I FSK 1600/11

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-09-04

Skład orzekający: Janusz Zubrzycki, Grażyna Jarmasz, Inga Gołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opóźnienie w przekazaniu przez dorosłego domownika pisma doręczonego w trybie art. 149 Ordynacji podatkowej adresatowi, które nastąpiło po upływie terminu do wniesienia odwołania, stanowi podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, czy też obciąża adresata jako jego niedbalstwo?
Ratio decidendi
Opóźnienie w przekazaniu przez dorosłego domownika pisma doręczonego w trybie art. 149 Ordynacji podatkowej adresatowi, które nastąpiło po upływie terminu do wniesienia odwołania, nie stanowi samo w sobie podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Adresat pisma ponosi odpowiedzialność za niedbalstwo wynikające z zaniechań domownika w oddaniu pisma we właściwym czasie, chyba że wykaże brak upoważnienia domownika do odbioru pism lub inne okoliczności uzasadniające brak winy.
Stan faktyczny
Skarżący L. N. nie wniósł odwołania od decyzji podatkowej w ustawowym terminie, gdyż decyzja została mu przekazana przez teściową (dorosłego domownika) z opóźnieniem. Teściowa odebrała decyzję 2 czerwca 2010 r., ale przekazała ją skarżącemu dopiero ok. 15 czerwca 2010 r. Termin do wniesienia odwołania upływał 16 czerwca 2010 r., a odwołanie zostało nadane 17 czerwca 2010 r. Skarżący dowiedział się o uchybieniu terminu 25 czerwca 2010 r. i złożył wniosek o przywrócenie terminu. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy i przekroczył termin do złożenia wniosku. WSA w Gliwicach uchylił postanowienie organu, uznając, że skarżący wykazał brak winy. Dyrektor Izby Skarbowej wniósł skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach. Odstąpił od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Zubrzycki (sprawozdawca), Sędzia NSA Grażyna Jarmasz, Sędzia WSA del. Inga Gołowska, Protokolant Katarzyna Nowik, po rozpoznaniu w dniu 4 września 2012 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Dyrektora Izby Skarbowej w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 9 maja 2011 r. sygn. akt III SA/Gl 2276/10 w sprawie ze skargi L. N. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 30 lipca 2010 r. nr ... w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w zakresie podatku od towarów i usług za sierpień 2007 r. 1) uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania, 2) odstępuje od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego w całości. 1. Wyrok Sądu pierwszej instancji i przedstawiony przez ten Sąd tok postępowania przed organami podatkowymi. 1.1. Wyrokiem z 9 maja 2011 r., sygn. akt III SA/Gl 2276/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w sprawie ze skargi L. N. uchylił postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z 30 lipca 2010 r., którym odmówiono skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w C. w zakresie podatku od towarów i usług za sierpień 2007 r. 1.2. Przedstawiając stan faktyczny sprawy Sąd pierwszej instancji podał, że decyzje organu pierwszej instancji określające wysokość zobowiązania podatkowego za poszczególne miesiące od stycznia 2005 r. do grudnia 2008 r. (za wyjątkiem listopada 2007 r.) zostały wysłane na adres zamieszkania skarżącego i doręczone domownikowi - teściowej skarżącego, Z. P. 2 czerwca 2010 r. Przewidziany w art. 223 § 2 pkt 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r., Nr 8, poz. 60 ze zm.), dalej "O.p.", czternastodniowy termin do złożenia odwołania upłynął zatem w środę 16 czerwca 2010 r., natomiast odwołanie datowane na dzień 15 czerwca 2010 r. zostało nadane w urzędzie pocztowym 17 czerwca 2010 r., a więc z uchybieniem terminu do jego wniesienia. W dniu 29 czerwca 2010 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, składając przy tym kopię wniesionego wcześniej odwołania. We wniosku podał, że o uchybieniu terminu do złożenia środka odwoławczego dowiedział się 25 czerwca 2010 r. podczas wizyty w Urzędzie Skarbowym w C. Wyjaśnił ponadto, że decyzje zostały mu przekazane przez dorosłego domownika około 15 czerwca 2010 r., przy czym teściowa nie pamiętała dokładnej daty odbioru przesyłki pocztowej. Wskazanym na wstępie postanowieniem z 30 lipca 2010 r. Dyrektor Izby Skarbowej w K. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w C. z 27 maja 2010 r. określającej skarżącemu wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za sierpień 2007 r., powołując się na art. 162 i art. 163 § 2 w związku z art. 13 § 1 pkt 2 lit. a) O.p. Organ stwierdził, że fakt odebrania przez Z. P. omawianej decyzji organu pierwszej instancji jest okolicznością niesporną oraz niespornym jest to, że jest to dorosły domownik, w rozumieniu art. 149 O.p., który podjął się oddania pisma adresatowi. Te ustalenia powodują - zdaniem organu - że doręczenie dokonane w trybie art. 149 O.p. było skuteczne. Organ uznał ponadto, że podatnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, ponieważ odwołanie to sporządził 15 czerwca 2010 r., czyli jeszcze w terminie, lecz nadał je dopiero 17 czerwca 2010 r. Zdaniem organu, w stanie niepewności co do daty rzeczywistego odbioru korespondencji skarżący winien był ustalić w urzędzie pocztowym lub organie podatkowym, kiedy w istocie przesyłka została doręczona dorosłemu domownikowi, a brak takich działań powoduje przypisanie stronie winy w stopniu co najmniej niedbalstwa, co wyklucza uwzględnienie wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. Ponadto organ zauważył, że przekroczony został siedmiodniowy termin przewidziany w art. 162 § 2 O.p. do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Data ustania przyczyny uchybienia terminowi to 15 czerwca 2010 r., kiedy to domownik oddał przesyłkę adresatowi i dlatego wniosek o przywrócenie terminu powinien był zostać wniesiony do 22 czerwca 2010 r., a nie dopiero 29 czerwca 2010 r. 2. Skarga do Sądu pierwszej instancji. 2.1. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach podatnik zarzucił postanowieniu naruszenie: art. 162 § 1 O.p. polegające na mylnym przyjęciu, że w sprawie brak jest podstaw do przywrócenia terminu z tego powodu, iż strona nie uprawdopodobniła braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania; art. 162 § 2 O.p. poprzez przyjęcie, że strona nie dochowała siedmiodniowego terminu wynikającego z tego przepisu; art. 191 O.p. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego; art. 149 O.p. poprzez brak wskazania w zaskarżonym postanowieniu, że na zwrotnym potwierdzeniu odbioru znajdowała się adnotacja o podjęciu się przez domownika doręczenia przesyłki adresatowi. W uzasadnieniu skarżący wyjaśnił, że przyczyną uchybienia terminu było jego subiektywne przekonanie o dochowaniu terminu, ponieważ 15 czerwca 2010 r. Z. P. oświadczyła, że przesyłkę odebrała siedem lub dziesięć dni wcześniej, co oznacza, że termin do wniesienia odwołania upływał najwcześniej 19 czerwca 2010 r. To przekonanie było usprawiedliwione tym, że w podobnych sytuacjach Z. P. nigdy wcześniej nie wskazała błędnego terminu odbioru korespondencji. Nie czekając jednak na ostatni dzień tak wyliczonego terminu złożył odwołanie już 17 czerwca. Przekonanie, co do terminowości złożenia odwołania ustało dopiero 25 czerwca 2010 r., kiedy to skarżący od pracownicy organu podatkowego dowiedział się o faktycznej dacie doręczenia decyzji. Z tym też dniem należy, zdaniem skarżącego, wiązać datę ustania przeszkody do terminowego wniesienia odwołania, a nie z dniem 15 czerwca 2010 r. 2.2. Dyrektor Izby Skarbowej w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. 3. Uzasadnienie rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. 3.1. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po zbadaniu skargi uznał, że jest ona zasadna. 3.2. Na wstępie Sąd pierwszej instancji przytoczył treść przepisów znajdujących zastosowanie w badanej sprawie, tj. art. 162 dotyczący instytucji przywrócenia terminu oraz art. 149 i 150 O.p. normujące kwestie doręczeń w postępowaniu podatkowym. Sąd wskazał przy tym, że doręczenie pisma w trybie art. 149 O.p. zawiera domniemanie doręczenia przesyłki jej adresatowi w dacie, kiedy dorosły domownik własnoręcznym podpisem potwierdził odebranie przesyłki zobowiązując się przy tym do oddania pisma adresatowi. Od tej też daty biegną terminy procesowe dla adresata przesyłki. Jednocześnie domniemanie to może zostać obalone jeśli domownik oddalił pismo już po terminie procesowym, np. do wniesienia odwołania. Właściwym trybem jest wówczas postępowanie w ramach art. 162 O.p., ponieważ art. 149 tej ustawy przewiduje jedynie domniemanie skuteczności doręczenia pisma adresatowi, a nie uznanie takiego doręczenia za niepodważalnie dokonane. Natomiast inna sytuacja ma w ocenie Sądu pierwszej instancji miejsce, kiedy dorosły domownik w ogóle nie wykonał zobowiązania, którego się podjął - nie oddał pisma adresatowi. W takim wypadku w razie wykazania przez adresata pisma, że do faktycznego oddania pisma nie doszło, skoro pismo (decyzja) nie zostało doręczone, to żaden termin procesowy nie rozpoczyna swojego biegu. W tej sytuacji, skoro nie doręczony akt nie wszedł do obiegu prawnego, to bezprzedmiotowym jest postępowanie w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia środka odwoławczego, ponieważ taki termin nie rozpoczął w ogóle swojego biegu. 3.3. Przechodząc na grunt rozpoznawanej sprawy Sąd pierwszej instancji uznał, że skoro dla upływu terminów procesowych w przypadku doręczenia dokonanego w trybie art. 149 O.p. ich bieg dla adresata pisma rozpoczyna się od dnia prawidłowego doręczenia pisma dorosłemu domownikowi, to w sytuacji kiedy domownik nie oddał pisma adresatowi niezwłocznie po ustaniu przyczyny jego nieobecności w mieszkaniu, zawsze zachodzi sytuacja "zawinienia" dorosłego domownika bez względu na powody nie oddania pisma adresatowi we wskazanym terminie. Obalenie domniemania wynikającego z art. 149 O.p. jest możliwe jedynie w sprawie o przywrócenie terminu. Jeśli strona w tym postępowaniu wykaże, że na skutek zaniechania domownika pismo zostało oddane adresatowi w innej dacie, niż ta wynikająca ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki pocztowej, to tym samym uprawdopodobni brak swojej winy w uchybieniu terminu. 3.4. Dalej Sąd argumentował, że każde skuteczne obalenie domniemania doręczenia w trybie at. 149 O.p., co do daty tego doręczenia musi skutkować tym, że na gruncie art. 162 O.p. zachodzi nie tylko uprawdopodobnienie braku winy, lecz równoczesne wykazanie, że wina w uchybieniu terminu może być przypisana wyłącznie i tylko dorosłemu domownikowi, który pismo odebrał, lecz nie wykonał swojego obowiązku oddania go adresatowi niezwłocznie po ustaniu przyczyny jego nieobecności w mieszkaniu. 3.5. Sąd pierwszej instancji przyjął, że doręczenie skarżącemu decyzji 2 czerwca 2010 r. było skuteczne. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący wskazał, że przesyłkę otrzymał od teściowej dopiero 15 czerwca 2010 r., a organ okoliczność tę uznał za udowodnioną. Wniosek został złożony w terminie, ponieważ skarżący dopiero podczas wizyty w Urzędzie Skarbowym w C. w dniu 25 czerwca 2010 r., dowiedział się o tym, że jego odwołanie nadane przesyłką pocztową 17 czerwca 2010 r. było spóźnione. Wobec tych faktów strona 29 czerwca 2010 r. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania składając przy tym kopię wniesionego wcześniej odwołania. Strona wykazała zatem, że przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu do wniesienia odwołania była niezależna od niej i istniała do czasu złożenia wniosku o przywrócenie terminu. 3.6. W dalszej części uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że przywrócenie terminu w trybie art. 162 O.p. nie jest przedmiotem uznania administracyjnego, a ponadto wymaga jedynie uprawdopodobnienia, że zainteresowany nie dotrzymał terminu bez swojej winy, przy czym jako kryterium przy ocenie winy przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiego można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Sąd wskazał przykładowo na okoliczności, które nie uwalniają od winy w uchybieniu terminu, a w szczególności sytuacje, gdy strona powołuje się na przyczynienie osoby trzeciej do powstania zwłoki, w tym pełnomocnika. 3.7. Jednocześnie odnosząc się do regulacji zawartej w art. 149 O.p. Sąd stwierdził, że skoro w przepisie tym przewidziano środek do usprawnienia postępowania podatkowego poprzez zastosowanie zastępczego sposobu doręczenia pisma domownikowi, to w razie zawinienia domownika co do niezwłocznego oddania pisma adresatowi uchybienie w tym zakresie nie może wpływać negatywnie na prawo strony postępowania do wniesienia odwołania, co w dalszej kolejności warunkuje skuteczne wniesienie skargi do sądu administracyjnego, a więc na prawo do sądu wyrażone wprost w art. 45 ust. 1 oraz zagwarantowane w art. 77 ust. 2 Konstytucji RP. Mając powyższe na uwadze Sąd pierwszej instancji stwierdził, że nie są trafne twierdzenia organu, że skarżącemu można przypisać niedbalstwo w stopniu co najmniej lekkim, ponieważ otrzymawszy od teściowej niepewną informację co do daty odbioru przesyłki nie dokonał jej weryfikacji na poczcie lub w organie. Po pierwsze, czyniąc taki zarzut organ nie wykazał, że uzyskanie stosownej informacji na poczcie było możliwe. Po drugie, ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru nie wynika w jakiej dacie potwierdzenie to doręczono do organu podatkowego, przez co nie można twierdzić, że gdyby skarżący udał się do urzędu skarbowego 15 czerwca 2010 r., to uzyskałby informację o dacie doręczenia przesyłki do rąk dorosłego domownika. 3.8. We wskazaniach co do dalszego postępowania Sąd podniósł, że rozpoznając ponownie wniosek skarżącego organ - jeśli uzna, że skarżący jeszcze nie uprawdopodobnił, że nie dotrzymał terminu bez swojej winy, to przeprowadzi postępowanie dowodowe według przepisów Rozdziału 11 Ordynacji podatkowej. W szczególności rozważy celowość przesłuchania strony w trybie art. 199 O.p., jak również konieczność przesłuchania w charakterze świadka Z. P. (art. 181, art. 196 O.p.). 4. Skarga kasacyjna. 4.1. Powyższy wyrok został w całości zaskarżony przez Dyrektora Izby Skarbowej. W skardze kasacyjnej organ zarzucił na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej "P.p.s.a.") naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. oraz art. 149 O.p. poprzez zakwestionowanie skuteczności doręczenia decyzji organu podatkowego pierwszej instancji w dniu 2 czerwca 2010 r. w trybie przewidzianym w art. 149 O.p. oraz oparcie się przez Sad pierwszej instancji na wskazaniach, które nie miały istotnego znaczenia ze względu na ocenię, iż w tym dniu przesyłka zawierająca wymiarową decyzję została ze skutkiem prawnym doręczona do rąk pełnoletniego domownika; ponadto skoncentrowanie się przez Sąd na rozważaniach teoretycznych, które nie do końca przystają do okoliczności niniejszej sprawy spowodowało, że motywy rozstrzygnięcia nie są jasne, a zalecenia Sądu w przedmiocie rozważenia możliwości przeprowadzenia postępowania dowodowego godzą wprost w art. 162 O.p., gdyż wbrew wywodom Sądu rolą zainteresowanego jest wykazanie we wniosku o przywrócenie terminu, że uchybienie terminu nie nastąpiło z jego winy; b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 149 i art. 162 O.p. poprzez wskazanie, że dowody, którymi dysponował organ podatkowy nie były wystarczające do ustalenia daty doręczenia spornej przesyłki adresatowi i nie były wystarczające w celu uprawdopodobnienia braku winy podatnika w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania; c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 134 § 1 i art. 151 P.p.s.a. polegające na uchyleniu rozstrzygnięcia organu odwoławczego przez Sąd, pomimo nienaruszenia przez organ przepisów postępowania mogących mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 149 i art. 162 O.p.; d) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 162 § 1 i 2 O.p. poprzez przerzucenie ciężaru dowodu na organy podatkowe w zakresie zaniedbań samej strony co do ustalenia faktycznej daty doręczenia korespondencji i wykazania braku winy w uchybieniu terminu; okoliczność, że strona nie dochodziła, kiedy korespondencja została faktycznie przyjęta przez domownika i zbagatelizowała tę datę, obciążać winien tylko stronę, tymczasem Sąd czyni zarzut w tym zakresie organowi odwoławczemu, zarzucając naruszenie postępowania dowodowego, a tym samym wskazując na konieczność (wbrew art. 162 O.p.) wykazania braku winy przez stronę poprzez rozważenie chociażby możliwości przesłuchania strony oraz przesłuchania w charakterze świadka pani Z. P. W związku z tak sformułowanymi zarzutami kasacyjnymi organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. 4.2. W odpowiedzi na skargę kasacyjną podatnik wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. 5. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna Dyrektora Izby Skarbowej w K. jest zasadna. W tym względzie należy w pełni podzielić argumentację Naczelnego Sądu Administracyjnego zaprezentowaną w wyroku z 8 sierpnia 2012 r., sygn. akt I FSK 1414/11, wydanym w stanie faktycznym i prawnym tożsamym do niniejszej sprawy. 5.1. W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że na obecnym etapie postępowania nie jest sporna kwestia złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w terminie, o którym mowa w art. 162 § 2 O.p. Wprawdzie bowiem w osnowie skargi kasacyjnej organu pojawia się zarzut naruszenia ww. przepisu (lit. d), jednakże w motywach środka odwoławczego w żaden sposób nie nawiązano do treści tego unormowania. Stąd też zagadnienie to pozostaje poza zakresem kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego (art. 183 § 1 P.p.s.a.). Sporna pozostaje natomiast kwestia winy skarżącego w uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania, przy czym pewnych uwag porządkujących wymaga tu – jako zagadnienie wstępne – kwestia skuteczności doręczenia zastępczego przesyłki z decyzją pierwszoinstancyjną, tj. w trybie art. 149 O.p. (pełnoletniemu domownikowi, teściowej skarżącego). Oczywiste jest bowiem, że termin może zostać przywrócony tylko wówczas, gdy nastąpiło jego uchybienie, a to z kolei wymaga rozpoczęcia jego biegu, co wiąże się ze wspomnianą kwestią skuteczności doręczenia przesyłki. 5.2. W ocenie Sądu pierwszej instancji ww. doręczenie było skuteczne, jednakże we wniosku o przywrócenie terminu skarżący obalił wynikające z art. 149 O.p. domniemanie prawne doręczenia przesyłki adresatowi w dacie, kiedy dorosły domownik potwierdził jej odbiór. Zdaniem Sądu, było to równoznaczne z uprawdopodobnieniem przez stronę braku winy w uchybieniu terminowi. W sytuacji bowiem, "kiedy domownik nie oddał pisma adresatowi niezwłocznie po ustaniu przyczyny jego nieobecności w mieszkaniu, zawsze zachodzi sytuacja zawinienia dorosłego domownika" (s. 9 uzasadnienia wyroku WSA). Z przywołanych twierdzeń wynika, że Sąd pierwszej instancji przyjął, iż w sytuacji oddania pisma adresatowi przez pełnoletniego domownika z opóźnieniem zwłoka ta nie wywiera wpływu na bieg terminów procesowych, w tym do wniesienia odwołania; stanowi natomiast przyczynę usprawiedliwiającą uchybienie terminu do dokonania czynności procesowej. Innymi słowy, doręczenie przesyłki pełnoletniemu domownikowi w trybie art. 149 O.p. powoduje rozpoczęcie biegu terminów procesowych (w tym terminu do wniesienia odwołania), czego nie niweczy następcze ustalenie odmiennej (późniejszej) daty oddania przesyłki adresatowi przez domownika; ta ostatnia okoliczność ma jednak wpływ na ocenę przesłanki winy w uchybieniu terminowi. Wobec tego – abstrahując już w tym miejscu od kwestii spójności tej konstatacji z innymi wypowiedziami Sądu – należy uznać, że wywód Sądu pierwszej instancji jest w powyższym zakresie (co do kwestii skutków doręczenia zastępczego dla biegu terminu do wniesienia odwołania) w istocie zbieżny ze stanowiskiem wnoszącego skargę kasacyjną organu. W tym zaś stanie rzeczy nie mogą zostać uwzględnione zarzuty związane z naruszeniem przez Sąd pierwszej instancji art. 149 O.p., bowiem w tych ramach Dyrektor Izby Skarbowej nie tylko nie podważa stanowiska Sądu, ale w istocie je potwierdza (uwaga ta dotyczy zarzutów lit. a-c w zakresie, w jakim nawiązują do ww. zagadnienia). 5.3. Zarazem mając powyższe na względzie, na uboczu niniejszych rozważań należy pozostawić sporną w dogmatyce prawa kwestię charakteru normy prawnej wynikającej z art. 149 O.p. i ściśle wiążące się z nią zagadnienie konsekwencji wykazania, że przesyłka dotarła do adresata de facto w innej (późniejszej) dacie, aniżeli ta uwidoczniona na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przez pełnoletniego domownika (zob. np. S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Ordynacja podatkowa. Komentarz, Warszawa 2010, s. 687 oraz A. Hanusz, P. Czerski, Zasada prawdy materialnej w postępowaniu podatkowym a domniemania i fikcje prawne, Przegląd Sądowy 2002/1, s. 105 i n.). Uwagę tę odpowiednio odnieść należy do wywodu skarżącego zawartego w odpowiedzi na skargę kasacyjną nawiązującego do ww. zagadnień. Sąd odwoławczy nie może przedstawić własnego stanowiska w powyższym zakresie w sytuacji, gdy kwestie te nie stanowią przedmiotu sporu w postępowaniu kasacyjnym z uwagi na zbieżność poglądów Sądu pierwszej instancji i wnoszącego skargę kasacyjną (art. 183 § 1 P.p.s.a.). 5.4. Za zasadne Sąd kasacyjny uznał natomiast podstawy kasacyjne w zakresie, w jakim nawiązują do kwestii naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 162 § 1 O.p. W tym kontekście należy zauważyć, że mylne jest przekonanie Sądu pierwszej instancji, iż w sytuacji gdy strona wykaże, "że na skutek zaniechania domownika pismo zostało oddane adresatowi w innej dacie, niż ta wynikająca ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki pocztowej, to tym samym uprawdopodobni brak swojej winy w uchybieniu terminu" (s. 9 uzasadnienia wyroku). W ocenie Sądu odwoławczego nie jest to – co do zasady – okoliczność świadcząca o braku winy w uchybieniu terminowi w rozumieniu ww. art. 162 § 1 O.p. 5.5. Skład orzekający podziela w tym zakresie pogląd, na który trafnie powołuje się też organ w skardze kasacyjnej, że w świetle art. 149 O.p., z faktu pozostawania we wspólnocie domowej oraz zobowiązania się domownika do oddania pisma wynika domniemanie upoważnienia do odbioru pism. Domniemanie to może zostać obalone przez adresata, jeżeli wykaże brak upoważnienia pełnoletniego domownika do odbioru pism. W przeciwnym razie ewentualne zaniechania domownika, w tym polegające na nieoddaniu we właściwym czasie pisma adresatowi, obciążają tegoż adresata (zob. post. NSA z dnia 31 lipca 2008 r., I FZ 319-325/08, CBOSA; a także na gruncie analogicznych regulacji Ppsa post. NSA z dnia 31 marca 2012 r., II FZ 12/12, CBOSA). Staraniom strony postępowania pozostawić bowiem należy zapewnienie takiego odbioru korespondencji, który pozwala uniknąć negatywnych konsekwencji upływu terminów procesowych. W rezultacie okoliczność zaniechania lub zwłoki domownika w oddaniu przesyłki adresatowi – co do zasady – nie powinna mieć wpływu na wykazanie przesłanki braku winy u adresata. 5.6. W okolicznościach faktycznych przedmiotowej sprawy niesporne jest, że teściowa skarżącego była upoważniona do odbioru pism adresowanych do podatnika, a ponadto podjęła się oddania pisma adresatowi. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika bowiem, że ustalenia powyższe przyjął w ślad za organem Sąd pierwszej instancji, a przy tym – z oczywistych względów – nie są one kwestionowane w skardze kasacyjnej. Wobec tego akcentowana przez Sąd okoliczność, że pełnoletni domownik oddał skarżącemu przesyłkę z decyzją pierwszoinstancyjną z opóźnieniem, nie ma znaczenia dla oceny przesłanki braku winy w uchybieniu terminowi, o której mowa w art. 162 § 1 O.p.; trafnie nie uwzględnił tej okoliczności organ przy ocenie wskazanej przesłanki. Ponieważ oddanie przesyłki skarżącemu (około 15 czerwca 2010 r.) nastąpiło jeszcze w terminie do wniesienia odwołania (upływał z dniem 16 czerwca 2010 r.), należało – co też organ uczynił – ocenić zachowanie podatnika w okresie po otrzymaniu informacji o przesyłce do upływu terminu do wniesienia odwołania. 5.7. Także i w tym zakresie Sąd drugiej instancji podziela stanowisko skargi kasacyjnej wywiedzione w szczególności w ramach zarzutu lit. d tej skargi. Niezrozumiałe są bowiem poczynione w tym kontekście, przedwczesne uwagi Sądu wojewódzkiego – a w podobny sposób wypowiada się też skarżący – że stwierdzając, iż podatnik powinien był zweryfikować datę doręczenia przesyłki w placówce pocztowej lub urzędzie podatkowym, Dyrektor Izby Skarbowej powinien wykazać, że uzyskanie takiej informacji było możliwe. Jak trafnie zauważa organ, jest rzeczą wnioskodawcy wykazanie, że mimo dochowania należytej staranności nie był w stanie dokonać czynności procesowej w terminie, a wobec tego pamiętać należy, że w przypadku nieuprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminowi organ nie ma obowiązku wyjaśniania, czy w okolicznościach sprawy brak winy miał miejsce (zob. np. wyrok NSA z dnia 18 maja 2012 r., I FSK 1186/11, CBOSA). Należy w związku z tym wziąć pod uwagę, że w niniejszej sprawie skarżący nie próbował nawet ustalić dokładnego terminu doręczenia przesyłki, tj. zweryfikować niepewnej informacji uzyskanej od teściowej, wskazując na swoje subiektywne przekonanie o rzetelności tej informacji, a tym samym o dochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Za zbyt daleko idącą należy też uznać w tym kontekście argumentację Sądu pierwszej instancji nawiązującą do kwestii konstytucyjnego prawa do sądu, już chociażby z tego względu, że kontroli sądowej podlegają również postanowienia kończące postępowanie, jak to będące przedmiotem oceny w niniejszej sprawie (art. 3 § 2 pkt 2 P.p.s.a.) i wobec tego prawo to skarżący realizuje w przedmiotowym postępowaniu sądowoadministracyjnym. 5.8. Przy ponownym rozpoznawaniu niniejszej sprawy Sąd pierwszej instancji oceni – z uwzględnieniem powyższych uwag – argumentację organu, że w sytuacji niepewności co rzeczywistej daty odbioru przesyłki (niespornie teściowa skarżącego nie była w stanie określić precyzyjnie tej daty), należycie dbająca o swoje interesy strona postępowania powinna była podjąć czynności zmierzające do jej ustalenia, oraz że brak takich działań świadczy o niedbalstwie, które stosownie do art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej wyklucza przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej (zob. np. wyrok NSA z dnia 19 maja 2011 r., I FSK 152/10, CBOSA). 5.9. Z tych powodów należało orzec jak w sentencji, na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a. Na podstawie art. 207 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny, uwzględniając wniosek i argumentację skarżącego zawartą w piśmie procesowym z 31 sierpnia 2012 r., postanowił odstąpić od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego w całości.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło