II SA/Lu 639/10

WyrokWSA w Lublinie2011-01-31

Skład orzekający: Jerzy Dudek, Krystyna Sidor, Maria Wieczorek-Zalewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o niedopuszczalności środka odwoławczego, wydane na podstawie art. 134 k.p.a., jest właściwą formą rozstrzygnięcia w sytuacji, gdy organ odwoławczy stwierdza brak interesu prawnego podmiotu wnoszącego odwołanie, który brał udział w postępowaniu przed organem pierwszej instancji?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy, stwierdzając niedopuszczalność odwołania z powodu braku interesu prawnego podmiotu, który brał udział w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, powinien wydać decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., a nie postanowienie na podstawie art. 134 k.p.a. Wydanie postanowienia w takiej sytuacji narusza prawo, a w szczególności zasady postępowania administracyjnego dotyczące formy rozstrzygnięć i zapewnienia stronie udziału w postępowaniu wyjaśniającym.
Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa wniosła odwołanie od decyzji Starosty o zwrocie części wywłaszczonej nieruchomości. Wojewoda postanowieniem stwierdził niedopuszczalność odwołania Spółdzielni, uznając ją za podmiot niebędący stroną postępowania, ponieważ nie wykazała ona swojego interesu prawnego. Spółdzielnia wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. poprzez odmowę prawa do zaskarżenia rozstrzygnięcia i udziału w postępowaniu odwoławczym. WSA uchylił zaskarżone postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Wojewody L. z dnia [...] lipca 2010 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Dudek (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia NSA Krystyna Sidor, Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska, Protokolant Stażysta Paulina Gąsławska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 26 stycznia 2011 r. sprawy ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej [...] na postanowienie Wojewody z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie niedopuszczalności środka odwoławczego w sprawie dotyczącej zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości uchyla zaskarżone postanowienie. Decyzją z dnia [...] maja 2010 r., znak: [...], wydaną na podstawie art. 5, art. 136 ust. 3, art. 137 ust. 1 pkt 1, art. 138 ust. 2, art. 139, art. 140 ust. 1, 2, 3 i 4 i art. 227 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.), Starosta L. orzekł zwrot na rzecz J. G. – K. nieruchomości oznaczonej jako projektowana działka nr [...] o pow. [...] ha, położonej w L. przy ul. T., obręb geodezyjny [...] – R. W., arkusz mapy 2, stanowiącej część aktualnej działki ni [...], której właścicielem, zgodnie z zapisem zamieszczonym w dziale II księgi wieczystej nr [...], jest Gmina L. Ponadto organ rozstrzygnął, iż nieruchomość wywłaszczona podlega zwrotowi w stanie, w jakim znajduje się w dniu jej zwrotu, a przejęcie prawa jej własności nastąpi z dniem, kiedy decyzja o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości stanie się ostateczna oraz że dzierżawa zwracanej nieruchomości wygasa z upływem 3 miesięcy od dnia, w którym ta decyzja stanie się ostateczna. Jednocześnie organ zobowiązał J. G. – K. do zwrotu kwoty ustalonej tytułem odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, zwaloryzowanej według wskaźników wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych ogłaszanych przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego, powiększonej o kwotę stanowiącą wzrost wartości nieruchomości po wywłaszczeniu, ustaloną na dzień wydania niniejszej decyzji na łączną kwotę [...] zł. Odwołania od powyższej decyzji wnieśli: Prezydent Miasta Lublin, J. G. – K. oraz Spółdzielnia Mieszkaniowa "C.". Postanowieniem z dnia [...] lipca 2010 r., znak: [...], wydanym na podstawie art. 134 k.p.a. Wojewoda L. stwierdził, iż odwołanie Spółdzielni Mieszkaniowej "C." w L. jest niedopuszczalne jako wniesione przez podmiot nie będący stroną w postępowaniu. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, iż stronami postępowania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, prowadzonego na podstawie art. 136 - 142 ustawy o gospodarce nieruchomościami, są wyłącznie Skarb Państwa lub właściwa jednostka samorządu terytorialnego (podmioty na rzecz których dokonano wywłaszczenia) oraz były właściciel lub jego spadkobierca, gdyż taka decyzja kształtuje ich sytuację prawną. Zasadniczo tylko te podmioty posiadają interes prawny w postępowaniu administracyjnym i im przysługuje prawo wniesienia odwołania do organu drugiej instancji. Natomiast inne podmioty wnoszące odwołanie muszą odpowiednio wskazać swój indywidualny interes prawny. Organ drugiej instancji podniósł, iż z akt sprawy wynika, że postępowanie przed organem pierwszej instancji w niniejszej sprawie toczyło się z udziałem Spółdzielni Mieszkaniowej "C." w L., której została doręczona decyzja z dnia 4 maja 2010 r. Jednocześnie wskazał, że nieruchomość będąca przedmiotem postępowania o zwrot, stanowi własność Gminy L., o czym stanowi odpis księgi wieczystej Nr [...]. W ocenie organu, Spółdzielnia Mieszkaniowa "C." nie wykazała, że ma w przedmiotowej sprawie interes prawny. Nie jest bowiem użytkownikiem wieczystym przedmiotowej nieruchomości, jak również następcą prawnym byłego bądź aktualnego właściciela nieruchomości. Brak jest również informacji, by nieruchomość została oddana Spółdzielni Mieszkaniowej "C." w trwały zarząd. Organ odwoławczy podkreślił, iż przedmiotowa nieruchomość nie została w żadnej prawnej formie udostępniona Spółdzielni Mieszkaniowej "C." w L. przez jej właściciela Gminę L., na co zwrócił uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 20 listopada 2008 r. w sprawie o sygnaturze akt II SA/Lu 593/08. Organ wskazał ponadto, że nie kwestionuje interesu faktycznego Spółdzielni Mieszkaniowej "C." jako podmiotu, który dba o mieszkańców na swoim obszarze administrowania (mieszkańcy korzystają z parkingu, który powstał m.in. na nieruchomości będącej przedmiotem postępowania o zwrot), nie daje to jednakże podstawy do twierdzenia, iż spółdzielni przysługują prawa strony. Dodatkowo organ wskazał, iż w przedmiotowej sprawie nie mógł zastosować art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. z uwagi na to, że od decyzji Starosty L. z dnia 4 maja 2010 r. odwołanie wniosła J. G. – K. oraz Prezydent Miasta L. Powołany przepis stanowi, że organ umarza postępowanie odwoławcze w całości, a nie może uczynić tego w części. Wydanie decyzji umarzającej postępowanie odwoławcze w przedmiotowej sprawie powodowałoby, w ocenie organu, że nie mógłby rozpatrzyć pozostałych odwołań. Organ odwoławczy prowadzi bowiem jedno postępowanie odwoławcze w danej sprawie niezależnie od ilości odwołań złożonych od jednej decyzji administracyjnej organu pierwszej instancji. Skargę na powyższe postanowienie wniosła Spółdzielnia Mieszkaniowa "C.", żądając jego uchylenia i zarzucając naruszenie art. 28 i 127 § 1 k.p.a. polegające na odmowie stronie działającej w toku postępowania przed organem pierwszej instancji prawa zaskarżenia rozstrzygnięcia tego organu oraz udziału w postępowaniu odwoławczym z uwagi na brak interesu prawnego w tym postępowaniu. W uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała, iż jest stroną postępowania w przedmiocie zwrotu działki nr [...] o pow. [...] ha na osiedlu Ł. prowadzonego przez Starostę L. z wniosku J. G. – K. od momentu jego wszczęcia i fakt ten nie uległ zmianie w toku postępowania. Skarżąca podniosła, iż uczestniczyła w kolejnych czynnościach organu, doręczyła posiadane dokumenty, w tym listę mieszkańców - swoich członków, którzy m.in. ponieśli ciężar finansowy budowy infrastruktury osiedlowej. Postępowanie o zwrot nieruchomości stwarza, w ocenie skarżącej, stan niepewności co do przyszłości mieszkańców w zakresie uszczuplenia infrastruktury osiedlowej i zagraża poczuciu bezpieczeństwa. Ponadto skarżąca podniosła, iż postępowanie administracyjne w tej sprawie toczy się od kilku lat, co więcej, sprawa ta była przedmiotem badania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, który w wyroku z dnia 20 listopada 2008 r. wprawdzie wskazał, że spółdzielnia nie jest właścicielem, byłym właścicielem lub spadkobiercą wywłaszczonego właściciela działki, ale zwrócił też uwagę na okoliczności związane z zabudową osiedli pozostających własnością skarżącej i nie odmówił jej przymiotu strony. Skarżąca wskazała, iż decyzja Starosty L., od której odwołanie wniosła, została jej doręczona, a organ prowadzący sprawę jest nią związany. Organ odwoławczy nie może zatem pogarszać sytuacji prawnej strony postępowania, uniemożliwiając jej wniesienia odwołania poprzez stwierdzenie jego niedopuszczalności. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej. Ustosunkowując się do treści skargi, wskazał, iż fakt umieszczenia danego podmiotu w rozdzielniku decyzji i następnie doręczenie tejże decyzji temu podmiotowi nie przesądza o tym, czy dany podmiot jest stroną postępowania, czy też nie. O fakcie tym decyduje bowiem posiadanie przez dany podmiot interesu prawnego, a tymczasem w przedmiotowej sprawie Spółdzielnia Mieszkaniowa "C." posiada jedynie interes faktyczny. W dniu 13 stycznia 2011 r. J. G. – K. złożyła pismo procesowe, w którym wskazała, iż w skardze na postanowienie z dnia [...] lipca 2010 r. Spółdzielnia Mieszkaniowa" C." wskazała wyłącznie okoliczności faktyczne, które jej zdaniem uzasadniają nadanie jej przymiotu strony, w żaden sposób nie wykazała natomiast swojego interesu prawnego. Skarżąca nie wskazała bowiem żadnego przepisu prawa materialnego, na podstawie którego mogłaby żądać ochrony swoich interesów faktycznych. W ocenie J. G. – K., wskazane przez skarżącą okoliczności nie uzasadniają nawet żądania ochrony jej interesu faktycznego. Stan niepewności co do przyszłości infrastruktury osiedlowej związany z prowadzeniem postępowania administracyjnego w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości nie jest bowiem okolicznością, która wpływa na interes faktyczny skarżącej. Prowadzone postępowanie i jego wynik nie wiążą się również w żaden sposób z wyrażonym przez skarżącą poczuciem zagrożenia bezpieczeństwa związanego z "rozbojami i grabieżami" i "pozbawieniem wpływu na dozór własnego mienia" tym bardziej, iż na terenie objętym postępowaniem, z uwagi na zapisy planu, nie jest możliwa inna funkcja niż parkingowa. J. G. – K. wskazała ponadto, iż bezprzedmiotowe są także zarzuty dotyczące nakładów na nieruchomość poniesionych przez skarżącą. Podniosła, iż wartość tychże nakładów została rozliczona w decyzji o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości na podstawie art. 140 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Powołany przepis chroni interes właściciela nieruchomości (Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego), natomiast brak jest przepisów prawa, które w postępowaniu o zwrot wywłaszczonej nieruchomości chronią interes osoby, która poniosła nakłady na nieruchomość. Ewentualne roszczenia o zwrot nakładów skarżąca może formułować w stosunku do Gminy L., ale nie w postępowaniu o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, a dopiero po jego zakończeniu. J. G. – K. podniosła również, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w powołanym przez skarżącą orzeczeniu zasygnalizował okoliczności wskazujące na brak po stronie Spółdzielni Mieszkaniowej "C." interesu prawnego, a mianowicie brak jakiegokolwiek stosunku prawnego wiążącego spółdzielnię z nieruchomością objętą postępowaniem. W piśmie procesowym stanowiącym załącznik do protokołu rozprawy, która odbyła się przed tutejszym sądem w dniu 26 stycznia 2011 r., skarżąca spółdzielnia wskazała, iż przymiot strony w postępowaniu administracyjnym w analogicznej sprawie przyznał spółdzielni mieszkaniowej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z dnia 18 czerwca 2004 r. w sprawie sygn. akt II SA/Lu/1150/03 w oparciu o to, że spółdzielnia brała udział w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, uczestniczyła w przeprowadzonych oględzinach nieruchomości objętych wnioskiem o zwrot, składała pisma w sprawie i doręczono jej decyzję o zwrocie nieruchomości na rzecz byłego właściciela. Spółdzielnia podniosła również, że na podstawie pozwoleń na budowę wydanych w latach osiemdziesiątych realizowała budowę budynków mieszkalnych, w tym w budynku nr 13A i 14, położonych bezpośrednio przy parkingu przy ul. T., również na działkach nr [...]. Inwestycja prowadzona była na osiedlu "Ł." w dzielnicy "C.", zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego oraz planem realizacyjnym osiedla. Ponadto spółdzielnia wskazała, że jest właścicielem nieruchomości sąsiedniej (działki nr [...]), w związku z czym ma interes prawny wynikający z art. 140 Kodeksu cywilnego do uczestniczenia jako strona w postępowaniach administracyjnych, w wyniku których może zapaść decyzja, tak kształtująca stosunki na sąsiedniej nieruchomości (sposób korzystania z niej), iż będzie to miało wpływ na wykonywanie własności przez właściciela sąsiedniej nieruchomości poprzez pozbawienie go (w tym przypadku) prawa korzystania z infrastruktury zapewnionej w decyzji o pozwoleniu na budowę. Ograniczenie infrastruktury przez wyłączenie parkingów, położonych na działkach podlegających zwrotowi, wpłynie na sferę uprawnień związanych z korzystaniem z nieruchomości, gdyż pozbawi mieszkańców budynków korzystania z pełnego układu komunikacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zaskarżone postanowienie jest niezgodne z prawem. Zasadne jest zatem zawarte w skardze żądanie jego uchylenia. Przedmiotowym postanowieniem, wydanym w oparciu o dyspozycję art. 134 k.p.a., organ odwoławczy stwierdził niedopuszczalność odwołania, uznając, iż Spółdzielnia Mieszkaniowa "C.", która je wniosła, nie posiada przymiotu strony w postępowaniu prowadzonym w niniejszej sprawie. W ocenie sądu, takie rozstrzygniecie narusza prawo, bowiem stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., powinno nastąpić w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., nie zaś w formie postanowienia wydanego na podstawie art. 134 k.p.a., zwłaszcza w sytuacji, gdy wnoszący odwołanie występował w charakterze strony w postępowaniu przed organem pierwszej instancji. Dopuszczalność odwołania jest wyznaczona przesłankami przedmiotowymi i podmiotowymi. Przesłanką podmiotową jest złożenie odwołania przez legitymowany podmiot - stronę postępowania w sprawie. Jeżeli ze złożonego odwołania wynika w sposób nie budzący wątpliwości, że wnoszący nie ma w sprawie interesu prawnego (np. odwołanie wniosła osoba trzecia, która nie brała udziału w postępowaniu pierwszoinstancyjnym), organ odwoławczy w formie postanowienia stwierdza niedopuszczalność odwołania. W razie jednak, gdy, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, ustalenie interesu prawnego wymaga podjęcia czynności dowodowych w postępowaniu wyjaśniającym, nie można przyjąć, że organ tych ustaleń będzie dokonywał poza formami postępowania administracyjnego, bez zapewnienia udziału jednostki powołującej się na własny interes prawny. W takim przypadku organ odwoławczy obowiązany jest przeprowadzić postępowanie odwoławcze, a w razie, gdy ustali, że jednostka wnosząca odwołanie nie ma interesu prawnego, zakończy postępowanie odwoławcze w formie decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego (tak m. in. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lipca 1999 r., OPS 16/98, ONSA 1999/4/119, Prok. i Pr. 1999/10/40, Wokanda 1999/11/35, Baza Orzeczeń LEX nr 37956). Podkreślić należy, iż decyzja umarzająca postępowanie odwoławcze rozstrzyga tylko co do legitymacji wnoszącego odwołanie, nie ma zaś znaczenia prawnego dla możliwości ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy, w której odwołanie wniosły legitymowane podmioty. W konsekwencji powyższego, za nieprawidłowe uznać należy stanowisko organu odwoławczego, iż wydanie decyzji umarzającej postępowanie zainicjowane odwołaniem Spółdzielni Mieszkaniowej "C." stałoby na przeszkodzie rozpoznaniu odwołań innych podmiotów, uznanych przez organ odwoławczy za strony postępowania. W takiej sytuacji możliwe było bowiem wydanie decyzji o umorzeniu postępowania w części dotyczącej odwołania spółdzielni i merytoryczne rozpoznanie pozostałych odwołań (tak m. in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 17 marca 2008 r., II SA/Kr 810/07). Błędnie zatem, z naruszeniem art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., organ odwoławczy zawiesił postępowanie w sprawie odwołań wniesionych przez J. G. – K. oraz Prezydenta Miasta L. Aczkolwiek postępowanie organu w kwestii tych odwołań nie jest przedmiotem rozpoznania sądu w niniejszej sprawie, dla ostatecznego jej załatwienia w rozumieniu art. 104 § 1 i 2 k.p.a. niezbędne było odniesienie się sądu do zasadności jego zawieszenia. Poza sporem pozostaje okoliczność, że w każdym postępowaniu administracyjnym, w tym także w postępowaniu o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, obowiązkiem organu administracji publicznej jest ustalenie pełnego kręgu podmiotów, którym w tym postępowaniu przysługuje przymiot strony. O tym, kto może być stroną postępowania przesądza treść art. 28 k.p.a., w myśl którego, stroną jest każdy czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Z analizy powyższego przepisu wynika, że kryterium od którego zależy uznanie podmiotu za stronę jest wykazanie posiadania interesu prawnego. Od interesu prawnego, którego istotą jest związek z konkretną normą prawa materialnego, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje, należy odróżnić interes faktyczny, kiedy to konkretny podmiot jest wprawdzie zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, lecz dla którego z przepisu prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia lub obowiązki. Podmiot taki nie posiada zatem uprawnień lub obowiązków chronionych przepisami prawa (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 15 grudnia 1998 r., sygn. akt II SA 1355/98, LEX nr 41827, z dnia 5 października 1998 r., sygn. akt II SA 1104/98, LEX nr 41301, z dnia 19 stycznia 1995 r., sygn. akt I SA 1326/93, Glosa 1996/1/5, z dnia 13 grudnia 1993 r., sygn. akt I SA 1725/93, Glosa 1997/4/13, z dnia 6 września 1999 r., sygn. akt IV SA 2473/98, LEX nr 47873). Zatem uznanie danego podmiotu za stronę postępowania przez organ pierwszej instancji nie wiąże organu odwoławczego, tj. nie przesądza o tym, czy dany podmiot ma legitymację do wniesienia odwołania. Organ odwoławczy, który rozpatruje sprawę ponownie, rozstrzyga we własnym zakresie, czy dany podmiot ma interes prawny w postępowaniu drugoinstancyjnym. Zgodnie z treścią art. 136 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 261, poz. 2603 ze zm.), do podmiotów uprawnionych do zgłoszenia żądania o zwrot wywłaszczonej nieruchomości ustawodawca zaliczył poprzedniego właściciela oraz jego spadkobierców. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowany jest pogląd, iż status strony w tym postępowaniu mają także: aktualny właściciel nieruchomości oraz, w myśl art. 138 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, osoba, której nieruchomość lub jej część podlegająca zwrotowi została oddana w trwały zarząd lub na rzecz której została obciążona prawem użytkowania, a także najemca, dzierżawca lub osoba, której użyczono zwracaną nieruchomość (por. uchwała 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 października 2003 r., OPS 6/03, ONSA 2004/1/10, wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 13 marca 2001 r., I SA 2313/99, LEX nr 78955, z dnia 13 marca 2001 r., I SA 2312/99, LEX nr 78956, z dnia 27 czerwca 2001 r., I SA 136/01, LEX nr 78939). Przymiot strony w postępowaniu w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości uzależniony jest zatem od posiadania tytułu prawnego do tejże nieruchomości bądź sprawowania nad nią trwałego zarządu. Podmiot, któremu do wywłaszczonej nieruchomości nie przysługuje wskazane wyżej prawo rzeczowe bądź uprawnienie o charakterze obligacyjnym ani też trwały zarząd nad nieruchomością, nie posiada legitymacji w tym postępowaniu. Z akt przedmiotowej sprawy, w tym z wyroku tutejszego sądu z dnia 20 listopada 2008 r. (II SA/Lu 593/08, k. 72 akt administracyjnych), bezspornie wynika, iż skarżącej Spółdzielni Mieszkaniowej "C." nie przysługiwało i nadal nie przysługuje prawo własności ani prawo użytkowania objętej niniejszym postępowaniem nieruchomości oznaczonej jako projektowana działka nr [...], położona w L. przy ul. T., obręb geodezyjny [...] – R. W. Spółdzielnia nie była i nie jest najemcą ani dzierżawcą tej nieruchomości, ponadto nie korzystała i nie korzysta z niej na podstawie umowy użyczenia. Nie sprawowała i nie sprawuje również trwałego zarządu nad przedmiotową nieruchomością. Podnoszone przez skarżącą okoliczności, takie jak: ograniczenie możliwości korzystania z infrastruktury przez wyłączenie parkingów położonych na działkach podlegających zwrotowi, które wpłynie na sferę uprawnień mieszkańców osiedla związanych z korzystaniem z nieruchomości i uniemożliwienie im korzystania z pełnego układu komunikacyjnego, uzasadniają jedynie interes faktyczny spółdzielni, który nie jest objęty ochroną prawną wynikającą z przepisów prawa administracyjnego. Wpływu na ocenę legitymacji procesowej skarżącej do występowania w niniejszym postępowaniu w charakterze strony nie ma również podnoszona przez nią okoliczność, że na podstawie pozwoleń na budowę wydanych w latach osiemdziesiątych realizowała budowę budynków mieszkalnych, w tym w budynku nr 13A i 14, położonych bezpośrednio przy parkingu przy ul. T., również na działkach nr [...]. Wskazać bowiem należy, iż pozwolenia te nie dotyczyły tej części działki nr [...], na której zlokalizowano parking osiedlowy i która jest przedmiotem postępowania o zwrot. Interesu prawnego skarżącej w niniejszym postępowaniu nie da się wywieść również, wbrew jej stanowisku, z treści art. 140 Kodeksu cywilnego. Spółdzielni, jako właścicielowi nieruchomości sąsiedniej (działki nr [...]), będą przysługiwały bowiem uprawnienia wynikające z dyspozycji powołanej normy prawnej względem każdoczesnego właściciela nieruchomości objętej postępowaniem o zwrot. Zatem zwrot wywłaszczonej nieruchomości, a w rezultacie powyższego – zmiana jej właściciela, są, w świetle art. 140 Kodeksu, obojętne z punktu widzenia interesów spółdzielni jako właściciela sąsiedniej nieruchomości. Z tego względu podzielić należy stanowisko organu odwoławczego, iż skarżąca może wykazać się w niniejszej sprawie jedynie interesem faktycznym. To zaś oznacza, iż nie może bronić swojego interesu w postępowaniu w sprawie zwrotu przedmiotowej nieruchomości. Wskazane uchybienia, dotyczące naruszenia przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, mimo niezasadności części zarzutów, powodują konieczność uchylenia zaskarżonego postanowienia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Rozpoznając sprawę ponownie, organ uwzględni wskazane wyżej uwagi i prawidłowo zastosuje przepisy prawa, rozstrzygając w odpowiedniej formie prawnej kwestię legitymacji Spółdzielni Mieszkaniowej "C." do wniesienia odwołania od decyzji pierwszoinstancyjnej i jednocześnie rozpozna odwołania wniesione przez Prezydenta Miasta oraz J. G. - K. Ponownie przeprowadzone postępowanie odpowiadać powinno wymogom określonym w art. 7, 77 § 1, 80 i art. 136 k.p.a., zaś uzasadnienie rozstrzygnięcia powinno spełniać wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a. Mając na uwadze powyższe, sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło