II GZ 354/11

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-07-19

Skład orzekający: Zofia Borowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi może zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu nastąpiło z powodu pozbawienia wolności prezesa stowarzyszenia, a reprezentacja wymaga współdziałania prezesa i wiceprezesa?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Pozbawienie wolności prezesa stowarzyszenia nie usprawiedliwiało uchybienia terminu, gdyż sposób reprezentacji stowarzyszenia umożliwiał złożenie skargi przez innych członków zarządu, a zarząd powinien był odpowiednio zorganizować swoje funkcjonowanie, aby zapewnić możliwość działania mimo nieobecności prezesa.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie złożyło skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, wskazując jako przyczynę pozbawienie wolności prezesa. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając, że strona nie wykazała braku winy. NSA oddalił zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Zofia Borowicz po rozpoznaniu w dniu 19 lipca 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia S. Ż.-S. "G." w K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. z dnia 30 maja 2011 r., sygn. akt I SA/Ke 134/11 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi S. Ż.-S. "G." w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] października 2010 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty przypadającej do zwrotu do budżetu państwa z tytułu wykorzystania dotacji niezgodnie z przeznaczeniem postanawia: oddalić zażalenie Postanowieniem objętym zażaleniem Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. odmówił Stowarzyszeniu Ż. "G." w K. (dalej jako: Stowarzyszenie) przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi Stowarzyszenia na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] października 2010 r., w przedmiocie określenia kwoty podlegającej zwrotowi z tytułu wykorzystania dotacji celowej niezgodnie z przeznaczeniem. Relacjonując przebieg sprawy Sąd I instancji podał, że Stowarzyszenie złożyło w dniu 27 grudnia 2010 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K. na ww. decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Wniosek uzasadniono pobytem Prezesa Stowarzyszenia – M. S. w areszcie śledczym w okresie od 25 listopada 2010 r. do 20 grudnia 2010 r. Wskazano na prawdopodobną datę otrzymania przez niego decyzji w dniu 7 listopada 2010 r. Podkreślono, że do składania oświadczeń woli w imieniu skarżącego Stowarzyszenia konieczne jest współdziałanie jego prezesa i wiceprezesa, a pozbawiony wolności jako jedyny z reprezentujących osób dysponował dokumentami oraz wiedzą niezbędną do sporządzenia i złożenia skargi. Postanowieniem z dnia 15 lutego 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. odmówił przywrócenia przedmiotowego terminu. Zdaniem Sądu, Stowarzyszenie nie wykazało bowiem braku winy w uchybieniu terminu. Następnie Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt II GZ 155/11 uchylił zaskarżone postanowienie z uwagi na brak podpisu sędziego orzekającego na oryginale sentencji kwestionowanego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. po ponownym rozpoznaniu sprawy uznał, że z akt sprawy wynika, że decyzja została skarżącemu prawidłowo doręczona w dniu 19 listopada 2010 r., a nie jak wskazano we wniosku o przywrócenie terminu "prawdopodobnie 7 listopada 2010 r.". Skoro na podstawie art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej: p.p.s.a., skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie, Sąd uznał, że w sprawie termin ten upłynął w dniu 20 grudnia 2010 r. Skarga została natomiast wniesiona w dniu 27 grudnia 2010 r. Według Sądu I instancji, nie uprawdopodobniono braku winy w uchybieniu terminu, gdyż nie wykazano, że w okresie od dnia 19 listopada 2010 r. do dnia 20 grudnia 2010 r. zaistniały niezależne od skarżącego przyczyny, które stanowiłyby przeszkodę w dokonaniu czynności w terminie. Według ustaleń Sądu, deklarowaną przeszkodą, która uniemożliwiła Stowarzyszeniu dotrzymanie terminu, było pozbawienie wolności osoby upoważnionej do jego reprezentowania. Ponadto w tym czasie nawiązanie kontaktu z osadzonym Prezesem Stowarzyszenia było utrudnione ze względu na odebranie mu telefonu komórkowego, odmowę udostępnienia papieru i środków piśmienniczych oraz "poważne problemy" z uzyskaniem widzenia. Zdaniem Sądu, powyższe argumenty nie usprawiedliwiały uchybienia terminu. Z dołączonego do skargi odpisu KRS Sąd wywnioskował, że organem uprawnionym do reprezentacji Stowarzyszenia jest pięcioosobowy zarząd. Sposób reprezentacji został określony w następujący sposób: do składania oświadczeń woli w zakresie praw i obowiązków majątkowych oraz podpisywania umów i zobowiązań wymagane jest współdziałanie dwóch członków zarządu, w tym prezesa lub wiceprezesa. Dla ważności innych pism i dokumentów wymagany jest natomiast podpis prezesa lub innego upoważnionego członka zarządu. Wobec tak skonstruowanego sposobu reprezentacji Sąd uznał, że wbrew informacjom zawartym we wniosku o przywrócenie terminu, do reprezentacji skarżącego, w tym do złożenia w jego imieniu skargi, obecność pozbawionego wolności Prezesa Stowarzyszenia nie była konieczna. Przyczyny usprawiedliwiającej uchybienie terminu nie mógł również stanowić fakt, iż osadzony Prezes Stowarzyszenia jako jedyny dysponował dokumentami oraz niezbędną wiedzą do sporządzenia i złożenia skargi. Z akt sprawy (świadectwo zwolnienia z dnia 20 grudnia 2010 r.) WSA wywiódł, że M. S. odbywał karę co oznacza, że pozbawienie go wolności nie było zdarzeniem nagłym, niemożliwym do przewidzenia. Skoro Prezes skarżącego Stowarzyszenia wiedział o czekającym go odosobnieniu, winien podjąć działania mające na celu przygotowanie skargi. Z treścią przedmiotowej decyzji M. S. miał bowiem możliwość zapoznania się przed rozpoczęciem odbywania kary pozbawienia wolności, gdyż decyzja została mu prawidłowo doręczona w dniu 19 listopada 2010 r. Wiedząc o zbliżającej się nieobecności Prezes skarżącego Stowarzyszenia miał więc możliwość i obowiązek przekazania odpowiednich dokumentów oraz informacji pozostałym, uprawnionym do reprezentacji Stowarzyszenia członkom zarządu. Niepodjęcie przez członka zarządu działań mających na celu taką organizację pracy, by istniała możliwość skutecznego funkcjonowania Stowarzyszenia, stanowiło przejaw braku staranności w dbaniu o własne interesy i zaniedbania w tym zakresie i nie mogły według WSA być uznane za okoliczność uprawdopodabniającą brak winy. Mając na uwadze powyższe, Sąd I instancji odmówił Stowarzyszeniu przywrócenia terminu do wniesienia skargi, powołując w podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. W zażaleniu na powyższe postanowienie Stowarzyszenie domagało się jego zmiany i orzeczenia o przywróceniu terminu do wniesienia skargi, ewentualnie uchylenia zaskarżonego postanowienia. Orzeczeniu zarzucono naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a. poprzez błędną wykładnię i uznanie, że Stowarzyszenie uchybiło terminowi do wniesienia skargi z przyczyn przez siebie zawinionych. W uzasadnieniu zażalenia Stowarzyszenie podniosło dotychczasową argumentację dotyczącą konieczności jego reprezentacji przez dwóch członków, w tym Prezesa oraz wyłącznej wiedzy M. S. w przedmiocie objętym skargą. Nadto osadzony w Areszcie Śledczym w K. Prezes Stowarzyszenia, jak podano w zażaleniu, został pozbawiony możliwości korzystania z telefonu komórkowego, co uniemożliwiało porozumienie się z nim drugiemu z członków zarządu. Odnosząc się do argumentu Sądu I instancji, iż M. S. spodziewając się pozbawienia wolności powinien wcześniej zadbać o przekazanie dokumentów i spraw Stowarzyszenia innej osobie, skarżące Stowarzyszenie podniosło, że wezwania dla Prezesa na rozprawy sądowe, na których decydowano o zarządzeniu wykonania kary pozbawienia wolności, były kierowane na błędne adresy, stąd jego zatrzymanie przez Policję było zaskoczeniem. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Wniosek o przywrócenie terminu powinien zawierać uzasadnienie, w którym strona uprawdopodobni brak winy w przekroczeniu terminu. Oznacza to, że strona we wniosku tym powinna powoływać okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Powszechnie przyjmuje się – jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego – obiektywny miernik staranności jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. post. SN z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972/7–8/144). Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. post. SN z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/08, zbiór lex nr 50679). Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych. Przy takiej wykładni treści art. 86 § 1 zd. 1 p.p.s.a. przyjąć należało, że Sąd I instancji trafnie ocenił, iż strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi, gdyż okoliczności podane we wniosku o przywrócenie terminu nie dawały podstaw do przyjęcia, że uchybienie było niezawinione. Istotnym w rozpoznawanej sprawie, z uwagi na wskazywane okoliczności mające świadczyć o braku winy w uchybieniu terminu, jest to, że stroną skarżącą jest Stowarzyszenie. Trafnie więc Sąd I instancji przyjął, iż w przypadku jednostek organizacyjnych chodzi o brak winy osoby legitymowanej do podejmowania czynności w jej imieniu. Strona skarżąca wskazywała, że przeszkodą uniemożliwiającą dotrzymanie terminu było pozbawienie wolności Prezesa Stowarzyszenia, a ze Statutu Stowarzyszenia wynika, że do składania oświadczeń woli konieczne jest współdziałanie prezesa i wiceprezesa. Ponadto podniesiono, że Prezes Stowarzyszenia dysponował dokumentami i wiedzą niezbędną do złożenia skargi, a kontakt z nim w czasie pozbawienia go wolności był utrudniony. Zasadniczo zarzuty te podtrzymane też zostały w zażaleniu. Wobec powyższego zauważyć należy, iż w okolicznościach niniejszej sprawy trafne jest stanowisko Sądu I instancji, że do reprezentacji strony skarżącej, w tym do złożenia w jej imieniu skargi, obecność pozbawionego wolności Prezesa Stowarzyszenia nie była konieczna. Stosownie do art. 28 § 1 p.p.s.a., osoby prawne oraz jednostki organizacyjne mające zdolność sądową dokonują czynności w postępowaniu przez organy albo osoby uprawnione do działania w ich imieniu. Natomiast w myśl art. 29 p.p.s.a., przedstawiciel ustawowy lub organ albo osoby, o których mowa w art. 28 p.p.s.a., mają obowiązek wykazać swoje umocowanie dokumentem przy pierwszej czynności w postępowaniu. Osoba prawna, w myśl art. 35 i 38 k.c., działa poprzez swoje organy w sposób określony w statucie. O tym, które osoby uprawnione są do reprezentowania stowarzyszenia przesądzają, zgodnie z przepisami art. 9 i 10 ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. – Prawo o stowarzyszeniach (t.j. Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 855) postanowienia statutu. W orzecznictwie ugruntowany też jest pogląd, że jeżeli uprawnienie do reprezentowania osoby prawnej, w tym stowarzyszenia, wynika ze statutu, to uprawnienia tego nie pozbawia okoliczność, że nie zostało ono ujawnione w Krajowym Rejestrze Sądowym (por. post. SN z dnia 8 lutego 2008 r., sygn. akt I CZ 143/07, zbiór lex nr 457855; wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 21 listopada 2007 r., sygn. I ACa 906/07, zbiór lex nr 370719; post. NSA z dnia 18 czerwca 2008 r., sygn. akt II OSK 807/08, zbiór lex nr 506024; wyrok NSA z dnia 18 września 2008 r., sygn. akt I OSK 333/08, zbiór lex nr 516805). W rozpoznawanej sprawie strona skarżąca we wniosku o przywrócenie terminu wskazywała, że ze statutu wynika, iż do składania oświadczeń woli w imieniu Stowarzyszenia konieczne jest współdziałanie jego prezesa i wiceprezesa. Przy czym do skargi oraz wniosku o przywrócenie terminu (zawartego w tej skardze) strona skarżąca załączyła jedynie odpis z KRS z wpisem aktualnym na dzień 6 listopada 2009 r. (k. 11 akt WSA). Opierając się na tym dokumencie Sąd I instancji trafnie ustalił, że wobec pięcioosobowego zarządu Stowarzyszenia w zakresie praw i obowiązków majątkowych oraz podpisywania umów i zobowiązań wymagane jest współdziałanie dwóch członków zarządu, w tym prezesa lub wiceprezesa. Natomiast dla ważności innych pism i dokumentów wymagany jest podpis prezesa lub innego upoważnionego członka zarządu. W konsekwencji prawidłowo Sąd przyjął, że przy tak skonstruowanym sposobie reprezentacji Stowarzyszenia, do złożenia skargi w jego imieniu, wbrew twierdzeniom zawartym we wniosku o przywrócenie terminu, obecność pozbawionego wolności Prezesa Stowarzyszenia nie była konieczna. W zażaleniu co do tych ustaleń Sądu strona skarżąca jedynie podnosi, iż w statucie Stowarzyszenia zapisana jest łączna jego reprezentacja przez dwóch członków zarządu. Tego rodzaju twierdzenie nie pozostaje w sprzeczności z przyjętymi przez Sąd I instancji ustaleniami. Dodać należy, że do zażalenia nie załączono ani statutu, ani też uchwały o jego zmianie, które to dokumenty powyższe ustalenia Sądu mogły skutecznie zakwestionować. Tym samym zarzut ten należało uznać za bezzasadny. Chybione jest także odwoływanie się do tego, że fakt pozbawienia wolności Prezesa Stowarzyszenia uniemożliwił wniesienie skargi w terminie bez winy skarżącej, z uwagi na to, że drugi z członków zarządu nie miał możliwości kontaktu z Prezesem, a sam osobiście nie miał odpowiedniej wiedzy ani dostępu do dokumentów. Oczywiście trafne są spostrzeżenia autora zażalenia, że już sam fakt pozbawienia wolności Prezesa Stowarzyszenia utrudniał mu kontakt w tym okresie z pozostałymi członkami zarządu. Przyjmując także za uprawdopodobnione twierdzenia zażalenia, że Prezes Stowarzyszenia w okresie od 19 listopada 2010 r. do 20 grudnia 2010 r. odbywał zastępczą karę pozbawienia wolności za grzywnę i fakt zatrzymania go był pewnym zaskoczeniem dla niego, to jednakże okoliczności te nie mogą być uznane za usprawiedliwiające brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Wymaga bowiem podkreślenia, że skarga w niniejszej sprawie nie dotyczy osobistej sprawy M. S., lecz została wniesiona przez Stowarzyszenie. Istota zagadnienia związanego z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia skargi w tej sprawie wiąże się więc z uprawdopodobnieniem braku winy osób legitymowanych do podejmowania czynności w imieniu Stowarzyszenia. Jak już wyżej zauważono, organem uprawnionym do reprezentacji Stowarzyszenia jest pięcioosobowy zarząd, przy czym do działania w jego imieniu wymagana jest reprezentacja dwóch członków zarządu, w tym prezesa lub wiceprezesa. Taka konstrukcja zarządu oznacza, że Stowarzyszenie winno mieć też uregulowane wszelkie kwestie związane zarówno z reprezentacją, jak i kompetencjami poszczególnych członków zarządu, co należy odnieść do właściwej organizacji pracy w Stowarzyszeniu. Chodzi tutaj o nic innego jak o wyznaczenie właściwego zastępstwa w zakresie przekazywania np. korespondencji czy dokumentacji związanej z bieżącym funkcjonowaniu Stowarzyszenia. Innymi słowy chodzi o to, że zarząd Stowarzyszenia powinien tak zorganizować swoje funkcjonowanie, aby także pod nagłą nieobecność członka zarządu istniała możliwość dysponowania dokumentami Stowarzyszenia związanymi z jego bieżącymi działaniami. Sposób reprezentacji Stowarzyszenia określony w KRS, jak trafnie uznał Sąd I instancji, umożliwiał złożenie w terminie skargi w jego imieniu także pod nieobecność Prezesa Stowarzyszenia. Natomiast ani we wniosku o przywrócenie terminu, ani też w zażaleniu nie wskazano okoliczności, które świadczyłyby o braku możliwości działania w tym okresie przez pozostałych członków zarządu, w tym wiceprezesa. Uwzględniając zatem wszystkie wyżej wskazane okoliczności przyjąć należało, że zaniedbania zarządu Stowarzyszenia w zakresie należytej organizacji pracy związanej ze skutecznym jego funkcjonowaniem stanowią okoliczność obarczającą go winą w uchybieniu terminowi, z uwagi na brak dołożenia należytej staranności w dokonywaniu czynności procesowej, tj. złożeniu skargi w wymaganym ustawowo terminie. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło