II OSK 1967/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-02-15
Skład orzekający: Barbara Adamiak, Arkadiusz Despot-Mładanowicz, Jerzy Stankowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę nadbudowy piętra budynku może zostać uznana za zgodną z prawem, jeśli została wydana na podstawie uprzednio ustalonej decyzji o warunkach zabudowy, mimo zarzutów naruszenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i przepisów techniczno-budowlanych?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny potwierdził, że decyzja o pozwoleniu na budowę jest zgodna z prawem, jeśli jest zgodna z uprzednio wydaną decyzją o warunkach zabudowy, która stanowi ocenę zgodności inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 §1 pkt 2 k.p.a. nie zostało wykazane, a zarzuty dotyczące ilości kondygnacji i warunków technicznych nie stanowią podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji.Stan faktyczny
E. D. i M. D. wnieśli skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 2010 r., który utrzymał w mocy decyzję Wojewody Wielkopolskiego odmowną wobec ich wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego z 1998 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na nadbudowę piętra budynku mieszkalnego. Skarżący zarzucali m.in. niezgodność inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz naruszenie przepisów techniczno-budowlanych.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Barbara Adamiak (spr.) Sędziowie NSA Arkadiusz Despot-Mładanowicz del. NSA Jerzy Stankowski Protokolant asystent sędziego Kamil Strzępek po rozpoznaniu w dniu 15 lutego 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej E. D. i M. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 kwietnia 2011 r. sygn. akt VII SA/Wa 2266/10 w sprawie ze skargi E. D. i M. D. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2010 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną.
Decyzją z dnia [...] lipca 2010 r. Wojewoda Wielkopolski odmówił na wniosek E. i M. D. , stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego z dnia [...] maja 1998 r., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej T. N. pozwolenia na nadbudowę piętra budynku mieszkalnego.
Decyzją z dnia [...] września 2010 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego - po rozpatrzeniu odwołania E. i M. D. – utrzymał w mocy decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] lipca 2010 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w Poznaniu z dnia [...] maja 1998 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej T. N. pozwolenia na nadbudowę piętra budynku mieszkalnego na działce ew. [...], przy ul. [...] w [...] gm. Tarnowo Górne. W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z ustaloną linią orzeczniczą Naczelnego Sądu Administracyjnego rozstrzygające dla uznania naruszenia prawa za rażące jest to, że rodzaj tego naruszenia i jego skutki powodują, że decyzja taka nie może być zaakceptowana jako rozstrzygnięcie wydane przez organy praworządnego państwa. Innymi słowy, stwierdzone naruszenie prawa powinno mieć znacznie większą wagę, aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej.
Zgodnie z dyspozycją art. 35 ust. 1 pkt 1 oraz lit. b, c oraz pkt 2 ustawy – Prawo budowlane wg stanu na dzień wydania badanej decyzji z dnia 27 maja 1998 r. przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza m.in. zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z wymaganiami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, przepisami, w tym techniczno - budowlanymi, a także kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń, a także stosownie do art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego, czy inwestor wykazał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W myśl art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego w razie spełnienia ww. wymagań, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
W oparciu o akta sprawy, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że przedmiotowa inwestycja jest zgodna z wymaganiami wynikającymi z decyzji Wójta Gminy Tarnowo Podgórne z dnia [...] listopada 1996 r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla działki nr ew. [...] w [...], wydanej w celu realizacji nadbudowy piętra nad budynkiem mieszkalnym, a przewidującej na terenie 52 MNp budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne z możliwością urządzenia nieuciążliwego miejsca pracy. Wymieniona decyzja o warunkach zabudowy zagospodarowania terenu nie reguluje kwestii limitu ilości kondygnacji.
Zgodnie z przyjętym orzecznictwem sądowym, jeżeli kwestionowana decyzja jest zgodna z ustaleniami zawartymi w ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, przesądza to o zgodności projektowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Dopóki funkcjonuje w obrocie prawnym decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nie ma podstaw do kwestionowania decyzji o pozwoleniu na budowę na tej tylko podstawie, że projektowana inwestycja jest niezgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ponadto, jeżeli stosownie do ostatecznej decyzji ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu inwestycja jest zgodna z planem miejscowym to jest to ocena wiążąca dla organu wydającego pozwolenie na budowę, co oznacza, że dokonywanie przez ten organ samodzielnych ustaleń w omawianej kwestii, odbiegających od ustaleń dokonywanych w decyzji o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowaniu terenu, stanowiłoby oczywiste, rażące naruszenie prawa.
Dodatkowo inwestor wykazał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, przedkładając skrócony odpis księgi wieczystej Nr 56.195 oraz zgody współwłaścicieli nieruchomości objętej spornym zamierzeniem inwestycyjnym (k. 19-22).
Ponadto, przedmiotowa inwestycja jest zgodna z przepisami, w tym techniczno - budowlanymi. W myśl §13 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 1995r., Nr 10 poz. 46 ze zm. — wg stanu na dzień wydania badanej decyzji dnia 27 maja 1998 r.), odległość budynku mającego pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi od innych budynków powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń, z zachowaniem przepisów §60 ww. rozporządzenia. Warunek ten uznaje się za spełniony, jeżeli odległość od obiektu przesłaniającego jest nie mniejsza niż jego wysokość — dla obiektów przesłaniających o wysokości do 55 m włącznie.
Jak wynika z protokołu oględzin z dnia 22 lutego 2010 r. przedmiotowy budynek znajduje się w odległości 10,06 m (3,06 m od przedmiotowego budynku do granicy + 7 m od drzwi balkonowych i otworów okiennych budynku znajdującego się na działce sąsiedniej, organ wskazał, że taras nie jest pomieszczeniem mieszkalnym przeznaczonym na pobyt ludzi) od budynku znajdującego się na działce sąsiedniej nr ew. [...], natomiast jego wysokość wynosi 8, 90 m, zatem spełniony został w/w warunek wynikający z §13 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Ponadto, z analizy nasłonecznienia znajdującej się w aktach sprawy organu wojewódzkiego wynika, że w dniach równonocy elewacja południowa budynku, włącznie z tarasem na działce sąsiedniej nr ew. [...] nie jest przesłaniana badanym budynkiem w godzinach od 7:00 do 9:00 oraz od 14:00 do 16:00, zatem spełnia warunek wynikający z §13 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zgodnie z którym pokój mieszkalny powinien mieć zapewniony czas nasłonecznienia co najmniej 3 godziny w dniach równonocy (21 marca i 21 września) w godzinach od 8:00 do 16:00.
Ponadto, z analizy akt sprawy wynika, że spełniony został warunek wynikający z §12 ust. 4 pkt 2 ww. rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynku ich usytuowanie, zgodnie z którym, dla budynku zwróconego w stronę granicy ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych, należy zachować odległość zabudowy równą co najmniej 3 m od granicy z działką sąsiednią - bowiem odległość od ściany przedmiotowego budynku (z luksferami bez otworów okiennych i drzwiowych) od granicy z działką sąsiednią nr ew. [...], wynosi 3,06 m (ww. protokół Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego z oględzin z dnia 22 lutego 2010 r.).
Natomiast, odnosząc się do kwestii okien, znajdujących się w ww. ścianie przedmiotowej inwestycji, podniesionej w odwołaniu z dnia 7 sierpnia 2010 r. organ wskazał, że w zatwierdzonym projekcie budowlanym przewidziane zostały luksfery (rys. A-l, rys. A-2), zatem ewentualne odstępstwa powstałe w trakcie realizacji robót budowlanych mogą być przedmiotem odrębnego postępowania administracyjnego przed właściwym organem nadzoru budowlanego.
GINB podzielił również stanowisko organu wojewódzkiego, zgodnie z którym, najniższym poziomem przedmiotowej inwestycji jest suterena, zaś projektowana nadbudowa piętra stanowi drugą kondygnację.
Jak wynika z projektu budowlanego (rys. A-1 - rzut przyziemia oraz A-4 - przekrój A-A elewacje pn. i zach.), badana suterena, w części znajduje się 0,60 m poniżej poziomu terenu. Jakkolwiek na badanym poziomie budynku, znajdują się również pomieszczenie gospodarcze oraz kotłownia, to jednak z uwagi na okoliczność, że przeważającą część stanowią pomieszczenia użytkowe, poziom ten należy klasyfikować jako suterena, której w myśl §3 pkt. 14 ww. rozporządzenia nie zalicza się do kondygnacji.
Odnosząc się do zarzutu odwołujących się, że nie brali udziału w postępowaniu zwykłym zakończonym ww. decyzją Kierownika Urzędu Rejonowego w Poznaniu z dnia [...] maja 1998 r., organ wyjaśnił, że okoliczność ta nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji, natomiast może być podstawą do wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 7 kwietnia 2011 r. sygn. akt VII SA/Wa 2266/10, po rozpoznaniu sprawy ze skargi E. D. i M. D. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2010 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji, oddalił skargę. W uzasadnieniu Sąd przytoczył podstawy prawne zastosowania środków wobec zaskarżonej decyzji, uregulowane w art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.). W oparciu o te podstawy uwzględnienia skargi wywodził, że wyliczone w tych podstawach rodzaje wad w sprawie nie wystąpiły. Wskazał, że zaskarżona decyzja została wydana w jednym z nadzwyczajnych trybów postępowania to jest postępowaniu nieważnościowym, który stanowi wyjątek od zasady trwałości decyzji administracyjnej wyrażonej w art. 16 kpa. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że zadaniem organu prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji jest ocena takiej decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem, tj. czy wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 §1 pkt 2 k.p.a.) lub spełnienia innych przesłanek określonych w art. 156 §1 kpa. Postępowanie takie ma zatem odrębną podstawę prawną i nie może być traktowane tak, jakby chodziło o ponowne rozpoznanie sprawy zakończonej decyzją ostateczną, rozstrzygającą o zastosowaniu przepisów prawa materialnego do danego stosunku administracyjno-prawnego.
Z drugiej strony podkreślenia wymaga, że o rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie 3 przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne w postaci skutków jakie wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na widocznej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może być naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Skutki które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności – skutki gospodarcze lub społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (wyrok NSA z dnia 9 lutego 2005r. sygn. OSK 1134/04 lex 165717).
Odnosząc powyższe do sprawy Sąd wskazał, że organy prawidłowo uznały, że decyzja Kierownika Urzędu Rejonowego w Poznaniu z dnia [...] maja 1998 r. udzielająca pozwolenia na nadbudowę piętra mieszkalnego przy ul. [...] w [...] nie jest dotknięta żadną z wad wymienionych w art. 156 §1 kpa, a w konsekwencji prawidłowo organ odmówił stwierdzenia nieważności tej decyzji.
Kluczowym zagadnieniem w sprawie była ocena czy przedmiotowa inwestycja w dacie wydawania decyzji udzielającej pozwolenia na nadbudowę była zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W ówcześnie obowiązującym stanie prawnym kwestia zgodności zamierzenia inwestycyjnego z planem zagospodarowania przestrzennego rozpatrywana była nie na etapie wydawania decyzji o pozwoleniu na budowę lecz na wcześniejszym etapie zamierzeń inwestycyjnych to jest ustalania warunków zabudowy - w oparciu o art. 39 i 40 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. nr 89, poz. 415) . Jak wynika z treści art. 40 tej ustawy (oczywiście w brzmieniu obowiązującym w dacie udzielania pozwolenia na budowę) w sprawach ustalania warunków zabudowy i zagospodarowania terenu orzeka się, w drodze decyzji, na podstawie ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Analiza przepisów ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym w tym przede wszystkim art. 39 - 43 prowadzi do wniosku, że to organ wydający ww. decyzję rozstrzyga o zgodności zamierzenia inwestycyjnego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Za przyjęciem takiej tezy przemawia przede wszystkim treść art. 43 powołanej wyżej ustawy, zgodnie z którym nie można odmówić ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli zamierzenie nie jest sprzeczne z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a w przypadku braku planu, z przepisami szczególnymi, z zastrzeżeniem art. 13 ust. 1. A zatem skoro organ nie może odmówić wydania decyzji o ustaleniu warunków jeżeli inwestycja nie jest sprzeczna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego to – a contrario - ma obowiązek zbadać tę zgodność przed wydaniem decyzji. Takie stanowisko prezentowane jest również w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, w którym wskazuje się, że decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu stwierdza jedynie zgodność zamierzeń inwestycyjnych z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego i otwiera inwestorowi drogę do ubiegania się o uzyskanie pozwolenia na budowę. Z taką sytuacją mamy do czynienia w okolicznościach w sprawie.
Kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja poprzedzona była wydaniem w dniu [...] listopada 1996 r. decyzji ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu w celu realizacji nadbudowy piętra nad budynkiem mieszkalnym na działce nr [...] w [...]. Wbrew twierdzeniom organu zawartym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Wójt Gminy Tarnowo Podgórne ustalił w niniejszej decyzji rodzaj zabudowy. Wskazał, że inwestycja polega na nadbudowie piętra, ustalił 2 kondygnacje budynku, oraz rodzaj dachu (płaski). Jednocześnie z uzasadnienia decyzji wynika, że "niniejsza decyzja nie narusza planu". Powyższe wskazuje, że Wójt gminy Tarnowo Podgórne badał czy planowana inwestycja – nadbudowa piętra jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego z dnia 8.12.1992r. i nie stwierdził takiej niezgodności skoro ustalił warunki zabudowy. Nie było zatem rzeczą organu architektoniczno – budowlanego wydającego decyzje udzielająca pozwolenia na nadbudowę ponowne badanie zgodności tej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
Rację ma zatem organ odwoławczy w sprawie, że dopóki w obrocie prawnym funkcjonuje decyzja z dnia [...] listopada 1996 r. dopóty nie ma podstaw kwestionowania decyzji o pozwoleniu na nadbudowę co do jej niezgodności z planem. Jedynie na marginesie Sąd wskazał, że nie jest kwestionowane w niniejszej sprawie, że kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja jest zgodna z decyzją o warunkach zabudowy.
Wszystkie zatem argumenty dotyczącej ilości kondygnacji w przedmiotowym budynku w tym co do nieprawidłowego – w ocenie skarżących – uznania tej części budynku za suterenę skarżący winni kierować do decyzji o warunkach zabudowy, nie zaś do decyzji udzielającej pozwolenia na budowę. Tym samym jako nieuprawnione w sprawie należało uznać twierdzenia organu, że w sposób prawidłowy organ uznał najniższą "kondygnację" za suterenę. Skoro organ kontrolujący decyzję o pozwoleniu na budowę w postępowaniu nadzorczym uznał, że kwestie zgodności z prawem (w tym ilości kondygnacji w budynku) rozstrzygnięte zostały decyzją o warunkach zabudowy to – konsekwentnie – nie był organem właściwym do oceny czy omawiane kwestie zostały ocenione prawidłowo przez organ wydający decyzje dnia [...] listopada 1996 r.
A zatem – nie przesądzając prawidłowości ustaleń organu w tym zakresie Sąd uznał, że co najmniej przedwczesne są jego ustalenia o zgodności inwestycji z miejscowym, planem zagospodarowania przestrzennego poprzez odniesienie się do definicji kondygnacji i sutereny zawartych w przepisach wykonawczych do prawa budowlanego. Ta wada decyzji pozostaje jednak bez wpływu na treść rozstrzygnięcia a zatem nie mogła – w myśl art. 145 §1 pkt. 1 lit. c stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia. W tej sytuacji Sąd jako przedwczesne uznaje również odnoszenie się do zarzutu naruszenia §3 ust. 13 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie skoro kwestia "sutereny" winna być badana w innym postępowaniu.
Nie można natomiast zgodzić się ze skarżącymi co do tego, że decyzja z dnia [...] maja 1998 r. dotknięta jest wadą rażącego naruszenia prawa albowiem skarżący nie brali udziału w tym postępowaniu. Jak trafnie wskazał organ administracji powyższe stanowić może jedynie (i stanowiło) podstawę do wznowienia postępowania. Te dwa postępowania nadzwyczajne regulują odrębne przepisy, ustawodawca określił odrębne przesłanki do przeprowadzenia tych postępowań i nie mogą one być traktowane zamiennie.
Jako nieuzasadniony Sąd uznał zarzut naruszenia §13 ww. rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. W ocenie Sądu w sposób prawidłowy organ ustalił, że przedmiotowa inwestycja wprawdzie ograniczy naturalne oświetlenie w pomieszczeniach mieszkalnych w budynku skarżących jednakże ograniczenie to nie narusza zasad określonych w §13 ww. rozporządzenia. Z przeprowadzonej przez organ analizy nasłonecznienia wynika wszak, że skarżący będą mieli zapewniony dostęp do naturalnego oświetlenia co najmniej 3 godziny w dniach równonocy w godzinach od 8.00 do 16.00. Bez znaczenia przy tym pozostaje, że planowali rozbudować swój budynek o pomieszczenie od strony przedmiotowej inwestycji.
Sąd nie uwzględnił zarzutu, że organ nie wziął pod uwagę pogorszenia warunków zabudowy na ich działce. Skarżący nie wykazali w jaki sposób przedmiotowa inwestycja ma uniemożliwić zabudowę na ich działce. Przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jaki powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie regulują kwestie nasłonecznienia budynków a nie nieruchomości jako takich. A zatem ewentualne zacienienie działki nie może mieć wpływu na wydawanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Sąd podkreślił, że w każdym wypadku to inwestor realizujący później inwestycję musi dostosować się do sytuacji zaistniałej na gruncie.
Wreszcie prawidłowo organy nadzoru ustaliły i oceniły, że przedmiotowa inwestycja nie narusza zasad określonych w §12. Jak bowiem wynika z projektu budowlanego budynek został zaprojektowany ścianą bez otworów w odległości większej niż 3 m od granicy z nieruchomością skarżących. Ściana budynku od strony granicy z działką skarżących – zgodnie z projektem - winna być wypełniona luksferami co – jak wynika z treści §234 ust. 2 jest dopuszczalne z punktu widzenia przepisów ochrony przeciwpożarowej. Ewentualne odstępstwa od zatwierdzonego projektu powstałe na etapie realizacji inwestycji nie mogą być brane pod uwagę w postępowaniu dotyczącym prawidłowości decyzji udzielającej pozwolenia na budowę. Kwestie te mogą być oceniane jedynie przez organy nadzoru budowlanego.
Z tych względów Sąd uznał, że zarzuty skargi nie znajdują oparcia w przepisach prawa a biorąc dodatkowo pod uwagę, że Sąd nie dostrzegł takich naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy – skargę należało oddalić.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę.
E. D. i M. D. wnieśli od wyroku skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w całości. Skargę kasacyjną oparli na zarzutach:
1) naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie:
- art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156 poz. 1118) poprzez przyjęcie, że decyzja Kierownika Urzędu Rejonowego w Poznaniu z dnia [...] maja 1998 r. została wydana zgodnie z prawem, podczas gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika stwierdzenie odmienne, w szczególności, że wskazana decyzja została wydana w sprzeczności z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego;
- §3 ust. 13 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 1995 r. nr 10 poz. 46), poprzez przyjęcie, że inwestycja polegająca na nadbudowie piętra budynku mieszkalnego na działce nr Ew. [...] przy ul. [...] w [...] nie naruszyła prawa skarżącego, w szczególności, że wskazana inwestycja nie uniemożliwiła zabudowy na działce skarżącego;
2) naruszenie przepisów postępowania przed sądami administracyjnymi:
- art. 156 §1 pkt 2 kodeksu postępowania administracyjnego poprzez przyjęcie, że nie zachodzi naruszenie prawa w stopniu umożliwiającym stwierdzenie nieważności decyzji Kierownika Urzędu Rejonowego w Poznaniu z dnia [...] maja 1998 r.
Na tych podstawach wnosili:
1) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie,
2) zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Jak zasadnie wywiedziono w zaskarżonym wyroku przedmiotem rozpoznania była sprawa sądowoadministracyjna: zgodności z prawem decyzji wydanej w nadzwyczajnym trybie postępowania administracyjnego – postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Wydanie decyzji stwierdzającej nieważność decyzji wydanej w trybie postępowania zwykłego – postępowaniu w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na nadbudowę piętra budynku mieszkalnego – jest dopuszczalne tylko w razie wystąpienia ciężkich, kwalifikowanych wad decyzji, wyliczonych enumeratywnie w art. 156 §1 kodeksu postępowania administracyjnego. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 156 §1 pkt 2 kodeksu postępowania administracyjnego ale nie wyprowadzono rażącego naruszenia prawa. W zaskarżonym wyroku Sąd w pełni prawidłowo wywiódł znaczenie prawne decyzji o warunkach zabudowy dla wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. W skardze kasacyjnej nie podważono faktu, że obowiązuje w obrocie prawnym decyzja Wójta Gminy Tarnowo Podgórne z dnia [...] listopada 1996 r. ustalająca warunki zabudowy terenu w celu realizacji nadbudowy piętra nad budynkiem mieszkalnym na działce nr [...] w [...]. Sąd wywiódł zgodność pozwolenia na budowę z tą decyzją, a w skardze kasacyjnej nie obalono tej zgodności. Spór co do ilości kondygnacji, a w szczególności co do zaliczenia do kondygnacji sutereny nie daje podstaw do wyprowadzenia rażącego naruszenia prawa. Wątpliwości co do wykładni treści decyzji o ustaleniu warunków zabudowy nie stanowią podstawy do wyprowadzenia rażącego naruszenia prawa. Odnieść to też należy do zgodności z miejscowym planem zagospodarowania terenu. Należy w pełni podzielić stanowisko przyjęte przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 czerwca 2012 r. sygn. akt II OSK 491/11 "Piwnica budynku spełnia wymogi do uznania jej za kondygnację podziemną. Jako podziemna, nie powinna być uwzględniona w procesie badania zgodności projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy. Wyjątkiem będzie sytuacja, gdy wysokość zabudowy określona została nie tylko poprzez odniesienie się do liczby kondygnacji, ale również poprzez wskazanie nieprzekraczalnej wysokości w metrach. Wówczas wysokość kondygnacji podziemnej znajdująca się powyżej poziomu terenu będzie liczona dla zbadania spełnienia drugiego z parametrów". Tym samym nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane.
Nie jest zasadny ogólnikowo postawiony zarzut naruszenia §3 pkt 13 rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 1995 r. nr 10 poz. 46 ze zm.). Nie ma podstaw do wyprowadzenia rażącego naruszenia prawa z naruszenia możliwości zabudowy działki sąsiedniej. Zdarzenia przyszłe, które nie wystąpiły w dniu rozstrzygnięcia sprawy nie stanowią podstawy do wyprowadzenia rażącego naruszenia prawa. W zaskarżonym wyroku Sąd w pełni wskazał na zachowanie warunków technicznych. W skardze kasacyjnej nie podważono tych ustaleń. Nie można zatem zasadnie zarzucić niewłaściwego zastosowania przepisów prawa materialnego.
Tym samym nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 156 §1 pkt 2 kodeksu postępowania administracyjnego.
W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach, na mocy art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło