I FZ 160/11
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-06-28
Skład orzekający: Barbara Wasilewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do uiszczenia wpisu sądowego, spowodowane zagubieniem awiza przez osobę trzecią upoważnioną do odbioru korespondencji, może być podstawą do przywrócenia terminu na podstawie art. 86 § 1 PPSA?Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona ponosi winę w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Zaniedbania osób, którymi posłużył się pełnomocnik strony, obciążają stronę i nie zwalniają jej od odpowiedzialności za niezachowanie terminu. Brak należytej staranności w dbaniu o przychodzącą korespondencję, w tym terminową, przesądza o braku podstaw do przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. w sprawie podatku VAT. Pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, gdyż awizo zostało zagubione przez osobę trzecią odbierającą korespondencję. Skarżący wniósł zażalenie, zarzucając naruszenie art. 86 § 1 PPSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Barbara Wasilewska po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia K. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 8 kwietnia 2011 r. sygn. akt I SA/Bd 923/10 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego w sprawie ze skargi K. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 12 sierpnia 2010 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia 2005 r. do marca 2007 r. postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z 8 kwietnia 2011 r., sygn. akt I SA/Bd 923/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy odmówił K. P. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od wniesionej skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z 12 sierpnia 2010 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia 2005 r. do marca 2007 r.
W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd wskazał, że pełnomocnik skarżącego – doradca podatkowy nie uprawdopodobnił, aby uchybienie terminowi do uiszczenia wpisu nastąpiło bez jego winy. Sąd podkreślił, że korespondencja pocztowa zawierająca wezwanie do uiszczenia wpisu został doręczona w trybie art. 73 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) – zwanej dalej "p.p.s.a." po dwukrotnym awizowaniu w dniach 19 i 29 listopada 2010 r. Zdaniem Sądu okoliczności, które przytoczył pełnomocnik skarżącego nie ekskulpują go, gdyż nie wynika z nich, dlaczego osoba postronna weszła w posiadanie awiza pozostawionego w skrzynce listowej pełnomocnika, a także dlatego, że pełnomocnik nie wyjaśnił, dlaczego osobiście nie mógł odebrać korespondencji przez 14 dni.
Postanowienie Sądu pierwszej instancji skarżący zaskarżył w całości, wskazując na naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. przez odmowę przywrócenia terminu.
W uzasadnieniu do tak sformułowanego zarzutu autor zażalenia wskazał, że jego obowiązkiem było jedynie uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu, a nie jej udowodnienie. Podniósł również, że w dniach 25-29 listopada przebywał na szkoleniu zawodowym, na co przedstawił dowody. Pełnomocnik skarżącego do zażalenia załączył również pisemne oświadczenie właściciela domu, w którym wynajmuje pomieszczenie dla swojej kancelarii. W oświadczeniu tym właściciel twierdził, że za zagubienie awiza winę ponosi wyłącznie on, gdyż w okresie 16-30 listopada wyjmował korespondencję ze skrzynki pełnomocnika skarżącego.
Naczelny Sad Administracyjny po rozpoznaniu zażalenia stwierdził, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, iż regułą w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest bezskuteczność czynności podjętych przez stronę po terminie. Zasada ta nie ma jednakże charakteru bezwzględnego. Przepis art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a. przewiduje bowiem możliwość przywrócenia terminu przez sąd na wniosek strony pod warunkiem, iż strona uchybiła terminowi bez swojej winy.
W niniejszej sprawie wnoszący zażalenie upatruje brak winy w tym, że w okresie od 16 do 30 listopada z jego skrzynki pocztowej korespondencję odbierała inna osoba i to ona była odpowiedzialna za zagubienie, a ostatecznie za zniszczenie awiza z informacją o przesyłce sądowej zawierającej wezwania do uiszczenia wpisu sądowego. Z taką argumentacją nie sposób się jednak zgodzić.
Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą przy ocenie przesłanki braku winy należy brać pod uwagę kryterium starannego działania wymaganego od osoby należycie dbającej o swoje interesy (por. m. in. postanowienie SN z 14 stycznia 1972 r., sygn. III CRN 448/71, publ. OSP 1972 nr 7 poz. 144; postanowienie SN z 12 stycznia 1999 r., sygn. II UKN 667/98, publ. OSNP-wkł. 1999 nr 8 poz. 6). Podkreślenia wymaga, iż przywrócenie terminu może nastąpić wyjątkowo. Zatem w przypadku, gdy strona uchybiając terminowi dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, ponieważ przywrócenie terminu nie będzie w tej sytuacji dopuszczalne (por. postanowienie SN z 29 października 1999 r., sygn. I CKN 556/98, LEX nr 50702; postanowienie NSA z 22 listopada 1999 r., sygn. III SA 7804/98, nie publ.).
Przyjmując powyższe za punkt wyjścia, zasadnym jest wniosek, że, wbrew temu, co twierdzi autor zażalenia, ponosi on winę w uchybieniu terminu. Tut. Sąd podziela bowiem ugruntowane w judykaturze stanowisko, zgodnie z którym zaniedbania osób, którymi posłużył się skarżący (lub jego pełnomocnik) obciążają jego samego, a tym samym nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu (por. postanowienie SN z 15 marca 2000 r., sygn. akt II CKN 554/00, LEX nr 51986; postanowienie SN z 12 marca 1999 r., sygn. akt I PKN 76/99, publ. OSNP 2000/11/431). Skarżący nie może zatem ekskulpować się tym, że winę ponosi administrator domu, skoro był on uprawniony do przejmowania korespondencji pełnomocnika skarżącego w czasie jego nieobecności. W obecnych realiach prowadzenia obsługi prawno-podatkowej pozostawienie kancelarii na 14 dni bez należytej pieczy nad przychodzącą korespondencją (często o charakterze terminowym) przesądza o braku należytej staranności w dbaniu o własne interesy.
Powyższych konstatacji nie zmienia również fakt, że pełnomocnik skarżącego podał powody nieobecności przez części okresu awizowania spornej przesyłki. Jednakże szkolenie zawodowe, w którym brał udział pełnomocnik skarżącego, odbywało się w dniach 26-28 listopada, podczas gdy sporna przesyłka była awizowana 19 listopada jak i 29 listopada, a więc w okresie, w którym pełnomocnik skarżącego powinien normalnie świadczyć usługi. Tymczasem autor zażalenia nawet nie uprawdopodobnił, dlaczego w tych dniach samodzielnie nie odbierał korespondencji. Co oznacza, że skoro upoważnił do tego inną osobę – bo trudno przecież przyjąć, że gdyby pełnomocnik skarżącego przebywał w tym okresie w kancelarii administrator domu zabierałby korespondencję z jego skrzynki listowej nikomu nic nie mówiąc – to musi ponosić konsekwencję błędów tej osoby.
W związku z zaprezentowanymi wywodami w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego argumentacja przedstawiona przez żalącego nie dostarcza dostatecznych podstaw do uznania, że nie ponosi on winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. W tym stanie rzeczy zaskarżone postanowienie było prawidłowe, a więc zażalenie na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 popsa należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło