II OSK 1096/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-07-28
Skład orzekający: Anna Łuczaj, Andrzej Gliniecki, Mariola Kowalska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest dopuszczalne, gdy strona uchybiła terminowi z powodu niezrozumienia pouczenia zawartego w decyzji administracyjnej?Ratio decidendi
Przywrócenie terminu do wniesienia odwołania jest możliwe tylko wtedy, gdy strona uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jej winy, co oznacza, że przeszkoda była obiektywna i niezależna od strony oraz istniała przez cały czas do momentu złożenia wniosku. Niezrozumienie pouczenia zawartego w decyzji, brak wykształcenia prawniczego oraz niewielkie uchybienie terminowi nie stanowią podstaw do przywrócenia terminu, gdyż strona powinna wykazać staranność, np. poprzez zwrócenie się o wyjaśnienie lub poradę prawną przed upływem terminu.Stan faktyczny
B. O. otrzymał decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Kędzierzynie-Koźlu z września 2010 r., która nie stwierdziła u niego choroby zawodowej. Decyzja zawierała pouczenie o możliwości wniesienia odwołania w terminie 14 dni. Pełnomocnik B. O. złożył odwołanie po terminie, a następnie wnioskował o przywrócenie terminu, tłumacząc uchybienie niezrozumieniem pouczenia. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, a WSA w Opolu oddalił skargę B. O. na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Łuczaj /spr./ Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędzia del. WSA Mariola Kowalska Protokolant Aleksander Jakubowski po rozpoznaniu w dniu 28 lipca 2011 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej B. O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 17 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Op 699/10 w sprawie ze skargi B. O. na postanowienie Opolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Opolu z dnia [...] listopada 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 17 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Op 699/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę B. O. na postanowienie Opolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Opolu z dnia [...] listopada 2010 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie choroby zawodowej.
Zaskarżony wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Kędzierzynie - Koźlu decyzją z dnia [...] września 2010 r., nie stwierdził wystąpienia u B. O. istnienia choroby zawodowej wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz. 869). Decyzja została doręczona skarżącemu w dniu [...] września 2010 r., co skarżący potwierdził własnoręcznym podpisem. Decyzja zawierała pouczenie, że przysługuje od niej odwołanie do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Opolu, a odwołanie składa się za pośrednictwem Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, który wydał decyzję, w terminie 14 dni od jej otrzymania.
W dniu [...] września 2010 r. skarżący udzieli adwokatowi J. P. pełnomocnictwa do prowadzenia sprawy dotyczącej stwierdzenia wystąpienia u skarżącego choroby zawodowej. W tym samym dniu pełnomocnik skarżącego sporządził oraz nadał w urzędzie pocztowym odwołanie od w/w decyzji.
Postanowieniem z dnia [...] października 2010 r., Opolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Opolu, działając na podstawie art. 134 k.p.a., stwierdził, że odwołanie złożone zostało po upływie terminu do jego wniesienia.
W dniu [...] października 2010 r. pełnomocnik skarżącego wystąpił do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Kędzierzynie - Koźlu z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W złożonym wniosku wskazał, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez odwołującego, gdyż ten nie zrozumiał treści pouczenia zawartego w decyzji. Jednocześnie odwołujący stwierdził, że uchybienie terminowi jest niewielkie i nie wynosi nawet jednego miesiąca i stąd też istnieją podstawy do jego przywrócenia. Niezależnie od powyższego skarżący zakwestionował prawidłowość zapadłej w sprawie decyzji.
Postanowieniem z dnia [...] listopada 2010 r. Opolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Opolu odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu organ, powołując się na art. 58 k.p.a. i wyjaśnienia złożone przez skarżącego stwierdził, że niezrozumienie treści pouczenia nie stanowi podstaw do uznania, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony. Ponadto organ podniósł, że przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić wówczas, gdy wystąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Skoro więc, zaistnienia takich okoliczności strona nie uprawdopodobniła, to tym samym nie wykazała braku zawinienia w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
W skardze na powyższe postanowienie B. O. zarzucił naruszenie art. 58 k.p.a. i art. 59 k.p.a. poprzez nieuwzględnienie przez organ ewidentnych przyczyn leżących po jego stronie, które spowodowały uchybienie terminu i które winny być podstawą do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. Skarżący ponownie wskazał, że przyczyną uchybienia terminowi był fakt niezrozumienia pouczenia zawartego w decyzji. Podkreślił, że nie posiada wykształcenia prawniczego, nie zna procedur obowiązujących w postępowaniu administracyjnym i stąd też mógł nie zrozumieć pouczenia zawartego w decyzji.
Opolski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Opolu w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę B. O. jako niezasadną. W uzasadnieniu wyroku Sąd podniósł, że zgodnie z art. 58 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U z 2000r., Nr 98, poz 1071 ze zm.), dalej jako k.p.a., w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Paragraf 2 tegoż artykułu stanowi, że prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. W świetle, zatem przytoczonego przepisu warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest łączne spełnienie przesłanek: wniesienia przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła mu dochowania terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, oraz uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego.
Sąd zaznaczył, że warunkiem koniecznym do przywrócenia terminu jest brak winy po stronie podmiotu dokonującego określonej czynności procesowej. Ustawodawca nie określa kryteriów według których należy ocenić zachowanie się strony. Daje to organom możliwość uwzględnienia różnych realiów życia. Powszechnie przyjmuje się - jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego - obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (tak np. SN w postanowieniu z dnia 14 stycznia 1972 r., II CRN 448/71, OSPiKA 1972, z. 7-8, poz. 144). Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać zatem pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie SN z dnia 6 października 1998 r., II CKN 8/98; LEX nr 50679).
Dokonując w tym aspekcie kontroli Sąd uznał, iż organ prawidłowo przyjął, że uchybienie terminu do złożenia wniosku przez skarżącego nastąpiło z jego winy. Skarżący przyczyn uzasadniających przywrócenie terminu do złożenia odwołania upatruje w okoliczności wynikającej z niezrozumienia pouczenia, które zawarte zostało w treści decyzji oraz w fakcie, że nie posiada wykształcenia prawniczego, a także tym, że uchybienie terminowi nie jest znaczne, bo wynosi niespełna jeden miesiąc.
Z uwagi na taką argumentację, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wskazał, że strona ma uprawdopodobnić brak winy w dokonaniu czynności w terminie, czyli powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie, aż do momentu wystąpienia z wnioskiem (por. Adamiak, Postępowanie administracyjne, s. 200). Uprawdopodobnienie jest czynnością procesową stwarzającą w świadomości organu orzekającego większy lub mniejszy stopień przekonania o prawdopodobieństwie jakiegoś faktu. Sąd podzielił stanowisko organów, że nie mogły nabrać przekonania, iż istniały okoliczności niezależne od skarżącego, które uniemożliwiały mu złożenie w terminie odwołania. Nadto Sąd podkreślił, że skarżący nie powołuje się we wniosku o przywrócenie terminu, ani też w skardze na żadne obiektywne okoliczności, które uniemożliwiałyby mu złożenie wniosku w terminie, a mianowicie obłożną chorobę, pozostawanie w miejscowości pozbawionej komunikacji, czy też powódź lub inną katastrofę. Obiektywny miernik staranności człowieka przejawiającego dbałość o własne interesy i życiowo ważne sprawy wymagał, aby skarżący po otrzymaniu decyzji organu I instancji, bez względu na stan innych spraw osobistych i życiowych, po zapoznaniu się z jej treścią, pouczeniem oraz terminami do złożenia odwołania i mając jakiekolwiek wątpliwości, co zrozumienia zawartego tam pouczenia winien, albo zwrócić się do organu o ich wyjaśnienie, albo zasięgnąć porady prawnej, co zresztą uczynił, ale już po upływie terminu do wniesienia odwołania. Pouczenie w doręczonej skarżącemu decyzji organu I instancji było jasne i nie wymagało szczególnych zabiegów, aby ustalić sposób i termin do wniesienia odwołania.
Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeśli strona dopuści się chociażby lekkiego niedbalstwa. Sąd przyznał rację organom, że zachowanie strony nosi znamiona winy, a co najmniej niedbalstwa. Zaznaczył, że ustalenie winy - w jakiejkolwiek jej postaci, a zatem także winy polegającej na niedbalstwie - powoduje, że organ nie może dokonać przywrócenia uchybionego terminu, zaś czynność procesowa podjęta przez stronę po jego upływie pozostaje bezskuteczna. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Taka sytuacja nie zaistniała w przedmiotowej sprawie i skarżący nie wskazał żadnych okoliczności, które w sposób obiektywny uzasadniałyby przywrócenie terminu. Powołanie się zaś na nieznajomość prawa nie stanowi podstaw do uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (por. postanowienie NSA z dnia 1 lutego 2005 r., sygn. akt FZ 713/04; LEX nr 302279).
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł B. O., reprezentowany przez adwokata J. P., zaskarżając wyrok w całości.
]Skarżący zarzucił rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 58 k.p.a. i art. 59 k.p.a. przez nieuwzględnienie ewidentnych przyczyn leżących po stronie odwołującego, które spowodowały o uchybieniu terminu i które winny być podstawą do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji sanitarnej.
W oparciu o powyższy zarzut kasacyjny B. O. wniósł o zmianę lub uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy celem wydania postanowienia o przywróceniu terminu do dokonania czynności w zakresie wniesienia odwołania, a nadto o zasadzenie od pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej autor podniósł, że Sąd pierwszej instancji uznał za słuszną decyzję o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, mimo, iż skarżący w skardze wskazał w sposób wiarygodny i miarodajny przyczyny uchybienia terminu i okoliczności, iż uchybienie nie było nadmierne. Pełnomocnik ponownie podkreślił, że odwołujący nie ma wykształcenia prawniczego, nie zna się na procedurach obowiązujących w postępowaniu administracyjnym, mógł zatem nie zrozumieć pouczenia. Nadto uchybienie nie było znaczne, bo wynosiło jedynie kilka dni. Usprawiedliwienie skarżącego należy uznać za wiarygodne i rzeczowe. Skoro odwołujący nie zrozumiał pouczenia, to nie można karać go odmową prawa do rozpoznania decyzji dla niego niekorzystnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania.
W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec tego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych.
Przypomnieć też należy, iż naruszenie przepisów postępowania, podobnie jak naruszenie prawa materialnego, może przejawiać się w dwóch różnych formach tj. w postaci błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu określonego przepisu. Błędna wykładnia prawa polega nieprawidłowym odczytaniu treści prawa, bądź na zastosowaniu prawa uchylonego. Niewłaściwe zastosowanie prawa może polegać na błędnej subsumcji tj. podciągnięciu stanu faktycznego pod niewłaściwy przepis. W niniejszej sprawie strona nie postawiła należycie zarzutów skargi kasacyjnej, albowiem nie sprecyzowała, czy naruszenia przepisów postępowania upatruje w błędnej wykładni przepisów postępowania, czy też w niewłaściwym zastosowaniu określonych przepisów prawa. Sformułowanie zarzutu kasacyjnego zdaje się wskazywać, iż strona zarzuca niewłaściwe zastosowanie art. 58 i art. 59 k.p.a. Niezależnie od sposobu sformułowania zarzutu skargi kasacyjnej należy stwierdzić, iż skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw zaskarżenia. Wprawdzie organ odwoławczy może przywrócić termin do wniesienia odwołania, ale jest to uwarunkowane prośbą zainteresowanego, który obowiązany jest uprawdopodobnić, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (art. 58 § 1 k. p. a.).
Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin - art. 58 § 2 k. p. a.
Zgodnie z art. 58 k. p. a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy - §1.
W art. 58 § 1 i § 2 k. p. a. zostały ustanowione cztery przesłanki, przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie: uprawdopodobnienie przez zainteresowanego braku winy, wniesienie przez zainteresowanego wniosku (prośby) o przywrócenie terminu, dochowanie terminu (nieprzywracalnego) do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu i dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której ustanowiony był przywracalny termin.
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania powinien zatem powoływać się na okoliczności wskazujące na brak winy skarżącego w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku.
Wprawdzie uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie, to jednak uprawdopodobnienie winno prowadzić do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie będące przyczyną uchybienia terminu rzeczywiście miało miejsce. Podzielić należy pogląd prawny wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2006r. (sygn. akt III CZ 28/06, LEX nr 188379), według którego chociaż uprawdopodobnienie jest wyjątkiem od reguły formalnego przeprowadzenia dowodu, działającym na korzyść strony powołującej się na określony fakt, to jednak nie oznacza to, że może ono w każdej sytuacji opierać się tylko na samych twierdzeniach strony.
Odwołanie się w art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie.
Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności.
Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z dnia 6 października 1998 r., II CKN 8/98, LEX nr 50679 ). Jak podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 maja 1998 roku, sygn. akt IV SA 1153/96, brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe ( por. LEX nr 45637 ). Osoba zainteresowana powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J.Borkowski. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. C.H.Beck, Warszawa 2004 s. 331).
B. O., składając wniosek o przywrócenie terminu, nie uprawdopodobnił, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Okoliczności podane przez skarżącego nie uzasadniają uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
W złożonym wniosku skarżący wskazał, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn niezawinionych przez odwołującego, gdyż nie zrozumiał treści pouczenia zawartego w decyzji.
Z powyższych względów przypomnieć należy, iż w myśl art. 107 § 1 k. p. a. jednym z niezbędnych składników decyzji administracyjnej jest pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie.
Decyzja organu I instancji, doręczona B. O. w dniu [...] września 2010 roku, zawiera pouczenie o przysługującym stronie prawie wniesienia odwołania do Opolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Opolu za pośrednictwem Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Kędzierzynie -Koźlu, w terminie 14 dni od daty doręczenia decyzji, a zatem spełnia wymóg określony w art. 107 § 1 k. p. a.
Okoliczności przytoczone przez skarżącego nie świadczą o zachowaniu przez skarżącego staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Skarżącemu doręczono decyzję organu I instancji z prawidłowym i wyczerpującym pouczeniem. Jeżeli, mimo tego, B. O. nie zrozumiał pouczenia, to przy dochowaniu minimum staranności mógł temu zaradzić, chociażby uzyskując dodatkowe wyjaśnienia drogą telefoniczną bądź poprzez stawiennictwo w siedzibie organu I lub II instancji. Tej powinności strony należycie dbającej o swoje sprawy nie niweczy okoliczność, że skarżący nie posiada wykształcenia prawniczego. Żadne też cechy osobiste strony jak i przedmiot postępowania nie usprawiedliwiają braku działania strony, aby ten stan niezrozumienia "usunąć".
Rację ma Sąd pierwszej instancji, iż B. O. mając jakiekolwiek wątpliwości, co do zrozumienia zawartego w decyzji pouczenia winien, albo zwrócić się do organu o ich wyjaśnienie – chociażby telefonicznie - albo zasięgnąć porady prawnej przed upływem terminu do wniesienia odwołania. Trafnie też Sąd pierwszej instancji zważył, że pouczenie w doręczonej skarżącemu decyzji organu I instancji było jasne i nie wymagało szczególnych zabiegów, aby ustalić sposób i termin do wniesienia odwołania.
Podkreślić należy, iż tryb postępowania i zakres działania organów administracji publicznej normuje Kodeks postępowania administracyjnego, odpowiednie ustawy i wydane na mocy delegacji ustawowych przepisy wykonawcze.
W celu zagwarantowania przysługujących stronom praw, w tym prawa do sądu, ustawodawca nałożył na organy administracji publicznej określone obowiązki - m.in. obowiązek pouczenia stron o sposobie i terminie wniesienia skargi do sądu administracyjnego bądź o dopuszczalności wniesienia powództwa do sądu powszechnego (art. 107 § 1 k. p. a). Strona, która - mimo prawidłowego pouczenia - nie stosuje się do tego pouczenia, nie może skutecznie powoływać się na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, jeśli nie zaistniały żadne przeszkody uniemożliwiające wniesienie odwołania w przepisanym terminie.
W niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki warunkujące przywrócenie uchybionego terminu. Do takich okoliczności uzasadniających brak winy strony w uchybieniu terminu zalicza się m. in. przerwę w komunikacji, chorobę wymagającą hospitalizacji, czy inną nagłą - obłożną chorobę, która nie pozwoliła na dokonanie czynności procesowej. Istnienia takich obiektywnych przeszkód w terminowym złożeniu odwołania strona nie wykazała.
Tym samym wyrok Sądu pierwszej instancji odpowiada prawu.
Dodatkowo podnieść należy, iż zarzuty skierowane przeciwko decyzji nie mogą stanowić przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu.
Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 maja 1991 roku - II SA 340/91 z art. 58 k. p. a. wynika, że uprawdopodobnienie braku winy powinno odnosić się wyłącznie do kwestii przyczyn niedotrzymania terminu, a nie być skierowane przeciwko podstawie prawnej lub okolicznościom faktycznym dotyczącym samej decyzji (ONSA z 1991 roku, nr 3-4, poz. 60).
Z powyższych względów Sądowi pierwszej instancji nie można skutecznie zarzucić naruszenia prawa. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło