I OSK 27/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-12-07

Skład orzekający: Sędzia NSA Joanna Runge-Lissowska, Sędzia NSA Marek Stojanowski, Sędzia del. NSA Wiesław Morys (spr.)

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy przepisy prawa dopuszczające przejęcie pojazdu na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy w przypadku jego nieodebrania w terminie 6 miesięcy od usunięcia z drogi utraciły moc obowiązującą na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego, naczelnik urzędu skarbowego jest zobowiązany do zwrotu wydatków za parkowanie takiego pojazdu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że pojazdy, za których parkowanie skarżący domagał się zapłaty, nadal stanowią własność dotychczasowych właścicieli, a nie Skarbu Państwa. Brak prawomocnego orzeczenia sądu o nabyciu własności przez Skarb Państwa, wynikający z utraty mocy obowiązującej przepisów, uniemożliwia przypisanie Skarbowi Państwa obowiązku ponoszenia kosztów parkowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku M. C. o zwrot wydatków za parkowanie pojazdów, które zostały usunięte z drogi i nieodebrane w terminie 6 miesięcy, co zgodnie z poprzednim brzmieniem art. 130a ust. 10 Prawa o ruchu drogowym skutkowało przejściem ich własności na Skarb Państwa. Organy administracji (Naczelnik Urzędu Skarbowego, Dyrektor Izby Skarbowej) odmówiły zwrotu kosztów, argumentując, że po wyroku Trybunału Konstytucyjnego organy skarbowe utraciły kompetencje do orzekania o przejęciu pojazdów na rzecz Skarbu Państwa, a tym samym nie powstał obowiązek ponoszenia kosztów parkowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę M. C. Skarżący w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez niezastosowanie art. 130a ust. 10 Prawa o ruchu drogowym.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Runge-Lissowska Sędzia NSA Marek Stojanowski Sędzia del. NSA Wiesław Morys (spr.) Protokolant: sekretarz sądowy Rafał Jankowski po rozpoznaniu w dniu 7 grudnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. C. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] Przedsiębiorstwo [...] "[...]" w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 21 września 2010 r. sygn. akt II SA/Po 169/10 w sprawie ze skargi M. C. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] Przedsiębiorstwo [...] "[...]" w P. na postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu z dnia [...] stycznia 2010r. nr [...] oraz z dnia [...] stycznia 2010r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu wydatków za parkowanie pojazdu 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. C. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 21 września 2010 r., sygn. akt II SA/Po 169/10, oddalił skargę M. C. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] Przedsiębiorstwo [...] "[...]" na postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w Poznaniu z dnia [...] stycznia 2010 r. i z dnia [...] stycznia 2010 r. w przedmiocie odmowy zwrotu wydatków za parkowanie pojazdu. Przedstawiając w uzasadnieniu stan faktyczny sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, iż Naczelnik Urzędu Skarbowego Poznań – [...] postanowieniem z dnia [...] października 2009 r., nr [...], na podstawie art. 17 § 1 oraz art. 102 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku M. C. w przedmiocie zwrotu wydatków za parkowanie pojazdu marki [...] o nr rej. [...] odmówił jego uwzględnienia. Motywując swoje stanowisko organ ten podał, że przed dniem 12 czerwca 2009 r., a więc przed dniem wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 czerwca 2008 r., sygn. akt P 4/06, stwierdzającego niekonstytucyjność art. 130a ust. 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), naczelnik urzędu skarbowego orzekał o przejęciu na rzecz Skarbu Państwa pojazdu usuniętego z drogi oraz był organem likwidacyjnym w zakresie tej ruchomości. Do ustalenia wynagrodzenia za przechowywanie pojazdów, które przeszły na własność Skarbu Państwa na podstawie art. 130 a ust. 10 ustawy - Prawo o ruchu drogowym stosowało się przepisy ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Wynikało to z odesłania zawartego w § 3 pkt 1 lit. c rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 kwietnia 2002 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. Nr 50 poz. 449). Zgodnie z treścią art. 130a ust. 10 Prawa o ruchu drogowym pojazd usunięty w trybie określonym w ust. 1 lub 2 tej ustawy i nieodebrany przez uprawnioną osobę w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia uznawano za porzucony z zamiarem wyzbycia się własności. Pojazd ten przechodził na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy. Moment, w którym z mocy prawa pojazd stawał się własnością Skarbu Państwa, był terminem początkowym ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów jego parkowania. Koszty te pokrywał Skarb Państwa - naczelnik urzędu skarbowego, ale dopiero po zakończeniu procedury likwidacyjnej. Organ ten był bowiem "organem likwidacyjnym" i jako taki zobowiązany był do uiszczenia kosztów związanych z dozorem nad usuniętym pojazdem. Z dniem 12 czerwca 2009 r., naczelnik urzędu skarbowego utracił podstawę do orzekania w formie decyzji deklaratoryjnej, o przejęciu pojazdów na rzecz Skarbu Państwa albowiem zgodnie z treścią wyroku Trybunału Konstytucyjnego kwestia ta winna należeć do kognicji sądów powszechnych, a orzeczenia mieć charakter konstytutywny. Po dniu 12 czerwca 2009r. nie uregulowano ustawowo sposobu postępowania z pojazdami usuniętymi na podstawie art. 130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym, a przepisy wykonawcze wydane na podstawie art. 130a ust. 11 pkt 3 tej ustawy utraciły moc. Zatem w obecnym stanie prawnym nie sposób przypisać naczelnikowi urzędu skarbowego jakichkolwiek uprawnień czy obowiązków w tej materii. Nie wiadomo, jaki organ ma być "organem likwidacyjnym", oraz z rachunku jakiego organu reprezentującego Skarb Państwa winna być uiszczana opłata za parkowanie. Organ podkreślił, iż dopóki kwestia ta nie zostanie uregulowana ustawowo, a naczelnik urzędu skarbowego nie zostanie wskazany jako właściwy w sprawie likwidacji pojazdów, organ ten nie może ponosić opłat za parkowanie pojazdów, w stosunku do których nie wydano decyzji o przejęciu pojazdu na rzecz Skarbu Państwa do dnia 12 czerwca 2009 r. W związku z tym, że procedura likwidacyjna dotycząca przedmiotowych samochodów nie została zakończona, a nadal pozostają one na parkingu, organ ten postanowił jak w sentencji. Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2009 r., nr [...], Naczelnik Urzędu Skarbowego Poznań – [...], na podstawie art. 17 oraz art. 102 przywołanej wyżej ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, po rozpatrzeniu wniosku M. C. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...] Przedsiębiorstwo [...] "[...]" z siedzibą w P. z dnia [...] października 2009 r. w przedmiocie zwrotu wydatków za parkowanie pojazdu marki [...] o nr rej. [...], odmówił jego uwzględnienia. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia powtórzono argumenty zawarte w rozstrzygnięciu Naczelnika Urzędu Skarbowego Poznań – [...] z dnia [...] października 2009 r. Zażalenia od obu opisanych wyżej postanowień wniósł M. C., zarzucając im naruszenie art. 130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Żalący się wskazał, iż zgodnie z treścią tego przepisu obowiązującą do dnia 12 czerwca 2009 r. pojazd usunięty i nieodebrany przez upoważnioną osobę w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia przechodził na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy. Tym samym wszystkie pojazdy, co do których 6 miesięczny okres liczony od dnia usunięcia pojazdu przypadał przed dniem 12 czerwca 2009 r., stały się własnością Skarbu Państwa, co z kolej powoduje konieczność zwrotu wydatków związanych z parkowaniem pojazdu. Dlatego odmienne rozstrzygnięcia uważał za wadliwe. Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu postanowieniem z dnia [...] stycznia 2010r., nr [...], oraz postanowieniem z dnia [...] stycznia 2010 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 102 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, orzekł o utrzymaniu w mocy odpowiednio postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego Poznań – [...] z dnia [...] października 2009 r. oraz postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego Poznań – [...] z dnia [...] grudnia 2009 r. W uzasadnieniach obu rozstrzygnięć opisał dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie wskazał, że zgodnie z przepisem art. 130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym pojazd usunięty i nieodebrany przez jego właściciela w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia uznawano za porzucony z zamiarem wyzbycia się. Pojazd ten przechodził na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy. O przejściu własności pojazdu na rzecz Skarbu Państwa, zgodnie z § 8 ust.1 rozporządzania Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 października 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów (Dz. U. Nr 191, poz. 1277), orzekał naczelnik właściwego miejscowo urzędu skarbowego. Jednakże w związku z wyrokiem z dnia 3 czerwca 2008 r. (sygn. akt P 4/06), którym Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z Konstytucją: art. 130a ust. 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. ustawy Prawo o ruchu drogowym w zakresie, w jakim dopuszcza odjęcie prawa własności pojazdu bez prawomocnego orzeczenia sądu; art. 130a ust. 11 pkt 3 powyższej ustawy, a także § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 października 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów, naczelnicy urzędów skarbowych utracili prawo do wydawania tych orzeczeń z dniem [...] czerwca 2009 r. Tym samym utracili również funkcję organu likwidacyjnego w zakresie likwidacji ruchomości tego typu. Do ustalania wynagrodzenia za przechowywanie pojazdów, które przeszły na własność Skarbu Państwa na podstawie art. 130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym, stosowało się przepisy ustawy z dnia 17 czerwca 1966 roku o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Zgodnie bowiem z przepisem § 3 pkt 1 lit.c rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 kwietnia 2002 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. Nr 50, poz. 449) przepisy działu II rozdziału 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji dotyczące przechowywania, oszacowania i sprzedaży ruchomości stosuje się do ruchomości, które stały się własnością Skarbu Państwa na podstawie prawomocnego orzeczenia przepadku przedmiotów, wydanego w postępowaniu karnym, w postępowaniu w sprawach o przestępstwa skarbowe i wykroczenia skarbowe, w postępowaniu administracyjnym, w postępowaniu cywilnym oraz w postępowaniu w sprawach o wykroczenia. Skoro więc naczelnik urzędu skarbowego nie może wydać sam takiego orzeczenia (ponieważ przepisy wykonawcze wydane na podstawie art. 130a ust. 11 pkt 3 utraciły moc) i jak do tej pory nie uregulowano ustawowo kwestii postępowania z pojazdami usuniętymi na podstawie art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym, tym samym naczelnik urzędu skarbowego nie może wszcząć procedury likwidacyjnej przedmiotowego pojazdu. Dlatego też organ ten nie jest zobowiązany do uiszczenia kosztów związanych z jego dozorem. Dopiero bowiem po zakończeniu procedury likwidacyjnej, tj. po sprzedaży pojazdu, jako "organ likwidacyjny" zobligowany był on do poniesienia tych kosztów. Dlatego nie znalazł podstaw do uwzględnienia obu zażaleń. Skargi na powyższe rozstrzygnięcia wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu M. C. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą [...] Przedsiębiorstwo [...] "[...]" domagając się ich uchylenia. Zaskarżonym postanowieniom zarzucił naruszenie art. 130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zdaniem skarżącego uchylenie przepisów uprawniających naczelnika właściwego miejscowo urzędu skarbowego do orzekania o przejściu pojazdu na rzecz Skarbu Państwa nie zmieniło faktu, iż organem właściwym w zakresie likwidacji usuniętego pojazdu, który stał się własnością Skarbu Państwa, pozostaje nadal naczelnik urzędu skarbowego, co wynika z § 4 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 kwietnia 2002 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Zatem organ ten powinien był orzec o zwrocie wydatków za parkowanie pojazdu, w związku z upływem 6 miesięcznego okresu liczonego od dnia usunięcia pojazdu. Mając na względzie fakt, iż usunięty pojazd przeszedł z mocy ustawy na rzecz Skarbu Państwa, ale orzeczenie w tym zakresie nie zostało wydane do dnia 12 czerwca 2009 r., niezbędne było, w ocenie skarżącego, podjęcie alternatywnych działań zmierzających do doprowadzenia do likwidacji takiego pojazdu, w tym wystąpienie do sądu powszechnego z żądaniem ustalenia przez sąd istnienia prawa własności usuniętego pojazdu. W odpowiedziach na skargi Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o ich oddalenie. Odnosząc się do podnoszonych zarzutów, w tym stosowania § 4 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 kwietnia 2002r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, wskazał, że przepis powyższy odnosi się do sytuacji, w których naczelnik urzędu skarbowego jest organem likwidacyjnym właściwym do likwidacji ruchomości innych niż te, które pozostają we właściwości dyrektorów izb celnych, a które zostały enumeratywnie wymienione w § 3 powyższego rozporządzenia. Zdaniem organu analiza tegoż przepisu prowadzi do wniosku, że naczelnik urzędu skarbowego nie jest organem likwidacyjnym w stosunku do ruchomości, które stały się własnością Skarbu Państwa z mocy ustawy Prawo o ruchu drogowym. Tym samym, skoro nie może wydać sam orzeczenia o przejęciu pojazdu, a to na skutek utraty mocy przez art. 130a ust. 11 pkt 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym, a co za tym idzie utraty mocy przez przepisy wykonawcze, i nieuregulowania dotąd kwestii postępowania z pojazdami usuniętymi na podstawie art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym, brak jest podstaw do uiszczenia przezeń kosztów związanych z dozorem samochodu. Dopiero po zakończeniu procedury likwidacyjnej, a więc po sprzedaży pojazdu, naczelnik urzędu skarbowego jako "organ likwidacyjny" zobligowany byłby do uiszczenia kosztów związanych z dozorem nad usuniętym pojazdem. Postanowieniem z dnia 13 maja 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, na podstawie art. 111 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., połączył do łącznego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia sprawy z obu skarg, zarejestrowane pod sygn. akt II SA/Po 169/10 oraz II SA/Po 170/10, gdyż pozostawały ze sobą w związku, i prowadził je pod sygnaturą akt II SA/Po 169/10. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Wojewódzki Sad Administracyjny w Poznaniu stwierdził, iż zgodnie z treścią obowiązującego do dnia 12 czerwca 2009 r. art. 130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym, pojazd usunięty w trybie w tym przepisie określonym i nieodebrany przez osobę uprawnioną w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia, uznawany był za porzucony z zamiarem wyzbycia się. Pojazd ten przechodził na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy. Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzania Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 października 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów, o przejściu własności pojazdu na rzecz Skarbu Państwa orzekał naczelnik właściwego miejscowo urzędu skarbowego. Jednakże wraz z wejściem w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 czerwca 2008 r., sygn. akt P4/06 (OTK-A 2008 Nr 5, poz. 76), w którym Trybunał orzekł o niezgodności z Konstytucją: art. 130a ust. 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. ustawy Prawo o ruchu drogowym w zakresie, w jakim dopuszcza odjęcie prawa własności pojazdu bez prawomocnego orzeczenia sądu; art. 130a ust. 11 pkt 3 powyższej ustawy, a także § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 października 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów, czyli z dniem 12 czerwca 2009 r. naczelnicy urzędów skarbowych utracili prawo do wydawania orzeczeń o przejęciu własności pojazdy przez Skarbu Państwa, a w konsekwencji utracili również funkcję organu likwidacyjnego w zakresie likwidacji ruchomości tego typu. Powołując się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 25 lutego 2010 r., sygn. akt III SA/Kr 780/09 (dostępny na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl), Sąd pierwszej instancji przyjął, iż w stanie prawnym istniejącym do dnia 12 czerwca 2009 r., od momentu usunięcia pojazdu z drogi do jego likwidacji po przejściu na własność Skarbu Państwa, toczyły się w istocie trzy odrębne postępowania. Pierwsze postępowanie – prowadzone przez organy Policji w trybie art.130a ust. 1, 2, 3, 4, 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym i rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 października 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów inicjowano dyspozycją w sprawie usunięcia pojazdu z drogi, a następnie wydawano decyzję o umieszczeniu go na wyznaczonym parkingu strzeżonym. Drugie postępowanie rozpoczynało się od powiadomienia przez prowadzącego parking strzeżony, na którym został umieszczony usunięty z drogi pojazd właściwego miejscowo urzędu skarbowego oraz organu Policji, który wydał dyspozycję usunięcia pojazdu, o nieodebraniu pojazdu z parkingu w terminie określonym w art.130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Procedura powyższa wynikała z § 7 ust. 2 cytowanego wyżej rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie usuwania pojazdów. W ramach powyższego postępowania organ Policji przekazywał pojazd do dyspozycji naczelnika właściwego miejscowo urzędu skarbowego z wnioskiem o jego przejęcie na rzecz Skarbu Państwa i likwidację. Naczelnik właściwego miejscowo urzędu skarbowego był natomiast zobowiązany do powiadamiania, zgodnie z § 8 rozporządzenia w sprawie usuwania pojazdów, właściciela pojazdu o wszczęciu w trybie art. 61 § 4 k.p.a. postępowania w sprawie przejęcia pojazdu na rzecz Skarbu Państwa, a następnie wydania decyzji o przejęciu przedmiotowego pojazdu. Sąd podkreślił, że jakkolwiek treść art. 130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym wskazywała, że przejęcie na własność Skarbu Państwa własności pojazdów następowało z mocy prawa, to jednakże decyzja właściwego naczelnika urzędu skarbowego, mająca charakter decyzji deklaratoryjnej, była niezbędna dla skutecznego odjęcia powyższej własności. Trzeci etap postępowania stanowiło natomiast postępowanie egzekucyjne, którego podstawą wszczęcia był tytuł wykonawczy – ostateczna decyzja o przejęciu pojazdu na Skarb Państwa. W ramach ostatniego z powyższych postępowań, organ obowiązany był stosować przepisy ustawy z dnia 17 czerwca 1966 roku o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Zgodnie bowiem z przepisem § 3 pkt 1 lit.c rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 kwietnia 2002 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji przepisy działu II rozdziału 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji dotyczące przechowywania, oszacowania i sprzedaży ruchomości stosuje się do ruchomości, które stały się własnością Skarbu Państwa na podstawie prawomocnego orzeczenia przepadku przedmiotów, wydanego w postępowaniu karnym, w postępowaniu w sprawach o przestępstwa skarbowe i wykroczenia skarbowe, w postępowaniu administracyjnym, w postępowaniu cywilnym oraz w postępowaniu w sprawach o wykroczenia. W przekonaniu Sądu Wojewódzkiego wymienione powyżej etapy postępowania w przedmiocie likwidacji pojazdu były ze sobą wzajemnie powiązane. Jedynie przeprowadzenie każdego z powyższych etapów skutkowało zakończeniem procesu likwidacji pojazdu, co umożliwiało z kolei zwrot wydatków związanych z parkowaniem pojazdów. Wskazał Sąd, że naczelnik urzędu skarbowego był zobowiązany do wszczęcia postępowania w oparciu o przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji jedynie w sytuacji, gdy organ wydał decyzję o przejęciu przedmiotowego pojazdu na rzecz Skarbu Państwa. Decyzja powyższa była bowiem niezbędna dla zastosowania § 3 pkt 1 lit.c rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 kwietnia 2002 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, a w konsekwencji wydania rozstrzygnięcia o zwrocie wydatków związanych z parkowaniem pojazdu, którego własność przeszła na Skarb Państwa. W rozpoznawanej sprawie właściwe organy nie orzekły o przejściu na własność Skarbu Państwa samochodów marki [...] o nr rej. [...] oraz [...] o nr rej. [...]. Brak tego orzeczenia spowodował niemożność wszczęcia procedury likwidacyjnej przedmiotowych pojazdów. Tym samym po stronie organu I instancji nie powstał obowiązek zwrotu kosztów związanych z ich dozorem. Dopiero bowiem po zakończeniu procedury likwidacyjnej, tj. po sprzedaży pojazdu, naczelnik urzędu skarbowego, jako "organ likwidacyjny" zobligowany był do uiszczenia wydatków związanych z dozorem nad usuniętym pojazdem. Organ II instancji rozpoznając przedmiotowe sprawy prawidłowo wskazał, że w obecnym stanie prawnym brak jest jakichkolwiek przepisów prawa pozwalających naczelnikowi urzędu skarbowego na sprawowanie funkcji organu likwidacyjnego, a zatem obligujących go do zwrotu kosztów parkowania pojazdu usuniętego w trybie art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym, co do którego nie zostało wydane stosowne orzeczenie. Sąd I instancji za nietrafny uznał zarzut naruszenia przez organy administracji publicznej § 4 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 kwietnia 2002 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Przepis powyższy odnosi się do sytuacji, w których naczelnik urzędu skarbowego jest organem likwidacyjnym właściwym w odniesieniu do likwidacji ruchomości innych niż te, które pozostają we właściwości dyrektorów izb celnych, a które zostały enumeratywnie wymienione w § 3 powyższego rozporządzenia. Równocześnie, jak wskazuje § 3 powyższego rozporządzenia, naczelnik urzędu skarbowego nie jest organem likwidacyjnym w stosunku do ruchomości, które stały się własnością Skarbu Państwa z mocy ustawy Prawo o ruchu drogowym. Stąd, skoro naczelnik urzędu skarbowego nie może wydać sam orzeczenia o przejęciu pojazdu, a przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 kwietnia 2002 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie dają podstaw do likwidacji samochodu bez takiego orzeczenia, brak jest podstaw do przypisania mu obowiązku zwrotu kosztów związanych z dozorem samochodu. Dlatego na mocy art. 151 P.p.s.a. skargę oddalił. M. C. w skardze kasacyjnej wniósł o uchylenie powyższego wyroku i rozpoznanie skargi oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie prawa materialnego poprzez niezastosowanie art. 130 a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Uzasadniając swoje stanowisko kasator podniósł, iż zgodnie z nieobowiązującym już art. 130 a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym, warunkiem niezbędnym, ale i wystarczającym do przejścia na rzecz Skarbu Państwa z mocy ustawy prawa własności usuniętego w tym trybie pojazdu, było nieodebranie go przez uprawnioną osobę w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia. Ustawa nie przewidywała żadnych dodatkowych warunków w tym przedmiocie. Decyzja naczelnika właściwego miejscowo urzędu skarbowego wydawana na podstawie § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie usuwania pojazdów miała charakter wyłącznie deklaratoryjny. Nie można zatem przyjąć, że jej niewydanie powoduje, iż do przejścia prawa własności nie doszło. W ocenie kasatora następowało to z mocy prawa z określonym dniem, zatem w tej chwili, a nie w momencie wydania decyzji (deklaratoryjnej) powstaje obowiązek zwrotu wydatków związanych z parkowaniem. Odmienna wykładnia prowadziłaby do wniosku, iż przejście własności z mocy samego prawa rodzi inne skutki na gruncie prawa rzeczowego, a inne na gruncie prawa zobowiązań. Taka konkluzja byłaby jednak sprzeczna z polskim systemem prawa. Zdaniem kasatora uchylenie przepisów uprawniających naczelnika właściwego urzędu skarbowego do orzekania o przejściu pojazdu na rzecz Skarbu Państwa nie zmieniło faktu, iż organ ten jest organem właściwym w zakresie likwidacji usuniętego pojazdu na podstawie § 4 pkt 3 rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 23 kwietnia 2002 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Organ ten przeto winien podjąć działanie w celu likwidacji pojazdu i zapobieżenia powstawania dalszych kosztów postępowania poprzez żądanie ustalenia przez sąd istnienia prawa własności usuniętego pojazdu na podstawie art. 189 k.p.c. Mimo, iż taki zarzut zawarty został w skardze do sądu administracyjnego, Sąd I instancji kwestię tę pominął i nie dokonał jej merytorycznej oceny. W konsekwencji czego dowodzono, że skoro własność obu przedmiotowych pojazdów przeszła na Skarb Państwa, skarżącemu należą się koszty ich parkowania od urzędu skarbowego. Dyrektor Izby Skarbowej w Poznaniu w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie, uznając zarzut naruszenia art. 130 a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym za nietrafny. Wskazał, iż skoro przepis ten jest przepisem nieobowiązującym, to nie mógł być przedmiotem badania przez sąd administracyjny oceniający zgodność z prawem zaskarżonych rozstrzygnięć. Odnosząc się do stwierdzenia kasatora, iż uchylenie przepisów uprawniających naczelnika właściwego miejscowo urzędu skarbowego do orzekania o przejściu pojazdu na rzecz Skarbu Państwa nie zmieniło faktu, iż organ ten nadal jest organem właściwym w zakresie likwidacji usuniętego pojazdu, powołał się na przepisy art. 5 ust. 6 ustawy o urzędach i izbach skarbowych z dnia 21 czerwca 1996 r. (Dz. U. z 2004 r. Nr 121, poz. 1267) oraz § 4 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie rozciągnięcia przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Wyraził pogląd, że żaden z tych przepisów nie daje podstaw do takiej konkluzji. Analizując brzmienie § 3 powyższego rozporządzenia stwierdził, iż prawodawca wymieniając kategorie spraw, w których naczelnik urzędu skarbowego jest organem likwidacyjnym nie wskazał ruchomości, które stały się własnością Skarbu Państwa z mocy ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zatem za trafny uznał pogląd Sądu I instancji, zgodnie z którym w obowiązującym stanie prawnym brak jest jakichkolwiek przepisów prawa pozwalających naczelnikowi urzędu skarbowego na sprawowanie funkcji organu likwidacyjnego zobligowanego do zwrotu kosztów parkowania pojazdów usuniętych w trybie art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym, co do których nie zostały wydane stosowne orzeczenia. Nadto nie znalazł podstaw obligujących naczelnika urzędu skarbowego do występowania w trybie art. 189 k.p.c. z żądaniem ustalenia przez sąd powszechny istnienia prawa własności pojazdu. W dalszej części powołał się na regulację zawartą w ustawie z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw ( Dz. U. Nr 152, poz. 1018), zgodnie z którą obowiązek wystąpienia do sądu z wnioskiem o orzeczenie przepadku pojazdu usuniętego w trybie art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym został nałożony na starostów, przy czym dotyczy to również pojazdów usuniętych z drogi przed dniem wejścia w życie tej ustawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna pozbawiona jest uzasadnionych podstaw. Stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkich sądów administracyjnych, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylną interpretację tej normy, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli mylne uznanie, że ustalony stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta na podstawie naruszenia prawa materialnego, a to art. 130a ust. 10 Prawa o ruchu drogowym, poprzez jego niezastosowanie. Zarzuca zatem pominięcie normy wynikającej z tego przepisu przez Sąd meriti dokonujący oceny legalności zaskarżonych postanowień. Zarzut ten jest chybiony. Po pierwsze autorka skargi kasacyjnej nie podaje, w jakim brzmieniu przepis ten został naruszony, choć w tej materii można wnioskować, że chodzi o brzmienie obowiązujące w dacie orzekania przez organ wydający zaskarżone postanowienia, czyli w miesiącu styczniu 2010 r. Wskazuje bowiem, że z dniem 12 czerwca 2009 r. utracił on moc obowiązującą. Nota bene gdyby tak istotnie było, to przepis ten nie mógłby być stosowany, przeto nie mógłby stanowić wzorca przy ocenie zgodności z prawem zaskarżonych aktów. Dlatego precyzyjniej rzecz ujmując należy stwierdzić, że utracił on moc obowiązującą w zakresie, w jakim dopuszczał odjęcie prawa własności pojazdu bez prawomocnego orzeczenia sądu. Stało się tak w wyniku wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 czerwca 2008 r., sygn. akt P 4/06 (OTK-A z 2008 r. nr 5, poz. 76). Wyrokiem tym Trybunał orzekł także o niezgodności z Konstytucją art. 130a ust. 11 pkt 3 przywołanej ustawy (regulującego delegację dla ministra właściwego do spraw wewnętrznych do wydania rozporządzenia w sprawie trybu postępowania w zakresie przejęcia pojazdu na rzecz Skarbu Państwa, na podstawie którego Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wydał rozporządzenie z 2 sierpnia 2002 r. w sprawie usuwania pojazdów), oraz § 8 ust. 1 tegoż rozporządzenia (określającego właściwość naczelnika urzędu skarbowego w sprawach orzekania o przejęciu na rzecz Skarbu Państwa pojazdu usuniętego z drogi i nieodebranego w terminie przez właściciela). Na marginesie Trybunał w uzasadnieniu tegoż wyroku wskazał też na utratę mocy obowiązującej § 8 ust. 1 późniejszego rozporządzenia tegoż Ministra z dnia 16 października 2007 r. o takim samym tytule (Dz. U. Nr 191, poz. 1377). Autorka skargi kasacyjnej dostrzega brak przepisów, które weszły w miejsce derogowanych (choć myli się powiadając, że ten stan trwa do dnia sporządzenia skargi kasacyjnej, czyli do dnia 19 listopada 2010 r., bo w dniu 4 września 2010 r. weszła w życie ustawa z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 152, poz. 1018), która te kwestie uregulowała, również w przepisach przejściowych w zakresie dotyczącym stanów sprzed daty wejścia w życie). Wszak forsuje pogląd, wedle którego nieodebranie w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia z drogi pojazdu zawsze (więc też nadal) skutkowało przejściem jego własności na Skarb Państwa, a decyzja wydawana przez organ skarbowy potwierdzała tylko nowy stan. W jej ocenie nie zmienia tego faktu przywołany wyrok Trybunału Konstytucyjnego, bo usunięcie spod kompetencji naczelników urzędów skarbowych orzekania w tym zakresie nie zmieniło faktu, że własność pojazdu przechodzi z mocy prawa na Skarb Państwa. Tym bardziej, gdy nie skutkowało to odebraniem kompetencji w materii likwidacji usuniętego pojazdu. Rozumowanie to jest błędne, albowiem jest wprost przeciwne wywodom Trybunału Konstytucyjnego i wypacza jego stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu przywołanego wyżej wyroku, jak też neguje powody, jakie legły u podstaw podjętego rozstrzygnięcia. Trybunał wyraźnie wyjaśnił bowiem, że nieodebranie pojazdu w terminie oraz nieopłacenie kosztów jego usunięcia i parkowania nie są wystarczające do przyjęcia domniemania o porzuceniu pojazdu z zamiarem wyzbycia się jego własności. W jego ocenie w tym zakresie należy prowadzić kontradyktoryjne postępowanie sądowe pozwalające na ustalenie zamiaru dotychczasowego właściciela i wydanie orzeczenia o charakterze konstytutywnym. Skoro twierdzenie to pozostaje w wyraźnej opozycji do poglądu Trybunału, to przypisanie Sądowi Wojewódzkiemu naruszenia art. 130a ust. 10 Prawa o ruchu drogowym w omawianym brzmieniu z wyłożonego powodu byłoby sprzeczne ze stanowiskiem organu powołanego do ochrony konstytucyjnych wartości, a więc byłoby niezgodne z obowiązującym porządkiem prawnym. A tego sądy administracyjne stojące na straży legalności działań organów państwa, zaakceptować nie mogą. Zarzut ten nie mógł więc zostać uwzględniony. Trzeba bowiem przypomnieć, że orzeczenia Trybunału mają moc powszechnie obowiązującą (art. 190 ust. 1 Konstytucji RP), co m.in. oznacza, że wiążą wszystkich, przy czym nie tylko w zakresie objętym sentencją, ale też konkluzjami wynikającymi z ich uzasadnień. Przyjęcie zatem automatyzmu w przejściu prawa własności na rzecz Skarbu Państwa w wyniku niepodjęcia jakichkolwiek działań przez dotychczasowego właściciela pojazdu w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia go z drogi jest w tym stanie rzeczy absolutnie chybione. A skoro tak, to pojazdy, za których parkowanie skarżący kasacyjnie domaga się zapłaty, nadal stanowią własność tych podmiotów, których były własnością sprzed usunięcia, a więc nie stanowią własności Skarbu Państwa. Nie zapadł bowiem wyrok sądu powszechnego o nabyciu ich własności przez Skarb Państwa w trybie art. 181 kodeksu cywilnego na skutek wyzbycia się własności na zasadzie art. 180 k.c. (w obecnym stanie prawnym w związku z art. 6106 i art. 6107 kodeksu postępowania cywilnego (stosownie do przepisów przejściowych przywołanej wyżej ustawy nowelizującej z 22 lipca 2010 r.). Niepodobna zatem w takiej sytuacji stosować przepisów dotyczących tzw. likwidacji pojazdu, bowiem nie można "likwidować" pojazdu niestanowiącego własności Skarbu Państwa, nie można też obarczać Skarbu Państwa, niebędącego ich właścicielem, kosztami z tego tytułu. Przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 kwietnia 2002 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie mają też zastosowania, gdyż nie działają w oderwaniu od całokształtu procesu związanego z usuwaniem pojazdów z drogi. Powyższe wywody przekonują do konkluzji, że mimo ich formalnego obowiązywania do dnia 2 marca 2011 r. (w dniu 3 marca 2011 r. weszło w życie nowe rozporządzenie w tym zakresie z dnia 28 lutego 2011 r.), nie mogą wywrzeć skutku w stanie faktycznym niniejszej sprawy. Oczywistym przy tym jest, że za parkowanie pojazdu usuniętego z drogi na wyznaczonym parkingu należy się jego właścicielowi zapłata. Pogląd ten wyraził Naczelny Sąd Administracyjny choćby w uchwale z 29 listopada 2010 r., sygn. akt I OPS 1/10 (ONSA i WSA z 201, nr 1, poz. 3). Jednakowoż musi to nastąpić zgodnie z przepisami prawa. Obowiązujące w dacie wydawania zaskarżonych postanowień nie stanowiły podstawy ani do przejęcia prawa własności pojazdu z mocy prawa, ani do przypisania organom skarbowym obowiązku zapłaty. Wśród nich brak też było podstawy do występowania przez naczelnika urzędu skarbowego do sądu powszechnego o ustalenie prawa własności w trybie art. 189 k.p.c., bo brak było podstaw do przypisania tego obowiązku jakiemukolwiek organowi administracyjnemu. Niewątpliwe zaniedbanie legislacyjne polegające na nie wydaniu właściwych przepisów w terminie zakreślonym przez Trybunał Konstytucyjny też nie może zmienić tej oceny, a zwłaszcza nie może prowadzić do uwzględnienia żądań skarżącego. Wywody skargi kasacyjnej są dotknięte podstawową, istotną wadą, a mianowicie oparte są na błędnym założeniu, że objęte postępowaniem samochody przeszły na własność Skarbu Państwa. Stanowisko prezentowane obecnie przez Naczelny Sąd Administracyjny nie jest nowe, gdyż pojawiło się już w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (p. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 25 listopada 2010 r., sygn. akt I SA/Ol 608/10 (www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Na marginesie można końcowo tylko wyjaśnić, że w omawianym stanie faktycznym i prawnym rozwiązania poszukiwać należy w przepisach przejściowych cytowanej wyżej ustawy z 22 lipca 2010 r., które weszły w życie przed wydaniem zaskarżonego wyroku. Mimo tego autorka skargi kasacyjnej nie wypowiedziała się w tej materii, przeto z braku zarzutu naruszenia tych przepisów Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do roztrząsania tego zagadnienia. Dość więc powiedzieć, że obecnie właściwym organem jest starosta, który występuje do sądu o wydanie konstytutywnego orzeczenia o przepadku pojazdu i opłaca koszty związane z usunięciem pojazdu z drogi i jego dozorem. Sprawy wszczęte w tym przedmiocie, jak też dotyczące pojazdów wcześniej (przed dniem wejścia w życie tej ustawy) usuniętych z drogi, toczą się według reżimu wskazanego w przepisach międzyczasowych tej ustawy. Z przedstawionych powodów zarzut skargi kasacyjnej okazał się chybiony, dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę tę oddalił. O kosztach postępowania kasacyjnego orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło