II GSK 274/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-02-24
Skład orzekający: Janusz Drachal, Małgorzata Korycińska, Andrzej Kuba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podobieństwo znaku towarowego słowno-graficznego do wcześniejszego znaku towarowego, obejmujące zarówno sam znak, jak i towary, do których jest przeznaczony, stanowi podstawę do odmowy udzielenia prawa ochronnego, nawet jeśli zgłaszany znak zawiera oznaczenie odnoszące się do nazwy firmy przedsiębiorcy?Ratio decidendi
Podobieństwo znaku towarowego do wcześniejszego znaku, obejmujące zarówno sam znak, jak i towary, do których jest przeznaczony, stanowi podstawę do odmowy udzielenia prawa ochronnego, nawet jeśli zgłaszany znak zawiera oznaczenie odnoszące się do nazwy firmy przedsiębiorcy. Przepis art. 135 Prawa własności przemysłowej nie stanowi samodzielnej podstawy do odmowy udzielenia prawa ochronnego, lecz jedynie wyłącza możliwość oparcia odmowy wyłącznie na podobieństwie oznaczenia do dóbr osobistych. Jeśli jednak spełnione są przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej, w tym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, odmowa udzielenia prawa ochronnego jest uzasadniona.Stan faktyczny
E. G. zgłosił znak towarowy słowno-graficzny "InterMed" do oznaczania preparatów diagnostycznych, farmaceutycznych oraz aparatury i sprzętu medycznego. Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia prawa ochronnego, uznając znak za podobny do wcześniejszych znaków "IM INTERMED" i "INTERMED" zarejestrowanych na rzecz innego podmiotu, ze względu na podobieństwo znaków i jednorodzajowość towarów, co mogło wprowadzać w błąd co do pochodzenia towarów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę E. G. na decyzję Urzędu Patentowego. E. G. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym błędną wykładnię art. 135 Prawa własności przemysłowej oraz niewłaściwe zastosowanie art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Drachal Sędziowie NSA Małgorzata Korycińska Andrzej Kuba (spr.) Protokolant Marlena Chmielewska po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej E. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 10 listopada 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 1488/09 w sprawie ze skargi E. G. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 18 czerwca 2009 r. nr [...] w przedmiocie prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 10 listopada 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 1488/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę E. G. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2009 r., w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy.
W dniu 18 grudnia 2002 r. zgłoszony został pod numerem [...] znak towarowy słowno-graficzny InterMed na rzecz P.H.I.E. "I." E. G. Przeznaczony miał być do oznaczania towarów w klasie 05: preparaty diagnostyczne do celów medycznych, preparaty farmaceutyczne, zioła lecznicze oraz w klasie 10: aparatura analityczna i diagnostyczna do celów medycznych, sprzęt i urządzenia medyczne i rehabilitacyjne.
Urząd Patentowy decyzją z dnia [...] lipca 2008 r. odmówił udzielenia prawa ochronnego na przedmiotowy znak, stwierdzając, że jest podobny w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t. j. Dz. U. z 2003 r. Nr 119. poz. 1117 ze zm.; dalej p.w.p.), do następujących znaków towarowych zastrzeżonych na rzecz: I. S. Z. M. Sp. z o.o. z L.: znaku towarowego słowno-graficznego IM INTERMED, zarejestrowanego pod numerem [...] z pierwszeństwem od dnia 1 października 1992 r. oraz znaku towarowego słownego INTERMED, zarejestrowanego pod numerem [...] z pierwszeństwem od dnia 10 października 2002 r.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2009 r. Urząd Patentowy RP utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] lipca 2008 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalając skargę wskazał, że zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie jest możliwe udzielenie prawa ochronnego na znaki towarowe, których używanie mogłoby wprowadzać potencjalnych odbiorców w błąd, polegający w szczególności na skojarzeniu ze znakiem chronionym. W ocenie Sądu podobieństwo znaków, w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., powinno być rozpatrywane jednocześnie w dwóch aspektach: w aspekcie podobieństwa samych znaków oraz w aspekcie podobieństwa towarów i/lub usług, do oznaczenia których znak został przeznaczony.
Zdaniem Sądu w rozpatrywanej sprawie fakt jednorodzajowości towarów z klasy 05 jest bezsporny. Towary, do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki, są identyczne i adresowane do tych samych odbiorców. Zakres ochrony przeciwstawianych znaków jest, w ocenie Sądu, zbliżony w przypadku znaku [...] i identyczny w stosunku do znaku [...].
Sąd, powołując się na poglądy utrwalone w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich wskazał, że ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd winno być oceniane całościowo, z uwzględnieniem wszystkich czynników istotnych w danej sprawie. Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów występuje wtedy, gdy odbiorcy mogą sądzić, iż towary pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub przedsiębiorstw ekonomicznie ze sobą powiązanych. Podstawowym elementem jest ustalenie kręgu odbiorców, dla których przeznaczone są towary oznaczane spornym znakiem towarowym.
Z uwagi na fakt, iż porównywane znaki dotyczą towarów jednego rodzaju, Sąd stwierdził, że krąg ich odbiorców będzie się pokrywał, a towary te będą sprzedawane w tych samych miejscach. Sąd przyjął, że w rozpatrywanej sprawie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia oznaczanych towarów zarówno w odniesieniu do podmiotów profesjonalnych jak i do klientów nieprofesjonalnych, ze względu na występujące podobieństwo towarów, do oznaczania których przeznaczone są porównywane oznaczenia, jak i podobieństwo pomiędzy samymi znakami towarowymi.
Sąd wskazał, że w literaturze przedmiotu prezentowany jest pogląd, iż ocena czy niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd istnieje, musi być dokonywana w kontekście dwóch istotnych czynników: podobieństwa oznaczeń i jednorodzajowości (podobieństwa) towarów.
Zdaniem Sądu jednorodzajowość towarów, o której mowa w ustawie o znakach towarowych, nie może być interpretowana jako ich "identyczność". O jednorodzajowości towarów decyduje przede wszystkim to, czy nabywcy mogą sądzić, że towary wytwarzane są przez to samo przedsiębiorstwo, a jednym z istotnych kryteriów określania przynależności towarów do jednego rodzaju są warunki zbytu towarów.
Sad stwierdził, że towary, do oznaczania których przeznaczono porównywalne znaki, zwłaszcza preparaty farmaceutyczne można uznać za towar występujący w każdym gospodarstwie domowym, a ich odbiorcą jest przeciętny konsument. Mogą one być przepisywane na receptę przez lekarzy i wydawane w aptekach przez farmaceutów, ale też można je nabyć np. przy kasach w supermarketach, wówczas sam nabywca (bez fachowej pomocy lekarza czy farmaceuty) nabywa te towary i wówczas istnieje ryzyko pomylenia obu znaków.
Podobieństwo porównywanych znaków w rozpoznawanej sprawie wynika, zdaniem Sądu z faktu, iż identyczny jest ich rdzeń: dominujący element słowny w postaci wyrazu "INTERMED". Jest to wyraz fantazyjny, jednak odnoszący się do wyrazów rzeczywiście istniejących ("Inter" i "med"), pochodzących z języka łacińskiego i właściwych dla wielu języków europejskich. Zdaniem Sądu również w języku polskim wyraz ten odbierany jest w konkretnym kontekście znaczeniowym – wskazującym na asortyment (bądź usługi) "ogólnomedyczne", bądź zbliżonym. Nie wskazuje jednak na konkretnego przedsiębiorcę, lecz na branżę, której oznaczane towary dotyczą. Fakt umieszczenia w znaku zgłoszonym elementów graficznych (czterech poziomych kolorowych linii równej szerokości stanowiących tło dla znaku słownego) nie równoważy zdaniem Sądu znacznego podobieństwa elementu słownego, który utkwi w świadomości odbiorcy, kojarząc się z oznaczanym w ten sposób towarem.
W konsekwencji Sąd ocenił podobieństwo znaków oraz oznaczanych nimi towarów jako znaczne. Sąd wziął pod uwagę także i ten aspekt, że ryzyko konfuzji może polegać na potencjalnej możliwości "skojarzenia ze znakiem chronionym". W przypadku (choćby częściowego) pokrywania się objętych podobnymi znakami towarów jednoznacznie Sąd stwierdził, iż takie ryzyko istnieje. Oznacza to, w ocenie Sądu, niespełnienie podstawowej funkcji odróżniającej znaku towarowego, co stanowi tzw. względną przeszkodę jego rejestracji.
W ocenie Sądu należy uznać za nietrafny zarzut niezastosowania Art. 135 p.w.p. Zdaniem Sądu przepis ten stanowi jedynie o niedopuszczalności przyjęcia przez Urząd za podstawę odmowy rejestracji znaku jako wyłącznej przesłanki, iż zgłoszony znak zawiera identyczne lub podobne oznaczenie odnoszące się do dóbr osobistych. Brak jest zatem podstaw po stronie skarżącego do formułowania żądania rejestracji zgłoszonego oznaczenia na tej tylko podstawie, że stanowi ono nazwę jego przedsiębiorstwa.
E. G., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą P.H.I.E. "I." wniósł skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w całości i wnosząc o jego uchylenie oraz o przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. do ponownego rozpatrzenia albo w razie stwierdzenia naruszeń jedynie prawa materialnego, uchylenie również decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] czerwca 2009 r. i poprzedzającej ją decyzji z dnia [...] lipca 2008 r. oraz przekazanie sprawy znaku towarowego "InterMed" ([...]) Urzędowi Patentowemu RP do ponownego rozpatrzenia; a także przyznanie zwrotu kosztów za postępowanie przed WSA, wg spisu kosztów złożonego na rozprawie 10 listopada 2009 r. E. G. wniósł również o przyznanie skarżącemu od Urzędu Patentowego RP zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, według spisu kosztów, który będzie złożony na rozprawie, a w razie niezłożenia – według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie:
1. Prawa materialnego, na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) tj.:
– art 135 p.w.p. – poprzez błędną wykładnię, a w konsekwencji niezastosowanie, mimo iż rozpatrywany znak towarowy "InterMed" (nr [...]) odnosi się wprost do dóbr osobistych zgłaszającego, stanowiąc rdzeń firmy prowadzonego przez niego P. H. I.-E. P.H.I.E "I.", i stąd, jak wynika wprost z wykładni językowej art. 135, należało ten przepis zastosować i nie ograniczać się jedynie do badania podobieństwa znaków, lecz zbadać, czy istnieją też inne przeszkody do udzielenia ochrony, zaś w razie ich braku – udzielić prawo ochronne;
– art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie – przejawiające się w analizowaniu samego tylko podobieństwa elementów słownych znaków towarowych, tylko na podstawie wskazanego art. 132 ust. 2 pkt 2, z pominięciem innych czynników, mimo iż ten element słowny rozpatrywanego znaku towarowego "InterMed" (nr [...]) stanowi dobro osobiste zgłaszającego – rdzeń firmy prowadzonego przez niego Przedsiębiorstwa.
2. Przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., tj.:
– art. 141 § 4 p.p.s.a. – poprzez brak w uzasadnieniu wyroku bezpośredniej prezentacji stanowiska skarżącego, opartej na składanych przez niego dokumentach, a zastąpienie jej cytowaniem skrótowego omówienia przez Urząd Patentowy wypowiedzi skarżącego – co wpłynęło na wynik postępowania wywołując poważne wątpliwości, czy WSA rozpoznał sprawę w całości i bezstronnie;
– art. 133 i art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 135 p.w.p. – poprzez brak wyjaśnienia w uzasadnieniu wyroku, dlaczego z art. 135 p.w.p. nie można wywodzić uprawnień do żądania rejestracji znaku, oraz błędne, nie mające oparcia w aktach sprawy określenie żądania skarżącego w postępowaniu przed Urzędem Patentowym RP – co wpłynęło na wynik postępowania skutkując nieprawidłowym zakresem badania sprawy;
– art. 134 § 1, art. 135, a także art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ oraz art. 151 p.p.s.a. – poprzez niestwierdzenie naruszenia przez Urząd Patentowy RP przepisu art. 135 p.w.p., przejawiającego się w oparciu odmowy udzielenia prawa ochronnego jedynie na podstawie podobieństwa elementów znaków odnoszących się do dóbr osobistych skarżącego, mimo iż Sąd sam wskazał w uzasadnieniu wyroku, że ten przepis "Prawa własności przemysłowej" nie pozwala Urzędowi Patentowemu oprzeć odmowy jedynie na podobieństwie oznaczeń odnoszących się do dóbr osobistych – co wpłynęło na wynik postępowania w ten sposób, że sam tylko zarzut dotyczący dóbr osobistych był wystarczający do uchylenia zaskarżonej decyzji, a poprzez pominięcie oceny tej kwestii, WSA zamiast uwzględnić, skargę oddalił;
– art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ i c/ oraz art. 151 p.p.s.a., w związku z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80, oraz art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, a także w związku z art. 129 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. – poprzez niestwierdzenie naruszenia przez Urząd Patentowy RP wskazanych przepisów "Kodeksu..." oraz "Prawa własności przemysłowej", przejawiającego się w pominięciu w ocenie spornego znaku słabej zdolności odróżniające słowa "Intermed" będącego całością przeciwstawianego znaku towarowego [...], mimo iż Sąd sam dostrzegł tę słabą zdolność odróżniającą – co wpłynęło na wynik postępowania w ten sposób, że zakłóciło ocenę podobieństwa znaków dokonywaną w świetle art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy "Prawo własności przemysłowej", wskutek czego WSA zamiast uwzględnić skargę i uchylić decyzje, oddalił tę skargę;
– art. 133 § 1, art. 134 § 1, art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ oraz art. 151 p.p.s.a., w związku z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80, art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. – poprzez niestwierdzenie naruszenia przez Urząd Patentowy RP wskazanych przepisów "Kodeksu..." oraz "Prawa własności przemysłowej", przejawiającego się w pominięciu oceny dowodów świadczących o wieloletnim używaniu przez E. G. firmy "I." przed datą zgłoszenia przeciwstawianego znaku słownego [...], a także w błędnej ocenie dowodów świadczących o braku w ofercie uprawnionego ze znaku [...] towarów ze zgłoszenia [...] – co wpłynęło na wynik postępowania w ten sposób, że ocenę znaków dokonano w oderwaniu od rzeczywistych warunków rynkowych, skutkiem czego WSA zamiast uwzględnić, skargę oddalił;
– art. 134 § 1, art. 141 § 4, a także art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ oraz art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 145 ust. 3 p.w.p. – poprzez przyjęcie nieprawidłowego modelu "przeciętnego klienta" (wbrew przywołanemu w wyroku orzeczeniu), zwłaszcza wobec towarów z klasy 10, czyli: aparatury analitycznej i diagnostycznej, sprzętu medycznego i rehabilitacyjnego – co mogło mieć wpływ na wynik postępowania skutkując w razie braku tego uchybienia co najmniej częściowym uwzględnieniem skargi, zamiast całkowitego jej oddalenia;
– art. 134 § 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. – poprzez brak jednoznacznej wypowiedzi Sądu, czy dopatruje się podobieństwa również do znaku słowno-graficznego "iM intermed" ([...]) – co mogło mieć wpływ na wynik postępowania w zakresie oceny okoliczności obrania przez zgłaszającego firmy jego przedsiębiorstwa, a tym samym stosowania art. 135 p.w.p.
Argumentację na poparcie powyższych zarzutów zawarto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej w podsumowaniu wskazując, że zgłoszony przez stronę skarżącą znak towarowy słowno-graficzny "InterMed" ([...]) zawiera rdzeń firmy, pod którą skarżący prowadzi działalność gospodarczą, a rozpoczął działalność pod tą firmą w styczniu 1994 r., czyli blisko 9 lat przed datą (18 grudnia 2002 r.) zgłoszenia swojego znaku i przeciwstawianego mu znaku nr [...]. Firma jest dobrem osobistym przedsiębiorcy i z tego tytułu, w myśl art. 135 p.w.p., podobieństwo przeciwstawianych znaków do tego właśnie elementu znaku [...] nie może być samoistną podstawą odmowy. Ponadto zdaniem strony skarżącej, gdyby nawet oceniać jedynie owo podobieństwo, to znak słowny "INTERMED" ([...]) ma bardzo słabą zdolność odróżniania, z uwagi na wiele podmiotów używających to słowo w swych nazwach (firmach), natomiast wcześniejszy znak słowno-graficzny "iM intermed" ([...]) dzięki dominującej, bardzo charakterystycznej grafice, w której nieistotnym staje się sporne słowo, różni się wystarczająco od znaku wg zgłoszenia nr [...]. Ponownego przeanalizowania wymaga także charakter towarów objętych głoszeniem [...] oraz odpowiadający tym towarom model "przeciętnego klienta", a dopiero na podstawie tych ustaleń możliwa będzie ocena ryzyka pomyłek tych klientów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Rozważając w pierwszej kolejności zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów postępowania zgłoszone w ramach podstawy z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy stwierdzić na wstępie, że są one nieusprawiedliwione.
Ustalony przez Urząd Patentowy stan faktyczny, zaaprobowany przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku nie powinien budzić wątpliwości. Podobieństwo omawianych znaków w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t. j. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.; dalej p.w.p.) rozpatrywane w obu aspektach: od strony podobieństwa samych znaków oraz od strony podobieństwa towarów i usług, do oznaczenia których znak został przeznaczony nie zostało przez skarżącego skutecznie zakwestionowane.
Sąd I instancji wbrew zarzutom skargi kasacyjnej nie naruszył żadnego z powołanych w tej skardze przepisów postępowania a konkretnie art. 133, art. 134 § 1, art. 141 § 4, art. 135, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ oraz art. 151 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. Niewątpliwie Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. rozpoznał sprawę w jej całokształcie i w sposób bezstronny, a zaskarżony wyrok uzasadnił w sposób wyczerpujący i zgodnie ze wszystkimi wymogami wynikającymi z przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a.
Nie można skutecznie podważyć stwierdzenia Sądu I instancji, że w niniejszej sprawie istotnie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia oznaczonych towarów w odniesieniu do klientów ze względu na występujące podobieństwo towarów, do oznaczenia których przeznaczone są porównywane znaki jak i podobieństwo pomiędzy samymi znakami. Argumentacja Sądu również w tym zakresie jest obszerna i w pełni przekonywująca zważywszy na ocenę znacznego podobieństwa znaków oraz oznaczonych nimi towarów i usług.
Słowo "Intermed" występuje w obu porównywanych znakach towarowych i pomimo słabej zdolności odróżniającej tego słowa to ono jest właśnie całością przeciwstawnego znaku towarowego.
W tych warunkach należało przyjąć, że obie przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. stanowiące podstawę nieudzielania prawa ochronnego na znak towarowy zostały w niniejszej sprawie spełnione i dlatego nie został naruszony również przepis art. 145 ust. 1 p.w.p. gdyż decyzja o odmowie udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy została podjęta po stwierdzeniu braku warunków ustawowych do uzyskania tego prawa.
Na podkreślenie zasługuje to, że Sąd I instancji wzmocnił swoją argumentację w zakresie przesłanki konfuzji odbiorców podobnych towarów oznaczonych podobnymi znakami utrwalonym orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (wyrok ETS sygn. akt C-39/97, C-251/95, C-473/01 i C-474/01).
Należy w pełni podzielić poglądy ETS wyrażone w powołanych orzeczeniach, a szczególnie że niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów występuje wtedy, gdy odbiorcy mogą sądzić, iż towary pochodzą z tego samego przedsiębiorstwa lub przedsiębiorstw ekonomicznie ze sobą powiązanych.
Skarżącemu zabrakło konsekwencji w podnoszeniu zarzutów procesowych, a w szczególności poszukiwania nowych dowodów i oceny całokształtu zebranego materiału dowodowego aby dowieść, że przedmiotowy znak towarowy posiada słabą zdolność odróżniającą (słowo "Intermed" weszło do obiegu nazywania podmiotów świadczących usługi medyczne) ewentualnie na wieloletnie używanie przez skarżącego nazwy firmy "I.". Powyższe okoliczności nie wzmacniają bowiem mocy zarzutów skargi kasacyjnej, mając na uwadze, że istnieją inne firmy medyczne o nazwie "I." niezwiązane ze stroną skarżącą i używały tej nazwy obok zarejestrowanego znaku towarowego "Intermed".
Przechodząc do drugiej podstawy skargi kasacyjnej, w ramach której skarżący zgłosił zarzuty naruszenia prawa materialnego, a w szczególności art. 135 p.w.p. poprzez błędną wykładnię a w konsekwencji niezastosowanie tego przepisu należy stwierdzić, że zarzuty te również nie były usprawiedliwione.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego dokonana w zaskarżonym wyroku interpretacja przepisów art. 135 p.w.p. jest prawidłowa.
Zgodnie z treścią art. 135 p.w.p. udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy dla określonych towarów nie stanowi samodzielnej podstawy do odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarów identycznych lub podobnych innego przedsiębiorcy tylko dlatego, że zawiera on identyczne lub podobne oznaczenie odnoszące się do dóbr osobistych, w szczególności nazwiska właściciela.
Z przepisu tego absolutnie nie wynika uprawnienie skarżącego do żądania rejestracji zgłoszonego oznaczenia jako znaku towarowego na tej tylko podstawie, że stanowi ono nazwę jego przedsiębiorstwa, tym bardziej że stanowił on również nazwę innego przedsiębiorstwa (konkurencyjnego), które zarejestrowało przeciwstawny znak towarowy.
Przepis ten w żadnym stopniu nie niweczy skutków stosowania zasadniczej podstawy odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., zwłaszcza przesłanki zaistnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmowało w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Prawidłowa wykładnia przepisu art. 135 p.w.p. prowadzi do wniosku, że identyczność lub podobieństwo oznaczenia odnoszące się do dóbr osobistych nie może stanowić wyłącznej przesłanki decyzji wydanej na podstawie art. 145 ust. 1 w związku z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Natomiast przy spełnieniu pozostałych przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. a mianowicie identyczności towarów lub ich podobieństwa, a w szczególności ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym, zachodzą warunki do odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, mimo użycia oznaczenia firmy do znaku towarowego.
W przeciwnym razie wystarczyłoby do nabycia prawa ochronnego ze znaku towarowego wcześniejsze nazwanie swojej firmy określonym oznaczeniem i w ten sposób ominięcie zakazów udzielania prawa ochronnego płynących z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Skoro zostały spełnione wszystkie przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. co zostało wykazane w sposób należyty i wyczerpujący w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku to zastosowanie tych przepisów w niniejszej sprawie nie mogło stanowić naruszenia prawa materialnego w rozumieniu art. 174 pkt 1 p.p.s.a.
Wydaje się, że sam skarżący nie był w stanie zanegować spełnienia przesłanek z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. a cały ciężar skargi kasacyjnej skoncentrował na wykładni przepisu art. 135 p.w.p. i błędne jego zdaniem pominięcie tego ostatniego jako kontratypu względem stosowania zasadniczej podstawy odmowy udzielenia prawa ochronnego przewidzianego w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Jeszcze raz należy podkreślić, że rozumienie przepisów art. 135 p.w.p. zaprezentowane przez skarżącego w skardze kasacyjnej nie wytrzymuje krytyki na tle wykładni przepisów art. 132 ust. 2 pkt 2, a także przepisu art. 135 p.w.p. przedstawionej przez Sąd I instancji.
Istotnym elementem prawa ochronnego zarejestrowanego znaku towarowego jest zakaz udzielania tego prawa ochronnego identycznym lub podobnym oznaczeniom na identyczne lub podobne towary, aby nie wprowadzać odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów lub usług. Wszelkie sposoby niezgodne z prawem podważenia tej ochrony prawnej (tak jak prawa własności) nie znajdują akceptacji w omawianych przepisach prawa ani w orzecznictwie właściwych organów i sądów, opartego na tych przepisach.
Dlatego też skarżący nie może tworzyć nowego uprawnienia do ochrony prawnej płynącego jedynie z nazwy firmy, która w takim zakresie jak znak towarowy w ramach prawa własności przemysłowej nie jest chroniona.
Z tych też wszystkich przyczyn ze względu na brak usprawiedliwionych zarzutów skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło