I OSK 885/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-08-02
Skład orzekający: Monika Nowicka, Anna Lech, Jacek Fronczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, złożony po upływie siedmiodniowego terminu przewidzianego w art. 58 § 2 k.p.a., może zostać uwzględniony, jeśli strona nie była świadoma uchybienia terminu i czy organ odwoławczy ma obowiązek ustalenia momentu ustania przyczyny uchybienia terminu oraz poinformowania strony o uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że wniosek o przywrócenie terminu musi spełniać wymogi formalne określone w art. 58 § 1–3 k.p.a., w tym być wniesiony w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, a termin ten ma charakter zawity i nie podlega przywróceniu. Organ odwoławczy nie ma obowiązku ustalania momentu, w którym strona dowiedziała się o uchybieniu terminu, ani informowania o tym fakcie, jeśli decyzja zawiera prawidłowe pouczenie o terminie. W sprawie tej wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie terminu siedmiodniowego, co wykluczało jego uwzględnienie, a dalsze czynności wyjaśniające były zbędne.Stan faktyczny
Wójt Gminy D. odmówił J.B. przyznania zasiłku celowego na odbudowę domu po powodzi w maju 2010 r. Decyzja została doręczona z prawidłowym pouczeniem o terminie odwołania. J. i B. B. złożyli odwołanie po terminie, a następnie wnieśli wniosek o przywrócenie terminu, wskazując na chorobę, pilny wyjazd i remont domu jako przyczyny uchybienia terminu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, wskazując na niedochowanie siedmiodniowego terminu na złożenie wniosku. WSA w Opolu uchylił tę decyzję, uznając, że organ nie dokonał wszechstronnej analizy wniosku i nie poinformował strony o uchybieniu terminu.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego od skarżących na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Monika Nowicka (spr.), Sędzia NSA Anna Lech, Sędzia del. WSA Jacek Fronczyk, Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Krakowiecka, po rozpoznaniu w dniu 2 sierpnia 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 8 lutego 2011 r. sygn. akt II SA/Op 706/10 w sprawie ze skargi B. B., J. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] października 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zasiłku celowego 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Opolu do ponownego rozpoznania; 2. odstępuje od zasądzenia od B. i J. małżonków B. zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O.
Wyrokiem z dnia 8 lutego 2011 r. ( sygn. akt II SA/Op 706/10) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia [...] października 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zasiłku celowego.
Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] Wójt Gminy D. odmówił J.B. przyznania prawa do zasiłku celowego w kwocie [...] zł. na pokrycie kosztów związanych z odbudową domu mieszkalnego, zniszczonego podczas powodzi w maju 2010 r. Decyzja ta, zawierającą prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie wniesienia odwołania, została doręczona stronie w dniu [...] sierpnia 2010 r., w trybie art. 43 k.p.a. to jest do rąk dorosłego domownika (żony).
Pismem z dnia [...] sierpnia 2010 r., nadanym w placówce publicznego operatora pocztowego w dniu [...] września 2010 r., J. i B. B. wnieśli odwołanie od powyższej decyzji.
Następnie, w piśmie złożonym w dniu [...] września 2010 r. w siedzibie organu, odwołujący wnieśli prośbę o przywrócenie terminu do wniesienia powyższego odwołania. W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania spowodowane było chorobą. Wskazano też na pilny wyjazd do R. w sprawach rodzinnych oraz na remont domu po powodzi.
Postanowieniem z dnia [...] października 2010 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. odmówiło J. i B. B. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu swego stanowiska Kolegium na wstępie wyjaśniło, że - choć jako stronę w decyzji wskazano J. B., gdyż to on złożył wniosek o przyznanie pomocy a odwołanie złożyli oboje małżonkowie B., powyższe nie miało znaczenia dla oceny prawidłowości wniesienia środka zaskarżenia, albowiem zasiłek celowy może być przyznany zarówno osobie jak i rodzinie.
Ponadto, organ odwoławczy powołał się na przepisy art. 129 § 1 i 2, art. 57 § 1 i 5 oraz art. 134 k.p.a. wskazując, że w niniejszej sprawie ostatnim dniem terminu do wniesienia odwołania, był dzień [...] września 2010 r. a zatem odwołanie J. i B. B., nadane w urzędzie pocztowym w dniu [...] września 2010 r., wniesione zostało z uchybieniem terminu. Podkreślono przy tym, że decyzja zawierała prawidłowe pouczenie o terminie złożenia odwołania.
Odnosząc się wprost do przedmiotowego wniosku organ stwierdził, że złożenie prośby o przywrócenie terminu nastąpiło z naruszeniem regulujących tę instytucję przepisów. Skoro bowiem odwołanie od decyzji strona wniosła dopiero w dniu [...] września 2010 r., to najpóźniej tego dnia ustała ewentualna przeszkoda do wniesienia środka odwoławczego, a po kolejnych 7 dniach - upłynął termin do złożenia prośby o przywrócenia terminu. Wnosząc zatem podanie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w dniu [...] września 2010 r., strony uczyniły to po upływie siedmiodniowego ustawowego terminu, którego - po myśli art. 58 § 2 k.p.a. - nie można przywrócić.
Nadto organ odwoławczy zwrócił też uwagę, że odwołujący nie uprawdopodobnili, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez ich winy. Powoływanie się bowiem jedynie na chorobę, wynikające z obowiązków rodzinnych przebywanie poza miejscem zamieszkania oraz remont domu po powodzi, nie mogło stanowić – zdaniem Kolegium - wystarczającej przesłanki do stwierdzenia braku winy strony w opóźnieniu złożenia odwołania się od decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji.
Od wyżej przedstawionego postanowienia J. i B. B. wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu.
Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. wnosiło o jej oddalenie, podtrzymując argumenty przytoczone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Uchylając – na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 31 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.), zwaną dalej "P.p.s.a." – zaskarżone postanowienie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uznał, że skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Sąd Wojewódzki przytoczył treść art. 58 § 2 k.p.a., zgodnie z którym prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i zaznaczył, że jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Podniesiono także, że Kolegium trafnie przyjęło, iż wspomniany 7-dniowy termin przewidziany dla wniesienia prośby o przywrócenie terminu jest terminem prekluzyjnym, nie podlegającym przywróceniu, co oznaczało, iż czynność dokonana po jego upływie jest bezskuteczna, a sam termin nie może zostać przywrócony.
Sąd Wojewódzki zauważył jednak, że jeżeli strona nie jest świadoma uchybienia terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania przez stronę wiadomości o tym, że odwołanie złożone zostało z uchybieniem terminu.
W związku z powyższym, dokonując oceny legalności zaskarżonego postanowienia, Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż organ administracji publicznej nie poddał w przedmiotowej sprawie wszechstronnej analizie i ocenie wniosku złożonego przez skarżących.
B. i J. B., nie mieli jak wynikało to z treści skargi – zdaniem Sądu Wojewódzkiego - świadomości uchybienia terminowi określonemu w art. 129 § 2 k.p.a. a Kolegium z własnej inicjatywy, przy wezwaniu skarżących do uzupełnienia braków formalnych odwołania, nie poinformowało stron o powyższym uchybieniu.
Uzupełnienie brakujących podpisów na odwołaniu – jak wywodził Sąd - nastąpiło w dniu [...] września 2010 r. i wówczas strony dowiedziały się, o tym, że odwołanie złożone zostało z opóźnieniem. Z tego powodu dopiero w dniu [...] września 2010 r. B. B. złożyła osobiście w siedzibie Samorządowego Kolegium Odwoławczego wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania.
Zdaniem Sądu, Kolegium nie ustaliło również, czy wniosek o przywrócenie terminu złożony został przez skarżących w terminie 7 dni od ustania przyczyny uniemożliwiającej dochowanie terminu do złożenia wniosku. Skarżący bowiem tej okoliczności nie podali we wniosku.
W tych warunkach – w ocenie Sądu Wojewódzkiego – postępowanie organu naruszało art. 7 i 9 k.p.a.
Sąd nadmienił także, że małżonkowie B. wskazali w piśmie, zawierającym prośbę o przywrócenie terminu, na: chorobę, wyjazd w sprawach rodzinnych oraz konsekwencje powodzi, jako przyczyny uniemożliwiające złożenie odwołania w terminie a zatem stosowną argumentacją uwiarygodniali swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od nich niezależna. Nieumiejętne przy tym sformułowanie prośby o przywrócenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia, nie powinno – zdaniem Sądu - wywoływać dla strony negatywnych skutków prawnych, zwłaszcza, iż w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie można było pominąć kwestii, iż opóźnienie w złożeniu odwołania wiązało się także z konsekwencjami niedawnej powodzi.
Z tego względu Sąd Wojewódzki uznał za celowe, aby organ zbadał, w jaki sposób powódź, która miała miejsce w maju 2010 roku wpłynęła na funkcjonowanie skarżących w zniszczonym domu oraz czy ograniczała możliwość normalnego załatwiania przez nich swoich spraw. Ocena, czy zachodzą przesłanki do zastosowania art. 58 k.p.a. musi bowiem odbywać się z odwołaniem do okoliczności konkretnego przypadku, a - jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu - należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy.
W konkluzji zatem Sąd stwierdził, że zaskarżone postanowienie nie odpowiadało prawu, bowiem organ nie dokonał ustalenia wszystkich przesłanek warunkujących możliwość przywrócenia, bądź odmowy przywrócenia, terminu do złożenia odwołania, o których stanowi art. 58 k.p.a.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając powyższy wyrok w całości, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O, zarzuciło Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Opolu (w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a.) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to w postaci:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. przez przyjęcie, że zasadne jest uchylenie zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O, jako wydanego z naruszeniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, z powodu nieustalenia wszystkich przesłanek warunkujących możliwość przywrócenia, bądź nieprzywrócenia, terminu do złożenia odwołania, o których stanowi art. 58 k.p.a. podczas gdy - zdaniem Kolegium - wszystkie istotne i wystarczające dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności były znane i zostały uwzględnione w zaskarżonym postanowieniu Kolegium, a zatem - wbrew ocenie Sądu - Kolegium nie dopuściło się naruszenia art. 7, art. 9 i art. 58 k.p.a., w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy;
2) art. 153 P.p.s.a. polegającego na związaniu organu administracyjnego nietrafnymi wskazaniami co do dalszego postępowania, poprzez nakazanie wykonania czynności postępowania wyjaśniającego, pomimo że nie istniała konieczność prowadzenia tego rodzaju działań, gdyż stan faktyczny sprawy został wystarczająco wyjaśniony.
Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O wnosiło o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Opolu do ponownego rozpoznania wraz z zasądzeniem kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnoszono w szczególności, że przy dokonywaniu wykładni prawa, pierwszeństwo należy przyznać wykładni językowej oraz zasadzie clara non sunt interpretanda. Zgodnie zaś z art. 58 § 1 - 3 k.p.a., strona postępowania administracyjnego ma obowiązek równoczesnego złożenia o wniosku o przywrócenie terminu i dopełnienia czynności, dla której termin ten został uchybiony.
W stanie faktycznym rozpatrywanej sprawy strona zaś najpierw wniosła odwołanie, a później "uzupełniła" je o wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Skarżący kasacyjnie wywodził przy tym, że doświadczenie, odnoszące się do związków przyczynowo-skutkowych pomiędzy zdarzeniami życia codziennego, wskazuje, iż przyczyna uchybienia terminowi do wniesienia odwołania ustała w dniu, kiedy B. i J. B. nadali je w formie przesyłki w urzędzie pocztowym ([...] września 2010 r.) lub wcześniej (odwołanie datowane jest na [...] sierpnia 2010 r.). Organ II instancji, ustalając moment ustania przyczyny uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, przyjął więc dzień możliwie najpóźniejszy, a co za tym idzie - najkorzystniejszy dla odwołujących się, tj. dzień wniesienia odwołania. Pomimo tego, wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, który złożony w dniu [...] września 2010 r., musiał zostać uznany za wniesiony z uchybieniem ustawowego, siedmiodniowego terminu a to skutkowało odmową przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W takim stanie sprawy – zdaniem skarżącego kasacyjnie - prowadzenie dalszych czynności wyjaśniających, dotyczących momentu ustania przyczyny uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, było zbędne, gdyż ich wynik nie wpływał na istotę rozstrzygnięcia. Tym samym też, stanowisko Sądu, dotyczące naruszenia przez SKO w O. art. 7 k.p.a. nie mogło uzasadniać tezy, iż organ odwoławczy dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a.).
Akcentowano, że obowiązujące przepisy nie nakładają na organ administracyjny II instancji obowiązku zbadania przyczyny powstania i momentu ustania przeszkody do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, ani też — ustalenia dnia, w którym strona dowiedziała się o złożeniu odwołania z uchybieniem terminu, szczególnie, gdy decyzja zawierała prawidłowe pouczenie o terminie do złożenia środka zaskarżenia. Artykuł 58 § 1 k.p.a. odnosi się bowiem wyłącznie do momentu ustania przyczyny uchybienia terminowi do wniesienia odwołania. Jeżeli strona wniosła odwołanie, to niewątpliwie ustała w tym momencie przeszkoda do jego złożenia. Kolegium Odwoławcze podnosiło też, że jedyną legalną formą powiadomienia strony postępowania administracyjnego o wniesieniu odwołania z uchybieniem terminu jest wydanie i doręczenie aktu administracyjnego, tj. postanowienia, o którym mowa w art. 134 k.p.a.
Z powyższych przyczyn – wg skarżącego kasacyjnie - nie był słuszny, jako zarzut wobec organu odwoławczego, pogląd, iż Kolegium Odwoławcze zaniechało powiadomienia J. i B. B. o fakcie złożenia odwołania z uchybieniem terminu wraz z wezwaniem do usunięcia braku formalnego pisma z [...] sierpnia 2010 r.
Wobec zaś uchybienia terminowi do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, dalsze badanie kwestii dotyczących uprawdopodobnienia istnienia okoliczności usprawiedliwiających niedochowanie terminu było zbędne, skutki zaś powodzi, która miała miejsce w maju 2010 r., mogły w sierpniu 2010 r. wpływać jedynie na warunki bytowe rodziny, z całą pewnością jednak nie ograniczały mieszkańcom gminy D. możliwości dokonywania czynności prawnych.
Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do przepisu art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę tylko okoliczności uzasadniające nieważność postępowania, które to okoliczności w analizowanym stanie faktycznym nie zachodziły. Tak więc, postępowanie kasacyjne w niniejszej sprawie sprowadzało się wyłącznie do zbadania zasadności podstaw kasacyjnych, przytoczonych w skardze kasacyjnej.
Zarzuty w niej zawarte oparte zostały na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. to jest na naruszeniu przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący kasacyjnie twierdził bowiem, że Sąd Wojewódzki, uchylając postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, naruszył w ten sposób art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 153 P.p.s.a. przez przyjęcie, że zasadnym było uchylenie w/w postanowienia, jako wydanego z naruszeniem przepisów art. 7 i 9 k.p.a., z powodu nieustalenia wszystkich przesłanek warunkujących możliwość przywrócenia, bądź nieprzywrócenia, terminu do złożenia odwołania, o których stanowi art. 58 k.p.a. podczas gdy wszystkie istotne i wystarczające dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności były organowi znane i zostały uwzględnione w postanowieniu Kolegium. Ponadto skarżący kasacyjnie akcentował, że zaskarżony wyrok wiązał organ administracyjny nietrafnymi wskazaniami, co do dalszego postępowania, poprzez nakazanie wykonania czynności postępowania wyjaśniającego, pomimo że nie istniała konieczność prowadzenia tego rodzaju działań, gdyż stan faktyczny sprawy został wystarczająco wyjaśniony.
Zarzuty te należy w dużym stopniu należało uznać za uzasadnione, choć nietrafnym było wskazywanie w skardze kasacyjnej na naruszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu art. 153 P.p.s.a.
W analizowanej sprawie Sąd nie wyszedł bowiem poza granice związania oceną prawną i wskazaniami wyrażonymi w orzeczeniu sądu administracyjnego, gdyż takie orzeczenie nie istniało bowiem przedmiotowa sprawa była rozpoznawana przez Sąd po raz pierwszy. Argumentacja jednak, przedstawiona jako uzasadnienie zarzutu naruszenia przepisu art. 153 P.p.s.a., okazała się zasadna w stosunku do zarzutu naruszenia przez zaskarżony wyrok art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. Niezależnie bowiem od faktu, że zastosowanie tego ostatniego przepisu przez Sąd Wojewódzki nie było uzasadnione w tej sprawie, gdyż w toku postępowania administracyjnego, wbrew stanowisku Sądu, nie doszło do naruszenia przepisów proceduralnych w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, to wiązanie w tej sytuacji organu niecelowymi zaleceniami, dotyczącymi przeprowadzenia dodatkowych a zbędnych ustaleń faktycznych, było całkiem nieuzasadnione.
Zgodnie z przepisem art. 58 § 1 – 3 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę tę jednak zainteresowany musi wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Wspomniany siedmiodniowy termin ma przy tym charakter terminu zawitego, co oznacza, że nie może być on przywrócony. Ponadto, wnosząc prośbę o przywrócenie terminu zainteresowany musi dopełnić czynności, dla której termin ten był określony.
Powyższa regulacja winna być zatem rozumiana w ten sposób, że aby można było uwzględnić prośbę o przywrócenie terminu dla dokonania danej czynności procesowej, muszą być spełnione kumulatywnie wszystkie wymienione wyżej przesłanki. Brak zaś spełnienia jednej z nich, wyklucza możliwość pozytywnego rozpoznania wniosku.
W motywach zaskarżonego do Sądu Wojewódzkiego postanowienia o odmowie przywrócenia skarżącym terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w O. wskazało na niedochowanie przez strony terminu siedmiu dni, o którym mowa w art. 58 § 2 k.p.a. a dodatkowo niejako organ stwierdził, że we wniosku swym strony również nieuprawdopodobniły, iż uchybienie terminu, obowiązującego przy wnoszeniu środka odwoławczego nastąpiło bez winy zainteresowanych. Wskazać trzeba, że wprawdzie to ostatnie stwierdzenie było dla analizowanej sprawy całkowicie zbędne, bowiem fakt niedochowania przez małżonków B. wspomnianego wyżej terminu siedmiodniowego, wykluczał w ogóle możliwość merytorycznego badania zasadności wniesionego przez nich wniosku, ale uchybienie to nie miało jednak wpływu na treść zapadłego postanowienia.
Tymczasem, Sąd Wojewódzki w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zupełnie zbędnie i to w dość obszerny sposób, analizował wspomnianą kwestię wyrażając przy tym pogląd, że strony choć w sposób nieumiejętny, ale stosowną argumentacją uwiarygodniały swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od nich niezależna.
Podkreślenia zatem wymaga, że dokonanie merytorycznej oceny wniosku o przywrócenie uchybionego terminu może być dokonywane, ale dopiero w sytuacji , gdy wniosek ten spełnia przewidziane prawem wymogi formalne.
W analizowanej sprawie było rzeczą bezsporną, że skarżący wnieśli odwołanie z uchybieniem terminu a wniosek o jego przywrócenie został przez nich złożony nie równocześnie z wniesieniem środka odwoławczego ale dopiero po upływie siedmiu od dnia, w którym wniesiono odwołanie.
W tych warunkach wydaje się rzeczą oczywistą, że skoro strona mogła w danym momencie dopełnić czynności procesowej, dla której dokonania uchybiła terminowi ustawowemu, to tym samym zasadnym jest twierdzenie, że w dacie dokonania wspomnianej czynności procesowej ustała już przyczyna uchybienia terminu. Konstatacja ta prowadzi zatem do wniosku, że niezrozumiałym w sprawie było stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż nie została wyjaśniona przez Kolegium okoliczność, czy wniosek o przywrócenie terminu złożony został przez skarżących w terminie 7 dni od ustania przyczyny uniemożliwiającej dochowanie terminu do złożenia wniosku.
Ponadto zwrócić należy także uwagę, że decyzja Wójta Gminy D. o odmowie przyznania zasiłku celowego została doręczona stronie w sposób przewidziany prawem, zawierając przy tym prawidłowe pouczenie o sposobie i terminie jej zaskarżenia.
Zgodnie też z utrwalonym orzecznictwem sądowoadministracyjnym nie usprawiedliwia uchybienia terminu przez stronę: ani nieznajomość prawa, ani "przeoczenie" przez nią wynikające ze słabej znajomości procedury, ani też brak staranności strony w zapoznaniu się z treścią pouczenia zawartego w doręczonej decyzji ( vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 sierpnia 1997 r. sygn. akt II SA 101/96 niepubl., z dnia 8 maja 2001 r. sygn. akt SA/Sz 260/00 LEX Nr 48942, z dnia 21 maja 1999 r. sygn. akt I SA/Gd 2243/98 LEX NR 38700).
Zgodzić się również należy ze skarżącym kasacyjnie, że art. 58 § 1 k.p.a. odnosi się wyłącznie do momentu ustania przyczyny uchybienia terminu do dokonania czynności procesowej a nie zobowiązuje organ do czynienia ustaleń na okoliczność, w którym momencie strona dowiedziała się o fakcie, że uchybiła terminowi. Zasadnie też skarżący kasacyjnie wywodzi, że jedyną, legalną formą powiadomienia strony postępowania administracyjnego przez organ o uchybieniu przez nią terminu dla wniesienia odwołania jest zajęcie w tej materii stanowiska w postanowieniu o wniesieniu odwołania z uchybieniem terminu.
Przy ponownym zatem rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki winien ocenić zaskarżone postanowienie przede wszystkim w kontekście spełnienia przez wniosek stron o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wymogów formalnych, określonych w art. 58 § 1 – 3 k.p.a., gdyż dopiero przyjęcie, że tego rodzaju przesłanki zostały spełnione, umożliwiało by badanie zasadności merytorycznej prośby stron o przywrócenie terminu.
Biorąc zatem pod uwagę, że skarga kasacyjna okazała się usprawiedliwiona, Naczelny Sąd Administracyjny – z mocy przepisu art. 185 § 1 P.p.s.a. – orzekł jak w sentencji.
Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego zostało oparte na przepisie art. 207 § 1 P.p.s.a. z uwagi na szczególną sytuację życiową skarżących – jako osób dotkniętych skutkami powodzi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło