VI SA/Wa 1537/10
WyrokWSA w Warszawie2010-12-17
Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Andrzej Czarnecki, Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładająca karę pieniężną na przedsiębiorstwo za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i dokumentacji tachografów jest zgodna z prawem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że decyzja organu I instancji oraz jej utrzymanie w mocy przez organ odwoławczy były zgodne z prawem materialnym i proceduralnym. Kontrola dokumentów dotyczących czasu pracy kierowców oraz nałożenie kar pieniężnych było prawidłowe, a zarzuty skarżącej dotyczące wad postępowania i podstawy prawnej decyzji nie były zasadne.Stan faktyczny
Spółka N. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego za liczne naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i dokumentacji tachografów, w tym brak danych na wykresówkach, nieprawidłowe operowanie selektorem, przekroczenia czasu prowadzenia pojazdu oraz brak badań lekarskich kierowców. Spółka kwestionowała podstawę prawną kontroli, sposób prowadzenia postępowania oraz uprawnienia osób kontrolujących i wydających decyzję.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę spółki N. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z maja 2010 r. utrzymującą w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z stycznia 2009 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr.) Sędzia WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 grudnia 2010 r. sprawy ze skargi N. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
VI SA/Wa 1537/10
Uzasadnienie
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w [...] decyzją z dnia [...] stycznia 2009 r., na podstawie art. 93 ust. 1, art. 92 ust. 1 pkt 2, 7 i 8, ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (j.t. Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.) – dalej jako u.t.d. - lp. 11.4 ust. 7 lit. a), d) i lit. c), lp. 11.4 ust. 3, lp. 11.2 ust. 2, ust. 3, ust. 4, lp. 10.1 lit. a) i lit. b), lp. 1.8 pkt 1, lp. 10.3 lit. a) i lit. b), lp. 11.3 ust. 2 oraz na podstawie art. 15 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370) i art. 7, art. 8, art. 10 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L. 06.102.1 z 11 kwietnia 2006 r.), nałożył na N. sp. z o.o. z siedzibą w W. Oddział w Ł. kary pieniężne za: brak na wykresówkach miejsca lub daty początkowej i końcowej jej używania 500 zł i 50 zł; nieprawidłowe działanie urządzenia rejestrującego – oznaczenie na wykresówkach nie było zgodne z urzędowym czasem kraju rejestracji pojazdu – za każdą wykresówkę 1000 zł; zbyt długie zapisywanie wykresówek – za każdą wykresówkę 2x200 zł; nieprawidłowe operowanie selektorem – za każdą wykresówkę 1000 zł; skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny i za każdą rozpoczętą godzinę 350 zł; niekierowanie kierowcy na badania lekarskie lub psychologiczne (brak dokumentacji w tym zakresie) 2x500 zł; przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 min do 30 min i za każde rozpoczęte 30 min 22350 zł; przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 min do 30 min i za każde następne rozpoczęte 30 min 300 zł; brak wpisów na wykresówkach imienia lub nazwiska kierowcy 500 zł; skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny i za każdą rozpoczętą godzinę 400 zł; przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 min do 30 min i za każde rozpoczęte 30 min 1950 zł; skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku o czas do jednej godziny i za każdą rozpoczętą godzinę 700 zł; brak na wykresówkach danych o okresach aktywności kierowcy – za każdą wykresówkę 500 zł; przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 min do 30 min i za każde rozpoczęte 30 min 7600 zł; okazanie do kontroli wykresówki brudnej lub uszkodzonej 100 zł.
W sumie została nałożona kara pieniężną w kwocie 30 000 zł.
Decyzję wydano w następujących ustaleniach;
Na podstawie upoważnienia z dnia 27 października 2008 r., po zawiadomieniu spółki o zamiarze przeprowadzenia kontroli w dniu 12 listopada 2008 r., w dniach 12 listopada do 11 grudnia 2008 r. przeprowadzono w przedsiębiorstwie kontrolę. Spółka reprezentowana przez członka zarządu J. C. upoważniła do reprezentacji w czasie kontroli I. N. i W. K. Z kontroli sporządzono protokół zawierający ustalenia wykazane w decyzji, który podpisały osoby upoważnione do reprezentacji spółki w czasie kontroli.
Zawiadomieniem z dnia 11 grudnia 2008 r. poinformowano spółkę o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz o jej prawach wynikających z art. 10 § 1 i art. 61 § 1 k.p.a.
Spółka pismem z dnia 17 grudnia 2008 r. złożyła zastrzeżenia do kontroli wskazując, że za wykonywanie przewozu na potrzeby własne bez wymaganego zaświadczenia w okresie od [...] lipca 2008 r. do [...] września 2008 r. została już ukarana decyzją Naczelnika Urzędu Celnego w O. z dnia [...] listopada 2008 r. i karę uiściła. Spółka wyjaśniła, że miejscem początkowym i końcowym używania wykresówek przez J. S. było miasto Ł. Pozostali kierowcy nie prowadzili pojazdów bez przerwy, co zarzucała kontrola, gdyż zatrzymywali się przy punktach handlowych co należy uwzględnić przy wyliczaniu czasu prowadzenia pojazdów. Stwierdzono, że wpisanie nazwiska kierowcy B. N. na wykresówce wystarczająco identyfikowało kierowcę podobnie jak kierowcę M. W. Złożono również zastrzeżenie ogólne do protokółu wskazując na nie zwrócenie przez organ oryginalnych wykresówek pobranych do kontroli, wobec czego spółka nie mogła zweryfikować ich odczytu przez kontrolujących i zgłosić ewentualne zastrzeżenia.
W tych ustaleniach wydano wymienioną na wstępie decyzję administracyjną. Wobec załączenia decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w O. z dnia [...] listopada 2008 r. organ odstąpił od nałożenia kary za to naruszenie. Co do stwierdzenia, że miejscem początkowym i końcowym trasy J. S. było miasto Ł., podkreślono, iż informacja ta powinna znajdować się na wykresówkach. Co do wyjaśnienia, iż kierowcy nie prowadzili pojazdów bez przerw, gdyż zatrzymywali się przed punktami sprzedaży wyjaśniono, że zostały uwzględnione wszystkie przerwy jednakże stwierdzono, że przerwy ustalone przepisami prawa nie były odbierane prawidłowo. Natomiast wpisanie samych nazwisk na wykresówkach nie identyfikuje kierowcy w sposób wymagany art. 15 ust. 5 rozporządzenia nr 3821/85. Co do zarzutu nie zwrócenia oryginałów wykresówek wskazano na pouczenie w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania stwierdzające o prawie strony do przeglądania akt, z którego to prawa strona nie skorzystała.
Od decyzji spółka N. złożyła odwołanie z wnioskiem o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania. Decyzji zarzucono naruszenie przepisów rozporządzeń wspólnotowych, przepisów postępowania i art. 55 ust. 1 pkt 5 u.t.d.
Przede wszystkim zarzucono podleganie spółki pod rozporządzenie (WE) nr 561/2006, gdyż nie jest ona przedsiębiorstwem transportowym. Zajmuje się sprzedażą lodów i art. spożywczych, a kierowcy dokonują dystrybucji tych artykułów do sieci detalicznych przejeżdżając od jednego do drugiego punktu sprzedaży średnio 200 do 300 km nie w linii prostej lecz w obrębie obsługiwanego terenu. Dlatego kierowcy nie prowadzą pojazdów w sposób ciągły lecz z częstymi postojami przy punktach handlowych. W związku z tym postoje przy punktach handlowych nie powinny być wliczane do okresu 4,5 godz. prowadzenia pojazdu.
Spółka podkreślała, że zabrano jej w czasie kontroli oryginały wykresówek i innych dokumentów. Nie mogła zatem w terminie 7 dni wskazanego w zawiadomieniu odnieść się do tych dokumentów tym bardzie, że przy ich pobraniu nie została pouczona o prawie zażądania kserokopii. Zdaniem spółki kontrola powinna pobrać kserokopie dokumentów a nie oryginały, gdyż przy takim działaniu jakie miało miejsce w sprawie pozbawiono spółkę prawa do obrony. Ponadto zdaniem spółki postępowanie powinno zostać wszczęte postanowieniem, a nie zawiadomieniem. Wątpliwości spółki budziło także podpisanie owego zawiadomienia i oraz decyzji przez tą samą osobę, która prowadziła kontrolę i sporządziła z niej protokół. Ponadto zawiadomienie zostało odebrane przez osobę nieuprawnioną w spółce – W. K. – który był upoważniony jedynie do reprezentacji spółki w czasie kontroli. Wskazano także na naruszenie przepisów postępowania w zakresie procedowania w całym postępowaniu.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] czerwca 2009 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i § 2 k.p.a., w punkcie 1 uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji w zakresie nałożenia kar pieniężnych w kwotach: 1000 zł za nieprawidłowe operowanie selektorem; 22350 zł za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przez J. S.; 7600 zł za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przez M.W. i 300 zł za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przez B.N. oraz w punkcie 2 decyzji w pozostałym zakresie utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Na decyzję N. sp. z o.o. złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji, stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji, przedłożenia upoważnienia inspektora M. M. do podpisania decyzji wydanej w I instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 13 listopada 2009 r. w sprawie VI SA/Wa 1364/09 uchylił zaskarżoną decyzję stwierdzając, że nie podlega ona wykonaniu oraz orzekł o koszta postępowania.
W ocenie Sądu organ odwoławczy wydał decyzję z naruszeniem art. 138 k.p.a. Uchylając bowiem decyzję w pewnym zakresie i w tym zakresie przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji jednocześnie w pozostałej części utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy, a takiego rozstrzygnięcia nie przewiduje przepis art. 138 k.p.a., gdyż organ odwoławczy obowiązany był ponownie rozpatrzyć sprawę w całości i dokonać rozstrzygnięcia.
W związku z powyższym wyrokiem Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] maja 2010 r. na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w całości w mocy decyzję z [...] stycznia 2009 r. organu I instancji.
Odnosząc się i opisując poszczególne naruszenia organ odwoławczy, w powołaniu na przepisy rozporządzenia (WE) nr 561/2006 i rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 oraz wskazując na przepisy ustawy o transporcie drogowym stwierdził, że spółka dopuściła się naruszeń w nich wskazanych.
Wykresówki kierowców M.M. i J. S. nie zwierały wskazania miejsca rozpoczęcia i zakończenia przewozu.
Wykresówki B. N. i M. W. nie zawierały wpisu ich imion. Wykresówki M. M. nie zawierały żadnych danych o okresach aktywności kierowcy.
W toku kontroli okazana wykresówka M. W. była uszkodzona przez co nie nadawała się do kontroli.
Kierowca J.S. nie posiadał w dniu kontroli ważnych badań lekarskich i psychologicznych, gdyż jak wyjaśnił przedsiębiorca nie skierował go na te badania. Podobnie kierowca M. M. nie posiadał w dniu kontroli ważnych badań psychologicznych, ponieważ przedsiębiorca nie skierował go w odpowiednim czasie na te badania.
Na wykresówkach J. S., M. W. i B. N. stwierdzono nieprawidłowe operowanie selektorem tachografu, zamiast okresu odpoczynku zapisywany był okres gotowości.
Organ kontroli stwierdził, że wykresówki J. S. i M. W. były zapisywane za długo co spowodowało, że nałożyły się zapisy kolejnej jazdy. Kierowcy ci wyjaśnili, przesłuchani jako świadkowie, że zapomnieli zmienić wykresówki.
Na niektórych wykresówkach J. S. stwierdzono rejestrowanie przez tachograf niewłaściwej godziny, oznaczenie czasowe nie odpowiadało czasowi urzędowemu kraju rejestracji pojazdu, gdyż było przestawione o 12 godzin. Podobnie rzecz się miała na wykresówkach M. W.
W czasie kontroli stwierdzono skrócenie przez J. S. tygodniowego czasu odpoczynku. Kierowca wyjaśnił, że nie wiedział o konieczności odebrania odpoczynku w wymiarze minimum 45 godzin. Podobnie kierowca M. M. B N. skrócili tygodniowy czas odpoczynku nie wiedząc o tym w jakim wymiarze i kiedy są obowiązani go odebrać. Nie mogąc orzekać na niekorzyść przedsiębiorcy organ odwoławczy przyjął, że w okresie w którym kierowca nieprawidłowo operował przełącznikiem czasowym odbierany był czas odpoczynku.
Dokonując analizy wykresówek M. M., J S. i M. W. stwierdzono prowadzenie przez tych kierowców pojazdu bez wymaganych przerw z naruszeniem maksymalnego okresu prowadzenia pojazdu. Podobnie analiza wykresówek B. N. wykazała to samo naruszenie i w tym przypadku zastosowano art. 139 k.p.a. uznając, że nieprawidłowe operowanie selektorem należy zaliczyć jako wykazanie odbierania odpoczynku. W pozostałych przypadkach uznano za wykazane w toku kontroli przekroczenie przez tego kierowcę maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganych przerw.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 92 ust. 2 pkt 2 u.t.d. suma orzeczonych przez organ I instancji kar pieniężnych została ograniczona do kwoty 30 000 zł.
Ponownie wskazując na art. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 stwierdził, że spółka nie była podmiotem zwolnionym od jego stosowania. Wykonuje bowiem przewozy na potrzeby własne podlegające przepisom tego rozporządzenia.
Podkreślano, że sumowaniu podlegają jedynie okresy prowadzenia pojazdu, a nie okresy odpoczynku (postoju pojazdu).
Zgodnie z art. 72 ust. 5 u.t.d. kontrolujący miał prawo pobrać oryginały wykresówek, a więc nie doszło do naruszenia art. 55 ust. 1 pkt 5 u.t.d.
Odpowiadając na zarzut dotyczący inspektora organ odwoławczy, wskazując na przepisy art. 93 ust. 1 i 1a oraz art. 56 u.t.d. stwierdził, że osoba przeprowadzająca kontrolę miała również prawo podpisania decyzji w I instancji.
Zdaniem organu odwoławczego strona nie była pozbawiona możliwości wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego w sprawie. Protokół kontroli podpisał uprawniony przez spółkę pracownik W. K.i bez zgłaszania uwag. Nadto czynny udział stronie zapewniono przesyłając jej zawiadomienie o wszczęciu postępowania z pouczeniem o prawach wynikających z art. 10 § 1 k.p.a. To, że protokół i zawiadomienie doręczono W. K. było bez znaczenia, gdyż strona miała wiedzę o treści tych dokumentów składając zastrzeżenia do kontroli, w dalszej kolejności składając odwołanie i skargę do sądu administracyjnego. Strona miał również możliwość zapoznania się ze zgromadzonym materiałem w sprawie, a zgodnie z art. 73 § 1 k.p.a. organ nie miał obowiązku we własnym zakresie doręczać jej kopii dokumentów zgromadzonych w aktach. Natomiast wszczynając postępowanie z urzędu organ administracji nie miał obowiązku wydawania w tym przedmiocie postanowienia.
Na decyzję N. sp. z o.o. złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji, stwierdzenia nieważności decyzji organu I instancji, przedłożenia upoważnienia inspektora M. M. do podpisania decyzji wydanej w I instancji.
Decyzji zarzucono naruszenie przepisów postępowania (art. 7, art. 10 § 1 w zw. z art. 124 § 1, art. 35 § 3, art. 77 § 1 w zw. z art. 268a, art. 107 § 1 w zw. z art. 268a, art. 138 § 1 pkt 3 i art. 156 § 1 pkt 2 i pkt 7 k.p.a.) oraz art. 93 ust. 1 w zw. z art. 89 ust. 1 i art. 87 u.t.d.
Skarżąca ponownie podkreślała brak upoważnienia W. K. do odbioru pism związanych z postępowaniem administracyjnym. Poddawano również w wątpliwość upoważnienie tej samej osoby (inspektora) do przeprowadzenia kontroli i podpisania decyzji w I instancji.
Zdanie skarżącej postępowanie administracyjne było wadliwe, gdyż nie wydano postanowienia o wyznaczeniu stronie terminu do zapoznania się z aktami sprawy i o możliwości złożenia przez nią wniosków i zarzutów do tego postępowania. Wadami tymi obarczone było postępowanie organu I i II instancji.
Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu I instancji wydaną na podstawie błędnej podstawy prawnej (art. 93 ust. 1 u.t.d.). Przepis ten zdaniem skarżącej ma zastosowanie jedynie do kontroli podczas wykonywanego przewozu drogowego, a nie do kontroli przedsiębiorstwie.
Organ II instancji nie ustalił, czy osoba podpisująca decyzję w I instancji była do tej czynności upoważniona. Z tych względów powinien umorzyć postępowanie z zastosowaniem art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.
Nadto postawiono zarzut naruszenia przepisu art. 35 § 3 k.p.a. przez naruszenie terminu w nim wskazanego, bowiem organ wydał postanowienie o przedłużeniu terminu rozpatrzenia sprawy ze względu na uzupełnienie materiału dowodowego lecz tego uzupełnienia nie przeprowadził.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wnosił o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje;
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają, w pierwszej instancji, wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 ww. ustawy).
Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż jest ona niezasadna.
Zarzut skarżącej co do nie wydania przez organ I instancji postanowienia o wszczęciu postępowania z urzędu nie był trafny. Postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu i o wszczęciu postępowania należy zawiadomić wszystkie strony (art. 61 § 1 i § 4 k.p.a.). Zawiadomienie strony o wszczęciu postępowania z urzędu, przewidziane przez przepis art. 61 § 4 k.p.a., ma formę pisemną nie jest jednak postanowieniem czy też decyzją, o których mowa w k.p.a. (por. wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 15 stycznia 2010 r. w sprawie III SA/Wr 451/07). To stanowisko sądu skład orzekający w niniejszej sprawie podziela.
Podobnie zarzut skarżącej niewłaściwego doręczenia W. K., zamiast spółce, protokółu kontroli i zawiadomienia o wszczęciu postępowania, należy uznać za nie mający wpływu na wynik sprawy. Spółka została zawiadomiona pismem z dnia 12 listopada 2008 r. o przeprowadzeniu kontroli w przedsiębiorstwie i zawiadomieniem z dnia 11 grudnia 2008 r. powiadomiono ją o wszczęciu postępowania administracyjnego. Zawiadomienie to podobnie jak protokół kontroli zostało wydane W. K. lecz spółka w tym samym miesiącu od otrzymania tych dokumentów przez tę osobę złożyła zastrzeżenia do protokółu kontroli. Zatem już w dacie sporządzenia owego zastrzeżenia (17 grudnia 2008 r.) skarżąca wiedziała o wyniku kontroli podnosząc w zastrzeżeniu okoliczności związane z tą kontrolą.
Z imiennego upoważnienia do kontroli wynika, że inspektor M. M. był umocowany do jej przeprowadzenia. Także był umocowany do wydania decyzji w I instancji na co wskazuje odcisk pieczęci pod decyzją stwierdzający, iż działał z upoważnienia Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego.
Skarżąca niewłaściwie rozumie przepis art. 93 ust. 1 i 1a u.t.d. zarzucając organowi niewłaściwe jego zastosowanie. Jak stanowi art. 93 ust. 1 u.t.d. uprawnieni do kontroli, o których mowa w art. 89 ust. 1, mają prawo nałożyć na wykonującego przewozy drogowe lub inne czynności związane z tym przewozem karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej. Cytowany przepis nie stanowi o uprawnieniu do konkretnej kontroli lecz o uprawnionych do kontroli wskazując te osoby przez odwołanie się do przepisu art. 89 ust. 1 u.t.d. Zgodnie z tym przepisem (art. 89 ust. 1 pkt 2) uprawnionymi do kontroli, mi. in. dokumentów określonych w art. 87 u.t.d, są uprawnieni inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego, a więc posiadający upoważnienie do jej przeprowadzenia i przeprowadzający kontrolę wymagane upoważnienie posiadali. Chodzi o kontrolę dokumentów, a nie o kontrolę na drodze, dlatego dalsze odwoływanie się do przepisu art. 87 u.t.d. w zakresie uprawnienia do kontroli w przedsiębiorstwie zmierzające do wykazania, że przepis art. 93 ust. 1 u.t.d. nie upoważnia do wykonania kontroli w przedsiębiorstwie, nie jest trafne. Zgodnie bowiem z art. 50 pkt 1 i 4 u.t.d. do zadań Inspekcji należy kontrola: dokumentów związanych z wykonywaniem transportu drogowego lub przewozów na potrzeby własne oraz przestrzegania warunków w nich określonych oraz przestrzegania przepisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdu i obowiązkowych przerw oraz czasu odpoczynku kierowcy. Stosownie do art. 68 ust. 1 pkt 2 u.t.d. kontroli, o której mowa m.in. w art. 50 podlegają z zastrzeżeniem ust. 2 (przepis ten nie ma zastosowania do skarżącej) przedsiębiorcy wykonujący transport drogowy lub przewozy na potrzeby własne. Zatem zgodnie z wymienionymi przepisami organ administracji właściwie wskazał podstawę prawną przeprowadzenia kontroli. Natomiast zgodnie z art. 93 ust. 1a u.t.d. decyzja, o której mowa w ust. 1 tego przepisu, wydawana jest w imieniu organu właściwego ze względu na miejsce przeprowadzanej kontroli. Organem tym był [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, a więc organ transportu drogowego, który przeprowadził kontrolę, tym samym był to organ właściwy do wydania decyzji w I instancji.
Nietrafny był zarzut skarżącej o nie wyznaczeniu stronie siedmiodniowego terminu do zapoznania się z aktami sprawy. pismem z dnia 23 kwietnia 2010 r. poinformowano stronę o możliwości przedłużenia postępowania do 25 maja 2010 r., a więc prawie o miesiąc wyznaczając jednocześnie termin do zapoznania się z aktami i złożenia wyjaśnień oraz wniosków dowodowych w terminie 7 dni od otrzymania tego pisma. Umożliwiono więc skarżącej nie tylko zapoznanie się z aktami sprawy i zgromadzonym materiałem dowodowym w sprawie lecz również złożenie wniosków dowodowych. Jednocześnie w piśmie tym, wskazując na art. 93 ust. 7 u.t.d., poinformowano skarżącą w jakich okolicznościach i przy jakich dowodach może żądać ewentualnego umorzenia postępowania administracyjnego. Natomiast z faktu przedłużenia postępowania prawie o miesiąc strona mogła skorzystać zgodnie z art. 73 § 1 k.p.a. żądając w każdym czasie do wyznaczonego terminu zakończenia postępowania dostępu do jego akt. Powiązany zarzut skarżącej z tym pismem oparty na art. 35 § 3 k.p.a. również nie był trafny. Należy bowiem zwrócić uwagę, że informując stronę o możliwości przedłużenia postępowania wskazano jednocześnie na możliwości skierowania postępowania w kierunku jego umorzenia, pod warunkiem wykazania właściwymi dowodami podstaw do wydania rozstrzygnięcia w tym zakresie. Z akt sprawy nie wynika by skarżąca skorzystała z prawa zapoznania się ze zgromadzonym materiałem w sprawie i dowodami nawet w terminie siedmiu dni, a także nie złożyła stosownych wniosków popartych dowodami uzasadniającymi zastosowanie art. 93 ust. 7 u.t.d.
Zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. – organ odwoławczy wydaje decyzję, w której utrzymuje zaskarżoną decyzję w mocy. W świetle natomiast powyższych rozważań na gruncie art. 93 ust. 1 u.t.d. co do prawidłowości rozstrzygnięcia organu I instancji, w ocenie Sądu w składzie orzekającym, nie było podstaw do zastosowania art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. (umorzenia postępowania odwoławczego). Nie zaistniały bowiem przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. gdyż organ ten nie wydał decyzji z naruszeniem prawa, w szczególności z jego rażącym naruszeniem, jak i nie zaistniały przesłanki z art. 156 § 1 pkt 7 k.p.a., gdyż w zakresie odnoszącym się do omawianego postępowania administracyjnego przepisy ustawy o transporcie drogowym nie przewidują wady powodującej nieważność postępowania z mocy prawa. Jednocześnie skarżąca nie wskazała przepisu uzasadniającego stawiany zarzut.
W świetle bardzo obszernego uzasadnienia zaskarżonej decyzji administracyjnej niezrozumiały jest zarzut naruszenia art. 7 k.p.a. Organ administracji bardzo dokładnie wyjaśnił przesłanki, które uzasadniały wydane rozstrzygnięcie szczegółowo opisując ustalenia organu I instancji i samemu te ustalenia weryfikując na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w sprawie. W tej sytuacji nie można przyjąć, iż doszło w postępowaniu administracyjnym do naruszenia przepisów prawa formalnego, w szczególności przepisów art. 7, art. 107 § 3 lub art. 77 § 1 k.p.a. Organ administracji zebrał niezbędny materiał dowodowy w sprawie rozpatrując go w całości i dokonał jego oceny zgodnie z art. 80 k.p.a. Zatem zaskarżonemu rozstrzygnięciu nie można zarzucić dowolności. Zauważenia natomiast wymaga, że skarżąca nie podważała samych ustaleń kontroli przez stawianie zarzutu dopuszczenia się przez organ administracji błędu co do tych ustaleń. Organ odwoławczy bardzo szczegółowo, co wymaga jeszcze raz podkreślenia, rozważał poszczególne uchybienia odnosząc je do właściwych regulacji prawa.
Spółka zgodnie art. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, nie była zwolniona z zasad dotyczących czasu pracy kierowców, ponieważ wykonywane przez nią przewozy nie spełniały żadnej z przesłanek tego przepisu. W związku z tym dokumenty odnoszące się do czasu pracy jej kierowców podlegały kontroli organu administracji. W tym miejscu należy wyjaśnić, co czynił również organ administracji, że sumowaniu podlegają jedynie okresy prowadzenia pojazdu, a nie okresy odpoczynku kierowcy. Co do tej kwestii można wskazać na definicje zawarte w art. 4 lit. d), f), g) i h) oraz na art. 7 i art. 8 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Przepisy te określają co jest przerwą w pracy kierowcy, odpoczynkiem oraz dziennym i tygodniowym odpoczynkiem i określają zasadę ciągłości odpoczynku. Natomiast w art. 4 lit. j), k) i l) rozporządzenia zdefiniowano czas prowadzenia pojazdu przez określenie go jako czas łączny na co jednoznacznie wskazuje art. 4 lit. q) rozporządzenia.
W związku z powyższym Sąd orzekający w sprawie uznał, że postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone z zachowanie wymagań przepisów procedury oraz przepisów prawa materialnego zastosowanych przez organy administracji prawidłowo do ustalonego stanu faktycznego.
W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło