II OSK 637/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-06-22

Skład orzekający: Wojciech Mazur, Andrzej Gliniecki, Janina Kosowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odwołanie wniesione po terminie, mimo ustanowienia pełnomocnika, jest skuteczne, gdy pełnomocnictwo nie zostało odwołane i czy doręczenie decyzji pełnomocnikowi jest skuteczne wobec strony?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, że pełnomocnictwo udzielone w postępowaniu administracyjnym obowiązuje do czasu jego odwołania, a doręczenie decyzji pełnomocnikowi ustanowionemu w sprawie jest skuteczne wobec strony. Uchybienie terminu do wniesienia odwołania skutkuje jego bezskutecznością, a postanowienie o uchybieniu terminu jest formalnym stwierdzeniem, które podlega kontroli sądu pod kątem zachowania terminu.
Stan faktyczny
Wojewoda Wielkopolski stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta miasta Kalisza zatwierdzającej projekt budowlany. Odwołanie zostało złożone przez pełnomocnika strony po upływie ustawowego terminu, co potwierdziło postanowienie Wojewody. Strona kwestionowała ważność pełnomocnictwa udzielonego pełnomocnikowi, twierdząc, że nie obejmuje ono obecnego etapu postępowania. WSA w Poznaniu oddalił skargę na postanowienie Wojewody, a NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Mazur ( spr. ) Sędziowie Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędzia del. NSA Janina Kosowska Protokolant Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 22 czerwca 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej L. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 26 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Po 492/10 w sprawie ze skargi L. K. na postanowienie Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 26 listopada 2010 r., sygn. akt II SA/Po 492/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę L. K. na postanowienie Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd I instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. Postanowieniem z dnia [...] maja 2010 r. Wojewoda Wielkopolski na podstawie art. 123 i art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98. poz. 1071, dalej jako "k.p.a.") stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta miasta Kalisza z dnia [...] lutego 2010 r. W uzasadnieniu podano, że po ponownym rozpoznaniu sprawy decyzją z dnia [...] lutego 2010 r. znak [...] Prezydent miasta Kalisza zatwierdził projekt budowlany i udzielił Państwu A. i M. F. pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalno-handlowego w poziomie piwnic i parteru w obszarze podwórza (I etap zadania) na terenie położonym w Kaliszu [...] (obr. [...], dz. nr ewid. [...], kategoria obiektu: XIII i XVII). W dniu 7 kwietnia 2010 r. do organu I instancji wpłynęło odwołanie Wspólnoty Mieszkaniowej w Kaliszu [...] oraz I. K., A. C., L. K., M. G. i A. W., reprezentowanych przez pełnomocnika, adwokata Z. K. Pismem z dnia 8 kwietnia 2010 r. organ I instancji poinformował pełnomocnika inwestora o złożonym odwołaniu, informując jednocześnie, iż wniesienie odwołania wstrzymuje wykonanie decyzji. W dniu 9 kwietnia 2010 r. pełnomocnik inwestorów, radca prawny T. B. zapoznał się z dokumentacja zgromadzoną w sprawie. Ponadto zwrócił się do organu I instancji o wydanie potwierdzonej kserokopii koperty wraz z kserokopią odwołania. W dniu 13 kwietnia 2010 r. do organu I instancji, wpłynęła do wiadomości skarga pełnomocnika inwestora, skierowana do Dyrektora Centrum Poczty, Oddział Rejonowy w Kaliszu o wyjaśnienie rozbieżności pomiędzy terminem nadania przesyłki zawierającej odwołanie, a jej wpływem do Prezydenta Miasta Kalisza. W dniu 26 kwietnia 2010 r. do organu I instancji wpłynęło pismo Poczty Polskiej wyjaśniające powyższą wątpliwość, w którym poinformowano, że "w wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono, iż przesyłka zwykła (zawierająca odwołanie sygnowane przez adwokata Z. K.) potwierdzona odciskiem datownika o cechach *AF* z datą 17 marca 2010 r. faktycznie została nadana w Urzędzie Pocztowym Kalisz 2, czyli została wprowadzona do obiegu pocztowego dopiero w dniu 2 kwietnia 2010 r." Wyjaśniając motywy prawne wydanego postanowienia wskazano, że zgodnie z art. 57 § 5 k.p.a., termin do złożenia odwołania "uważa się za zachowany jeżeli przed jego upływem nadano pismo w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego (...). O dacie wniesienia odwołania w drodze zwykłej przesyłki pocztowej (z czym mamy do czynienia w omawianym przypadku) decyduje data stempla pocztowego na kopercie zawierającej przesyłkę. Jak wynika z dokumentacji dowodowej decyzja Prezydenta Miasta Kalisza została skutecznie doręczona pełnomocnikowi Wspólnoty Mieszkaniowej [...], adwokatowi Z. K. w dniu 3 marca 2010 r. (dowód: zwrotne potwierdzenie odbioru znajdujące się w aktach sprawy). Wobec powyższego, czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 17 marca 2010 r. Biorąc pod uwagę treść pisma operatora publicznego, Poczty Polskiej z dnia 26 kwietnia 2010 r. organ uznał iż odwołanie zostało nadane w Urzędzie Pocztowym w dniu 2 kwietnia 2010 r., a nie 17 marca, jak wskazywałaby na to data stempla pocztowego. Tym samym uznano iż zostało ono wprowadzone do obiegu pocztowego - zgodnie z oświadczeniem operatora - po upływie 16 dni od końca terminu określonego na złożenie odwołania. Jak wynika z powyższego, ustawowy termin, na złożenie odwołania, wynikający wprost z normy art. 57 § 5 k.p.a. nie został dochowany. Zgodnie z przepisami prawa uchybienie ustawowego terminu przeznaczonego na skuteczne dokonanie czynności, złożenia odwołania, powoduje jego bezskuteczność, czego następstwem jest ostateczność decyzji. W związku z powyższym organ odwoławczy uznał, iż odwołanie zostało złożone po ustawowym terminie określonym w art. 129 § 2 k.p.a. o czym orzekł w sentencji postanowienia. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu złożył w imieniu L. K. jej pełnomocnik legitymujący się prawidłowym pełnomocnictwem adwokat Z. K., domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy Wojewodzie Wielkopolskiemu do dalszego prowadzenia przy uwzględnieniu kosztów. W uzasadnieniu skargi podano, że doszło do złożenia odwołania po terminie. Dalej napisano, że inną rzeczą jest czy faktycznie autor skargi był pełnomocnikiem odwołującej. Wskazano, że sprawa toczyła się przed organami administracyjnymi, następnie przekazano ją do wojewódzkiego sądu administracyjnego, gdzie autor skargi składał ponowne pełnomocnictwo. Następnie po uchyleniu decyzji przez Sąd I instancji pełnomocnik nie składał ponownego pełnomocnictwa w związku z czym autor skargi uznaje, że takie pełnomocnictwo winno być złożone, a skoro nie zostało złożone, to wszelkie pisma i decyzje od organu administracji winny być kierowane osobiście do strony. Wskazano, że redakcja przepisu art. 40 § 2 k.p.a. nie pozbawia praw strony w postępowaniu administracyjnym. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Wielkopolski wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoja dotychczasową argumentację. Uczestnicy postępowania A. i M. F. działając w sprawie przez profesjonalnego pełnomocnika wnieśli o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalając skargę uznał, że nie ma ona uzasadnionych podstaw jak również brak przesłanek, które pozwoliłyby na wzruszenie zaskarżonej decyzji z urzędu. Sąd I instancji wskazał, iż zgodnie z art. 32 k.p.a. strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. Sąd I instancji wskazał, iż L. K. razem z innymi uczestnikami postępowania administracyjnego udzieliła pełnomocnictwa do reprezentowania jej profesjonalnemu pełnomocnikowi. Pisemne pełnomocnictwo znajduje się w aktach administracyjnych (k. 36 akt administracyjnych). Sąd I instancji uznał, iż nie ma żadnych przesłanek, aby negować prawidłowość udzielonego pełnomocnictwa. Ustanowiony pełnomocnik działał w imieniu swojej mandantki w toku całego postępowania. Sąd I instancji wskazał, iż nie ma znaczenia jak twierdzi autor skargi to, że po uchyleniu decyzji administracyjnej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny Poznaniu na skutek wyroku z dnia 24 września 2008 r. wydanego w sprawie II SA/Po 369/08 dla skutecznego jego działania przed organami administracyjnymi winno być złożone ponowne, nowe pełnomocnictwo. Sąd I instancji stwierdził, że po uchylającym wyroku sądowym sprawa wróciła ponownie do organów administracyjnych, a ponieważ pełnomocnictwo nie zostało odwołane jest nadal ważne ze wszystkimi tego konsekwencjami. Sąd I instancji wskazał, że innym zagadnieniem jest to, że przed sądem pełnomocnik musiał mieć umocowanie do reprezentowania skarżącej. Zakres umocowania pełnomocnika przed sądem administracyjnym reguluje ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153 poz. 1270, dalej jako "p.p.s.a.") natomiast zakres umocowania w toku postępowania administracyjnego reguluje kodeks postępowania administracyjnego. Sąd uznał, iż trafne jest stanowisko Wojewody wskazujące, że organ administracji publicznej jest obowiązany doręczać pisma pełnomocnikowi strony, o którego ustanowieniu został powiadomiony. W uzasadnieniu postanowienia SN z dnia 9 września 1993 r., III ARN 45/93, OSNCP 1994, nr 5, poz. 112, stwierdzono, że przepis art. 40 § 2 k.p.a. "nie dopuszcza żadnych wyjątków i zgodnie z przyjętą w k.p.a. zasadą oficjalności doręczeń obarcza organy administracyjne prowadzące postępowanie obowiązkiem doręczania wszystkich pism procesowych, w tym orzeczeń (decyzji, postanowień), pełnomocnikowi ustanowionemu w sprawie". Przepis art. 40 § 2 k.p.a. nie zakazuje doręczeń pod adresem strony, która ustanowiła pełnomocnika, lecz jedynie nakazuje doręczanie pism temu pełnomocnikowi. Oznacza to, że w sytuacji, gdy pismo zostało jednocześnie doręczone stronie i jej pełnomocnikowi, doręczenie pisma pełnomocnikowi jest prawnie skuteczne, natomiast strona została w ten sposób jedynie poinformowana o treści pisma. Jednoczesne doręczenie pisma stronie i pełnomocnikowi wywołuje jedynie ten skutek, że strona jest poinformowana o treści pisma, natomiast bieg terminu do wniesienia środka odwoławczego rozpoczyna się z datą skutecznego doręczenia pisma pełnomocnikowi". Sąd I instancji uznał, iż w sytuacji gdy niekwestionowana jest okoliczność skutecznego doręczenia odpisu decyzji organu pierwszej instancji pełnomocnikowi w dniu 3 marca 2010 r. (dowód: zwrotne potwierdzenie odbioru k. 138 akt administracyjnych) to czternastodniowy termin do wniesienia odwołania minął wraz z upływem 17 marca 2010 r. Sąd I instancji stwierdził, że skoro w rzeczywistości jak ustalił organ odwołanie na poczcie nadano w dniu 2 kwietnia 2010 r. prawidłowo stwierdzono, że odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu do jego wniesienia. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła L. K. reprezentowana przez adwokata P. S. Wyrok zaskarżono w całości zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, tj.: - naruszenie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 33 § 3 k.p.a. poprzez jego zastosowanie będące skutkiem błędnej interpretacji art. 33 § 3 k.p.a. i przyjęcie, iż w aktach sprawy prowadzonej przed organem I instancji znajduje się prawidłowo złożone przez pełnomocnika pełnomocnictwo i w związku z tym stwierdzenie, iż wydana w sprawie decyzja organu I instancji powinna być doręczona właśnie pełnomocnikowi, nie zaś stronie postępowania; - naruszenie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 40 § 2 k.p.a. poprzez jego zastosowanie będące skutkiem błędnej interpretacji art. 40 § 2 k.p.a. i przyjęcie, iż w postępowaniu przed organem I instancji doszło do prawidłowego ustanowienia pełnomocnika, a tym samym, iż zasadnym było doręczenie wydanej przez organ I instancji decyzji pełnomocnikowi, nie zaś stronie postępowania; - naruszenie art. 3 § 1 w zw. z art. 134 p.p.s.a poprzez błędną interpretację i uznanie, że decyzja Wojewody Wielkopolskiego nie narusza prawa i w związku z tym stwierdzenie, że postępowanie dowodowe przed organami administracji było pełne i prawidłowe oraz iż organ nie naruszył swobodnej oceny dowodów stwierdzając, że w niniejszej sprawie doszło do prawidłowego złożenia pełnomocnictwa do akt sprawy; - naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez jego błędną interpretację i przyjęcie, że nie znajduje on zastosowania w przedmiotowej sprawie i tym samym uznanie, że zaskarżona decyzja nie podlega uchyleniu w całości. Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy w tym zakresie Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu celem ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie na podstawie art. 188 p.p.s.a. w całości zaskarżonego wyroku oraz rozpoznanie skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie, oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w poczwórnej wysokości przewidzianej przepisami prawa. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, iż istota sporu będącego przedmiotem niniejszej sprawy sprowadza się do prawidłowości pełnomocnictwa udzielonego przez skarżącą oraz innych uczestników postępowania (m.in. przez Wspólnotę Mieszkaniową [...] w Kaliszu) adwokatowi Z. K. w postępowaniu przed Prezydentem Miasta Kalisza, którego decyzja była przedmiotem złożonego z uchybieniem terminu odwołania. Pełnomocnik skarżącej podniósł, iż z treści pełnomocnictwa, znajdującego się w aktach sprawy (karta 36), którego rzekoma prawidłowość nie budzi wątpliwości Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wynika, że "Niniejszym ustanawiam adwokata Z. K. z Kancelarii Adwokackiej w Kaliszu ul. [...] do prowadzenia sprawy przed Urzędem Miejskim w Kaliszu Wydział Bud. Urban, i Architektury oraz Organami i Sądami w sprawie [...] w zakresie art. 91 k.p.c. Kalisz 16.IX.2007.". Pełnomocnik skarżącej podniósł, iż w treści pełnomocnictwa w sposób wyraźny zaznaczona została sygnatura sprawy, do prowadzenia której upoważniony został adwokat Z. K. Zdaniem pełnomocnika skarżącej nie ulega wątpliwości, iż w/w pełnomocnik umocowany był do działań tylko w sprawie o sygnaturze oznaczonej w treści pełnomocnictwa. Pełnomocnik skarżącej wskazał, iż po uchyleniu decyzji administracyjnej wydanej w tej sprawie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu na skutek wyroku z dnia 24 września 2008 r., zasadnym było wezwanie pełnomocnika do przedstawienia nowego pełnomocnictwa, które uprawniałoby go do reprezentowania strony w sprawie o innej sygnaturze niż wskazana na pełnomocnictwie. Podniesiono, iż wbrew stanowisku przyjętym przez Sąd I instancji, fakt, iż po uchylającym wyroku sądowym sprawa wróciła do ponownego rozpoznania przed organami administracyjnymi, nie przesądza z góry o prawidłowości pełnomocnictwa w dalszym toku postępowania. Wyraźne oznaczenie na pełnomocnictwie sygnatury sprawy wskazuje na wolę stron do umocowania adwokata jedynie na określonym etapie postępowania przed danym organem administracji publicznej. Dlatego też, w celu prawidłowego reprezentowania strony już po wyroku uchylającym decyzję, która stanowiła zakończenie etapu sprawy, objętego pełnomocnictwem, pełnomocnik powinien złożyć kolejne pełnomocnictwo. Pełnomocnik skarżącej podniósł, iż w aktach sprawy brak jest pełnomocnictwa, które umocowywałoby adwokata Z. K. do reprezentowania skarżącej w sprawie o sygnaturze [...], a więc w której wydana została decyzja Prezydenta Miasta Kalisza z dnia [...] grudnia 2010 r. Podniesiono, iż ze względu na fakt, iż organ administracyjny bada z urzędu prawidłowość pełnomocnictwa (orzeczenie NTA z dnia 14 listopada 1927 r., Zbiór N. 1302, s. 722), to nie powinien on dopuścić do udziału w sprawie osoby, która nie legitymuje się ważnym pełnomocnictwem. Podniesiono, iż całkowicie bezzasadne było doręczanie przedmiotowej decyzji adwokatowi K., nie zaś bezpośrednio stronie postępowania. Zgodnie z poglądem przyjętym w doktrynie przeprowadzenie postępowania administracyjnego z udziałem osoby, która nie jest należycie umocowana, może oznaczać, że strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, co stanowi podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4). Zdaniem pełnomocnika skarżącej powyższe uchybienia doprowadziły Sąd I instancji do błędnego zastosowania przepisu art. 151 p.p.s.a., bowiem gdyby Sąd I instancji w sposób prawidłowy dokonał zbadania okoliczności sprawy uznałby, iż przepis ten nie znajduje zastosowania w niniejszej sprawie, a skarga nie podlegała oddaleniu. Pełnomocnik skarżącej stwierdził, iż w niniejszej sprawie nie doszło do ważnego ustanowienia pełnomocnika skarżącej w postępowaniu przed organem I instancji. Z tego też względu nie powinien znaleźć zastosowania art. 40 § 2 k.p.a. nakazujący doręczanie pism pełnomocnikowi strony, lecz art. 40 § 1 k.p.a., zgodnie z którym pisma doręcza się stronie. Zdaniem pełnomocnika skarżącej Sąd I instancji nie wziął w ogóle pod uwagę okoliczności, iż adwokat Z. K. mógł nie być umocowany do działania w imieniu skarżącej ze względu na fakt, że mocodawcy ograniczyli zakres udzielonego mu pełnomocnictwa. Podniesiono, że Sąd I instancji niewłaściwie przyjął, iż nieodwołanie pełnomocnictwa oznacza istnienie tego stosunku prawnego. Zdaniem pełnomocnika skarżącej interpretacja taka jest niedopuszczalna z punktu widzenia dokonanej powyżej wykładni treści przedmiotowego pełnomocnictwa. Wobec powyższego zdaniem skarżącej w niniejszej sprawie decyzja z dnia [...] lutego 2010 r. nie została stronie skutecznie doręczona, gdyż za doręczenie takie nie można uważać jej odebranie przez adwokata Z. K., nie legitymującego się ważnym pełnomocnictwem na tym właśnie etapie postępowania. Dlatego też bezzasadnym jest stwierdzenie przez organ II instancji uchybienia terminu do złożenia odwołania, skoro de facto termin ten dla strony nie zaczął jeszcze biec oraz uznanie tego faktu przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku, a tym samym błędne zastosowanie przepisu art. 151 p.p.s.a. Zdaniem pełnomocnika skarżącej Sąd I instancji przyjął całkowicie nieuzasadnione stanowisko, iż "nie ma żadnych przesłanek aby negować prawidłowość udzielonego pełnomocnictwa." W ocenie pełnomocnika skarżącej tego rodzaju argumentacja, w zestawieniu z jawną wadliwością pełnomocnictwa, którym legitymował się adwokat Z. K. w sprawie o sygnaturze [...], stanowi ewidentne przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, które doprowadziło do ustalenia okoliczności faktycznych w sposób pozostawiający uzasadnione i znaczne wątpliwości. Podniesiono, iż Sąd I instancji powinien był zauważyć, iż stan faktyczny sprawy nie został przez organ wyjaśniony w sposób dostateczny, albowiem nie zostało w sposób jednoznaczny ustalone, że zaistniały przesłanki do zastosowania w niniejszej sprawie art. 40 § 2 k.p.a. Zdaniem pełnomocnika skarżącej Sąd I instancji w sposób ewidentny nie dostrzegł nieprawidłowości postępowania sądowoadministracyjnego przed organami administracji, a w szczególności naruszenia art. 33 § 3 oraz art. 40 § 2 k.p.a, w wyniku czego wydany został wyrok oddalający skargę. Podniesiono, iż prawidłowa wykładnia i zastosowanie wskazanych przepisów doprowadziłoby Sąd do przekonania, że postępowanie dowodowe w toku procedury administracyjnej nie zostało przeprowadzone w sposób rzetelny i pełny, doszło do błędnej wykładni i zastosowania przepisów kodeksu prawa administracyjnego, a zatem wydane w tym zakresie decyzje są nieprawidłowe. Wówczas Sąd I instancji doszedłby do przekonania, iż w przedmiotowej sprawie doszło do naruszenia przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, w efekcie czego wydałby wyrok uwzględniający skargę i uchylający decyzję organu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnicy postępowania A. i M. F. reprezentowani przez radcę prawnego B. K. wnieśli o jej oddalenie. W uzasadnieniu odpowiedzi podniesiono, że Sąd I instancji zasadnie uznał, że sporne pełnomocnictwo było prawidłowe. Uczestnicy postępowania w pełni podzielają stanowisko Sądu I instancji, iż po uchylającym wyroku sądowym sprawa wróciła ponownie do organów administracyjnych, ponieważ pełnomocnictwo nie zostało odwołane, jest nadal ważne ze wszystkimi tego konsekwencjami. Zdaniem uczestników postępowania ponieważ w toku całego postępowania strona nie odwołała pełnomocnictwa udzielonego adwokatowi, dywagacje, czy był on pełnomocnikiem czy też nie, są bezpodstawne i nie mają dalszego znaczenia dla sprawy. Podniesiono, że ani pełnomocnik ani też sama skarżąca nigdy nie informowali organów postępowania, że pełnomocnictwo zostało cofnięte. Pełnomocnik skarżącej reprezentował ją na wszystkich etapach postępowania i w jej imieniu składał pisma oraz oświadczenia. Przyjmując w imieniu skarżącej pisma jak również składając w jej imieniu spóźnione odwołanie nie negował faktu udzielenia mu pełnomocnictwa. Podkreślono, że jakkolwiek skarżąca kwestionuje ważność pełnomocnictwa, to pomija okoliczność, że w oparciu o to pełnomocnictwo adwokat Z. K. wniósł odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta Kalisza z dnia [...] lutego 2010r., a następnie skargę na postanowienie Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] maja 2010 r., które zainicjowało przedmiotowe postępowanie sądowoadministracyjne. Mimo to skarżąca nie złożyła we własnym zakresie, z pominięciem pełnomocnika, ani wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania ani też wniosku o wznowienie postępowania. Uczestnicy postępowania podzielili stanowisko Sądu I instancji, że w sytuacji, gdy sporna decyzja Prezydenta Miasta Poznania została doręczona ustanowionemu w sprawie pełnomocnikowi skarżącej, zbędne było doręczanie jej również stronie postępowania. Zdaniem uczestników postępowania twierdzenie skarżącej że decyzja z dnia [...] lutego 2010 r. nie została stronie skutecznie doręczona, a co za tym idzie, termin do złożenia odwołania nie zaczął jeszcze biec, jest więc całkowicie bezpodstawne. Zdaniem uczestników postępowania Sąd I instancji prawidłowo i w sposób wszechstronny zbadał sprawę i ocenił zgromadzone w sprawie dowody, w związku z czym postawione zarzuty nie mogą być uwzględnione. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw zaskarżenia. Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej. Istota sprawy sprowadza się do prawidłowości pełnomocnictwa udzielonego przez skarżącą oraz innych uczestników postępowania (m.in. przez Wspólnotę Mieszkaniową [...] w Kaliszu) adwokatowi Z. K. w postępowaniu przed Prezydentem Miasta Kalisza. Odnosząc się do zarzutu podniesionego w skardze kasacyjnej, a mianowicie naruszenia art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 33 § 3 k.p.a. uznać należy, iż jest on nieuzasadniony. Nie ulega wątpliwości, iż warunkiem skuteczności czynności procesowej pełnomocnika jest dołączenie pełnomocnictwa. Przepis art. 33 § 3 k.p.a. wyprowadza także obowiązek zawiadomienia organu o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. Zauważyć należy, że skoro w postępowaniu administracyjnym udzielono pełnomocnictwa i przedłożono je organowi administracji to jest oczywiste, że tenże organ administracji musi być też powiadomiony o wypowiedzeniu pełnomocnictwa. W Kodeksie postępowania administracyjnego skutki wypowiedzenia pełnomocnictwa nie zostały uregulowane, jednakże bez konieczności sięgania do przepisów regulujących inne postępowania można przyjąć, że organ administracji, któremu złożono pełnomocnictwo musi je uwzględniać do czasu jego wypowiedzenia. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko wyrażone przez Sąd I instancji w zakresie prawidłowości oraz skuteczności pełnomocnictwa. Wskazać także należy, iż wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej uchylenie decyzji administracyjnej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 24 września 2008 r., sygn. akt II SA/Po 369/08 nie ma znaczenia dla skuteczności działań pełnomocnika skarżącej w niniejszej sprawie, bowiem sprawa wróciła ponownie do organów administracyjnych, a pełnomocnictwo nie zostało odwołane. Nadto zwrócić należy uwagę, iż po wydaniu wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w dniu 24 września 2008 r., ustanowiony przez skarżącą pełnomocnik podejmował dalsze czynności w postępowaniu. Pismem z dnia 10 sierpnia 2009 r. pełnomocnik skarżącej zwrócił się do organu o doręczenie decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę A. i M. F. podnosząc okoliczność, iż z uwagi na to że jest pełnomocnikiem powinien otrzymać odpis decyzji wraz z uzasadnieniem (k-101 akt administracyjnych). Także w odwołaniu od decyzji organu I instancji wyraźnie wskazano, iż jest ono wnoszone przez pełnomocnika ustanowionego w sprawie (k-125 akt administracyjnych). W aktach administracyjnych znajduje się także upoważnienie dla aplikanta adwokackiego udzielone przez adwokata Z. K. do występowania przed sądami, organami ścigania, organami państwowymi, samorządowymi i innymi instytucjami (k-139). Wobec tego podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, iż ustanowiony pełnomocnik działał w imieniu swoich mocodawców w toku całego postępowania. Jak słusznie podniesiono w odpowiedzi na skargę kasacyjną dywagacje, czy był on pełnomocnikiem czy też nie, są bezpodstawne. Z uwagi na powyższe nieuzasadniony jest także drugi zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 40 § 2 k.p.a., bowiem w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego utrwalony jest pogląd, że zgodnie z art. 40 § 2 k.p.a., jeśli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Przepis ten nie dopuszcza żadnych wyjątków i zgodnie z przyjętą w Kodeksie postępowania administracyjnego zasadą oficjalności doręczeń, obarcza organy administracyjne obowiązkiem doręczania wszystkich pism procesowych w tym orzeczeń, pełnomocnikowi ustanowionemu w sprawie. Od dnia powiadomienia organu o ustanowieniu pełnomocnika, winien on mieć zapewniony czynny udział w postępowaniu tak samo jak strona, a pominięcie pełnomocnika strony w czynnościach postępowania jest równoznaczne z pominięciem strony i wywołuje takie same skutki prawne. Z tego względu, z uwagi na znajdujące się w aktach sprawy pełnomocnictwo organy były zobowiązane do doręczania korespondencji ustanowionemu pełnomocnikowi. W tym miejscu podkreślić należy, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, iż wniesienie skargi do sądu administracyjnego na postanowienie organu odwoławczego o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania powoduje, iż przedmiotem kontroli Sądu jest wyłącznie to rozstrzygnięcie. Uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 k.p.a. Stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego (por. wyrok NSA z dnia 21 marca 1997 r., SA/Łd 2990/95, Lex nr 29079, wyrok NSA z dnia 29 stycznia 1997 r., SA/Gd 1482/96, Lex nr 29004, wyrok NSA z dnia 15 listopada 1995 r., SA/Ka 2111/94, Lex nr 27060, wyrok NSA z dnia 27 listopada 1996 r., SA/Łd 2665/95, BS 1997, nr 5, poz. 32). Kontrola powyższego postanowienia dokonywana przez sąd administracyjny sprowadza się do oceny czy odwołanie zostało złożone w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Zaznaczyć należy, iż postanowienie organu odwoławczego nie ma charakteru oceny merytorycznej, a jest jedynie formalnym stwierdzeniem, że odwołanie nie może zostać rozpatrzone. Tak więc kontrola sądowoadministracyjna ogranicza się do oceny, czy rzeczywiście strona skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia odwołania. Wobec tego należy stwierdzić, że wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącej, oceniając pod względem zgodności z przepisami prawa zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu postanowienie Wojewody Wielkopolskiego w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do złożenia odwołania od decyzji Prezydenta miasta Kalisza z dnia [...] lutego 2010 r. jest prawidłowe i w niczym nie narusza przepisów postępowania, skoro z okoliczności sprawy wynika, że decyzja organu pierwszej instancji została przez pełnomocnika skarżącej odebrana w dniu 3 marca 2010 r., a odwołanie wniesiono w dniu 2 kwietnia 2010 r. (data ustalona na podstawie pisma operatora publicznego Poczty Polskiej z dnia 26 kwietnia 2010 r.), a zatem po upływie czternastodniowego terminu do jego wniesienia. Zgodnie bowiem z art. 57 § 5 k.p.a., termin uważa się za zachowany, jeżeli przed jego upływem nadano pismo w polskiej placówce pocztowej operatora publicznego. Podkreślić należy, iż w niniejszej sprawie jest prowadzone postępowanie w sprawie sfałszowania daty nadania odwołania od decyzji z dnia [...] lutego 2010 r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji prawidłowo ocenił postępowanie dowodowe przed organami orzekającymi w niniejszej sprawie. Nie jest zatem zasadny zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. zgodnie, z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z tych względów w niniejszej sprawie nie mógł znaleźć zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło