II GSK 1781/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-12-04
Skład orzekający: Jan Bała, Maria Jagielska, Krystyna Anna Stec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracyjny prawidłowo ustalił odpowiedzialność skarżącej jako załadowcy lub nadawcy ładunku za naruszenia przepisów o przewozie drogowym i czy sąd I instancji słusznie uchylił decyzje organów z powodu wadliwego ustalenia stanu faktycznego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego, potwierdzając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzje organów z powodu niewystarczającego i niejednoznacznego ustalenia stanu faktycznego dotyczącego kwalifikacji skarżącej jako załadowcy lub nadawcy ładunku oraz jej odpowiedzialności za naruszenia. Skarga kasacyjna nie wykazała naruszenia prawa materialnego ani procesowego uzasadniającego zmianę wyroku.Stan faktyczny
W sierpniu 2009 r. podczas kontroli pojazdów stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi i masy całkowitej. Skarżąca spółka wyjaśniła, że nie była załadowcą ładunku, który był ładowany przez pracowników przewoźnika. Organ I instancji nałożył na spółkę karę pieniężną jako na załadowcę, a organ odwoławczy utrzymał tę decyzję, kwalifikując spółkę jako nadawcę ładunku. WSA uchylił obie decyzje z powodu niejednoznacznego ustalenia stanu faktycznego i braku prawidłowego zakwalifikowania spółki do kategorii podmiotów odpowiedzialnych.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Bała Sędzia NSA Maria Jagielska (spr.) Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Protokolant Patrycja Kozłowska po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 30 marca 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 2588/10 w sprawie ze skargi M. Polska Spółki z o.o. w C. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem objętym skargą kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. po rozpoznaniu sprawy ze skargi M. P. Sp. z o.o. w C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2010 r. w przedmiocie kary pieniężnej, uchylił zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2010 r.
Referując stan sprawy Sąd I instancji wskazał, że w dniu [...] sierpnia 2009 r. we W. przeprowadzono kontrole dwóch zespołów pojazdów o określonych w decyzji numerach rejestracyjnych podczas której stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi oraz przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej.
Skarżąca Spółka M. P. Sp. z o.o., na zadane w toku postępowania pytanie organu kto był załadowcą przewożonego z M. do W. nadkładu, w piśmie z dnia [...] listopada 2009 r. wyjaśniła, iż załadowcą nie była, a kontrolowane pojazdy były załadowywane przez pracowników przewoźnika, którym udostępniona została waga. Skarżąca podała, że udostępniona waga jest skomputeryzowana i automatycznie generuje wydruki z nagłówkiem "kwit dostawy" oraz logiem skarżącej, ale fakt ten nie oznacza automatycznie, iż podmiot tam wymieniony staje się załadowcą. W sytuacji, gdy pojazdy są ładowane przez pracowników przewoźnika na wydruku z wagi pojawia się jako nazwa towaru pozycja "nadkład 2". Organ ustalił ponadto, że przesłuchany w charakterze świadka przewoźnik wyjaśnił, iż nie posiada sprzętu do załadunku, a załadowanie zakupionego nadkładu zlecił innej firmie, nie wskazał jednakże na konkretny podmiot gospodarczy.
Nakładając na skarżącą decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r. karę pieniężną w wysokości 57.700 zł., organ I instancji uznał, iż jako załadowca ponosi ona odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia. Skarżąca Spółka była w posiadaniu informacji o przekroczeniu dopuszczalnej masy całkowitej obu pojazdów, a zatem miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o czym świadczyć miał m.in. wydany przez nią dokument przewozowy. Wobec tego organ ustalił odpowiedzialność skarżącej jako załadowcy.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2010 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Podniósł, że art. 13g ust. 1b pkt 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 19, poz. 115 ze zm.), dalej jako: u.d.p., ma szersze niźli tylko wobec załadowców zastosowanie. Nawet jeśli przyjąć, że czynności załadunkowych fizycznie skarżąca nie wykonywała, to nie sposób uznać, iż to nie ona była nadawcą ładunku. Nie tylko sprzedała towar oznaczony jako "nadkład" i "miał kamienny", będące przedmiotem przewozu, ale i wydała ów towar "na zewnątrz", co wynikało wprost z kwitów dostawy. Organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z art. 43 Prawa przewozowego czynności ładunkowe należą do obowiązków nadawcy lub odbiorcy. Z istoty umowy przewozu nie wynika, że kwestia załadunku towaru miałaby nie być przedmiotem zainteresowania nadawcy, a za końcowy efekt czynności załadunkowych miałby odpowiadać wyłącznie przewoźnik. Przewoźnik jest zawsze odpowiedzialny za dostosowanie się do obowiązujących norm dotyczących nacisków osi i DMC. Odpowiedzialność może jednak ponosić także podmiot, który przyczynił się do powstania stwierdzonych w trakcie kontroli drogowej naruszeń, tak jak to ma miejsce w odniesieniu do skarżącej, która jako nadawca dopuściła do wyjazdu na drogi publiczne pojazdy przekraczające dopuszczalne normy.
Sąd I instancji, uzasadniając uchylenie obu wydanych w sprawie decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), dalej jako: p.p.s.a. wskazał, że podstawę materialnoprawną nałożenia na skarżącą kary pieniężnej stanowił art. 13g ust. 1u.d.p., zgodnie z którym za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej (ust. 1). Z kolei w ust. 1b wskazanego artykułu przewidziano, iż karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1) podmiot wykonujący przejazd, 2) nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego.
W ocenie Sądu, ustalenia faktyczne dokonane przez organy budziły wątpliwości co do tego, czy stronie przypisano odpowiedzialność z tytułu załadowcy, czy nadawcy towaru, a następnie co do ustalenia, że okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Żaden z organów Inspekcji Transportu Drogowego nie poczynił prawidłowych ustaleń w zakresie właściwego zakwalifikowania strony skarżącej jako adresata normy prawnej wyrażonej w art. 13g u.d.p. Jak stwierdził WSA, organ I instancji przypisuje skarżącej rolę załadowcy i z tego tytułu ocenia jej odpowiedzialność, zaś GITD, nie odnosząc się do argumentacji odwołania, że skarżąca załadowcą nie była, przypisał skarżącej rolę nadawcy towaru przy czym ustalenie stanu faktycznego ma, ze względu na użyte w decyzji sformułowania, charakter hipotetyczny, co narusza art. 7 k.p.a. Ponadto przyjęcie, że skarżąca odpowiada jako nadawca stanowi zdaniem Sądu, nowe ustalenia, wobec których strona nie mogła zająć stanowiska. Nadto, zaskarżona decyzja wskazuje na to, że dla organu ustalenie, czy skarżąca była załadowcą, czy też nie, nie miało znaczenia, ponieważ wypełniała ona przesłanki pozwalające zakwalifikować ją jako "nadawcę" a więc kolejny podmiot wymieniony w treści art. 13g u.d.p. nie tylko sprzedała ona towar oznaczony jako "nadkład" i "miał kamienny", będące przedmiotem przewozu, ale i wydała ów towar "na zewnątrz" za pokwitowaniem.
W ocenie Sądu I instancji, dowody powyższe nie przesądzały o tym, iż skarżąca wypełniała przesłanki nadawcy w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego regulujących umowę przewozu. Skoro organ odwoławczy stwierdził, iż skarżąca była stroną umowy przewozu, winien ten fakt właściwe uzasadnić, poprzez wykazanie w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, iż w istocie taka umowy była zawarta. Sąd nie podzielił stanowiska organu, że fakt ten wynikał już z samego wystawienia "kwitów dostawy". Organ nie wskazał podmiotu będącego nabywcą i odbiorcą przewożonego ładunku. Ponadto decyzja odwoławcza pozostawiła bez oceny dowód z zeznań świadka – przewoźnika - wskazujący na to, że skarżąca nie była załadowcą, a załadunek dokonywała jedna z firm, której usługę tę zlecił przewoźnik. W konsekwencji naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 6 i 7 oraz art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. WSA uwzględnił skargę, nakazując organom ustalić w sposób niebudzący wątpliwości stan faktyczny pozwalający na jednoznaczne rozstrzygnięcie, do jakiej kategorii podmiotów z art. 13g ust. 1b u.d.p. należy skarżąca, co pozwoli na dokonanie oceny zasadności nałożenia kary pieniężnej.
W skardze kasacyjnej Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj.
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. art. 93 ust. 8 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U z 2004 r. Nr 204, poz. 2088), dalej jako: u.t.d., poprzez błędne uznanie, że w okolicznościach sprawy ustalenia faktyczne dokonane przez organy budzą zasadnicze wątpliwości co do tego, czy M. P. Sp. z o.o. przypisano odpowiedzialność z tytułu załadowcy, czy nadawcy towaru. Ponadto poprzez stwierdzenie, że rozstrzygnięciom organu I i II instancji należy zarzucić brak jednoznacznie ustalonego stanu faktycznego pozwalającego na przyjęcie, czy skarżąca miała wpływ lub godziła się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego objętego sporną kontrolą.
Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał za błędne stwierdzenie WSA, że organ I instancji nie ustalił, z jakiego tytułu wywodzi odpowiedzialność strony skarżącej w oparciu o normę art. 13 g ust. 1b pkt 2 u.d.p., nie wskazując precyzyjnie do jakiej kategorii podmiotów tj. nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku zalicza stronę. Za niezrozumiałą uznał również argumentację o błędnym przyjęciu przez organ, że ustalenie czy skarżąca jest załadowcą, czy też nie, nie ma znaczenia, ponieważ wypełnia ona przesłanki pozwalające zakwalifikować ją jako nadawcę.
Zdaniem kasatora, dowiódł on, powołując stosowne dowody w postaci m.in. kwitów z dostawy o nr [...] i [...], iż strona wydała ładunek znacznie przekraczający DMC pojazdu (47,41 wg kwitu nr [...] i 50,361 wg kwitu nr [...]). Z treści ww. kwitów dostawy wynikało zaś jednoznacznie, że wydając ładunek "nakład" i "miał kamienny", miała świadomość, że przekroczy on DMC pojazdu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna uwzględniona być nie może.
Na wstępie wskazać należy, iż skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), a postawione w ramach wskazanych podstaw zarzuty, stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., wytyczają granice kontroli kasacyjnej poza które Naczelny Sąd Administracyjny wyjść nie może. Oznacza to, że zaskarżony wyrok może zostać skontrolowany wyłącznie z perspektywy zarzutów postawionych czy to w ramach podstawy z art. 174 pkt 1 czy pkt 2 p.p.s.a.
Prawidłowo sporządzona skarga kasacyjna powinna spełniać warunki określone przepisami art. 174 pkt 1) i 2) oraz art. 176 p.p.s.a., a to oznacza, że kasator formułując zarzuty kasacyjne powinien:
- odwoływać się do podstawy kasacyjnej, a więc wskazywać czy naruszony został przepis prawa materialnego, czy procesowego,
- precyzyjnie identyfikować przepis poprzez wskazanie konkretnego artykułu, paragrafu, ustępu, punktu oraz litery, jeżeli powołany przepis posiada takie jednostki redakcyjne, a także
- określać w jaki sposób wskazany przez niego przepis został naruszony, a więc czy sąd administracyjny dokonał błędnej wykładni nomy prawnej, czy też wadliwie ją zastosował, przy czym zarzut błędnej wykładni wymaga wyjaśnienia, w czym kasator upatruje błędnej wykładni i jak powinna brzmieć wykładnia prawidłowa.
Dodatkowo, skarga kasacyjna, poza elementami koniecznymi dla każdego pisma procesowego, powinna zawierać wszystkie elementy z art. 176 p.p.s.a., w tym między innymi uzasadnienie zarzutów kasacyjnych. Uzasadnienie to, znajdując oparcie w sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej zarzutach, powinno z nimi ściśle korespondować, a także w sposób możliwie jasny i wyczerpujący wyjaśniać stanowisko jej autora.
W rozpatrywanej skardze kasacyjnej, powołano się na naruszenie przepisów prawa materialnego i zarzucono naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a. w związku z art. 93 ust. 8 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym. Z kolei w uzasadnieniu kasator stwierdził, że nie sposób zgodzić się ze stanowiskiem Sądu I instancji co do niezupełnie ustalonego stanu faktycznego, bowiem na podstawie stosownego dowodu – kwitu dostawy - skarżąca jest nadawcą, o którym mowa w art. 13g ust. 1 pkt 2 ustawy o drogach publicznych.
Przypomnieć w tym miejscu należy, że kontrolowanym kasacyjnie wyrokiem Sąd I instancji, uznając iż organy naruszyły zasadę prawdy obiektywnej, bo nie zebrały wszystkich, istotnych ze względu na art. 13g ust. 1b ustawy o drogach publicznych, dowodów i nie wyjaśniły dokładnie stanu faktycznego, co naruszało art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., uchylił obie decyzje na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a.
Zestawiając treść skargi kasacyjnej oraz jasny i klarownie wyrażony pogląd Sądu w zaskarżonym wyroku, stwierdzić należy, że zarzuty skargi kasacyjnej są całkowicie chybione.
Kasator nie wyjaśnia w czym upatruje naruszenia przez Sąd przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a. Zważyć należy, iż powoływany przepis nie był przecież przez WSA zastosowany w sprawie, bowiem Sąd uchylił zaskarżoną oraz utrzymaną nią w mocy decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. Niezależnie od tego zarzut naruszenia przepisu stanowiącego podstawę uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia ze względu na naruszenie przez organ prawa materialnego będzie pozbawiony wszelkiej treści, jeśli nie zostanie powiązany z zarzutem naruszenia określonego przepisu prawa materialnego mającego zastosowanie w sprawie. Takiego powiązania zabrakło, bowiem nie może być wątpliwości, że w sprawie o nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia zastosowanie znajdują przepisy ustawy o drogach publicznych, a nie przepisy ustawy o transporcie drogowym. Powyższe zdaje się dostrzegać również kasator, odwołując się w treści uzasadnienia właśnie do art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. którego prawidłowość zastosowania z uwagi na błędy procesowe (naruszenie art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a.) zakwestionował WSA. Redakcja skargi kasacyjnej wskazuje jednak, że powołany w petitum art. 13g ust. 1b pkt 2 u.d.p. pozostaje w oderwaniu od jedynego sformułowanego na wstępie zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a. w związku z art. 93 ust. 8 u.d.p. i nie jest jasne czemu ma ten zabieg właściwie służyć. Ewentualna intencja autora kasacji nie doczekała się wyrażenia jej w postaci prawidłowo sformułowanego zarzutu kasacyjnego. Dodatkowo należy stwierdzić, iż argumentacja zaprezentowana w uzasadnieniu prowadzi wyłącznie do kwestionowania poglądu WSA co do wadliwie poczynionych przez organ ustaleń faktycznych ze względu na wskazany przepis ustawy o drogach publicznych. Brak jest jednak jakichkolwiek zarzutów naruszenia przepisów, które Sąd I instancji uznał za mające zasadnicze znaczenie dla wyniku sprawy i z powodu których uchylił decyzje na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a.
Z omówionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło