczasowego charakteru stacji transformatorowych z tą linią powiązanych. Sąd I instancji odwołał się bowiem w tej kwestii zarówno do wskazanych w postępowaniu administracyjnym, toczonym w sytuacji braku odnalezienia całej dokumentacji, do określenia modernizacji tej linii w decyzji o pozwoleniu na budowę stacji transformatorowych (s. 4 uzasadnienia), decyzji lokalizacyjnej oraz uzgodnień dokumentacji projektowych (s. 5 uzasadnienia wyroku). Przyjęcie tymczasowego charakteru było zatem uzasadnione.
Czyni to tym samym niezasadnym, powiązany z powyższym zarzutem naruszenia prawa materialnego, zarzut naruszenia przepisów postępowania przez uchybienie art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. polegające na wspomnianej wyżej akceptacji tych ustaleń przez Sąd I instancji. W szczególności, nie może wpływać na trafność tego zarzutu wskazanie na s. 8 uzasadnienia skargi kasacyjnej uwarunkowanie przyjęcia stanu tymczasowości przedmiotowej linii od realizacji innych obiektów. Nie zmienia to bowiem charakteru tymczasowości linii, co trafnie przyjęły zarówno organy administracji jak i Sąd I instancji. Ponadto autor skargi kasacyjnej nie wskazał na inne braki w zakresie tych ustaleń, które nie zostałyby dostrzeżone przez Sąd I instancji, nie rozwijając także argumentacyjnie tego zarzutu, a w szczególności nie wykazując potencjalnego i istotnego wpływu tych uchybień na treść orzeczenia sądowego, do czego był zobowiązany na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Niezasadność powyższego zarzutu proceduralnego rzutuje na wynik kontroli kasacyjnej odnośnie do wskazanego wyżej zarzutu naruszenia art. 38 ust. 2 Prawo budowlanego z 1974 r. poprzez jego zastosowanie. Stan tymczasowości obiektu determinuje bowiem zakres zastosowania tego przepisu. Jednoznacznie wskazuje na to, że przepis ma zastosowanie do sytuacji, gdy dane obiekty podlegają rozbiórce ze względu na upływ czasu oznaczony w pozwoleniu na budowę lub na jaki zostały wzniesione. Oznacza to, że w przeciwieństwie do sytuacji określonej w ust. 1 tego przepisu, nie jest w odniesieniu do tego rodzaju obiektów możliwe określenie obowiązku rozbiórki w decyzji nakazującej tę czynność. Stanowisko to jest ugruntowane w orzecznictwie (por. np. wyr. NSA z dn. 24 lutego 1987 r., sygn. akt IV SA/Wa 900/86, Lex nr 11511) i podziela je w pełni Skład Orzekający.
Zasadne przyjęcie w niniejszej sprawie tymczasowości obiektu [(na gruncie wskazanego w pozwoleniu na budowę stacji transformatorowych faktu, iż obiekty te należy traktować jako tymczasowe do roku 1995 (por. s. 5 uzasadnienia wyroku)] spowodowało, iż domaganie się przez stronę skarżącą w postępowaniu administracyjnym wydania decyzji rozbiórkowej nie było uprawnione. Niejako niezależnie od powyższej konstatacji, a także bez bezpośredniego wpływu na wynik kontroli kasacyjnej należy podnieść, iż również brak w obowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego z dnia 26 października 2000 r. terminu przełożenia przedmiotowej linii jako podziemnej linii kablowej, mimo generalnego przeznaczenia jej do likwidacji (§ 6 ust. 2 pkt 6 planu) nie mogłoby uzasadniać wydania takiej decyzji.
W kontekście powyższych rozważań za nietrafny należy uznać drugi zarzut naruszenia prawa materialnego, koncentrujący się na błędnej wykładni art. 81 ust. 1 i ust. 2, art. 84 ust. 1 oraz art. 84a ust. 1 i ust. 2 z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.). Niezasadny jest w szczególności główny zarzut, iż podstawę interwencji uprawnionych organów na gruncie tych przepisów może stanowić utrata terminu ważności tymczasowego pozwolenia na budowę w sytuacji, gdy w skardze kasacyjnej nie zostało wykazane na czym polega błędna wykładnia wskazanych wyżej jednostek redakcyjnych oraz jaka powinna być ich wykładnia prawidłowa. Nie wykazano także powiązania treści tych przepisów z faktem tymczasowości pozwolenia na budowę czy tymczasowego charakteru obiektu. W przypadku podniesienia zarzutu naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię ważne jest natomiast, aby autor skargi kasacyjnej wykazał, obok wskazania jednostek redakcyjnych, z którymi to naruszenie wiąże, po pierwsze, na czym polegał błędny charakter wykładni dokonanej przez sąd pierwszej instancji, w szczególności czy dotyczył on przebiegu procesu wykładni (kolejności odwołania się do jej reguł) czy sposobu wykorzystania poszczególnych dyrektyw i argumentów wykładni czy też samego rezultatu wykładni (treści zrekonstruowanej normy) oraz po drugie, jak w ocenie autora skargi kasacyjnej, w kontekście wykazanych uchybień, powinna wyglądać wykładnia prawidłowa. Autor skargi kasacyjnej żadnego z powyższych wymogów nie spełnił.
Niezasadność zarzutu błędnego zastosowania art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 z późn. zm.) oraz zarzutu błędnej wykładni art. 81 ust. 1 i ust. 2, art. 84 ust. 1 oraz art. 84a ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.), determinuje wynik kontroli kasacyjnej odnośnie do zarzutu naruszenia art. 105 k.p.a. w zw. z art. 83 ust. 1 i art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane. Autor skargi kasacyjnej nie powiązał wprawdzie treści tego zarzutu ze wskazaniem naruszenia odpowiedniego przepisu ustawy p.p.s.a., ale także to uchybienie nie czyni rozpoznania zarzutu niemożliwym. Na gruncie bowiem uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego w Pełnym Składzie z dnia 26 października 2009 r. (I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010/1/1) należy uznać, że brak powiązania w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przez sąd I instancji przepisów k.p.a. z naruszeniem stosowanych przez ten sąd przepisów p.p.s.a. nie dyskwalifikuje samej skargi kasacyjnej i nie może prowadzić do nierozpoznania merytorycznego jej zarzutów (por. ONSAiWSA 2010/1/1, s. 33 i n., szczeg. s. 38-39). Jednocześnie jednak taki sposób jego prezentacji ogranicza w istotnym stopniu skuteczność zarzutu kasacyjnego z powodu braku możliwości nałożenia samej kontroli kasacyjnej oraz jej wyniku dokonanej na określoną i wskazaną w skardze kasacyjnej argumentację, "zwalczającą" argumentację przeprowadzoną w tym zakresie przez sąd I instancji.
Zarzut naruszenia art. 38 ust. 2 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. jest niezasadny, bowiem brak możliwości wydania decyzji na gruncie tego przepisu czyni postępowanie w spawie określonej normą materialną w nim zawartą bezprzedmiotową, a tym samym podlegającą umorzeniu. Nie ma znaczenia dla takiej oceny fakt, iż strona jest zainteresowana wynikiem merytorycznym. Droga realizacji tego interesu strony została zresztą wskazana przez Sąd I instancji (s. 6 uzasadnienia wyroku). Można wprawdzie uznać, iż Sąd I instancji nie odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku w rozwiniętym zakresie do kwestii zasadności umorzenia postępowania administracyjnego, co wobec faktu braku argumentacji w uzasadnieniach decyzji administracyjnych dotyczącej tej kwestii stanowi pewne uchybienie. Odnosi się ono jednak nie do trafności i zasadności wyroku, lecz co najwyżej do treści i stylu jego uzasadniania. Nie zostało to jednak podniesione w postaci odrębnego i odpowiednio sformułowanego zarzutu.
Biorąc pod uwagę powyższą argumentację, Naczelny Sąd Administracyjny uznając, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu mimo częściowo błędnego uzasadnienia, skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło