IV SA/Gl 553/10

WyrokWSA w Gliwicach2011-04-18

Skład orzekający: Szczepan Prax, Małgorzata Walentek, Edyta Żarkiewicz – Kunicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli występuje niedosłuch mieszany po stronie lewej?
Ratio decidendi
Nie można stwierdzić choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem, jeśli badania lekarskie wskazują na mieszany charakter niedosłuchu po stronie lewej, który jest nietypowy dla skutków działania hałasu i nie spełnia kryteriów diagnostycznych określonych w wykazie chorób zawodowych, nawet jeśli występuje podwyższenie progu słuchu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. M. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K., utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Skarżący zarzucił błędy w ustaleniach faktycznych i naruszenie przepisów postępowania, w tym ograniczenie czynnego udziału w postępowaniu. Organy administracji uznały, że stan słuchu skarżącego nie spełnia kryteriów diagnostycznych choroby zawodowej ze względu na mieszany charakter niedosłuchu po stronie lewej i wielkość ubytku słuchu po stronie prawej poniżej wymaganego progu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Szczepan Prax Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Walentek Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz – Kunicka (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Magdalena Nowacka-Brzeźniak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi A. M. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. nr [...], Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w T., na podstawie art. 104 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego ( Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej w skrócie K.p.a., art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej ( Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.), art. 235¹ i art. 235² ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.), zwanej dalej w skrócie K.p. i w oparciu o rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. z 2009 r. Nr 105, poz. 869 ), zwanego dalej rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., orzekł, że wobec A. M. brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że wyżej wymieniony był zatrudniony w latach 1973 -1980 i 1982-2007 w A S.A. na stanowiskach: [...], [...], [...], [...] oraz [...]. W latach 1973 -1993 wykonywał pracę w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej. Następnie organ podkreślił, że przeprowadzona w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K. Poradni Chorób Zawodowych w S. w dniu [...] r. diagnostyka audiologiczna, obejmująca audiometrię progową tonalną, audiometrię nadprogową typu SISI i audiometrię impedancyjną wykazała prawostronne odbiorcze uszkodzenie słuchu i lewostronne mieszane uszkodzenie słuchu, przy czym przesunięcie progu słuchu, określone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,3, kHz, wynosiło dla ucha prawego [...] dB, dla ucha lewego [...] dB. Stwierdził ponadto, że ustanie narażenia zawodowego na hałas dnia 1 października 1993 r. oraz mieszany charakter niedosłuchu ucha lewego, gorzej słyszącego, nietypowy dla skutków działania hałasu na narząd słuchu, a związany z patologią ucha środkowego, potwierdzoną otoskopowo i badaniem obiektywnym – audiometrią impedancyjną, w myśl aktualnie obowiązujących przepisów prawnych nie uzasadniał przyjęcia zawodowej etiologii niedosłuchu. Następnie podniósł, że badania audiologiczne, przeprowadzone w Szpitalu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w dniach [...] r. i [...] r. wykazały przesunięcie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2,3 kHz wynoszące dla ucha prawego [...] dB i dla ucha lewego [...] dB. Natomiast wykonana audiometria tonalna wykazała niedosłuch odbiorczy w uchu prawym i niedosłuch mieszany w uchu lewym. Stwierdzony na podstawie powyższych badań stan słuchu A. M. nie spełniał określonych w wykazie chorób zawodowych kryteriów diagnostycznych, ze względu na wielkość ubytku słuchu dla ucha lepiej słyszącego - prawego poniżej 45 dB oraz charakteru niedosłuchu po stronie lewej (mieszany czyli przewodzeniowo-odbiorczy). W końcowej części uzasadnienia organ administracji dodał, że dochodzenie epidemiologiczne przeprowadzone przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. nie potwierdziło jednoznacznie wystąpienia takiego narażenia na hałas po 1993 r., które stanowiłoby ryzyko uszkodzenia słuchu A. M.. Ponadto organ podniósł, że niezależnie od wyników oceny narażenia zawodowego, zebrany materiał dowodowy, a w szczególności ustalenia kliniczne dotyczące choroby, w stosunku do której prowadzono postępowanie, zawarte w orzeczeniach lekarskich wydanych przez medyczne jednostki orzecznicze, nie dają podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Dodał, że w wyniku ponownie przeprowadzonego dochodzenia epidemiologicznego z dnia [...] r. ustalono, iż A. M. w latach 1973 – 1993 pracował w narażeniu na hałas ponadnormatywny o poziomie ekspozycji [...] dB – [...] dB, w latach 1993 – 2007 pracował stale w ekspozycji na hałas o poziomie [...] dB – [...] dB i sporadycznie w narażeniu na hałas ponadnormatywny o poziomie ekspozycji [...] dB. W odwołaniu od powyższej decyzji A. M. podniósł zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę decyzji poprzez brak rozważenia przez organ w sposób wyczerpujący i pełny wszystkich okoliczności sprawy oraz zarzut obrazy przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na treść orzeczenia, tj. art. 7, art. 10 i art. 73 § 1 K.p.a. przez ograniczenie zainteresowanemu czynnego udziału w toku postępowania. W związku z tym wniósł o zmianę decyzji poprzez ustalenie istnienia podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wymienionej w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, ewentualnie o uchylenie decyzji i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. W uzasadnieniu odwołania A. M. zarzucił sprzeczność ustaleń organu ze zgromadzonym w toku postępowania materiałem dowodowym. W tym zakresie podniósł, że w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] r. jako okres narażenia zawodowego na hałas wskazano lata 1973 – 1980 r., 1982 – 2007 r. Natomiast z treści karty wypisowej Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...] r. wynika, że pracował w narażeniu na hałas ponadnormatywny w latach 1978 – 1992 oraz w 2002 r., a w latach 1993 – 2007 ekspozycja na hałas ponadnormatywny była sporadyczna. W związku z tym wskazał, że zakres jego obowiązków w okresie od 1993 – 2007 r. nie uległ zmianie. Ponadto podniósł zarzut niewyjaśnienia rozbieżności pomiędzy wynikami badań przeprowadzonych przez jednostki orzecznicze w zakresie określonego w orzeczeniach lekarskich przesunięcia progu słuchu. [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., decyzją z dnia [...] r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 235¹ K.p. oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., w wyniku rozpatrzenia odwołania, utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu przedstawił sprawozdanie z dotychczasowego postępowania i ponadto wskazał, że A. M. pracował w warunkach narażenia na hałas w latach 1973 - 1980 i 1982 - 2007 w A S.A. w P. jako [...], [...], [...], [...] oraz [...]. Podkreślił jednak, że lekarze specjaliści Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K., w orzeczeniu z dnia [...] r. orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, gdyż po przeprowadzeniu diagnostyki audiologicznej, stwierdzili prawostronne odbiorcze uszkodzenie słuchu i lewostronne mieszane uszkodzenie słuchu związane z patologią ucha środkowego potwierdzoną otoskopowo i badaniem obiektywnym – audiometrią impedancyjną. W tym zakresie dodatkowo wskazali, że mieszany charakter niedosłuchu jest uszkodzeniem nietypowym oraz niecharakterystycznym dla skutków szkodliwego działania hałasu na narząd słuchu i zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa nie uzasadnia przyjęcia zawodowej etiologii niedosłuchu. Następnie organ odwoławczy podniósł, że lekarze specjaliści Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., w orzeczeniu z dnia [...] r. również nie stwierdzili podstaw do rozpoznania choroby zawodowej słuchu, bowiem w wyniku badań audiologicznych uznali, że stan narządu słuchu A. M., tj. niedosłuch mieszany ucha lewego i wielkość ubytku słuchu dla ucha prawego – [...]dB, nie upoważniają do rozpoznania choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo – nerwowego spowodowanego hałasem. Organ odwoławczy wskazał, że powyższe orzeczenia lekarskie są ze sobą spójne. Ustalony na podstawie przeprowadzonych badań audiologicznych stan narządu słuchu A. M. nie spełnia określonych w wykazie chorób zawodowych kryteriów diagnostycznych, ze względu na wielkość ubytku słuchu dla ucha lepiej słyszącego – prawego (poniżej 45 dB) oraz charakter niedosłuchu po stronie lewej (mieszany, czyli przewodzeniowo – odbiorczy). Ponadto organ odwoławczy podniósł, że A. M., poinformowany pismem z dnia [...] r. w trybie art. 10 K.p.a. o prawie ustosunkowania się do całości dowodów i żądań zawartych w aktach sprawy, zgłosił się w dniu [...] r., podtrzymał zarzuty odwołania i nie przedstawił dowodów mających wpływ na ustalenia i sentencję decyzji. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, A. M. podniósł zarzut, że przy wydaniu powyższej decyzji doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 7 K.p.a., art. 8 K.p.a., art. 77 K.p.a., art. 80 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a. poprzez sporządzenie uzasadnienia decyzji w sposób pobieżny, lakoniczny i niedokładny, pominięcie rozpoznania zarzutów odwołania, zaniechanie wskazania, dlaczego tym, a nie innym dowodom organ dał wiarę bądź odmówił wiarygodności, co wskazuje na nierozważenie całego materiału dowodowego i niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy. W związku z tym skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Ponadto wniósł o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego lekarza laryngologa na okoliczność, jakie jest rzeczywiste przesunięcie progu słuchu dla ucha prawego i lewego oraz jaki wpływ na stan słuchu miało wysokie ciśnienie fali detonacyjnej. W uzasadnieniu skargi A. M. ponownie przytoczył zarzuty odwołania i podniósł, że organ odwoławczy nie wyjaśnił wskazanych przez niego kwestii i wątpliwości, co pozostaje w sprzeczności ze stanowiskiem NSA, iż ocena zebranego materiału dowodowego i wyczerpujące wyjaśnienie przesłanek rozstrzygnięcia powinny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Następnie podniósł zarzut niewyjaśnienia przez organ odwoławczy rozbieżności pomiędzy wynikami badań przeprowadzonych przez jednostki orzecznicze w zakresie określonego w orzeczeniach lekarskich przesunięcia progu słuchu. Zarzucił, że w sprawie wystąpiły nieprawidłowości co do procedury, tj. braki w materiale dowodowym (w zakresie badań lekarskich), uniemożliwiające zapoznanie się z całością akt sprawy. W związku z tym podniósł, iż organ nie mógł wszechstronnie ocenić sprawy i wydać jednoznacznego, nie budzącego wątpliwości rozstrzygnięcia. Skarżący w obszerny sposób przytoczył tezy orzeczeń sądów administracyjnych w zakresie warunków, jakie powinno spełniać uzasadnienie rozstrzygnięcia organu administracyjnego. Ponadto zarzucił, że błędne jest twierdzenie organu odwoławczego, jakoby nie przedstawił dowodów mających wpływ na ustalenia organu, gdyż przedłożył wyniki badania tomografem komputerowym z dnia [...] r., a pomimo to organ nie odniósł się do treści tego dokumentu. W podsumowaniu stwierdził, że zaskarżona decyzja nie może się ostać, gdyż nie tylko nie rozstrzyga wątpliwości skarżącego wskazanych w odwołaniu, ale jednocześnie narusza art. 7 i 8 K.p.a. Zarzucił również, że organ odwoławczy ustalił – inaczej niż organ I instancji – iż skarżący pracował w warunkach narażenia na hałas w latach 1973 – 1980 i 1982 – 2007, a wobec tego powinien zmienić decyzję bądź uchylić ją i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania i wyjaśnienia rozbieżności organowi I instancji, tym bardziej, że wobec funkcji jakie skarżący pełnił w tym okresie - powyższe ustalenie organu odwoławczego jest prawidłowe. Organ odwoławczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na rozprawie pełnomocnik skarżącego wnosił i wywodził jak w skardze. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie wskazać należało, iż sądy administracyjne zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sprawują wymiar sprawiedliwości w zakresie swojej właściwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym § 2 powołanego przepisu stanowi, iż kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Na podstawie art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze. zm. ), zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla zaskarżoną decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi; naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 K.p.a. lub w innych przepisach, albo stwierdza ich wydanie z naruszeniem prawa. Oceniając legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia Sąd miał na uwadze przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105 z 2009 r., poz. 869), zwanego dalej również rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych, w tym treść § 11 ust. 1, który stanowi, że do postępowań w sprawie zgłaszania podejrzenia, rozpoznania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia, stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym, że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. Postępowanie w przedmiotowej sprawie zostało bowiem wszczęte w dniu [...] r., a więc przed datą wejścia w życie rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. (tj. przed 3 lipca 2009 r.). Podkreślenia wymaga, że materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej określa definicja sformułowana w art. 235¹ Kodeksu pracy, zgodnie z którą, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zatem zrealizowanie dwóch warunków: rozpoznanie schorzenia wymienionego w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do cytowanego wyżej rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych oraz ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły łącznie przesłanki określone w cytowanym wyżej art. 235¹ K.p. Nie został bowiem rozpoznany u skarżącego obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz, wymieniony w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. W tym zakresie trafnie bowiem podkreślił organ odwoławczy, że lekarze specjaliści Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K., w orzeczeniu z dnia [...] r. orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, gdyż po przeprowadzeniu diagnostyki audiologicznej, stwierdzili prawostronne odbiorcze uszkodzenie słuchu i lewostronne mieszane uszkodzenie słuchu związane z patologią ucha środkowego. Ponadto organ podniósł, że mieszany charakter niedosłuchu jest uszkodzeniem nietypowym oraz niecharakterystycznym dla skutków szkodliwego działania hałasu na narząd słuchu i zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa nie uzasadnia przyjęcia zawodowej etiologii niedosłuchu. Następnie – na potwierdzenie powyższych ustaleń - organ odwoławczy podniósł, że lekarze specjaliści Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., w orzeczeniu z dnia [...] r. również nie stwierdzili podstaw do rozpoznania choroby zawodowej słuchu, bowiem w wyniku badań audiologicznych uznali, iż stan narządu słuchu A. M., tj. niedosłuch mieszany ucha lewego i wielkość ubytku słuchu dla ucha prawego – [...]dB, nie upoważniają do rozpoznania choroby zawodowej – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo – nerwowego spowodowanego hałasem. Prawidłowo zatem organy obydwu instancji przyjęły, że okoliczności sprawy nie uzasadniają wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Nie ulega bowiem wątpliwości, że nie ma podstaw do rozstrzygania wbrew wnioskom zawartym w orzeczeniach lekarskich, które w sposób jednoznaczny wykluczają rozpoznanie choroby wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Orzeczenia lekarskie obydwu jednostek orzeczniczych, zgodnie bowiem potwierdzają, że niedosłuch występujący u skarżącego – ma po stronie lewej charakter mieszany – przewodzeniowo – odbiorczy, co stanowi wystarczającą podstawę odmowy rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu – niezależnie nawet od stwierdzonego podwyższenia progu słuchu, a więc również w sytuacji, gdy podwyższenie progu słuchu osiągnie wielkość określoną w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. W tym zakresie trafna była zatem ocena organu odwoławczego, że orzeczenia lekarskie obydwu jednostek medycznych są ze sobą spójne. Na podstawie prawidłowej oceny powyższych dowodów, organ – zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego - przeprowadził ustalenia w rozpoznawanej sprawie i w oparciu o te ustalenia wydał rozstrzygnięcie. Nie zasługiwały zatem na uwzględnienie zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organ odwoławczy przepisów postępowania w powyższym zakresie. Ponadto - jak zasadnie podkreślił organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji – A. M., poinformowany pismem z dnia [...] r. w trybie art. 10 K.p.a. o prawie ustosunkowania się do całości dowodów i żądań zawartych w aktach sprawy, w protokole zapoznania się z materiałem dowodowym z dnia [...] r., podtrzymał tylko zarzuty odwołania i nie przedstawił wniosków dowodowych co do okoliczności mających wpływ na ustalenia. Natomiast przedłożone przez skarżącego w tej dacie wyniki badania tomografem komputerowym z dnia [...] r. – według ich treści – dotyczyły tylko przeprowadzonej tomografii komputerowej kości skroniowych. W ogóle nie zawierały odniesień do stanu narządu słuchu skarżącego w zakresie charakteru niedosłuchu jak i podwyższenia progu słuchu, a te właśnie okoliczności były przedmiotem orzeczeń lekarskich wydanych w sprawie, gdyż stanowiły istotę ustaleń organów administracji. Wobec tego trafnie podkreślił organ odwoławczy w motywach decyzji, że skarżący nie przedstawił dowodów mających wpływ na ustalenia organu. W konsekwencji nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut skargi dotyczący błędu w twierdzeniach organu odwoławczego w powyższym zakresie, tj. co do nieprzedstawienia przez skarżącego dowodów mających wpływ na ustalenia. Odnośnie zaś złożonego w treści skargi wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego laryngologa na okoliczność, jakie jest rzeczywiste przesunięcie progu słuchu dla ucha prawego i lewego oraz jaki wpływ na stan słuchu skarżącego miało wysokie ciśnienie fali detonacyjnej – przede wszystkim podkreślenia wymagało, że wnioski dowodowe mogą być składane w ramach postępowania administracyjnego, a nie na etapie skargi – której celem jest zainicjowanie postępowania zmierzającego już wyłącznie do kontroli zgodności z prawem działań organu administracji, nie zaś przeprowadzenie postępowania dowodowego. Ponadto – niezależnie od tezy wskazanej w wymienionym wniosku dowodowym – podnieść należało, że zgodnie z § 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, właściwymi do orzekania w zakresie chorób zawodowych są wyłącznie lekarze spełniający wymagania określone w tym przepisie i zatrudnieni w jednej z jednostek orzeczniczych I i II stopnia. W przedmiotowej sprawie, podstawę decyzji organów obydwu instancji stanowiły właśnie orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wydane przez właściwych w tym zakresie lekarzy, zatrudnionych w wymienionych wyżej jednostkach orzeczniczych I i II stopnia. Natomiast w ramach odniesienia się do zarzutów odwołania – organ stwierdził w motywach zaskarżonej decyzji – inaczej niż organ I instancji – że skarżący pracował w warunkach narażenia na hałas w latach 1973 – 1980 i 1982 – 2007. Wbrew zarzutom skargi, organ odwoławczy nie był jednakże w związku z tym zobowiązany do uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania jej do ponownego rozpoznania. Zgodnie bowiem z art. 138 § 2 K.p.a. (według stanu obowiązującego w dacie decyzji), organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga uprzedniego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części. Nie ulega zatem wątpliwości, że organ odwoławczy był uprawniony do ponownego przeprowadzenia ustaleń w zakresie narażania zawodowego. Co więcej – ponowne rozpoznanie przez organ odwoławczy sprawy w jej całokształcie - stanowi jedną z fundamentalnych zasad postępowania administracyjnego. Na marginesie dodać należało, że według treści skargi, ustalenie organu odwoławczego dotyczące okresu narażenia zawodowego, zostało ocenione przez skarżącego jako prawidłowe. Podkreślenia przy tym raz jeszcze wymaga, że powodem odmowy stwierdzenia choroby zawodowej w rozpoznawanej sprawie były wnioski orzeczeń lekarskich – przede wszystkim w zakresie charakteru niedosłuchu skarżącego – a nie upływ okresu, w którym zgodnie z rozporządzeniem, wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Wobec tego – wbrew zarzutom skargi - zmiana przez organ odwoławczy ustaleń dotyczących długości okresu narażenia zawodowego, nie mogła prowadzić do zmiany decyzji organu I instancji, gdyż nie te akurat ustalenia były przyczyną odmowy stwierdzenia choroby zawodowej skarżącego. Z tego powodu nie było też postaw do uchylenia bądź zmiany decyzji organu I instancji – przyczyny rozstrzygnięcia ( w zakresie zdiagnozowanego charakteru niedosłuchu) pozostały przecież nie zmienione. Odnośnie wskazanego w odwołaniu, omyłkowego określenia rodzaju narażenia zawodowego w orzeczeniu lekarskim Instytutu Medycyny Pracy z dnia [...] r., podnieść należało, że omyłka ta została usunięta już na etapie postępowania przed organem I instancji – poprzez dołączenie do akt sprawy – orzeczenia lekarskiego tej samej jednostki orzeczniczej z dnia [...] r., zawierającego właściwe określenie rodzaju narażenia zawodowego. W podsumowaniu stwierdzić zatem należało, że w zakresie ustaleń stanowiących podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, nie doszło do naruszenia wymienionych w skardze przepisów postępowania, ani też pominięcia rozpoznania przez organ zarzutów odwołania. Na podstawie prawidłowej analizy orzeczeń lekarskich obydwu jednostek medycznych oraz karty oceny narażenia zawodowego organ odwoławczy – zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego - przeprowadził ustalenia w rozpoznawanej sprawie i w oparciu o te ustalenia wydał rozstrzygnięcie. W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem Sąd - na podstawie art. 134 § 1 P.p.s.a., nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną – stwierdził zatem, że przy wydaniu decyzji nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego ani też nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a wobec tego skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. W konsekwencji – na podstawie art. 151 P.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło