II SA/Rz 957/10

WyrokWSA w Rzeszowie2010-12-15

Skład orzekający: Maria Piórkowska, Grzegorz Panek, Ewa Partyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pisma z dnia 12 czerwca 2009 r. i 10 lipca 2009 r. mogły zostać uznane za podanie o wznowienie postępowania administracyjnego, mimo że nie wskazywały wprost na decyzję, która miała być wznowiona, a jedynie na "sfałszowanie przebiegu granic działek"?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pisma z dnia 12 czerwca 2009 r. i 10 lipca 2009 r. nie mogły być zakwalifikowane jako podanie o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją z dnia [...] grudnia 1994 r. Brak było w nich jednoznacznego wskazania na tę decyzję, a ich treść sugerowała raczej chęć uzyskania informacji o osobach odpowiedzialnych za nieprawidłowości geodezyjne oraz podważenia dokumentów. W związku z tym, że podanie o wznowienie postępowania zostało złożone po upływie miesięcznego terminu od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia, organy prawidłowo odmówiły jego wznowienia, a skargę należało oddalić jako bezzasadną.
Stan faktyczny
B. L. złożył skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego, która utrzymała w mocy decyzję Starosty odmawiającą wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego decyzją Kierownika Urzędu Rejonowego z 1994 r. w sprawie zmiany konfiguracji i powierzchni działek. Skarżący wskazał jako podstawę wznowienia "sfałszowanie przebiegu granic działek" w operacie i ugodzie, o czym dowiedział się w czerwcu 2009 r. Organy uznały, że wniosek o wznowienie postępowania został złożony po terminie. Skarżący podniósł, że jego pisma z czerwca i lipca 2009 r. powinny być potraktowane jako żądanie wznowienia postępowania, a organy powinny były wezwać go do sprecyzowania żądania.
Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący NSA Maria Piórkowska Sędziowie WSA Grzegorz Panek SO (del.) Ewa Partyka /spr./ Protokolant st. sekr. sąd. Anna Mazurek-Ferenc po rozpoznaniu w Wydziale II Ogólnoadministracyjnym na rozprawie w dniu 1 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi B. L. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania administracyjnego -skargę oddala- Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania B. L. od decyzji Starosty Powiatu [...] z dnia [...] lipca 2010 r., nr [...] odmawiającej wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją Kierownika Urzędu Rejonowego z dnia [...] grudnia 1994 r., nr [...] w sprawie zmiany konfiguracji i powierzchni działek nr 1172/7 i 1173/1 w I. - utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Decyzję wydano na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 148 § 1 k.p.a. oraz art. 7b ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz.U. z 2005 r. Nr 240, poz. 2027 ze zm.; dalej p.g.k.). W uzasadnieniu decyzji stwierdzono, że zgodnie z art. 148 § 1 k.p.a., podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Jako podstawę wznowienia postępowania B. L. wskazał "sfałszowanie przebiegu granic działek" w treści ugody i w operacie. O przebiegu granicy działek w kwestionowanym kształcie dowiedział się on w trakcie ich okazania, tj. w dniu 10 czerwca 2009 r. Wniosek o wznowienie postępowania wpłynął natomiast, za pośrednictwem urzędu pocztowego, dopiero w dniu 28 kwietnia 2010 r. Termin na wniesienie podania o wznowienie postępowania został zatem przekroczony, co obliguje organ do wydania decyzji odmawiającej wznowienia postępowania. Z decyzją powyższą nie zgodził się B. L. składając na nią skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie. W skardze podkreślił, że operat geodezyjny oraz ugoda zawarta przed geodetą zostały sfałszowane, a w konsekwencji obecne granice dziatek nie odpowiadają ich prawidłowemu przebiegowi ustalonemu przez strony w ugodzie. Sprawa konfiguracji działek powinna zostać rozpatrzona od nowa, po wznowieniu postępowania. Starosta bezpodstawnie unika "sprostowania błędów", jakich wcześniej się dopuścił Kierownik Urzędu Rejonowego. W sprawie pominięto, że już jego pismo z dnia 12 czerwca 2009 r. było w istocie żądaniem wznowienia postępowania, a zatem żądanie wznowienia postępowania zostało złożone wcześniej niż wykazał to organ w zaskarżonej decyzji. W razie wątpliwości co do charakteru tego pisma, organ powinien był wezwać skarżącego w celu sprecyzowania, czy jest to podanie o wznowienie postępowania. Te same uwagi dotyczą pisma skarżącego z 10 lipca 2009 r. Uważa, że został przez organy oszukany, a kwestionowana decyzja go krzywdzi. Skarżący wniósł o sformułowanie przez Sąd oceny prawnej nakazującej organom wznowić postępowanie administracyjne i wydać merytoryczną decyzję. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego, w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej w skrócie P.p.s.a. Stosownie do tego przepisu Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 P.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W ramach kontroli legalności Sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). Rozpatrując sprawę w powyższym aspekcie Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi. Zgodnie z art. 148 § 1 K.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Z treści tego przepisu jasno więc wynika, iż termin jednego miesiąca liczy się od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę wznowienia postępowania, a nie od dnia, w którym strona powzięła informację o tym, że dana okoliczność może stanowić podstawę wznowienia postępowania. Prawidłowo więc organy (co zresztą nie jest kwestionowane przez skarżącego) przyjmują, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy termin, o którym mowa w art. 148 § 1 K.p.a. rozpoczął bieg następnego dnia od daty, kiedy B. L. okazany został na gruncie przebieg granicy pomiędzy należącą do niego działką ewidencyjną nr 1173/1 a działką nr 1172/7 położonymi w I. przez geodetę uprawnionego K. W. Powyższe miało związek z pracami związanymi z planowanym podziałem działki 1172/7 zgłoszonymi przez w/w geodetę w Powiatowym Ośrodku Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w dniu 4.05.2009 r. Według twierdzeń samego skarżącego wzmiankowane okazanie odbyło się w dniu 10 czerwca 2009 r. Po analizie akt sprawy Sąd doszedł do przekonania, iż organy nie miały podstaw, aby pisma z dnia 12 czerwca 2009 r. i z dnia 10 lipca 2009 r., na które powołuje się skarżący, zakwalifikować jako podania o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją Kierownika Urzędu Rejonowego z dnia [...] grudnia 1994 r. Nr [...]. Przede wszystkim decyzja ta nie dotyczy w ogóle działek 1174/1 i 1174/2 położonych w I., a w pierwszym z tych pism B. L. już w tytule wskazał, że dotyczy ono sfałszowania przebiegu granic jego działek nr 1173/1, 1174/1 i 1174/2. Numer decyzji, który został powołany w tym piśmie to [...] i był to numer decyzji o udzieleniu pozwolenia na budowę muru oporowego z ogrodzeniem na działce 1173/1. Skarżący pisze w nim o nieprawidłowościach, które miały polegać na zmianach punktów geodezyjnych, czego skutkiem miało być sfałszowanie przebiegu granic. Wnosił w nim “o sprostowanie błędów geodezyjnych" i ujawnienie geodetów, ktorzy “dokonali tych niewłaściwych zmian". Także w tytule pisma z dnia 10.07.2009 r. wskazane zostało, że dotyczy ono sfałszowania przebiegu granic należących do autora pisma, działek 1173/1, 1174/1 i 1174/2 położonych w I. i ustalenia przez Starostę, którzy geodeci dokonali nieprawidłowosci łamiąc prawo geodezyjne i kartograficzne. W dalszej części tego pisma skarżący żądał ujawnienia nazwisk tych geodetów i podjęcia kroków związanych z zainicjowaniem postępowania karnego względem nich. Odwoływał się też do rozbieżności pomiędzy ustaleniami ugody zawartej przed geodetą a “dokumentami geodezyjnymi". Jak wynika z treści pisma z dnia 10.07.2009 r. B. L. nie wiedział, na jakim etapie i z jakich dokumentów powstała wskazywana rozbieżność. Domagał się podważenia “ważności sfałszowanych dokumentów granic". Także w ocenie Sądu żadnemu z w/w pism nie można było przypisać znamion podania o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją z dnia [...] grudnia 1994 r. Wynikała z nich wola pozyskania informacji dotyczących osób, które odpowiadają za inny niż ustalono w ugodzie zawartej w postępowaniu rozgraniczeniowym, przebieg ganicy pomiędzy wskazanymi przez skarżącego należącymi do niego działkami a działką sąsiednią w ewidencji gruntów. Nawet wskazania na fałszerstwa w tym wypadku nie można uznać za wolę wszczęcia postępowania wznowieniowego akurat w sprawie prowadzonej pod sygnaturą [...]. Starosta nie miał więc podstaw do tego aby wzywać skarżącego do wyjaśnienia, czy nie chodzi mu o wznowienie postępowania w tej właśnie sprawie. Zresztą na marginesie należy zaznaczyć, że aktualnie tylko z twierdzeń skarżącego wynika, że inne były ustalenia pomiędzy właścicielami działek sąsiadujących i ich intencje w ugodzie, a operat rozgraniczeniowy rzeczywiście odbiega od tych ustaleń. Decyzja zaś powoływana przez skarżącego jako ta, która miałaby przesądzać o tym, że ogrodzenie przez niego wybudowane jest położone na nieruchomości stanowiącej przedmiot jego prawa własności – w niniejszej sprawie nie ma żadnego rozstrzygającego znaczenia. Wnioski, które są wyciągane z faktów wydania tejże decyzji o pozwoleniu na budowę ogrodzenia, poniesienia w całości jego kosztów oraz braku protestów sąsiadów – właścicieli działki ewidencyjnej nr 1172/7 mogłyby mieć ewentualne znaczenie przy ocenie dowodów we właściwym postępowaniu cywilnym, a nie w tej sprawie. Jeśli oświadczenie woli skarżącego złożone w ugodzie zawartej przed geodetą odbiegało od tego, które znalazło odzwierciedlenie w dokumentacji geodezyjnej to powyższe może świadczyć o zaistnieniu błędu jako wadzie tego oświadczenia, ale jest to również kwestia cywilistyczna, która nie podlega badaniu w postępowaniu administracyjnym. Na te okoliczności również zwracały uwagę organy orzekające w sprawie. W świetle powyższego, skoro skarżący w terminie jednego miesiąca od dnia, kiedy powziął informację o okoliczności, która miałaby być podstawą wznowienia postępowania, tj. od dnia 10 czerwca 2009 r. nie złożył podania o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją z dnia [...] grudnia 1994 r. Nr [...], bo żadne z pism przez niego złożonych w powyższym terminie nie można uznać za takie podanie (choćby dotknięte brakami) i skoro takie podanie zostało złożone już po upływie miesięcznego terminu przewidznaego w art. 148 § 1 k.p.a. (gdyż w ocenie Sądu najwcześniej złożone pismo, które mogłoby – po wyjaśnieniach skarżącego – zostać potraktowane jako takie podanie, to pismo kierowane do WINGiK z dnia 31.07.2009 r.), decyzje wydane przez organy w tym postępowaniu nie naruszają prawa i skargę należało oddalić jako bezzasadną na podstawie art. 151 P.p.s.a. Na marginesie jedynie Sąd zauważa, że wątpliwa była w ogóle potrzeba wydawania takiej decyzji jak ta z [...].12.1994 r., skoro źródłem zmian w ewidencji była ugoda zawarta przed geodetą mająca moc ugody sądowej i operat rozgraniczeniowy, ale kwestia ta nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło