IV SA/Gl 676/10

WyrokWSA w Gliwicach2011-04-12

Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Beata Kalaga-Gajewska, Teresa Kurcyusz-Furmanik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy otrzymanie przez osobę uprawnioną do świadczeń z funduszu alimentacyjnego kwoty alimentów od dłużnika alimentacyjnego, zaliczonych na poczet zaległości, stanowi podstawę do uznania świadczeń z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobrane?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo otrzymanie przez osobę uprawnioną kwoty alimentów od dłużnika, nawet jeśli nastąpiło w okresie pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego, nie przesądza o ich nienależnym pobraniu, jeśli kwoty te zostały zaliczone na poczet zaległości alimentacyjnych. Kluczowe jest ustalenie, czy świadczenia z funduszu i otrzymane alimenty dotyczą tego samego okresu. W przypadku zaległości, brak jest zakazu ich pobierania, a organy administracji miały obowiązek ustalić, na poczet jakiego długu (bieżącego czy zaległego) wpłacono środki.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o ustaleniu wysokości nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Skarżąca R. G. otrzymywała świadczenia z funduszu alimentacyjnego, jednak w tym samym okresie otrzymała również kwoty od komornika tytułem alimentów. Organy uznały te świadczenia za nienależnie pobrane, zobowiązując do ich zwrotu. Skarżąca podnosiła, że otrzymane kwoty traktowała jako zaległe alimenty i nie była w stanie spłacić żądanej kwoty ze względu na trudną sytuację materialną.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska Sędzia WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik Protokolant st. sekretarz sądowy Agnieszka Janecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi R. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie świadczeń z funduszu alimentacyjnego 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta Z. z dnia [...] r. nr [...], 2) określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Decyzją z dnia [...] r., nr [...] Zastępca Kierownika Działu Świadczeń Rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Z. ustalił wysokość nienależnie pobranych przez R. G. świadczeń z funduszu alimentacyjnego na rzecz S. G. za okres od [...] 2008 r. do dnia [...] 2008 r. w wysokości 800 zł żądając jednocześnie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń wraz z ustawowymi odsetkami. Jako podstawę prawną decyzji wymienił art. 104 K.p.a. oraz art. 2 pkt 7, art. 12 oraz art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2009 r., nr 1, poz. 7 ze zm.). Organ wyjaśnił, iż decyzją z dnia [...] r., nr [...] zostały stronie przyznane świadczenia z funduszu alimentacyjnego na okres od [...] 2008 r. do [...] 2009 r. w kwocie po 400 zł miesięcznie. Jednakże z informacji, jakie otrzymał Ośrodek od Komornika prowadzącego egzekucję przeciwko dłużnikowi alimentacyjnemu – C. K. wynika, że w okresie od [...] 2008 r. do [...] 2008 r., a więc w czasie, w którym strona była uprawniona do świadczenia z funduszu na dziecko – S. G., otrzymała za pośrednictwem Komornika Sądowego kwotę 353,44 zł tytułem alimentów. Mając powyższe na uwadze organ pomocy społecznej uznał, że we wskazanym okresie strona nienależnie pobrała wskazane świadczenie dlatego została zobowiązana do ich zwrotu. W odwołaniu od wyżej przywołanej decyzji R. G. wniosła o umorzenie nienależnie pobranych świadczeń alimentacyjnych wskazując, iż pieniądze otrzymała przekazem pocztowym od Komornika Sądowego i nie była świadoma, że nie może ich przyjąć. Zaznaczyła ponadto, że uznała je za zaległe alimenty na dziecko, których od pierwszego roku życia dziecka nie otrzymywała. Wskazała, że nie jest w stanie spłacić żądanej kwoty w związku z trudną sytuacją materialną w jakiej się znajduje. Po rozpoznaniu odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] r., nr [...] na mocy art. 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych oraz art. 138 § 1 pkt 1 i 2 K.p.a. uchyliło zaskarżoną decyzję organu I instancji oraz ustaliło wysokość nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego dla S. G. za okres od [...] 2008 r. do [...] 2008 r. w wysokości 353,44 zł, żądając jednocześnie zwrotu wskazanej kwoty. Kolegium wskazało, że stronie zostało przyznane świadczenie z funduszu alimentacyjnego w okresie od [...] 2008 r. do [...] 2009 r. w kwocie po 400 zł miesięcznie. Następnie Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w G. poinformował organ, że R. G., za pośrednictwem jego kancelarii uzyskała po 176,72 zł w miesiącach październik i listopad 2008 r. tytułem alimentów. W dalszej kolejności organ I instancji, decyzją z dnia [...] r., nr [...] zmienił uprzednią decyzję własną i uchylił stronie prawo do świadczenia z funduszu alimentacyjnego w okresie od [...] 2008 r. do [...] 2008 r., czego następstwem było wydanie kontrolowanej w niniejszym postępowaniu decyzji ustalającej wysokość nienależnie pobranych świadczeń alimentacyjnych. Organ odwoławczy przywołał regulację art. 2 pkt 7 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów oraz wskazał, że w okresie pobierania świadczeń z funduszu alimentacyjnego strona otrzymała od dłużnika alimentacyjnego – C. K., za pośrednictwem Komornika Sądowego alimenty w miesiącu [...] i [...] 2008 r. w wysokości po 176,72 zł w każdym z wymienionych miesięcy. Zatem należy uznać, że w okresie tym strona nienależnie pobrała świadczenia z funduszu alimentacyjnego na kwotę 353,44 zł. Kolegium wyjaśniło, iż pojęcie nienależnie pobranego świadczenia zostało zdefiniowane w art. 2 pkt 7 powołanej ustawy i oznacza świadczenie z funduszu alimentacyjnego: a) wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie albo wstrzymanie wypłaty świadczenia w całości lub w części, b) przyznane lub wypłacone w przypadku świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą te świadczenia, c) wypłacone bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, jeżeli stwierdzono nieważność decyzji przyznającej świadczenie albo w wyniku wznowienia postępowania uchylono decyzję przyznającą świadczenie i odmówiono prawa do świadczenia, d) wypłacone, w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała alimenty, e) wypłacone w przypadku, o którym mowa w art. 17 ust. 5, za okres od dnia, w którym osoba stała się uprawniona do świadczeń w innym państwie w związku ze stosowaniem przepisów o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, do dnia wydania decyzji o uchyleniu decyzji przyznającej świadczenia z funduszu alimentacyjnego, chyba, że zostały zwrócone zgodnie z przepisami o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. W ocenie organu w sytuacji w której uprawniony jednocześnie pobiera świadczenia z dwóch źródeł, a więc z funduszu alimentacyjnego oraz od dłużnika wówczas niezależnie od tego, czy świadczenia pobrane od dłużnika są świadczeniami bieżącymi, czy też zaległymi wykluczona jest możliwość otrzymywania świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Wypłacenie bowiem świadczeń z funduszu w sytuacji, gdy osoba uprawniona otrzymuje alimenty, skutkuje bądź wstrzymaniem ich wypłaty i uchyleniem decyzji przyznającej świadczenia, potrąceniem bieżąco wypłacanych świadczeń z funduszu albo orzeczeniem o konieczności zwrotu wypłaconych świadczeń wraz z odsetkami, jako nienależnie pobranych. Jednakże w ocenie Kolegium nie można abstrahować od porównania kwot otrzymanych alimentów od kwoty alimentów, jakie winien otrzymywać w stosunku miesięcznym wierzyciel alimentacyjny. Odwołującej przysługiwało prawo do kwoty 400 zł w stosunku miesięcznym tytułem zasądzonych alimentów, zatem uzyskanie w danym miesiącu kwoty mniejszej, nie uprawnia organu aby uznać całą kwotę świadczenia z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobraną. Tym samym Kolegium uznało, że nienależnie pobraną kwotą jest kwota alimentów wyegzekwowanych przez komornika a więc łącznie 353,44 zł, nie natomiast jak uznał organ I instancji kwota 800 zł zatem należało stronę zobowiązać do zwrotu świadczenia w odpowiedniej wysokości. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach R.G. ponownie wniosła o umorzenie nienależnie pobranych świadczeń z funduszu alimentacyjnego wskazując na swoją ciężką sytuację materialną. Powtórnie podkreśliła, że przyjmując pieniądze uważała, iż są to zaległe alimenty, za okres, za który nie otrzymywała żadnego wsparcia finansowego ani od państwa ani od dłużnika alimentacyjnego. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy przytoczył argumenty powołane w skarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sąd administracyjny sprawuje w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 wspomnianego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270) wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Cytowana regulacja nie pozostawia zatem wątpliwości, co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa. Przy tym z mocy art. 134 § 1 cytowanej ustawy tejże kontroli legalności sąd dokonuje z urzędu nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Dokonując oceny zaskarżonej decyzji zgodnie ze wskazanymi normami Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I Instancji nie może się ostać. Na wstępie podkreślić należy, że ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów ma za zadanie wspierać osoby znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej w związku z niemożliwością wyegzekwowania środków na bieżące utrzymanie od osób zobowiązanych do alimentacji. Zgodnie z regulacją art. 18 ust. 1 ustawy prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego ustala się na okres świadczeniowy począwszy od miesiąca, w którym wpłynął wniosek do organu właściwego wierzyciela, nie wcześniej niż od początku okresu świadczeniowego do końca tego okresu. W myśl art. 27 ust. 1 powołanej ustawy dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie z ustawowymi odsetkami. W okresie natomiast, w którym osoba uprawniona otrzymuje świadczenia z funduszu alimentacyjnego komornik sądowy przekazuje wyegzekwowane od dłużnika kwoty zaliczone na poczet alimentów organowi właściwemu wierzyciela do wysokości wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego wraz z odsetkami. Warunkiem uzyskania świadczeń z funduszu alimentacyjnego jest bezskuteczność egzekucji. Definicja bezskuteczności egzekucji zawarta została natomiast przez ustawodawcę w art. 2 pkt 2 ustawy zgodnie z którym jest to egzekucja, w wyniku której w okresie ostatnich dwóch miesięcy nie wyegzekwowano pełnej należności z tytułu zaległych i bieżących zobowiązań alimentacyjnych. Za bezskuteczną egzekucję uważa się również niemożność wszczęcia lub prowadzenia egzekucji alimentów przeciwko dłużnikowi alimentacyjnemu przebywającemu poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności z powodu: a) braku podstawy prawnej do pojęcia czynności zmierzających do wykonania tytułu wykonawczego w miejscu zamieszkania dłużnika, b) braku możliwości wskazania przez osobę uprawnioną miejsca zamieszkania dłużnika alimentacyjnego za granicą. Powyższa definicja wskazuje, że wpłata przez dłużnika alimentacyjnego do rąk przedstawiciela ustawowego wierzyciela alimentacyjnego pewnych kwot pieniędzy nie zawsze będzie się wiązała z bezskutecznością egzekucji. Pewne bowiem kwoty przekazane przez dłużnika mogą zostać zaliczone na poczet zaległości alimentacyjnych. W tym miejscu godzi się podnieść, że istotnie jednym z obowiązków osoby pobierającej świadczenia z funduszu alimentacyjnego jest powstrzymywanie się od bezpośredniego pobierania alimentów od dłużnika alimentacyjnego lub pobierania ich za pośrednictwem komornika sądowego. Obowiązek ten wynika bezpośrednio z treści art. 2 pkt 7 ustawy, który wśród okoliczności uzasadniających uznanie świadczenia za nienależnie pobrane wymienia świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone w przypadku, gdy osoba w okresie ich pobierania otrzymała alimenty. Ustawa nie precyzuje jednak, czy chodzi o jakiekolwiek alimenty, czy tylko o alimenty bieżące. W ocenie Sądu sformułowanie to oznacza, że uprawniony w tym samym okresie musi pobierać jednocześnie świadczenia z dwóch źródeł i obydwa świadczenia muszą być wypłacane za ten sam okres. Aby natomiast mówić o jednoczesności pobierania obu tych świadczeń musi zachodzić tożsamość okresu, za który świadczenia te wypłacono. Wypłacone więc świadczenie z funduszu alimentacyjnego musi dotyczyć tego samego miesiąca, co otrzymane równocześnie alimenty. Celem bowiem ustawy, jak już wyżej wskazano, jest zapewnienie osobom uprawnionym do alimentów niezbędnych środków na bieżące utrzymanie i cel ten nie byłby zrealizowany gdyby odmiennie interpretować omawiany przepis. Jednorazowa wpłata przez dłużnika nawet niewielkiej kwoty pieniędzy prowadziłaby bowiem do utraty świadczenia z funduszu. (por. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrok z dnia 14 maja 2010 r., sygn. akt II SA/Łd 325/10). Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę stoi na stanowisku, że cytowany przepis nie stanowi zakazu pobierania alimentów zaległych. W ustawie o pomocy osobom uprawnionym do alimentów brak jest bowiem uregulowania, które zakazywałoby pobierania takiego świadczenia. Odnosząc powyższe rozważania do niniejszej sprawy należy stwierdzić, że w aktach administracyjnych brak jest dowodu, że wyegzekwowane przez komornika oraz wypłacone do rąk skarżącej kwoty stanowiły należności bieżące, czy też zaliczane były na poczet zaległości alimentacyjnych, które bezspornie istnieją, co wynika z zaświadczeń komornika sądowego o bezskuteczności egzekucji. Tym samym organy uchybiły wynikającemu z art. 7 i 77 K.p.a. obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego koniecznego do rozstrzygnięcia sprawy. Tym bardziej, że sama skarżąca wskazywała, że uznała przekazywane przez Komornika kwoty za wypłacane z tytułu istniejących zaległości za okres w którym nie korzystała ze świadczeń z funduszu, ani nie otrzymywała wpłat od dłużnika alimentacyjnego. W tym miejscu godzi się podnieść, że zasady zaliczania zapłaty oraz kolejności spłaty długów uregulowane zostały w art. 451 Kodeksu cywilnego. W myśl § 1 wskazanego przepisu dłużnik mający względem tego samego wierzyciela kilka długów tego samego rodzaju może przy spełnieniu świadczenia wskazać, który dług chce zaspokoić. Jednakże to, co przypada na poczet danego długu, wierzyciel może przede wszystkim zaliczyć na związane z tym długiem zaległe należności uboczne oraz na zalegające świadczenia główne. Zgodnie z § 2 cytowanego przepisu jeżeli dłużnik nie wskazał, który z kilku długów chce zaspokoić, a przyjął pokwitowanie, w którym wierzyciel zaliczył otrzymane świadczenie na poczet jednego z tych długów, dłużnik nie może już żądać zaliczenia na poczet innego długu. W braku oświadczenia dłużnika lub wierzyciela spełnione świadczenie zalicza się przede wszystkim na poczet długu wymagalnego, a jeżeli jest kilka długów wymagalnych - na poczet najdawniej wymagalnego stosownie do treści § 3 art. 451 K.c. W świetle przytoczonej regulacji konieczne jest ustalenie, na poczet którego długu (bieżącego lub zaległego) wpłacane kwoty zostały zaliczone. Dopiero po dokonaniu tych ustaleń będzie możliwa ocena, czy osoba uprawniona otrzymała alimenty w okresie pobierania świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Konkludując jeżeli wpłacona dobrowolnie prze dłużnika kwota nie została przez niego zaliczona na poczet należności alimentacyjnych przypadających w okresie objętym decyzją przyznającą świadczenia i prawnie skuteczne byłoby oświadczenie uprawnionej o zaliczeniu otrzymanej kwoty na poczet zaległości alimentacyjnych nie można mówić o równoczesności pobierania tych świadczeń. Organ powinien więc ustalić jakie zaległości alimentacyjne posiada zobowiązany, a następnie ocenić skuteczność oświadczenia wierzycielki o zaliczeniu wpłacanych kwot na poczet zaległości alimentacyjnych i wówczas w zależności od dokonanych ustaleń wydać stosowną decyzję. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 P.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzje oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Wobec uwzględnienia skargi, stosownie do treści art. 152 P.p.s.a. Sąd podjął rozstrzygnięcie jak w pkt 2 sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło