I FSK 1618/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-09-11

Skład orzekający: Grażyna Jarmasz, Maria Dożynkiewicz, Roman Wiatrowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania może zostać uwzględniony, gdy doręczenie decyzji nastąpiło przez pełnoletniego domownika, który oddał pismo adresatowi z opóźnieniem, a strona nie wykazała braku swojej winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że doręczenie decyzji podatkowej pełnoletniemu domownikowi skutkuje rozpoczęciem biegu terminu do wniesienia odwołania. Opóźnienie w przekazaniu pisma przez domownika nie stanowi samoistnej przesłanki braku winy adresata w uchybieniu terminu. To na stronie ciąży obowiązek wykazania, że mimo dochowania należytej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie. Wobec braku takiego wykazania, wniosek o przywrócenie terminu nie powinien zostać uwzględniony.
Stan faktyczny
Skarżący L. N. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej dotyczącej podatku od towarów i usług za grudzień 2006 r. Decyzja została doręczona pełnoletniemu domownikowi, teściowej skarżącego, 2 czerwca 2010 r. Odwołanie zostało złożone po terminie, a skarżący twierdził, że dowiedział się o uchybieniu terminu dopiero 25 czerwca 2010 r. i złożył wniosek o przywrócenie terminu 29 czerwca 2010 r., wskazując na błąd co do daty doręczenia przesyłki.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok WSA w Gliwicach i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach; odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Jarmasz, Sędzia NSA Maria Dożynkiewicz (sprawozdawca), Sędzia WSA (del.) Roman Wiatrowski, Protokolant Dariusz Rosiak, po rozpoznaniu w dniu 11 września 2012 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Skarbowej w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 18 maja 2011 r. sygn. akt III SA/Gl 2268/10 w sprawie ze skargi L. N. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 30 lipca 2010 r. nr ... w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w zakresie podatku od towarów i usług za grudzień 2006 r. 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach, 2) odstępuje od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego w całości. 1. Zaskarżonym wyrokiem z 18 maja 2011 r., sygn. akt III SA/Gl 2268/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w sprawie ze skargi L. N. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z 30 lipca 2010 r. nr ... w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w zakresie podatku od towarów i usług uchylił zaskarżone postanowienie, stwierdził, że nie podlega ono wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku i zasądził zwrot kosztów postępowania sądowego. 2. W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że postanowieniem z 30 lipca 2010 r. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w C. z 27 maja 2010 r. określającej zobowiązanie podatkowe skarżącego w podatku od towarów i usług za grudzień 2006 r. Podstawę prawną postanowienia stanowiły art. 162 i 163 § 2 w zw. z art. 13 § 1 pkt 2a ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. t.j. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.). Decyzja wymiarowa została wysłana na adres zamieszkania podatnika i doręczona dorosłemu domownikowi, tj. jego teściowej Z. P. 2 czerwca 2010 r., taka data widnieje bowiem na zwrotnym poświadczeniu odbioru przesyłki. Przewidziany zatem ustawowo czternastodniowy termin na złożenie odwołania upłynął 16 czerwca 2010 r. (środa), natomiast odwołanie (datowane na dzień 15 czerwca 2010 r.) zostało nadane w urzędzie pocztowym 17 czerwca 2010 r. (data stempla pocztowego), a więc z uchybieniem terminu do jego wniesienia. Skarżący twierdził, że o uchybieniu terminu do złożenia środka odwoławczego dowiedział się 25 czerwca 2010 r. podczas wizyty w urzędzie skarbowym i dlatego 29 czerwca 2010 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu do zaskarżenia decyzji organu pierwszej instancji. Jako uzasadnienie wniosku podatnik wskazał niezawiniony błąd co do daty doręczenia przesyłki odebranej przez teściową. Około 15 czerwca 2010 r. został przez nią poinformowany o odbiorze przesyłki, przy czym nie pamiętała ona dokładnej daty ich odbioru. Stwierdziła jedynie, że nastąpiło to siedem do dziesięciu dni wcześniej. Przyjmując zatem dzień 5 czerwca 2010 r. za datę doręczenia przesyłki podatnik uznał, że termin do wniesienia odwołania upływał 19 czerwca 2010 r. i wysłanie go 17 czerwca 2010 r. nastąpiło z zachowaniem terminu zakreślonego ustawą. Organ odwoławczy nie uznał powyższych okoliczności za uprawdopodobnienie braku zawinienia podatnika w uchybieniu terminu do złożenia odwołania. W jego ocenie okoliczność późniejszego przekazania pisma adresatowi przez dorosłego domownika nie ma wpływu na bieg terminu do wniesienia odwołania. Organ odwoławczy ocenił zachowanie podatnika jako co najmniej lekkie niedbalstwo, gdyż odbierając od teściowej przesyłkę ze znacznym opóźnieniem i w stanie niepewności co do daty rzeczywistego odbioru korespondencji, winien był ustalić ponad wszelką wątpliwość w urzędzie pocztowym lub organie podatkowym, kiedy faktycznie przesyłka została doręczona. Możliwość przypisania stronie winy w stopniu co najmniej niedbalstwa wyklucza zaś uwzględnienie wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. Ponadto w ocenie organu odwoławczego przekroczony został siedmiodniowy termin przewidziany w art. 162 § 2 Ordynacji podatkowej na złożenie wniosku o przywrócenie terminu, gdyż przyczyna uchybienia terminowi ustała zdaniem organu 15 czerwca 2010 r., kiedy to strona osobiście zapoznała się z przesyłką. Wniosek winien zostać zatem wniesiony do 22 czerwca 2010 r., tymczasem składając go dopiero 29 czerwca 2010 r., skarżący uchybił terminowi, którego przywrócenie nie jest dopuszczalne. 3. W skardze na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej skarżący zarzucił mu naruszenie prawa procesowego: - art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej polegające na mylnym przyjęciu, iż w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do przywrócenia terminu, albowiem strona nie uprawdopodobniła braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania; - art. 162 § 2 Ordynacji podatkowej polegającym na przyjęciu, iż strona nie dochowała siedmiodniowego terminu wynikającego z tego przepisu; - art. 191 Ordynacji podatkowej przez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego; - art. 149 Ordynacji podatkowej poprzez brak wskazania w zaskarżonym postanowieniu, jakoby na zwrotnym potwierdzeniu odbioru znajdowała się adnotacja o podjęciu się przez teściową podatnika doręczenia postanowienia. 4. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie. 5. Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił skargę i uchylił zaskarżone postanowienie. W ocenie tego Sądu doręczenie pisma w trybie art. 149 Ordynacji podatkowej zawiera domniemanie doręczenia przesyłki jej adresatowi w dacie, kiedy dorosły domownik własnoręcznym podpisem potwierdził odebranie przesyłki, zobowiązując się przy tym do oddania pisma adresatowi. To domniemanie adresat pisma może jednak skutecznie obalić, jeśli domownik oddał mu pismo już po terminie procesowym, np. do wniesienia odwołania. Obalenie domniemania wynikającego z art. 149 Ordynacji podatkowej jest możliwe jedynie w sprawie o przywrócenie terminu. Jeśli strona w tym postępowaniu wykaże, że na skutek zaniechania domownika pismo zostało oddane adresatowi w innej dacie, niż ta wynikająca ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki pocztowej, to tym samym uprawdopodobni brak swojej winy w uchybieniu terminu. Na gruncie niniejszej sprawy WSA uznał, że w sytuacji, gdy doszło do prawidłowego doręczenia pisma w trybie art. 149 Ordynacji podatkowej dorosłemu domownikowi, a ten nie oddał pisma adresatowi niezwłocznie po ustaniu przyczyny jego nieobecności w mieszkaniu, to zachodzi sytuacja "zawinienia" dorosłego domownika bez względu na powody nieoddania pisma adresatowi we wskazanym terminie. WSA stwierdził też, że w razie jakiejkolwiek wątpliwości co do skuteczności doręczenia, organ administracji winien podjąć ponowną próbę skutecznego doręczenia pisma, aby strona mogła skorzystać z jej konwencyjnego i konstytucyjnego prawa do sądu. Jednocześnie uznał, że w tej sprawie doręczenie decyzji 2 czerwca 2010 r. było skuteczne. W ocenie Sądu pierwszej instancji skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu w terminie do tego przewidzianym, skoro o uchybieniu terminu do złożenia odwołania dowiedział się dopiero 25 czerwca 2010 r. i wykazał, że przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu do wniesienia odwołania była niezależna od niego i istniała do czasu złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Zastosowanie zastępczego sposobu doręczenia pisma domownikowi, w razie zawinienia domownika co do niezwłocznego oddania pisma adresatowi, nie może zaś wpływać negatywnie na prawo strony postępowania do wniesienia odwołania, co w dalszej kolejności warunkuje skuteczne wniesienie skargi do sądu administracyjnego. WSA nie zgodził się z oceną organu, jakoby skarżącemu można przypisać niedbalstwo w stopniu co najmniej lekkim, skoro otrzymawszy od teściowej niepewną informację co do daty odbioru przesyłki, nie dokonał jej weryfikacji na poczcie lub w organie. Organ nie wykazał bowiem, że uzyskanie stosownej informacji na poczcie było możliwe, a ponadto ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru nie wynika, w jakiej dacie potwierdzenie to doręczono do organu podatkowego, przez co nie można twierdzić, że gdyby skarżący udał się do urzędu skarbowego 15 czerwca 2010 r., to uzyskałby informację o dacie doręczenia przesyłki do rąk dorosłego domownika. WSA polecił, aby rozpoznając ponownie wniosek skarżącego Dyrektor Izby Skarbowej - jeśli uzna, że podatnik jeszcze nie uprawdopodobnił, że nie dotrzymał terminu bez swojej winy - przeprowadził postępowanie dowodowe, a w szczególności rozważył celowość przesłuchania strony w trybie art. 199 Ordynacji podatkowej, uznał również za konieczne przesłuchanie w charakterze świadka Z. P. (art. 181, art. 196 Ordynacji podatkowej). 6. Dyrektor Izby Skarbowej zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., obecnie t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270.; dalej p.p.s.a.) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 149 Ordynacji podatkowej poprzez zakwestionowanie skuteczności doręczenia decyzji organu podatkowego pierwszej instancji w dniu 2 czerwca 2010 r. w trybie przewidzianym w art. 149 Ordynacji podatkowej oraz oparcie się przez Sąd pierwszej instancji na wskazaniach, które nie miały istotnego znaczenia ze względu na ocenę, iż w tym dniu przesyłka zawierająca wymiarową decyzję została ze skutkiem prawnym doręczona do rąk pełnoletniego domownika. Ponadto skoncentrowanie się przez WSA na rozważaniach teoretycznych, które nie do końca przystają do okoliczności niniejszej sprawy, spowodowało, że motywy rozstrzygnięcia nie są zdaniem organu jasne, a zalecenia WSA w przedmiocie rozważania możliwości przeprowadzenia postępowania dowodowego godzą wprost w art. 162 Ordynacji podatkowej, gdyż wbrew wywodom WSA - to rolą zainteresowanego jest wykazanie we wniosku o przywrócenie terminu, że uchybienie tego terminu nie nastąpiło z jego winy; b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 149 i art. 162 Ordynacji podatkowej poprzez wskazanie, że dowody którymi dysponował organ podatkowy nie były wystarczające do ustalenia daty doręczenia spornej przesyłki adresatowi i nie były wystarczające w celu uprawdopodobnienia braku winy podatnika w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania; c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 134 § 1 i art. 151 p.p.s.a. polegające na uchyleniu rozstrzygnięcia organu odwoławczego przez WSA pomimo nienaruszenia przez organ przepisów postępowania mogących mieć wpływ na wynik sprawy, tj. 149 i art. 162 Ordynacji podatkowej; d) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej poprzez przerzucenie ciężaru dowodu na organy podatkowe w zakresie zaniedbań samej strony co do ustalenia faktycznej daty doręczenia korespondencji i wykazania braku winy w uchybieniu terminu. Okoliczność, że strona nie dochodziła, kiedy korespondencja została faktycznie przyjęta przez domownika i zbagatelizowała tę datę, obciążać winna tylko stronę. Tymczasem WSA czyni zarzut w tym zakresie organowi odwoławczemu, zarzucając naruszenie przepisów postępowania dowodowego, a tym samym wskazując na konieczność (wbrew art. 162 Ordynacji podatkowej) wykazania braku winy przez stronę poprzez rozważenie chociażby możliwości przesłuchania strony oraz przesłuchania w charakterze świadka pani Z. P. Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. 7. W odpowiedzi na skargę kasacyjną podatnik wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. 8. Na wstępie należy wskazać, że na obecnym etapie postępowania nie jest sporna kwestia złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w terminie, o którym mowa w art. 162 § 2 Ordynacji podatkowej. Wprawdzie bowiem w osnowie skargi kasacyjnej organu pojawia się zarzut naruszenia tego przepisu (lit. d), jednakże w motywach środka odwoławczego w żaden sposób nie nawiązano do treści tego unormowania. Stąd też zagadnienie to pozostaje poza zakresem kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego z uwagi na treść art. 183 § 1 p.p.s.a. 9. Sporna pozostaje natomiast kwestia winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, przy czym pewnych uwag porządkujących wymaga tu – jako zagadnienie wstępne – kwestia skuteczności doręczenia zastępczego przesyłki z decyzją pierwszoinstancyjną, tj. w trybie art. 149 Ordynacji podatkowej (pełnoletniemu domownikowi, teściowej skarżącego). Oczywiste jest bowiem, że termin może zostać przywrócony tylko wówczas, gdy nastąpiło jego uchybienie, a to z kolei wymaga rozpoczęcia jego biegu, co wiąże się ze wspomnianą kwestią skuteczności doręczenia przesyłki. W ocenie Sądu pierwszej instancji dokonane doręczenie było skuteczne, jednakże we wniosku o przywrócenie terminu skarżący obalił wynikające z art. 149 Ordynacji podatkowej domniemanie prawne doręczenia przesyłki adresatowi w dacie, kiedy dorosły domownik potwierdził jej odbiór. Zdaniem WSA było to równoznaczne z uprawdopodobnieniem przez stronę braku winy w uchybieniu terminu. W sytuacji bowiem, "kiedy domownik nie oddał pisma adresatowi niezwłocznie po ustaniu przyczyny jego nieobecności w mieszkaniu, zawsze zachodzi sytuacja zawinienia dorosłego domownika" (vide s. 10 uzasadnienia wyroku WSA). Z przywołanych twierdzeń wynika, że Sąd pierwszej instancji przyjął, iż w sytuacji oddania pisma adresatowi przez pełnoletniego domownika z opóźnieniem zwłoka ta nie wywiera wpływu na bieg terminów procesowych, w tym do wniesienia odwołania, stanowi natomiast przyczynę usprawiedliwiającą uchybienie terminu do dokonania czynności procesowej. Innymi słowy, doręczenie przesyłki pełnoletniemu domownikowi w trybie art. 149 Ordynacji podatkowej powoduje rozpoczęcie biegu terminów procesowych (w tym terminu do wniesienia odwołania), czego nie niweczy następcze ustalenie odmiennej (późniejszej) daty oddania przesyłki adresatowi przez domownika. Ta ostatnia okoliczność ma jednak wpływ na ocenę przesłanki winy w uchybieniu terminowi. Należy uznać, że wywód Sądu pierwszej instancji jest w powyższym zakresie (co do kwestii skutków doręczenia zastępczego dla biegu terminu do wniesienia odwołania) w istocie zbieżny ze stanowiskiem kasatora. W tym zaś stanie rzeczy nie mogą zostać uwzględnione zarzuty związane z naruszeniem – w ocenie organu – przez Sąd pierwszej instancji art. 149 Ordynacji podatkowej, bowiem w tych ramach Dyrektor Izby Skarbowej nie tylko nie podważa stanowiska Sądu, ale w istocie je potwierdza (uwaga ta dotyczy zarzutów lit. a-c w zakresie, w jakim nawiązują do tego zagadnienia). 10. Zarazem mając powyższe na względzie, na uboczu niniejszych rozważań należy pozostawić sporną w dogmatyce prawa kwestię charakteru normy prawnej wynikającej z art. 149 Ordynacji podatkowej i ściśle wiążące się z nią zagadnienie konsekwencji wykazania, że przesyłka dotarła do adresata de facto w innej (późniejszej) dacie, aniżeli ta uwidoczniona na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przez pełnoletniego domownika (zob. np. S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Warszawa 2010, s. 687 oraz A. Hanusz, P. Czerski, Zasada prawdy materialnej w postępowaniu podatkowym a domniemania i fikcje prawne, Przegląd Sądowy 2002/1, s. 105 i n.). Uwagę tę odpowiednio odnieść należy do wywodu skarżącego zawartego w odpowiedzi na skargę kasacyjną, nawiązującego do tych zagadnień. Sąd kasacyjny nie może przedstawić własnego stanowiska w powyższym zakresie w sytuacji, gdy kwestie te nie stanowią przedmiotu sporu w postępowaniu kasacyjnym z uwagi na zbieżność poglądów Sądu pierwszej instancji i kasatora (vide art. 183 § 1 p.p.s.a.). 11. Za zasadne Sąd kasacyjny uznał natomiast podstawy kasacyjne w zakresie, w jakim nawiązują do kwestii naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej. W tym kontekście należy zauważyć, że mylne jest przekonanie Sądu pierwszej instancji, iż w sytuacji gdy strona wykaże, "że na skutek zaniechania domownika pismo zostało oddane adresatowi w innej dacie, niż ta wynikająca ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki pocztowej, to tym samym uprawdopodobni brak swojej winy w uchybieniu terminu" (s. 10 uzasadnienia wyroku). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest to – co do zasady – okoliczność świadcząca o braku winy w uchybieniu terminu w rozumieniu art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej. Skład orzekający podziela w tym zakresie pogląd, na który trafnie powołuje się też organ w skardze kasacyjnej, że w świetle art. 149 Ordynacji podatkowej, z faktu pozostawania we wspólnocie domowej oraz zobowiązania się domownika do oddania pisma wynika domniemanie upoważnienia do odbioru pism. Domniemanie to może zostać obalone przez adresata, jeżeli wykaże brak upoważnienia pełnoletniego domownika do odbioru pism. W przeciwnym razie ewentualne zaniechania domownika, w tym polegające na nieoddaniu we właściwym czasie pisma adresatowi, obciążają tegoż adresata (vide postanowienie NSA z 31 lipca 2008 r., sygn. akt I FZ 319-325/08, orzeczenie dostępne w bazie cbois.nsa.gov.pl). Staraniom strony postępowania pozostawić bowiem należy zapewnienie takiego odbioru korespondencji, który pozwala uniknąć negatywnych konsekwencji upływu terminów procesowych. W rezultacie okoliczność zaniechania lub zwłoki domownika w oddaniu przesyłki adresatowi – co do zasady – nie powinna mieć wpływu na wykazanie przesłanki braku winy u adresata. W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy niesporne jest, że teściowa skarżącego była upoważniona do odbioru pism adresowanych do podatnika, a ponadto podjęła się oddania pisma adresatowi. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika bowiem, że ustalenia powyższe przyjął w ślad za organem Sąd pierwszej instancji, a przy tym – z oczywistych względów – nie są one kwestionowane w skardze kasacyjnej. Wobec tego akcentowana przez WSA okoliczność, że pełnoletni domownik oddał skarżącemu przesyłkę z decyzją pierwszoinstancyjną z opóźnieniem, nie ma znaczenia dla oceny przesłanki braku winy w uchybieniu terminu, o której mowa w art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej. Trafnie nie uwzględnił tej okoliczności organ przy ocenie wskazanej przesłanki. Ponieważ oddanie przesyłki skarżącemu (około 15 czerwca 2010 r.) nastąpiło jeszcze w terminie do wniesienia odwołania (upływał z dniem 16 czerwca 2010 r.), należało – co też organ uczynił – ocenić zachowanie podatnika w okresie po otrzymaniu informacji o przesyłce do upływu terminu do wniesienia odwołania. Także i w tym zakresie Sąd drugiej instancji podziela stanowisko kasatora wywiedzione w szczególności w ramach zarzutu lit. d skargi kasacyjnej. Niezrozumiałe są bowiem poczynione w tym kontekście przedwczesne uwagi Sądu pierwszej instancji – a w podobny sposób wypowiada się też skarżący w odpowiedzi na skargę kasacyjną – że stwierdzając, iż podatnik powinien był zweryfikować datę doręczenia przesyłki w placówce pocztowej lub urzędzie podatkowym, Dyrektor Izby Skarbowej powinien wykazać, że uzyskanie takiej informacji było możliwe. Jak trafnie zauważa organ, jest rzeczą wnioskodawcy wykazanie, że mimo dochowania należytej staranności nie był w stanie dokonać czynności procesowej w terminie, a wobec tego pamiętać należy, że w przypadku nieuprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi organ nie ma obowiązku wyjaśniania, czy w okolicznościach sprawy brak winy miał miejsce (vide wyrok NSA z 18 maja 2012 r., sygn. akt I FSK 1186/11, orzeczenie dostępne w bazie cbois.nsa.gov.pl). Należy w związku z tym wziąć pod uwagę, że w niniejszej sprawie skarżący nie próbował nawet ustalić dokładnego terminu doręczenia przesyłki, tj. zweryfikować niepewnej informacji uzyskanej od teściowej, wskazując na swoje subiektywne przekonanie o rzetelności tej informacji, a tym samym o dochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Za zbyt daleko idącą należy też uznać w tym kontekście argumentację Sądu wojewódzkiego nawiązującą do kwestii konstytucyjnego prawa do sądu, już chociażby z tego względu, że kontroli sądowej podlegają również postanowienia kończące postępowanie, jak to będące przedmiotem oceny w niniejszej sprawie (art. 3 § 2 pkt 2 p.p.s.a.) i wobec tego prawo to skarżący realizuje w przedmiotowym postępowaniu sądowoadministracyjnym. 12. Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy Sąd pierwszej instancji oceni – z uwzględnieniem powyższych uwag – argumentację organu, że w sytuacji niepewności co do rzeczywistej daty odbioru przesyłki (niespornie teściowa skarżącego nie była w stanie określić precyzyjnie tej daty), należycie dbająca o swoje interesy strona postępowania powinna była podjąć czynności zmierzające do jej ustalenia, oraz że brak takich działań świadczy o niedbalstwie, które stosownie do art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej wyklucza przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej (vide wyrok NSA z 19 maja 2011 r., sygn. akt I FSK 152/10, orzeczenie dostępne w bazie cbois.nsa.gov.pl). 13. Z uwagi na powyższe, jako że zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej okazał się zasadny, Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O odstąpieniu od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 207 § 2 tej ustawy, uwzględniając znaczną liczbę rozpoznawanych jednobrzmiących skarg kasacyjnych, co uznano za przypadek szczególnie uzasadniony, o którym mowa w tym przepisie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło