II GSK 1877/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-01-09
Skład orzekający: Krystyna Anna Stec, Małgorzata Korycińska, Andrzej Kuba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy znak towarowy "STILO" jest podobny do znaku towarowego "STIHL" w stopniu uzasadniającym odmowę udzielenia prawa ochronnego na znak "STILO" ze względu na ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorców lub naruszenia renomy znaku wcześniejszego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że znaki towarowe "STIHL" i "STILO" nie są do siebie podobne w stopniu uzasadniającym odmowę udzielenia prawa ochronnego. Sąd stwierdził brak podobieństwa w płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, a także brak podobieństwa towarów, dla których znaki zostały zarejestrowane, co wyklucza ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorców lub naruszenia renomy znaku wcześniejszego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu wniesionego przez A.S. AG & Co KG wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o oddaleniu sprzeciwu dotyczącego unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "STILO". Skarżąca powołała się na wcześniejsze znaki towarowe "STIHL" i argumentowała podobieństwo towarów i oznaczeń. Urząd Patentowy RP oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznały sprzeciw za bezzasadny, stwierdzając brak podobieństwa między znakami i towarami. A.S. AG & Co KG wniosła skargę kasacyjną do NSA, zarzucając naruszenie prawa materialnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Anna Stec Sędziowie Małgorzata Korycińska NSA Andrzej Kuba (spr.) Protokolant Monika Majak po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A.S. AG & Co.KG W., N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 275/11 w sprawie ze skargi A.S. AG & Co.KG W., N. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia znaku towarowego oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 27 kwietnia 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 275/11, oddalił skargę A.S. AG & Co KG z siedziba w W. (Niemcy) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z [...] czerwca 2010 r., nr [...], w przedmiocie znaku towarowego słowno-graficznego "STILO".
Podstawę wyroku stanowiły następujące okoliczności faktyczne.
Urząd Patentowy RP decyzją z [...] czerwca 2010 r., nr Sp. [...], po rozpoznaniu na rozprawie sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na słowno-graficzny znak towarowy STILO, udzielonego na rzecz R.G. na skutek sprzeciwu wniesionego przez A.S. AG & Co KG z siedzibą w W. (Niemcy), sprzeciw oddalił.
W toku postępowania ustalono, że znak towarowy zgłoszony przez uprawionego do Urzędu Patentowego RP [...] lipca 2004 r. jest przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 8.
Skarżąca wniosła sprzeciw wobec udzielenia [...] lipca 2007 r. prawa ochronnego na rzecz uprawionego na słowno-graficzny znak towarowy STILO z numerem [...]. Przywołała dwa znaki towarowe z wcześniejszym pierwszeństwem zarejestrowane na jej rzecz, chronione w systemie międzynarodowym: znak towarowy STIHL o numerze [...] z datą pierwszeństwa z [...] września 1997 r. oraz w systemie wspólnotowym znak towarowy STIHL o numerze [...] z pierwszeństwem od [...] października 1997 r. Zdaniem skarżącej w niniejszej sprawie spełnione są przesłanki ujęte w art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity: Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.; dalej: p.w.p.) w zakresie podobieństwa towarów, podobieństwa oznaczeń oraz ryzyka pomyłki lub skojarzenia badanych znaków.
Uprawniony ze znaku STILO [...] stwierdził, że sprzeciw jest bezzasadny. Jego zdaniem słowo STILO jest znane w języku polskim i oznacza znaną nadmorską miejscowość, natomiast wyraz STIHL nie posiada w języku polskim żadnego znaczenia.
Wobec uznania sprzeciwu za bezzasadny sprawa została przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym, w ramach którego przeprowadzono rozprawę.
Urząd Patentowy RP decyzją z [...] czerwca 2010 r., nr Sp. [...], po rozpoznaniu na rozprawie sprawy, oddalił ww. sprzeciw.
W uzasadnieniu ww. decyzji organ wskazał, że zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
Zdaniem organu, znak towarowy wnoszącego sprzeciw STIHL o numerze [...] zawiera w wykazie towarów i usług w klasie 8 następujące towary: narzędzia ręczne stosowane w leśnictwie, urządzenia do konserwacji łańcuchów pił i prowadnic, urządzenia do ostrzenia łańcuchów pił, urządzenia do nitowania oraz urządzenia do usuwania nitów. Drugi ze wskazanych znaków wnoszącego sprzeciw o numerze [...] zawiera w klasie 8 wykazu następujące towary: ręczne sekatory, ręczne urządzenia do obróbki łańcuchów pilnikiem, ręczne urządzenia do konserwacji łańcuchów i prowadnic, ręczne narzędzia do prac leśnych oraz do pracy z wyżej wymienionymi urządzeniami (należącymi do tej klasy). Według wykazu towarów i usług, po dokonanych modyfikacjach, znak sporny STILO o numerze [...] jest przeznaczony do sygnowania towarów w klasie 8, tj. wierteł, brzeszczotów pił, tarcz ciernych, frezów, tarcz szlifierskich, rozwiertaków, gwintownic, pił ręcznych, narzędzi ręcznych - z wyłączeniem narzędzi stosowanych w leśnictwie.
Według organu nie ma podobieństwa między urządzeniami do konserwacji łańcuchów pił i prowadnic, urządzeniami do ostrzenia łańcuchów pił, urządzeniami do nitowania oraz urządzeniami do usuwania nitów lub ręcznymi sekatorami, ręcznymi urządzeniami do obróbki łańcuchów pilnikiem, ręcznymi urządzeniami do konserwacji łańcuchów i prowadnic a towarami wskazanymi w wykazie znaku STILO o numerze [...]. Towary ujęte w wykazach znaków przeciwstawionych służą do konserwacji, ostrzenia i naprawy urządzeń, to towary występujące w wykazie znaku spornego służą do obróbki materiałowej. Nabywcami towarów oferowanych przez wnoszącego sprzeciw są zasadniczo leśnicy, natomiast oferta uprawnionego jest skierowana do pracowników budowlanych. Produkty wnoszącego sprzeciw będą oferowane w sklepach specjalistycznych, a oferta uprawnionego trafi do sklepów i marketów budowlanych. Stąd odmienne jest ich przeznaczenie, zasada działania, krąg odbiorców, do których są skierowane towary, sposób działania, także sposoby sprzedaży (dystrybucji) towarów.
Zdaniem organu można jedynie rozważać podobieństwo między narzędziami ręcznymi stosowanymi w leśnictwie lub ręcznymi narzędziami do prac leśnych, czyli towarami ujętymi w wykazach znaków przeciwstawionych, a towarami ujętymi w wykazie znaku spornego. Uprawniony dokonał jednak ograniczenia poprzez dodanie zwrotu "z wyłączeniem narzędzi stosowanych w leśnictwie", co w znaczącym stopniu ogranicza podobieństwo przeciwstawionych towarów. Należy zauważyć, że porównywane towary są przedmiotem zainteresowania konsumentów posiadających wiedzę specjalistyczną lub zawodową w dziedzinie budownictwa lub leśnictwa, którzy uważnie badają towar i jego znak towarowy.
W ocenie organu w analizowanym przypadku ocenie poddane zostało podobieństwo obu znaków towarowych w trzech płaszczyznach; wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, z uwzględnieniem ich dystynktywnych i dominujących elementów.
Odnośnie do płaszczyzny wizualnej należy zaznaczyć, iż oba znaki towarowe STIHL i STILO mają charakter słowno-graficzny. Wyraz STIHL jest jednosylabowy, natomiast oznaczenie STILO składa się z dwóch sylab, mianowicie członów STI i LO. W obu znakach występuje 5 liter. Choć w obu znakach pokrywają się pierwsze trzy litery, to jednak różne są ich końcówki, mianowicie HL oraz LO. Według organu porównywane znaki nie są do siebie podobne.
Zdaniem organu odmienne końcówki eliminują podobieństwo porównywanych znaków. W toku porównywania znaków organ miał też na względzie określoną wyżej grupę odbiorców, którzy przed zakupem porównują będące przedmiotem badania towary, ich znaki towarowe oraz dane dotyczące producenta. Jego zdaniem im krótsze są znaki towarowe, tym łatwiej odbiorcy spostrzegą wszystkie pojedyncze elementy składające się na te znaki. W ocenie organu znaki różnią się także pod względem użytej w nich czcionki oraz stopnia pochylenia liter. Jedynymi podobnie wyglądającymi literami są litery "T" oraz "I". Mając jednak na uwadze dyrektywę całościowej oceny znaków, nie stwierdzono podobieństwa.
Odnośnie do płaszczyzny znaczeniowej, z uwagi na fantazyjny charakter oznaczeń uznano, że organ nie miał podstaw do stwierdzenia podobieństwa lub jego braku na tej płaszczyźnie. Podobieństwo nie wystąpi zdaniem orzekającego także w sferze fonetycznej z uwagi na odmienny sposób wymowy elementów IHL oraz ILO. Występująca na końcu porównywanych wyrazów różnica ostatnich liter (samogłosek) powoduje, że ich wymowa jest odmienna, gdyż słychać w wymowie wyraźnie różne dźwięki.
Zdaniem organu badającego przesłankę z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., zgodnie z którym na wskutek używania znaku towarowego istnieje możliwość spowodowania wśród części odbiorców błędu polegającego w szczególności na skojarzeniu między znakami, taka sytuacja nie ma w tym wypadku miejsca. Organ uznał, że model konsumenta jest na tyle uważny, że nie pomyli porównywanych oznaczeń.
Zdaniem organu nie ma możliwości naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Według pierwszego z przywołanych przepisów nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.
W niniejszym przypadku brak spełnienia jednej z przesłanek ujętych w przepisie skutkuje niemożnością zastosowania tej regulacji. W ocenie organu brak podobieństwa, a tym bardziej identyczności, między porównywanymi znakami skutkuje brakiem podstawy do zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Przesłanki wymienione w tym przepisie winny być spełnione kumulatywnie.
W kwestii 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. stanowiącego, iż nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, których używanie narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich zastosowania przywołanego przepisu organ wobec uznania braku podobieństwa między tymi słowami organ nie znalazł podstaw do zastosowania przywołanego przepisu.
W niniejszej sprawie zdaniem organu nie znajdzie zastosowania podstawa prawna wskazana w art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., według której nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, jeżeli zostały zgłoszone w złej wierze do Urzędu Patentowego RP w celu uzyskania ochrony. Skarżąca podnosząc ten zarzut wskazywała, iż uprawniony mając na względzie znajomość oraz renomę znaku STIHL wybrał do sygnowania swoich towarów oznaczenie STILO. W ocenie organu decydujące znaczenie ma okoliczność braku podobieństwa między porównywanymi znakami towarowymi. Wobec braku podobieństwa nie jest możliwe zastosowanie art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.
W związku z powyższym, wobec braku podobieństwa oznaczeń oraz braku ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, żądanie wnoszącego sprzeciw organ uznał za bezzasadne.
Skargę na ww. decyzję wniosła A.S. AG & Co KG z siedzibą w W. (Niemcy), wnosząc o uchylenie decyzji oraz przekazanie sprawy Urzędowi Patentowemu do ponownego rozpoznania i zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 27 kwietnia 2011 r. skargę oddalił.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że w świetle art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy, jeśli spełnione zostały łącznie trzy przesłanki: identyczność lub podobieństwo znaków towarowych, renoma znaku z wcześniejszym pierwszeństwem, szkodliwość dla odróżniającego charakteru lub renomy znaku z wcześniejszym pierwszeństwem lub uzyskanie przez zgłaszającego nienależnej korzyści. Oznacza to w szczególności, że brak jednej z wymienionych przesłanek wystarcza dla stwierdzenia braku możliwości zastosowania przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.
Sąd I instancji zwrócił uwagę, że dokonując oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń - ze względu na fakt, iż mają one charakter słowny -trzeba je porównać w warstwie fonetycznej, znaczeniowej oraz wizualnej. Jednocześnie Sąd I instancji przystępując do analizy podobieństwa tych znaków podkreślił, że przeprowadzając ją, należy brać pod uwagę obecnie przyjęty przez orzecznictwo krajowe i europejskie model przeciętnego odbiorcy, który odnosi się do osoby należycie poinformowanej, rozważnej i racjonalnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny porównując omawiane znaki w warstwie fonetycznej doszedł do wniosku, że mają one zupełnie inne brzmienie ze względu na to, że sporny znak STILO składa się z przedrostka powodującego, iż brzmienie tego znaku jest zdecydowanie odmienne od znaku STIHL.
Ponadto, Sąd I instancji zwrócił uwagę, dokonując oceny podobieństwa znaków w warstwie znaczeniowej, że oba znaki pochodzą z języka obcego, ale użyte w nich słowa należą do słów zrozumiałych i prawidłowo odczytywanych pod względem ich znaczenia przez przeciętnego odbiorcę. Słowo STIHL jest słowem fantazyjnym, któremu nie można przypisać określonego znaczenia. Słowo STILO może sugerować znaną miejscowość. Pełne zestawienie znaku STILH ma w ocenie Sądu odmienne znaczenie niż znak STILO.
Z kolei przeprowadzając ocenę znaków w warstwie wizualnej, Sąd i instancji zauważył, że różnią się one znacząco budową. Grafika obu znaków, w ocenie Sądu, nie jest skomplikowana. Sąd podkreślił, że znaki te sporządzone są zwykłą czcionką pisaną wielkimi literami na białym tle.
Ocena ta doprowadziła Sąd I instancji do uznania, że w niniejszej sprawie nie zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Tym samym, Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że w sprawie nie została spełniona przewidziana przez art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. przesłanka identyczności lub podobieństwa znaków towarowych.
Jednocześnie Sąd I instancji zwrócił uwagę, że organy orzekające w niniejszej sprawie przeprowadziły postępowanie prawidłowo stosownie do norm ustawy z 14 czerwca 1980 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 97, poz. 1071 ze zm., dalej; k.p.a.). W tym zakresie Sąd I instancji w szczególności zwrócił uwagę, że w postępowaniu przed Urzędem Patentowym obowiązek poszukiwania dowodów ciąży przede wszystkim na stronie postępowania, która - zdaniem Sądu - w swym dobrze rozumianym interesie powinna wykazywać dbałość o przedstawienie środków dowodowych.
Od ww. wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego A.S. AG & Co KG W. (Niemcy) wniosła skargę kasacyjną, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku oraz uwzględnienia skargi na ww. decyzję Urzędu Patentowego RP lub przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, jak również - zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa w postępowaniu według norm przepisanych.
Skarga kasacyjna została oparta na podstawie przewidzianej przez art. 174 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.).
Skarżący zarzucił na ww. podstawie naruszenie prawa materialnego, tj.:
a) w szczególności art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez uznanie, że towary zawarte w wykazie znaku STILO nie są podobne do towarów objętych wykazami znaków przeciwstawnych STIHL ([...],[...]) oraz że znak STILO nie jest podobny do znaku STIHL, a także, że rejestracja znaku STILO nie będzie powodawać ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, polegającego w szczególności na ryzyku skojarzenia znaku STILO ze znakiem STIHL;
b) naruszenie innych przepisów prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. poprzez uznanie, że brak jest podstaw do zastosowania tych regulacji w niniejszej sprawie.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej kasator, motywując zarzut naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., podniósł, że towary objęte wykazem znaku STIHL oraz STILO należą do tej samej klasy towarów, do tej samej grupy (narzędzia ręczne oraz osprzęt do tych narzędzi), do tej samej branży przemysłu (maszyny i narzędzia), jak również są wytwarzane w ten sam sposób (z metalu, tymi samymi procesami technologicznymi).
Skarżący kasacyjnie zauważył także, iż nie jest prawdą, że oferta towarów ze znakiem STIHL skierowana jest do leśników, natomiast oferta towarów ze znakiem STILO do pracowników budowlanych. Kasator wskazał szereg towarów objętych wykazem znaku STILO, które mogą znaleźć zastosowanie w leśnictwie. Jednocześnie podniósł on, że towary objęte znakiem STIHL mogą znaleźć zastosowanie w gospodarstwach domowych i rolnych, a także w budownictwie.
Zdaniem kasatora nie znajduje również uzasadnienia podzielony przez Sąd I instancji pogląd organów orzekających, że produkty objęte wykazem znaków STIHL oferowane były jedynie w sklepach specjalistycznych, natomiast oferta produktów objętych wykazem znaku STILO trafiała jedynie do sklepów budowlanych. W przekonaniu skarżącego kasacyjnie markety budowlane, jak również sklepy internetowe oferują zarówno towary ujęte w wykazie znaku STIHL, jak i STILO.
Ponadto, skarżący podniósł, że – w jego przekonaniu – Urząd Patentowy RP nie zwrócił uwagi na istotną okoliczność, że dodanie przez uczestnika zwrotu "z wyłączeniem narzędzi stosowanych w leśnictwie" dotyczy jedynie ostatniej pozycji w wykazie znaku STILO, tj. narzędzi ręcznych, a nie wszystkich towarów w wykazie tego znaku.
Kasator zwrócił także uwagę, że wszystkie towary – inaczej niż przyjął Sąd I instancji i organy orzekające w sprawie – mogą być przedmiotem zainteresowania nie tylko profesjonalistów, ale i zwykłych konsumentów.
W przekonaniu kasatora, Sąd I instancji błędnie uznał, że stanowiące przedmiot badania oznaczenia są oznaczeniami słownymi, podczas gdy zdaniem skarżącego kasacyjnie oba przeciwstawne oznaczenia mają charakter słowno-graficzny. Doprowadziło to zdaniem kasatora do sytuacji, w której grafika obu znaków w ogóle nie została przeanalizowana przez Sąd i instancji.
Ponadto, kasator zwrócił uwagę, że w przypadku tożsamości pierwszych trzech liter w obu porównywanych znakach należy ze szczególną starannością badać, czy końcówki znaków są na tyle różnicujące, aby można było w sposób zdecydowany orzec, że pomiędzy znakami nie zachodzi niebezpieczeństwo skojarzeń. Nie jest zatem – w przekonaniu skarżącego – zasadny pogląd organów orzekających, iż przy ocenie przeciwstawionych oznaczeń słownych większą uwagę należy przywiązywać do pierwszych liter i sylab niż do zakończeń słów. W przekonaniu kasatora końcówki porównywanych znaków nie są na tyle różnicujące w warstwie fonetycznej, by można było w sposób zdecydowany orzec, że różnicują one porównywane znaki w sposób eliminujący ryzyko skojarzenia znaku STILO ze znakiem wcześniejszym STIHL.
Zdaniem skarżącej kasacyjnie w przypadku znaku renomowanego także znikomy stopień podobieństwa powinien decydować o odmowie udzielania ochrony. W opinii kasatora brak podobieństwa na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie wyklucza istnienia podobieństwa między znakami na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. W pierwszym wypadku chodzi bowiem o podobieństwo mogące wprowadzać w błąd, w drugim – konieczne jest podobieństwo znikome, polegające jedynie na skojarzeniu między znakami.
Jednocześnie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, skarżąca sformułowała szereg zarzutów dotyczących prawidłowości przeprowadzonego w sprawie postępowania administracyjnego. Wskazała bowiem, że Urząd Patentowy RP ustalił stan faktyczny z naruszeniem art. 7 i 77 k.p.a., uzasadnił decyzję z naruszeniem art. 107 § 3 k.p.a., jak również dopuścił się naruszenia zasady zaufania obywateli do państwa, tj. art. 8 k.p.a.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.
Skarżąca spółka podnosząc jedynie w ramach podstawy skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzuty naruszenia prawa materialnego zakreśliła granice rozpoznania sprawy przez Naczelny Sąd Administracyjny, jednocześnie nie kwestionując w ten sposób ustaleń faktycznych przyjętych przez Sąd I instancji jako podstawę rozstrzygnięcia (art. 183 § 1 p.p.s.a.).
Sąd I instancji porównał przeciwstawne znaki towarowe słowno-graficzne STIHL i STILO we wszystkich warstwach: fonetycznej, znaczeniowej i wizualnej, a także w sposób szczegółowy przeanalizował podobieństwo towarów, dla których powyższe znaki towarowe zostały zastrzeżone i wysnuł z tych ustaleń wnioski o braku podobieństwa znaków i braku tożsamości towarów w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r.– Prawo własności przemysłowej (dalej p.w.p.) i w konsekwencji, że rejestracja znaku STILO nie będzie powodować ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, polegającego w szczególności na ryzyku skojarzenia znaku STILO ze znakiem STIHL.
Skoro zatem Sąd I instancji stwierdził, że nie występują przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., to prawidłowo uznał, że brak jest podstaw do jego zastosowania w niniejszej sprawie.
Wbrew twierdzeniu strony skarżącej wywody zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a dotyczące podobieństwa towarów, dla których udzielono prawa ochronnego z obu porównywanych znaków towarowych, były wystarczające i przekonywujące dla tezy o niewystąpieniu identyczności towarów, do których odnosiły się przeciwstawne znaki towarowe, a także podobieństwa tych towarów w takim stopniu, aby miało to prowadzić do konfuzji odbiorców tych towarów oznaczonych określonym znakiem towarowym.
Gdyby nawet przyjąć, że pewne podobieństwa niektórych towarów z obu porównywalnych kategorii zachodzą, to z uwagi na charakter odbiorców i często specjalistyczne przeznaczenie narzędzi i ich osprzętu i części zamiennych, a przede wszystkim wyraźne odróżnianie się spornego znaku towarowego STILO od renomowanego znaku STIHL, nie zachodzi ryzyko wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów od określonego producenta.
Skarżący w żaden sposób nie podważył ustaleń faktycznych organu zaakceptowanych i przyjętych jako podstawa rozstrzygnięcia przez Sąd I instancji, odnoszących się do braku podobieństwa oznaczeń. Niewątpliwie słowo STIHL odpowiadające nazwisku właściciela firmy kojarzy się z językiem niemieckim i pochodzeniem niemieckojęzycznym, zaś słowo STILO takiego skojarzenia nie wywołuje, a jeśli poszukiwać pochodzenia językowego, to bardziej kojarzyć się będzie to abstrakcyjne słowo z językiem włoskim, chociaż posiada odpowiednik w nazwie geograficznej miejscowości położonej w Polsce.
Oba słowa w warstwie znaczeniowej mają jednak charakter abstrakcyjny, różnią się w warstwie fonetycznej i to wyraźnie, jak i oczywiście w samej pisowni (wizualnej).
Jeszcze raz należy podkreślić, że do ustalonego prawidłowo stanu faktycznego ani organ, ani Sąd I instancji nie mógł zastosować przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., który to przepis prawa materialnego został przez Sąd I instancji właściwie zrozumiany i zinterpretowany i w tym zakresie zarzut naruszenia prawa materialnego nie był trafny i nie mógł być przez Naczelny Sąd Administracyjny uwzględniony.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego, a mianowicie przepisów art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. poprzez ich niezastosowanie w niniejszej sprawie również okazały się nietrafne i dlatego nie mogły być uwzględnione.
Sąd I instancji stwierdził bowiem w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że nie zostały spełnione łącznie wszystkie przesłanki z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. i dlatego nie miał on w niniejszej sprawie zastosowania, mimo że renoma znaku towarowego STIHL nie była kwestionowana, ale sama renoma znaku chronionego nie wystarcza do uznania, że inny znak towarowy, który nie jest identyczny lub podobny do renomowanego znaku mógłby przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub byłoby to szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.
Brak jest natomiast jakichkolwiek podstaw do twierdzenia skarżącego, że w niniejszej sprawie miałby zastosowanie przepis art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p., tzn. że używanie spornego znaku narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich. Znak towarowy STILO nie narusza takich praw właściciela znaku STIHL A.S. AG & Co KG.
W żadnym stopniu skarżący również nie wykazał, że zgłaszający znak towarowy STILO zgłosił go do Urzędu Patentowego w złej wierze w celu uzyskania ochrony, a tylko wówczas mógłby mieć zastosowanie przepis art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., na który powołuje się skarżący w skardze kasacyjnej.
Jeszcze raz należy podkreślić, że skarżący nie podnosił w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia przepisów postępowania w stopniu jaki mogło to mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 172 pkt 2 p.p.s.a.) i dlatego nie może kwestionować ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, gdyż nie ma również możliwości zarzucenia naruszenia prawa materialnego przez błędne ustalenia faktyczne.
Samo przywołanie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej niektórych przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 k.p.a., w kontekście zarzutu naruszenia prawa materialnego nie mogło być skuteczne i nie wymagało szczegółowego odniesienia się do tego sformułowania.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku i dlatego skargę kasacyjną oddalił na mocy art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło