II FSK 1830/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-05-21
Skład orzekający: Krzysztof Winiarski, Zbigniew Kmieciak, Jarzy Płusa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy powołanie się przez podatnika na zawarcie umowy depozytu nieprawidłowego w toku postępowania kontrolnego, w sytuacji gdy nie zapłacił on należnego podatku, uzasadnia zastosowanie sankcyjnej stawki podatku od czynności cywilnoprawnych w wysokości 20%?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że samo wyjaśnienie przez podatnika pochodzenia środków na rachunku bankowym w odpowiedzi na konkretne pytania organu kontroli skarbowej nie stanowi "powołania się" na umowę depozytu nieprawidłowego w rozumieniu art. 7 ust. 5 pkt 1 ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych. "Powołanie się" wymaga świadomego działania podatnika w celu wykazania czegoś przed organem, a nie jedynie odpowiedzi na pytania lub próby uniknięcia wyższych obciążeń podatkowych. Ponadto, sąd stwierdził brak wystarczających dowodów na zawarcie umowy depozytu nieprawidłowego, podkreślając, że uprawnienie do rozporządzania powierzonymi środkami nie może być domniemane i musi wynikać z wyraźnej woli stron lub okoliczności, a wszelkie wątpliwości należy tłumaczyć na korzyść podatnika.Stan faktyczny
Skarżący został objęty kontrolą podatkową, w trakcie której badano m.in. pochodzenie środków na jego rachunkach bankowych. W toku kontroli wyjaśniono, że część środków pochodziła od siostry skarżącego, która oddała mu pieniądze na przechowanie. Organy podatkowe zakwalifikowały tę czynność jako depozyt nieprawidłowy i nałożyły podatek od czynności cywilnoprawnych według sankcyjnej stawki 20%. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącego. Skarżący w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Krzysztof Winiarski (sprawozdawca), Sędzia NSA Zbigniew Kmieciak, Sędzia NSA Jarzy Płusa, Protokolant Dorota Żmijewska, po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2013 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej S. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 5 maja 2011 r. sygn. akt I SA/Ke 214/11 w sprawie ze skargi S. C. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 28 stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie podatku od czynności cywilnoprawnych 1) uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Kielcach, 2) zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej w K. na rzecz S. C. kwotę 891 (słownie: osiemset dziewięćdziesiąt jeden) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 5 maja 2011 r., sygn. akt I SA/Ke 214/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach oddalił skargę S. C. - dalej jako "skarżący", na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 28 stycznia 2011 r. w przedmiocie podatku od czynności cywilnoprawnych.
Przedstawiając w uzasadnieniu powyższego wyroku stan sprawy Sąd pierwszej instancji podał, że w dniu 20 marca 2009 r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w K. wszczął wobec skarżącego postępowanie kontrolne w zakresie:
- rzetelności deklarowanej podstawy opodatkowania i prawidłowości obliczania i wpłacania zobowiązania podatkowego z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 2007 r.,
- rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania i prawidłowości wpłacania zobowiązań podatkowych stanowiących dochód jednostek samorządu terytorialnego w 2007 r.,
- przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzących ze źródeł nieujawnionych w 2007 r.
W toku tego postępowania badaniem objęto historię obrotów i stanów na trzech rachunkach bankowych należących w 2007 r. do skarżącego. W dniu 8 marca 2007 r. na swój rachunek osobisty skarżący dokonał wpłaty kwoty 47.700 zł. wpłynęła przelewem kwota 129 894,75 zł od siostry skarżącego – J. N., która kwotę tę otrzymała w dniu 4 września 2007 r. tytułem zapłaty części ceny za sprzedaną nieruchomość. Na okoliczność tej wpłaty skarżący złożył wyjaśnienia w trakcie przesłuchań przeprowadzonych w dniu 20 lipca 2009 r. oraz w dniu 24 lipca 2009 r. Z zeznań złożonych w dniu 20 lipca 2009 r. wynikało, że wpłaconą na rachunek bankowy kwotę 47.700 zł. skarżący otrzymał od siostry J. N. w formie gotówkowej. Zeznał, że siostra ze względów rodzinnych poprosiła go o udostępnienie jego rachunku bankowego w celu przechowania na koncie bankowym kontrolowanego na pewien czas. Ponadto w dniu 24 lipca 2009 r. zeznał, że siostra wyraziła w ustnej formie zgodę na dysponowanie przez niego pieniędzmi oddanymi mu na przechowanie. Skarżący w dniu 19 marca 2007 r. zwrócił siostrze zdeponowaną kwotę, potrącając 7.700 zł., tytułem zwrotu udzielonej jej uprzednio przez siebie pożyczki.
Skarżący mógł przelewać przechowywane pieniądze na inne konta w celu uzyskania korzystnego oprocentowania zdeponowanych środków, a oddając pieniądze siostrze dokonał potrącenia przysługującej mu wierzytelności z tytułu uprzednio zawartych umów pożyczek.
Wyjaśnienia w powyższym zakresie złożyła również J. N. przesłuchana w charakterze strony w dniu 20 lipca 2009 r.
Jednocześnie skarżący nie przedstawił do kontroli dokumentu, który świadczyłby o tym, że z tytułu zawartej umowy depozytu zapłacił podatek od czynności cywilnoprawnych.
W dniu 8 września 2009 r. przesłuchano w charakterze świadka J. N. Zeznała ona, że możliwość dysponowania pieniędzmi oddanymi na przechowanie wynikała z ustnych ustaleń między nią a skarżącym.
W związku z powyższym Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w K. decyzją z dnia 30 września 2009 r. określił skarżącemu podatek od czynności cywilnoprawnych w wysokości 9.540 zł z tytułu umowy depozytu nieprawidłowego zawartej w dniu 8 marca 2007 r.
Po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia 30 grudnia 2009 r. Dyrektor Izby Skarbowej w K. uchylił w całości zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Przeprowadzona przez organ odwoławczy analiza zgromadzonego materiału dowodowego wykazała bowiem, że skarżący w toku postępowania odwoławczego zasadnie podniósł, że protokoły przesłuchania strony z dnia 20 lipca i 24 lipca 2009 r., na których oparł się organ pierwszej instancji ustalając stan faktyczny sprawy, nie mają waloru dowodowego, bowiem skarżący nie wyraził pisemnej zgody na przesłuchanie go jako strony postępowania.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej decyzją z dnia 29 września 2010 r. określił skarżącemu zobowiązanie w podatku od czynności cywilnoprawnych w kwocie 9.540 zł.
Po rozpatrzeniu odwołania, Dyrektor Izby Skarbowej decyzją z dnia 28 stycznia 2011 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Organ odwoławczy wskazał na treść art. 1 ust. 1 pkt 1 lit. j) ustawy dnia 9 września 2000 r. o podatku od czynności cywilnoprawnych (Dz. U. z 2005 r. Nr 41, poz. 399, z późn. zm.) - powoływanej dalej jako "u.p.cz.c.", zgodnie z którym to przepisem, opodatkowaniu podatkiem od czynności cywilnoprawnych podlegają umowy depozytu nieprawidłowego. Organ odwoławczy zauważył, że przepisy u.p.cz.c. nie zawierają definicji tego ostatniego pojęcia i dlatego w tym względzie należy sięgnąć do art. 845 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93, z późn. zm.) - powoływanej dalej jako "k.c."
Dyrektor Izby Skarbowej zwrócił uwagę, że J. N. w charakterze świadka zeznawała dwukrotnie, tj. w dniu 8 września 2009 r. oraz w dniu 17 sierpnia 2010 r. Ta część postępowania została przeprowadzona zgodnie z prawem i nie ma podstaw, by zeznania złożone w dniu 8 września 2009 r. uznać za niebyłe. Zeznając w tym dniu świadek wyjaśniła, że oddała bratu na przechowanie pieniądze w kwocie 47.700 zł. W trakcie tego przesłuchania J. N. zeznała również, że brat został ustnie upoważniony do dysponowania pieniędzmi oddanymi mu na przechowanie.
Natomiast podczas przesłuchania przeprowadzonego w dniu 17 sierpnia 2010r. świadek częściowo zmieniła swoje dotychczasowe zeznania i na pytanie pełnomocnika skarżącego o możliwość dysponowania pieniędzmi przez przechowawcę oświadczyła, że takiego przyzwolenia nie było.
Organ kontroli skarbowej powtórnie przeprowadził dowód z zeznań strony. Tym razem skarżący wyraził zgodę na przesłuchanie w tym charakterze, co znalazło odzwierciedlenie w treści protokołu z dnia 20 lipca 2010 r. Skarżący potwierdził zawarcie umowy z J. N. oraz wyjaśnił, że nie dostał zezwolenia na dysponowanie pieniędzmi na własne potrzeby, bo miał zwrócić pieniądze oddane w depozyt na żądanie siostry. Ponadto skarżący zeznał, że nie wykorzystał przechowywanych pieniędzy na własne potrzeby.
Dyrektor Izby Skarbowej oceniając materiał dowodowy zgromadzony w sprawie uznał, że pomimo tego, iż zeznania skarżącego oraz świadka, złożone w toku ponownie przeprowadzonego postępowania, nie potwierdzają, że strony umowy przechowania uzgodniły między sobą możliwość dysponowania pieniędzmi oddanymi na przechowanie, to organ kontroli skarbowej należycie wykazał, że okoliczność tę potwierdza ustalony stan faktyczny sprawy. Zmiana zeznań przez świadka oraz nowe zeznania skarżącego zostały ocenione w kontekście całego materiału dowodowego, w skład którego wchodzi także dokumentacja bankowa.
W ocenie organu odwoławczego, okolicznością wskazującą na możliwość dysponowania środkami oddanymi skarżącemu na przechowanie było to, że otrzymane od siostry pieniądze w gotówce skarżący wpłacił na własne konto bankowe. Kwota ta stanowiła podstawę, od której bank naliczył odsetki oraz obliczył od nich i odprowadził należny podatek dochodowy. Nadto skarżący zwracając siostrze pieniądze, dokonał za jej zgodą potrącenia wierzytelności w kwocie 7.700 zł. z tytułu zwrotu udzielonej uprzednio pożyczki.
Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej materiał zgromadzony w sprawie dawał podstawy do ustalenia stosunku prawnego łączącego skarżącego z J. N. Wskazując na treść art. 199a § 1 Ordynacji podatkowej organ odwoławczy podkreślił, że organ pierwszej instancji uwzględnił zgodny zamiar stron i cel czynności, a nie tylko dosłowne brzmienie oświadczeń woli złożonych przez strony czynności. Zwrócił przy tym uwagę, że nie było podstaw do zastosowania art. 199a § 3 Ordynacji podatkowej.
Następnie organ odwoławczy powołując się na art. 7 ust. 1 pkt 4 i ust. 5 pkt 1 u.p.cz.c. stwierdził, że dokonano prawidłowych ustaleń, co do wystąpienia przesłanek zastosowania podwyższonej stawki podatkowej. Zdaniem Dyrektora Izby Skarbowej, zasadnie przyjęto, że skarżący powołał się na zawarcie umowy depozytu nieprawidłowego i nastąpiło to przed organem kontroli skarbowej w toku postępowania kontrolnego. Ponadto skarżący z tytułu przedmiotowej umowy nie zapłacił należnego podatku od czynności cywilnoprawnych przy zastosowaniu podstawowej 2% stawki podatkowej.
W skardze na powyższą decyzję skarżący zarzucił naruszenie:
– art. 1 ust. 1 pkt 1 lit. j) u.p.cz.c. w związku z art. 845 k.c., poprzez nieprawidłowe określenie charakteru czynności i objęcie jej opodatkowaniem,
– art. 7 ust. 1 pkt 4 u.p.cz.c. poprzez brak jego zastosowania,
– art. 7 ust. 5 pkt 1 u.p.cz.c. poprzez nieprawidłowe zastosowanie,
– art. 191 Ordynacji podatkowej, poprzez brak bezpośredniego odniesienia się przez organ podatkowy do stwierdzeń zawartych w dowodach przesłuchań.
Odpowiadając na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie oraz podtrzymał stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu stwierdził, że spór w sprawie zarysował się na gruncie dwóch zagadnień:
- kwestii kwalifikacji czynności prawnej dokonanej między skarżącym a jego siostrą (zdaniem organu przedmiotowa czynność stanowi depozyt nieprawidłowy, skarżący twierdzi natomiast, że siostra oddała mu pieniądze jedynie na przechowanie;
- zastosowania stawki sankcyjnej przewidzianej w art. 7 ust. 5 pkt 1 u.p.cz.c.
Sąd odwołał się do definicji zawartych w kodeksie cywilnym tj. art. 845, określającym umowę depozytu nieprawidłowego oraz art. 835 dotyczącym umowy przechowania. Podkreślił, że elementem różniącym obie czynności jest przy depozycie nieprawidłowym możliwość rozporządzania oddanymi na przechowanie pieniędzmi lub rzeczami oznaczonymi co do gatunku.
W ocenie Sądu bezsporną okolicznością jest, że w dniu 8 marca 2007 r. doszło do zawarcia czynności prawnej pomiędzy S. C. a jego siostrą J. N. polegającej na przyjęciu na przechowanie przez skarżącego pieniędzy w kwocie 47 700 zł, które przez skarżącego zostały wpłacone na konto bankowe. Sporny między stronami jest fakt, czy umowa obejmowała prawo skarżącego do rozporządzania przejętymi pieniędzmi.
Sąd przyznał, że w przedmiotowej sprawie nie istnieje pisemna umowa, ani przepisy szczególne, z których wynika upoważnienie skarżącego przez siostrę do dysponowania oddanymi mu na przechowanie pieniędzmi. W jego jednakże ocenie organy prawidłowo jednak na podstawie zaistniałych okoliczności uznały, że takie uprawnienie skarżący posiadał.
Dokonując oceny legalności decyzji i podanych w niej motywów Sąd uznał, że nie narusza ona regulacji procesowych dotyczących gromadzenia materiału dowodowego (art. 122 i 187 § 1 Ordynacji podatkowej), a także nie wykracza poza ramy swobodnej oceny dowodów i jako taka korzysta z ochrony przewidzianej w art. 191 Ordynacji podatkowej. Podkreślono, że organy dokonując ustaleń oparły się na zeznaniach J. N. złożonych w dniu 8 września 2009r. w których przyznała fakt udzielenia skarżącemu prawa do dysponowania pieniędzmi. Organ ocenił te zeznania w powiązaniu z innymi dowodami wskazującymi na faktyczne dysponowanie pieniędzmi przez skarżącego tj. wpłatę na własne konto bankowe. Przypomniano, że zgodnie z art. 725 k.c. przez umowę rachunku bankowego bank zobowiązuje się względem posiadacza rachunku, na czas oznaczony lub nieoznaczony, do przechowywania jego środków pieniężnych oraz, jeżeli umowa tak stanowi, do przeprowadzania na jego zlecenie rozliczeń pieniężnych. Powyższe według Sądu pierwszej instancji oznacza, że już sposób przechowywania środków oddanych na przechowanie, akceptowany przez siostrę skarżącego, polegający na ich wpłacie na własny rachunek bankowy skarżącego świadczy o uprawnieniu do rozporządzania środkami. Zwrócono uwagę, że analiza przepływów na koncie skarżącego wskazuje, że były w tym okresie wykonywane operacje wypłaty, co świadczy, że pieniądze znajdujące się na koncie, na które składały się tak środki własne jak i oddane na przechowanie były traktowane jako będące w dyspozycji skarżącego. Potwierdzeniem jest naliczenie odsetek przy uwzględnieniu wpłaconej kwoty jak i naliczenie i odprowadzenie podatku. Okoliczności te zdaniem Sądu świadczą, że wybrany sposób przechowywania pieniędzy nie był realizacją obowiązku wynikającego z art. 837 k.c. lecz stanowią o uprawnieniu do dysponowania depozytem.
Sąd zgodził się z organem, który za niewiarygodne uznał zeznania skarżącego z dnia 20 lipca 2010r. oraz jego siostry z dnia 17 sierpnia 2010r., która zmieniła wcześniejsze zeznania zaprzeczając, by udzieliła zezwolenia na dysponowanie pieniędzmi. Zdaniem Sądu skoro skarżący w dniu 25 września 2009r. złożył deklarację PCC-3 wskazując, na umowę przechowania i stawkę 2 % przewidzianą dla umowy pożyczki lub depozytu nieprawidłowego, to tym samym potwierdził, że ma miejsce czynność opodatkowana.
W konsekwencji, w ocenie Sądu organ prawidłowo uznał, na podstawie zaistniałych okoliczności, że siostra skarżącego udzieliła mu zgody na dysponowanie jej pieniędzmi, oddanymi mu do przechowania. W konsekwencji prawidłowo zakwalifikował przedmiotową umowę jako depozyt nieprawidłowy.
Dokonując analizy treści art. 7 ust. 5 pkt 1 u.p.cz.c., Sąd zauważył, że przepis ten reguluje opodatkowanie sankcyjną stawką podatkową stanowiąc, że stawka podatku wynosi 20 %. Przepis ten wprowadza dwie przesłanki warunkujące wyjątkowo zastosowanie stawki sankcyjnej:
1. powołanie się podatnika przed organem podatkowym lub organem kontroli skarbowej w toku czynności sprawdzających, postępowania podatkowego, kontroli podatkowej lub postępowania kontrolnego na zawarcie umowy depozytu nieprawidłowego.
2. brak zapłaty należnego podatku.
Sąd stwierdził, że wobec skarżącego była prowadzona kontrola podatkowa w zakresie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2007 r., rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania i prawidłowości obliczania i wpłacania zobowiązań podatkowych stanowiących dochód jednostek samorządu terytorialnego oraz przychodów nie znajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodu lub pochodzących ze źródeł nieujawnionych, podczas której skarżący wskazał, wyjaśniając pochodzenie wpłaty własnej środków w kwocie 47 700 zł na swoje konto, na fakt zawarcia umowy z siostrą dniu 8 marca 2007 r. Bezspornym jest również fakt, że podatek od czynności cywilnoprawnej został zapłacony dopiero po jej ujawnieniu podczas kontroli podatkowej.
Mając na uwadze powyższe WSA we Wrocławiu podniósł, że w sprawie wystąpiły przesłanki do zastosowania stawki sankcyjnej. Sąd zgodził się z argumentacją organu, że skoro wpłata własna na rachunek bankowy nie była opatrzona tytułem wpłaty to organ, bez powołania się skarżącego na źródło pochodzenia środków, nie mógł sam ustalić, że jest skutkiem umowy cywilnoprawnej zawartej pomiędzy skarżącym a siostrą. Decydujące znaczenie dla dokonania ustalenia co do podstawy wpłaty miało zatem odwołanie się podatnika do umowy zawartej z siostrą. Nadto podatek od czynności dokonanej w 2007 r. nie został do czasu wszczęcia postępowania kontrolnego opłacony.
W skardze kasacyjnej skarżący zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów:
1) prawa materialnego:
– art. 1 ust. 1 pkt 1 lit. j) u.p.cz.c. poprzez błędne określenie przedmiotu opodatkowania,
– art. 7 ust. 5 pkt 1 u.p.cz.c.,
– art. 7 ust. 1 pkt 4 u.p.cz.c.,
– art. 122 Ordynacji podatkowej;
2) postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) - powoływanej dalej jako "p.p.s.a.", poprzez niezbadanie wszystkich powodów wzruszenia zaskarżonej decyzji.
W związku z tak postawionymi zarzutami wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przypisanych.
Uzasadniając skargę kasacyjną skarżący wskazał w pierwszej kolejności, że kwoty otrzymane na przechowanie nie były związane z nieujawnionymi źródłami przychodu, w związku z czym nieprawidłowo Sąd pierwszej instancji przyjął, że skarżący powoływał się na zawarcie umowy przechowania pieniędzy celem udokumentowania przychodu. W ocenie skarżącego, Sąd nietrafnie przyjął, że zdarzenie przedstawione w sprawie jest umową depozytu nieprawidłowego i podlega opodatkowaniu, jednocześnie stwierdzając, że umowa przechowania nie stanowiłaby przedmiotu opodatkowania. Skarżący zauważył, iż Sąd nie wskazał, w jaki sposób organy podatkowe udowodniły, że nie było to przechowanie, tylko inna umowa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
W wydanej w sprawie decyzji organu pierwszej instancji, utrzymanej w mocy przez organ odwoławczy, określono skarżącemu zobowiązanie w podatku od czynności cywilnoprawnych od umowy depozytu nieprawidłowego, przy czym zastosowano sankcyjną stawkę tego podatku w wysokości 20%. Podstawą prawną takiego rozstrzygnięcia stanowił, wskazany w skardze kasacyjnej jako naruszony art. 7 ust. 5 pkt 1 u.p.cz.c. W myśl tego przepisu, stawka podatku wynosi 20%, jeżeli przed organem podatkowym lub organem kontroli skarbowej w toku czynności sprawdzających, postępowania podatkowego, kontroli podatkowej lub postępowania kontrolnego, podatnik powołuje się na fakt zawarcia umowy pożyczki, depozytu nieprawidłowego lub ustanowienia użytkowania nieprawidłowego albo ich zmiany, a należny podatek od tych czynności nie został zapłacony.
W niniejszej sprawie chodziło konkretnie o powołanie się przez skarżącego na umowę depozytu nieprawidłowego, bo tak zakwalifikowały organy podatkowe powierzenie skarżącemu przez jego siostrę na przechowanie wskazanej w decyzji kwoty pieniędzy.
Ustanowienie tak dotkliwego, sankcyjnego przepisu, co wynika choćby z wysokości przyjętej stawki podatkowej - 20% podstawy opodatkowania (dziesięciokrotnie, bądź nawet dwudziestokrotnie przekraczającej stawki podstawowe od wymienionych w nim czynności cywilnoprawnych) musiało mieć niewątpliwie swój określony cel i uzasadnienie aksjologiczne, bez istnienia których nie dałoby się uzasadnić, także w aspekcie konstytucyjnym, racji bytu, tak surowej regulacji prawnej.
Dlatego też przy dokonywaniu wykładni tego przepisu i poszczególnych, określonych w nim przesłanek warunkujących jego zastosowanie, obok warstwy językowej należy mieć również na uwadze wskazania wynikające z wykładni celowościowej - respektującej funkcję tego przepisu oraz wykładni systemowej - uwzględniającej istnienie związku tego przepisu z innymi unormowaniami prawa podatkowego.
Przepis art. 7 ust. 5 u.p.cz.c. został wprowadzony w życie w dniu 1 stycznia 2007 r. na mocy ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o podatku od spadków i darowizn oraz ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych (Dz. U. Nr 222, poz. 1629). Stawka podatku w wysokości 20% podstawy opodatkowania - w sytuacji kiedy podatnik powołuje się w toku określonych postępowań prowadzonych przez organy podatkowe lub organy kontroli skarbowej - nie miała wcześniej swojego odpowiednika.
W uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2012 r. sygn. akt P 41/10 (stwierdzającego, iż art. 3 ust. 1 pkt 4 w związku z art. 7 ust. 5 pkt 1 u.p.cz.c. jest zgodny z art. 2 Konstytucji RP oraz nie jest niezgodny z art. 32 ust. 1 i art. 64 ust. 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP), Trybunał wskazał m.in., że celem ustawy nowelizującej z 2006 r. było przede wszystkim zminimalizowanie negatywnej praktyki powoływania się podatników w trakcie postępowania dotyczącego nieujawnionych dochodów na zawarte umowy pożyczki (zob. Biuletyn z posiedzenia Komisji Finansów Publicznych nr 1100/V Kadencja z dnia 20 września 2006 r. oraz nr 1119/V kadencja z dnia 21 września 2006 r.). Niejednokrotnie bowiem okazywało się, że w toku takich postępowań podatnicy - uzasadniając pochodzenie ujawnionych przez organy podatkowe i organy kontroli skarbowej zasobów majątkowych, powoływali się na zawarte w przeszłości umowy cywilnoprawne, na podstawie których mieli otrzymywać określone środki finansowe. Dzięki temu podatnicy ci unikali zapłaty podatku według stawki określonej w art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012 r., poz. 361, z późn. zm.) - powoływanej dalej jako "u.p.d.o.f.", mającej zastosowanie dla dochodów z nieujawnionych źródeł przychodów lub nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach przychodów (w wysokości 75% dochodu), płacąc podatek od czynności cywilnoprawnych według podstawowej stawki podatku (2% wartości czynności cywilnoprawnej wraz z odsetkami).
Powracając na tle powyższych uwag do wykładni spornego przepisu, tj. art. 7 ust. 5 pkt 1 u.p.cz.c. wskazać należy, że pierwszą i rozstrzygającą w niniejszej sprawie przesłankę z tego przepisu, warunkującą jego zastosowanie, stanowi "powołanie się" - "podatnik powołuje się na fakt zawarcia umowy (...) depozytu nieprawidłowego (...)".
Punktem wyjścia do analizy tego uregulowania niech będzie trafnie powołana przez skarżącego zarówno w skardze, jak i w skardze kasacyjnej, słownikowa definicja zwrotu "powołać się" rozumianego jako "odwołać się do kogoś, do czegoś w celu poparcia swojej tezy, opinii, prośby (...)". "Powołaniu się" towarzyszy zatem zwykle określony punkt odniesienia. Powołujemy się na coś, aby w ramach czynionego wywodu, toku sprawy, coś wykazać, coś udowodnić, a nie tylko dla samego w sobie, rozumianego abstrakcyjnie w oderwaniu od towarzyszących okoliczności, powołania się na coś. Taki też jest sens tego przepisu. Nikt racjonalnie rozumujący nie powoływałby się na fakt zawarcia umowy pożyczki, czy też depozytu nieprawidłowego, tylko w celu zwiększenia własnych obciążeń podatkowych, czyli zapłaty podatku według wyższej stawki. Zauważyć przy tym należy, że przepis ten mówi o powołaniu się przez "podatnika", a więc stronę (kontrolowanego) wskazanego w tym przepisie postępowania, której pozycja procesowa jest inna niż, np. świadka i której przysługują określone gwarancje procesowe, jak choćby ta, z którą mieliśmy do czynienia w niniejszej sprawie, tj. konieczność wyrażenia zgody na przesłuchanie w charakterze strony.
Powołanie się przez podatnika na fakt zawarcia umowy (tu) depozytu nieprawidłowego ma zatem zwykle określony cel. Tym celem, jak wynika z cytowanego fragmentu wyroku TK z dnia 19 czerwca 2012 r. sygn. akt P 41/10, odnoszącego się do uzasadnienia towarzyszącego projektowi wprowadzenia nowych regulacji prawnych w tym zakresie, miało być powoływanie się przez podatników na środki finansowe uzyskane z wymienionych w tym przepisie, tj. art. 7 ust. 5 u.p.cz.c. czynności cywilnoprawnych, aby wykazać źródła pokrycia dla kwestionowanych przez organy podatkowe w ramach postępowania prowadzonego na podstawie art. 20 ust. 3 u.p.d.o.f. (opodatkowanie przychodów z nieujawnionych źródeł) wydatków; innymi słowy, w celu odsunięcia od siebie ewentualności zastosowania - 75% stawki opodatkowania na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 7 u.p.d.o.f.
W wyroku tym Trybunał Konstytucyjny zwrócił również uwagę na uchybienia w legislacyjnej konstrukcji art. 7 ust. 5 u.p.cz.c., które mogą rodzić wątpliwości co do jego należytej określoności, wymaganej od regulacji daninowych. Mając jednak na względzie, że pytający Sąd nie podniósł żadnych zarzutów dotyczących naruszenia zasad poprawnej legislacji w powyższym zakresie, Trybunał Konstytucyjny wskazał, że będąc związany z granicami pytania prawnego - nie mógł rozstrzygnąć konstytucyjności tej kwestii.
Chociaż więc powyższe okoliczności nie wynikają wprost z brzmienia art. 7 ust. 5 u.p.cz.c., gdzie mówi jedynie ogólnie o "powołaniu się przez podatnika na fakt zawarcia umowy (...)" i w sposób bardzo szeroki wskazuje się na rodzaje postępowań, w ramach których powołanie takie może nastąpić, to z wyżej zasygnalizowanych powodów powinny one być brane pod uwagę przy wykładni tego przepisu, w tym zwłaszcza użytego na jego gruncie zwrotu - "powołanie się na (...)".
W kontekście powyższych uwag, za trafne uznać należy stanowisko wyrażone w wyroku NSA z dnia 8 kwietnia 2011 r., sygn. akt II FSK 2104/09, iż "Tylko w sytuacji zainicjowanej przez podatnika w trakcie czynności kontrolnych lub postępowania podatkowego, tj. gdy powołuje się na fakt zawarcia pożyczki, od której nie zapłacono podatku lub nie udokumentowano transakcji w sposób przewidziany prawem, stosuje się stawkę sankcyjną podatku."
W niniejszej sprawie w dniu 20 marca 2009 r. wszczęta została wobec skarżącego przez organ kontroli skarbowej kontrola podatkowa za 2007 r. w dosyć szerokim zakresie, obejmującym, m.in. przychody nieznajdujące pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzące ze źródeł nieujawnionych, a jedną z pierwszych czynności podjętych przez organ kontroli skarbowej w ramach tej kontroli (w dniu 9 kwietnia 2009 r.), było zwrócenie się do skarżącego na podstawie art. 33a ust. 1 ustawy z dnia 28 września 1991 r. o kontroli skarbowej (Dz. U. z 2004 r. Nr 8, poz. 65, z późn. zm.) o udzielenie informacji, m.in. o posiadanych rachunkach bankowych oraz obrotach i stanach na tych rachunkach albo o upoważnienie banków do przekazania organowi kontroli skarbowej informacji z tego zakresu. Jak wynika z akt sprawy, skarżący udzielił takiego upoważnienia już w dniu 20 kwietnia 2009 r. Na podstawie informacji przekazanych w powyższym trybie przez banki, organ kontroli skarbowej posiadł wiedzę, m.in. o wszystkich wpłatach dokonywanych na rachunki bankowe skarżącego, w tym także tych pochodzących od jego siostry.
Pomijając już kwestię zgodności z prawem przeprowadzonych w trakcie kontroli podatkowej dowodów z zeznań skarżącego w charakterze strony, należy zauważyć, że w pierwszym z tych zeznań z dnia 20 marca 2009 r. (z którego protokół stanowi załącznik nr 1 do protokołu kontroli podatkowej), a więc jeszcze przed uzyskaniem informacji przez organ kontroli skarbowej od banków, skarżący pytany, m.in. o źródła przychodów w 2007 r., nic o umowach z siostrą nie wspominał. Dopiero po uzyskaniu przez ten organ informacji z banku skarżący został zapytany w toku dalszych przesłuchań w charakterze strony o poszczególne dokonywane na jego rachunek wpłaty. Sam organ odwoławczy w swojej decyzji wskazał, iż "skarżący ujawnił umowę depozytu nieprawidłowego zawartą z J. N. w związku z pytaniami kontrolujących mającymi na celu ustalenie źródła pochodzenia środków na koncie należącym do skarżącego."
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew stanowisku organów podatkowych i Sądu pierwszej instancji, który je bezkrytycznie zaakceptował jako prawidłowe, przekazane przez skarżącego organowi kontroli skarbowej w takich okolicznościach informacje, a więc wyjaśnienie (odpowiedź) na konkretnie zadane podczas przesłuchania pytanie, co do pochodzenia i charakteru konkretnych wpłat, mając na uwadze poprzednio poczynione uwagi, w żadnym razie nie może być uważane za "powołanie się" w rozumieniu art. 7 ust. 5 u.p.cz.c. Zresztą uwzględniając okoliczności niniejszej sprawy, co podnoszone było przez pełnomocnika skarżącego - a więc przebieg i wynik prowadzonego wobec skarżącego postępowania kontrolnego w zakresie przychodów z nieujawnionych źródeł (wynik kontroli z dnia 30 września 2009 r. - karta nr 60 akt podatkowych), jawi się, pozostające bez odpowiedzi pytanie, w jakim celu, bo chyba nie dla zwiększenia własnych obciążeń podatkowych, skarżący miałby powoływać się na umowę depozytu nieprawidłowego, skoro w postępowaniu tym, w którym obiektem zainteresowania kontrolujących było przede wszystkim pokrycie w opodatkowanych źródłach przychodów kwoty pożyczki w wysokości 70 000 zł udzielonej w 2007 r. przez skarżącego swojej siostrze, nie stwierdzono nieprawidłowości - skarżący posiadał pokrycie w ujawnionych źródłach przychodów, wydatków poczynionych przez niego w tymże roku, a kwestia depozytów nieprawidłowych w ogóle nie była uwzględniana jako możliwe źródło pokrycia tych wydatków.
Niezależnie od powyższego wspomnieć również trzeba, że o ile pożyczka, do której również nawiązuje analizowany przepis - art. 7 ust. 5 u.p.cz.c., jest pojęciem powszechnie znanym i rozumianym, także przez osoby nie posiadające wykształcenia prawniczego, to nie jest tak, jeżeli chodzi o instytucję prawną depozytu nieprawidłowego (art. 845 k.c.). Ściśle rzecz biorąc nie sposób twierdzić, że skarżący w toku kontroli podatkowej wspominał organom podatkowym o zawartej przez niego umowie depozytu nieprawidłowego, nie mówiąc już o powoływaniu się na nią, skoro z treści składanych przez niego wyjaśnień, nie wynika, aby termin ten był mu znany i był dla niego zrozumiały. To organy podatkowe na podstawie analizy jego zeznań oraz zeznań świadków i oceny całości materiału dowodowego, przypisały mu, skądinąd bezzasadnie, zawarcie takiej umowy i powołanie się na nią. Natomiast jeżeli chodzi o konstytutywne cechy tego rodzaju umowy, m.in. uprawnienie do rozporządzania powierzonymi mu przez jego siostrę środkami, to uwzględniając informacje uzyskane od skarżącego na podstawie przeprowadzonych zgodnie z prawem dowodów, wynikało z nich, że skarżący wystąpienie tych cech negował, nie zaś je potwierdzał. "Powołanie się" w swojej istocie zawiera w sobie element świadomego działania ze strony osoby powołującej się na określoną czynność cywilnoprawną w celu wykazania czegoś przed organem podatkowym. Instytucja ta zważywszy zwłaszcza, że została zamieszczona w przepisie o bardzo restrykcyjnym charakterze, nie może być wykorzystywana jako swoistego rodzaju "pułapka na podatników", którzy występują bez pomocy prawnej (a tak było w niniejszej sprawie na tym etapie postępowania) i nie mają rozeznania prawnego. W niniejszej sprawie skarżący odpowiadał jedynie na konkretne pytania przesłuchujących go kontrolujących i z okoliczności sprawy nie wynika, aby odpowiadając na te pytania, co do określonych wpłat na jego rachunek, powoływał się na zawarcie umowy depozytu nieprawidłowego.
W tym kontekście należy też wskazać na ważki aspekt formalny sprawy, którego nie dostrzegły ani organy podatkowe, ani Sąd pierwszej instancji.
Organy te w wydanych decyzjach stwierdziły ogólnie, że skarżący powołał się na zawarcie umowy depozytu nieprawidłowego i nastąpiło to przed organem kontroli skarbowej w toku postępowania kontrolnego, nie precyzując, kiedy i w jakiej formie to nastąpiło. Z akt sprawy wynika jednak w sposób jednoznaczny, że owo powołanie się w trakcie kontroli podatkowej mogło nastąpić tylko podczas przesłuchania skarżącego w charakterze strony, utrwalonego stosownymi protokołami z dnia 20 i 24 lipca 2009 r. Wystarczyłoby zatem, aby skarżący mając tego świadomość, nie wyraził zgody na przesłuchanie w charakterze strony (art. 199 Ordynacji podatkowej) i wówczas "utraciłby sposobność do powołania się" na dokonanie opodatkowanej podwyższonymi stawkami podatkowymi czynności prawnej. Należy zwrócić uwagę, iż właśnie naruszenie powyższego przepisu, tj. art. 199 Ordynacji podatkowej, przez organ kontroli skarbowej stanowiło dla Dyrektora Izby Skarbowej zasadniczy powód do uchylenia pierwotnie wydanej decyzji tego organu. W decyzji uchylającej z dnia 30 grudnia 2009 r. organ odwoławczy stwierdził m.in., że zeznania złożone przez stronę bez jej zgody - uwaga ta odnosiła się właśnie do wspomnianych wyżej zeznań skarżącego z dnia 20 i 24 lipca 2009 r. - winny być uznane za jej wyjaśnienia, które nie mają waloru środka dowodowego, a ponieważ stan faktyczny sprawy został ustalony na podstawie tych właśnie zeznań, rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji należało uchylić w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ w celu powtórnego przeprowadzenia dowodu z przesłuchania strony. Tak więc widać niekonsekwencję ze strony Dyrektora Izby Skarbowej, który z powodu naruszenia art. 199 Ordynacji podatkowej zdyskwalifikował jako dowód w sprawie zeznania skarżącego w charakterze strony, co nie przeszkadzało mu traktować tych zeznań jako podstawy faktycznej wydanej następnie przez niego kolejnej decyzji (tym razem utrzymującej w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji) jeżeli chodzi o "powołanie się skarżącego na zawarcie umowy depozytu nieprawidłowego", bo przecież to powołanie się nastąpiło w trakcie tychże samych przesłuchań skarżącego w dniu 20 i 24 lipca 2009 r.
Z tych zasadniczych, omówionych wyżej, powodów za zasadne należy uznać zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 122 Ordynacji podatkowej i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. (choć zauważenia wymaga, że pierwszy z tych przepisów z oczywistych powodów nie jest przepisem prawa materialnego, jak podano to w tej skardze) oraz art. 7 ust. 5 pkt 1 u.p.cz.c.
Uzasadniony jest również, niezależnie do wskazywanego naruszenia przepisów postępowania, dalej idący zarzut skargi kasacyjnej odnoszący się do naruszenia art. 1 ust. 1 pkt 1 lit. j) u.p.cz.c., tj. przepisu stanowiącego, że przedmiotem opodatkowania podatkiem od czynności cywilnoprawnych jest umowa depozytu nieprawidłowego.
W okolicznościach rozpatrywanej sprawy, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie było również dostatecznych podstaw do przyjęcia, że skarżący zawarł ze swoją siostrą umowę depozytu nieprawidłowego, podlegającą opodatkowaniu podatkiem od czynności prawnych, na podstawie tego ostatniego przepisu.
Stosownie do art. 845 k.c., zamieszczonego w tytule XXVIII księgi trzeciej tej ustawy, zatytułowanym "przechowanie", jeżeli z przepisów szczególnych albo z umowy lub okoliczności wynika, że przechowawca może rozporządzać oddanymi na przechowanie pieniędzmi lub innymi rzeczami oznaczonymi tylko co do gatunku, stosuje się odpowiednio przepisy o pożyczce (depozyt nieprawidłowy). Czas i miejsce zwrotu określają przepisy o przechowaniu.
Jak więc z powyższego przepisu wynika, upoważnienie do rozporządzania oddanymi na przechowanie pieniędzmi jest dla bytu umowy depozytu nieprawidłowego konieczne - sam fakt oddania na przechowanie pieniędzy nie tworzy bowiem jeszcze stosunku depozytu nieprawidłowego z prawem rozporządzania nimi.
O tym, że została zawarta umowa depozytu nieprawidłowego, decyduje wola stron albo przepisy szczególne, jak się bowiem przyjmuje, tego rodzaju treści umowy nie da się domniemywać (zob. K. Zagrobelny [w:] Kodeks Cywilny, Komentarz pod red. E. Gniewka i P. Machnikowskiego, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2013, s. 1403)
Wprawdzie do przyjęcia depozytu nieprawidłowego nie jest konieczne wyraźne zastrzeżenie tego w umowie, niemniej do zastosowania art. 845 k.c. konieczne jest ustalenie, że przechowawca uprawniony został do rozporządzania oddanymi na przechowanie pieniędzmi (wyrok SN z dnia 20 czerwca 1977 r., LEX 7955).
Podatkowy organ odwoławczy nie dał wiary zarówno przesłuchanemu ponownie w charakterze strony w dniu 20 lipca 2010 r. skarżącemu, jak i jego siostrze J. N., przesłuchanej ponownie w charakterze świadka w dniu 17 sierpnia 2010 r., którzy zeznali wówczas, iż nie było zgody (przyzwolenia) siostry skarżącego na dysponowanie przez niego oddanymi mu na przechowanie pieniędzmi, a ponadto skarżący stwierdził, że nie wykorzystywał przechowywanych pieniędzy na własne potrzeby.
W swojej argumentacji przedstawionej na poparcie przyjętej tezy, że skarżący zawarł ze swoją siostrą umowę depozytu nieprawidłowego, organ odwoławczy powołał się przede wszystkim na poprzednie zeznania siostry skarżącego z dnia 8 września 2009 r., kiedy to wskazała, iż zgoda taka - wyrażona ustnie - z jej strony była oraz na całokształt materiału dowodowego, w skład którego wchodziła także dokumentacja bankowa. Organ ten nawiązując także do art. 60 k.c., stwierdzał dalej, iż stan polegający na tym, że przechowawca może rozporządzać pieniędzmi lub rzeczami oddanymi na przechowanie może wynikać z umowy, tzn. z oświadczeń woli złożonych wyraźnie, jak i w sposób dorozumiany. Gdy zaś możliwość rozporządzania wymienionymi pieniędzmi lub rzeczami nie wynika z oświadczeń woli również takich, które zostały złożone w sposób dorozumiany, może ona jeszcze wynikać z samych okoliczności. Dyrektor Izby Skarbowej dodał ponadto, iż o tym, że Skarżący mógł dysponować pieniędzmi należącymi do jego siostry świadczy również to, że pieniądze te nie pozostawały bezczynnie, bo umieszczone zostały przez skarżącego na korzystnie oprocentowanym rachunku.
Odnosząc się do powyższych ustaleń i wniosków, zaakceptowanych również jako prawidłowe przez Sąd pierwszej instancji, jeszcze raz podkreślić trzeba, że niezbędną cechą depozytu nieprawidłowego, której zaistnienie należy wykazać, jest uprawnienie przechowawcy do rozporządzania oddanymi mu na przechowanie środkami. Uprawnienia tego nie wolno domniemywać, zwłaszcza, że pozostajemy na gruncie prawa daninowego, a przyjęcie, iż zawarta została umowa depozytu nieprawidłowego sprawia, że zdarzenie to (czynność prawna) podlega opodatkowaniu. Dlatego też z dużą ostrożnością należy podchodzić do wywodzenia istnienia takiej umowy z "całokształtu okoliczności", czy też wyciągania stanowczych wniosków na podstawie treści złożonych w sposób dorozumiany oświadczeń woli. Wszelkie istniejące w tym zakresie wątpliwości powinny być tłumaczone na korzyść podatnika. W tym kontekście należy też zauważyć, że uprawnienie do rozporządzania oddanymi na przechowanie pieniędzmi powstaje w relacji pomiędzy dwiema stronami umowy przechowania, musi ono zatem pochodzić z dyspozycji, a przynajmniej zgody, składającego. Sam więc fakt umieszczenia pieniędzy na rachunku bankowym, nie jest równoznaczny z istnieniem upoważnienia udzielonego przechowawcy przez składającego do rozporządzania przechowywanymi pieniędzmi, podobnie jak przemieszczenie ich na skutek dyspozycji przechowawcy z jednego rachunku bankowego na inny. Organy podatkowe wywodziły istnienie owego, niezbędnego w świetle art. 845 k.c. dla umowy depozytu nieprawidłowego, upoważnienia przechowawcy (skarżącego) do rozporządzania oddanymi mu na przechowanie pieniędzmi, przede wszystkim z zeznań przesłuchanej w dniu 8 września 2009 r. w charakterze świadka siostry skarżącego. Z treści jej zeznań składanych w toku postępowania podatkowego niewątpliwie wynika, że osoba ta nie ma rozeznania prawnego, które pozwalałoby jej mieć orientację w zawiłościach prawa podatkowego. Analizując treść protokołu przesłuchania świadka – J. N. (karta nr 45 akt podatkowych), należy zwrócić uwagę, że siostra skarżącego, o tę najistotniejszą, jak się okazało, dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczność - w jedynym pytaniu tej kwestii dotyczącym - nie została zapytana, np. - "czy udzieliła Pani bratu upoważnienia do rozporządzania oddanymi mu na przechowanie pieniędzmi", lecz "czy zgodę na dysponowanie przechowywanymi pieniędzmi przez brata Szymona Czaję udzieliła Pani pisemnie, czy ustnie." Taki sposób formułowania zapytań musi budzić zastrzeżenia, a odpowiedź świadka na tak zadane pytanie - zawierające w sobie już tezę co do istnienia mającej być dopiero ustaloną okoliczności - nie może stanowić przesądzającego argumentu, na którym w znacznej mierze opiera się cała konstrukcja wydanych w sprawie rozstrzygnięć.
Takiego przesądzającego argumentu nie może również stanowić przywołany przez Sąd pierwszej instancji fakt złożenia przez skarżącego w dniu 25 września 2009 r., a więc na kilka dni przed wydaniem pierwszej decyzji w sprawie, deklaracji PCC-3 z określoną tam czynnością cywilnoprawną - "otrzymanie od siostry na przechowanie kwoty (...)". Fakt ten niekoniecznie musi świadczyć o przyznaniu przez skarżącego dokonania czynności opodatkowanej (zawarcia umowy depozytu nieprawidłowego), bo może być także tłumaczony, jako podjęcie ze strony skarżącego próby (skądinąd nie mającej w tej formule szans powodzenia) uniknięcia dalej idących konsekwencji w postaci opodatkowania 20% stawką podatku.
Nie jest też ścisłe stwierdzenie Sądu pierwszej instancji, że siostra skarżącego nie wyjaśniła sprzeczności zaistniałej pomiędzy poprzednimi zeznaniami.
Przesłuchiwana ponownie w charakterze świadka w dniu 17 sierpnia 2010 r. (karta nr 111 akt podatkowych) J. N., po udzieleniu przeczącej odpowiedzi na pytanie dotyczące upoważnienie brata do dysponowania pieniędzmi na potrzeby własne oraz odczytaniu jej poprzednio złożonych przez nią zeznań, tj. w dniu 8 września 2009 r. w tej kwestii, wyjaśniła, iż wówczas chodziło jej o to, żeby jej brat przechował pieniądze, gdyż obawiała się, aby nie okradł jej mąż, co robił wielokrotnie, a w odpowiedzi na następne pytanie wyjaśniła, że brat miał jej zwrócić pieniądze na każdą jej prośbę, na każde żądanie.
Nieuprawnione jest również posłużenie przez Sąd pierwszej instancji liczbą mnogą w przesądzającym, jego zdaniem, argumencie przemawiającym za trafnością wniosków wysnutych przez organy podatkowe, mianowicie "zmienności zeznań ww. osób", tj. skarżącego i jego siostry. Skoro, jak sam stwierdził podatkowy organ odwoławczy, złożone przez skarżącego w dniach 20 i 24 lipca 2009 r. z naruszeniem art. 199 Ordynacji podatkowej zeznania w charakterze strony, nie mogły być wykorzystane jako dowód służący wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy, to niezasadne jest formułowanie w związku z ich treścią jakiejkolwiek argumentacji mającej uzasadniać trafność podjętego w sprawie rozstrzygnięcia.
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że istniejące w sprawie okoliczności nie stwarzały podstaw, aby w sposób jednoznaczny i pozbawiony wątpliwości przyjąć, że skarżący zawarł umowę depozytu nieprawidłowego, a tylko wówczas byłoby możliwe opodatkowanie tej czynności.
Z powyższych powodów Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 209 w zw. z art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 i § 4 p.p.s.a., przy czym na zasądzoną kwotę 1690 zł składają się: kwota 100 zł za opłatę od wniosku za sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji, 390 zł tytułem zwrotu uiszczonego wpisu od skargi kasacyjnej oraz kwota 1200 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika - doradcy podatkowego, na podstawie § 3 ust. 1 pkt 1 lit. e) i ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 stycznia 2011 r. w sprawie wynagrodzenia za czynności doradcy podatkowego w postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz szczegółowych zasad ponoszenia kosztów pomocy prawnej udzielonej przez doradcę podatkowego z urzędu (Dz. U. Nr 31, poz. 153).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło