VI SA/Wa 2252/10

WyrokWSA w Warszawie2011-02-18

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Jolanta Królikowska-Przewłoka, Pamela Kuraś-Dębecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przez kierowcę, mimo braku winy przedsiębiorcy i braku możliwości nadzoru nad kierowcą?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że odpowiedzialność administracyjna przedsiębiorcy za naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdu ma charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia. Przepisy prawa wspólnotowego oraz ustawy o transporcie drogowym nie uzależniają nałożenia kary pieniężnej od ustalenia winy przedsiębiorcy. Wyjątki przewidziane w art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym mają zastosowanie tylko w przypadku wykazania, że naruszenie nastąpiło wskutek niezależnych, nadzwyczajnych okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć, czego skarżąca nie wykazała.
Stan faktyczny
W dniu czerwca 2010 r. podczas kontroli drogowej zespołu pojazdów należącego do K. Sp. z o.o. stwierdzono, że kierowca przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy wielokrotnie. Kierowca nie okazał dokumentów uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu pracy. Na spółkę nałożono karę pieniężną w wysokości 1.300 zł za naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę K. Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia sierpnia 2010 r. utrzymującą w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia lipca 2010 r. o nałożeniu kary pieniężnej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 lutego 2011 r. sprawy ze skargi K. Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej: k.p.a.) - utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r., nr [...], nakładającą na K. Sp. z o.o. z siedzibą w S. (dalej także: skarżąca) karę pieniężną w wysokości 1.300,00 złotych za przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz za każde następne rozpoczęte 30 minut. Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] czerwca 2010 r. została przeprowadzona w O. przy ul. [...], na drodze krajowej nr [...] i [...], kontrola drogowa zespołu pojazdów: ciągnika siodłowego marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą marki [...] o nr rej. [...]. Zespołem pojazdów, należącym do skarżącego przedsiębiorstwa K. Sp. z o.o., kierował B. E. Kierowca wykonywał przewóz drogowy towarów niebezpiecznych [...] z miejscowości S. do L. w ramach krajowych przewozów rzeczy na potrzeby własne. Podczas kontroli kierowca okazał wypis z licencji, kserokopię wypisu z zaświadczenia o przewozach na potrzeby własne, dowodów rejestracyjnych, dokumentu przewozowego, zaświadczenia o zatrudnieniu, karty kierowców oraz prawo jazdy. Analiza zawartych na karcie kierowcy danych cyfrowych wykazała, że: a) kierowca w dniu [...] maja 2010 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 8 minut. Kierowca prowadził zespół pojazdów 5 godzin i 38 minut w okresie od godziny 7.35 do godziny 14.14. w tym okresie kierowca odebrał tylko dwie przerwy minimum 15 - minutowe to znaczy: 9.19 – 9.49 oraz 12.40 – 12.58. W wyniku kontroli stwierdzono przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do 30 minut oraz przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego: za każde następne rozpoczęte 30 minut w związku z przekroczeniem maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 2 kolejne rozpoczęte okresy 30 minutowe; b) Kierowca w dniu [...] maja 2010 r. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 54 minuty. Kierowca prowadził pojazd przez 6 godzin i 24 min w okresie od godziny 8.11 do godziny 16.52. W tym okresie kierowca odebrał tylko dwie przerwy 15 – minutowe: 11.15 – 11.52 i 12.20 – 12.44. Ponadto, kierowca nie okazał do kontroli dokumentu (wykresówki, karty dziennej, wydruku) uzasadniające od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw i odpoczynków. Stwierdzono przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego: za każde następne rozpoczęte 30 minut w związku z przekroczeniem maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 3 kolejne rozpoczęte okresy 30 minutowe. Pismem z dnia [...] lipca 2010 r. strona skarżąca została zawiadomiona o wszczęciu postępowania i pouczona o możliwości zajęcia stanowiska w sprawie w zakreślonym 7-dniowym terminie. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że strona skarżąca nie skorzystała z uprawnienia do czynnego udziału w sprawie przed wydaniem decyzji. Po dokonaniu analizy zgromadzonego materiału dowodowego, [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. 92 ust. 1, art. 93 ust. 1 pkt 8, art. 92 ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm. – dalej: u.t.d.) oraz lp. 10.3 lit. a) i b) załącznika do tej ustawy, a także zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli nr [...] z dnia [...] czerwca 2010 r. - wydał w dniu [...] lipca 2010 r. decyzję nr [...], którą nałożył na skarżącą spółkę karę pieniężną w łącznej wysokości 1.300,00 złotych. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził min., że nie znalazł podstaw do zastosowania wyłączenia na podstawie art. 12 rozporządzenia Rady (EWG) nr 561/2006, który stanowi, że pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6 – 9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Organ wskazał, że przepisy cyt. rozporządzenia wspólnotowego stanowią, że kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój – w konsekwencji do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej. Organ I instancji stwierdził, że za działalność przedsiębiorstwa odpowiedzialność ponosi osoba je prowadząca, a zatem skarżąca spółka. Organ nie znalazł podstaw do umorzenia postępowania na podstawie art. 93 ust. 7 u.t.d., bowiem nie stwierdził, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. Decyzja została prawidłowo doręczona stronie skarżącej. Pismem z dnia [...] sierpnia 2010 r. skarżąca spółka wniosła odwołanie od powyższej decyzji. Strona stwierdziła, że decyzja organu I instancji jest sprzeczna ze stanem faktycznym i prawnym. Strona stwierdziła, że chciała się zapoznać z materiałem dowodowym, ale było to niemożliwe z racji tego, że inspektor zajmujący się sprawą przebywał na urlopie, a pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego - zdaniem skarżącej - nie byli w stanie przedstawić materiału dowodowego i udzielić informacji stronie. Strona nie zgodziła się ze stwierdzeniem zawartym w decyzji, że przedsiębiorca ponosi pełną odpowiedzialność za działania jego pracowników. Skarżąca spółka przyznała, że kierowca nie okazał dokumentu uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków, jednakże podkreśliła, że odpowiedzialność za to spoczywa na kierowcy, który został już ukarany mandatem karnym. Skarżąca podkreśliła, że organ zignorował wyjaśnienia kierowcy, że przekroczenie czasu pracy miało miejsce w piątek i było związane z koniecznością dotarcia do odpowiedniego dla pojazdów z ładunkiem niebezpiecznym miejsca postoju w celu zapewnienia bezpieczeństwa pojazdu i ładunku, niezagrażając bezpieczeństwu ruchu drogowego. Strona powołała się na przepis art. 92a ust. 4 u.t.d. i zażądała zastosowania przepisu art. 93 ust. 7 u.t.d. Strona zarzuciła organowi I instancji, że nie zastosował się do wytycznych Głównego Inspektora Transportu Drogowego nr [...] z dnia [...] sierpnia 2009 r. w sprawie postępowania Inspektorów Transportu Drogowego w zakresie kontroli i przestrzegania przepisów o okresach prowadzenia pojazdów, obowiązkowych przerwach i odpoczynkach kierowców wykonujących przewozy drogowe oraz przepisów o stosowaniu urządzeń rejestrujących w przewozach drogowych, które zostały przez organ I instancji zignorowane. W konsekwencji strona wniosła o uchylenie decyzji organu I instancji oraz o umorzenie postępowania administracyjnego. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r., nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego - działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 92 ust. 1 pkt 8 i ust. 2 pkt 1 u.t.d. i lp. 10.3 lit. a) i lit. b) załącznika do ww. ustawy, a także art. 7, art. 10 i art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz. WE L 102/1 z dnia 11 kwietnia 2006 r. ze zm.), utrzymał w mocy w/w decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 1.300,00 złotych. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, iż organ I instancji prawidłowo nałożył karę pieniężną za opisane wyżej naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Organ podkreślił, że art. 7 cyt. rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. stanowi, iż po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje ciągła przerwa trwająca co najmniej czterdzieści pięć minut, chyba że kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwa długości co najmniej 15 minut, po której nastąpi przerwa długości co najmniej 30 minut, rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. Organ wyjaśnił, że jeśli druga przerwa jest krótsza niż 30 minut, to nie może ona być zaliczana do przerwy określonej w art. 7 cyt. rozporządzenia. Organ odwoławczy podkreślił, że kierowca nie okazał do kontroli wymaganych dokumentów uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Organ podkreślił, że zgodnie z art. 12 ww. rozporządzenia pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój – czego kierowca nie uczynił. Organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z brzmieniem art. 10 ust. 2 ww. rozporządzenia, przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 ww. przepisu, w taki sposób, aby kierowcy mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia. Zgodnie z ust. 3 ww. artykułu przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Organ II instancji wskazał na art. 92a u.t.d. zgodnie, z którym za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym odpowiedzialność ponoszą niezależnie przedsiębiorca jak i kierowca. Organ wyjaśnił, że orzekanie o odpowiedzialności kierowcy odbywa się na podstawie kodeksu wykroczeń, natomiast orzekanie w sprawach odpowiedzialności odbywa się na zasadach określonych w kodeksie postępowania administracyjnego i ustawy o transporcie drogowym. Organ podkreślił, że zgodnie z treścią art. 92a ust. 3 u.t.d. wszczęcie postępowania wobec kierowcy nie wyklucza wszczęcia postępowania wobec przedsiębiorcy. Organ odwoławczy wyjaśnił, że w przedmiotowej sprawie art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 u.t.d. nie mają zastosowania, bowiem dowody zgromadzone jednoznacznie nie wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Organ II instancji podkreślił, że strona postępowania nie przedstawiła dowodów potwierdzających, że nie miała wpływu i nie mogła przewidzieć zaistniałych naruszeń. W konsekwencji organ odwoławczy stwierdził, że Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego prawidłowo zgromadził i ocenił materiał dowodowy i na tej podstawie zasadnie nałożył na skarżącą spółkę karę administracyjną za stwierdzone naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Pismem z dnia [...] września 2010 r. skarżąca spółka K. Sp. z o.o. z siedzibą w S. złożyła, za pośrednictwem organu odwoławczego, skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2010 r., nr [...]. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji skarżąca wskazała w uzasadnieniu skargi, że sporna decyzja jest pozbawiona podstaw prawnych, a także jest sprzeczna ze stanem faktycznym i prawnym. Skarżąca spółka podkreśliła, że została pozbawiona możliwości skorzystania z uprawnienia czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym, a zatem organ naruszył podstawowe zasady postępowania administracyjnego określone w art. 6art. 11 k.p.a. Skarżąca podkreśliła także, że nieprawdziwe jest twierdzenie organu administracji o bezwzględnej i nieograniczonej odpowiedzialności przedsiębiorcy za wykroczenia jego pracowników. Skarżąca stwierdziła, że organ zignorował wyjaśnienia kierowcy, że przekroczenie czasu pracy miało miejsce w piątek i było związane z koniecznością dotarcia do odpowiedniego dla pojazdów z ładunkiem niebezpiecznym miejsca postoju w celu zapewnienia bezpieczeństwa pojazdu i ładunku, niezagrażając bezpieczeństwu ruchu drogowego. Skarżąca przyznała ponadto, że kierowca nie okazał do kontroli dokumentu (wykresówki, karty dziennej, wydruku) uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw i odpoczynków, lecz stwierdziła jednocześnie, iż okoliczność ta obciąża kierowcę, który został ukarany za to stosownym mandatem. Skarżąca spółka podkreśliła, iż nie ma wpływu na zachowania kierowcy w pojeździe znajdującym się poza siedzibą firmy, a także, że nie jest w stanie przewidzieć, że kierowca nie wykorzysta przysługujących mu przerw. Ponadto strona wskazała, że kierowcy są odpowiednio wyszkoleni i doskonale wiedzą, jak powinien wyglądać ich czas pracy. W tej sytuacji strona skarżąca uznała, że w sprawie winien mieć zastosowanie przepis art. 92a ust. 4 u.t.d., a także art. 93 ust. 7 cyt. ustawy. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, iż od dnia wejścia w życie Traktatu Akcesyjnego z dnia 16 kwietnia 2003 r. (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864), na mocy którego Polska stała się państwem członkowskim Unii Europejskiej, kontrola sądu administracyjnego obejmuje również zgodność rozstrzygnięć organów administracji publicznej z prawem unijnym, rozumianym jako całokształt dorobku prawnego Unii Europejskiej (acquis communautaire), w tym zasad ogólnych prawa wspólnotowego, interpretowanych oraz stosowanych w sposób jednolity na całym obszarze Unii Europejskiej. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie analizowana pod tym kątem skarga spółki K. Sp. z o.o. z siedzibą w S. nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2010 r., nr [...] oraz utrzymana nią w mocy decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2010 r. nr [...] - nie naruszają zarówno przepisów prawa materialnego wskazanych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, jak również unormowań tzw. pochodnego (wtórnego) prawa wspólnotowego, w tym w szczególności przepisów rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r.; Dz.Urz. UE – polskie wydanie specjalne 07/t. 1) oraz rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. WE nr L 102 z dnia 11 kwietnia 2006 r.). Decyzje organów obu instancji nie naruszają również unormowań kodeksu postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., oraz art. 107 § 3 k.p.a., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy. Zdaniem Sądu zasądzając karę pieniężną w wysokości 1.300 złotych organy Inspekcji Transportu Drogowego prawidłowo uznały, że podczas kontroli drogowej, strona okazała inspektorom kserokopię wypisu z zaświadczenia o przewozach na potrzeby własne dowodów rejestracyjnych, dokumentu przewozowego, zaświadczenia o zatrudnieniu, karty kierowców oraz prawo jazdy. Nie okazała jednakże dokumentu (wykresówki, wydruku, karty dziennej) uzasadniającego odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Organy obu instancji zasadnie ustaliły w toku kontroli, iż zaistniałe przewinienie polegało na dwukrotnym przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego o czas powyżej 15 minut do 30 minut (300 zł.) oraz na pięciokrotnym każdym następnym rozpoczętym okresem 30 minut. Ustosunkowując się do zarzutów strony skarżącej zawartych w skardze należy na wstępie zaznaczyć, iż w dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych jednoznacznie przyjmuje się, iż finansowa odpowiedzialność administracyjno-karna co do zasady ma charakter obiektywny i opiera się na samym fakcie naruszenia (tak m.in.: D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Zakamycze, Kraków 2004, s. 150 i powołana tam uchwała Sądu Najwyższego z dnia 5 września 1995 r., III AZP 16/95, a także wyrok NSA z dnia 14 października 1998 r., IV SA 1792/96, wyrok NSA z dnia 7 grudnia 1994 r., SA/Lu 49/94, czy też wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2001 r., III SA 2661/00). Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem rozstrzygać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jednocześnie zauważyć należy, iż w kwestii istoty odpowiedzialności przedsiębiorcy na podstawie ustawy o transporcie drogowym wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 31 marca 2008 r., sygn. akt SK 75/06. W powyższym orzeczeniu Trybunał wskazał wyraźnie, że sankcje administracyjne - stosowane automatycznie, z mocy ustawy - mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Zdaniem Trybunału kara ta nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Trybunał stwierdził, iż kara pieniężna statuowana w art. 92 ust. 1 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym nie stanowi odpłaty za popełniony czyn, lecz ma charakter środka przymusu służącego zapewnieniu wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę zdrowia i życia ludzkiego. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie należy w tej sytuacji uznać, iż - co do zasady - przepisy prawa wspólnotowego, a także unormowania ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, powołane w zaskarżonych decyzjach organów obu instancji, nie uzależniają nałożenia kary pieniężnej za naruszenie obowiązujących w transporcie drogowym regulacji od ustalenia winy przedsiębiorcy. Regułą jest, że liczy się wyłącznie skutek polegający na obiektywnym fakcie naruszenia prawa. Konieczność zastosowania prawem przewidzianych dolegliwości wobec przedsiębiorców wykonujących transport drogowy bez dopełnienia stosownych obowiązków, które nakładają na nich przepisy wspólnotowe oraz przepisy ustawy o transporcie drogowym, jest konsekwencją samego faktu naruszenia obowiązującego prawa. W ocenie Sądu obiektywny fakt naruszenia prawa jest w takim stanie rzeczy podstawą zastosowania sankcji. Podstawową przesłanką odpowiedzialności jest w takim układzie odniesienia bezprawność czynu rozumiana jako zachowanie sprawcy niezgodne z przepisami prawa. Z obowiązujących powszechnie unormowań prawa wynika bezspornie, iż organy inspekcji transportu drogowego, w toku postępowania administracyjnego, dokonują jedynie stwierdzenia faktów i jeżeli ustalą naruszenie przepisów prawa – mają obowiązek zastosowania ściśle określonych sankcji. Dlatego też - co do zasady - bez znaczenia są okoliczności, skutkiem których przedsiębiorca dopuścił się nieprawidłowości, albowiem organy administracji nie są upoważnione do ustalania i oceny przyczyn powstałych naruszeń prawa, lecz mają za zadanie jedynie stwierdzenie zaistniałych skutków. Według Sądu okoliczność powierzenia wykonania danej usługi przewozowej profesjonalnym i wyszkolonym kierowcom pozostaje zasadniczo w tej sytuacji bez jakiegokolwiek istotnego znaczenia. Również brak możliwości nadzoru nad sposobem wykonywania przez kierowców danego przewozu drogowego także nie może mieć jakiegokolwiek istotnego znaczenia dla organów inspekcji transportu drogowego dokonujących kontroli przestrzegania przepisów prawa, albowiem – jak słusznie zauważył Główny Inspektor Transportu Drogowego - każdy podmiot, zajmujący się profesjonalnie transportem po drogach publicznych, powinien z należytą starannością respektować wszelkie normy prawa transportowego, w tym zarówno wspólnotowego, jak i krajowego. Niewątpliwie obowiązkiem przedsiębiorcy transportowego jest takie zorganizowanie pracy przedsiębiorstwa (w tym pracy kierowców obsługujących jego pojazdy), aby zapewniona była możliwość przestrzegania powszechnie obowiązujących norm prawa transportowego, w tym m.in. regulacji dotyczących czasu pracy kierowcy. Pewien wyłom od generalnej zasady odpowiedzialności przedsiębiorcy, przyjętej w ustawie o transporcie drogowym, przewidują przepisy art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 tej ustawy. Z akt sprawy wynika jednoznacznie, iż kierowca wykonujący w dniu [...] czerwca 2010 r. sporny transport drogowy nie przestrzegał przepisów określających maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu transportu drogowego, co stanowiło podstawę do ukarania strony skarżącej ściśle określoną w ustawie pieniężną karą administracyjną. Odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego należy w tej sytuacji przede wszystkim zbadać, czy w niniejszej sprawie zachodziła podstawa do zastosowania zarówno przepisu art. 92a ust. 4, jak i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Stosownie do art. 92a ust. 4 ustawy o transporcie drogowym postępowania administracyjnego wobec przedsiębiorcy lub podmiotu, o którym mowa w art. 3 ust. 2 pkt 3, nie wszczyna się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot wykonujący przewóz nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Natomiast w myśl art. 93 ust. 7 przepisów ust. 1 - 3 nie stosuje się, jeżeli stwierdzone zostanie, że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. W takiej sytuacji, właściwy ze względu na miejsce przeprowadzonej kontroli organ wydaje decyzję o umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej. Zatem przedsiębiorca może uwolnić się od odpowiedzialności za delikt określony w art. 92 ust. 1 - 4 tej ustawy, jeśli zostanie stwierdzone (wykazane), że dołożył należytej staranności, a więc uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać, organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności bądź też nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia. Niewątpliwie zarówno w przepisie art. 92a ust. 4 oraz 93 ust. 7 cyt. ustawy chodzi tylko i wyłącznie o zdarzenia nieoczekiwane i nadzwyczajne, a niezwiązane z doborem pracowników. Wymienione przepisy wyraźnie statuują odpowiedzialność obiektywną, zmuszającą stronę postępowania administracyjnego nie tylko do przedsięwzięcia wszystkich niezbędnych środków, ale i bezpośredniej przyczyny powstałych naruszeń prawa. Nie wystarczy zatem – jak wskazała strona - wykazanie braku winy, lecz wymagane jest – jak słusznie przyjął organ - udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Uwzględniając powyższe - w ocenie Sądu - organy Inspekcji Transportu Drogowego zasadnie uznały, iż skarżąca spółka nie wykazała, aby podjęła działania mające na celu zapobieżenie powstaniu przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu transportu drogowego. Ponadto, należy wyraźnie zauważyć, że zgodnie z art. 92a ust. 5 ustawy o transporcie drogowym przepisu ust. 4 nie stosuje się, jeżeli naruszenie, o którym mowa w ust. 1 ma charakter rażący, a w szczególności zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub zostało popełnione wielokrotnie. Niewątpliwie należy przyjąć, iż naruszenie polegające na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy przy wykonywaniu przewozu drogowego zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego, a także zostało popełnione wielokrotnie, co oznacza, że przepis art. 92a ust. 4 cyt. ustawy nie mógł mieć zastosowania w niniejszej sprawie. Wbrew zarzutom skarżącej spółki brak było podstaw również do zastosowania art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. Należy bowiem zgodzić się ze stanowiskiem organu, że skarżąca nie wykazała w toku całego postępowania, aby zaszły jakieś nadzwyczajne zdarzenia, których skarżąca, jako doświadczony przedsiębiorca wykonujący usługi transportowe - nie mogła przewidzieć, a które miały wpływ na powstanie stwierdzonych w toku kontroli naruszeń. Jeśli chodzi o zarzuty stricte proceduralne należy przede wszystkim stwierdzić na wstępie, iż okoliczności objęte hipotezą przepisów art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym powinien udowodnić wyłącznie przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenia kierowcy pojazdu (tak również: Naczelny Sąd Administracyjny /w:/ wyrok z dnia 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 989/08). Skarżąca powinna więc przedłożyć dowody na okoliczności objęte hipotezami omawianych wyżej przepisów, a mianowicie, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia prawa przez kierowcę pojazdu lub że naruszenie przepisów nastąpiło wskutek zdarzeń bądź okoliczności, których skarżąca nie mogła przewidzieć. Przedsiębiorca, powołujący się na przepisy art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 cyt. ustawy, powinien udowodnić zaistnienie okoliczności wskazanych w tych przepisach, a mianowicie, że nie miał wpływu lub nie mógł przewidzieć naruszenia przez kierowcę przepisów o czasie pracy. Natomiast na organie spoczywa procesowy obowiązek zebrania, rozpatrzenia i oceny materiału dowodowego sprawy stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Zdaniem Sądu skarżąca nie wykazała w toku postępowania jakichkolwiek okoliczności świadczących o konieczności zastosowania unormowań zawartych w przepisach art. 92a ust. 4 i art. 93 ust. 7 ustawy o transporcie drogowym. W tej sytuacji Sąd uznał, iż - wbrew twierdzeniom strony skarżącej - organy Inspekcji Transportu Drogowego obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a). W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie organy oparły się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny. Ponadto należy uznać, iż stanowisko wyrażone w spornych decyzjach, organy obu instancji uzasadniły w sposób wymagany przez normę prawa określoną w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło