II OSK 1883/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-12-10
Skład orzekający: Leszek Leszczyński, Joanna Banasiewicz, Jerzy Siegień
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów postępowania przez organy administracji, polegające na błędnym ustaleniu stanu faktycznego, może stanowić podstawę do uwzględnienia skargi kasacyjnej, jeśli skarżący nie wykazał istotnego wpływu tego naruszenia na wynik sprawy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego nie są zasadne. Sąd podkreślił, że nawet jeśli zarzuty dotyczą błędów organów administracji, skarżący musi wykazać istotny wpływ tych uchybień na wynik sprawy, czego w niniejszym przypadku nie uczynił. Ponadto, zarzut naruszenia prawa materialnego (błędnej wykładni przepisów Prawa budowlanego) nie został skutecznie uzasadniony, ponieważ skarżący nie wykazał, na czym polegał błąd w wykładni ani jak powinna wyglądać prawidłowa wykładnia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu zasypania zbiornika wodnego, który zdaniem organów nadzoru budowlanego został wybudowany niezgodnie ze zgłoszeniem (powiększony do 176 m kw. zamiast zgłoszonego oczka wodnego o powierzchni 30 m kw.). Inwestor A. P. nie przedłożył wymaganych dokumentów do legalizacji obiektu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę A. P. na decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. A. P. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania przez błędne ustalenie stanu faktycznego oraz naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisów Prawa budowlanego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Leszek Leszczyński ( spr. ) Sędziowie Sędzia NSA Joanna Banasiewicz Sędzia del. WSA Jerzy Siegień Protokolant asyst. sędz. Dominika Człapińska po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej A. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 31 sierpnia 2009 r. sygn. akt II SA/Bk 388/09 w sprawie ze skargi A. P. na decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] w przedmiocie nakazania zasypania zbiornika wodnego oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 31 sierpnia 2009 r., sygn. akt II SA/Bk 388/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę A. P. na decyzję Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku z dnia [...] maja 2009 r., nr [...] w przedmiocie nakazania zasypania zbiornika wodnego. Powyższe orzeczenie zapadło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Bielsku decyzją z dnia [...] lutego 2008 r. nakazał właścicielowi działki A. P. częściowe zasypanie zbiornika jako nielegalnie wykonanego. Decyzja ta została przez Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku uchylona w dniu [...] kwietnia 2008 r. z uwagi na niewyczerpujące ustalenie stanu faktycznego sprawy, w tym charakteru spornego obiektu budowlanego oraz z uwagi na nierozważenie możliwości zalegalizowania spornego obiektu.
W postępowaniu prowadzonym ponownie przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Bielsku Podlaskim, organ ten zobowiązał w dniu [...] maja 2008 r. A. P. na podstawie art. 49b ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, do wstrzymania prowadzonych robót budowlanych przy przedmiotowym zbiorniku, przedłożenia w terminie 30 dni zaświadczenia wójta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy, projektu zagospodarowania działki lub terenu, wykonanego przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia, odpowiednich szkiców, rysunków i pozwolenia wodnoprawnego, jak również oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...] ten sam organ nadzoru budowlanego nakazał A. P. zasypanie zbiornika wodnego o wymiarach 19,00 m x 9, 30 m wybudowanego na działce nr [...] we wsi K.. Organ wskazał, że przedmiotowy zbiornik został wybudowany w lipcu 2006 r. na podstawie zgłoszenia z czerwca 2006 r., które dotyczyło oczka wodnego o powierzchni 30 m kw. Parametry obiektu, który miał być wykonany na podstawie przedmiotowego zgłoszenia, nie odpowiadają jednak parametrom zbiornika wodnego znajdującego się obecnie na działce nr [...], dlatego wszczęto postępowanie legalizacyjne. W jego trakcie inwestor nie przedłożył wymaganych dokumentów umożliwiających legalizację obiektu. W takiej sytuacji, jak wyjaśniono, prawo budowlane nakazuje wydanie decyzji o rozbiórce obiektu, co w sprawie przedmiotowej zrealizowano poprzez nakazanie zasypania zbiornika.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył A. P. zarzucając naruszenie art. 49b ust. 1 i 3 w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dn. 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane oraz art. 7, 9 i 77 k.p.a. poprzez "nienależyte przeprowadzenie postępowania dowodowego w przedmiocie ustalenia i określenia wielkości oczka wodnego i jego głębokości, jak również określenia wymiarów obiektów budowlanych ziemnych, doprowadzających i odprowadzających wodę z oczka wodnego". Odwołujący się podał, że powierzchnia istniejącego na jego działce oczka wodnego nie przekracza 30 m kw. "po dokonaniu jego pomiarów w ujęciu głębinowym". Natomiast podane przez organ wymiary 19m x 9,30m to powierzchnia terenu, na którym znajduje się woda spływająca na działkę. Organy błędnie zaliczyły do oczka wodnego teren ujęcia melioracyjnego, które wykonał aby zabezpieczyć działkę przez niespodziewanym zalaniem. Podniósł, że wszelkiego rodzaju urządzenia melioracyjne, rowy, przepusty czy groble zabezpieczające nie stanowią powierzchni oczka wodnego. Wskazał również, iż niezasadne jest obciążanie go odpowiedzialnością za niewydanie przez Wójta zaświadczeń wymienionych w postanowieniu z dnia [...] maja 2008 r.
Decyzją z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] Podlaski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Białymstoku uchylił decyzję organu I instancji w całości i nakazał A. P. zasypanie zbiornika wodnego wybudowanego na działce nr [...] we wsi K. do wymiarów 7, 50 m x 4 m, określonych przez inwestora na mapie zasadniczej załączonej do skutecznego zgłoszenia z dnia [...] czerwca 2006 r. W uzasadnieniu organ ocenił, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, iż na przedmiotowej działce znajduje się zbiornik wodny, wzniesiony niezgodnie ze zgłoszeniem. Niezgodność polega na powiększeniu jego rozmiarów do 176 m kw. i wymagała wdrożenia procedury legalizacyjnej, którą prawidłowo przeprowadzono. W jej toku zobowiązano inwestora do przedłożenia stosownych dokumentów, do czego się nie zastosował, powodując konieczność wydania decyzji rozbiórkowej. Organ odwoławczy negatywnie ocenił jednak nakazanie zasypania całego istniejącego zbiornika wskazując, że takie rozstrzygnięcie nie uwzględnia posiadania przez inwestora skutecznego zgłoszenia na oczko wodne o powierzchni 30 m kw. Dlatego należało decyzję pierwszoinstancyjną uchylić w całości i orzec o konieczności zasypania zbiornika w takim zakresie, w jakim został wykonany poza treścią zgłoszenia. Wyjaśniono także, iż wybudowany zbiornik służy polepszeniu stosunków wodnych na działce jako całość, dlatego nie można jego części rozpatrywać odrębnie oraz że część zbiornika wykraczająca poza rozmiary podane w zgłoszeniu narusza linię istniejącej zabudowy.
Skargę na powyższą decyzję złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego A. P., wnosząc o jej uchylenie i zarzucając (1) naruszenie art. 49b ust. 1 i 3 w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane w zw. z art. 7, 8, 9, 10 i 77 k.p.a. poprzez nienależyte przeprowadzenie postępowania dowodowego w przedmiocie ustalenia i określenia wielkości oczka wodnego i jego głębokości, jak również określenia wymiarów obiektów budowlanych ziemnych upustowo-przepustowych i melioracyjnych i w konsekwencji dokonanie wadliwej oceny wybiórczo zebranego materiału dowodowego oraz (2) pominięcie postanowienia SKO z dnia [...] lipca 2008 r. stwierdzającego, że w przedmiotowej sprawie organ I instancji nie przedstawił dowodów pozostających w jego dyspozycji, a dotyczących uprzednio istniejącego zbiornika, a także, iż nie uwzględnił faktu ich złożenia w sprawie cywilnej w Starostwie Powiatowym w Bielsku Podlaskim. Skarżący wywodził, że niewyczerpująco ustalono stan faktyczny sprawy, bowiem nie wyjaśniono wskazywanej przez niego okoliczności istnienia na działce nr [...] innego zbiornika, wykopanego w latach 50-tych, służącego Ochotniczej Straży Pożarnej w K., który obecnie został przez niego jedynie oczyszczony i pogłębiony. Podał, że nie uwzględniono sposobu zakończenia sprawy administracyjnej dotyczącej zbiornika na sąsiedniej działce, który w latach 2002-2004 również został pogłębiony i oczyszczony, a takie działanie Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał na legalne. Zakwestionował ocenę, jakoby lustro wody z groblą tworzyło całość jako urządzenie techniczno-użytkowe i melioracyjne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę w dniu 31 sierpnia 2009 r. wskazał, że zaskarżona decyzja pozostaje w zgodności z prawem. Sąd podniósł, że wbrew zarzutom skargi stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo w należycie przeprowadzonym postępowaniu dowodowym. Jak dowodził w postępowaniu administracyjnym sam skarżący, sporny staw wykonał celem polepszenia stosunków wodnych na gruncie, który stanowił bagno i ulegał podtapianiu. Zgodnie z aktualnymi na datę wykonania robót przepisami prawa budowlanego, wykonanie spornych urządzeń melioracji wodnej szczegółowej wymagało zgłoszenia budowlanego. A. P. na wykonanie stwierdzonego obiektu budowlanego zgłoszenia nie dokonał, zgłaszając budowę oczka wodnego i do wymiarów tego obiektu nakazano w zaskarżonej decyzji rozbiórkowej dostosować obiekt istniejący obecnie. Trafnie zatem wdrożono procedurę legalizacyjną i zobowiązano skarżącego do przedłożenia określonych w postanowieniu zaświadczeń. Z akt sprawy administracyjnej wynika, tak jak ustaliły to organy nadzoru budowlanego, że skarżący żadnego z zobowiązań do dnia [...] czerwca 2008 r. nie wykonał.
W dniu [...] maja 2008 r. zwrócił się wprawdzie do Wójta Gminy Bielsk Podlaski o wydanie zaświadczenia, ale nie w takim przedmiocie, jak został zobowiązany w postanowieniu z dnia [...] maja 2008 r., domagając się wydania "kontrzaświadczenia, potwierdzającego fakt wykonania obiektu budowlanego piętrzącego wodę poprzez oczyszczenie naturalnego zbiornika wodnego, który był pogłębiony w latach sześćdziesiątych dla potrzeb Ochotniczej Straży Pożarnej". To wystąpienie do Wójta Gminy nie mogło zostać uznane za czyniące zadość zobowiązaniu organów nadzoru budowlanego w postępowaniu legalizacyjnym, bo dotyczyło zupełnie innego przedmiotu.
Sąd I instancji dodał, że fakt istnienia wcześniej zbiornika wodnego służącego potrzebom Ochotniczej Straży Pożarnej podniesiono dopiero w skardze. Sąd w całości podzielił ocenę dokonaną przez organy nadzoru budowanego, wobec treści oświadczeń złożonych podczas oględzin, treści zgłoszenia z dnia [...] czerwca 2006 r., w którym jest mowa o wykonaniu oczka oraz wobec treści dołączonej do zgłoszenia mapy zasadniczej, sporządzonej przez geodetę wg stanu na dzień [...] kwietnia 2006 r., na której nie został zaewidencjonowany w ramach obiektów istniejących żaden zbiornik wodny.
W skardze kasacyjnej A.P., działający za pośrednictwem pełnomocnika, zarzucił Sądowi I instancji:
1. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) poprzez jego niezastosowanie mimo, iż organy administracji publicznej przeprowadziły postępowanie z naruszeniem przepisów art. 7, 8, 9, 10 i 77 k.p.a. co doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego polegającego nie na stwierdzeniu na podstawie pomiarów, lecz na hipotetycznym przypuszczeniu, iż samowolnie wybudowano zbiornik wodny poprzez wykopanie ziemi i dlatego w chwili obecnej należy wykopaną ziemią zasypać zbiornik wodny; oraz
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 49b ust. 1 i 3 w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7.07.1954 r. - Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 z późn. zm.) poprzez błędną wykładnię polegającą na "nakazaniu zasypania zbiornika wodnego" w sytuacji prezentowania przez skarżącego stanu faktycznego nawet uwidocznionego na zdjęciach i wskazującego, iż nie można zasypać tego co nie było wykopane. Powołując się na powyższe podstawy na zasadzie art. 176 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku poprzez jego uchylenie w całości, jak również uchylenie w całości decyzji Podlaskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Białymstoku z dnia [...].05.2009 r. i decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Bielsku Podlaskim z dnia [...].04.2009 r. i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego merytorycznego rozpoznania oraz zasądzenie od organu administracyjnego na rzecz skarżącego kosztów procesu za obie instancje.
W uzasadnieniu wskazano, że ocena WSA jest w całości nieprawidłowa, dowolna i pozostaje w rażącej sprzeczności z zasadami logiki oraz racjonalnego rozumowania. Najistotniejszą kwestią w tej całej sprawie jest fakt, że nie można zasypać tego co nie było wykopane. Zarówno organom administracyjnym jak i WSA w Białymstoku uszedł uwadze fakt, iż tzw. staw, otoczony groblą, powstał na naturalnym podłożu oczyszczonym z liści na bagnistym terenie, gdy skarżący w celu wybudowania na tj. działce nr [...] nawiózł 20 wywrotek piasku w celu podniesienia bagnistego terenu o ponad 1 m. i wzmocnienia fundamentów budynku mieszkalnego. Autor skargi kasacyjnej wskazał dalej, że w miejscu najniższego spadku wykonał jedynie oczko wodne i tę czynność zgłosił organowi administracyjnemu. Z terenu bagnistego ziemia nie była wywieziona tylko oczyszczona, natomiast pod budowany dom został przywieziony piasek ze żwirem, różniący się od torfowej ziemi bagiennej. Zaprezentował na dowód powyższego pięć fotografii, które jego zdaniem świadczą także dziś o błędnym ustaleniu stanu faktycznego sprawy wadliwym rozstrzygnięciu zasypania zbiornika ziemią, której tutaj nie było.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Stosownie do unormowania art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) skarga kasacyjna może być oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego lub naruszenia przepisów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, gdyż zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w jej granicach, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Należy zatem wskazać konkretne przepisy prawa, którym zdaniem skarżącego uchybił sąd, określić ich charakter na gruncie art. 174 pkt 1 lub pkt 2 p.p.s.a. oraz zamieścić uzasadnienie podstawy kasacyjnej, czyli uzasadnić uchybienia zarzucane sądowi.
Autor skargi kasacyjnej podniósł zarzut zarówno naruszenia przepisów postępowania jak też naruszenia prawa materialnego, koncentrując swoją argumentację wokół tego pierwszego zarzutu.
Analiza treści uzasadnienia skargi kasacyjnej wskazuje, iż podniesiony zarzut naruszenia przepisów postępowania dotyczy błędnego ustalenia faktów przez organy administracji. Odnosi się zatem nie do ustaleń sądu I instancji lecz do działań tych organów. Nie powoduje to jednak braku możliwości rozpoznania zarzutu, bowiem na gruncie uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego w Pełnym Składzie z dnia 26 października 2009 r. (I OPS 10/09, ONSAiWSA 2010/1/1) należy uznać, że brak powiązania w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przez sąd I instancji przepisów k.p.a. z naruszeniem stosowanych przez ten sąd przepisów p.p.s.a. nie dyskwalifikuje samej skargi kasacyjnej i nie może prowadzić do nierozpoznania merytorycznego jej zarzutów (por. ONSAiWSA 2010/1/1, s. 33 i n., szczeg. s. 38-39). Zarzut taki należy rozumieć jako skierowany do działań sądu I instancji zarzut braku właściwej kontroli procesu ustalania stanu faktycznego. Należy jednak stwierdzić, że taki sposób prezentacji zarzutu ogranicza w istotnym stopniu jego skuteczność z powodu braku możliwości nałożenia kontroli kasacyjnej na proces i wyniki kontroli dokonanej przez sąd I instancji. Określenie i wskazanie ich w skardze kasacyjnej sprecyzowałoby wady argumentacji zaprezentowanej w tym kontekście przez sąd I instancji.
Niezasadność zarzutu skargi kasacyjnej wiąże się także z "wyliczeniowym" wskazaniem przepisów k.p.a. ("naruszenie przepisów art. 7, 8, 9, 10 i 77" – s. 1 skargi kasacyjnej), któremu nie towarzyszy w jej uzasadnieniu żadna argumentacja dotycząca tych przepisów oraz poszczególnych naruszeń. Autor skargi natomiast wskazuje w niej na poszczególne elementy stanu faktycznego (staw przed oczyszczeniem, posadowienie domu, poziom nasypu, usytuowanie grobli, itp.), nie kwestionując samych ustaleń faktycznych dokonanych przez organy i zaakceptowanych w toku kontroli przez sąd I instancji. Wskazał natomiast na odmienną ich ocenę z punktu widzenia dokonanej kwalifikacji obiektu, nie odnosząc się przy tym w ogóle od faktu niewykonania obowiązku przedłożenia określonych dokumentów, co było bezpośrednią podstawą nakazania zasypania części zbiornika wodnego w decyzji organu odwoławczego.
W tym kontekście stwierdzić należy, iż Skład Orzekający podziela w pełni ustalenia Sądu I instancji, dotyczące ustaleń faktycznych organu administracji. Określenie zasadniczych elementów tego stanu przez Sąd na podstawie akt sprawy jest prawidłowe i wystarczające do przeprowadzenia kontroli legalności procesu ustalania faktów oraz stwierdzenia jego zgodności z prawem. Także powiązanie tego procesu z brakiem wykonania przez skarżącego wyznaczonego obowiązku jest prawidłowe i nie nasuwa wątpliwości co do wyniku kontroli dokonanej przez Sąd I instancji. Zasadnie zatem Sąd ten nie zastosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.
Niezależnie od powyższych uwag podnieść należy, że na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a, zamierzony skutek może odnieść. jedynie takie naruszenie przepisów postępowania, któremu można zasadnie przypisać możliwy istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Niezależnie zatem od wskazania istoty zarzutu, strona skarżąca kasacyjnie winna przeprowadzić argumentację w kierunku wykazania wpływu na treść orzeczenia, a ponadto wykazania poprzez odwołanie się do oszacowania skali tego wpływu, że wpływ ten mógł być istotny dla treści tego rozstrzygnięcia. W przypadku powyższego zarzutu autor skargi kasacyjnej nie wykazał, że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, czyli że między naruszeniem powyższych przepisów procesowych a treścią zaskarżonego wyroku Sądu zachodzi związek przyczynowy, a także nie uprawdopodobnił wpływu tego związku przyczynowego na treść orzeczenia sądu, nie przeprowadzając zresztą w tym kierunku żadnej argumentacji w uzasadnieniu skargi. Zarzut ten zatem także z tego powodu nie może być uwzględniony.
Nie jest także zasadny zarzut naruszenia prawa materialnego, wskazany w skardze kasacyjnej w postaci błędnej wykładni art. 49b ust. 1 i ust. 3 w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane
Należy jednoznacznie wskazać, że w przypadku podniesienia zarzutu naruszenia prawa materialnego w postaci błędnej wykładni jego przepisu, dla skuteczności argumentacji kasacyjnej niezbędne jest, aby autor skargi kasacyjnej wykazał na czym polegał błędny charakter wykładni dokonanej przez sąd pierwszej instancji. Obejmuje to przede wszystkim wykazanie, że nieprawidłowy jest wynik wykładni danego przepisu prawnego (treść zrekonstruowanej normy), występującego samodzielnie lub w powiązaniu z innymi przepisami, ale także może się wiązać z podniesieniem nieprawidłowości w ramach przebiegu procesu wykładni (np. kolejności odwołania się do jej reguł) czy sposobu wykorzystania poszczególnych dyrektyw i argumentów wykładni. Drugim, równie istotnym składnikiem argumentacji autora skargi kasacyjnej, odwołującego się do zarzutu błędnej wykładni powinno być wykazanie, jak w kontekście wykazanych uchybień, powinna wyglądać wykładnia prawidłowa, czyli do jakiego wyniku powinna ona doprowadzić oraz ewentualnie, jak powinna przebiegać i w jaki sposób powinny zostać zastosowane poszczególne dyrektywy wykładni.
Autor skargi kasacyjnej podniósł zarzut błędnej wykładni art. 49b ust. 1 i ust. 3 w zw. z art. 51 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, w żaden sposób nie wskazując na powyższe aspekty takiego naruszenia oraz nie przeprowadzając odpowiedniej argumentacji. Wymienienie kilku różnych przepisów, stanowiących łącznie przedmiot wykładni wymaga tym bardziej precyzyjnego określenia sposobu, w jakim autor skargi kasacyjnym upatruje zaistnienia cechy błędnej wykładni. Błędne może się bowiem okazać ustalenie relacji treściowych pomiędzy przepisami i zrekonstruowanymi z nich normami, co oznaczałoby przeniesienie argumentu błędności z reguł językowych na reguły systemowe wykładni. Nie wystarczy tu więc jedynie wymienienie tych przepisów, co ma miejsce w przypadku sformułowania tej postawy w rozpatrywanej skardze kasacyjnej. Autor nie rozwija argumentacyjnie tego zarzutu, co czyni go całkowicie niezasadnym.
Niezależnie od powyższego należy podnieść, że autor upatruje nieprawidłowości wykładni tych przepisów w "nakazaniu zasypania zbiornika wodnego" w sytuacji, gdy wskazywany przez stronę skarżącą stan faktyczny do tego organu nie upoważniał. W istocie zatem autor skargi kasacyjnej naruszenie to wiąże z błędnym ustaleniem stanu faktycznego przez organ administracyjny, do którego odnosi się zresztą całe uzasadnienie skargi kasacyjnej, a co nie może w żadnym wypadku powodować przypisania tak sformułowanemu zarzutowi przymiotu trafności. Argumentu błędnej wykładni przepisów prawa materialnego, nawet jeśli dotyczy to normy sankcjonującej, nie da się w prosty sposób uzasadnić odmiennymi ustaleniami co do stanu faktycznego. Ten bowiem podlega kwalifikacji z punktu widzenia zinterpretowanej normy kwalifikacyjnej (sankcjonowanej), a ustalenie rodzaju i wymiaru sankcji polega na określeniu normatywnych konsekwencji tej kwalifikacji, co w warunkach przedmiotu kontrolowanego postępowania administracyjnego zostało unormowane we wskazanych w podstawach skargi kasacyjnej przepisach art. 49b ustawy. Błędna wykładnia tych przepisów polegać mogła na błędnym ustaleniu rodzaju czy wymiaru sankcji lub błędnym jej powiązaniu z kwalifikacją stanu faktycznego, czego autor skargi kasacyjnej nie wykazał. Oznacza to, że zarzut ten nie jest zasadny. Zwłaszcza, że analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie prowadzi w żadnym zakresie do stwierdzenia nieprawidłowej wykładni art. 49b ust. 1, ust. 2 oraz ust. 3 ustawy Prawo budowlane, które dotyczą ustalenia konsekwencji wyprowadzonej w decyzji administracyjnej organu odwoławczego.
Autor skargi kasacyjnej nie wskazał na czym polegała, w związku z tak rozumianą błędną wykładnią powyższych przepisów ustawy Prawo budowlane, błędna wykładnia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. Z treści zarzutu skargi kasacyjnej wynika, że idzie o jego niezastosowanie, co na gruncie argumentacji powyższej jest całkowicie niezasadne.
Nietrafność zarzutu dotyczącego naruszenia zarówno przepisów postępowania jak i prawa materialnego, brak było podstaw do uwzględnienia wniosku o zmianę zaskarżonego wyroku oraz uchylenie wskazanych w skardze decyzji administracyjnych.
W tym stanie rzeczy, na gruncie argumentacji zaprezentowanej powyżej, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło