II SA/Op 53/11
WyrokWSA w Opolu2011-04-05
Skład orzekający: Daria Sachanbińska, Ewa Janowska, Elżbieta Kmiecik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja wojewody o umorzeniu postępowania o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę została wydana z naruszeniem prawa, w szczególności czy organ prawidłowo ocenił terminowość wniosku o wznowienie postępowania?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że organ odwoławczy nie przeprowadził prawidłowego postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia, czy skarżący dochował terminu do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania. Organ powinien był wyjaśnić rzeczywistą wolę skarżącego co do trybu postępowania i zebrać materiał dowodowy pozwalający na ocenę terminowości wniosku. Wydanie decyzji umarzającej postępowanie bez tych ustaleń stanowi naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i miało istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
T. S. złożył wniosek o wznowienie postępowania dotyczącego pozwolenia na budowę wydanego przez Starostę Krapkowickiego, twierdząc, że nie był stroną postępowania i nie został poinformowany o decyzji. Wojewoda Opolski odmówił wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji, a następnie umorzył postępowanie o wznowienie, uznając, że wniosek został złożony po terminie. T. S. zaskarżył tę decyzję do WSA.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Opolskiego, określił, że decyzja ta nie podlega wykonaniu w całości, oraz zasądził od Wojewody Opolskiego na rzecz skarżącego kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Sachanbińska – spr. Sędziowie Sędzia WSA Ewa Janowska Sędzia WSA Elżbieta Kmiecik Protokolant Sekretarz sądowy Mariola Górska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi T. S. na decyzję Wojewody Opolskiego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania o wznowienie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) określa, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 3) zasądza od Wojewody Opolskiego na rzecz skarżącego kwotę 200 (dwieście) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu decyzją z dnia [...], nr [...], Wojewoda Opolski - po rozpatrzeniu odwołania T. S. od wydanej, po wznowieniu postępowania, decyzji Starosty Krapkowickiego z dnia [...], nr [...], którą stwierdzono, że decyzja tego organu z dnia 28 marca 2007 r., nr [...], w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla inwestycji obejmującej odbudowę z rozbudową budynku mieszkalnego, budowę budynku garażowo - gospodarczego i szamba w G. przy ul. S. [...], na działce nr B., została wydana z naruszeniem prawa, tj. strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, i jednocześnie odstąpiono od uchylenia w/w decyzji na podstawie art. 146 § 2 K.p.a. - uchylił zaskarżoną decyzję w całości i umorzył postępowanie organu pierwszej instancji.
Wydanie zaskarżonej decyzji poprzedziło postępowanie o następującym przebiegu:
Decyzją z dnia 28 marca 2007 r, nr [...], Starosta Krapkowicki zatwierdził projekt budowlany oraz udzielił A. i M. N. pozwolenia na budowę wyżej opisanej inwestycji.
Wnioskiem z dnia 28 maja 2010 r. T. S., na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej K.p.a., wniósł o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji. Uzasadniając żądanie T. S. wyjaśnił, że od 2000 r. jest właścicielem działki nr A. graniczącej z działką nr B. stanowiącej własność A. i M. N.. Podał, że na działce nr B. do niedawna znajdował się niedokończony segment budynku bliźniaczego przylegający do istniejącego na jego działce budynku jednorodzinnego. Obecnie na działce nr B. realizowana jest budowa budynku jednorodzinnego - zdaniem wnioskodawcy - wolnostojącego. T. S. wskazał również, że nie został poinformowany o prowadzonym na sąsiedniej działce postępowaniu, jak również nie otrzymał kopii decyzji o pozwoleniu na budowę. Natomiast z tablicy informacyjnej budowy dowiedział się, że na przedmiotowej działce budowa realizowana jest na podstawie pozwolenia nr [...] i jest to "Odbudowa z rozbudową budynku mieszkalnego", co nie odpowiada rzeczywistości. Wnioskodawca podniósł, że nie został powiadomiony o rozbiórce budynku w granicy działki pomimo, że była to część przylegająca do jego połowy bliźniaka. Zdaniem T. S., organ wydając decyzję o rozbiórce, a następnie nowe pozwolenie na budowę winien uznać go za stronę postępowania. Natomiast wydanie tych decyzji bez udziału wnioskodawcy naruszyło jego interes, bowiem na obecnym etapie postępowania nie ma możliwości uregulowania kwestii dotyczącej ściany wspólnej budynku, która pozostała bez ocieplenia i wykończenia.
Decyzją z dnia 3 września 2010 r. Wojewoda Opolski odmówił wnioskodawcy wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności w/w decyzji z dnia 28 marca 2007 r., a decyzja Wojewody Opolskiego, na skutek wniesionego przez T. S. odwołania, została decyzją z dnia 2 listopada 2010 r. uchylona przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego i sprawę przekazano do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji.
Wnioskiem z dnia 20 września 2010 r., który wpłynął do Starostwa Powiatowego w Krapkowicach w dniu 21 września 2010 r., T. S., na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., wniósł o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną z dnia 28 marca 2007 r., nr [...], w celu wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Uzasadniając wniosek, T. S. podał, że decyzją z dnia 3 września 2010 r. Wojewoda Opolski odmówił mu wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia 28 marca 2007 r., wskazując, że skoro nie był stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, nie może wnosić o stwierdzenie nieważności tej decyzji. Podniósł, że taka argumentacja organu jest dla niego niezrozumiała wobec okoliczności, że została naruszona ściana budynku znajdującego się w granicy działki, którego jest właścicielem. Wyjaśnił także, że o prowadzonym postępowaniu nie wiedział, ponieważ mieszka poza G.. Nie miał również wiedzy, że kwestionowana decyzja stała się ostateczna. Natomiast o fakcie, że nie jest stroną tego postępowania dowiedział się dopiero z decyzji Wojewody Opolskiego z dnia 3 września 2010 r., doręczonej mu 8 września 2010 r. Reasumując, T. S. stwierdził, że skoro nie może dochodzić swoich praw, gdyż nie został uznany za stronę i bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę, jego wniosek jest uzasadniony i złożony z zachowaniem ustawowego terminu. Natomiast w przypadku uznania przez organ, że nie zachodzą podstawy do wznowienia postępowania w oparciu o wskazaną przez niego przesłankę, wniósł o jego wznowienie z urzędu.
Postanowieniem z dnia 29 września 2010 r., nr [...], Starosta Krapkowicki, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 4 oraz art. 149 § 1 K.p.a., wznowił postępowanie w sprawie udzielenia A. i M. N. pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu budowlanego, uznając, że T. S. bez własnej winy nie brał udziału w tym postępowaniu.
Następnie, decyzją z dnia [...] Starosta Krapkowicki, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 4, art. 151 § 1 i § 2, art. 104 § 1 oraz 146 § 2 K.p.a., stwierdził, że decyzja tego organu z dnia 28 marca 2007 r. została wydana z naruszeniem prawa, tj. strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, i jednocześnie odstąpił od uchylenia w/w decyzji, gdyż w wyniku wznowienia postępowania mogłoby zapaść wyłącznie rozstrzygnięcie odpowiadające w swej istocie rozstrzygnięciu dotychczasowemu. W ustaleniach stanu faktycznego sprawy organ podał, że T. S. wystąpił z wnioskiem o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją z dnia 28 marca 2007 r., wskazując na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Organ ustalił, że przedmiotowy wniosek został złożony w wymaganym terminie, bowiem strona w dniu 8 września 2010 r. powzięła wiadomość o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia. Dalej organ uznał, powołując się na art. 28 ust. 2, art. 3 pkt 20 i art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.), a także przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), że wnioskodawcy przysługuje przymiot strony jedynie w związku z rozbiórką istniejącej części budynku mieszkalnego. Jednakże projektowany budynek mieszkalny znajduje się w odległości 4,10 m od granicy nieruchomości, co powoduje brak oddziaływania na teren sąsiedniej nieruchomości, a więc, jak słusznie zauważył Wojewoda Opolski, wnioskodawca nie mógł być stroną postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę. Ponadto, usytuowanie nowego obiektu nie powoduje żadnego ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości stanowiącej własność T. S.. Tak więc, wobec braku ograniczenia i możliwości prawidłowego zabudowania działki nr B. oraz z uwagi na ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich, organ ograniczył się do stwierdzenia naruszenia prawa polegającego na braku udziału strony w postępowaniu.
W odwołaniu T. S. wniósł o wyeliminowanie z obrotu prawnego powyższej decyzji poprzez jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu podniósł, że organ administracji architektoniczno - budowalnej naruszył jego prawo, a objęta wznowieniem decyzja wydana została pomimo, że nie miał możliwości wypowiedzenia się co do zebranego materiału przed udzieleniem pozwolenia na budowę. Ponadto, zaskarżona decyzja zapadła jeszcze przed uzyskaniem przez niego żądanej dokumentacji, w tym projektu zagospodarowania terenu oraz decyzji o pozwoleniu na budowę. Niezrozumiałym więc dla odwołującego jest przeświadczenie organu, że decyzja nie będzie innej treści po wniesieniu przez niego uwag w związku z przeanalizowaniem dokumentacji sprawy.
W wyniku rozpatrzenia odwołania, Wojewoda Opolski decyzją z dnia [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i umorzył postępowanie organu pierwszej instancji. Przestawiając stan faktyczny sprawy organ odwoławczy zaakcentował, że T. S. o przesłance wznowieniowej - jak podał we wniosku z dnia 20 września 2010 r. - został poinformowany 8 września 2010 r., decyzją Wojewody Opolskiego z dnia 3 września 2010 r., a zatem strona uważa, że jej wniosek jest zasadny i złożony z zachowaniem ustawowego terminu. W rozważaniach prawnych Wojewoda Opolski podkreślił, że w przypadku wniosku o wznowienie postępowania organ ma ustawowy obowiązek zbadać dopuszczalność wznowienia postępowania, a więc istnienie przyczyn przedmiotowych i podmiotowych żądania, oraz ustalić, czy wniosek został złożony w terminie określonym w art. 148 § 1 i § 2 K.p.a. Dalej wskazał, że wznowienie postępowania w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. może nastąpić wyłącznie na wniosek strony, która w postępowaniu nie uczestniczyła, złożony w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona ta dowiedziała się o decyzji, przy czym jednomiesięczny termin do żądania wznowienia postępowania biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się w jakikolwiek sposób o istnieniu decyzji. Z wniosku T. S. z dnia 28 maja 2010 r. (który wpłynął do organu odwoławczego w dniu 14 czerwca 2010 r.) o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty Krapkowickiego z dnia 28 marca 2007 r. wynika, że o przedmiotowym pozwoleniu na budowę wiedział wcześniej niż obecnie podaje, gdyż taką informację powziął z tablicy informacyjnej budowy. Zdaniem organu, nie można zatem przyjąć, że o przedmiotowej decyzji T. S. dowiedział się dopiero 8 września 2010 r., skoro we wniosku z dnia 28 maja 2010 r. domagał się stwierdzenia jej nieważności. W oparciu o powyższe organ uznał, że T. S. nie dochował terminu określonego w art. 148 § 1 K.p.a., gdyż wniosek o wznowienie postępowania złożył osobiście w dniu 21 września 2010 r. Stąd, zdaniem Wojewody Opolskiego decyzję organu pierwszej instancji należało uchylić a postępowanie wznowieniowe umorzyć.
W skardze na powyższą decyzję T. S. wniósł o jej uchylenie. Domagał się również uchylenia decyzji organu pierwszej instancji oraz zasądzenia na jego rzecz kosztów postępowania sądowego. W uzasadnieniu skargi zarzucił organowi odwoławczemu naruszenie zasad ogólnych Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym art. 6, 7, 8, 9, 12 oraz art. 63 i 139 K.p.a. Skarżący argumentował, że wniosek z maja 2010 r. nie został rozpatrzony zgodnie z jego treścią, a wyłącznie w oparciu o powołaną przez niego podstawę prawną, tj. art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Tymczasem skarżący jednoznacznie wskazywał, że nie brał udziału w postępowaniu prowadzonym przed organem pierwszej instancji i nie miał wiedzy, czy i jakie decyzje zostały wydane. Z kolei Wojewoda Opolski, nie wyjaśniając rzeczywistej woli skarżącego, po ponad trzech miesiącach, decyzją z dnia 3 września 2010 r. odmówił wszczęcia postępowania w sprawie nieważności decyzji Starosty Krapkowickiego o pozwoleniu na budowę, wskazując, że nie był on stroną w tym postępowaniu. Zdaniem skarżącego, takie działanie organu jest niezrozumiałe, skoro we wniosku z maja 2010 r. wskazywał właśnie na powyższą okoliczność. T. S. podniósł również, że po wielu staraniach dopiero od Głównego Inspektora Nadzoru Budowalnego otrzymał przedmiotową decyzję o pozwoleniu na budowę oraz projekt zagospodarowania terenu, zatwierdzony przez Starostę Krapkowickiego. Po przeanalizowaniu tych dokumentów skarżący utwierdził się w przekonaniu, że powinien być stroną postępowania zakończonego wydaniem decyzji z dnia 28 marca 2007 r., gdyż jego prawa zostały naruszone. Ustalił bowiem, że inwestor nie posiada pozwolenia na rozbiórkę istniejącego budynku w budowie, odległość realizowanej inwestycji od granicy jego działki wynosi 3 m, a nie jak podał organ 4,10 m, a nadto nie jest to odbudowa i rozbudowa budynku mieszkalnego, tylko budowa nowego obiektu budowlanego, zaś ściana jego budynku znajdująca się w granicy nieruchomości, jako wspólna, nie może zostać ocieplona bez naruszenia przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. Końcowo skarżący stwierdził, że w sytuacji gdy Wojewoda Opolski w taki sposób prowadził postępowanie, że stracił on prawo do żądania wznowienia postępowania, to organ powinien z urzędu zbadać prawidłowość decyzji Starosty Krapkowickiego.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Opolski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo wyjaśnił, że "nie miał wątpliwości, jakiej decyzji dotyczy żądanie T. S. o stwierdzenie nieważności". Ponadto podał, że nie mógł udostępnić skarżącemu decyzji o pozwoleniu na budowę, gdyż nie posiadał akt sprawy, które zostały przekazane 20 września 2010 r. do Głównego Inspektora Nadzoru Budowalnego.
W piśmie procesowym z dnia 6 lutego 2011 r. T. S. podniósł, że Wojewoda Opolski nie ustosunkował się w odpowiedzi na skargę do podniesionych przez niego zarzutów, w szczególności zarzutu dotyczącego działania na jego niekorzyść poprzez umorzenie postępowania organu pierwszej instancji. Skarżący zauważył, że prawidłowość decyzji o pozwoleniu na budowę nie została zbadana na żadnym z etapów postępowania, czym naruszono jego interes. Poza tym organ odwoławczy ani razu nie zastosował się do przepisu art. 8 K.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w postępowaniu sądowym nie mogą być brane pod uwagę argumenty natury słusznościowej czy celowościowej. Badana jest wyłącznie legalność aktu administracyjnego, czyli prawidłowość zastosowania przepisów prawa do zaistniałego stanu faktycznego, trafność ich wykładni oraz prawidłowość przyjętej procedury. Sąd przy rozpatrywaniu sprawy ogranicza się zatem do stwierdzenia, czy w świetle ustalonego stanu faktycznego oraz obowiązującego stanu prawnego dopuszczalne było wydanie decyzji będącej przedmiotem sprawy. Na mocy art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a. uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Badając prawidłowość zaskarżonej decyzji według powyższych kryteriów, Sąd doszedł do przekonania, że została ona podjęta z naruszeniem przepisów procedury administracyjnej, przy czym stwierdzone uchybienia są tego rodzaju, że mogą mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Dla pełnego zobrazowania przyczyn, które doprowadziły Sąd do takiego wniosku celowe jest przypomnienie, że zaskarżoną decyzją Wojewoda Opolski uchylił decyzję organu pierwszej instancji, wydaną po wznowieniu postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę i zatwierdzenia projektu dla inwestycji realizowanej przez A. i M. N., oraz umorzył postępowanie organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy stwierdził bowiem, że skarżący uchybił terminowi określonemu w art. 148 § 1 i § 2 K.p.a., gdyż wniosek o wznowienie postępowania złożył osobiście dopiero w dniu 21 września 2010 r., a o przedmiotowej decyzji wiedział już w momencie pisania wniosku z dnia 28 maja 2010 r., w którym domagał się stwierdzenia jej nieważności.
Oceniając zaprezentowane przez organ odwoławczy stanowisko przypomnieć przyjdzie, że zgodnie z art. 148 § 1 K.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania, przy czym termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., tj. gdy strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu - a na taką przesłankę powołał się skarżący - biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art. 148 § 2 K.p.a.). Słusznie też organ na tle tych regulacji wywodził, że jest zobowiązany z urzędu badać dochowanie terminu przez wnioskodawcę, bowiem wszczęcie postępowania w sprawie wznowienia postępowania pomimo uchybienia terminu stanowi rażące naruszenie prawa, gdyż godzi w zasadę ogólną trwałości decyzji administracyjnych wyrażoną w art. 16 § 1 K.p.a. W tym miejscu warto również odnotować, że zwrot "strona dowiedziała się o decyzji" należy rozumieć w ten sposób, iż strona uzyskała informacje pozwalające zidentyfikować decyzję, której jej nie doręczono, w stopniu pozwalającym na sformułowanie żądania wznowienia postępowania. Chodzi więc o takie dane, jak nazwa organu, który decyzję wydał oraz sposób rozstrzygnięcia sprawy. Jeśli chodzi o tą ostatnią informację, to nie jest tu konieczne, aby strona dokładnie poznała dokładnie treść rozstrzygnięcia, wystarczy, jeżeli posiadła informację, czego dana decyzja dotyczy (por. wyrok NSA z dnia 6 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 714/08, System informacji prawnej LEX nr 574438).
Przechodząc już na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że organ odwoławczy nie przeprowadził prawidłowego postępowania wyjaśniającego w zakresie ustaleń dotyczących dochowania przez T. S. ustawowego terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., a tym samym wyrażone w tej mierze stanowisko organu należało uznać za przedwczesne. Przede wszystkim zauważyć przyjdzie, że organ pominął istotny element stanu faktycznego sprawy, a mianowicie to, iż skarżący już we wniosku z dnia 28 maja 2010 r. (na który to wniosek powołuje się również sam Wojewoda) wskazywał na powyższą przesłankę wznowienia postępowania. Stwierdził w nim wyraźnie, że wadliwości decyzji z dnia 28 marca 2007 r. upatruje w fakcie braku udziału, jako strona, w postępowaniu poprzedzającym jej wydanie, co stanowi o naruszeniu jego interesu. Co prawda, w omawianym wniosku T. S. wniósł o stwierdzenie nieważności spornej decyzji, wskazując na przepis art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., jednakże Wojewoda Opolski powinien mieć na względzie, że system nadzwyczajnych trybów postępowania oparty jest na zasadzie niekonkurencyjności, a to oznacza, że poszczególne tryby nadzwyczajne mają na celu usunięcie tylko określonego rodzaju wadliwości decyzji i nie mogą być stosowane zamiennie. Wobec tego obowiązkiem organu odwoławczego było wyjaśnienie wątpliwości co do żądania wnioskodawcy i zwrócenie się do niego o wskazanie, z jakiego trybu bądź trybów chce skorzystać, przy jednoczesnym wytłumaczeniu skarżącemu różnic pomiędzy trybem wznowienia postępowania i stwierdzenia nieważności decyzji w zakresie przesłanek, terminów czy też innych wymogów wniosku. Nie można bowiem wykluczyć - wobec wyżej opisanych braków w postępowaniu wyjaśniającym organu - że strona określiłaby, iż domaga się także (albo tylko) wznowienia postępowania, a więc to data złożenia wniosku z dnia 28 maja 2010 r. byłaby datą żądania wszczęcia tego postępowania, a nie dzień 21 września 2010 r. Ponadto dostrzec należy, że Wojewoda Opolski, przyjmując, iż skarżący wiedział o spornej decyzji pisząc wniosek z dnia 28 maja 2010 r., nie wyjaśnił także w jakiej dacie skarżący odczytał tablicę informacyjną przedmiotowej budowy i uzyskał wiedzę o kwestionowanej decyzji. Z kolei, określenie daty tego zdarzenia pozwoliłoby ocenić, czy wniosek z 28 maja 2010 r. wpłynął w wymaganym terminie, oczywiście przy założeniu, że skarżący wcześniej zdecydowałby się na tryb wznowieniowy. Niewątpliwie wyświetlenie powyższych wątpliwości powinno nastąpić przy współudziale T. S., poprzez złożenie przez niego stosownych wyjaśnień. Tymczasem, rozpoznający sprawę organ odwoławczy ocenił przesłankę zachowania terminu do wniesienia podania o wznowienia postępowania wyłącznie w odniesieniu do pisma z 20 września 2010 r., nie dostrzegając, że już we wniosku z 28 maja 2010 r. skarżący powoływał się na przesłankę do wznowienia postępowania, która przecież z powodu wskazywanej już wcześniej wyłączności stosowania określonego trybu nadzwyczajnego weryfikacji decyzji, nie mogła być przedmiotem oceny w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji.
Reasumując, w ocenie Sądu, wydanie zaskarżonej decyzji bez należytego ustalenia stanu faktycznego sprawy odnośnie okoliczności istotnych z punktu widzenia dochowania przez skarżącego terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania, uznać należy za naruszające przepisy art. 7 i art. 77 K.p.a. Stosownie do tych regulacji, organ administracji publicznej zobowiązany jest podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładanego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organ, wykorzystując dozwolone przepisami środki dowodowe, winien zebrać cały materiał dowodowy pozwalający na dokonanie stosownych ustaleń i wydanie rozstrzygnięcia w sprawie. Pod pojęciem "materiał dowodowy" rozumieć należy ogół dowodów, których zebranie jest konieczne dla dokładnego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Uznać również należało, że nieustalenie przez organ rzeczywistej woli wnioskodawcy stanowi naruszenie art. 63 § 2 K.p.a. Żądanie wszczęcia postępowania określa bowiem przedmiot tego postępowania, a w razie wątpliwości sprecyzowanie żądania należy do strony, nie zaś do sfery ocennej organu administracji. Powyższa reguła znajduje zastosowanie również przy wyborze trybu postępowania, w jakim strona pragnie dochodzić swoich praw (tak w wyroku NSA z dnia 16 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 510/07, LEX nr 505314). Brak działań organu w powyżej opisanym zakresie czyni ponadto zasadnym zarzut naruszenia art. 9 K.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego. Organy czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek. Powtórzyć zatem jeszcze raz przyjdzie, że rzeczą organu było wyjaśnienie zakresu żądania T. S. odnośnie trybu, w którym chciał dochodzić swoich praw, z uwzględnieniem jego wniosku z dnia 28 maja 2007 r. W konsekwencji, poczynienie tych ustaleń umożliwi określenie właściwej daty żądania wszczęcia postępowania wznowieniowego i ocenę, czy skarżący dochował terminu określonego w art. 148 § 1 i 2 K.p.a. W tych okolicznościach za zbędne i przedwczesne należy uznać odnoszenie się przez Sąd do dalszych zarzutów skargi.
Przedstawione powyżej uchybienia, które mogą mieć istotny wpływ na wynik postępowania spowodowały konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zaskarżonej decyzji oparto o przepis art. 152 P.p.s.a., natomiast o kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a.
Wskazania co do dalszego postępowania wynikają wprost z powyższych rozważań Sądu i sprowadzają się przede wszystkim do ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, zgodnie z zasadami postępowania administracyjnego, w zakresie okoliczności istotnych dla zbadania kwestii dochowania przez skarżącego ustawowego terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania administracyjnego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło