III SA/Łd 60/10

WyrokWSA w Łodzi2010-04-14

Skład orzekający: Monika Krzyżaniak, Małgorzata Łuczyńska, Krzysztof Szczygielski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja organu Państwowej Inspekcji Sanitarnej o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej zespołu cieśni nadgarstka u pracownika sprzątającego jest zgodna z prawem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej prawidłowo oceniły materiał dowodowy, w tym orzeczenia lekarskie uprawnionych jednostek orzeczniczych, które wykazały brak związku przyczynowego między chorobą zespołu cieśni nadgarstka a warunkami pracy skarżącej. Wobec braku bezspornego lub wysokiego prawdopodobieństwa związku przyczynowego między narażeniem zawodowym a chorobą, decyzja o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej została utrzymana w mocy.
Stan faktyczny
Skarżąca G. W. była zatrudniona na stanowisku sprzątaczki i pracownika gospodarczego. Zdiagnozowano u niej zespół cieśni nadgarstka. Organ Państwowej Inspekcji Sanitarnej odmówił stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując na brak związku przyczynowego między chorobą a warunkami pracy, co potwierdziły orzeczenia lekarskie trzech uprawnionych jednostek. Skarżąca kwestionowała ocenę warunków pracy i wiarygodność orzeczeń lekarskich oraz zarzucała naruszenia proceduralne.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Krzyżaniak Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska (spr.) Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski Protokolant Tomasz Porczyński po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2010 r. sprawy ze skargi G. W. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją z dnia [...], Nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł. orzekając na podstawie art. 104 § 1 i 2 oraz art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 roku o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jedn. Dz.u. z 2006r., Nr 122, poz. 851 ze zm.) nie stwierdził u G. W. choroby zawodowej obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka wymienionej w poz. 20 pkt 1 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 roku w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz. 869). W uzasadnieniu decyzji organ administracji wskazał, iż analiza przebiegu zatrudnienia G. W. wykazała, iż od dnia 12 marca 1975 roku do dnia 31 maja 1975 roku była zatrudniona w PSS "A." na stanowisku sprzedawcy, w okresie od dnia 1 maja 1976 roku do dnia 12 marca 1977 roku na stanowisku telefonistki w "B." w Ł, natomiast od dnia 30 marca 1977 roku do dnia 28 lutego 1985 roku w Zakładach C. w Ł. na stanowisku robotnika magazynu, od dnia 27 kwietnia 1985 roku do dnia 13 czerwca 1985 roku w Z.P.Dz. "D." w Ł. na stanowisku chałupnika, od dnia 20 sierpnia 1985 roku do dnia 1 lipca 1986 roku w Z .P. Dz. "E." w Ł. na stanowisku robotnika magazynowego, od dnia 25 września 1986 oku do dnia 6 marca 1992 roku w PSS "F." na stanowisku sprzedawcy, od dnia 18 listopada 1993 roku do dnia 1 grudnia 1993 roku w Zakładzie G. w Ł., natomiast od dnia 23 listopada 1999 roku na stanowisku pracownika gospodarczego na Politechnice [...]. Przeprowadzone w uprawnionych do orzekania jednostkach orzeczniczych l i II stopnia specjalistyczne badania lekarskie (tj. Poradni Chorób Zawodowych WOMP w Ł. oraz -na wniosek zainteresowanej w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.) wykazały, iż brak jest podstaw do rozpoznania u G. W. choroby zawodowej. Stanowisko obu jednostek co do braku podstaw do uznania zawodowej etiologii obwodowego układu nerwowego było zgodne. Obie jednostki orzecznicze niezależnie od siebie wskazały, że warunki pracy nie miały wpływu na rozwój powstałych zmian chorobowych. Mając na uwadze poczynione ustalenia faktyczne oraz zgromadzony materiał dowodowy Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł. podkreślił, że przedmiotem postępowania było oszacowanie wielkości narażenia zawodowego obwodowego układu nerwowego poprzez ocenę sposobu wykonywania pracy w nadmiernym przeciążeniu. Do oceny obciążenia podczas pracy scharakteryzowanej przez parametry odnoszące się do pozycji przy pracy i czasu trwania wyodrębniono dwa czynniki ryzyka - obciążenie statyczne i monotypie ruchów. Ocenę obciążenia statycznego oparto na chronometrażu czasu pracy pracownika, zakresie wykonywanych prac z uwzględnieniem postawy i pochylenia ciała w trakcie wykonywania czynności, monotypowości ruchów i możliwości zmiany pozycji. Nadmierne przeciążenie, jak podkreślił organ administracji wbrew powszechnemu mniemaniu nie pozostaje w związku z ciężarem dźwiganym w rękach ani też obciążeniem, pokonywanym przez nadgarstki, stąd też spodziewanie się wystąpienia zespołu cieśni nadgarstka u osób pracujących fizycznie jest błędne. Przeciążenie stawów nadgarstkowych ma miejsce wówczas gdy w krótkim czasie w stawach nadgarstkowych wykonywane są szybkie ruchy zgięcia i prostowania, a także zgięcia bocznego lub rotacji. To właśnie szybkość wykonywania ruchów w stawach w przeliczeniu na jednostkę czasu, nie zaś ich obciążenie liczone w kilogramach jest zasadniczym czynnikiem sprawczym wystąpienia zawodowego zespołu cieśni nadgarstka. Istota więc powstania zawodowego zespołu cieśni nadgarstka sprowadza się do oceny sposobu wykonywania obowiązków zawodowych i jego związku z ruchami monotypowymi, które mogą spowodować nadmierne obciążenie narządów, a nie oceny czasu wykonywania tych czynności. Nawet bowiem długotrwałe ich wykonywanie, jeśli nie jest związane z ruchami monotypowymi, nie usposabia do powstania zawodowego zespołu cieśni nadgarstka. Podkreślił, iż wykonywanie pracy takiej jak: mycie podłóg, ścian, stolików, czy innych powierzchni angażuje układ ruchu kończyn górnych ale w zakresie stawów łokciowych i barkowych. Zmywanie bowiem powierzchni, odkurzanie, pastowanie z głównym zaangażowaniem stawów nadgarstkowych byłoby po prostu nieefektywne. Przy tego typu czynnościach stawy nadgarstkowe pozostają praktycznie nieruchome, służąc głównie stabilizacji trzymanego przedmiotu. Sprzątanie zatem, by było skuteczne, wymaga zaangażowania całej grupy mięśni obręczy barkowej i przedramienia, a nie mięśni poruszających nadgarstkiem. Zatem wykonywana przez G. W. praca na stanowisku pracownika gospodarczego Politechniki [...] nie miała charakteru monotypowego. Błędnym jest również i nie znajdującym żadnego potwierdzenia w badaniach naukowych stwierdzenie G. W., że chemiczne środki czystościowe z jakimi miała kontakt w pracy zawodowej "wpływają na obwodowy układ nerwowy i wszelkie zmiany w nim zachodzące". Wdychanie środków chemicznych, jakie na stanowisku pracy sprzątaczki stosowała nie miały wpływu na powstawanie zmian w układzie nerwowym i nie jest czynnikiem etiologicznym zespołu cieśni nadgarstka ani zmian w obrębie stawu łokciowego. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ł. oceniając zgromadzony materiał dowodowy uznał, że materiał ten jest wystarczający do wydania decyzji i dostatecznie uzasadnia brak podstaw do stwierdzenia u G. W. choroby zawodowej z poz. 20 pkt 1 aktualnego wykazu chorób zawodowych, gdyż ustalenia kliniczne uprawnionych placówek służby zdrowia wskazują bezspornie na pozazawodowy charakter schorzenia, nie mający żadnego związku przyczynowego z przebytym narażeniem zawodowym. Od powyższej decyzji G. W. złożyła odwołanie (uzupełnione kolejnymi pismami z dnia 26 i 29 października 2009 roku), w którym podnosząc zarzut rażącego naruszenia przepisów prawa administracyjnego, karnego oraz przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 roku w sprawie wykazu chorób zawodowych, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i ponowne przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego. W bardzo obszernym uzasadnieniu odwołania skarżąca opisała cały przebieg dotychczasowego postępowania. Wskazała na szereg uchybień proceduralnych m. in. na brak zawiadomienia o wszczęciu postępowania, brak zawiadomienia o terminie przesłuchania świadka – W. B., sporządzenie karty oceny narażenia zawodowego bez jej udziału, uniemożliwianie zapoznania się z dokumentacją, której kopie otrzymywała dopiero w wyniku wniesionych skarg. Podniosła także, iż w zgłoszeniu o wystąpieniu choroby zawodowej zgłosiła objawy chorobowe wymienione w pozycji 1, 18, 19 i 20 wykazu chorób zawodowych. Wydana decyzja ograniczyła się do choroby zawodowej z pozycji 20 pkt 1 wykazu, zaś w odniesieniu do pozostałych schorzeń tj. z pozycji 1,18 i 19 wykazu dopiero 20 sierpnia 2009 roku wydano skierowania na badania, a więc po upływie 3 lat od daty, gdy pierwszy raz zgłaszała objawy wskazujące na wystąpienie chorób wymienionych w wykazie 1,18 i 19. Według skarżącej organ administracji nie poddał ocenie wszystkich jej argumentów, wniosków i złożonych dokumentów, co stanowiło naruszenie prawa i miało bezpośredni wpływ na wynik sprawy. W opinii skarżącej ocena warunków pracy jest niemiarodajna wręcz pomijająca istotne czynniki wpływające na rozwój choroby w postaci zespołu cieśni nadgarstka. Karta oceny narażenia zawodowego została sporządzona bez jej udziału, a wniosek o ponowne jej sporządzenie nie został uwzględniony. Lekarze wykonujący badania i stawiający diagnozy w wyniku przeprowadzonych konsultacji specjalistycznych poświadczyli nieprawdę co skutkowało negatywnymi rozstrzygnięciami. Nie przeprowadzono badań, o które wnioskowała skarżąca istotnych z punktu widzenia weryfikacji twierdzeń lekarzy orzeczników. Pominięto i nie ustosunkowano się do opinii dr. P.C., który uznał, że przyczyną choroby opisanej w pozycji 20.1 wykazu były warunki pracy skarżącej. Skarżąca powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych podniosła, że opinie medycznych jednostek uprawnionych do orzekania w sprawie chorób jako opinie biegłych winny być zrozumiałe i wyczerpująco uzasadnione. Zakwestionowała wiarygodność całego postępowania, w którym zignorowano wszystkie jej pisma i składane wnioski. Nie zgodziła się z argumentacją medycznych jednostek orzeczniczych jak i organu w zakresie interpretacji przesłanek wywołujących chorobę pod postacią zespołu cieśni nadgarstka. Stwierdzając, że warunki pracy były czynnikiem sprawczym występującej u niej choroby zespołu cieśni nadgarstka, podtrzymując swoje stanowisko zaprezentowane w licznych skargach i wnioskach wskazała, że spełnione zostały przesłanki uprawniające orzekające w sprawie organy do stwierdzenia istnienia choroby zawodowej. Decyzją z dnia [...], Nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. utrzymał zaskarżoną decyzję organu I instancji w mocy. W uzasadnieniu decyzji Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. wskazał, iż analiza zgromadzonej w toku postępowania dokumentacji wykazała, iż brak jest podstaw do stwierdzenia u G. W. choroby zawodowej pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstków, gdyż orzeczenia lekarskie stanowiące podstawę rozstrzygnięcia zaskarżonej decyzji zawierają w tym zakresie przekonujące merytoryczne uzasadnienie zarówno w zakresie oceny, jak i sposobu wykonywania pracy. Organ administracji podkreślił, iż na rozwój choroby pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstków wpływają zarówno czynniki zawodowe, jak i ogólnoustrojowe. Warunkiem jednak wystąpienia zespołu cieśni nadgarstka, jako skutku narażenia zawodowego jest przeciążenie struktur znajdujących się w kanale nadgarstka w stopniu prowadzącym do wystąpienia stanu zapalnego, co w konsekwencji prowadzi do ucisku na nerw pośrodkowy. Ma to miejsce wówczas, gdy w trakcie całej zmiany roboczej lub przez znaczną jej część wykonywane są szybkie wysokopowtarzalne ruchy, obejmujące najczęściej ruch maksymalnego zgięcia grzbietowego i dłoniowego. I to właśnie szybkość wykonywanych ruchów w stawach w przeliczeniu na jednostkę czasu, nie zaś ich obciążenie liczone w kilogramach jest zasadniczym czynnikiem sprawczym wystąpienia zawodowego zespołu cieśni nadgarstka. Poza natomiast narażeniem zawodowym na rozwój zespołu cieśni w obrębie nadgarstka mają wpływ choroby ogólnoustrojowe pochodzenia zapalnego, nowotworowego, urazowego, endokrynnego i zwyrodnieniowego, a ich diagnostyka wymaga przeprowadzenia szeregu badań pomocniczych i specjalistycznych przez odpowiednio wyposażone i przygotowane placówki medyczne. Orzekające w niniejszej sprawie uprawnione jednostki służby zdrowia, stwierdziły, że istniejące u G. W. objawy składające się na zespół cieśni nadgarstka nie są przyczynowo związane z wykonywaną pracą zawodową, przemawia bowiem za tym zarówno ocena warunków pracy, jak i analiza zmian w stanie zdrowia. Organ odwoławczy podkreślił, iż z opisu stanowiska pracy G. W. nie wynika, aby monotypowość ruchów, wykonywanie rutynowych, powtarzających się szybkich, niezmiennych ruchów nadgarstków w długich okresach czasowych była czynnikiem dominującym, co jest warunkiem rozpoznania zawodowej etiologii zespołu cieśni nadgarstka. Stanowisko pracy G. W. cechuje zróżnicowany charakter wykonywanych prac, zmienna pozycja ciała i zmienne obciążenie kończyn górnych. Zatem, jak ustalono sposób wykonywania pracy nie stwarzał warunków do ucisku nerwów pośrodkowych w kanałach nadgarstków, co z kolei oznacza, że w środowisku pracy nie występował czynnik szkodliwy (sprawczy). Biorąc natomiast pod uwagę historię chorobową G. W. czyli wielostawowe dolegliwości bólowe z odczynami zapalnymi i obrzękami, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego z dyskopatią, podejrzenie niedoczynności tarczycy przyjęto, że wysoce prawdopodobnym czynnikiem etiologicznym zmian rozpoznanych jako zespół cieśni nadgarstka są schorzenia ogólnoustrojowe, uznawane za czynniki ryzyka w etiologii pozazawodowej zespołu. Za pozazawodowym tłem schorzenia przemawiają również utrzymujące się (co wynika z wywiadu) dolegliwości bólowe nadgarstków po odbarczających zabiegach operacyjnych, jak i dolegliwości bólowe wielostawowe przy braku od wielu miesięcy obciążenia wynikającego z pracy zawodowej. W przypadku zawodowego zespołu cieśni nadgarstka objawy chorobowe ustępują po przerwaniu narażenia, które było jego przyczyną sprawczą i wykonaniu odbarczającego zabiegu chirurgicznego. Brak zatem podstaw do rozpoznania u G. W. choroby zawodowej pod postacią obustronnego zespołu cieśni nadgarstków, wynika zarówno z braku przesłanek wymaganych do rozpoznania zawodowej etiologii choroby, jak i z analizy historii choroby. Państwowy Inspektor Sanitarny nie może stwierdzić choroby zawodowej, jeżeli uprawnione jednostki orzecznicze nie rozpoznały choroby zawodowej i wskazują na pozazawodowe przyczyny stwierdzonego schorzenia oraz w sposób jednoznaczny wykluczają jego zawodową etiologię. Organ odwoławczy podkreślił także, iż nie kwestionuje faktu, że G. W. jest osobą schorowaną, jednakże nie znajduje związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a wykonywaną pracą zawodową. Pracy bowiem na stanowisku sprzątaczki nie można uznać za monotypową, bowiem obejmuje ona różne czynności, tak więc nie angażuje stawów nadgarstkowych w sposób, który zmuszałby je do wykonywania wielokrotnie powtarzalnych ruchów przez długi czas w ciągu zmiany roboczej, głównie w jednej płaszczyźnie w pozycji wymuszonej. Przy wykonywaniu takich czynności jak; zmywanie powierzchni, odkurzanie czy pastowanie stawy nadgarstkowe pozostają praktycznie nieruchome, służąc głównie do stabilizacji trzymanego w ręce przedmiotu. Sprzątanie zaś, aby było skuteczne wymaga zaangażowania całej grupy mięśni obręczy barkowej i przedramienia, a nie mięśni poruszających nadgarstkiem. Pomimo zatem, iż rozpoznana u G. W. choroba występuje w wykazie chorób zawodowych to jednak brak elementu niezbędnego do stwierdzenia choroby zawodowej jakim jest czynnik szkodliwy (sprawczy) występujący w środowisku pracy, który spowodował schorzenie, uniemożliwia wydanie decyzji stwierdzającej chorobę zawodową. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skarżąca zarzucając organom administracji naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7, art.8, art. 9, art. 10 w związku z art. 79 § 1 i 2, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz licznych przepisów Kodeksu karnego (m.in. art. 233 § 4, art. 271, art. 272, art. 231) podkreśliła, iż orzekający w sprawie organ odwoławczy nie ustosunkował się do podniesionych w odwołaniu zarzutów i przedstawionych przez nią informacji. W obszernym uzasadnieniu skargi skarżąca podtrzymując dotychczasową argumentację wskazała, iż w toku postępowania nie przeprowadzono prawidłowej oceny narażenia zawodowego występującego w środowisku pracy. Praca na stanowisku sprzątaczki, jak podkreśliła skarżąca różni się w sposobie wykonywania i narażeniu na czynniki szkodliwe dla zdrowia, gdyż jest uzależniona od rodzaju posiadanego sprzętu, wielkości i usytuowania sprzątanych powierzchni (ergonomii), czasu, jaki jest przeznaczony na sprzątnięcie (chronometraż), dostępu do podłoża, postawy ciała podczas sprzątania oraz sposobu trzymania i posługiwania się przedmiotami służącymi do sprzątania, intensywności zabrudzonych powierzchni oraz wykonywania dodatkowych obowiązków zleconych przez przełożonego. Przedstawione natomiast okoliczności zostały przez organy Inspekcji Sanitarnej całkowicie pominięte. Zarzucając natomiast swobodną ocenę dowodów jednostkom orzeczniczym uprawnionym do orzekania w zakresie chorób zawodowych, wskazała, iż w toku postępowania nie wzięto pod uwagę karty oceny narażenia zawodowego sporządzonej w dniu 19 listopada 2004 roku i zaktualizowanej w dniu 26 kwietnia 2006 roku przez lekarza z zakresu profilaktyki, w których wskazano, iż warunki pracy miały wpływ na dolegliwości narządu ruchu, a zwłaszcza rąk i nie można wykluczyć istnienia związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a sposobem wykonywania pracy na stanowisku sprzątaczki. Celowo pominięto opinię lekarza konsultanta P. C., który uznał, że schorzenie skarżącej pozostaje w związku z warunkami wykonywanej pracy. Skarżąca nie zgadza się z twierdzeniem ,że przyczyną choroby zawodowej zespołu cieśni w obrębie nadgarstków jest tylko stała szybkość i monotypowość ruchów. Ponadto skarżąca wskazała, iż dokonany w dniu 1 czerwca 2006 roku przez W. B. opis stanowiska i warunków pracy nie mógł mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż został przeprowadzony przed doręczeniem zawiadomienia o wszczęciu postępowania (zawiadomienie zostało doręczone w dniu 13 czerwca 2006 roku), a w dniu składania zeznań W. B. nie legitymowała się upoważnieniem do występowania w imieniu pracodawcy przed organami administracji. Stosowne upoważnienie otrzymała dopiero w dniu 8 listopada 2006 roku. Podważyła merytoryczne kompetencje lekarzy orzeczników, wiarygodność przeprowadzonych badań laboratoryjnych i konsultacji lekarskich. Zarzuciła, że żaden z organów sanitarnych szczebla powiatowego ani wojewódzkiego nie podjął się dokonania weryfikacji ustaleń medycznych jednostek orzeczniczych w oparciu o przedstawione przez nią w trakcie postępowania zarzuty i dowody. Obszernie opisała przebieg postępowania prowadzonego przez Policję, Prokuraturę, Sąd Rejonowy i Sąd Okręgowy w Ł. w stosunku do lekarzy i pielęgniarek WOMP i IMP w Łodzi, którym skarżąca postawiła zarzut poświadczenia nieprawdy w wydawanych przez powyższe jednostki orzeczeniach. W efekcie G. W. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wniósł o jej oddalenie. Na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2010 roku skarżąca potwierdziła, że w dniu 20 sierpnia 2009 roku została skierowana na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej z pozycji 1, 18 i 19 aktualnego wykazy chorób zawodowych. Wobec powyższego oświadczyła, że ma świadomość, że przedmiotem rozpoznania przez Sąd w niniejszej sprawie będzie ocena legalności decyzji odnawiającej stwierdzenia choroby zawodowej wymienionej w pozycji 20 pkt 1 wykazu chorób zawodowych, tj. przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy, pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną, postanowienie lub inny akt z zakresu administracji publicznej wyłącznie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ). Podstawą prawną rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie stanowiły przepisy Kodeksu pracy oraz przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009r w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. nr 105 poz. 869, zwanego dalej "rozporządzeniem"). Zgodnie z treścią art. 2351 Kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". W myśl natomiast art. 2352 Kodeksu pracy rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym alko po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Zgodnie z treścią punktu 20 załącznika do rozporządzenia, chorobą zawodową są przewlekłe choroby obwodowego układu nerwowego wywołane sposobem wykonywania pracy: 1) zespół cieśni w obrębie nadgarstka; 2) zespół rowka nerwu łokciowego; 3) zespół kanału Guyona 4) uszkodzenie nerwu strzałkowego wspólnego u osób wykonujących pracę w pozycji kucznej. Należy zaznaczyć, iż przepisy art.2351 i 2352 Kodeksu pracy weszły w życie w dniu 3 lipca 2009r. Tego samego dnia weszło w życie również rozporządzenie z 30 czerwca 2009r. W świetle § 11 ust.1 rozporządzenia, z zastrzeżeniem ust.2, do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. W niniejszej sprawie postępowanie zostało wszczęte przed dniem 3 lipca 2009r. Mając więc na uwadze fakt, iż zarówno przed 3 lipca 2009 roku, a więc przed wejściem w życie przepisów będących podstawą rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie, jak również zgodnie z obowiązującymi przepisami choroba zawodowa obwodowego układu nerwowego wywołana sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka była i jest niezmiennie opisana w pozycji 20 wykazu chorób zawodowych, zgodnie z treścią § 11 ust.1 rozporządzenia wszystkie czynności dokonane przed 3 lipca 2009r. w niniejszym postępowaniu są więc skuteczne. Przechodząc do analizy merytorycznej należy wskazać, że w sprawie, przedmiotem której jest stwierdzenie choroby zawodowej, cytowane wyżej przepisy przewidują następujące przesłanki, których spełnienie uzasadnia stwierdzenie u pracownika (ewentualnie u byłego pracownika) choroby zawodowej; 1) przede wszystkim choroba musi mieścić się w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do wskazanego rozporządzenia, 2) w środowisku pracy muszą występować czynniki szkodliwe dla zdrowia, 3) istnieje związek przyczynowy między szkodliwymi warunkami pracy a stwierdzoną chorobą figurującą w wykazie, przy czym prawodawca wymaga stwierdzenia tego związku "bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem" (art. 2351 Kodeksu pracy). Warunkiem uznania choroby zawodowej jest także zgłoszenie podejrzenia i rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym lub - w ustawowym terminie - po zakończeniu pracy w takim narażeniu (art. 2352 Kodeksu pracy). W przedmiotowej sprawie w toku postępowania ustalono, że skarżąca wykonywała pracę sprzątaczki i rozpoznano u niej zespół cieśni nadgarstka w obydwu dłoniach. Istota sporu sprowadza się natomiast do tego, czy zasadnie organy sanitarne przyjęły, iż choroba ta nie został spowodowana czynnikami występującymi w środowisku pracy i w związku z tym nie ma charakteru zawodowego, tj. choroby wskazanej w pozycji 20 pkt 1 wykazu chorób zawodowych. Ustalenia stanu faktycznego w powyższym, istotnym dla sprawy zakresie poczynione muszą być zgodnie z przepisami prawa procesowego. Po myśli art. 7 k.p.a., wyrażającego m.in. zasadę prawdy obiektywnej, organ orzekający winien podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. W tym celu, stosownie do wymogów określonych przepisem art. 77 § 1 k.p.a., organ obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowody. Ocena tak zebranego materiału powinna być dokonana w granicach prawem przewidzianej swobody. Przepis art. 80 k.p.a., wyrażający zasadę swobodnej oceny dowodów, obliguje przy tym organ administracyjny do przedstawienia poddającej się kontroli oceny dowodów ze wskazaniem, jakie fakty uznał za udowodnione, dowodów na jakich się oparł w tym zakresie, przyczyn dla których dowodom tym dał wiarę. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organy administracyjne obu instancji nie uchybiły przedstawionym wyżej wymogom proceduralnym. W szczególności w sposób należyty zebrano i oceniono materiał dowodowy niezbędny do właściwego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia, właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach odrębnych w sprawie specjalizacji lekarskich niezbędnych do wykonywania orzecznictwa w zakresie chorób zawodowych, zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, wymienionych w tym rozporządzeniu. Lekarz ten wydaje orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Wskazane orzeczenie lekarskie, dotyczące rozpoznania choroby zawodowej, jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Trafnie wprawdzie wskazuje się, że bez tej opinii, bądź sprzecznie z nią, organ administracji nie może we własnym zakresie dokonywać rozpoznania choroby zawodowej ani nie może ustalać czy rozpoznane schorzenie mieści się w powoływanym wykazie. Nie oznacza to jednak zwolnienia organu z obowiązku dokonania oceny tej opinii, jako jednego z dowodów w sprawie. Zasadne jest stwierdzenie, że opinia powinna, aby organ administracji mógł się na niej skutecznie oprzeć, zawierać przekonywujące uzasadnienie. Według § 8 ust.1 w/w rozporządzenia właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny wydaje decyzję w sprawie choroby zawodowej na podstawie zebranego materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim wydanym przez lekarza upoważnionej jednostki orzeczniczej oraz oceny narażenia zawodowego pracownika. Organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej zebrały istotny do rozpatrzenia i załatwienia sprawy materiał dowodowy, na który składają się w szczególności orzeczenia medyczne trzech specjalistycznych jednostek (Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Łodzi, Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu), odnoszące się do rozpatrywanej jednostki chorobowej. Orzeczenia powyższe uwzględniały rozpoznanie kliniczne choroby zespołu cieśni nadgarstka. Dokumentacja zgromadzona w aktach sprawy stwarzała organom administracji dostateczne podstawy do przyjęcia, że orzeczenia lekarskie zostały wydane po wysokospecjalistycznych badaniach skarżącej i po uwzględnieniu innych dowodów istotnych w rozpoznawanym przypadku, co pozwalało przypisać takim orzeczeniom walory opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. W opiniach jednostek medycyny pracy sformułowano jednoznaczne i poparte szczegółowym uzasadnieniem wnioski o braku u skarżącej choroby zawodowej. Mając do dyspozycji specjalistyczne orzeczenia, bazujące również na analizie badań medycznych, organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej mogły więc - bez naruszenia granic zakreślonych w art. 80 k.p.a. - ocenić te dowody i przyjąć je za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia w sprawie. Niewadliwie przeprowadzone postępowanie wyjaśniające miało decydujący wpływ na materialnoprawne podstawy kwestionowanego rozstrzygnięcia. Jak już wskazano, według art. 2351 Kodeksu pracy za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". W odniesieniu do choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka (ujętej w pozycji 20.1 wykazu) warunkiem uznania jej zawodowej etiologii jest stwierdzenie, że praca polegała na monotypowości ruchów, wykonywaniu rutynowych, powtarzających się szybkich, niezmiennych ruchów nadgarstków w ciągu całej zmiany roboczej lub przez większą jej część. Tymczasem zebrany w sprawie materiał dowodowy wykluczył zawodowe źródło choroby skarżącej. Trzy placówki służby zdrowia upoważnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych zajęły zgodne stanowisko, iż schorzenia stwierdzonego u G. W. nie można wiązać przyczynowo ze sposobem wykonywania pracy i czynnościami, które wykonywała przy sprzątaniu pomieszczeń. Uzasadniano, że w trakcie zmiany roboczej skarżąca wykonywała czynności, które wymagały zaangażowania różnych części ciała w różnych pozycjach (na stojąco, na kolanach) w zależności od wykonywanej czynności (zamiatanie, mycie podłóg, mycie stolików, wycieranie kurzu, mycie sanitariatów), z różnym natężeniem w różnych okresach czasu podczas zmiany roboczej. W rozważaniach zarówno medycznych jednostek orzeczniczych jak i organów administracji podkreślano, że w przypadku choroby zawodowej wymienionej w pozycji 20 pkt 1 wykazu obraz kliniczny schorzenia jest identyczny zarówno w przypadku etiologii zawodowej jak i pozazawodowej. Decydujące znaczenia ma więc ocena warunków pracy, a więc narażenia zawodowego, którą zgodnie z § 6 ust. 3 rozporządzenia przeprowadza się na każdym etapie postępowania w sprawie choroby zawodowej. Sąd podziela jednak stanowisko organów, że środowisko pracy skarżącej nie było czynnikiem sprawczym schorzenia pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Zasadnie organy wskazywały, że praca skarżącej nie charakteryzowała się monotypowością ruchów podczas całej zmiany roboczej lub przez większą jej część. Prawidłowo wykonywane obowiązki skarżącej wymagały bowiem zaangażowania różnych części ciała w różnych pozycjach z użyciem różnych przedmiotów służących do sprzątania. W takim świetle nie mogło być więc mowy o istnieniu w stopniu bezspornym lub z wysokim prawdopodobieństwie związku przyczynowego między sposobem wykonywania pracy, a stwierdzonym schorzeniem zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Ta właśnie okoliczność przesądza o zasadności rozstrzygnięć podjętych w rozpoznawanej sprawie przez organy Inspekcji Sanitarnej obu instancji. W ocenie Sądu dokonana przez organ odwoławczy ocena opinii lekarskich w niniejszej sprawie nie ma cech dowolności. Zgodzić należy się, zdaniem składu orzekającego z tym, że skoro wydane w sprawie przez wyspecjalizowane jednostki opinie są udokumentowane, skoro opinie te są ze sobą spójne i nie można im postawić skutecznie zarzutu braku obiektywizmu, a nadto są uzasadnione w sposób czytelny i wyczerpujący - to organ administracyjny nie miał podstaw do odmowy ich uwzględnienia. Zarówno organ administracyjny, jak również Sąd nie posiada wiedzy fachowej, specjalistycznej, która jest niezbędna do orzekania w przedmiocie chorób zawodowych. Wiedzę taką posiadają uprawnione jednostki wydające w tym zakresie orzeczenia lekarskie. Rzeczą organów administracyjnych, a w dalszej kolejności Sądu jest jedynie badanie prawidłowości wydania danego orzeczenia lekarskiego, rzetelności jego uzasadnienia i zgodności z prawem, a nie ocena merytoryczna. Skoro zatem w przedmiotowej sprawie orzeczenia lekarskie wydane przez niezależne od siebie jednostki służby zdrowia ocenić należało jako rzetelne, spójne, nie pozostające ze sobą w sprzeczności, należycie i wyczerpująco uzasadnione, to w konsekwencji nie było podstaw, by odmówić im wiarygodności i orzec w sposób sprzeczny z tymi orzeczeniami. W utrwalonym orzecznictwie administracyjnym wielokrotnie podkreślano, że nawet sam fakt narażenia na czynniki szkodliwe w środowisku pracy jest bowiem niewystarczający do stwierdzenia choroby zawodowej, jeżeli brak jest kwalifikowanego związku przyczynowego pomiędzy istniejącym narażeniem zawodowym a rozpoznanym schorzeniem. W ocenie Sądu pogląd ten jest również aktualnym w obecnym stanie prawnym. Jak już podniesiono, warunkiem uznania choroby za zawodową jest wykazanie istnienia bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowego między szkodliwymi warunkami pracy a stwierdzoną chorobą figurującą w wykazie. Według obowiązującego stanu prawnego, dla odmowy stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej nie jest konieczne obalanie istnienia domniemania związku przyczynowego pomiędzy chorobą a warunkami narażającymi na jej powstanie, poprzez wskazanie, iż została spowodowana innymi przyczynami niepozostającymi w związku z czynnikami występującymi w środowisku pracy. Wystarczy wykazanie, że takie czynniki występujące w środowisku pracy nie wywołały jej bezspornie lub z dużym prawdopodobieństwem. Wykazując powyższy związek lub jego brak jednostki medyczne posługują się badaniami diagnostycznymi, wiedzą medyczną a także dodatkowo ustaleniami poczynionymi w praktyczne leczniczej w zakresie oddziaływania rozpatrywanych czynników środowiskowych na choroby zawodowe. W sprawie, trzy placówki służby zdrowia upoważnione do orzekania w sprawach chorób zawodowych zajęły zgodne stanowisko, iż schorzenia stwierdzonego u skarżącej nie można wiązać przyczynowo ze sposobem wykonywania pracy i czynnościami podejmowanymi przy wykonywaniu pracy sprzątaczki. Z zebranego materiału dowodowego wynika, iż od roku 1999 roku skarżąca jest zatrudniona na Politechnice [...] na stanowisku pracownika gospodarczego, do listopada 2004 roku stanowisko to obejmowało pracę w charakterze sprzątaczki. W roku 2005 u skarżącej rozpoznano obustronny zespół cieśni nadgarstka (leczony operacyjnie w lutym i kwietniu 2006 roku). Przeprowadzone w uprawnionych do orzekania jednostkach orzeczniczych l i II stopnia (tj. Poradni Chorób Zawodowych WOMP w Łodzi. Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi oraz -na wniosek zainteresowanej w trybie odwoławczym w Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu) wysokospecjalistyczne badania lekarskie wykazały, iż brak jest podstaw do rozpoznania u G. W. choroby zawodowej. Istniejące bowiem, jak stwierdziły uprawnione jednostki orzecznicze u skarżącej objawy składające się na zespół cieśni nadgarstka nie są przyczynowo związane z wykonywaną pracą zawodową, a przemawia za tym zarówno ocena warunków pracy, a więc narażenia zawodowego jak i analiza zmian w stanie zdrowia badanej. Z opisu stanowiska pracy skarżącej nie wynika bowiem, aby charakterystyczna dla zawodowej etiologii stwierdzonej choroby monotypowość ruchów, wykonywanie rutynowych, powtarzających się szybkich, niezmiennych ruchów nadgarstków w długich okresach czasowych była czynnikiem dominującym, co jest warunkiem rozpoznania zawodowej etiologii zespołu cieśni nadgarstka. Stanowisko pracy skarżącej w charakterze sprzątaczki cechowało natomiast zróżnicowany charakter wykonywanych prac, zmienna pozycja ciała i zmienne obciążenie kończyn górnych. Zatem, jak ustalono sposób wykonywania pracy nie stwarzał warunków do ucisku nerwów pośrodkowych w kanałach nadgarstków, co z kolei oznacza, że w środowisku pracy nie występował czynnik szkodliwy (sprawczy). Biorąc natomiast pod uwagę historię chorobową skarżącej czyli wielostawowe dolegliwości bólowe z odczynami zapalnymi i obrzękami, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego z dyskopatią, podejrzenie niedoczynności tarczycy przyjęto, że wysoce prawdopodobnym czynnikiem etiologicznym zmian rozpoznanych jako zespół cieśni nadgarstka są schorzenia ogólnoustrojowe, uznawane za czynniki ryzyka w etiologii pozazawodowej zespołu cieśni nadgarstka. Za pozazawodowym tłem schorzenia przemawiają również utrzymujące się (co wynika z wywiadu) dolegliwości bólowe nadgarstków po odbarczających zabiegach operacyjnych, jak i dolegliwości bólowe wielostawowe przy braku od wielu miesięcy obciążenia wynikającego z pracy zawodowej (w listopadzie 2004 roku skarżąca została przeniesiona na stanowisko szatniarki). W przypadku zawodowego zespołu cieśni nadgarstka objawy chorobowe ustępują po przerwaniu narażenia, które było jego przyczyną sprawczą i wykonaniu odbarczającego zabiegu chirurgicznego. Należy zauważyć, że wydane w sprawie orzeczenia lekarskie jednostek właściwych do rozpoznania chorób zawodowych mają charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nimi związany. Organ nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącej kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich Organ nie może więc dokonać rozpoznania choroby sprzecznie z niewadliwym orzeczeniem lekarskim, sporządzonym rzetelnie, znajdującym poparcie w przeprowadzonych badaniach, wyczerpująco uzasadnionych. Konkludując należy wskazać, że brak przesłanki w postaci rozpoznania choroby zawodowej przez upoważnioną placówkę diagnostyczną uniemożliwia stwierdzenie u skarżącej choroby zawodowej. Zatem zaskarżona decyzja, oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zawierają trafne rozstrzygnięcia . Wobec powyższego należy stwierdzić, że zarzuty skargi są nieuzasadnione. Poza kognicją sądu administracyjnego pozostają zarzuty naruszenia przez medyczne jednostki orzecznicze i organy administracyjne przepisów kodeksu karnego. W tym miejscu należy wskazać, że zgodnie z art. 12 p.p.s.a. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. Mimo skierowania sprawy do organów ścigania skarżąca nie legitymuje się prawomocnym wyrokiem skazującym. Wręcz przeciwnie w toku prowadzonego postępowania karnego nie stwierdzono popełnienia zarzucanych przez skarżącą czynów. Również zarzuty naruszenia przepisów Kpa., w świetle ustalonego w sprawie stanu faktycznego są nieuzasadnione i nie mogą stanowić podstawy wyeliminowania z obrotu zaskarżonych decyzji. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ). Wprawdzie Sąd dostrzega fakt, iż rozstrzygnięcie orzeczenia WOMP z dnia 14 marca 2007 r., w zakresie opisowym dotyczy pozycji 19, a wskazuje na pozycję 20 wykazu chorób zawodowych. W opinii Sądu wada ta jednak nie może stanowić podstawy wyeliminowania z obrotu zaskarżonych decyzji. Należy bowiem mieć na uwadze fakt, że w zgłoszeniu podejrzenia choroby zawodowej z dnia 25 kwietnia 2006 roku w pozycji dotyczącej narażenia zawodowego, które wskazuje się jako przyczynę choroby zawodowej lekarz wpisał "rozpoznany zespół cieśni nadgarstka, które to dolegliwości pacjentka wiąże z wykonywaną pracą" . Również uzasadnienie orzeczenia z dnia 14 marca 2007 roku dotyczy zarówno pozycji 19 jak i 20 wykazu , a późniejsze rozstrzygnięcie jakie zapadło w trybie odwoławczym w II instancji ( tj. w Instytucie Medycyny Pracy I Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu) i na podstawie którego wydano zaskarżone decyzje odnoszą się zarówno w części opisowej jak i poprzez wskazanie numeru do pozycji 20 wykazu. Wobec powyższego należy uznać, że pomyłkowy opis choroby zawodowej w orzeczeniu medycznym I instancji nie jest wadą istotną. W tym miejscu dodatkowo należy podnieść, że jak wynika z akt sprawy w dniu 20 sierpnia 2009 roku skarżąca została skierowana na badania w celu rozpoznania choroby zawodowej z pozycji 1, 18 i 19 wykazu chorób zawodowych i postępowanie w tym przedmiocie jest w toku. Powyższe skarżąca potwierdziła na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2010r. Również zarzut nieuwzględnieni opinii z dnia 30 maja 2006 roku sporządzonej przez lekarza konsultanta w zakresie ortopedii dr A. P. C., nie jest zasadny w kontekście przyjęcia, że była to tylko jedna z wielu opinii wydawanych przez lekarzy specjalistów w toku prowadzonego postępowania, zaś kompetentnym do wydania wiążącego orzeczenia lekarskiego jest lekarz o którym mowa w § 5 rozporządzenia. W zakresie jego uprawnień w świetle § 6 ust. 5 tego rozporządzenia leży zasięganie opinii innych lekarzy. Zresztą wbrew stanowisku skarżącej Sąd nie stwierdza, aby rzeczona opinia przesądzała fakt spowodowania stwierdzonego u skarżącej schorzenia zespołu cieśni w obrębie nadgarstków sposobem wykonywania przez nią pracy. Z jej treści wynika tylko takie prawdopodobieństwo. Stanowisko to zostało potwierdzono w opinii uzupełniającej sporządzonej przez tego samego lekarza w dniu 25 września 2006 roku z zastrzeżeniem uzależnienia ostatecznej diagnozy od wyników dodatkowych badań. Skarżąca jak wynika z materiału dowodowego została w uprawnionych jednostkach poddana bardzo wielu specjalistycznym badaniom lekarskim i laboratoryjnym, które kompleksowo ocenione stały się podstawą wydanych orzeczeń lekarskich, a następnie decyzji administracyjnych. Zarzut poświadczenia nieprawdy przez lekarzy orzeczników w wydawanych przez nich orzeczeniach nie znalazł potwierdzenia w wyniku przeprowadzonego postępowania karnego. W świetle uregulowań prawnych zawartych w w/w rozporządzeniu brak jest również podstaw do uwzględnienia zarzutu skarżącej naruszenia procedury przy sporządzaniu karty oceny narażenia zawodowego jak również twierdzenia, że organy pominęły przy wypełnianiu formularza oceny narażenia zawodowego istotne dla jej stanowiska pracy czynności i sposób ich wykonywania. Analiza postępowania organów jak również treści tego spornego formularza datowanego 27 czerwca 2006 roku w opinii Sądu prowadzi do wniosku, że takie twierdzenie nie znajduje uzasadnienia w kontekście opisu narażenia zawodowego w zakresie istotnym dla rozpoznania choroby zawodowej z pozycji 20 pkt 1 wykazu. Stwierdza się w nim, że "Sprzątanie i mycie pomieszczeń odbywa się codziennie rano (...) Sprzątanie i mycie pomieszczeń przy pomocy szczotek (ręcznych typu rakiel i na "kiju" oraz mopów). Niedostępne powierzchnie (np. podłogi pod ławkami, półki pod pulpitami) są przez Panią G. W. sprzątane i myte ręcznie, często w pozycji "na kolanach". Zmyte powierzchnie dodatkowo (raz na tydzień) są polerowane płynem Sidolux ( rozprowadzanie płynu za pomocą szmaty owiniętej na kiju szczotki) (...) Woda do mycia jest pobierana ze wszystkich łazienek zlokalizowanych na poszczególnych piętrach budynku (nie ma konieczności noszenia wiader z wodą schodami, z pomieszczenia dla sprzątaczek na parterze budynku). Praca w pozycji wymuszonej, z obciążeniem kończyn górnych i kręgosłupa, zwłaszcza przy pracach "na klęczkach", mięśnie kończyn górnych napięte. Staw łokciowy i nadgarstek niejednokrotnie w długotrwałym zgięciu. Powtarzające się przeciążenia przy czynnościach związanych z wykręcaniem szmat z wody mogą powodować ucisk nerwów przechodzących przez nadgarstek" Powyższy opis w ocenie Sądu wyczerpująco charakteryzuje sposób wykonania pracy skarżącej i nie jest sprzeczny z opisem przedstawianym w licznych pismach skarżącej. Dodatkowo należy podnieść, że w opiniach uprawnionych lekarzy, jak i w treści decyzji podkreśla się okoliczność, że uwzględniono warunki pracy nie tylko wskazane w karcie oceny narażenia zawodowego ale również przedstawiane przez skarżącą w jej licznych wystąpieniach. Odnośnie zarzutów nieuwzględniani narażenia zawodowego w środowisku pracy skarżącej wypowiadały się dodatkowo zarówno IMP w Łodzi (pismo z dnia 5 czerwca 2009r.) jak i IMP i ZŚ w Sosnowcu (pismo z dnia 3 marca 2009 roku). Po analizie akt sprawy Sąd stwierdza, że również zarzut niedopuszczenia skarżącej do pełnego swobodnego dostępu do dokumentacji i sporządzania kopii zgromadzonych dokumentów nie znajduje potwierdzenia o czym świadczą pisma z dnia 30 października 2008 roku (karta 42 akt administracyjnych) oraz z dnia 20 sierpnia 2009 roku (karta 59 akt administracyjnych). Skład orzekający w przedmiotowej sprawie nie dopatrzył się również istotnego naruszenia pozostałych wskazanych przepisów postępowania administracyjnego w tym art. 7, 80, i 107 § 3 Kpa. Argumentację w tym względzie przedstawiono powyżej. Wobec powyższego, skoro wszczęte skargą G. W. postępowanie sądowe nie dało podstaw do postawienia organom Państwowej Inspekcji Sanitarnej zarzutu naruszenia prawa materialnego lub reguł postępowania administracyjnego, przeto - stosownie do dyspozycji art. 151 p.p.s.a. - należało orzec jak w sentencji wyroku. a.ł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło