II OSK 1274/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-02-07

Skład orzekający: Arkadiusz Despot – Mładanowicz, Małgorzata Dałkowska – Szary, Mirosława Pindelska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy może uchylić decyzję organu pierwszej instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia, gdy postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone, lecz organ odwoławczy uznaje je za niewystarczające?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy może uchylić decyzję organu pierwszej instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia tylko wtedy, gdy postępowanie wyjaśniające w pierwszej instancji nie zostało przeprowadzone lub zostało rażąco naruszone. W sytuacji, gdy postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone, a organ odwoławczy może uzupełnić dowody samodzielnie, nie ma podstaw do uchylenia decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Stan faktyczny
H. S. otrzymał pozwolenie na budowę budynku inwentarskiego. Współwłaściciel sąsiedniej działki, W. S., zgłosił nieprawidłowości w realizacji budowy, w tym istotne odstępstwa od zatwierdzonego projektu budowlanego. Organ nadzoru budowlanego wstrzymał roboty budowlane, jednak organ odwoławczy uchylił to postanowienie i umorzył postępowanie. WSA w Lublinie uchylił decyzję organu odwoławczego, a NSA oddalił skargę kasacyjną inwestora, potwierdzając konieczność wszechstronnego rozważenia odstępstw i prawidłowego postępowania dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Arkadiusz Despot – Mładanowicz Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Dałkowska – Szary (spr.) Sędzia del. WSA Mirosława Pindelska Protokolant asystent sędziego Katarzyna Ślizak po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej H. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 8 lutego 2011 r. sygn. akt II SA/Lu 802/10 w sprawie ze skargi W. S. na postanowienie Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Lublinie z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych i nałożenia określonych obowiązków oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 8 lutego 2011 r., sygn. akt II SA/Lu 802/10, po rozpoznaniu skargi W. S. na postanowienie Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Lublinie z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych i nałożenia określonych obowiązków w pkt I uchylił zaskarżone postanowienie; w pkt II zasądził od Wojewódzkiego Inspektora nadzoru Budowlanego w Lublinie na rzecz W. S. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Decyzją z dnia [...] marca 2006 r. Starosta L. zatwierdził projekt budowlany i udzielił H. S. pozwolenia na budowę budynku inwentarskiego z wewnętrznymi instalacjami, płytą gnojową oraz zbiornikiem na gnojowicę na działce nr A w J. W piśmie z dnia 1 października 2007 r., skierowanym do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L., W. S. (współwłaściciel działki sąsiedniej nr B) wniósł o zbadanie zgodności prowadzonych w następstwie tego pozwolenia robót budowlanych z treścią udzielonego pozwolenia. Zarzucił między innymi, że przy realizacji przedmiotowego obiektu nie wyznaczono prawidłowo obrysu budynku z wyznaczeniem repera wysokościowego oraz podwyższono ławę fundamentową o ok. 70 cm, co jego zdaniem, stanowi istotne odstępstwo od zatwierdzonego projektu budowlanego. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w L., postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2008r. w oparciu o art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. nr 156, poz. 118 ze zm.) wstrzymał roboty budowlane związane z budową przedmiotowego budynku inwentarskiego. W uzasadnieniu podano, iż inwestor zwiększył wymiary budynku z zatwierdzonych w projekcie 22,80m x 12,30m na 22,87m x 12,35m, a w ścianie wschodniej wykonał dodatkowo dwa otwory okienne o wymiarach 1,25 x 1,23 m. Organ wskazał ponadto, że poziom "zero" budynku wynosi 128,39 m (równy poziomowi izolacji poziomej) i jest wyższy od zatwierdzonego w projekcie o 29 cm. W jego ocenie zmiany te stanowią istotne odstępstwa od projektu budowlanego. Pozostałe odstępstwa stwierdzone w toku oględzin polegające na zmianie rodzaju materiału użytego do konstrukcji ścian zewnętrznych i wewnętrznych, wprowadzeniu zbrojenia do betonowych ław i ścian budynku, zmianie marki betonu, zmianie sposobu ocieplenia stropu przyziemia, zwiększeniu wysokości otworów drzwiowych, uznano za nieistotne. Organ zaznaczył jednak, że zostały one dokonane bez zgody projektanta, co stanowi naruszenie art. 36a ust. 6 Prawa budowlanego – zgodnie z którego treścią projektant dokonuje kwalifikacji zamierzonego odstąpienia oraz jest obowiązany zamieścić w projekcie budowlanym odpowiednie informacje (rysunek i opis) dotyczące odstąpienia. Po rozpatrzeniu zażalenia Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Lublinie postanowieniem z dnia [...] października 2008r. uchylił zaskarżone postanowienie i umorzył postępowanie przed organem I instancji. Zdaniem organu odwoławczego podniesienie rzędnej izolacji poziomej fundamentów o 29 cm w stosunku do zatwierdzonego projektu budowlanego nie stanowi istotnego odstępstwa. W tym zakresie organ stwierdził, iż poziom zero budynku przyjmuje się umownie jako poziom posadzki parteru i nie musi się on pokrywać z poziomem izolacji fundamentów. W niniejszej sprawie posadzka wewnątrz budynku nie została jeszcze wykonana, a więc nie można mówić o niezachowaniu poziomu zero budynku. Rzędna izolacji poziomej ścian fundamentowych nie stanowi charakterystycznego parametru obiektu budowlanego, niezachowanie którego wymagałoby zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę w trybie art. 36a Prawa budowlanego. Zdaniem organu odwoławczego na obecnym etapie budowy nie można też twierdzić o zmianie wysokości czy kubatury przedmiotowego obiektu, gdyż jest on w trakcie realizacji. Ponadto dokonane zmiany nie naruszają zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz przepisów techniczno-budowlanych. Skoro dokonane przez inwestora zmiany nie są istotnymi w rozumieniu art. 36a Prawa budowlanego oraz nie naruszają innych przepisów to kwalifikacja zamierzonego odstąpienia oraz obowiązek zamieszczenia w projekcie budowlanym odpowiednich informacji (rysunków i opisów) dotyczących nieistotnego odstąpienia należy - zdaniem organu odwoławczego - do projektanta. Jednakże egzekwowanie powyższego nie jest objęte dyspozycją art. 50 i 51 Prawa budowlanego. Brak rysunków zamiennych, dotyczących nieistotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego skutkuje wniesieniem przez organ nadzoru budowlanego sprzeciwu w drodze decyzji zgodnie z art. 54 Prawa budowlanego. Na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wniósł W. S.. WSA w Lublinie wyrokiem z dnia 18 lutego 2009 r. (sygn. akt II SA/Lu 786/08) uchylił postanowienie organu odwoławczego. Sąd podkreślił, że art. 36a ust. 5 prawa budowlanego nie definiuje przypadków istotnego odstępstwa od projektu budowlanego w sposób wyczerpujący. Kwalifikacja stopnia odstąpienia musi wynikać z wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy i jest pozostawiona uznaniu organu. Kwalifikacji odstąpienia dokonuje natomiast projektant (art. 36a ust. 6), który obowiązany jest zamieścić w projekcie budowlanym odpowiednie informacje. Według sądu już sam brak dokonania przez projektanta kwalifikacji odstępstwa wskazuje na naruszenie art.36 ust.5 i 6 prawa budowanego. W konsekwencji nie ma podstaw do uznania, jak przyjął organ odwoławczy, że brak było podstaw do wstrzymania robót budowlanych w oparciu o art.50 ust.1 pkt.4 prawa budowlanego. Sąd uznał także, że podniesienie rzędnej izolacji poziomej fundamentów, zmiana konstrukcji stropu, zmiana materiałów budowlanych użytych do konstrukcji ścian zewnętrznych, rezygnacja z wykonania nadproży i wykonanie dodatkowych otworów są istotnymi odstępstwami od zatwierdzonego projektu budowlanego. Złożona przez H. S. skarga kasacyjna od powyższego wyroku została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 25 czerwca 2010 r. (II OSK 1273/09). W świetle akt sprawy za całkowicie gołosłowne i nie poparte żadnymi argumentami sąd II instancji uznał twierdzenie organu odwoławczego, że roboty budowlane nie były wykonywane w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia, bądź zagrożenie środowiska. NSA podzielił wyrażony w skardze pogląd, iż odstąpienia wymienione w ust. 5 art. 36a Prawa budowlanego stanowią katalog zamknięty (wyliczenie przypadków kompletne), nie podlegający wykładni rozszerzającej oraz zgodził się, że ocena co do tego, czy dane odstępstwo jest istotne, czy też nieistotne, należy w pierwszej kolejności do projektanta, a jeżeli ma to miejsce bez jego akceptacji, to musi to stanowić przedmiot wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności sprawy, dokonanych przez właściwe organy a w razie wątpliwości z udziałem ekspertów i biegłych. W tym kontekście NSA wywiódł, że sam brak dokonania przez projektanta kwalifikacji popełnionego odstąpienia nie przesądza o jego uznaniu za istotne. Podkreślił, że przed wszczęciem postępowania w trybie art. 50-51 Prawa budowlanego, organy powinny skorzystać z możliwości jakie stwarza przepis art. 81c ust. 2 tej ustawy, żądając przedstawienia niezbędnych ocen technicznych lub ekspertyz. Również na podstawie art. 50 ust. 3 Prawa budowlanego można na inwestora nałożyć obowiązek przedstawienia: inwentaryzacji wykonanych robót budowlanych lub odpowiednich ocen technicznych bądź ekspertyz, na co słusznie zwraca się uwagę w zaskarżonym wyroku. Zdaniem sądu organy nadzoru budowlanego prowadzące postępowanie nie wykorzystały wszystkich możliwości, jakie dają przepisy Prawa budowlanego, a do czego obligują też przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. NSA zwrócił uwagę, że brak istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę, nie oznacza, że nie ma innych powodów do wstrzymania prowadzenia robót budowlanych na podstawie art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego. W przypadku braku istotnych odstępstw organy powinny rozważyć, czy nie mają tu miejsca przyczyny wstrzymania robót budowlanych określone w art. 50 ust. 1 pkt 1 lub 2, a następnie, czy nie powinien mieć zastosowania np. art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Ponadto, dokonując kwalifikacji odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę w oparciu o przepisy art. 36a ust. 5, należy brać również pod uwagę inne przepisy Prawa budowlanego, mające charakter zasad ogólnych, jak np. art. 4, 5 i 9 Prawa budowlanego, których nie wolno naruszyć w żadnym przypadku. Po ponownym rozpoznaniu zażalenia Lubelski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Lublinie postanowieniem z dnia [...] września 2010 r. nr [...] uchylił zaskarżone postanowienie i sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu podano, że powinna ona zostać rozpoznana z uwzględnieniem wyroków sądów administracyjnych, albowiem zgodnie z art. 153, w związku z art. 170 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) – dalej p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w prawomocnym orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Organ odwoławczy zaznaczył, że sprawa wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części, gdyż powinna być rozstrzygnięta na podstawie aktualnego stanu faktycznego. Zwrócono także uwagę, że należy zbadać, czy prowadzone roboty nie naruszają prawa i warunków pozwolenia w zakresie ukształtowania terenu wokół realizowanego budynku i czy na skutek ewentualnych zmian ukształtowania terenu wody opadowe nie są kierowane na teren sąsiedniej nieruchomości. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego W. S. zarzucił organowi odwoławczemu nieuwzględnienie treści wyroków sądów administracyjnych zapadłych w sprawie. Zdaniem skarżącego jest to celowe i świadome uchylanie się od obowiązków wskazanych w tych wyrokach po to tylko, aby inwestor mógł prowadzić budowę. Tymczasem już stwierdzenie, że budynek odbiega wysokością i kubaturą od projektu budowlanego powinien skutkować wstrzymaniem robót budowlanych. Skarżący zwrócił uwagę, że sugestia organu odwoławczego o konieczności wyjaśnienia wszystkich odstępstw skutkuje kontynuacją budowy i możliwością powstawania kolejnych odstępstw. W konsekwencji takiego rozumowania nie byłoby nigdy podstaw do wstrzymania budowy. Zauważył ponadto, że inwestor chce dokonać podziału działki nr A, przez co usiłuje uniknąć usunięcia ziemi pozostałej po wykopach. Nowi właściciele nie będą bowiem związani wyrokiem sądu, który dotyczy tylko H. S.. Tymczasem spływająca z tej działki, oraz z dachów budynków woda zalewa jego nieruchomość, przez co osiadają fundamenty posadowionych na niej budynków. Stąd też sprzeciwia się podziałowi działki A. Skarżący domagał się dokonania inwentaryzacji budowy, sporządzenia ekspertyzy technicznej z której wynikałoby, czy wobec stwierdzonych odstępstw, budynek może być eksploatowany zgodnie z art. 5 Prawa budowlanego, ewentualnie czy nie jest wymagane przedstawienie projektu zamiennego. Domagał się ponadto nakazania usunięcia nadmiaru nawiezionej ziemi z działki inwestora, pochodzącej z wykopów oraz wnosił o zawieszenie postępowania w sprawie podziału działki nr A do czasu zakończenia budowy tuczarni i odbioru technicznego przez władze budowlane. W odpowiedzi na skargę Lubelski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Lublinie, podtrzymując dotychczasową argumentację wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku wskazał, że w świetle art. 138 § 2 k.p.a. nie budzi zastrzeżeń pogląd, według którego organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania, wówczas, gdy organ pierwszej instancji albo w ogóle nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego albo przeprowadzone postępowanie wyjaśniające nie jest wystarczające do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy i jednocześnie brak podstaw do zastosowania przez organ odwoławczy przepisu art. 136 kpa tj. przeprowadzenia przez organ odwoławczy dodatkowego (uzupełniającego) postępowania dowodowego. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym utrwalony jest pogląd, że decyzja kasacyjna powodująca przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji nie może być podjęta w sytuacjach innych niż te, które zostały określone w art. 138 § 2 k.p.a. Żadne inne wady postępowania, ani wady decyzji podjętej w postępowaniu pierwszoinstancyjnym nie dają organowi odwoławczemu podstaw do wydania decyzji kasacyjnej, o której mowa w omawianym przepisie. Uchylenie bowiem decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu organowi jest instytucją o charakterze wyjątkowym, stanowiącym wyłom od zasady merytorycznego rozstrzygania sprawy przez organ odwoławczy. Jeżeli organ odwoławczy nie ma wątpliwości, co do stanu faktycznego i nie stwierdził potrzeby przeprowadzenia dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie stosownie do treści przepisu art. 136 k.p.a., to wówczas ma obowiązek zastosowania instytucji reformacji i orzec co do istoty sprawy. Sąd powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 1999 r. (III RN 7/99 OSNAPiUS 2000/9/338), który wskazuje, że organ odwoławczy czyniąc użytek z przepisu art. 138 § 2 k.p.a. powinien w uzasadnieniu decyzji kasacyjnej nie tylko przekonująco uzasadnić istnienie przesłanek wymienionych w tym przepisie, lecz także wskazać, z jakich przyczyn nie zastosował przepisu art. 136 k.p.a. Zdaniem Sądu z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie sposób wywieść na czym opierał swoje stanowisko organ odwoławczy dowodząc konieczności przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części. W sprawie przeprowadzono już trzykrotne oględziny budynku ; 6 listopada 2007r., 12 marca 2008r. i 5 sierpnia 2008r. przy czym te ostatnie były przeprowadzone przy udziale biegłego geodety, który stwierdził niezgodną z projektem zagospodarowania rzędną ławy fundamentowej. Co więcej sam organ odwoławczy w decyzji z dnia [...] czerwca 2008 r. podał, że istotnym odstępstwem są zmiany, które dotyczą zakresu objętego projektem zagospodarowania działki lub terenu, co dotyczy także charakterystycznych rzędnych określonych w projekcie, a ustalenia w tym zakresie miały być potwierdzone przez biegłego geodetę. Z treści postanowienia organu I instancji wynika jednoznacznie, że swoje wnioski opierał właśnie na wynikach oględzin budynku, uznając naruszenie rzędnej posadowienia fundamentów za istotne odstępstwo od projektu. Organ w ogóle nie odniósł się do tej kwestii, która przecież mogłaby stanowić samodzielną przesłankę wstrzymania robót, uzasadniając swoje stanowisko wyłącznie związaniem oceną prawną wyrażoną w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego i Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na podstawie art. art. 153 p.p.s.a., który stanowi, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Oczywistym jest, co wynika z utrwalonych poglądów w judykaturze, iż "ocena prawna wyrażona w orzeczeniu wiąże w sprawie ten sąd oraz organ‘’ oznacza, że ilekroć dana sprawa będzie przedmiotem rozpoznania przez ten sąd lub organ , tylekroć będą one związane oceną prawną wyrażoną w tym orzeczeniu, jeżeli nie zostanie ono uchylone lub nie ulegną zmianie przepisy. Ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak i kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania decyzji administracyjnej. W ocenie Sądu właśnie Naczelny Sąd Administracyjny w swoim wyroku z dnia 25 czerwca 2010 r. zaznaczył, że z uwagi na liczne odstępstwa i nieprawidłowości przy budowie budynku jakie były zgłaszane w toku postępowania przez skarżącego, w tym konstrukcyjne, powinny skłonić organ odwoławczy do rozważenia, czy niezależnie od badania charakteru odstępstw budynek spełnia wszystkie wymagania wymienione w art. 5 prawa budowlanego, które stanowią niejako katalog i wzorzec podstawowych wymagań w budownictwie. Zdaniem sądu w tym kontekście należało rozważyć, czy wstrzymanie robót budowlanych nie może znaleźć oparcia w przesłankach określonych w art. 50 ust. 1 pkt 1 lub 2 Prawa budowlanego, które są przecież niezależne od przesłanki określonej w art. 50 ust. 1 pkt. 4 ustawy. Z kolei ocena, czy przesłanki wymienione w powołanych przepisach istotnie zachodzą powinna znaleźć odzwierciedlenie w zaskarżonym postanowieniu. Skoro podstawy określone w art. 50 ust. 1 pkt 1 i 2 są samodzielne, stwierdzenie istnienia którejkolwiek z nich byłoby wystarczające dla wstrzymania robót budowlanych, bez potrzeby konieczności przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego w zakresie odstępstw. Jeśli jednak organ uznał, że istnieje taka konieczność winien wykazać podstawy uzasadniające odstąpienie od jego przeprowadzenia we własnym zakresie. Sąd podniósł że organ winien także wziąć pod uwagę stan realizacji budynku. Na rozprawie przed sądem inwestor stwierdził, że budynek został już wybudowany, a nawet zostały w nim zamontowane okna. W takich okolicznościach postępowanie dotyczące wstrzymania prowadzenia robót budowlanych również należałoby uznać za bezprzedmiotowe. W takiej bowiem sytuacji wydania decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 nie poprzedza postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych. W konsekwencji wydanie decyzji na podstawie art. 51 ust. 1 nie jest ograniczone terminem. Zatem upływ dwumiesięcznego terminu, o którym mowa w art. 51 ust. 1 ustawy nie stoi na przeszkodzie do wydania decyzji w trybie art. 51 ust. 1 w zw. z art. 51 ust. 7 ustawy. Skargą kasacyjną H. S. zaskarżył powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie prawa procesowego przez błędną wykładnię mającą istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w związku z art. 138 § 2 oraz art. 15 k.p.a. poprzez uznanie, iż w niniejszej sprawie nie zaszły przesłanki do uchylenia postanowienia organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. Wskazując na powyższe wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonego i oddalenie skargi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W odpowiedziach na skargę kasacyjną zarówno W. S. jak i D. S. wnieśli o jej odrzucenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012, poz. 270 - dalej p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę wyłącznie nieważność postępowania sądowego, która w niniejszej sprawie nie wystąpiła. Skarga kasacyjna została oparta jedynie na zarzucie naruszenia przepisów postępowania - art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 15 k.p.a. co w ocenie skarżącego w konsekwencji doprowadziło do naruszenia przepisu art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. Zarzut ten nie zasługuje na uwzględnienie w okolicznościach sprawy. Jak to trafnie podkreślono w zaskarżonym wyroku, zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, tj. w sytuacji, gdy organ pierwszej instancji w ogóle nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego, albo co prawda postępowanie takie przeprowadził, ale w rażący sposób naruszono w nim przepisy procesowe. W orzecznictwie NSA powszechnie przyjęto, że wydanie decyzji kasacyjnej stanowi wyjątek od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy w postępowaniu odwoławczym, a zatem nie może być ona podjęta w innych sytuacjach niż te, które zostały określone w art. 138 § 2 k.p.a. Niedopuszczalna jest wykładnia rozszerzająca tego przepisu (por. wyroki: z 10 kwietnia 1997 r., I SA/Po 1237/96; z 16 czerwca 1997 r., II SA/Kr 2024/96 i z 28 maja 1998 r., I SA/Lu 519/97). Powyższa konkluzja wynika również z treści art. 136 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może przeprowadzić uzupełniające postępowanie dowodowe. Ten kierunek wykładni potwierdza także orzecznictwo Sądu Najwyższego. W wyroku z 9 czerwca 1999 r., III RN 8/99 Sąd ten stwierdził, że w razie wątpliwości, czy w postępowaniu odwoławczym konieczne jest przeprowadzenie dodatkowego (uzupełniającego) postępowania dowodowego, czy z przyczyn wymienionych w art. 138 § 2 k.p.a. konieczne jest uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia temu organowi, organ odwoławczy jest zobowiązany zastosować przepis art. 136 k.p.a. Przyjąć zatem należy, że organ odwoławczy może powołać się na przepis art. 138 § 2 k.p.a. tylko wówczas, gdy wykaże, że przeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego w granicach art. 136 k.p.a. nie jest wystarczające do rozstrzygnięcia sprawy. W sytuacji, bowiem gdy przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego przewidzianego w art. 136 k.p.a. umożliwiłoby temu organowi prawidłowe załatwienie sprawy, podjęcie przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej z tym uzasadnieniem, że rozstrzygniecie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania w całości lub znacznej części jest równoznaczne z naruszeniem obu tych przepisów. Wbrew zarzutom skarżącego powyższego nie podważa określona w art. 15 k.p.a. zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. W orzecznictwie sądowo-administracyjnym oraz w literaturze prawniczej jednoznacznie wskazuje się, iż zasada określona w art. 15 k.p.a. zawierająca wymóg dwuinstancyjności postępowania administracyjnego musi być tak rozumiana, iż sprawę w jej całokształcie rozpoznaje nie tylko organ pierwszej instancji, ale również w razie zaskarżenia orzeczenia organu pierwszej instancji, również organ odwoławczy (drugiej instancji). Organ odwoławczy ma możliwość uchylenia orzeczenia organu pierwszej instancji i w to miejsce wydania własnego orzeczenia (reformacyjnego) i to zarówno w części jak i w całości. Może również w zależności od warunków danej sprawy utrzymać w mocy zaskarżone orzeczenie uznając, po rozpoznaniu sprawy, iż stanowisko organu pierwszej instancji było prawidłowe, jednocześnie ma prawo do tego, aby własne orzeczenie, którego nieodłączną częścią jest uzasadnienie, sformułować w taki sposób, który doprowadzi do usunięcia niektórych wad uzasadnienia orzeczenia organu pierwszej instancji. Należy podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż wskazane w zaskarżonej decyzji przyczyny uchylenia decyzji organu pierwszej instancji nie stanowią przyczyn, o jakich mowa w art. 138 § 2 k.p.a. i które uzasadniają uchylenie decyzji do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Te braki mogą być uzupełnione przez organ odwoławczy w postępowaniu przed tym organem w ramach częściowego uzupełnienia postępowania wyjaśniającego umożliwiającego merytoryczne rozpatrzenie sprawy. Wskazać zatem należy, iż brak było podstaw do uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia, w sytuacji gdy organ II instancji powinien i mógł rozpoznać sprawę merytorycznie. Nawet konieczność przeprowadzenia kilku dowodów mieści się w kompetencjach organu odwoławczego (por. wyrok NSA w Warszawie z dnia 13 maja 1999 r., sygn. akt IV SA 723/97, LEX nr 47269). Wszystkie te okoliczności wskazują, iż podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 15 k.p.a, nie są uzasadnione. W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną uzasadnionych podstaw prawnych.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło