II GSK 864/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-04-12

Skład orzekający: Andrzej Kisielewicz, Magdalena Bosakirska, Dorota Pędziwilk – Moskal

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej może samodzielnie interpretować pojęcie "rozwiązania o charakterze technicznym" na potrzeby oceny zdolności patentowej wynalazku, niezależnie od praktyki stosowania tego wymogu na gruncie prawa międzynarodowego, w szczególności Porozumienia TRIPS i Konwencji monachijskiej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej nie może samodzielnie interpretować pojęcia "rozwiązania o charakterze technicznym" w oderwaniu od praktyki stosowania tego wymogu na gruncie prawa międzynarodowego, w szczególności Porozumienia TRIPS i Konwencji monachijskiej. Pomimo że polskie przepisy nie definiują tego pojęcia, należy je interpretować zgodnie z międzynarodowymi standardami, zwłaszcza gdy zgłoszenie wynalazku nastąpiło po ratyfikacji przez Polskę Porozumienia TRIPS. Udzielenie patentu europejskiego na sporny wynalazek również stanowi istotny kontekst interpretacyjny.
Stan faktyczny
Spółka K. P. E. N.V., E., H. zgłosiła wynalazek dotyczący sposobu i urządzeń do przechowywania i zapisywania sygnału danych. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej odmówił udzielenia patentu, uznając, że rozwiązanie nie ma charakteru technicznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę spółki. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię pojęcia "rozwiązania o charakterze technicznym".
Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. oraz decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej i zasądził od Urzędu Patentowego na rzecz K. P. E. N.V., E. H. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz (spr.) Sędziowie NSA Magdalena Bosakirska del. WSA Dorota Pędziwilk – Moskal Protokolant Michał Stępkowski po rozpoznaniu w dniu 12 kwietnia 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. P. E. N. V., E., H. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 26 października 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1341/10 w sprawie ze skargi K. P. E. N. V., E., H. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2010 r. nr [...]; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz K. P. E. N. V., E. H. kwotę 2550 (słownie: dwa tysiące pięćset pięćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z 26 października 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1341/10, oddalił skargę K. P. E. N.V., E., H. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z [...] maja 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia patentu na wynalazek. Sąd pierwszej instancji przyjął za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia. K. P. E. N.V., E., H. [...] maja 2001 r. zgłosiła do objęcia ochroną patentową rozwiązanie techniczne pt: Sposób przechowywania zapisu sygnału danych na nośniku danych wielokrotnego zapisu, określony zastrzeżeniami patentowymi nr [...], Urządzenie zapisujące do zapisywania sygnału danych na nośniku wielokrotnego zapisu danych, określony zastrzeżeniami patentowymi nr [...], Urządzenie odczytowe do odtwarzania sygnału danych zapisywanego na nośniku do wielokrotnego zapisu, określony zastrzeżeniami patentowymi nr [...], Zapisywalny nośnik danych do zapisywania sygnału danych, określony zastrzeżeniami patentowymi nr [...]. Rozwiązanie to zostało uznane za wynalazek i uzyskało [...] marca 2005 r. ochronę patentową Europejskiego Urzędu Patentowego (EUP) w postaci patentu europejskiego nr [...]. Urząd Patentowy RP (UPRP), po rozpatrzeniu zgłoszenia z [...] maja 2001 r. nr [...], decyzją z [...] kwietnia 2009 r. nr [...] odmówił spółce udzielenia patentu na zgłoszony wynalazek. Zdaniem Urzędu Patentowego RP zgłoszone rozwiązanie nie ma charakteru technicznego – nie mieści się w kategorii "sposób" ani "wytwór". W wyniku rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy UPRP decyzją z [...] maja 2010 r. utrzymał w mocy poprzednie rozstrzygnięcie. UPRP uznał, że rozwiązanie zgłoszone przez spółkę nie jest rozwiązaniem technicznym, nie jest więc wynalazkiem. W obszernym uzasadnieniu tego stanowiska organ podkreślił m.in., że "(...) wynalazek w kategorii <> musi być określony przez zespół cech układowych (konstrukcyjnych), które umożliwiają pełnienie jakiejś funkcji, a nie poprzez funkcje, które mogą być jakoś zrealizowane". Przyznał, że istnieją różnice pomiędzy ocenami przedmiotów zgłaszanych jako wynalazki pomiędzy UPRP i inne urzędy patentowe, na przykład EUP. Polegają one na tym, że EUP uznaje przedmiot zgłoszenia za wynalazek, jeżeli w wyniku jego realizacji uzyskany jest efekt techniczny. Natomiast UPRP uznaje przedmiot zgłoszenia za wynalazek (rozwiązanie o charakterze technicznym), jeżeli we wkładzie wynalazczym (część znamienna zastrzeżenia) znajduje się co najmniej jedna cecha techniczna. Zdaniem Urzędu zgodnie z art. 27 pkt 5 Układu o współpracy patentowej sporządzonego w Waszyngtonie 19 czerwca 1970 r., poprawionego dnia 2 października 1979 r. i zmienionego dnia 3 lutego 1984 r. (opublikowany w zał. do Dz. U. z 1991 r. Nr 70, poz. 303) dalej: PTC lub "Układ Waszyngtoński" układ ten nie zmierza do ograniczenia swobody żadnego Umawiającego się Państwa w ustaleniu takich istotnych warunków zdolności patentowej, jakie to Państwo uważa za właściwe. A zatem ocena organów międzynarodowych nie jest przesądzająca o uzyskaniu patentu w Polsce. K. P. E. N.V., E., H. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w tej sprawie mają zastosowanie przepisy obowiązujące w dacie międzynarodowego zgłoszenia wynalazku ([...] maja 2001 r.), a więc ustawa z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (tekst jednolity: Dz. U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm.) dalej: "ustawa o wynalazczości". Zgodnie z art. 10 tej ustawy wynalazkiem podlegającym opatentowaniu jest nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, nie wynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i mogące nadawać się do stosowania. Za wynalazek mogło być zatem uznane wyłącznie rozwiązanie o charakterze technicznym. Zdaniem Sądu spór w sprawie dotyczy wykładni pojęcia "rozwiązanie o charakterze technicznym". Wnosząca skargę utrzymywała, że rozwiązanie zgłoszone przez nią do opatentowania miało charakter techniczny, natomiast organ – UPRP w obu wydanych w tej sprawie decyzjach nie podzielił tego stanowiska. Odnosząc się do kwestii technicznego charakteru rozwiązania Sąd pierwszej instancji powołał się na poglądy doktryny prawa własności przemysłowej. Wedle doktryny rozwiązaniem o charakterze technicznym jest takie rozwiązanie, które oddziałuje na materię poprzez jej nowe wykorzystanie, a rezultatem wynalazku musi być wytwór materialny o nowej budowie lub składzie albo nowy sposób technicznego oddziaływania na materię. Ustalenie to jest niezbędne dla dalszej weryfikacji rozwiązania zgłoszonego jako wynalazek, ponieważ poprzedza badanie kolejnych cech ustawowych wynalazku, takich jak: nowość, nieoczywistość i stosowalność. Sąd kierując się treścią zastrzeżeń patentowych podzielił stanowisko organu co do tego, że zgłoszone przez spółkę rozwiązanie nie ma charakteru technicznego, ponieważ w zastrzeżeniach patentowych ani w opisie patentowym nie wykazano żadnej nowej konstrukcyjnej cechy technicznej zgłoszonych urządzeń. Podano jedynie cechy funkcjonalne, odnoszące się do efektów ich działania. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że organ nie naruszył zasad prowadzenia postępowania dowodowego, mimo że dopuścił się uchybienia proceduralnego nie przeprowadzając rozprawy administracyjnej, o którą wnioskowała spółka wnosząca skargę. Jednakże uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy i nie mogło spowodować uchylenia decyzji, gdyż wnioskująca nie wykazała zasadności tego żądania. Sąd pierwszej instancji uznał też, że fakt udzielenia przez EUP ochrony patentowej na sporny wynalazek na podstawie Konwencji monachijskiej z 5 października 1973 r. (Dz. U. z 2004 r. Nr 79, poz. 737 ze zm.) nie oznacza, że na ten wynalazek powinien być udzielony patent w Polsce. Wynalazek został zgłoszony do ochrony [...] maja 2001 r., a więc przed wejściem w życie ustawy 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity: Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.) dalej: p.w.p. i przed wejściem w życie w Polsce Konwencji monachijskiej. Do oceny warunków patentowalności tego wynalazku mają więc zastosowanie przepisy ustawy o wynalazczości. Zarówno w świetle ustawy o wynalazczości, Konwencji monachijskiej, jak i Porozumienia w sprawie handlowych aspektów praw własności intelektualnej (zał. 1C do Porozumienia ustanawiającego Światową Organizację Handlu, Dz. U. z 1996 r. Nr 32, poz. 143) dalej: TRIPS lub "Porozumienie TRIPS" za wynalazek uznaje się rozwiązanie o charakterze technicznym. Jednakże pojęcie "technicznego charakteru" wynalazku nie zostało w tych aktach prawnych zdefiniowane. Dlatego też zdaniem Sądu nadawanie treści tym pojęciom należy do organów międzynarodowych, praktyki EUP i organów krajowych. Sąd przyznał, że w EUP stosuje się dość liberalne kryteria oceny zdolności patentowej wynalazków realizowanych przy pomocy komputera. Praktyka EUP nie jest jednakże w tym zakresie jednolita. Zdarzają się również przypadki odmiennego interpretowania przez organy krajowe i EUP niemal identycznych przepisów Konwencji monachijskiej i prawa krajowego. Jest zatem dopuszczalne interpretowanie przez UPRP wymagania technicznego charakteru wynalazku określonego w ustawie o wynalazczości w sposób odmienny od interpretacji tego wymagania dokonywanej przez EUP na gruncie Konwencji monachijskiej. K. P. E. N.V., E., H. wniosła skargę kasacyjną od wyroku Sądu pierwszej instancji. Domagała się uchylenia wyroku w całości i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania. Wnosząca skargę kasacyjną na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 14 marca 2012 r., poz. 270) dalej: p.p.s.a. zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie polegające na: – powołaniu w uzasadnieniu wyroku poglądów doktryny z zakresu prawa własności przemysłowej, zawierających istotne sprzeczności w zakresie interpretacji pojęcia "technicznego charakteru rozwiązania", niedokonanie analizy zagadnień podnoszonych przez cytowanych przedstawicieli doktryny oraz bezrefleksyjne i pozbawione rzetelnego uzasadnienia przyjęcie poglądów organu w zakresie interpretacji pojęcia "rozwiązania o charakterze technicznym", – niewyjaśnienie dlaczego Sąd przyjął, że metoda badania wynalazku prezentowana przez UPRP jest prawidłowa i w jaki sposób stosowanie tej metody wynika z treści art. 10 ustawy o wynalazczości, – pominięcie przy dokonywaniu interpretacji pojęcia "technicznego charakteru rozwiązania", wyrażonego na rozprawie 12 października 2010 r., stanowiska pełnomocnika organu, z którego wyraźnie wynika, że doktryna organu w zakresie interpretacji tego pojęcia opiera się na zarządzeniu Prezesa Urzędu Patentowego RP z dnia 23 marca 1993 r. w sprawie ochrony wynalazków i wzorów użytkowych (M.P. z 13 kwietnia 1993 r. Nr 18, poz. 179), dalej: "zarządzenie Prezesa UPRP" co w konsekwencji pozbawiło możliwości przeprowadzenia rzetelnej kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia, b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 6 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) dalej: k.p.a. w zw. z art. 93 ust. 1 i 2 Konstytucji RP i § 34 zarządzenia Prezesa UPRP poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji nieuwzględnienie skargi z dnia [...] czerwca 2010 r. pomimo rażącego naruszenia przez organ przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik postępowania, w postaci zastosowania § 34 zarządzenia Prezesa UPRP do wykładni pojęcia "rozwiązanie o charakterze technicznym", podczas gdy przepis ten nie może zostać zastosowany do wykładni tego pojęcia z uwagi na fakt, że zarządzenie nie stanowi aktu prawnego powszechnie obowiązującego i nie może być podstawą uzyskania albo odmowy przyznania praw, ponieważ organy administracji mają obowiązek działać jedynie na podstawie przepisów prawa powszechnie obowiązującego, c) art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i oddalenie skargi z dnia [...] czerwca 2010 r. pomimo, że organ dopuścił się w ramach prowadzonego postępowania naruszenia przepisów art. 10 ustawy o wynalazczości, art. 27 TRIPS oraz art. 7 i 77 k.p.a., które miało wpływ na wynik postępowania, co powinno prowadzić do uwzględnienia przez Sąd skargi. Wnosząca skargę kasacyjną na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzuciła wyrokowi naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 10 ustawy o wynalazczości w zw. z art. 315 § 3 p.w.p. poprzez błędną wykładnię pojęcia "rozwiązania o charakterze technicznym" polegającą na przyjęciu, że charakter techniczny rozwiązania związany jest z bezpośrednim oddziaływaniem tego rozwiązania na materię lub jest związany z materialną postacią tego rozwiązania, z pominięciem m.in. rozważań dotyczących zdolności patentowej wynalazków implementowanych za pomocą komputera, b) art. 91 ust. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 27 TRIPS poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji pominięcie w swoich rozważaniach faktu, że przepis art. 10 ustawy o wynalazczości interpretowany zgodnie z wykładnią stosowaną przez UPRP i Sąd w tej sprawie jest sprzeczny z art. 27 TRIPS, co powinno prowadzić do zastosowania do rozpatrywania zgłoszenia wynalazku badanego przez UPRP w tej sprawie przepisu art. 27 TRIPS w miejsce art. 10 ustawy o wynalazczości, c) § 32 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 września 2001 r. w sprawie dokonywania i badania zgłoszeń wynalazków i wzorów użytkowych (Dz. U. z 2001 r. Nr 102, poz. 1119 ze zm.) dalej: "rozporządzenie z 17 września 2001 r." poprzez jego zastosowanie do wykładni pojęcia "rozwiązanie o charakterze technicznym", podczas gdy przepis ten nie może zostać zastosowany do wykładni tego pojęcia z uwagi na jego pozycję w hierarchii aktów prawnych, zakres delegacji ustawowej określonej w art. 93 p.w.p. oraz fakt, że zgłoszenie wynalazku zostało dokonane przed wejściem w życie p.w.p. oraz przepisów rozporządzenia. W obszernym uzasadnieniu zarzutów wnosząca skargę kasacyjną podała rozbudowaną argumentację na poparcie zgłoszonych twierdzeń. Przede wszystkim zwróciła uwagę, że Sąd pierwszej instancji nie dokonał wykładni pojęcia "rozwiązanie o charakterze technicznym" bezrefleksyjnie akceptując sprzeczne ustalenia doktryny w tym zakresie. W ocenie wnoszącej skargę kasacyjną Sąd pierwszej instancji zaakceptował błędne rozstrzygnięcie organu oparte na treści normy prawnej wywiedzionej z zarządzenia Prezesa UPRP, podczas gdy organ powinien oprzeć swoje ustalenia w zakresie znaczenia pojęcia "rozwiązanie o charakterze technicznym" wyłącznie na przepisach ustawowych, ponieważ zarządzenie nie mieści się w katalogu źródeł prawa RP i nie może z tego względu być podstawą rozstrzygnięcia sprawy. Zdaniem wnoszącej skargę kasacyjną zgłoszone przez nią do opatentowania rozwiązanie ma charakter techniczny. Jest wynalazkiem implementowanym za pomocą komputera, podlegającym ochronie patentowej. Sąd pierwszej instancji w ogóle nie rozważył, czy wynalazek implementowany za pomocą komputera ma zdolność patentową, a jest to kwestia mająca istotny wpływ na wynik sprawy. Wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła również sprzeczność pomiędzy zawężającą wykładnią art. 10 ustawy o wynalazczości i art. 27 TRIPS. UPRP w odpowiedzi wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sąd pierwszej instancji trafnie określił przedmiot sporu w rozpatrywanej sprawie stwierdzając, że chodzi o rozumienie wymagania technicznego charakteru wynalazku. Zgłoszone do opatentowania rozwiązanie podlega, ze względu na datę zgłoszenia ([...] maja 2001 r.) ocenie na podstawie art. 10 ustawy o wynalazczości, według którego wynalazkiem podlegającym opatentowaniu jest nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, nie wynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i mogące się nadawać do stosowania. Nie jest sporne (nie kwestionuje tego UPRP ani Sąd pierwszej instancji), że wymaganie technicznego charakteru jest stawiane również wynalazkom rozpatrywanym na podstawie p.w.p., Konwencji monachijskiej i TRIPS. Żaden z tych aktów prawnych nie daje jednak odpowiedzi na pytanie, co należy rozumieć pod pojęciem: "techniczny charakter wynalazku". UPRP prezentuje zaakceptowaną przez Sąd pierwszej instancji tezę, że w tej sytuacji organ może samodzielnie interpretować to pojęcie, zwłaszcza że chodzi o zgłoszenie oceniane na podstawie przepisów prawa pochodzących sprzed wejścia w życie p.w.p. i sprzed przyjęcia przez Polskę zobowiązań związanych z przystąpieniem do Unii Europejskiej i ratyfikowaniem Konwencji monachijskiej. Zdaniem UPRP i Sądu pierwszej instancji ze względu na te okoliczności na gruncie prawa polskiego jest całkowicie uprawnione wąskie, tradycyjne rozumienie tego pojęcia. Łączenie więc technicznego charakteru wynalazku z cechami (cechą) konstrukcyjną rozwiązania, a nie z technicznym efektem jego działania. UPRP uważa, że może korzystać w tym zakresie ze swobody interpretowania tego wymagania, nie będąc w szczególności związany praktyką orzeczniczą EUP, kształtowaną na podstawie Konwencji monachijskiej i TRIPS. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela tego stanowiska. Przede wszystkim nie uznaje za zasadne przywiązywania w rozpatrywanym przypadku istotnego znaczenia do faktu, że podstawą oceny zdolności patentowej zgłoszonego wynalazku są przepisy ustawy o wynalazczości. Zarówno bowiem ta ustawa, jak późniejsze – wymienione wyżej – przepisy prawa krajowego i prawa międzynarodowego zawierają podobnie sformułowane wymaganie technicznego charakteru wynalazku. Problem więc sprowadza się do interpretacji tego wymagania, zwłaszcza zaś do tego, czy można interpretować art. 10 ustawy o wynalazczości w oderwaniu od pewnych nowych okoliczności istniejących w chwili zastosowania tego przepisu ([...] maja 2010 r. – data decyzji UPRP i 26 października 2010 r. – data wyroku Sądu pierwszej instancji). Należy podkreślić, że zgłoszenie spornego wynalazku do opatentowania w UPRP nosi datę [...] maja 2001 r., a więc przypada na okres po ratyfikowaniu przez Polskę Porozumienia TRIPS (1996 r.). Celem tego Porozumienia było m.in. ustanowienia standardów dotyczących dostępności, zakresu i korzystania z praw własności intelektualnej, w tym patentów na wynalazki (Preambuła i cz. II ). Nie ulega zatem wątpliwości, że Członkowie Porozumienia mając na względzie deklarowany zamiar ograniczenia przeszkód w handlu międzynarodowym zobowiązali się m.in. do stosowania jednolitych zasad ochrony praw własności intelektualnej, określonych w tym Porozumieniu. W art. 1 ust. 1 ustalono, że Członkowie wprowadzą w życie postanowienia niniejszego Porozumienia. Członkowie mogą, lecz nie są zobowiązani, wprowadzić w swoim prawie szerszą ochronę niż wymagana przez niniejsze Porozumienie, pod warunkiem że taka ochrona nie będzie sprzeczna z postanowieniami niniejszego Porozumienia. Dopuszczenie w tym przepisie możliwości szerszej ochrony w prawie krajowym odnosi się oczywiście do ochrony praw własności intelektualnej, w tym do ochrony wynalazków. Nie stanowi z pewnością poszerzenia tej ochrony wynalazków węższe, bardziej rygorystyczne rozumienie przesłanek ich patentowalności przez krajowy Urząd Patentowy w porównaniu z praktyką stosowania takich samych wymagań na gruncie Porozumienia TRIPS. Z Preambuły i z art. 1 ust. 1 Porozumienia w sprawie handlowych aspektów praw własności intelektualnej z 15 kwietnia 1994 r. (TRIPS) wynika obowiązek udzielania w praktyce krajowej, ochrony praw własności intelektualnej (m.in. patentów na wynalazki) na poziomie nie niższym niż przewidują to postanowienia tego Porozumienia. Sąd pierwszej instancji stwierdzając, że skarżący nie wykazał, aby polskie ustawodawstwo w świetle uregulowań TRIPS zapewniało mniejszą ochronę, aniżeli wynikająca z uregulowań TRIPS nie zwrócił uwagi na to, że w tym przypadku nie chodzi o stan polskiego ustawodawstwa lecz o wykładnię niektórych jego przepisów, stosowaną przez polski Urząd Patentowy. Ponadto Sąd tą wypowiedzią odciął się od swoich obowiązków procesowych, wynikających z art. 134 § 1 p.p.s.a. Nie ma również racji UPRP wywodząc swoją niezależność w zakresie rozumienia i stosowania kryteriów oceny zdolności patentowej wynalazku z treści art. 27 pkt 5 Układu Waszyngtońskiego. Przepis ten stanowi, że żadne z postanowień niniejszego układu i regulaminu nie zmierza do ograniczenia swobody żadnego Umawiającego się Państwa w ustaleniu takich istotnych warunków zdolności patentowej, jakie to Państwo uznaje za właściwe. Zasada ta jest więc ograniczona wyłącznie do postanowień Układu. Nie wynika z niej wcale, że jakiekolwiek ograniczenia w tym zakresie nie mogą istnieć poza tym Układem. Takie właśnie ograniczenia wprowadza późniejsze o wiele lat, przyjęte przez Polskę Porozumienie TRIPS. Nie można zatem oceniać kompetencji polskich organów w zakresie stosowania w 2010 r. krajowego prawa patentowego, wymagającego harmonizacji z prawem międzynarodowym, zatrzymując się na roku 1970. Przepis art. 9 Konstytucji RP stanowi, że Rzeczpospolita Polska przestrzega wiążącego ją prawa międzynarodowego. W piśmiennictwie zgodnie przyjmuje się, że obowiązek przestrzegania wiążącego Polskę prawa międzynarodowego obejmuje również obowiązek uwzględniania znaczenia (interpretacji) jaką tym normom nadają międzynarodowe instancje powołane również do orzekania na ich podstawie (m.in. P. Sarnecki: Komentarz do art. 9 Konstytucji RP w: Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, Komentarz V pod red. L. Garlickiego, Warszawa 2007, s. 6). Tymczasem UPRP przyznaje, że istnieją różnice w sposobie interpretowania wymagania technicznego charakteru wynalazku pomiędzy nim a innymi urzędami patentowymi i uznaje to za dopuszczalne. W związku z tym również Sąd pierwszej instancji tą kwestią szerzej się nie zajmował, nie odniósł się dostatecznie do faktu, że sporny wynalazek został zgłoszony do ochrony w trybie międzynarodowym (PCT) i to zgłoszenie z [...] maja 2001 r. nr [...] obejmowało kilkadziesiąt państw wyznaczonych, w tym państw zrzeszonych w kilku regionalnych organizacjach patentowych i że w tym trybie uzyskał kilkanaście patentów krajowych oraz patent europejski [...] – [...] marca 2005 r. Sąd nie podjął rozważań na temat praktyki stosowania wymagania technicznego charakteru wynalazku na gruncie Porozumienia TRIPS. Fakt udzielenia temu wynalazkowi patentu europejskiego na podstawie Konwencji monachijskiej sprawia, że zgłoszone przez Sąd pierwszej instancji uwagi co do braku jednolitości orzecznictwa EUP w sprawach dotyczących wynalazków realizowanych przy pomocy komputera nie mają w tej sprawie znaczenia. Niezależnie bowiem od poglądów EUP wyrażanych w różnych sprawach, w tym przypadku EUP uznał, że sporny wynalazek ma zdolność patentową, a więc spełnia również wymaganie technicznego charakteru. Mimo tego, że zgłoszenie wynalazku do opatentowania w Polsce nastąpiło przed przystąpieniem Polski do Konwencji monachijskiej nie można nie uwzględniać faktu, że ostateczna decyzja UPRP została wydana w tej sprawie w 2010 r. Stosując w tym czasie ustawę o wynalazczości zawierającą nieróżniące się normatywnie od określonego w Porozumieniu TRIPS i w Konwencji monachijskiej wymaganie technicznego charakteru wynalazku należało wziąć pod uwagę okoliczności istniejące w chwili rozstrzygania o patencie. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpatrującym tę sprawę przychyla się do stanowiska NSA wyrażonego w wyroku z 19 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 85/11, że "(...) oceniając przesłanki zdolności patentowej wynalazku według ustawy o wynalazczości nie można pominąć całego kontekstu normatywnego, w jakim Urząd Patentowy rozstrzyga sprawę, przesłanki zdolności patentowej powinny podlegać ocenie przy uwzględnieniu aktualnego w dacie decyzji stanu wiedzy (zmiennego z natury rzeczy), jak też celów tej ustawy, których realizacja musi uwzględniając dynamikę procesów społecznych, wpływających na zmianę samego prawa bądź jego interpretacji". Jeżeli przesłanki patentowalności określone w ustawie o wynalazczości odpowiadają przesłankom określonym w Konwencji monachijskiej i w Porozumieniu TRIPS, to należało je w 2010 r. interpretować zgodnie z interpretacją przyjmowaną na podstawie tych przepisów prawa międzynarodowego. W piśmiennictwie wskazywano, że w państwach członkowskich Konwencji monachijskiej nie tylko należy dostosowywać prawo krajowe do postanowień Konwencji, ale również uwzględniać praktykę orzeczniczą EUP w stosowaniu prawa krajowego zharmonizowanego z tą Konwencją (vide: M. du Vall, System prawa prywatnego. Prawo własności przemysłowej, t. 14a, Warszawa 2012, s. 245). Uwagę tę trzeba odnieść także do stosowania prawa krajowego pochodzącego sprzed ratyfikacji Konwencji. Chodzi tu bowiem wyłącznie o odpowiednią interpretację prawa krajowego i dlatego zarzut retroakcji prawa europejskiego do stanów sprzed jego wprowadzenia do porządku krajowego nie byłby uzasadniony. W Preambule Konwencji monachijskiej podniesiono, że jej celem jest m.in. ustanowienie w państwach członkowskich jednolitej procedury udzielania patentów i ustanowienie pewnych jednolitych zasad rządzących tak udzielonymi patentami. Ustanowienie w państwach członkowskich jednolitych zasad rządzących patentami zakłada niewątpliwie ujednolicenie ustawodawstw państw członkowskich w tym zakresie. Tak też stało się w przypadku Polski. Przepis art. 24 p.w.p. jest dość wiernym odwzorowaniem art. 52 Konwencji, ten zaś nawiązuje wyraźnie do art. 27 ust. 1 Porozumienia TRIPS. Obowiązek ujednolicenia zasad dotyczących patentów nie sprowadza się, jak powiedziano, wyłącznie do ujednolicenia treści przepisów prawa, obejmuje również praktykę ich stosowania. Przypisywanie w praktyce krajowej od 2004 r. odmiennego znaczenia przepisom prawa krajowego, normatywnie zgodnego z prawem międzynarodowym, ze skutkami na przyszłość, tę deklarowaną jednolitość może na długo jeszcze przekreślać, narażając w dodatku na zarzut działania dyskryminacyjnego. Z powyższych rozważań wynika, że Naczelny Sąd Administracyjny kwestionuje dokonaną przez UPRP i zaakceptowaną przez Sąd pierwszej instancji interpretację określonego w art. 10 ustawy o wynalazczości wymagania technicznego charakteru wynalazku. Nie podziela leżącego u jej podstaw założenia, że jeżeli w prawie krajowym i w wiążącym Polskę prawie międzynarodowym nie ma definicji pojęcia technicznego charakteru wynalazku, to można je interpretować niejako autonomicznie, niezależnie od praktyki stosowania tego wymagania na gruncie prawa międzynarodowego. W tym też zakresie podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty uznaje za zasługujące na uwzględnienie, nie widząc potrzeby szczegółowego odniesienia się do każdego z nich z osobna. W skardze kasacyjnej zarzucono także naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Treść tych zarzutów wskazuje, że również tą drogą wnoszący skargę kasacyjną stara się podważyć dokonaną przez Sąd pierwszej instancji wykładnię art. 10 ustawy o wynalazczości. W istocie więc chodzi o tę samą kwestię przedstawioną na innej płaszczyźnie (prawa procesowego). Okoliczności faktyczne rozpatrywanej sprawy nie budzą wątpliwości. Oznacza to, że uchybienia procesowe Sądu widoczne w treści uzasadnienia wyroku, w którym Sąd wyraźnie podzielił stanowisko UPRP co do rozumienia art. 10 ustawy o wynalazczości, nie wychodząc poza argumentację zastosowaną przez UPRP, nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy. Taka ocena naruszeń przepisów postępowania pozwala Sądowi na skorzystanie z kompetencji przewidzianej w art. 188 p.p.s.a. Działając na podstawie tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i po rozpoznaniu skargi uchylił ostateczną decyzje UPRP z [...] maja 2010 r. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania uzasadnia art. 200 w związku z art. 193 w związku z art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło