VI SA/Wa 1362/10

WyrokWSA w Warszawie2010-12-15

Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Urszula Wilk, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy nałożenie kary pieniężnej na przewoźnika drogowego za wykonywanie transportu osób z naruszeniem warunków zezwolenia (w tym trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków) jest zasadne, nawet jeśli kierowca zatrzymał się poza wyznaczonym przystankiem z przyczyn niezależnych od przewoźnika lub w wyniku samowolnego działania?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że nałożenie kary pieniężnej na przewoźnika za naruszenie warunków zezwolenia (wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem ustalonej trasy lub wyznaczonych przystanków) jest zasadne. Odpowiedzialność administracyjna przewoźnika ma charakter obiektywny i nie jest uzależniona od winy kierowcy. Nawet jeśli kierowca zatrzymał się poza przystankiem z przyczyn niezależnych od przewoźnika lub w wyniku samowolnego działania, przewoźnik ponosi odpowiedzialność, chyba że udowodni wystąpienie nadzwyczajnych okoliczności lub zdarzeń, które uniemożliwiły mu dołożenie należytej staranności w organizacji przewozu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Z. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującą w mocy decyzję nakładającą na spółkę karę pieniężną w wysokości 3000 zł. Kara została nałożona za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, polegającym na zatrzymaniu pojazdu poza wyznaczonym przystankiem w celu zabrania pasażerów. Spółka zarzucała naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz niezastosowanie art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Urszula Wilk Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant st. sekr. sąd. Paulina Paczkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi Z. Sp. z o.o. z siedzibą w Z. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, po rozpatrzeniu odwołania Z. Sp. z o.o., na podstawie art. art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 18 ust. 1, art. 18b, art. 20 ust. 1, ust. 1 a, art. 92 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r., Nr 125, poz. 874 ze zm.) oraz lp. 2.2. ust. 3 załącznika do w/w ustawy, utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. nakładającą na Z Sp. z o.o. karę pieniężną w wysokości 3000 zł za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ wyjaśnił, iż w dniu [...] stycznia 2010 r. w Z. na ul. A. przeprowadzono kontrolę pojazdu marki A. o nr rej. [...] wykonującego krajowy transport drogowy osób na linii regularnej Z. – K. W wyniku kontroli ustalono, iż kierowca naruszył warunki określone w zezwoleniu dotyczące ustalonej trasy, albowiem ok. godz. [...] zatrzymał się poza miejscem do tego wyznaczonym, tj. na przystanku A. przy C. i zabrał pasażerów. Powyższe potwierdza zarówno protokół kontroli nr [...] z dnia [...] stycznia 2010 r., rejestracja wideo, dokumentacja fotograficzna jak również kontrolowany kierowca, przesłuchany w charakterze świadka. Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, iż zgodnie z art.18 ust. 1 i art. 20 ust.1 ustawy o transporcie drogowym wykonywanie przewozów regularnych wymaga zezwolenia w którym określa się w szczególności: warunki wykonywania przewozów, przebieg trasy przewozów, w tym miejscowości w których znajdują się miejsca początkowe i docelowe przewozów, miejscowości w których znajdują się przystanki. W myśl art. 20a ust. 1, ust. 2 w/w ustawy warunków określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art. 18, nie stosuje się w przypadku wystąpienia niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności uniemożliwiających wykonywanie przewozów zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozów, w szczególności awarii sieci, robót drogowych, lub blokad drogowych. W przypadku gdy okoliczności uniemożliwiające wykonywanie przewozów, o których mowa w ust. 1, trwają dłużej niż 14 dni, organ właściwy w sprawach zezwoleń, na wniosek przedsiębiorcy, wydaje decyzję w sprawie odstępstwa od warunków określonych w zezwoleniu. Stosownie do art. 92 ust. 1 przedmiotowej ustawy, kto wykonuje transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy podlega karze pieniężnej, w tym konkretnym przypadku, w myśl załącznika 1p. 2.2.3, w kwocie 3000 zł. Jednocześnie organ uznał, iż w sprawie nie zachodzą przesłanki do zastosowania art. 93 ust. 7 omawianej ustawy. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Z. Sp z o.o., zwana dalej skarżącą wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji utrzymanej nią w mocy oraz umorzenie postępowania i zasądzenie kosztów postępowania. Podniosła zarzut naruszenia prawa procesowego tj.: - art. 7 oraz 77 kpa, tzn. nie wyjaśnienie w sposób wszechstronny i wyczerpujący stanu faktycznego sprawy poprzez: - przyjęcie, że kierowca zatrzymał się na przystanku przy C. (Al. W.) w Z., podczas gdy zatrzymał się on poza wyznaczonym przystankiem, - nie uwzględnienie wyjaśnień kierowcy odnośnie przyczyn zatrzymania się poza wyznaczonymi przystankami, które wskazują, że nie zatrzymał się on w celu zabrania pasażerów, - nie uwzględnienie wyjaśnień strony odnośnie przeszkolenia kierowców oraz poinformowania ich o zakazie zatrzymywania się na przystanku przy C. (Al. W.), co wskazuje na fakt samowolnego zachowania się kierowcy, - nie uwzględnienie wyjaśnień strony dotyczących blokowania przez P. sp. z o.o. dostępu do przystanków na terenie miasta Z., - art. 107 kodeksu postępowania administracyjnego, tzn. błędne uzasadnienie faktyczne decyzji poprzez nieustosunkowanie się do zarzutów sformułowanych w odwołaniu od decyzji I instancji dotyczących: - wskazywanie przez organ I instancji na dowody, które nie dotyczyły przedmiotu postępowania i nie zostały dołączone do materiału dowodowego niniejszej sprawy - dokumentację fotograficzną wskazującą na zatrzymywanie się na przystanku przy C. pojazdów odwołującego się również w inne dni, - nie ustosunkowanie się przez organ I instancji do podnoszonych przez stronę przyczyn zatrzymania się poza wyznaczonymi przystankami przez kierowcę, okoliczności wydania zakazu kierowcom zatrzymywania się na przystanku przy C. (Al. W.), oraz naruszenia prawa materialnego tj. art. 92a ust. 4 Ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym poprzez jego niezastosowanie, pomimo iż z materiału dowodowego wynika, że odwołujący się nie miał wpływu na powstanie naruszenia. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego podtrzymując swoje stanowisko wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik rozstrzygnięcia. W działaniu organów wydających decyzje Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca. Na wstępie wydaje się być zasadnym wyjaśnienie skarżącej, iż kompetencje sądu administracyjnego sprowadzają się do oceny zgodności z prawem procesowym i materialnym rozstrzygnięć wydanych przez organy administracji. Tak więc wniosek zawarty w skardze o umorzenie postępowania administracyjnego nie znajduje żadnego uzasadnienia. Przypomnieć należy, że szczegółowe unormowanie zasad przewozu regularnego zawiera utd. Przepisy tej ustawy dotyczące zezwoleń na prowadzenie transportu regularnego osób zostały doprecyzowane ustawą z dnia 29 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 180, poz. 1497). Zmiany weszły w życie 21 października 2005 r. Od tej daty z treści ustawy wynika wprost, że rozkład jazdy jest załącznikiem do zezwolenia (art. 20 ust. 1a u.t.d). W zezwoleniu na wykonywanie transportu drogowego określa się miejscowości, w których znajdują się przystanki (art. 20 ust. 1 pkt 3 u.t.d.), to jest miejsca przeznaczone do wsiadania lub wysiadania pasażerów na danej linii komunikacyjnej, oznaczone w sposób określony w przepisach ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908, ze zm.), a mianowicie odpowiednimi znakami drogowymi (art. 2 pkt 13 ustawy – Prawo o ruchu drogowym), z informacją o rozkładzie jazdy, z uwzględnieniem godzin odjazdów środków transportowych przewoźnika drogowego uprawnionego do korzystania z tego miejsca. Wsiadanie i wysiadanie pasażerów, zgodnie z art. 18b ust. 1 pkt 3 u.t.d., odbywa się na tak oznaczonych i wyposażonych przystankach. Poza wyznaczonymi przystankami obowiązuje określony w art. 18b ust. 3 u.t.d. zakaz zabierania i wysadzania pasażerów. Określenie w zezwoleniu miejscowości, w których znajdują się przystanki, oznacza więc, że przewoźnik jest uprawniony do zabierania i wysadzania pasażerów wyłącznie na oznaczonych i wyposażonych we wskazany sposób przystankach i obowiązuje go zakaz zabierania i wysadzania pasażerów w innych miejscach. Wobec tego zabieranie pasażerów poza przystankami narusza warunki określone w zezwoleniu i odpowiada naruszeniu opisanemu w lp. 2.2 pkt 3 załącznika do u.t.d. Z treści powołanych przepisów wynika zatem, że z woli ustawodawcy, pojazd wykonujący transport regularny osób może zatrzymywać się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy i tylko tam może zabierać i wysadzać pasażerów. Zgodnie z art. 92 ust. 1 u.t.d. przesłankami nakładania kar pieniężnych są naruszenia obowiązków lub warunków wynikających z przepisów tej ustawy oraz innych, wymienionych przepisów. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik do ustawy (art. 92 ust. 4 u.t.d.). W lp. 2.2 pkt 3 załącznika do u.t.d. ustawodawca wymienia naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków. Za tak określone naruszenie przewidziano karę pieniężną w wysokości 3000 zł. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 12 października 2010 r. sygn. akt II GSK 838/09, stan faktyczny polegający na wejściu osób do wykonującego przewóz regularny pojazdu (autobusu) poza wyznaczonym przystankiem odpowiada zarówno opisanemu w lp. 2.2 załącznika naruszeniu, jak i stanowi naruszenie warunków określonych w u.t.d. niezależnie od tego, czy kierowca zatrzymał pojazd w celu zabrania pasażerów, czy też zatrzymanie pojazdu wynikało z innych przyczyn. Zgodnie z art. 4 pkt 7 u.t.d. przewóz regularny to publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w ustawie i w ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz. U. z 2000 r. Nr 50, poz. 601, ze zm.). Według regulacji zawartej w art. 16 ustawy – Prawo przewozowe umowę przewozu zawiera się między innymi przez samo zajęcie miejsca w środku transportowym. Jak z tego wynika, samo wejście do pojazdu i zajęcie w nim miejsca wywołuje skutek w postaci zawarcia umowy przewozu przez wchodzącą i zajmującą miejsce osobę, która tym samym staje się pasażerem. Kary pieniężne, o jakich mowa w art. 92 ust. 1 u.t.d. mają zagwarantować należyte wykonywanie działalności gospodarczej. Funkcja represyjna nie jest więc zasadniczym celem regulacji w zakresie kar pieniężnych nakładanych na przewoźników. Z tej też przyczyny nie jest uzasadnione odwoływanie się, przy ocenie dopuszczalności nakładania tych kar, do systemu prawa karnego (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/06, OTK-A 2008/2/30). Nie jest uprawnione doszukiwanie się konieczności odtworzenia stanu świadomości sprawcy, w szczególności elementów składających się na winę, co byłoby niezbędne w przypadku stosowania represji prawnokarnej. W niniejszej sprawie nie zachodzi więc potrzeba badania tego, czy kierowca działał (zatrzymał pojazd) w celu (w zamiarze kierunkowym) zabrania pasażerów. Wystarczające było ustalenie, że do pojazdu weszły osoby, które zajmując miejsca stały się stronami umowy przewozu – pasażerami. Godzi się zauważyć, że kary pieniężne nakładane są na przedsiębiorcę, a nie na kierowcę. Wobec tego badanie stanu świadomości kierowcy pozostaje bez związku z zakresem odpowiedzialności przedsiębiorcy, jeśli zważyć, że nawet ewentualne zawinienie kierowcy nie byłoby w niniejszej sprawie przesłanką wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy na podstawie art. 92a ust. 4 u.t.d., gdyż naruszenie, o jakim mowa w lp. 2.2 pkt 3 załącznika do u.t.d., nie jest wymienione w art. 92a ust. 1 u.t.d. jako wykroczenie, za które kierowca ponosi odpowiedzialność w trybie określonym w ustawie z dnia 24 sierpnia 2001 r. - Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (Dz. U. Nr 106, poz. 1148 ze zm.) o czym szerzej w dalszej części uzasadnienia. Świadczenie regularnych przewozów osób stosowne do treści art. 4 ust 7 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym polega przede wszystkim na wykonywaniu przewozów według rozkładu jazdy podanego przez przewoźnika drogowego do publicznej wiadomości przez ogłoszenie wywieszone na przystankach i dworcach autobusowych, podczas którego wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się na przystankach określonych w rozkładach jazdy. Skarżąca składając wniosek o wydanie zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych miała obowiązek zgodnie z art. 22 ust. 1 powołanej ustawy m.in. dołączyć proponowany rozkład jazdy. Na realizację takiego rozkładu jazdy wyraziła zgodę podejmując się prowadzenia działalności w zakresie transportu osób na linii regularnej Z.- K. A zatem skarżąca zobowiązana była świadczyć usługi przewozu osób zgodnie z otrzymanym zezwoleniem i stanowiącym jego integralną część rozkładem jazdy, przestrzegając ustalonej trasy przejazdu i zatrzymując się na wyznaczonych przystankach. Swoim działaniem skarżąca naruszyła warunki zezwolenia, które dotyczyło przewozu regularnego czyli tego w którym jest zawarty rozkład jazdy i przystanki. Zgodnie z treścią art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy o transporcie drogowym oraz 1p. 1.2.2. lit. 3 załącznika do ustawy konsekwencją takiego naruszenia przepisów jest nałożenie przez organ kary pieniężnej w wysokości 3000 zł. Sąd uważa, że przedstawione przez stronę skarżącą zarzuty naruszenia postępowania, w tym zwłaszcza postępowania dowodowego, nie znajdują uzasadnienia. Przypomnieć trzeba, że art. 78 § 2 K.p.a. pozwala organowi nie uwzględnić wniosków dowodowych strony, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami. Mnożenie podobnych wniosków dowodowych prowadziłoby jedynie do nieuzasadnionego przedłużania prowadzonego w sprawie postępowania administracyjnego, a i tak nie miałoby wpływu na treść rozstrzygnięcia. Wobec jednoznacznego ustalenia – w ocenie Sądu - stanu faktycznego sprawy ewentualne uchybienia proceduralne nie mogły mieć zresztą istotnego wpływu na jej wynik. Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego, tj. art. 92a ust. 4, ustawy o transporcie drogowym, należy przede wszystkim zauważyć, że zgodnie z ust. 1 art. 92a ma on zastosowanie w przypadkach stwierdzenia naruszenia: 1) obowiązku posiadania w pojeździe wymaganych dokumentów, o których mowa w art. 87 ust. 1-4 powołanej ustawy, 2) zasad dotyczących maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, dziennego czasu odpoczynku lub przekraczania maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, określonych w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006 oraz w Umowie europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (...), 3) zasad dotyczących użytkowania analogowych urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku, określonych w rozporządzeniu Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (...). W powołanym w pkt 1 powyższego wyliczenia art. 87 ust. 1-4 ustawy o transporcie drogowym, mowa jest – również w odniesieniu do wykonywania przewozu drogowego osób, w przypadkach m.in. do przewozów regularnych i regularnych specjalnych – o obowiązku posiadania przy sobie i okazywania, na żądanie uprawnionego organu kontroli, (obok innych dokumentów), także odpowiedniego zezwolenia lub wypisu z zezwolenia wraz z obowiązującym rozkładem jazdy. Zgodnie z załącznikiem do ustawy o transporcie drogowym, wykonywanie transportu drogowego osób bez wymaganego zezwolenia, a także wykonywanie transportu drogowego osób przez posiadającego odpowiednie zezwolenie bez obowiązującego rozkładu jazdy, stanowią odrębne naruszenia, sankcjonowane na podstawie – odpowiednio – lp. 2.1. i 2.3 załącznika do ustawy. Przepis ten, regulujący generalnie obowiązek posiadania przy dokonywaniu przewozu i okazywania na żądanie organów kontroli odpowiednich – w zależności od rodzaju przewozu - dokumentów, nie dotyczy natomiast naruszenia "faktycznego", polegającego na wykonywaniu transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków (lp. 2.2.3.). W konsekwencji, z powyższego, mającego charakter wyczerpujący wyliczenia wynika, że przepis ten (art. 92a u.t.d.) w sposób oczywisty nie ma zastosowania w rozpatrywanej sprawie, w której przedmiotem jest naruszenie polegające na wykonywaniu transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków (lp. 2.2.3.). Za to naruszenie na podstawie powołanego przepisu kierowca pojazdu nie może zostać ukarany karą grzywny w trybie określonym w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia; wspomniany przepis nie daje też podstawy do odstąpienia od wszczęcia postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy – i to niezależnie od okoliczności sprawy. Niezależnie od powyższego należy zauważyć, że strona skarżąca nie odróżnia dwóch zasadniczych kwestii: istoty odpowiedzialności administracyjnoprawnej (specyfiki tej odpowiedzialności, która nie jest oparta na zasadzie winy, gdyż wówczas miałaby charakter odpowiedzialności cywilnej lub karnej) oraz przypadków, w których ta odpowiedzialność administracyjna zostaje wyłączona. W kwestii rodzaju odpowiedzialności przedsiębiorcy na podstawie ustawy o transporcie drogowym, wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 31 marca 2008 r. sygn. akt SK 75/06 ( Z.U. 30/2A/2008). W powyższym wyroku Trybunał wskazał że sankcje administracyjne - stosowane z mocy ustawy - mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne (wyrok z 24 stycznia 2006 r., sygn. SK 52/04, OTK ZU nr l/A/2006, poz. 6). Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej" (sygn. P 19/06). Trybunał Konstytucyjny podniósł we wspomnianym orzeczeniu, iż wprowadzenie w art. 92a ustawy o transporcie drogowym, dodatkowej odpowiedzialność kierowcy pojazdu samochodowego, w trybie określonym w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia, nie wykluczyło, co do zasady, odpowiedzialności administracyjnej podmiotu wykonującego transport drogowy na podstawie art. 92 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym (art. 92a ust. 3 ustawy o transporcie drogowym). Odpowiedzialność administracyjna nadal ma charakter odpowiedzialności obiektywnej, z tym że w obecnie obowiązującym stanie prawnym ustawodawca przewidział sytuacje, w których ten rodzaj odpowiedzialności zostaje wyłączony. Rygorystyczne przestrzeganie obiektywnej odpowiedzialności administracyjnej w niektórych sytuacjach prowadziłoby niekiedy do rezultatów rażąco niesprawiedliwych np. w przypadku wystąpienia siły wyższej. W tym właśnie celu wskazano przesłanki, które zwalniałyby przedsiębiorcę z odpowiedzialności administracyjno-prawnej. Nie oznacza to jednak, że doszło do przekształcenia tejże odpowiedzialności administracyjnoprawnej z odpowiedzialności obiektywnej w odpowiedzialność opartą na zasadzie winy. Odnosząc się zaś do tych wymienionych w przepisie art. 92a ust. 4 jak również art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, okoliczności należy podnieść, iż przepisy prawa nakładają na przedsiębiorcę bezwzględny obowiązek kontroli i właściwej organizacji pracy kierowców, aby nie dochodziło do naruszeń zwłaszcza w zakresie czasu pracy kierowców. Przedsiębiorstwo transportowe ma obowiązek organizowania pracy kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać obowiązujących przepisów. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole ich przestrzegania. Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa. Twierdzenie, że brak możliwości bieżącej kontroli kierowcy zwalniałoby przedsiębiorcę z odpowiedzialności na podstawie art. 92 a ust. 4 czy też art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, jest oczywistym nieporozumieniem. Teoretycznie bowiem przedsiębiorca mógłby się na taką okoliczność "braku wpływu", czy "okoliczności, których nie mógłby przewidzieć" powoływać w każdej sytuacji naruszenia przez kierowcę norm w zakresie czasu pracy. W konsekwencji takie podejście oznaczałoby w istocie zwolnienie przedsiębiorcy w każdej sytuacji z podstawowego obowiązku. W zależności od rodzaju prowadzonej działalności gospodarczej ustawodawca obciąża przedsiębiorcę różnymi obowiązkami. Nie są one wymogami nadzwyczajnymi, którym przedsiębiorca nie mógłby sprostać, bowiem wynikają ze specyfiki prowadzonej działalności gospodarczej - w rozpatrywanym przypadku działalności polegającej na wykonywaniu transportu drogowego osób. Prawodawca wyraźnie nakreślił cel podejmowanych przez przedsiębiorcę działań, tj. zorganizowanie pracy kierowców, w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać obowiązującej w tej mierze przepisów. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest zatem nadzór nad odpowiednimi zachowaniami ludzkimi (m.in. przestrzeganie rozkładu jazdy i zatrzymywania się na wyznaczonych przystankach). Zakres tych obowiązków ściśle jest związany z rodzajem prowadzonej działalności gospodarczej, na którą składają się poszczególne czynności przedsiębiorcy. W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Jednakże tej okoliczności nie można kwalifikować w kategoriach "braku wpływu" czy okoliczności, "których nie można przewidzieć", bowiem przedsiębiorca ma obowiązek organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń w tym zakresie. Brak stosowania przez przedsiębiorcę w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża pracodawcę i nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Na zakres obowiązków przewoźnika zwrócił uwagę również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/06 (30/2/A/2008). Trybunału Konstytucyjny podkreślił, iż regulacje zawarte w ustawie o transporcie drogowym (art. 5 ustawy) zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem, czy to na zasadzie stosunku pracy, czy nawet na zasadzie samozatrudnienia. W ocenie Sądu, trzeba więc uznać, iż w dyspozycji art. 92a ust. 4 jak również 93 ust. 7 u.t.d. nie mieszczą się sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieszczą się w zakresie regulacji art. 92a ust. 4 oraz 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Tylko i wyłącznie z uznania przedsiębiorcy wynika właściwy dobór osób współpracujących. Przy zachowaniu należytej staranności, właściwego systemu motywacyjnego, szkoleniowego, czy innego rodzaju środków dyscyplinujących nie dochodziłoby do naruszeń przepisów ustawy o transporcie drogowym. Dlatego niewątpliwie zarówno w przepisie art. 92a ust. 4, jak i 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, chodzi tylko i wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne, a nie związane z doborem pracowników. Wymienione przepisy wyraźnie statuują odpowiedzialność obiektywną, zmuszającą stronę postępowania administracyjnego nie tylko do przedsięwzięcia wszystkich niezbędnych środków, ale i bezpośredniej przyczyny powstałych naruszeń prawa. Nie wystarczy zatem wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywne udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Do uwolnienia się od odpowiedzialności administracyjnoprawnej nie wystarcza wykazanie zastosowania wszystkich normalnych, rutynowych środków zabezpieczających, jeżeli sytuacja wymagała dodatkowych. Odpowiedzialność administracyjna nadal ma charakter obiektywny, gdyż obciąża podmiot wykonujący transport drogowy, jeżeli wystąpił zakazany przez ustawę skutek. Podmiot wykonujący przewóz drogowy ma być nadal odpowiednio motywowany (czy nawet dyscyplinowany) do działań organizacyjnych gwarantujących bezpieczeństwo innych użytkowników dróg, w tym w zakresie doboru kierowców i ułożenia planu ich pracy. Pomijając powyższą argumentację, należy wskazać, iż przepis art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, ma zastosowanie w sytuacji, gdy wszczęcie postępowania administracyjnego jeszcze nie nastąpiło. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w wyroku WSA w Warszawie z dnia 6 czerwca 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 67/08, w którym Sąd stwierdza, że: "Orzekanie wobec kierowcy, po stwierdzeniu określonych w art. 92a ust. 1 pkt 1-3 następuje w trybie określonym w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia i nie wyklucza wszczęcia postępowania, po stwierdzeniu tych samych naruszeń, także wobec przedsiębiorcy. Jednakże postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy nie wszczyna się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszeń. W przedmiotowej sprawie to wszczęcie już nastąpiło. Przepis nie przewiduje umorzenia postępowania po stwierdzeniu, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszeń. "Zgodnie z poglądem wyrażonym przez WSA, przepis art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym, przewiduje zwolnienie przedsiębiorcy z odpowiedzialności, "jeśli stwierdzone zostanie, że dołożył należytej staranności (uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać) organizując przewóz, a jedynie wskutek jakiś nadzwyczajnych "okoliczności" lub zdarzeń doszło do naruszenia". A zatem, brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionować swoją odpowiedzialność. Należy stwierdzić, iż w przedmiotowej sprawie przedsiębiorca nie uwolnił się od odpowiedzialności. Ponadto należy ponownie podkreślić, iż wymierzenie kary pieniężnej nie ma żadnego związku z winą lub jej brakiem po stronie przedsiębiorcy. Kary te nakładane są bowiem za naruszenie przepisów administracyjnych i to niezależnie od przyczyn, które leżą u podstawy tych naruszeń. Tak więc kwestie winy lub jej braku, szkodliwości czynu, etc. leżą poza zakresem badania i orzekania przez organy inspekcyjne. Zasadza się to na regule, iż przedsiębiorca powinien być profesjonalistą, od którego należy oczekiwać znajomości podstawowych przepisów bezpośrednio go dotyczących (zob. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 kwietnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 432/10). W ten sposób podstawowy zarzut przedsiębiorcy podniesiony w skardze, dotyczący naruszenia przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym, jest – w ocenie Sądu – bezprzedmiotowy. Organy rozpoznające sprawę trafnie też uznały, że nie wystąpiły w niej przesłanki uzasadniające wydanie decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Sąd podziela też ustalenia organów orzekających w sprawie co do przesłanek i zasad odpowiedzialności administracyjnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Reasumując powyższe stwierdzić należy, iż decyzje organów obu instancji nie naruszają unormowań prawa w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ustalona we wskazany sposób sytuacja faktyczna i jej implikacje prawne uzasadniały nałożenie na skarżącą kary za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących ustalonej trasy lub wyznaczonych przystanków. Również wysokość kary została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwego przepisu załącznika do ustawy o drogach publicznych. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia, 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło