VI SA/Wa 2041/10

WyrokWSA w Warszawie2011-02-07

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Andrzej Czarnecki, Zbigniew Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji mógł prawidłowo nałożyć karę pieniężną za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy, pomimo rozbieżności w odczytach wykresówki i zarzutów naruszenia przepisów proceduralnych przez stronę?
Ratio decidendi
Organ administracji prawidłowo ustalił stan faktyczny i zastosował przepisy dotyczące czasu prowadzenia pojazdu oraz wymiaru przerw, odrzucając przerwy krótsze niż 15 minut jako nieważne. Skarżąca nie wykazała okoliczności wyłączających jej odpowiedzialność na podstawie art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. W szczególności, zważywszy na specyfikę przewozu materiałów niebezpiecznych, organ słusznie odmówił zastosowania tych przepisów. Wobec tego kara pieniężna została wymierzona zgodnie z prawem.
Stan faktyczny
W dniu 30 stycznia 2009 r. podczas kontroli drogowej pojazdu przewożącego materiały niebezpieczne stwierdzono przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o ponad 1,5 godziny. Na spółkę nałożono karę pieniężną za to naruszenie. Spółka kwestionowała ustalenia dotyczące czasu prowadzenia pojazdu i długości przerw, wskazując na rozbieżności w odczytach wykresówki oraz zarzucając naruszenia proceduralne. Organ utrzymał karę, a spółka zaskarżyła decyzję do WSA w Warszawie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki (spr.) Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2011 r. sprawy ze skargi "P." Sp. j. z siedzibą w B. – [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Decyzją z [...] lipca 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., art. 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.) – dalej jako u.t.d. - art. 7, art. 10, art. 12 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r., w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 i 2135/98 jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. WE L102/1 z 11.04.2006 r.), oraz lp. 10.3 lit. a), b) załącznika do ustawy o transporcie drogowym, po rozpatrzeniu odwołania od decyzji [...] Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2009 r. o nałożeniu na "[...]" spółka jawna J. J., S. G. kary pieniężnej w wysokości 950 złotych, w związku z uchyleniem przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 11 marca 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 2204/09 decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r., uchylił zaskarżoną decyzję w całości i nałożył karę pieniężną w wysokości 750 złotych za stwierdzone naruszenie polegające na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego. Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Podczas kontroli drogowej pojazdu marki MAN o nr rej. [...] w dniu [...] lutego 2009 r. stwierdzono, że pojazdem wykonywany był przewóz drogowy materiałów niebezpiecznych. W wyniku analizy wykresówki za dzień 30 stycznia 2009 r. kierowcy T. C., stwierdzono przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 50 minut, w okresie od godziny 5.20 do godziny 16.45 dnia 30 stycznia 2009 r. Decyzją z [...] marca 2009 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę [...] karę pieniężną w wysokości 950 zł za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego o 1 godzinę i 50 minut. Od powyższej decyzji spółka wniosła odwołanie, po rozpatrzeniu którego Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] maja 2009 r. uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z [...] lipca 2009 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości 950 zł, stwierdzając przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o 2 godz. i 15 minut. Wydanie powyższej decyzji poprzedziła analiza spornej wykresówki przez 3 inspektorów transportu drogowego. Inspektor transportu drogowego J. L. stwierdził, iż kierujący w dniu 30 stycznia 2009 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 56 minut. Przyjął, że kierowca prowadził pojazd przez 6 godzin i 26 minut na przestrzeni całego okresu kierowania pojazdem tego dnia tj. od godziny 05:20 do godziny 16.45. Inspektor transportu drogowego M. M. oraz młodszy inspektor transportu drogowego D. F. stwierdzili przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 2 godziny i 15 minut uznając, że kierowca prowadził pojazd przez 6 godzin i 45 minut bez wymaganej przerwy. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca zarzuciła rażące naruszenie art. 8, 9, 10 i 73 k.p.a. poprzez nieokazanie stronie wszystkich materiałów z postępowania, a w szczególności z przesłuchania w charakterze świadka T. C. oraz nierzetelne ustalenie stanu faktycznego. Skarżąca zwróciła uwagę, że poszczególne odczyty z tej samej tarczki różnią się nawet o 19 minut, co rażąco przekracza dopuszczalne błędy w tych odczytach. W konsekwencji skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania na podstawie art. 92a ust. 4 u.t.d., gdyż podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a różnice czasowe z dnia kontroli (brakujące 2 minuty do wykonania wymaganej przerwy) mieszczą się w granicach błędów dla tego typu tachografów, ewentualnie o uchylenie przedmiotowej decyzji z uwagi na znaczne rozbieżności w odczytach tarczki tachografu. Decyzją z dnia [...] października 2009 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ dokonał ponownej analizy wykresówki za dzień 30 stycznia 2009 r. kierowcy T. C. i stwierdził przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 2 godz. 15 minut. Podał w jakich okresach kierowca ten prowadził pojazd wskazując, że łączny czas jazdy bez wymaganej przerwy wynosił 6 godz. 45 minut. Jednocześnie uznał, że kierowca nie skorzystał z 45 minutowej przerwy wymaganej przepisami rozporządzenia nr 561/2006 po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny. Wykonał wprawdzie pierwszą przerwę od godz. 6.11 do 6.40 w wymiarze 29 minut, ale do końca pracy nie skorzystał z innej przerwy w wymiarze co najmniej 30 minut. Organ uznał zatem, że organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i karę pieniężną w wysokości 950 zł za powyższe naruszenie wymierzył słusznie i zgodnie z przepisami prawa. "[...]" spółka jawna J. J., S. G. powyższą decyzję zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie. Spółka podnosiła rozbieżności w ustaleniach zapisów na wykresówce, które w jej ocenie miały istotny charakter w zakresie prawidłowego ustalenia stanu faktycznego. Wskazując na zachowanie kierowcy podczas kontrolowanego przewozu powołała się na przepisy art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. uznając konieczność ich zastosowania tym bardzie, że skarżącej nigdy nie postawiono zarzutu przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 11 marca 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 2204/09 uchylił decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2009 r. W uzasadnieniu sąd wskazał, iż organ odwoławczy w przedmiotowej sprawie poczynił własne ustalenia co do tego, w jakim zakresie nastąpiło, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu. Sąd stwierdził, iż wnioski płynące z analizy dokonanej przez organ II instancji nie były w pełni prawidłowe. Nieprawidłowości te miały istotny wpływ na wymierzoną karę pieniężną. Wyliczając łączny czas jazdy bez wymaganej przerwy organ odwoławczy podał, iż kontrolowany kierowca prowadził pojazd m.in. od godz. 6.40 do 6.47, co stanowi 7 minut, a nie jak wskazał organ 27 minut. W konsekwencji zmniejszało to przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 20 minut, co prowadziło do obniżenia kary pieniężnej za tego typu naruszenie. Zdaniem sądu, organ nieprawidłowo przyjął także, iż kontrolowany kierowca nie wykonał przerwy trwającej co najmniej 30 minut, gdyż najdłuższe przerwy trwały odpowiednio 25 minut (10.30-10.55) i 26 minut (14.15-14.41). Powyższe ustalenia co do odbytych przerw nie korelowały z ustaleniami odnoszącymi się co do czasu prowadzenia pojazdu. Wynikało z nich, że kierowca prowadził pojazd do godz.14.12, a następnie przez minutę o godz. 14.45. Sąd podkreślił zatem, iż przerwa trwała 33 minuty. Organ odnosząc się do najdłuższych przerw, o których mowa powyżej nie uwzględnił także przerwy pomiędzy godz. 14.45 a 15.22 i nie przedstawił w tym zakresie swojego stanowiska. W związku z tym ponownie rozpoznając sprawę organ winien pamiętać, że zaistnienie przesłanek z ust. 5 art. 92a u.t.d. wyłącza możliwość zastosowania art. 92 a ust. 4 u.t.d. i nie ma wówczas konieczności badania wpływu podmiotu wykonującego przewóz na powstanie naruszenia. Z uzasadnienia decyzji musi przy tym jednoznacznie wynikać dlaczego przepis art. 92a ust. 4 u.t.d. nie mógł być w sprawie zastosowany. W tym zakresie za niewystarczające należało uznać ogólne uwagi organu odnoszące się do interpretacji przesłanek zawartych w tym przepisie. Muszą one bowiem zostać powiązane ze stanem faktycznym danej sprawy. W tym stanie faktycznym została wydana wymieniona na wstępie decyzja administracyjna. Organ administracji powołując przepisy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006 oraz ustawy o transporcie drogowym, stwierdził, że po ponownej analizie wykresówki kierowcy T. C., w okresie rozpoczętym jazdą w dniu 30 stycznia 2009 r., o godzinie 5:20, a zakończonym o godzinie 16:45 tego samego dnia, czas prowadzenia pojazdu bez przerwy wyniósł 6 godzin i 25 minut. Organ uznał, iż nastąpiło przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia bez przerwy o 1 godzinę i 55 minut, nałożył zatem karę pieniężną w kwocie 750 złotych. Kierowca nie odebrał prawidłowej przerwy, gdyż prowadził pojazd do godziny 14:12, następnie miał 1 minutę przerwy, po czym na wykresówce występuje aktywność kierowcy w postaci jazdy o godzinie 14:14 i dopiero kierowca odbiera przerwę, która nie trwa co najmniej 30 minut, a 26 minut (14:15-14:41). Powołując się na art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 stwierdzono, że przepis ten ma zastosowanie w sytuacjach wyjątkowych. W związku z tym kierowca może odstąpić od wymagań wskazanych w art. 6-9 jedynie w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku, jednakże tę okoliczność ma obowiązek opisać na wykresówce, na wydruku z urządzenia rejestrującego lub na planie pracy najpóźniej po przybyciu na miejsce pozwalające na postój, czego nie uczynił. Odnosząc się do zarzutu niezastosowania art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. organ wskazując na specyficzny charakter działalności związanej z przewozem drogowym towarów niebezpiecznych podkreślił, iż oczywistym jest, że ww. działalność obarczona jest wysokim ryzykiem wystąpienia różnorakich zagrożeń. Zatem wszelakie przejawy niedbalstwa w tym zakresie należy uznać za niedopuszczalne. Specyfika przewozów drogowych towarów niebezpiecznych nakazuje, by przedsiębiorca przed każdorazowym rozpoczęciem zadania przewozowego dołożył należytej staranności celem zachowania postanowień przepisów prawa. Obowiązkiem przedsiębiorcy był nadzór nad odpowiednimi zachowaniami pracowników (m.in. w zakresie przestrzegania czasu pracy kierowcy). W zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Organ wskazał, iż tej okoliczności nie można było zakwalifikować w kategoriach "braku wpływu" czy okoliczności "których nie można było przewidzieć", bowiem przedsiębiorca miał obowiązek organizowania kierowcom pracy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń w zakresie czasu pracy. Brak stosowania przez przedsiębiorcę w tym zakresie właściwych rozwiązań obciążało pracodawcę. Na powyższą decyzję "[...]" spółka jawna J. J., S. G. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie i zasądzenie kosztów postępowania. Decyzji zarzuciła naruszenie przepisów art. 7, 8, 9, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niedokonanie, z pominięciem obowiązku dokładnego wyjaśnienia sprawy, i wszechstronnego rozpatrzenia całego zebranego materiału dowodowego oraz z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, ustaleń faktycznych w zakresie analizy czasu pracy kierowcy w dniu 30 stycznia 2009 r., długości wszystkich przerw w prowadzeniu pojazdu oraz okresu przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy. Ponadto strona zarzuciła naruszenie art. 92 ust 1 pkt 2 i ust 4 ustawy o transporcie drogowym oraz pkt 10.3 załącznika do tej ustawy poprzez ich zastosowanie i wymierzenie kary, mimo braku dostatecznych ustaleń faktycznych co do istnienia podstaw jej wymierzenia jak również jej wysokości oraz art. 93 ust 7 w związku z art. 92a ust 4 cytowanej ustawy poprzez bezzasadną odmowę ich zastosowania przez nieumorzenie na ich podstawie postępowania w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej. W uzasadnieniu strona zarzuciła, iż organ ustalił tylko ogólny czas prowadzenia pojazdu oraz przerwy trwające co najmniej 15 minut. W ocenie skarżącej spółki ustalenie pełnego okresu prowadzenia pojazdu z uwzględnieniem wszystkich przerw bez względu na ich długość jest istotne dla kontroli metody i kryteriów liczenia czasu pracy oraz przerw. Ponadto organowi zarzucono, że nie wskazał na czym polegała ponowna analiza wykresówki. Podniesiono, iż miało to istotne znaczenie z uwagi na to, że wcześniej dokonywane analizy różniły się między sobą, zarówno co do ogólnego okresu prowadzenia pojazdu, jak również co do wielkości poszczególnych przerw. Strona podniosła ponadto, iż wbrew argumentacji organu, przepis art. 7 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 561/2006, wcale nie zawiera wskazówek co prowadzenia postępowania w sprawie dotyczącej nałożenia kary na przekroczenie dopuszczalnego okresu prowadzenia pojazdu bez przerwy, w szczególności co do zaniechania ustalenia przerw krótszych niż 15 minut. Istotnym w tym zakresie są jedynie przepisy k.p.a., zgodnie z którymi prowadzone jest postępowania w sprawie nałożenia takiej kary. Zgodnie z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. organ administracji miał obowiązek dokładnego ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, czego zdaniem skarżącej nie zrobił. W ocenie skarżącej organ odwoławczy nie uzasadnił odmowy zastosowania art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. zgodnie z zaleceniami sądu, bowiem przedstawił wyłącznie ogólne reguły interpretacyjne tych przepisów nie donosząc się do stanu faktycznego sprawy. Nie odniósł się także do zachowania kierowcy, który stosował kilka przerw w prowadzeniu pojazdu, co prawda krótszych od wymaganych, lecz nie dokonał oceny kierowcy i skarżącej pod tym względem. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, prezentując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wskazując jednocześnie, że skarżąca nie wykazała żadnych okoliczności uzasadniających zastosowanie przepisów zwalniających ją od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje; Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Chodzi więc o kontrolę aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywaną pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności. Sprawy należące do właściwości sądów administracyjnych rozpoznają, w pierwszej instancji, wojewódzkie sądy administracyjne (art. 3 § 1 ww. ustawy). Rozpoznając skargę w świetle powołanych wyżej kryteriów należy uznać, iż jest ona niezasadna. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy art. 92 ust. 1 pkt 2 i 8 w związku z ust. 2 ustawy o transporcie drogowym i lp. 10.3 lit. a) i lit. b) załącznika do tej ustawy, w związku z art. 7, 10 i 12 rozporządzenia Parlamentu i Rady (WE) nr 561/2006 z dnia 15 marca 2006 r. Organ administracji ustalając stan faktyczny stwierdził, że do wymaganych przerw nie uwzględnił tych, które wykorzystane zostały przez kierowcę w wymiarze poniżej 15 minut, co kwestionowała skarżąca uznając niejako obowiązek rozliczenia wszystkich przerw w prowadzeniu pojazdu. Należy w związku z tym stanowiskiem skarżącej zauważyć, że zgodnie z art. 7 rozporządzenia nr 561/2006 po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwą długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. W świetle cytowanego przepisu stanowisko skarżącej nie znajduje uzasadnienia, gdyż zgodnie z tym przepisem najkrótszy okres nieprowadzenia pojazdu, który organ administracji jest uprawniony do zakwalifikowania jako przerwę, może wynosić nie mniej niż 15 minut. Nadto, jak wynika z przepisu art. 7 rozporządzenia przerwa ta musi mieć charakter ciągły, a więc nie można jej odebrać (wykorzystać) przez zsumowanie przerw cząstkowych w wymiarach krótszych niż 15 minut. Należy podkreślić, że okresy odpoczynków nie podlegają sumowaniu, gdyż jak stanowi art. 4 lit. d) rozporządzenia nr 561/2006 - "przerwa" oznacza okres, w którym kierowca nie może prowadzić pojazdu ani wykonywać żadnej innej pracy, wykorzystywany wyłącznie do wypoczynku, natomiast "odpoczynek" oznacza nieprzerwany okres, w którym kierowca może swobodnie dysponować swoim czasem (art. 4 lit. f). Zgodnie z ustaleniami organu administracji kierowca w czasie przewozu stosował różnej długości przerwy, w tym krótsze od wymaganych powołanym rozporządzeniem. Jak już jednak nadmieniono nie można było zaliczyć krótszych od wymaganych rozporządzeniem odpoczynków jako prawidłowych przerw w prowadzeniu pojazdu. Z materiału zgromadzone w sprawie nie wynika, by na badanej wykresówce kierowca wprowadził jakikolwiek zapis o przyczynach takiego zachowania. Ustalenia organu administracji w tym zakresie nie budzą wątpliwości. Organ kontroli drogowej ustalił, na podstawie analizy przedmiotowej wykresówki, że kierowca prowadził pojazd do godz. 14.12 następnie przez 1 minutę nie prowadząca pojazdu, by o godz. 14.14 ponowie ruszyć, a następnie od godz. 14.15 do godz. 14.41 rozpoczął odpoczynek. Z ustaleń tych wynika, że kierowca pomiędzy godziną 14.15 i godz. 14.41 wykorzystał przerwę w wymiarze 26 minut., a nie o długości wymaganej – 30 minut. Zatem nie była to przerwa w wymiarze wymaganym przez przepis art. 7 rozporządzenia nr 561/2006. W związku z tym organ administracji ustalając czas prowadzenia pojazdu w dniu 30 stycznia 2009 r. od godz. 05.20 do godz. 16.45 stwierdził prowadzenie pojazdu, bez wymaganej 30 minutowej przerwy, na 6 godz. i 25 min. z przekroczeniem maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o 1 godz. 55 min., co uzasadniało nałożenie kary pieniężnej w wysokości podanej w zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy, zgodnie z zasadami wyprowadzonym z przepisów art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., powyższych ustaleń dokonał na podstawie całego materiału zgromadzonego w sprawie będąc do tego upoważniony jako organ specjalistyczny w zakresie stosowania przepisów odnoszących się do transportu drogowego. Zatem, w ocenie Sądu w składzie orzekającym, stawianie zarzutu temu organowi o braku jego kompetencji w zakresie zadań, do których został powołany, jest nieuzasadnione, a stawianie zarzutu dowolności rozstrzygnięcia nie można uznać za trafne, w świetle przepisu art. 80 k.p.a. Kwestionowana wykresówka pochodziła z dnia 30 stycznia 2009 r. a kontrolowany przewóz miał miejsce w dniu 3 lutego 2009 r., czyli dwa dni po uprzednim przewozie. Z materiału sprawy nie wynika jednak, by spółka, powołując się obecnie na okoliczności wskazane w przepisach art. 92a ust. 4 i 93 ust. 7 u.t.d., przez okres od uprzedniego przewozu do dnia kontroli wyjaśniała (ustalała) co było powodem stwierdzonego naruszenia oraz nie przedstawiła żadnych dowód uzasadniających żądanie oparte na wymienionych przepisach. Zgodnie z art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia nr 561/2006 - Przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Bez uszczerbku dla prawa Państw Członkowskich do pociągnięcia przedsiębiorstw transportowych do pełnej odpowiedzialności, Państwa Członkowskie mogą uzależnić pociągnięcie do odpowiedzialności od naruszenia przez przedsiębiorstwo przepisów ust. 1 i 2. Państwa Członkowskie mogą wziąć pod uwagę wszelkie dowody wskazujące na to, że nie jest uzasadnione pociągnięcie przedsiębiorstwa transportowego do odpowiedzialności za popełnione naruszenie. Cytowany przepis wprowadza obowiązek właściwej organizacji pracy przedsiębiorstwa transportowego, by nie dochodziło do naruszeń przepisów obowiązujących w transporcie drogowym, określając jednocześnie wyłączną odpowiedzialność przedsiębiorcy, od której może on uwolnić się jedynie przez wykazanie właściwymi dowodami, że do naruszenia tych przepisów doszło z przyczyn niezależnych od przedsiębiorcy. Wprawdzie ewentualne niewywiązywanie się przedsiębiorcy z tych obowiązków nie jest samo przez się penalizowane, jednakże w sprawie o kary pieniężne w następstwie naruszenia przez kierowcę przepisów o czasie pracy, nienależyty nadzór nad kierowcą ze strony przedsiębiorcy powinien być wzięty pod uwagę jako dowód przemawiający za niezastosowaniem wobec przedsiębiorcy przepisów art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. W tym miejscu godzi się zwrócić uwagę na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 2 czerwca 2009 r. w sprawie II GSK 989/08, w którym Sąd ten podkreślał, że na zachowanie kierowcy naruszającego prawo przedsiębiorca miał wpływ, jeżeli mógł to przewidzieć, a nie zapobiegł temu. I odwrotnie, jeżeli przedsiębiorca mógł przewidzieć naruszające prawo zachowanie kierowcy, którym posługiwał się przy wykonywaniu transportu drogowego, to zapewne miał wpływ na to wykroczenie, jeśli nie podjął działań zapobiegającym takim naruszeniom. Równoważność, pod kątem nałożenia kary pieniężnej, stanów faktycznych objętych przepisami art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d., rozróżnianych jedynie ze względu na etap postępowania administracyjnego, ma w sprawie o tyle znaczenie, że skoro organ ustalił brak podstaw do zastosowania względem skarżącego przepisu art. 92a ust. 4 u.t.d., to nie można już czynić zarzutu, iż nie rozważał zastosowania, a tym bardziej nie zastosował, art. 93 ust. 7 u.t.d., gdyż wówczas organ popadłby w sprzeczność. Przedsiębiorca powołujący się na przepisy art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. powinien udowodnić zaistnienie okoliczności wskazanych w tych przepisach, a mianowicie, że nie miał wpływu lub nie mógł przewidzieć naruszenia przez kierowcę przepisów o czasie pracy, gdyż, jak podkreślał Naczelny Sąd Administracyjny, obarczenie organu administracji ciężarem udowodnienia okoliczności uwalniających stronę od odpowiedzialności za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym wykracza poza zakres obowiązków organu wynikających z przepisów art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d., a ponadto z oczywistych względów jest niewykonalne. Mając zatem na uwadze wszystkie okoliczności zaistniałe w sprawie, zdaniem Sądu organ administracji nie naruszył wymienionych przepisów przez ich niezastosowanie. Tymczasem w toku postępowania administracyjnego skarżąca kwestionowała obiektywność działania inspektorów transportu drogowego ani razu nie przedkładając dowodów pozwalających na ich rozpatrzenie przez organ administracji w kontekście przepisów art. 92a ust. 4 lub 93 ust. 7 u.t.d. Mając zatem na uwadze fakt, że kontrolowany przewóz dotyczył materiałów niebezpiecznych, organ odwoławczy, w ocenie Sądu orzekającego w sprawie, zasadnie podkreślając tę okoliczność odmówił zastosowania wymienionych przepisów ustawy o transporcie drogowym. Truizmem bowiem jest stwierdzenie, że zmęczenie kierowcy nieprzestrzegającego stosowania wymaganych przerw w prowadzeniu pojazdu z ładunkiem niebezpiecznym stanowi zagrożenie w ruchu drogowym, a ta okoliczność, zgodnie z art. 92a ust. 5 pkt 1 u.t.d. wyłącza zastosowanie jego ust. 4. Zatem w świetle cytowanego orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyłączenie przez przepis art. 92a ust. 5 pkt 1 u.t.d. możliwości zastosowania art. 92a ust. 4 u.t.d. skutkowała zasadnością odmowy zastosowania przepisu art. 93 ust. 7 tej ustawy. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło