I OSK 596/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-04-24

Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Joanna Banasiewicz, Leszek Kamiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi na podstawie orzeczeń lekarskich stwierdzających przeciwwskazania zdrowotne została wydana prawidłowo, mimo zarzutów co do braku uzasadnienia orzeczeń i kwalifikacji lekarza?
Ratio decidendi
Decyzja o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami została wydana prawidłowo, gdyż opierała się na orzeczeniach lekarskich uprawnionych instytucji stwierdzających trwałe przeciwwskazania zdrowotne. Organ i sąd prawidłowo ocenili materiał dowodowy, a zarzuty dotyczące braku uzasadnienia orzeczeń lekarskich oraz kwalifikacji lekarza nie były zasadne, gdyż pieczęć na orzeczeniu potwierdzała uprawnienia lekarza. Skarga kasacyjna została oddalona.
Stan faktyczny
M.W. miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami kategorii A, B, T, B+E na podstawie orzeczeń lekarskich stwierdzających przeciwwskazania zdrowotne. Organ administracji i Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymały decyzję w mocy. M.W. kwestionował prawidłowość orzeczeń lekarskich, wskazując na brak uzasadnienia i kwalifikacji lekarza oraz przedstawiał dokumenty o poprawie stanu zdrowia.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek sędzia NSA Joanna Banasiewicz sędzia del. WSA Leszek Kamiński (spr.) Protokolant asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2012 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej M. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 14 grudnia 2010 r. sygn. akt III SA/Kr 1049/10 w sprawie ze skargi M. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 14 grudnia 2010 r., sygn. akt oddalił skargę M. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] kwietnia 2008 r., nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi. W motywach wyroku Sąd powołał się na następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. W dniu 26 lipca 2006 r. do Starostwa Powiatowego w Gorlicach wpłynęło pismo Małopolskiego Ośrodka Medycyny Pracy w Krakowie z dnia 20 lipca 2005 r., wraz załączoną kopią orzeczenia lekarskiego nr 1241/06, z którego wynikało, że po przeprowadzonych u M. W. badaniach na podstawie o art. 122 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 ze zm.), zw. dalej p.r.d., stwierdzono u zbadanego istnienie przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami silnikowymi, do których wymagane jest posiadanie prawa jazdy kategorii A, B, T, B+E. W oparciu o powyższe pismo i kopię orzeczenia Starosta Gorlicki w dniu 11 sierpnia 2006 r. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie cofnięcia M.W. uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi kategorii A, B, T, B+E. To postępowanie administracyjne było zawieszone postanowieniem z dnia 13 września 2006 r. z uwagi na toczące się postępowanie odwoławcze od orzeczenia lekarskiego nr 1241/06 Małopolskiego Ośrodka Medycyny Pracy w Krakowie i podjęte postanowieniem z dnia 26 marca 2007 r. wobec otrzymania orzeczenia lekarskiego nr 104/2006/KIER z dnia 1 marca 2007 r. organu odwoławczego – Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu. Decyzją z dnia 30 listopada 2007 r., nr KD.II.5520/37/2007 Starosta Gorlicki cofnął M. W. uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi według kategorii A, B, T, B+E prawa jazdy. Jako podstawę prawną wskazano art. 140 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz art. 104 i 108 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zw. dalej k.p.a. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu decyzji organ podał, że orzeczeniami lekarskimi wydanymi przez Małopolski Ośrodek Medycyny Pracy w Krakowie i przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu stwierdzono u M. W. istnienie przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Podniesiono, że w toku postępowania M. W. przedstawił szereg dokumentów potwierdzających m.in. prowadzenie działalności gospodarczej, ukończenie kursu pedagogicznego, zaświadczenie lekarskie potwierdzające leczenie oraz wyniki badań elektroencefalograficznego, jednakże – zdaniem organu – powyższe materiały nie mogą stanowić podstawy do stwierdzenia, że stan zdrowia M. W. pozwala na prowadzenie pojazdów mechanicznych, albowiem zasadnicze znaczenie dla oceny istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami mają orzeczenia lekarskie wykonane w Małopolskim Ośrodku Medycyny Pracy w Krakowie jak również w Instytucie Medycyny Pracy w Sosnowcu jako organie odwoławczym. Nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności uzasadniono koniecznością ochrony zdrowia i życia ludzkiego. Od powyższej decyzji Starosty Gorlickiego M. W. wniósł odwołanie, w którym podniósł, że organ nie zebrał i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, a zwłaszcza nie uzupełnił materiału o wnioskowane przez odwołującego się dokumenty lekarskie znajdujące się w Specjalistycznym Gabinecie lekarskim ... na okoliczność ustalenia aktualnego jego stanu zdrowia. Zarzucił też niewzięcie pod uwagę przedłożonych przez niego dokumentów świadczących o poprawie stanu jego zdrowia: dyplomu mistrzowskiego na okoliczność bardzo dobrze zdanego egzaminu mistrzowskiego, zaświadczenia o ukończeniu kursu pedagogicznego, dyplomu Otwartych Mistrzostw Polski w Tańcu Dyskotekowym oraz wniósł o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych lekarzy czy instytutu naukowego celem ustalenia czy istnieją obecnie przeciwwskazania zdrowotne do prowadzenia przez odwołującego się pojazdów mechanicznych. Decyzją z dnia 30 kwietnia 2008 r., nr SKO I-01/134/RD/08 wydaną na podstawie art. 140 ust. 1 pkt 1 p.r.d. oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy decyzję Starosty Gorlickiego z dnia 30 listopada 2007 r. W uzasadnieniu decyzji Kolegium stwierdziło, że zgodnie z art. 140 ust. 1 pkt 1 p.r.d. decyzję o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdem silnikowym wydaje starosta w razie stwierdzenia na podstawie orzeczenia lekarskiego istnienia przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Podniesiono, że nie mogły zostać uwzględnione zarzuty i wnioski zgłoszone w odwołaniu, gdyż dowodami, na podstawie których następuje wydanie rozstrzygnięcia, są orzeczenia lekarskie wydane po badaniu przeprowadzonym w trybie art. 122 ust. 1 pkt 4 p.r.d., a to oznacza, że o tym, czy istnieją przeciwwskazania zdrowotne do kierowania pojazdami orzekają uprawnieni lekarze w placówkach służby zdrowia wymienionych w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 7 stycznia 2004 r. w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami (Dz. U Nr 2, poz. 15), zw. dalej. rozporządzeniem. Podkreślono, że z ostatecznego orzeczenia lekarskiego z dnia 1 marca 2007 r. wynika wprost, iż ponowne lub kontrolne badanie jest niecelowe, a przeciwwskazania mają charakter trwały. Zaznaczono, że uwzględnienie wnioskowanych dowodów jest niecelowe, gdyż ich przeprowadzenie nie ma wpływu na wynik sprawy. Podniesiono także, że przepis art. 140 ust. 1 pkt 1 p.r.d. nakazuje organowi cofnięcie uprawnienia w sytuacji gdy na podstawie badań lekarskich przeprowadzonych w trybie art. 122 ust. 1 pkt 4 tej ustawy zostało wydane orzeczenie o istnieniu przeciwwskazań do kierowania pojazdami. Z powyższą decyzją nie zgodził się M. W., który w skardze domagał się jej uchylenia ponawiając zarzuty zawarte w odwołaniu. Zaskarżonej decyzji zarzucił, iż jest niesłuszna i została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Podniósł, że orzeczenia lekarskie zostały wydane w odległym czasie, a on podjął już w czasie trwania postępowania intensywne i systematyczne leczenie w specjalistycznym Psychiatrycznym Gabinecie Lekarskim ..., które to leczenie spowodowało doskonałe efekty w zakresie jego stanu zdrowia i – jego zdaniem - dokumentacja lekarska tego gabinetu jak również ponowne badanie lekarskie dałyby podstawę do przywrócenia mu uprawnień. Zarzucił, że cała ta sprawa jest następstwem jego konfliktu z byłą żoną. Podał też, że Małopolski Ośrodek Medycyny Pracy w Krakowie odmówił mu przeprowadzenia ponownych badań, na co przedstawił kserokopię pisma z dnia 24 lipca 2008 r., a to – jego zdaniem - prowadzi "do rażącego naruszenia prawa art. 122 ust. 1 pkt 2, art. 140 ust. 2 p.r.d. w zw. z § 2 ust. 1 rozporządzenia. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o oddalenie skargi i podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Organ nadto zaznaczył, że w orzeczeniu lekarskim wydanym przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu stwierdzającym w skarżącego istnienie przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami silnikowymi, do których wymagane jest posiadanie prawa jazdy kategorii A, B, T, B+E znajduje się informacja o niecelowości ponownego lub kontrolnego badania lekarskiego, co ma wpływ na odmowę przeprowadzenia kolejnego badania, którego przeprowadzenia żąda skarżący i co zostało uwidocznione w piśmie, którego kopię skarżący dołączył do skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, iż skarga nie jest uzasadniona. Sąd wskazał, iż zgodnie z treścią art. 140 ust. 1 pkt 1 p.r.d. decyzję o cofnięciu uprawnienia do kierowania pojazdem silnikowym wydaje starosta w razie stwierdzenia na podstawie orzeczenia lekarskiego istnienia przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem. Małopolski Ośrodek Medycyny Pracy w Krakowie i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu wydały orzeczenia lekarskie jednoznaczne stwierdzające istnienie u skarżącego M. W. przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, do których jest wymagane posiadanie prawa jazdy kategorii A, B, T i B+E, a więc istnienie przeciwwskazań, o jakich mowa w przytoczonym wyżej art. 140 ust. 1 pkt 1 p.r.d. Już tylko to obligowało, zdaniem Sądu I instancji organ administracyjny do wydania decyzji o cofnięciu M.W. uprawnienia do kierowania pojazdami. W uzasadnieniu wyroku podniesiono, iż Małopolski Ośrodek Medycyny Pracy w Krakowie w swym orzeczeniu lekarskim nr 1241/06 z dnia 14 lipca 2006 r. nie określił daty ponownego lub kontrolnego badania lekarskiego, a Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu będący orzeczniczym organem odwoławczym w orzeczeniu nr 104/2006/KIER z dnia 1 marca 2007 r. wskazał wprost na niecelowość ustalania daty ponownego lub kontrolnego badania lekarskiego. Taki charakter wydanych orzeczeń wskazuje na trwały charakter istniejących u skarżącego przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami. Wszystko to – zdaniem Sądu - istotnie zobowiązuje organ administracyjny do wydania decyzji o konkretnej treści, zgodnej z art. 140 ust. 1 p.r.d. orzeczenia te stanowiły zaś zasadniczy dowód w niniejszej sprawie. Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 14 grudnia 2010 roku, sygn. akt III SA/Kr 1049/10 złożył M. W. zaskarżając wyrok w całości i zarzucając 1/ naruszenie przepisu postępowania, a to art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zw. dalej p.p.s.a., polegające na niewłaściwym zastosowaniu powołanego przepisu prawa wskutek uznania, że w przedmiotowej sprawie organy administracji obu instancji nie naruszyły przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy; 2/ naruszenie prawa materialnego, a to § 3 ust. 1 w zw. z § 14 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia poprzez niewłaściwe zastosowanie powołanych przepisów prawa wskutek pominięcia okoliczności, że z orzeczenia lekarskiego nr 104/2006/KIER z dnia 6 grudnia 2006 roku nie wynika, czy lekarz wydający to orzeczenie podsiadał kwalifikacje uprawniające go do wykonywania badań lekarskich w zakresie istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami silnikowymi. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że orzeczenia lekarskie omówione wyżej nie zostały w żaden sposób wyjaśnione ani uzasadnione. W orzeczeniach lekarskich nie wskazano bowiem schorzenia, które stanowi przeciwwskazanie zdrowotne do kierowania pojazdami przez skarżącego, nie została dołączona też do nich dokumentacja lekarska, na podstawie której można byłoby ustalić, jakiego rodzaju schorzenie uniemożliwia skarżącemu prowadzenie pojazdów. Organ administracji w żaden sposób nie próbował wyjaśnić tych okolicznościco narusza art. 80 k.p.a., który nakazuje dokonanie wszechstronnej oceny materiału dowodowego sprawy. Ponadto zdaniem skarżącego w/w orzeczenia lekarskie pozbawione uzasadnienia naruszają prawo skarżącego do czynnego udziału w postępowaniu. W przedmiotowej sprawie skarżący został pozbawiony możliwości jakiejkolwiek weryfikacji wydanych orzeczeń lekarskich pod kątem ich zasadności. Podniesiono też, że istnieją dwa różne orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu nr 104/2006/KIER, jedno z dnia 06.12.2006 r. stwierdzające przeciwwskazania do kierowania pojazdami do których wymagane jest posiadanie prawa jazdy kategorii B, T, B+E oraz drugie z dnia 01.03.2007 r. stwierdzające przeciwwskazania do kierowania pojazdami do których wymagane jest posiadanie prawa jazdy kategorii A, B, T, B+E. Ta dość istotna w ocenie skarżącego rozbieżność powinna skłaniać organy prowadzące postępowanie do wnikliwego rozpatrzenia stanu faktycznego sprawy, w tym zweryfikowania wydanych orzeczeń przy pomocy dowodu z opinii biegłego. Organy administracji nie uwzględniły wniosku skarżącego o dopuszczenie dowodu z dokumentacji medycznej Specjalistycznego Gabinetu Lekarskiego ...., świadczących o intensywnym i systematycznym leczeniu skarżącego oraz wynikającej z tego istotnej poprawie stanu zdrowia. Przepisy p.r.d. nie stanowią wprost, jak należy w postępowaniu tym traktować orzeczenia wydane przez uprawnionych lekarzy. W orzecznictwie przyjmuje się, że orzeczenie lekarskie, o jakim mowa w § 10 ust. 1 i 4 oraz § 13 ust. 1 i 2 rozporządzenia, nie ma cech opinii biegłego w rozumieniu art. 75 § 1 k.p.a., która powinna być uzasadniona w sposób umożliwiający jej kontrolę sądową, lecz stanowi środek dowodowy, o którym mowa w art. 76 § 2 k.p.a., a który podlega ocenie organu, jak każdy środek dowodowy. Organy administracji publicznej rozważając kwestię cofnięcia prawa jazdy powinny jednak dokonywać ocenę innych dowodów, w szczególności tych przedstawionych czy też wnioskowanych przez zainteresowaną stronę. Jakkolwiek uznać należy pozostawanie w obrocie prawnym orzeczenia uprawnionego lekarza stwierdzającego istnienie przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami, co oznaczało utratę warunku niezbędnego do uzyskania lub posiadania uprawnienia do prowadzenia pojazdów (art. 90 ust. 1 pkt 1 p.r.d., to w sytuacji istnienia rozbieżnych orzeczeń lekarskich i konieczności posiadania dla ich oceny specjalistycznej wiedzy medycznej, organ władny jest przeprowadzić dowód z opinii biegłego. Nadto skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, a to § 3 ust. 1 w zw. z § 14 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia poprzez niewłaściwe zastosowanie powołanych przepisów prawa wskutek pominięcia okoliczności, że z orzeczenia lekarskiego nr 104/2006/KIER z dnia 06 grudnia 2006 roku nie wynika, czy lekarz wydający to orzeczenie posiadał kwalifikacje uprawniające go do wykonywania badań lekarskich w zakresie istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami silnikowymi. Zgodnie zaś z § 3 ust. 1 rozporządzenia badanie lekarskie może być wykonane przez lekarza, spełniającego warunek, o którym mowa w § 14 ust. 1 albo ust. 2, zwanego "uprawnionym lekarzem". Z orzeczenia Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu nr 104/2006/KIER z dnia 6 grudnia 2006 roku nie wynika, czy lekarz wydający powyższe orzeczenie posiadał kwalifikacje określone w § 14 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia. Stosowny dokument potwierdzający posiadanie takich uprawnień nie został ponadto załączony do przedmiotowego orzeczenia. W tym stanie rzeczy brak jest podstaw do uznania, że lekarz wydający w/w orzeczenie był do tego uprawniony, a także czy ewentualnie posiadane uprawnienia były aktualne na dzień wydania w/w orzeczenia. W ocenie skarżącego wyjaśnienie przedmiotowej okoliczności ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, albowiem w/w orzeczenie lekarskie ma istotne znaczenie dla posiadania przez skarżącego uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi. Ponadto wydane orzeczenie budzi uzasadnione zastrzeżenia skarżącego w kontekście poprawy jego stanu zdrowia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera zarzutów usprawiedliwiających uchylenie zaskarżonego wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny, jak stanowi art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Dokonując tej kontroli, Sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to zatem, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie okoliczności uzasadniających nieważność postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do oceny zarzutów skargi kasacyjnej i uznał, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie mają usprawiedliwionych podstaw. W świetle art. 174 powołanej ustawy, skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (ust. 1), a nadto przez naruszenie przepisów postępowania, jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (ust. 2). Przepisów tych jako prawnej podstawy zarzutów skargi kasacyjnej nie powołano jednak ani w petitum, ani też w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, co stanowi jej poważną wadę. Mając jednak na uwadze, że przytoczono w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do ich rozpoznania, w pierwszej kolejności rozpoznając zarzut pozwalający na ocenę, czy w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy. W przypadku jednak sformułowania zarzutu nazwanego wprawdzie przez autora zarzutami proceduralnym, lecz przedstawianymi jako skutek naruszeń prawa materialnego, prowadzący do niesłusznego, zdaniem autora skargi kasacyjnej, oddalenia skargi przez Sąd Wojewódzki, nie ma podstaw do odrębnego rozpoznawania takiego zarzutu przez Naczelny Sąd Administracyjny, gdyż zarzut taki nie dotyczy w istocie naruszenia prawa procesowego przez Sąd Wojewódzki, lecz jest konsekwencją oddalenia skargi, z czym nie zgadza się autor skargi kasacyjnej, prezentujący inny pogląd w sferze prawa materialnego niż ten, który przyjęto za podstawę wyroku. Taki właśnie charakter ma zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a., który nie został powiązany w skardze kasacyjnej z naruszeniem innych przepisów p.p.s.a. W treści uzasadnienia skargi kasacyjnej wskazano natomiast na liczne, zdaniem skarżącego, naruszenia procedury administracyjnej, które prowadziły do wydania zaskarżonego wyroku z naruszeniem art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. Taki sposób formułowania argumentacji, prawidłowy na etapie skargi zwykłej, stanowiący podstawę do rozpatrywania ewentualnych naruszeń przez Sąd I instancji, nie jest jednak właściwy w skardze kasacyjnej. Sąd I instancji dokonując kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego pod kątem jego zgodności z prawem ocenia wprawdzie, czy jest on zgodny z przepisami obowiązującego prawa, w tym z przepisami regulującymi postępowanie, w którym akt ten został wydany, ale przepisów tych w postępowaniu sądowoadministracyjnym, do kontroli legalności zaskarżonego aktu bezpośrednio nie stosuje. Kontroli tej Sąd dokonuje w ramach zakreślonych przepisami p.p.s.a. Wyraźnego podkreślenia wymaga w tym miejscu to, iż nie jest rzeczą sądu administracyjnego ustalanie stanu faktycznego sprawy oraz dokonywanie własnych ustaleń poprzedzonych oceną dowodów. Takie działanie prowadziłoby, bowiem do nieuprawnionego zastępowania organów administracji publicznej w ich działalności. W postępowaniu sądowoadministracyjnym nie dokonuje się ponownego ustalenia stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz jedynie ocenia, czy właściwe w sprawie organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w postępowaniu administracyjnym, a następnie czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego odpowiadającego poczynionym ustaleniom. Jeśli zatem strona zamierzała - jak w tym przypadku - postawić w podstawie kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd przepisów postępowania, to winna nie tylko, obok art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. wskazać konkretny przepis powołanej wyżej ustawy, który w jej ocenie został naruszony w zaskarżonym skargą kasacyjną orzeczeniu, ale przede wszystkim trafnie ten zarzut uzasadnić, wykazując jednocześnie, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Takiego warunku nie spełnia ani zarzut wskazany w petitum skargi kasacyjnej, ani jej uzasadnienie, które w istocie stanowi polemikę z ustaleniami organów administracji, a nie Sądu I instancji i stanowi spóźnioną (bo podjętą na etapie kasacyjnym) reakcję na decyzję zaskarżoną w skardze zwykłej, w której nie powoływano argumentów podawanych w skardze kasacyjnej, a zatem Sąd I instancji nie mógł się do tych argumentów odnosić. Ubocznie tylko można wskazać, że zarzuty naruszeń postępowania administracyjnego nie są trafne, a Sąd Wojewódzki prawidłowo ocenił, że w postępowaniu administracyjnym nie naruszono prawa. Podstawą wskazaną w decyzji cofającej uprawnienia był art. 140 ust. 1 pkt 1 p.r.d., który organowi nakazuje wydanie takiego aktu w razie stwierdzenia na podstawie orzeczenia lekarskiego istnienia przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem. Nie mogły zatem dla rozstrzygnięcia mieć znaczenia inne orzeczenia niż te, które wskazuje przepis, dopiero ich zmiana lub eliminacja, odejmowałaby prawną podstawę działania organu. Z tego powodu nie było podstaw przeprowadzania dowodów, o których mowa w skardze, ani też powoływania biegłego, którego opinia nie mogła zmienić orzeczenia na które powołał się organ. Opinie lekarskie uprawnionych instytucji, które w dwuinstancyjnym postępowaniu potwierdziły stan zdrowia uniemożliwiający kierowanie pojazdami, wiązały w tym zakresie organy, wobec czego nie mogły wydać innej decyzji. Z wymienionych wyżej powodów nie okazał się usprawiedliwiony zarzut naruszenia przepisów postępowania. Również zarzut naruszenia prawa materialnego, § 3 ust. 1 w zw. z § 14 ust. 1 i ust. 2 rozporządzenia poprzez niewłaściwe zastosowanie powołanych przepisów prawa wskutek pominięcia okoliczności, że z orzeczenia lekarskiego nr 104/2006/KIER z dnia 6 grudnia 2006 roku nie wynika, czy lekarz wydający to orzeczenie posiadał kwalifikacje uprawniające go do wykonywania badań lekarskich w zakresie istnienia lub braku przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdami silnikowymi nie jest zasadny ani usprawiedliwiony. W skardze kasacyjnej nie powołano żadnego przepisu z którego miałoby wynikać, że lekarz uprawniony winien dołączać do orzeczenia dowody swoich uprawnień. Na każdym z tych orzeczeń widnieje pieczątka, na której uwidoczniono. numer zaświadczenia uprawnień. Z załącznika nr 8 do rozporządzenia określającego wzór pieczęci uprawnionego lekarza wynika jaką ma treść ta pieczęć, w której powołuje się nr zaświadczenia o nadaniu uprawnień. Przystawienie na orzeczeniu takiej pieczęci przez lekarza wykonującego badania w uprawnionym instytucie stanowi zatem wystarczający dowód posiadania uprawnień przez lekarza dokonującego oceny stanu zdrowia kierowcy. W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia prawa materialnego również nie okazał się usprawiedliwiony. Z tych wszystkich względów uznając, iż skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło