VI SA/Wa 1214/10

WyrokWSA w Warszawie2010-10-26

Skład orzekający: Dorota Wdowiak, Piotr Borowiecki, Małgorzata Grzelak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości, utrzymująca w mocy uchwałę o negatywnym wyniku egzaminu radcowskiego z powodu wadliwie sporządzonego pozwu, narusza przepisy postępowania administracyjnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia prawidłowo oceniła pracę kandydata na radcę prawnego, stwierdzając negatywny wynik egzaminu. Wady w sporządzonym pozwie, takie jak nieprecyzyjne określenie żądań, błędna konstrukcja roszczeń, brak wniosków dowodowych czy pominięcie istotnych żądań, są na tyle istotne, że dyskwalifikują pracę i świadczą o braku wymaganych umiejętności zawodowych. Organ odwoławczy należycie rozpoznał sprawę, a jego uzasadnienie uchwały jest wyczerpujące i nie nosi znamion dowolności.
Stan faktyczny
Skarżący P. S. przystąpił do egzaminu radcowskiego, uzyskując negatywny wynik z powodu oceny niedostatecznej z pracy pisemnej z zakresu prawa cywilnego. Komisja Egzaminacyjna II stopnia utrzymała w mocy uchwałę o negatywnym wyniku, wskazując na liczne wady w sporządzonym przez skarżącego pozwie. Skarżący złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów KPA, w tym brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego oraz niewłaściwe zebranie materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Wdowiak Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Protokolant ref. Eliza Mroczek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 października 2010 r. sprawy ze skargi P. S. na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ustalenia wyniku egzaminu radcowskiego oddala skargę Uchwałą z dnia [...] kwietnia 2010 r., nr [...] Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego po rozpatrzeniu odwołania P. S. od uchwały nr [...] z dnia [...] grudnia 2009 r. Komisji Egzaminacyjnej do spraw aplikacji radcowskiej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w Warszawie w sprawie ustalenia negatywnego wyniku egzaminu radcowskiego P. S. utrzymała w mocy zaskarżoną uchwałę. Powyższe uchwały zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. W dniach [...]-[...] grudnia 2009 r. P. S. (zwany dalej także skarżącym) przystąpił do egzaminu radcowskiego przed Komisją Egzaminacyjną do przeprowadzania egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości. Uchwałą nr [...] z dnia [...] grudnia 2009 r. Komisja Egzaminacyjna stwierdziła, że P. S. uzyskał z części pierwszej egzaminu (test) ocenę "dostateczny", z części drugiej (praca z prawa karnego) ocenę "dobry", z części trzeciej (praca z prawa cywilnego) ocenę "niedostateczny", z części czwartej (praca z prawa gospodarczego) ocenę "dobry", z części piątej (praca z prawa administracyjnego) ocenę "dostateczny". Wobec tego, że skarżący nie otrzymał oceny pozytywnej z każdej części egzaminu radcowskiego, Komisja Egzaminacyjna, kierując się treścią art. 366 ust. 1 Ustawy o radcach prawnych, stwierdziła uzyskanie przez egzaminowanego negatywnego wyniku egzaminu radcowskiego. Oceniając pozew sporządzony przez egzaminowanego, egzaminatorzy wskazali na następujące uchybienia pracy: 1. wątpliwości co do prawidłowego skierowania pozwu do sądu we Wrocławiu (właściwość miejscowa), podczas gdy pozwany ma siedzibę w Warszawie, brak uzasadnienia zastosowania art. 35 k.p.c. 2. niedokładne określenie żądań zgłoszonych w pozwie, wbrew wymogom art. 187 § 1 k.p.c., 3. odnośnie żądanych świadczeń okresowych (renta), brak wskazania terminu płatności poszczególnych rat renty oraz daty początkowej od której świadczenia te mają być zasądzone, 4. niewłaściwa konstrukcja roszczeń (trudności we właściwym konstruowaniu roszczeń), nie znajdująca oparcia w przepisach, polegająca na tym, że: - autor skapitalizował straty i wydatki, a następnie tak wyliczone roszczenie przedstawił jako żądanie odszkodowania, - te same wydatki i straty mające powstać w okresie od wytoczenia powództwa do daty wydania wyroku, autor wyliczył w skali jednego miesiąca i przedstawił to jako żądanie odszkodowania płatnego co miesiąc "z ustawowymi odsetkami za ten okres", co jest niezrozumiałe, - za okres od daty wydania wyroku w/w straty i wydatki zgłosił jako roszczenie rentowe, nie określając ani okresu płatności tych świadczeń ani terminu płatności poszczególnych rat, - brak żądania odsetek na wypadek nieterminowego płacenia rat żądanej na rzecz obojga powodów renty, - powyższe świadczy o braku umiejętności stosowania przez autora pracy we właściwy sposób przepisów art. 444 § 1 i 2 k.c., 5. brak precyzji w konstruowaniu roszczeń - autor pracy nie wskazał od kogo mają być zasądzone żądane świadczenia oraz koszty procesu, nadto żądając zasądzenia renty na rzecz małoletniego powoda określił to mianem "zwiększenia renty do wysokości 6.500 zł", 6. przyjęcie za podstawę wyliczenia utraconych zarobków powódki osiągane wcześniej zarobki w kwocie brutto, zamiast netto, 7. całkowite pominięcie wśród zgłoszonych roszczeń żądania "uzupełniającego" zadośćuczynienia (ponad już wypłacone przez stronę pozwaną), 8. brak żądania ustalenia przez sąd odpowiedzialności strony pozwanej za szkody będące następstwem wypadku, które mogą ujawnić się dopiero w przyszłości, 9. bardzo "skąpe" wnioski dowodowe, a mianowicie: - brak wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków (członków rodziny powódki), - brak wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań powódki w charakterze strony, - brak wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych lekarzy, natomiast żądanie dopuszczenia dowodu z prywatnej opinii lekarzy, nie będących biegłymi sądowymi, mimo, że nie mogą one zastępować dowodu z opinii biegłych sądowych, 10. przyjęcie w stanie faktycznym szeregu założeń, które nie wynikają z kazusu, w oparciu o który miała być sporządzona praca egzaminacyjna, 11. brak załączonej opłaty od pełnomocnictwa i opłaty od pozwu, 12. brak wniosku o zwolnienie powodów z obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, mimo istnienia ku temu uzasadnionych podstaw, 13. chaotyczne uzasadnienie (powracanie do tych samych kwestii w różnych jego miejscach, wskazywanie podstaw prawnych w wielu miejscach uzasadnienia pozwu). Od powyższej uchwały P. S. złożył odwołanie do Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości. W ocenie odwołującego się, w przypadku sporządzenia pozwu, ocena niedostateczna powinna oznaczać, że pozew ulega odrzuceniu bądź zwrotowi bez wezwania do usunięcia braków, albo że powództwo jest oczywiście bezzasadne. Skarżący odniósł się do poszczególnych zarzutów stwierdzonych przez egzaminatorów podnosząc, że jego zdaniem, powyższe zarzuty mogą wskazywać jedynie na to, że praca z zakresu prawa cywilnego nie zasługuje na najwyższą ocenę, lecz na pewno nie dyskwalifikują jej całkowicie. Po rozpoznaniu odwołania, Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego uchwałą z dnia [...] kwietnia 2010 r., znak sprawy [...] utrzymała w mocy zakwestionowaną uchwałę nr [...] z dnia [...] grudnia 2009 r. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ stwierdził, że wymienione przez egzaminatorów wady i uchybienia w pracy skarżącego występują i są na tyle istotne, że dyskwalifikują przedmiotową pracę, co w konsekwencji skutkuje brakiem możliwości wystawienia zdającemu oceny pozytywnej. Komisja Egzaminacyjna II stopnia podkreśliła, że pozew jest szczególnym pismem procesowym z tego chociażby względu, iż jest to pierwsze pismo procesowe, w którym powód określa żądanie. Przez wniesienie pozwu powód wytacza powództwo, tzn. zgłasza do sądu żądanie wydania określonej treści wyroku, oparte na przytoczonych okolicznościach faktycznych. Pozew zatem uzewnętrznia powództwo. Organ odwoławczy zaakcentował, że istotnym mankamentem pracy jest to, że w petitum pozwu nie określono dokładnie żądań dochodzonych na rzecz każdego z powodów a także nieprawidłowa jest konstrukcja roszczeń ujętych w pozwie. Stwierdził ponadto, że skarżący nie rozróżnia pojęcia "utracony zarobek", którego strona może dochodzić w ramach odszkodowania na podstawie art. 444 § 1 k.c. od pojęcia "utrata zdolności do pracy zarobkowej", które dochodzone jest w formie renty z tytułu utraconych zarobków w oparciu o art. 444 § 2 k.c. i niezasadnie twierdzi, że utracone zarobki mogą być rekompensowane zarówno w formie jednorazowego odszkodowania na podstawie art. 444 § 1 k.c, jak i w formie renty na podstawie art. 444 § 2 k.c. Tymczasem czym innym, orzekanym w oparciu o inne przesłanki, jest żądanie odszkodowania, a czym innym - żądanie renty. Odnosząc się do powołanego przez P. S. w odwołaniu nieprawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Koninie (Lex nr 194522) w którym Sąd I instancji zsumował należność z tytułu renty należnej za okres sprzed wytoczenia powództwa i zasądził ją jako jedną kwotę, a za okres od daty wydania wyroku - jako rentę płatną co miesiąc, organ stwierdził, że jest to wyrok odosobniony, nie stanowiący uzasadnionej podstawy do twierdzenia, że w sposób prawidłowy egzaminowany sformułował roszczenia w opracowanym przez siebie pozwie. Organ stwierdził, że zliczanie poszczególnych rat renty za okres sprzed wytoczenia powództwa jest niekorzystne dla strony, której należą się odsetki liczone od każdej z rat renty, natomiast przy tego rodzaju konstrukcji żądania jak przyjął egzaminowany, możliwe jest zasądzenie odsetek dopiero od całej zsumowanej kwoty, a więc uprawniona otrzyma odsetki w niższej kwocie aniżeli otrzymałaby je naliczane od poszczególnych comiesięcznych rat renty. Mając nadto na uwadze sposób sformułowania żądań przez autora pracy, organ odwoławczy zgodził się z egzaminatorką, że zostały one przedstawione w sposób nieprawidłowy. Za uzasadnioną uznał także uwagę egzaminatorów, że brak wskazania w pozwie daty od jakiej żąda zasądzenia renty na rzecz swych mocodawców jest brakiem istotnym powództwa. Wbrew wywodom skarżącego żądanie musi być dokładnie określone już w pozwie, ponieważ zakreśla granice: litispendencji (art. 192 k.p.c.), orzekania (art. 321 § 1 k.p.c.), a następnie powagi rzeczy osądzonej (art. 365-366 k.p.c.). Brak jest natomiast podstaw prawnych do twierdzenia lansowanego przez egzaminowanego, że o ile powód nie wskaże początkowej daty płatności renty, to jest oczywiste, że żąda jej zasądzenia od daty wyrokowania przez sąd w tej konkretnej sprawie. Organ ponadto wskazał, że odwołujący się wadliwie sformułował żądanie podwyższenia renty na rzecz małoletniego powoda. Ze stanu faktycznego przedstawionego w kazusie wynikało bowiem, że strona pozwana wypłacała na rzecz powoda rentę w kwocie po 500 złotych wyłącznie dobrowolnie. W tej sytuacji nie było podstaw do podwyższania renty ale należało wnosić o zasądzenie renty na rzecz małoletniego powoda. Jedynie przy określeniu jej wysokości za poszczególne okresy należało uwzględnić powyższy fakt dobrowolnego wypłacania powodowi świadczenia w wymienionej wysokości. Za wadę pracy organ odwoławczy uznał także brak wskazania przez egzaminowanego terminu płatności poszczególnych rat renty. Twierdzenie skarżącego, że w tej sytuacji ma zastosowanie art. 904 w zw. z art. 907 §1 k.c, w ocenie organu odwoławczego, nie stanowi rozwiązania problemu, albowiem z przepisów tych wynika tylko tyle, że renta powinna być płacona miesięcznie z góry, natomiast nie wynika w jakim konkretnym dniu danego miesiąca. Za nietrafne uznał organ argumenty podnoszone przez egzaminowanego, że "nie ma istotnego oznaczenia, czy to będzie 1-szy czy 5-ty dzień miesiąca", gdyż prawomocny wyrok sądu, o ile pozwany w terminie nie dokona zapłaty zasądzonych od niego należności, po spełnieniu dodatkowych wymogów przewidzianych w przepisach, stanie się tytułem wykonawczym, w oparciu o który komornik będzie prowadził egzekucję. Gdyby nie została w nim określona konkretna data płatności poszczególnych rat renty nie wiadomo by było czy i od kiedy dłużnik pozostaje w zwłoce oraz od jakiej daty należą się wierzycielowi odsetki za zwłokę. Organ podkreślił, że sam egzaminowany przyznał, iż w ogóle nie sprecyzował początkowych terminów płatności odsetek, próbując bagatelizować ten problem możliwością doprecyzowania roszczenia o odsetki w toku postępowania przed sądem. Jest to wada pracy, bowiem bezwzględnie w pozwie opracowywanym przez fachowego pełnomocnika powinna zostać oznaczona początkowa data płatności odsetek, z uwagi na uzasadniony interes klienta, którego pełnomocnik ten reprezentuje. Skarżący przyznał także, że wśród wniosków dowodowych nie wyszczególnił dowodu z odpisu wyroku sądu karnego oraz nie sformułował wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych sądowych, podniósł jednak, że w treści uzasadnienia pozwu powoływał się na te dowody. W tym zakresie organ stwierdził, że z uwagi na staranność jaka powinna cechować profesjonalnego pełnomocnika wymienienie powyższych wniosków jedynie w treści uzasadnienia ocenione zostało jako uchybienie w konstrukcji pracy i rzutuje negatywnie na jej przejrzystość. Organ zwrócił także uwagę na brak zgłoszenia żądania zasądzenia na rzecz powodów dalszego (uzupełniającego) zadośćuczynienia, jak również brak żądania ustalenia odpowiedzialności strony pozwanej za następstwa przedmiotowego wypadku, które mogą się ujawnić dopiero w przyszłości, co egzaminowany próbował tłumaczyć "swoistą strategią procesową, zmierzającą do jak najszybszego zaspokojenia podstawowych roszczeń powodów". W tym zakresie za całkowicie nieprzekonujące uznał wywody egzaminowanego gdyż, zdaniem organu odwoławczego, umyślne rozdrobnienie poszczególnych, należnych powodom roszczeń i nie dochodzenie ich w jednym pozwie jest działaniem wbrew interesom mocodawców. Narazi ich to w przyszłości na kolejny proces, związane z nim negatywne emocje i koszty. Co więcej - dochodzenie tych słusznych roszczeń powodów w późniejszym, bliżej nieokreślonym czasie może okazać się nieskuteczne, chociażby z uwagi na możliwość przedawnienia roszczeń. Organ ponownie zaakcentował, że zadaniem osób zdających ten egzamin było opracowanie "kompletnego" pozwu w oparciu o stan faktyczny wynikający z kazusu. Skoro roszczenia, które pominął egzaminowany w swej pracy, były uzasadnione, należało je sformułować w jednym pozwie, natomiast ich pominięcie daje podstawę do oceny, że praca jest w tym zakresie niepełna, tym bardziej, że egzaminowany nigdzie w treści pracy nie zaznaczył, że pozostałe roszczenia, których mogą dochodzić powodowie "wyłączył do innego postępowania", nie uczynił także takich założeń na marginesie, poza pracą. Stwierdzenie egzaminowanego, że po uzupełnieniu danych wynikających ze stanu faktycznego przedstawionego w kazusie, istniały przesłanki do przyjęcia właściwości miejscowej Sądu we Wrocławiu (art. 35 k.p.c.) samo w sobie jest przekonujące, tyle tylko, że autor pracy powinien się na to powołać w treści pozwu, lecz tego nie uczynił, na co zasadnie zwrócił uwagę egzaminator recenzujący pracę. Wobec tego braku należałoby przyjąć właściwość ogólną sądu, a więc właściwym byłby sąd siedziby pozwanego (art. 30 k.p.c.). Dlatego brak podstaw do zakwestionowania słusznej uwagi egzaminatora w tym zakresie. Organ odwoławczy uznał za nietrafny zarzut skarżącego, że brak wskazania od kogo powodowie żądają zasądzenia dochodzonych roszczeń oraz kosztów procesu nie jest błędem, gdyż jest oczywistym, że żąda się tego zawsze od pozwanego, a więc nie było potrzeby by to wyartykułować wprost. Zadaniem osób zdających było bowiem opracowanie pozwu w "pełnej" formie, tak jak tego wymagają zasady konstruowania szczególnego pisma procesowego jakim jest pozew. Skoro egzaminowany nie określił od kogo powodowie żądają zasądzenia dochodzonych świadczeń oraz kosztów procesu, tym samym nie zastosował się do w/w zasad, a więc jest to uchybienie autora pracy. Odpierając zarzuty P. S. odnoszące się do stwierdzonych wad pracy w zakresie sprecyzowania wniosków dowodowych organ odwoławczy stwierdził, że wnioski dowodowe sformułowane zostały w sposób niewłaściwy. Zdaniem organu, prawidłowy wniosek dowodowy zgłoszony przez fachowego pełnomocnika powinien wskazywać: rodzaj środka dowodowego (w tym wypadku wniosek o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków, z opinii biegłego) oraz tezę dowodową (okoliczności na jakie dany dowód ma zostać przeprowadzony). W pozwie należy bowiem podać nie tylko fakty celem uzasadnienia określonego żądania, lecz również dowody na poparcie zgłoszonych okoliczności faktycznych (art. 126 § 1 pkt 3 w zw. z art. 187 § 1 k.p.c.). Brak wskazania dowodów w pozwie także stanowi brak formalny (postanowienie SA w Rzeszowie z dnia 22 października 2004 r., I ACz 681/04, Palestra 2005, z. 9-10, s. 253). Nadto twierdzenie egzaminowanego, że nowe fakty i dowody można powoływać w toku całego postępowania przed sądem I i II instancji Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznała za daleko idące uproszczenie. Stosownie do § 3 art. 207 k.p.c. stronę reprezentowaną przez adwokata, radcę prawnego, rzecznika patentowego lub Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa przewodniczący może zobowiązać do złożenia w wyznaczonym terminie pisma przygotowawczego, w którym strona jest obowiązana do powołania wszystkich twierdzeń, zarzutów i dowodów pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku dalszego postępowania, natomiast ograniczenia dowodowe w postępowaniu przed sądem II instancji ustawodawca przewidział w art. 381 k.p.c. Ustawodawca wprowadził bowiem ograniczenie nowości w postępowaniu apelacyjnym i chciał zapewne z jednej strony zaakcentować kontrolną funkcję sądu apelacyjnego, z drugiej zaś strony podkreślić, że gromadzenie materiału procesowego powinno następować przede wszystkim w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Przyjęte rozwiązanie tej kwestii bezsprzecznie sprzyja realizacji zasady ekonomii procesowej oraz postulatowi koncentracji materiału faktycznego i dowodowego już w sądzie pierwszej instancji, ponieważ opieszała strona, (a w tym wypadku także jej pełnomocnik), musi się liczyć z ryzykiem, że w razie przedstawiania przez nią faktów i dowodów z opóźnieniem mogą ucierpieć jej interesy. Ryzyko zaś występuje, bowiem wskazany przepis nie nakazuje sądowi, aby w każdym wypadku uwzględniał stosowne w rozważanym zakresie wnioski stron. Nie jest tutaj także obojętny wzgląd na sprawność postępowania apelacyjnego. Jeżeli bowiem materiał procesowy zostanie skompletowany w całości w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, to tym samym nie zajdzie konieczność jego uzupełniania w dalszym toku postępowania i sąd drugiej instancji będzie mógł skupić się na wyjaśnianiu innych aspektów zaskarżonego orzeczenia. Również w orzecznictwie podkreśla się, że strona, która dopuszcza się zaniedbania w zakresie przysługującej jej inicjatywy dowodowej w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, musi się liczyć z tym, że sąd drugiej instancji jej wniosku dowodowego nie uwzględni (wyrok SN z dnia 17 kwietnia 2002 r., IV CKN 980/00, Lex, nr 53922). Dlatego, w ocenie organu odwoławczego, zasadnie egzaminator wskazał na uchybienie autora pracy polegające na braku wniosków dowodowych, które powinny być zgłoszone już w pozwie. Nadto nie jest wystarczającym samo zgłoszenie wniosku dowodowego (autor pracy powoływał się na to, że w treści uzasadnienia zawarł sformułowanie "opinia biegłego lekarza medycyny wskazanego przez sąd"), natomiast obowiązkiem zawodowego pełnomocnika było określenie tezy dowodowej na poparcie wniosku dowodowego. W świetle przepisu art. 278 k.p.c, opinią biegłego jest wyłącznie opinia sporządzona przez osobę wyznaczoną przez sąd (uzasadnienie wyroku SN z dnia 10 grudnia 1998 r., I CKN 922/97, Lex nr 50754). Według judykatury, nie może być traktowana jako dowód w postępowaniu opinia biegłego (w tym również biegłego sądowego z listy), sporządzona na polecenie strony i złożona do akt sądowych. Prywatne ekspertyzy opracowywane na zlecenie stron, przed lub w toku postępowania, należy traktować więc, w razie ich przyjęcia przez sąd orzekający, jako wyjaśnienie stanowiące poparcie stanowiska stron, z uwzględnieniem wiadomości specjalnych (tak m. in. orzeczenie SN z dnia 29 września 1956 r., III CR 121/56, OSNCK 1958, nr 1, poz. 16; wyrok SN z dnia 11 czerwca 1974 r., II CR 260/74, Lex nr 7517; wyrok SN z dnia 8 listopada 1988 r., II CR 312/88, Lex nr 8925; wyrok SN z dnia 20 stycznia 1989 r., II CR 310/88, Lex nr 8940; uzasadnienie wyroku SN z dnia 8 czerwca 2001 r., I PKN 468/00, OSNP 2003, nr 8, poz. 197; uzasadnienie wyroku SN z dnia 12 kwietnia 2002 r., I CKN 92/00, Lex nr 53932). Natomiast oparcie orzeczenia na pozasądowym oświadczeniu biegłego stanowi uchybienie procesowe. Powyższe wskazuje na to, że istnieją uchybienia w pracy egzaminowanego jeżeli chodzi o sposób i formę zgłaszanych wniosków dowodowych (tak też ocenili to egzaminatorzy). Odnośnie twierdzenia skarżącego, że nietrafnie egzaminator wskazał na brak wewnętrznej spójności treści uzasadnienia pozwu, gdyż egzaminowany omawiał je sukcesywnie, wytłumaczenie to nie jest zdaniem organu przekonujące, albowiem czym innym jest sukcesywne omawianie podstaw prawnych (tego nie ma w pracy egzaminacyjnej skarżącego), a czym innym - powracanie do różnych kwestii kilkakrotnie w różnych miejscach pracy (i tak to ujął autor pracy). W odniesieniu do braku wniosku o zwolnienie powodów od kosztów sądowych, organ odwoławczy podkreślił, iż to do zdającego należy wybór, czy taki wniosek w pozwie zostanie zamieszczony bądź też, czy rezygnuje z tego wniosku ale wówczas od pozwu powinna zostać uiszczona opłata. Zdaniem organu odwoławczego, analiza stanu faktycznego będącego przedmiotem egzaminu, prowadzi do wniosku, że w tej sprawie istniały przesłanki do zwolnienia powodów od kosztów sądowych (art. 101 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w prawach cywilnych (Dz. U. z 2005 r. Nr 167, poz. 1398 ze zm.. Z kolei niedołączenie dowodu opłaty od pozwu, skoro nie skorzystano z możliwości złożenia wniosku o zwolnienie od kosztów, należy zakwalifikowac jako wadę pracy albowiem zgodnie z art. 1262 § 1 k.p.c. sąd nie podejmie żadnej czynności, jeżeli pismo procesowe zostało nienależycie opłacone. Nie wdając się w tym miejscu w szczegółową analizę przepisów dotyczących sposobu uiszczania opłat w postępowaniu sądowym, należy mieć na uwadze § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 stycznia 2006 roku w sprawie sposobu uiszczania opłat sądowych w sprawach cywilnych "jeżeli opłata sądowa została uiszczona na rachunek bieżący dochodów sądu przed wniesieniem pisma do sądu, należy do tego pisma dołączyć oryginał lub kopię dowodu wniesienia należnej opłaty". Brak taki, może zostać uzupełniony na podstawie art. 1302 § 2 k.p.c, niemniej jednak po wcześniejszym zwrocie pozwu (art. 1302 § 1 k.p.c). Wprawdzie dowód wpłaty może też zostać nadany "w ślad za pozwem", jednak profesjonalny pełnomocnik ma obowiązek działać w jak najlepiej pojętym interesie klienta, nie narażając go na ujemne skutki procesowe. Odnośnie braku wykazania uiszczenia opłaty od pełnomocnictwa, organ odwoławczy wskazał, że dokument pełnomocnictwa w chwili jego składania powinien być opatrzony w dowód uiszczenia opłaty skarbowej na rachunek bankowy właściwej gminy (art. 1 ust. 2 i art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (Dz. U. z 2006 r. Nr 225, poz. 1635 z późn. zm.) oraz art. 14 ustawy z dnia 13 listopada 2003 r. o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (Dz. U. z 2008 r. Nr 8, poz. 539 z późn. zm.). Dowód opłaty skarbowej może zostać dołączony w ciągu trzech dni od daty powstania obowiązku jej zapłaty (§ 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 28 września 2007 r. w sprawie zapłaty opłaty skarbowej (Dz. U. z 2006 r. Nr 187, poz. 1330)). Wymieniając załączniki do pozwu, a wśród nich dokument pełnomocnictwa, należy zatem wykazać spełnienie obowiązku uiszczenia od niego opłaty skarbowej, ewentualnie uczynić to w ciągu 3 dni od daty złożenia pełnomocnictwa. Uwzględniając powyższe, Komisja oceniła, iż zdający w zakresie prawa cywilnego nie jest właściwe przygotowany do samodzielnego i należytego wykonywania zawodu radcy prawnego, a niedostateczna ocena cząstkowa z zakresu prawa cywilnego z trzeciej części egzaminu radcowskiego jest oceną prawidłową. W konkluzji organ stwierdził, że brak jest podstaw do podwyższenia oceny uzyskanej przez P. S. zarówno z pracy pisemnej z zakresu prawa cywilnego, jak i ocen uzyskanych przez skarżącego z pozostałych części egzaminu radcowskiego. Na uchwałę Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] kwietnia 2010 r. P. S. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucając jej obrazę przepisów kodeksu postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy a mianowicie: - art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy; - 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób, który nie pogłębia zaufania obywateli do organów Państwa; - art. 9 k.p.a. poprzez nienależyte poinformowanie odwołującego się o okolicznościach faktycznych i prawnych mających wpływ na ustalenie jego praw; - art. 11 poprzez niewyjaśnienie odwołującemu przesłanek, którymi kierował się organ przy załatwieniu sprawy; - art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego; - art. 107 § k.p.a. poprzez niewskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały oraz utrzymanej nią w mocy uchwały Komisji Egzaminacyjnej z dnia [...] grudnia 2009r. W uzasadnieniu skargi P. S. wskazał, że uzasadnienie zakwestionowanej uchwały nie wyjaśnia dlaczego prawidłową oceną jest ocena niedostateczna a nie inna ocena spośród przewidzianych ustawą. Zarzucił, że nie odniesiono się do zasadniczych zarzutów zawartych w jego odwołaniu od uchwały nr [...] z dnia [...] grudnia 2009 r. Akcentując, że decyzje w przedmiocie wystawienia oceny korzystają z "luzu decyzyjnego", na co wskazuje art. 36(5) ust. 2 ustawy o radcach prawnych, strona podkreśla, że na komisjach egzaminacyjnych spoczywa obowiązek respektowania przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Skarżący wskazuje, iż Komisja powinna sformułować obiektywne kryteria, jakie musi spełniać praca egzaminacyjna dla uzyskania określonej oceny. Zdaniem strony, rozważanie uchybień w zaskarżonej uchwale jest bezcelowe wobec pierwotnego nieustalenia jakie uchybienia skutkują wystawieniem określonych ocen. Z samego faktu wystąpienia uchybień nie wynika bowiem konieczność wystawienia konkretnej, w szczególności niedostatecznej oceny. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej uchwały. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości zarówno materialnych jak i procesowych aspektów stosunku administracyjnoprawnego, skonkretyzowanego w zaskarżonej decyzji. Dla wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego aktu niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c Ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi , zwaną dalej p.p.s.a. (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Kontroli Sądu w niniejszej sprawie podlegała uchwała Komisji Egzaminacyjnej II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego z dnia [...] kwietnia 2010 r., nr [...] utrzymująca w mocy uchwałę Nr [...] z dnia [...] grudnia 2009 r. podjętą przez Komisję Egzaminacyjną do spraw aplikacji radcowskiej przy Ministrze Sprawiedliwości ustalająca negatywny wynik z egzaminu radcowskiego uzyskany przez zdającego P. S. Zdaniem Sądu, w niniejszym postępowaniu administracyjnym zostały zachowane wymogi formalne dotyczące przeprowadzenia w dniach [...]-[...] grudnia 2009r. egzaminu radcowskiego przez Komisję Egzaminacyjną do przeprowadzenia egzaminu radcowskiego przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w Warszawie. Skarżący zresztą nie kwestionował zarówno w toku postępowania administracyjnego jak i w skardze do Sądu, że w trakcie którejkolwiek części egzaminu radcowskiego zostały naruszone przepisy regulujące jego przebieg. W nadesłanych aktach administracyjnych znajduje się protokół z przebiegu powyższego egzaminu a jego lektura nie nasuwa zastrzeżeń z punktu widzenia przepisów zawartych w ustawie o radcach prawnych regulujących kwestie formalne przedmiotowego egzaminu. W rozpatrywanej sprawie P. S. podnosi zarzuty wyłącznie wobec oceny wystawionej z części trzeciej egzaminu radcowskiego tj. z pracy z zakresu prawa cywilnego. Zgodnie z art. 36 (8) ust.12 ustawy o radcach prawnych do postępowania przed komisją odwoławczą stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Oznacza to, że w sprawie znajduje odpowiednio zastosowanie art. 138 k.p.a., w myśl którego zgodnie z zasadą dwuinstancyjności organ odwoławczy obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę rozstrzygniętą decyzją organu I instancji. Zdaniem Sądu, w rozpatrywanej sprawie organ odwoławczy tj. Komisja Egzaminacyjna II stopnia przy Ministrze Sprawiedliwości do spraw odwołań od wyników egzaminu radcowskiego ( zwana dalej Komisją Egzaminacyjną II stopnia) ze swoich obowiązków wywiązała się w sposób należyty. Jak wynika z uzasadnienia uchwały zaskarżonej w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym, Komisja Egzaminacyjna II stopnia uznała, że brak jest podstaw do podwyższenia oceny uzyskanej przez P. S. zarówno z pracy pisemnej z zakresu prawa cywilnego, jak i ocen uzyskanych przez skarżącego z pozostałych części egzaminu radcowskiego. Powyższe świadczy o tym, że Komisja Egzaminacyjna II stopnia zbadała prawidłowość wystawienia ocen ze wszystkich części przedmiotowego egzaminu, a więc rozpoznała ponownie sprawę w jej całokształcie. Jak już wspomniano, zarówno w toku postępowania odwoławczego, jak i obecnie w skardze do Sądu, P. S. podnosi zarzuty wyłącznie wobec oceny wystawionej z części trzeciej egzaminu radcowskiego tj. z pracy z zakresu prawa cywilnego albowiem uzyskana z tej części egzaminu ocena niedostateczna zaważyła na uzyskaniu przez egzaminowanego negatywnego wyniku egzaminu radcowskiego. Zgodnie bowiem z art. 36(6) ust. 1 ustawy o radcach prawnych pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu radcowskiego otrzymał ocenę pozytywną. Ostateczna ocena z pracy pisemnej danego zadania z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego, z wyjątkiem o jakim mowa w ust. 5 przepisu art. 36(5) ustawy o radcach prawnych, nie mającym zastosowania w niniejszej sprawie, wynika z obliczeń arytmetycznych. Stanowi ona średnią ocen cząstkowych przyznanych przez każdego z egzaminatorów, przy czym 1) oceny pozytywne to: a) celująca - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 5,51 do 6,00, b) bardzo dobra - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 4,51 do 5,50, c) dobra - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 3,51 do 4,50, d) dostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi od 3,00 do 3,50; 2) ocena negatywna - niedostateczna - jeżeli średnia arytmetyczna wystawionych ocen wynosi poniżej 3,00 (v. art. 36 (5) ust. 4 powołanej ustawy) W niniejszej sprawie P. S. uzyskał dwie niedostateczne oceny cząstkowe zadania z zakresu prawa cywilnego, z trzeciej części egzaminu radcowskiego. Zatem prawidłowo organ uznał, że ostateczna ocena z pracy pisemnej zadania z zakresu prawa cywilnego jest oceną negatywną - niedostateczną. Uznając zarzuty skargi za nieuzasadnione w pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że werdykt egzaminatora w przedmiocie wystawienia oceny cząstkowej korzysta z "luzu decyzyjnego", na co wskazuje przepis art. 36(5) ust. 2 ustawy o radcach prawnych w myśl którego, oceny rozwiązania każdego z zadań z części drugiej do piątej egzaminu radcowskiego dokonują niezależnie od siebie dwaj egzaminatorzy z dziedzin prawa, których dotyczy praca pisemna, jeden spośród wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości, drugi spośród wskazanych przez Krajową Radę Radców Prawnych, biorąc pod uwagę w szczególności zachowanie wymogów formalnych, właściwość zastosowanych przepisów prawa i umiejętność ich interpretacji, poprawność zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Każdy z egzaminatorów sprawdzających pracę pisemną wystawia ocenę cząstkową, sporządza pisemne uzasadnienie wystawionej oceny cząstkowej i przekazuje je niezwłocznie przewodniczącemu komisji egzaminacyjnej, który załącza wszystkie uzasadnienia ocen cząstkowych dotyczące prac zdającego do protokołu z przebiegu egzaminu radcowskiego (v. art. 36 (5) ust. 3 ustawy o radcach prawnych). Zdaniem Sądu, upoważnienie udzielone przez ustawodawcę egzaminatorowi w zakresie wystawienia oceny cząstkowej w oparciu o pewnego rodzaju "luz decyzyjny" nakłada na Komisję Egzaminacyjną obowiązek szczególnego rozważenia argumentacji przedstawionej w uzasadnieniu do tej oceny. Według Sądu, w rozpatrywanej sprawie Komisja Egzaminacyjna wywiązała się ze swoich obowiązków prawidłowo. Dokonała dogłębnej analizy zgromadzonego materiału dowodowego a przyczyny, które dyskwalifikują pracę skarżącego z trzeciej części egzaminu zostały w uchwałach - zarówno z dnia [...] grudnia 2009r. jak i [...] kwietnia 2010r. - precyzyjnie i szeroko wyjaśnione. Jak wynika z akt sprawy, zadaniem skarżącego podczas sporządzania pisma w trzeciej części egzaminu było opracowanie kompletnego pozwu w oparciu o stan faktyczny wynikający z kazusu. W ocenie Sądu, uzasadnienie zaskarżonej uchwały wskazuje na to, że ocena rozwiązania zadania z prawa cywilnego została dokonana w aspekcie zachowania wymogów formalnych pozwu, prawidłowości zastosowanych przepisów prawa i umiejętności ich interpretacji a także poprawności zaproponowanego przez zdającego sposobu rozstrzygnięcia problemu z uwzględnieniem interesu strony, którą zgodnie z zadaniem reprezentuje. Zdaniem Sądu, organ słusznie podniósł, że przedmiotowy pozew nie spełniał wszystkich kryteriów wymienionych w art. 36(5) ust.2 ustawy o radcach prawnych a poziom pracy świadczy o tym, że skarżący nie dysponuje wymaganym do wykonywania zawodu radcy prawnego poziomem wiedzy prawniczej i umiejętnością stosowania prawa w praktyce. Bardzo obszerne i wyczerpujące, a przy tym trafne, wywody merytoryczne zawarte w zakwestionowanej uchwale pozwalają na pominięcie i nieprzytaczanie w tym miejscu ponownie argumentów dotyczących mankamentów pracy sporządzonej przez P. S. Zdaniem Sądu, ocena dokonana przez organ nie nosi znamion dowolności. Wykonywanie zawodu radcy prawnego wymaga połączenia dwóch podstawowych elementów: wiedzy zawodowej i zasad etyki. Istota zawodu radcy prawnego zdefiniowana jest w przepisach art. 4 ust.1 , art. 6 ust.1 i art. 7 oraz art. 2 ustawy o radcach prawnych. (art. 4 ust.1 Wykonywanie zawodu radcy prawnego polega na świadczeniu pomocy prawnej, z wyjątkiem występowania w charakterze obrońcy w postępowaniu karnym i w postępowaniu w sprawach o przestępstwa skarbowe. art. 6 ust.1 Zawód radcy prawnego polega na świadczeniu pomocy prawnej, a w szczególności na udzielaniu porad prawnych, sporządzaniu opinii prawnych, opracowywaniu projektów aktów prawnych oraz występowaniu przed sądami i urzędami art7. Pomocą prawną jest w szczególności udzielanie porad i konsultacji prawnych, opinii prawnych, zastępstwo prawne i procesowe art.2 Pomoc prawna świadczona przez radcę prawnego ma na celu ochronę prawną interesów podmiotów, na których rzecz jest wykonywana.) Przytoczone przepisy kładą wyraźny akcent na pomoc prawną, która ma być świadczona w celu ochrony interesów mocodawcy. Prowadzenie przez radcę prawnego praktyki zawodowej wymaga posiadania odpowiedniej wiedzy teoretycznej oraz umiejętności praktycznych, dających gwarancję należytego wykonywania zawartych zobowiązań, tzn. wykonywania ich zgodnie z określonymi standardami merytorycznymi. Egzamin zawodowy stanowi formę weryfikacji umiejętności zawodowych kandydata na radcę prawnego. Radca prawny świadcząc pomoc prawną, która obejmuje także występowanie przed sądami i trybunałami występuje jako pełnomocnik procesowy strony, działając w jej imieniu z bezpośrednimi dla niej skutkami. Z powyższych względów za zasadne należy uznać argumenty organu, który poszczególne braki i uchybienia w pracy pisemnej kandydata zakwalifikował jako istotne w stopniu dyskwalifikującym przedmiotową pracę. Skarżący miał sporządzić pozew, a więc pismo procesowe o szczególnym ciężarze gatunkowym, choćby z tego względu, że jest to pierwsze pismo, w którym powód określa żądanie. Tymczasem w petitum pozwu nie tylko nie określono dokładnie żądań dochodzonych na rzecz każdego z powodów ale także nieprawidłowo skonstruowano zawarte w nim roszczenia. Trudno uznać w tej sytuacji, że nie wystąpiły braki istotne powództwa. Należy podzielić stanowisko organu, że żądanie musi być dokładnie określone w pozwie ponieważ zakreśla granice litispendencji ( art. 192 k.p.c.), orzekania (art. 321§1 k.p.c.), a następnie rzeczy osądzonej (art.365-366 k.p.c). Organ prawidłowo także uczynił, kwalifikując przyjęte przez skarżącego rozwiązanie polegające na braku żądania ustalenia odpowiedzialności strony pozwanej za następstwa przedmiotowego wypadku, które mogą się ujawnić dopiero w przyszłości (jeden z powodów był małoletni) a także brak zgłoszenia żądania zasądzenia na rzecz powodów dalszego (uzupełniającego) zadośćuczynienia jako działanie wbrew interesom mocodawców. Trafnie organ wywodzi, że pominięcie tych żądań naraziłoby klientów na kolejny proces w przyszłości oraz związane z nim negatywne emocje i koszty. Ponadto dochodzenie tych słusznych roszczeń w późniejszym, bliżej nieokreślonym czasie ( skarżący nie zaznaczył w pracy, że te roszczenia mogą być przez powodów dochodzone w innym postępowaniu, nie poczynił takich założeń w pracy) może okazać się nieskuteczne na przykład z uwagi na przedawnienie roszczeń. Ze względu na to, że skarżący pominął omawiane roszczenia organ również słusznie wskazał, że praca jest w tym zakresie niepełna. Przytoczone wyżej przykłady słabych stron pracy z zakresu prawa cywilnego w połączeniu z pozostałymi wadami szczegółowo wymienionymi i ocenionymi w zaskarżonej uchwale pozwalają na przyjęcie, że skarga P. L. S. nie zasługuje na uwzględnienie. W tym stanie rzeczy przedmiotową skargę należało oddalić na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło