II OZ 183/11

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-03-22

Skład orzekający: Roman Hauser

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi może zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu nastąpiło z winy pełnomocnika strony skarżącej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi może być uwzględniony tylko wtedy, gdy strona uprawdopodobni brak swojej winy w uchybieniu terminu. W przypadku, gdy uchybienie nastąpiło z winy profesjonalnego pełnomocnika, który nie dochował wymaganej staranności, nie ma podstaw do przywrócenia terminu. Błędne zaadresowanie skargi przez pracownika kancelarii nie wyłącza winy strony reprezentowanej przez profesjonalnego pełnomocnika.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi spółki z o.o. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie w przedmiocie wymierzenia opłaty produktowej. Skarga została wniesiona po terminie z powodu błędnego zaadresowania przesyłki przez pracownika kancelarii pełnomocnika strony skarżącej. Strona wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, argumentując, że uchybienie nastąpiło bez jej winy.
Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 stycznia 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 2330/10, o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Roman Hauser po rozpoznaniu w dniu 22 marca 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia [...] Sp. z o. o. z siedzibą w M. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 stycznia 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 2330/10 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi [...] Sp. z o. o. z siedzibą w M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] czerwca 2010 r., nr [...] w przedmiocie wymierzenia opłaty produktowej postanawia oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 21 stycznia 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 2330/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej jako: WSA), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi [...] Sp. z o. o. z siedzibą w M. (dalej jako: SGM) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie (dalej jako: SKO) z dnia [...] czerwca 2010 r., nr [...] w przedmiocie wymierzenia opłaty produktowej odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu WSA wskazał, że SGM wniosło do WSA skargę na decyzję SKO z dnia [...] czerwca 2010 r., nr [...] w przedmiocie wymierzenia opłaty produktowej, która została zarejestrowana pod sygn. akt IV SA/Wa 1584/10, a postanowieniem z dnia 10 listopada 2010 r. WSA odrzucił ww. skargę wobec wniesienia jej z uchybieniem terminu. Sąd wskazał, iż zaskarżona decyzja została doręczona pełnomocnikowi strony skarżącej w dniu 29 czerwca 2010 r., a SGM wniosła skargę bezpośrednio do WSA w dniu 28 lipca 2010 r. (data nadania pisma w urzędzie pocztowym). Sąd ten zaś, w dniu 5 sierpnia 2010 r. (data nadania pisma w urzędzie pocztowym) skierował skargę do organu właściwego, tj. SKO. W tej sytuacji za datę wniesienia skargi uznano datę nadania w urzędzie pocztowym skargi skierowanej do właściwego organu, co uczynił WSA w dniu 5 sierpnia 2010 r. W tej sytuacji Sąd uznał, iż skarga została wniesiona z uchybieniem terminu. Termin ten upłynął bowiem w dniu 29 lipca 2010 r. Następnie SGM, reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika, ponownie złożyło - w dniu 30 listopada 2010 r. (data nadania pisma w urzędzie pocztowym) - skargę na decyzję SKO z dnia [...] czerwca 2010 r., wnosząc jednocześnie o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Skarga została zarejestrowana pod sygn. akt IV SA/Wa 2330/10. Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi podniesiono, iż do błędu w postaci nadania skargi bezpośrednio do Sądu doszło z powodu nieprawidłowego zaadresowania przesyłki przez pracownika Kancelarii. W ocenie strony skarżącej omyłka ta jest jedynie wynikiem przypadkowego błędu, zwykłej pomyłki. Zarówno wykształcenie, jak i dotychczasowa praktyka tego pracownika w kancelarii przemawiają za stwierdzeniem, że osoba ta zna zasady wnoszenia skarg za pośrednictwem organu. Dodatkowo podniesiono, iż pełnomocnik strony skarżącej nie ponosi winy w zaistniałej sytuacji. Zdaniem strony skarżącej zaistniała, nadzwyczajna sytuacja uzasadnia wniosek strony o przywrócenie terminu. Podkreślono, iż skarga została sporządzona w dniu 28 lipca 2010 r., w tym też dniu opłacona i przekazana do wysłania. W ocenie strony skarżącej w niniejszej sprawie brak jest jej winy, zaś błędne zaadresowanie skargi przez pracownika należy rozpatrywać tylko w kategorii pomyłki. Strona skarżąca dopełniła wszelkich czynności mających na celu prawidłowe złożenie skargi, a zatem w sensie obiektywnym dochowała należytej staranności, zaś możliwość "naprawy" pomyłki, zwykłego statystycznego ludzkiego błędu, winna być stronie umożliwiona tym bardziej, że niesie ona dla strony poważne konsekwencje o charakterze odszkodowawczym. Na poparcie swojego stanowiska skarżąca powołała się na orzeczenia Sądu Najwyższego. Sąd I instancji uznał, iż skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, bowiem przykładając obiektywny miernik staranności w działaniu do sytuacji, jaka miała miejsce w sprawie, stwierdzić należy, że pełnomocnik skarżącej nie dochował wymaganej od niego staranności i dbałości o interesy procesowe swojego mocodawcy. Pełnomocnik miał obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością jak gdyby działał na własną rzecz. Również - stanowisko pełnomocnika, iż możliwość naprawy pomyłki winna być stronie umożliwiona, albowiem niesie dla niej poważne konsekwencje o charakterze odszkodowawczym - nie mogła być dla Sądu okolicznością decydującą o przywróceniu terminu, jako że nie jest to przesłanka ustawowa, którą Sąd byłby zobowiązany mieć na uwadze przy ocenie wniosku o przywrócenie terminu do dokonania danej czynności w postępowaniu. Konkludując, WSA wskazał, że skoro profesjonalny pełnomocnik skarżącego nie zachował staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o interesy mocodawcy, zatem jego postępowanie świadczy o zachowaniu noszącym znamiona winy, w konsekwencji o braku przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu do dokonania omawianej czynności procesowej. Wnosząc zażalenie pełnomocnik skarżącej zaskarżył ww. postanowienie WSA w całości, zarzucając WSA naruszenie przepisów postępowania - art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz. 1270 ze zmianami - dalej jako: ppsa) poprzez błędne przyjęcie istnienia winy pełnomocnika skarżącej w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazując na powyższy zarzut strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania zażaleniowego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu wskazano, że WSA wydając postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi błędnie ustalił, iż w przedmiotowym stanie faktycznym sprawy nie można mówić o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, a pełnomocnik skarżącej podjął wszelkie działania mające na celu doprowadzenie do należytego nadania skargi przez pracownicę kancelarii. W przedmiotowej sprawie nie można pełnomocnikowi skarżącej zarzucić działania niedbałego czy niestarannego. Istotnym jest, że skarga do WSA sporządzona została w terminie, a profesjonalny pełnomocnik wydał pracownicy zatrudnionej jako asystentka prawna polecenie jasne co do treści - miała wysłać przekazany jej plik dokumentów pod wskazany w komparycji skargi adres, gdzie dodatkowo kursywą zaznaczono nadanie pisma "za pośrednictwem" samorządowego kolegium odwoławczego. Profesjonalny pełnomocnik, opierając się na dotychczasowym doświadczeniu i wzorowej pracy pracownicy kancelarii nie był w stanie przewidzieć błędu w zaadresowaniu koperty. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, a zatem należało je oddalić. Przedmiotem rozpoznawanego zażalenia jest postanowienie WSA odmawiające stronie skarżącej przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Stąd zadaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej jako: NSA) rozpoznającego to zażalenie było dokonanie oceny zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia Sądu I instancji jedynie w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zdaniem NSA pozbawione uzasadnionych podstaw należy ocenić podniesiony w zażaleniu zarzut dotyczący naruszenia art. 87 § 2 ppsa, gdyż Sąd I instancji prawidłowo zastosował zawarte w nich normy i słusznie postanowił o oddaleniu wniosku o przywrócenie terminu. Stosownie do art. 86 § 1 ppsa Sąd może postanowić o przywróceniu terminu do dokonania czynności sądowej na wniosek strony, o ile do uchybienia terminu doszło bez jej winy. Z kolei zgodnie z art. 87 § 1 ppsa wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się do Sądu, w którym czynność miała być dokonana. Z wnioskiem należy wystąpić w terminie 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 ppsa), a wraz z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 ppsa). W rozpoznawanej sprawie WSA w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia słusznie stwierdził, że strona skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności, że do uchybienia terminowi doszło bez jej winy (art. 87 § 2 ppsa). Rozważając przesłankę braku winy strony w uchybieniu terminu, należy stwierdzić, iż brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określoną czynność sądową stanowi konieczną i jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Przepis art. 86 § 1 oraz art. 87 § 2 ppsa stanowiąc o tej przesłance nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony ubiegającej się o przywrócenie terminu. Ocena ta została pozostawiona uznaniu Sądu, który badając wystąpienie braku winy w uchybieniu terminu powinien uwzględnić wszystkie okoliczności sprawy, w tym obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Stanowisko to znajduje potwierdzenie w postanowieniu NSA z dnia 24 marca 2004 r., sygn. akt FZ 13/04 (http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W ocenie NSA wskazane przez stronę skarżącą okoliczności, stosownie do których do uchybienia terminu doszło z uwagi na błędne zaadresowanie skargi, zamiast do organu, którego decyzja była przedmiotem skargi co strona skarżąca powinna była uczynić stosowanie do art. 54 § 1 ppsa, bezpośrednio do Sądu nie świadczą o braku winy strony w uchybieniu terminu. Pomyłkę tą strona skarżąca tłumaczyła ludzka pomyłką pracownicy sekretariatu pełnomocnika strony skarżącej, co w jej ocenie miało uzasadniać brak winy w niedochowaniu ustawowego terminu do wniesienia skargi. Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że powyższe okoliczności wskazane przez stronę nie świadczą o braku winy w niedochowaniu terminu. NSA podziela pogląd wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, stosownie do którego błędne zaadresowanie koperty ze skargą sporządzoną i wniesioną w terminie, choć bez zachowania ustawowego trybu, co skutkowało uchybieniem terminu, nie mogło świadczyć o wyłączeniu winy strony skarżącej w niewywiązaniu się z obowiązku zachowania terminu do wniesienia skargi. Podkreślić też należy, że strona skarżąca jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, co dodatkowo nakłada na nią obowiązek dokładania należytej staranności przy dokonywaniu czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym, do których należy sporządzenie oraz wniesienie skargi do sądu administracyjnego. Wreszcie należy zauważyć, że w rozpoznawanej sprawie w wyniku oddalenia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia skargi, co nie jest okolicznością sporną, nie doszło do pozbawienia strony prawa do sądu gwarantowanego w art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r., nr 78, poz. 483 ze zmianami). Prawidłowe zastosowanie przez Sąd I instancji przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi, w tym norm dotyczących trybu i terminu wystąpienia ze skargą to jest art. 54 § 1 oraz art. 53 § 1 ppsa, co miało miejsce w rozpoznawanej sprawie, i w konsekwencji oddalenie wniosku o przywrócenie uchybionego terminu na podstawie art. 86 § 1 ppsa nie uzasadnia bowiem twierdzenia, że strona pozbawiona została prawa do sądu. Mając powyższe rozważania na uwadze, NSA - działając na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 ppsa - orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło