II OSK 1301/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-11-20

Skład orzekający: Andrzej Gliniecki, Jerzy Stelmasiak, Leszek Kamiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa wznowienia postępowania administracyjnego z powodu uchybienia terminu określonego w art. 148 § 2 k.p.a. jest prawidłowa, gdy strona dowiedziała się o decyzji przed złożeniem wniosku o wznowienie?
Ratio decidendi
Odmowa wznowienia postępowania administracyjnego jest prawidłowa, jeśli wniosek o wznowienie został złożony po upływie terminu miesięcznego, liczonego od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Organ i sąd nie mogą badać zasadności podstawy wznowienia, jeśli termin ten został przekroczony. Obowiązek informacyjny organu administracji nie obejmuje udzielania porad prawnych ani szczegółowych instrukcji dotyczących kroków eliminujących prawomocną decyzję.
Stan faktyczny
Wójt Gminy Stoszowice wydał decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dotyczącej budowy stacji telefonii komórkowej. D. F. i A. R. złożyli wniosek o wznowienie postępowania, twierdząc, że nie byli stronami i nie zostali powiadomieni o decyzji. Organ odmówił wznowienia postępowania z powodu uchybienia terminu miesięcznego na złożenie wniosku. SKO utrzymało tę decyzję, a WSA we Wrocławiu oddalił skargę D. F. na decyzję SKO. D. F. złożył skargę kasacyjną do NSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędzia del. WSA Leszek Kamiński /spr./ Protokolant asystent sędziego Agnieszka Chorab po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej D. F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 11 lutego 2011 r., sygn. akt II SA/Wr 660/10 w sprawie ze skargi D. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z dnia [...] września 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 11 lutego 2011 r., sygn. akt II SA/Wr 660/10, oddalił skargę D. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z dnia [...] września 2010 r., nr [...]. W motywach wyroku Sąd powołał się na następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy. Wójt Gminy Stoszowice decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r., nr [...], działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 w zw. z art. 149 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071, ze zm.), zw. dalej k.p.a., i art. 53 ust. 7 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717, ze zm.) odmówił wznowienia postępowania w sprawie ustalenia lokalizacji celu publicznego dla inwestycji polegającej na budowie stacji telefonii komórkowej sieci [...] na terenie działki nr [...], obręb [...], zakończonej decyzją ostateczną Wójta Gminy Stoszowice z dnia [...] lutego 2008 r. nr [...]. W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia wskazano, że w dniu 16 listopada 2009 r. A. R., zam. [...] i D. F., zam. [...], złożyli wniosek w sprawie wznowienia postępowania i uznania ich za stronę w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie stacji telefonii komórkowej sieci [...] na terenie działki nr [...], obręb [...], zakończonego decyzją ostateczną Wójta Gminy Stoszowice z dnia [...] lutego 2008 r., nr [...]. Organ I instancji stwierdził, że Wójt Gminy Stoszowice dopełnił obowiązku określonego w art. 53 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, informując o wszczęciu postępowania i wydaniu decyzji kończącej w drodze obwieszczenia strony postępowania oraz pisemnie właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości, na których lokalizowana jest inwestycja celu publicznego. Organ wskazał przy tym, że niniejsza inwestycja nie jest zlokalizowana na nieruchomości oraz nie graniczy z nieruchomością, której właścicielem lub użytkownikiem wieczystym jest A. R. lub D. F. W związku z powyższym Wójt Gminy Stoszowice nie miał podstaw do uznania wnioskodawców za strony i powiadamiania ich pisemnie o toczącym się postępowaniu administracyjnym dotyczącym wydania decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Ponadto organ I instancji podkreślił, że również na etapie postępowania w sprawie ustalenia lokalizacji celu publicznego dla inwestycji polegającej na budowie stacji telefonii komórkowej sieci [...] na terenie działki nr [...] obręb [...], A. R. i D. F. nie złożyli wniosków o uznanie ich za strony, a nadto nie wnieśli odwołania od wydanej decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Wałbrzychu decyzją z dnia [...] września 2010 r. nr [...], rozpatrzyło odwołania A. R. oraz D. F., i na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję z dnia [...] sierpnia 2010 r. W ocenie organu odwoławczego, pomimo błędnego uzasadnienia decyzja organu I instancji odpowiada prawu. Kolegium stwierdziło, że uzasadnienie kwestionowanego rozstrzygnięcia nie spełnia wymogów z art. 107 § 3 k.p.a., który to przepis do części składowych decyzji administracyjnej zalicza m.in. uzasadnienie faktyczne i prawne, jednakże uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze podniosło, że w początkowej fazie niniejszego postępowania obowiązkiem organów administracji publicznej jest zbadanie, czy podanie o wznowienie postępowania spełnia wymogi formalne, w tym, czy zostało złożone w terminie określonym w art. 148 k.p.a., bowiem jego uchybienie stanowi postawę do wydania decyzji o odmowie wznowienia postępowania. Wskazał przy tym, że zgodnie z powyższym przepisem podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w I instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania. Termin zaś do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, organ II instancji wskazał, że z akt sprawy wynika, iż o decyzji Wójta Gminy Stoszowice z dnia [...] lutego 2008 r. wnioskodawcy wiedzieli co najmniej od dnia 28 kwietnia 2009 r., to jest od dnia, w którym wystąpili do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu, za pośrednictwem Wójta Gminy Stoszowice, z wnioskiem o wstrzymanie wykonania i stwierdzenie nieważności przedmiotowej decyzji. Powyższe oznacza z kolei, że złożenie w niniejszej sprawie wniosku o wznowienie postępowania w dniu 28 sierpnia 2009 r. nastąpiło z uchybieniem miesięcznego terminu do jego wniesienia, co też uzasadnia odmowę wznowienia postępowania. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na ww. decyzję SKO z dnia [...] września 2010 r. D. F. wniósł o jej uchylenie, o uchylenie decyzji ją poprzedzającej oraz zobligowanie Kolegium w myśl art. 150 § 2 i art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. do wydania postanowienia wznawiającego postępowanie "dla podjęcia nowej decyzji, rozstrzygającej praworządnie o istocie sprawy", zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie: - art. 10 § 1, art. 28, art. 145 § 1 pkt 4, art. 150 § 2, art. 151 § 1 pkt 2, art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.; - art. 58 § 2, art. 143, art. 144 i art. 245 k.c.; - art. 6 ust. 2 pkt 2 oraz art. 52 ust. 2 pkt 1 i 2 c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym; - art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego; - art. 144 ust. 2 Prawa ochrony środowiska. W uzasadnieniu złożonej skargi D. F. podtrzymał co do zasady argumentację zawartą uprzednio w odwołaniu i podniósł nadto, że podejmując działania zmierzające do wyeliminowania z obrotu prawnego wadliwej decyzji lokalizacyjnej nr [...] wystąpił z wnioskiem do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu o stwierdzenie nieważności tejże decyzji. Kolegium mimo rażących wad prawnych nie stwierdziło nieważności powyższej decyzji. W odpowiedzi na ponowny zaś wniosek z dnia 8 lipca 2009 r., Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydało w dniu [...] lipca 2009 r. decyzję nr [...], w której pouczono skarżącego, że w myśl art. 9 k.p.a. przysługuje mu prawo wniesienia żądania o wznowienie postępowania jako stronie, która nie uczestniczyła bez własnej winy w postępowaniu zakończonym wydaniem ostatecznej decyzji lokalizacyjnej. Jak dalej wyjaśnił D. F. wyżej opisaną decyzję Kolegium nr SKO [...] otrzymał "po 31 lipca 2009 r. i od tej daty" dowiedział się o okoliczności stanowiącej podstawę do ubiegania się o wznowienie postępowania. Kierując się więc pouczeniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zachowując termin, o którym mowa w art. 148 § 1 k.p.a. oraz zabiegając o zapewnienie bezstronności w postępowaniu, złożył na podstawie art. 150 § 2 i art. 151 k.p.a. w dniu [...] sierpnia 2009 r. podanie o wydanie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowienia wszczynającego postępowanie dla ponownego ustalenia warunków lokalizacji stacji bazowej nr [...]. Jednakże Samorządowe Kolegium Odwoławcze, pomijając jego prawo do zachowania zdrowia i użytkowej wartości działki nr [...], a także ochronę analogicznego interesu społeczności wsi [...] (art. 7 k.p.a.), uchyliło się od wszczęcia postępowania i wydało postanowienie nr [...] przekazujące Wójtowi Gminy Stoszowice powyższy wniosek do rozpatrzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że skarga nie jest uzasadniona, gdyż nie doszło do uchybień uprawniających do wyeliminowania z obrotu prawnego kwestionowanego rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu, podjętym w rozpatrywanej sprawie decyzjom nie można zarzucić wadliwości, skutkującej koniecznością wyeliminowania ich z obrotu prawnego. Oceniając zasadność podjętej w niniejszej sprawie decyzji o odmowie wznowienia postępowania Sąd Wojewódzki omówił zasady kierujące postępowaniem wznowieniowym wskazując, że strona może skutecznie złożyć podanie o wszczęcie postępowania w sprawie wznowienia postępowania w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę do wznowienia postępowania, bądź dowiedziała się o decyzji. Musi więc udowodnić, kiedy (w jakiej dacie) dowiedziała się o powyższym, ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że jej podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem terminu jednomiesięcznego wynikającego z art. 148 k.p.a. W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu podzielił pogląd Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu, że złożenie w dniu 28 sierpnia 2009 r. przez D. F. wniosku o wznowienie postępowania nastąpiło z uchybieniem miesięcznego terminu do jego wniesienia. Z akt niniejszej sprawy jednoznacznie bowiem wynika, że pismem z dnia 28 kwietnia 2009 r. D. F. wniósł o "wstrzymanie wykonania i stwierdzenie nieważności" decyzji Wójta Gminy Stoszowice z dnia [...] lutego 2008 r. Powyższe pozwala z kolei przyjąć, że już w dacie 28 kwietnia 2009 r. skarżący posiadał informację pozwalającą na zidentyfikowanie decyzji objętej wnioskiem o wznowienie, w takim stopniu, który pozwalał na sformułowania żądania wszczęcia postępowania w trybie wznowieniowym, a zatem dysponował takimi danymi jak nazwa organu, który decyzję wydał oraz sposób rozstrzygnięcia sprawy. Wyjaśnił również, że dla prawidłowości zredagowania wniosku o wznowienie postępowania nie jest konieczne, aby strona dokładnie znała treść rozstrzygnięcia, wystarczy bowiem, że posiada informację, czego dana decyzja dotyczy. W świetle zatem powyższego złożenie przez skarżącego pismem z dnia 28 sierpnia 2009 r. wniosku o wznowienie postępowania w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego polegającej na budowie stacji telefonii komórkowej sieci [...] - na który to wniosek powołuje się także D. F. w złożonej skardze - nastąpiło z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a. Przepis ten nakazuje liczyć bieg terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania od dnia, w którym strona dowiedziała się o danej decyzji, tj. powzięła wiadomość o istnieniu decyzji. Wobec powyższej regulacji nie można zaaprobować twierdzeń skarżącego, że termin do złożenia niniejszego wniosku należy liczyć od dnia 31 lipca 2009 r., tj. od dnia, w którym otrzymał on decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Wałbrzychu z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wydania z naruszeniem prawa ostatecznej decyzji Wójta Gminy Stoszowice z dnia [...] lutego 2008 r., w której to jedynie zaznaczono, że A. R. i D. F. przysługiwało "prawo żądania wznowienia postępowania, w sprawie, w której bez własnej winy nie uczestniczyli z powodu naruszenia przez Wójta Gminy Stoszowice przepisu art. 61 § 4 k.p.a.". Wbrew zatem twierdzeniom skarżącego nie można przyjąć, że w decyzji tej został on w myśl art. 9 k.p.a. pouczony, że przysługuje mu prawo wniesienia żądania o wznowienie postępowania, co też winno uzasadniać liczenie terminu do złożenia podania od dnia doręczenia tegoż rozstrzygnięcia. Sąd I instancji podkreślił, że w sytuacji, gdy podstawą wznowienia postępowania ma być przyczyna określona w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (a taką właśnie przyczynę wskazywał skarżący), to zastosowanie ma art. 148 § 2 (a nie § 1) k.p.a. Tak więc termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji, a nie od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. W świetle zatem zgromadzonych w sprawie materiałów, a zwłaszcza wniosku z dnia 28 kwietnia 2009 r. oraz mając na względzie przywołane regulacje normatywne sąd uznał, że bez wpływu na treść podjętych rozstrzygnięć pozostają podniesione w skardze pozostałe zarzuty, tj. niepowiadomienia skarżącego o zamknięciu postępowania, nieudostępnieniu zgromadzonych w sprawie dowodów, czy też nieustosunkowania się przez Kolegium w zaskarżonej decyzji do wszystkich zarzutów zawartych w odwołaniu. W ocenie Sądu - w rozpoznawanej sprawie - nie został naruszony również art. 150 § 2 k.p.a., nie zachodziły bowiem okoliczności, które dawałyby podstawę do przyjęcia, że ten przepis winien mieć zastosowanie. Konstrukcja instytucji wznowienia postępowania administracyjnego, nakazując odmówić jego wznowienia w sytuacji uchybienia terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a., wyklucza badanie zasadności powołanej podstawy wznowieniowej. Oznacza to, że w niniejszej sprawie organy administracyjne nie mogły rozstrzygać co do trafności podniesionej przez skarżącego podstawy wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Z tego też względu za chybiony należy uznać podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 28, art. 145 § 1 pkt 4 i art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 11 lutego 2011 r., sygn. akt II SA/Wr 660/10, złożył D. F. zaskarżając wskazany wyrok w całości i zarzucając na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270, ze zm.), zw. dalej p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania, jak również naruszenie prawa procesowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: -naruszenie prawa proceduralnego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 c oraz 141 § 4 p.p.s.a. - wskutek naruszenia art. 9 k.p.a. - poprzez brak udzielenia wyjaśnień, jakie konkretnie kroki winien powziąć wnioskodawca, aby doprowadzić do eliminacji z obrotu prawnego prawomocnej decyzji, co mogło mieć wpływ na wydany, błędny wyrok WSA. -naruszenie prawa proceduralnego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 c oraz 141 § 4 p.p.s.a. - wskutek naruszenia art. 68 ust 1 Konstytucji, stanowiącego, iż każdy ma prawo do ochrony zdrowia - poprzez pominięcie istotnych i ważnych argumentów związanych z wpływem na zdrowie ludzi, która to reguła nakazuje szczególną pieczę ze strony Państwa nad emisjami mającymi szkodliwy wpływ dla zdrowia; -naruszenie prawa proceduralnego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 c oraz 141 § 4 p.p.s.a. - wskutek naruszenia art. 76 Konstytucji stanowiącego, iż władze publiczne chronią konsumentów, użytkowników i najemców przed działaniami zagrażającymi ich zdrowiu, prywatności i bezpieczeństwu oraz przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi - poprzez brak należytej ochrony zdrowia skarżącego, jak i jego własności prywatnej. Skarżący podniósł, że domagał się wznowienia postępowania, gdyż nie brał w nim udziału, nie wiedział o decyzji. Informacja na ten temat nastąpiła dopiero przez SKO. Dopiero w momencie, w którym nie istniała już, przynajmniej z formalnego punktu widzenia, szansa na wznowienie postępowania, pojawia się w decyzji nr SKO [...] z dnia [...] lipca 2009 r. sugestia o posłużeniu się procedurą wznowieniową jako właściwym trybem w tej sprawie. Kierując się zasadą zaufania obywateli do Państwa, należy zwrócić uwagę, iż skarżący, nadal działający samodzielnie, ale posiadający już pewną fachową wiedzę, mógł przepuszczać, iż porada jest prawidłowa. Informacja powinna być tak przekazywana, aby strona nie poniosła szkody. Wykonując obowiązek informacyjny, organy administracji publicznej nie powinny działać w charakterze przeciwnika, jeżeli posiadają odmienny interes, ale zajmować pozycję otwartą życzliwą zwłaszcza w tej sprawie, gdyż skarżący występuje nie tylko w swoim prywatnym interesie, ale również społecznym, wynikającym ze stworzenia potencjalnego zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zawiera zarzutów usprawiedliwiających uchylenie zaskarżonego wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny, jak stanowi art. 183 § 1, p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Dokonując tej kontroli, Sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia, wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to zatem, że zakres rozpoznania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie okoliczności uzasadniających nieważność postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do oceny zarzutów skargi kasacyjnej i uznał, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie mają usprawiedliwionych podstaw. W świetle art. 174 powołanej ustawy, skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), a nadto przez naruszenie przepisów postępowania, jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa proceduralnego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 c oraz 141 § 4 p.p.s.a. - wskutek naruszenia art. 9 k.p.a. - poprzez brak udzielenia wyjaśnień, jakie konkretnie kroki winien powziąć wnioskodawca, aby doprowadzić do eliminacji z obrotu prawnego prawomocnej decyzji, co mogło mieć wpływ na wydany błędny wyrok WSA. Pozostałe dwa zarzuty, nazwane proceduralnymi łączą naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 c oraz 141 § 4 p.p.s.a. z naruszeniami art. 68 i art. 76 Konstytucji RP poprzez pominięcie istotnych i ważnych argumentów związanych z wpływem na zdrowie ludzi. Zarzuty te, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, mają jednak charakter naruszeń prawa materialnego, gdyż nie sposób inaczej traktować wymienionych w petitum skargi kasacyjnej przepisów Konstytucji. Niezależnie jednak od wadliwego sformułowania tych zarzutów ich rozpatrzenie uzależnione jest od oceny zarzutu procesowego, gdyż dopiero po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść – w granicach określonych w skardze - do ocen o charakterze prawnomaterialnym. Mając na uwadze to, co powiedziano wyżej, Sąd przeszedł do oceny zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 c oraz 141 § 4 p.p.s.a., jak to określono w skardze kasacyjnej , wskutek naruszenia art. 9 k.p.a. W istocie zarzut ten sprowadza się do twierdzenia, że organ administracji zaniechał udzielenia wyjaśnień, jakie konkretnie kroki winien powziąć wnioskodawca, aby doprowadzić do eliminacji z obrotu prawnego prawomocną decyzję, co mogło mieć wpływ na błędny wyrok Sądu Wojewódzkiego. Również ten zarzut nie został sformułowany prawidłowo, gdyż skarżący wytyka w nim wadę procesową w postępowaniu administracyjnym stwierdzając, że na organie administracji ciąży obowiązek udzielenia taki wyjaśnień, które skutecznie pozwolą na eliminację niekorzystnego dla skarżącego aktu administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że przedmiotem skargi kasacyjnej mogą być procesowe wady wyroku sądu administracyjnego, a nie wady postępowania administracyjnego. Sąd Wojewódzki, dokonując oceny legalności zaskarżonego aktu administracyjnego nie stosuje przepisów k.p.a., gdyż postępowanie przed sądami administracyjnymi regulowane jest wyłącznie przepisami p.p.s.a. Jeśli zatem strona zamierzała - jak w tym przypadku - postawić w podstawie kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd przepisów postępowania, to winna nie tylko wskazać konkretny przepis powołanej wyżej ustawy, który w jej ocenie został naruszony w zaskarżonym skargą kasacyjną orzeczeniu, ale przede wszystkim trafnie ten zarzut uzasadnić, wykazując jednocześnie, że uchybienie w postępowaniu Sądu, a nie organu, mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Niezależnie jednak od wadliwego sformułowania powyższego zarzutu, nie można podzielić również tez autora skargi kasacyjnej, odnoszących się do obowiązków informacyjnych organu. Przede wszystkim wskazać trzeba, że informacja o możliwości wznowienia postępowania została udzielona skarżącemu w uzasadnieniu decyzji kończącej inne postępowanie nadzorcze. Tego rodzaju ogólna informacja o możliwości zainicjowania postępowania wznowieniowego nie wchodzi w zakres obowiązku organu administracyjnego prowadzącego postępowanie nieważnościowe, a zatem nie ma też podstaw do tego, aby organowi, który takiej ogólnej informacji udzielił, stawiać zarzut, że informacja taka nie jest pełna albo, jak w tym przypadku, udzielona po upływie terminów umożliwiających skuteczne wznowienie postępowania. Obowiązek organu administracji o którym mowa w art. 9 k.p.a., należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenia będące przedmiotem postępowania administracyjnego, nie obejmuje bowiem tych praw i obowiązków, które podlegają ustaleniu w innym postępowaniu. Por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 772/10, LEX nr 1083397 Obowiązek ujęty w art. 9 k.p.a. nakazuje informowanie stron i innych uczestników postępowania przez organ administracji publicznej. Mowa zatem o stronach uczestniczących już w określonym w postępowaniu, w którym obowiązek z art. 9 k.p.a. obciąża organ prowadzący to postępowanie . Nie można zatem wywieść naruszenia art. 9 k.p.a. przez organ, który nie prowadzi jeszcze postępowania i w odniesieniu do sytuacji prawnej podmiotu, który nie jest jeszcze stroną lub uczestnikiem toczącego się postępowania. Gdyby bowiem każda osoba mogła oczekiwać od organu administracji publicznej informowania jej o prawach procesowych, które przysługują jej, w związku ze sprawą, którą dopiero ma zainicjować, to w istocie, trzeba by mówić o obowiązku udzielania przez organ pomocy prawnej, a nie zasadzie informowanie stron i innych uczestników postępowania. Dlatego też podzielić należało pogląd, że przepis art. 9 k.p.a. nie nakłada na organy administracji obowiązku udzielania porad prawnych czy też doradztwa. Nie może być również utożsamiany z obowiązkiem zawiadamiania strony o powszechnie obowiązujących, publikowanych aktach prawnych i wynikających z nich obowiązkach czy konsekwencjach niedostosowania się do konkretnych przepisów. Por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 października 2011 r., sygn. akt II OSK 1450/10, LEX nr 1151881 Nie można też zgodzić się z argumentem, że wykonując obowiązek informacyjny organ zajmować ma pozycję otwartą i życzliwą tylko dla jednej ze stron, gdyż - jak twierdzi skarżący - występuje on nie tylko w swoim prywatnym interesie, ale również społecznym. Organ administracji publicznej ma być obiektywny, a strony ma traktować równoprawnie. Strona skarżąca winna zaś mieć na uwadze, że jej interes prawny pozostawać może w kolizji z interesami prawnymi innych stron postępowania, w tym inwestora, nie ma zatem powodu, aby w sposób szczególny traktować - w zakresie udzielania informacji - właśnie skarżącego, który choć podkreśla działanie w interesie społecznym, w skardze do Sądu Wojewódzkiego, podnosił również zagrożenie wartości użytkowej i rynkowej swoich nieruchomości. Reasumując, należy stwierdzić, że Sąd Wojewódzki orzekający w kontrolowanej sprawie nie naruszył art. 145 § 1 pkt 1 c oraz 141 § 4 p.p.s.a., przez to że wadliwie ocenił wykonanie obowiązku informacyjnego przez organ administracji. Przeciwnie, ocena powyższych okoliczności, stosownie do tego co powiedziano wyżej, nie miała prawnie uzasadnionego wpływu na to, że po złożeniu wniosku o wznowienia okazało się, iż wniosek ten został złożony z przekroczeniem terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a. W tym względzie ocenę Sądu Wojewódzkiego należało uznać za uzasadnioną, co powoduje, że zarzut naruszenia przepisów procedury nie został usprawiedliwiony. Konsekwencją powyższego jest uznanie, że nie są również usprawiedliwione zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 c oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. powiązane z naruszeniami art. 68 i art. 76 Konstytucji RP. Jak słusznie bowiem zauważył Sąd Wojewódzki odmowa wznowienia postępowania z powodu uchybienia terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a., wyklucza badanie zasadności powołanej podstawy wznowieniowej, co oznacza, że organy administracyjne, a także Sąd, nie mogły rozstrzygać co do trafności podniesionej przez skarżącego podstawy wznowienia postępowania, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a w rezultacie nie mogły się wypowiadać co do ewentualnych wad materialnoprawnych postępowania i decyzji, w tym skutków funkcjonowania nadajników zainstalowanych na wieży. Z tych wszystkich względów uznając, iż skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 oraz 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło