II SA/Gl 979/10

WyrokWSA w Gliwicach2011-06-16

Skład orzekający: Leszek Kiermaszek, Elżbieta Kaznowska, Ewa Krawczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy strona wnosząca zażalenie na postanowienie o nałożeniu opłaty legalizacyjnej, która nie jest inwestorem, posiada przymiot strony w postępowaniu wpadkowym, a tym samym interes prawny do zaskarżenia takiego postanowienia?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie może umorzyć postępowania odwoławczego z powodu braku przymiotu strony u skarżących, jeśli w poprzednim postępowaniu sąd administracyjny nie kwestionował ich legitymacji procesowej ani interesu prawnego, a następnie zobowiązał organy do przeprowadzenia ponownego postępowania w określony sposób. Zmiana stanowiska organu w tej kwestii jest niezrozumiała i narusza zasadę związania oceną prawną wyrażoną w poprzednim orzeczeniu sądu (art. 153 PPSA).
Stan faktyczny
W sprawie toczyło się postępowanie dotyczące legalizacji samowoli budowlanej polegającej na nadbudowie i rozbudowie budynku gospodarczego oraz nadbudowie budynku mieszkalnego. Po wielokrotnych próbach ustalenia opłaty legalizacyjnej, które były uchylane przez organy administracji i sądy, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ponownie ustalił opłatę legalizacyjną. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżący (sąsiedzi inwestora) nie posiadają przymiotu strony w postępowaniu wpadkowym dotyczącym opłaty legalizacyjnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienie o umorzeniu, uznając, że skarżący mają interes prawny i legitymację procesową, co zostało przesądzone w poprzednim postępowaniu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. umarzające postępowanie odwoławcze i orzekł, że nie podlega ono wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku. Zasądził od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. na rzecz skarżących solidarnie zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Leszek Kiermaszek, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska (spr.),, Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi I.B., M.B. A.B., I.B. i B.M. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w . z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie opłaty legalizacyjnej 1. uchyla zaskarżone postanowienie i orzeka, że nie podlega ono wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, 2. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. na rzecz skarżących solidarnie kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Jak wskazuje analiza akt administracyjnych, w wyniku pisma I. i K. B. z dnia [...] r., zainicjowane zostało postępowanie administracyjne dotyczące przebudowy budynku gospodarczego (inwentarskiego) i nadbudowy budynku mieszkalnego na nieruchomości położnej w G. 19 w Gminie W. Postępowanie wykazało, ze inwestor J. J. nadbudował i rozbudował budynek gospodarczo- inwentarski oraz nadbudował stary budynek mieszkalny i dokonał zmiany sposobu użytkowania jego części na pomieszczenia gospodarskie i chlewnie. W toku prowadzonego w dalszym ciągu postępowania organ nadzoru budowlanego wstrzymał prowadzone przez niego roboty budowalne, nałożył na niego określone obowiązki a następnie postanowieniem ustalił dla J. J. opłatę legalizacyjną. Jak wynika z akt sprawy po raz pierwszy opłatę w wysokości 25.000 zł ustalił w postanowieniu z dnia [...] r., następnie uchylonym przez organ odwoławczy postanowieniem z dnia [...] r. Po raz drugi Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w L. ustalił taką opłatę postanowieniem z dnia [...] r. ale również i to rozstrzygnięcie zostało uchylone postanowieniem [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...]r. Prowadząc po raz trzeci postępowanie organ pierwszej instancji uzupełnił postępowanie we wskazanym kierunku , m.in. o stanowisko Powiatowego Inspektora Sanitarnego w L. oraz Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska i po raz kolejny, postanowieniem z dnia [...] r., ustalił dla J. J. jako inwestora wykonanych robót opłatę legalizacyjną, a [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K., postanowieniem z dnia [...] r. utrzymał je w mocy. W wyniku skargi złożonej przez I. i K. B. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 7 października 2009 r. (w sprawie o sygn. akt II SA/Gl 417/09 uchylił wymienione powyżej rozstrzygnięcia, tak postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. jak i postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w L. W uzasadnieniu Sąd wskazał, iż czynności organu podejmowane przez organ nadzoru na podstawie art. 49 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane zmierzają w kierunku legalizacji samowoli budowanej. Nie podzielił Sąd przekonania, że na etapie postanowienia o nałożeniu opłaty legalizacyjnej, organ bada wyłącznie kwestie związane z opłatą i jej wysokością a zasadność prowadzenia postępowania legalizacyjnego jest badana dopiero na etapie wydawania decyzji o zatwierdzeniu projektu budowanego. Takie stanowisko nie znajduje bowiem potwierdzenia w treści art. 49 ust. 1 pkt 1 do 3 Prawo budowlanego. W przedmiotowej sprawie, w ocenie Sądu, nie zostało, wbrew przywołanemu przepisowi, wydane postanowienie wzywające do uzupełnienia dokumentacji, chociaż organ pierwszej instancji wielokrotnie wzywał inwestora do usuwania kolejnych braków. Wydając zaś postanowienie o nałożeniu opłaty legalizacyjnej organ uznał, że zgromadzony w sprawie materiał daje podstawy do legalizacji obiektu. Sąd podkreślił, że w znacznej mierze materiał ten zgromadzony został przez sam organ, czego nie można uznać za dopuszczalne w postępowaniu legalizacyjnym. W opinii Sądu, przy zgromadzonym, niepełnym i niedostosowanym do wymagań określonych przepisami Prawa budowlanego materiale dowodowym, brak było podstaw do podjęcia przez organy kolejnych czynności zmierzających do legalizacji obiektu. W istocie sam organ pierwszej instancji przyznał, iż złożona w sprawie dokumentacja nie jest pełna i kompletna, zwłaszcza w zakresie niezbędnych i koniecznych uzgodnień, sprawdzeń i pozwoleń. Z treści art. 49 ust. 3 Prawa budowlanego wynika jednoznacznie, że w przypadku wadliwości dokumentacji organ podejmuje w pierwszej kolejności działania w celu jej uzupełnienia, co niewątpliwie powinien uczynić sam inwestor, pod rygorem wydania decyzji o rozbiórce. Dodatkowo Sąd wskazał, ze procedura legalizacyjna winna być prowadzona szybko i w tym celu ustawodawca wprowadził obowiązek wyznaczania inwestorowi terminów do kolejnych czynności, pod rygorem wydania nakazu rozbiórki. W konsekwencji organy nadzoru prowadząc postępowanie legalizacyjne dokonują oceny skutecznego wypełnienia przez inwestora nałożonych nań obowiązków (w postanowieniu z dnia [...] r.) i rozważą zastosowanie art. 49 ust. 3 zdanie pierwsze Prawa budowlanego. Wydanie postanowienia legalizacyjnego będzie ewentualnym następstwem wykonania przez stronę obowiązków nałożonych przez organ nadzoru. Nadto Sąd zwrócił uwagę, że wnikliwej oceny wymaga również kwestia zgodności z przepisami regulującymi warunki techniczne. Organy lakonicznie jedynie stwierdziły, ze zostały one spełnione, a budynki powstały w altach 40-tch XX wieku zgodnie z przepisami. Przy założeniu, że okoliczność ta dopuszcza lokowanie obiektów w granicy, to sprawdzenia wymagają ewentualne kwestie zacieniania budynku mieszkalnego położonego na sąsiedniej działce czy odległości budynków inwentarskich od budynków mieszkalnych. W wyniku ponownego rozpatrzenia tej sprawy, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w L., w pierwszej kolejności postanowieniem z dnia [...] r. nałożył na J. J., jako inwestora przedmiotowej inwestycji, obowiązki związane z dostarczeniem niezbędnych dokumentów, w tym zaświadczenia Burmistrza W. o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego, przedłożenia projektu budowlanego w przewidzianej formie i warunkach określonych w art. 34 ust. 1 do 3 Prawa budowlanego wraz z niezbędnymi załącznikami, m.in. projektem zagospodarowania terenu z określonym uzupełnieniem, określenia sposobu i zakresu oddziaływania na otoczenie (w tym zacienienie) i środowisko, dołączenie wszystkich wymaganych uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń i in., a następnie postanowieniem z dnia [...] r. (powinno być [...] r.) ustalił dla J. J., jako inwestora wykonanych robót budowlanych, opłatę legalizacyjną w wysokości 25.000 zł. W podstawie rozstrzygnięcia wymienił art. 49 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, a w uzasadnieniu, po dokładnym opisaniu dotychczasowego toku postępowania, stwierdził, że po przeanalizowaniu zebranego w sprawie materiału dowodowego wypełnione zostały przesłanki art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego, tj. inwestycja polegająca nadbudowie i rozbudowie istniejącego budynku inwentarskiego oraz nadbudowie istniejącego (starego) budynku mieszkalno –gospodarczo - inwentarskiego w części inwentarskiej jest zgodna z przepisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Wodniki oraz nie narusza przepisów, w tym przepisów techniczno- budowlanych w zakresie umożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego prawem. Ustalono, że budynki gospodarcze inwestora wybudowane zostały w altach 40-tych XX- wieku przy zachowaniu ówcześnie obowiązujących w przepisach wykonawczych odległości, podczas, gdy budynek mieszkalny Państwa B. powstał znacznie później i w bliskiej odległości od granic z działką inwestora. Aktualnie obowiązujący przepis rozporządzenia w sprawie warunków technicznych - § 12- stanowiący o usytuowaniu obiektów w określonej odległości od granicy nie został spełniony, ale jednocześnie organ stwierdził, że na podstawie § 2 ust. 2 cytowanego rozporządzenia przy wykonaniu nadbudowy i rozbudowy budynku lub jego części wymagania te mogą być spełnione w sposób inny niż w nim podany, stosownie do wskazań ekspertyzy technicznej albo rzeczoznawcy. W niniejszej sprawie dołączono ekspertyzę techniczną w odmienny sposób regulującą kwestie usytuowania nadbudowy budynku. Dodatkowo stwierdzono, że przedmiotowa nadbudowa nie spowoduje ograniczenia oświetlenia i nasłonecznienia sąsiedniego budynku mieszkalnego. Potwierdzono także, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego wskazuje na istniejącą na przedmiotowej działce zabudowę zagrodową, dopuszczając istniejącą taką zabudowę do dwóch kondygnacji nadziemnych. Odnosząc się do wymagań związanych z zachowaniem przewidzianych w przepisach odległości, organ wyjaśnił, że budynek inwentarski inwestora został wybudowany wcześniej ( i zgodnie z obowiązującymi przepisami) niż budynek mieszkalny sąsiadów. Ustalenie, iż w budynku inwentarskim znajduje się ok. 50 sztuk trzody chlewnej nie pozwala zaliczyć przedmiotowej inwestycji do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko w rozumieniu odrębnych przepisów (rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r.). Inne organy- Powiatowy Inspektor Sanitarny w L., Powiatowy Inspektor Weterynarii czy Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w K. – Delegatura w C. uznały się za niekompetentne w sprawie. W konsekwencji, na podstawie przedłożonej ekspertyzy, uznano, iż przedmiotowy obiekt budowlany może być użytkowany pod warunkiem dostosowania go do przepisów wymienionego już rozporządzenia z dnia [...] r. w zakresie ochrony przeciwpożarowej, tj. m.in. po wykonaniu ściany oddzielenia przeciwpożarowego, uodpornieniu słupów drewnianych i więźby dachowej do granic trudnozapalności czyli spełnieniu wymagań odporności ogniowej klasy "D". Jednocześnie wyjaśniono, iż kwestia dopuszczalności użytkowania starego budynku mieszkalnego jako częściowo inwentarsko- gospodarczego została rozstrzygnięta odrębną decyzją administracyjną. Dokonując, stosownie do art. 49 ust. 1 Prawa budowlanego, badania złożonej przez inwestora dokumentacji organ uznał, iż jest ona kompletna i zgodna z wymaganiami. Uzupełniono i skompletowano także przedłożony projekt budowlany oraz dostarczono wymaganą ekspertyzę techniczną zgodnie z żądaniem organu. W wyniku przeprowadzonej kontroli uznano także, że po wstrzymaniu samowolnie prowadzonych robót budowlanych nie prowadzono dodatkowych robót budowlanych zmierzających do zakończenia inwestycji. W związku z powyższym organ nadzoru zobowiązany był do podjęcia dalszych czynności legalizujących zrealizowane dotąd roboty budowlane. Z uwagi na powyższe ustalenia organ nadzoru uznał, iż nie ma przeszkód by doprowadzić do stanu zgodnego z prawem. Po dokonaniu analizy zgromadzonej w sprawie dokumentacji w zakresie art. 49 ust. 1 Prawa budowlanego organ postanowił nałożyć na inwestora opłatę legalizacyjną wyliczoną zgodnie z załącznikiem do ustawy Prawo budowlane. Zażalenie (nazwane skargą) do [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. złożyli I. i K. B. Podnieśli, iż składają skargę nie godząc się z kolejną już próbą legalizacji "świniarni". Dodali, że przedmiotowy obiekt znajduje się w odległości 2,5 m od ich budynku mieszkalnego i jego dalsze istnienie byłoby dla ich bardzo uciążliwe, ze "względu na świński fetor". Dodali, że sprawa toczy się już 6 lat, a organ powiatowy, oprócz zmiany nazwy przedmiotowego budynku (m.in. budynek mieszkalno - gospodarczo- inwentarski) chociaż był to stary budynek mieszkalny, nie zrobił w sprawie nic ze zgłoszoną samowolą. Nie wyrażając zgody na jego legalizację wnieśli o przywrócenie obiektu do stanu sprzed samowoli budowlanej. Rozpatrując złożone zażalenie [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. zaskarżonym postanowieniem umorzył postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w pierwszej kolejności obowiązkiem organu odwoławczego jest ustalenie od kogo pochodzi odwołanie (zażalenie) oraz czy składający odwołanie (zażalenie) ma przymiot strony. Art. 127 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego stanowi bowiem, iż prawo wniesienia odwołania od decyzji wydanej w pierwszej instancji przysługuje stronom postępowania. Stosowanie do art. 141 § 1 Kodeksu "na wydane w toku postępowania postanowienie służy zażalenie, gdy kodeks tak stanowi". Dalej organ stwierdził, iż postanowienie (w zasadzie) to orzeczenie, które nie dotyczy załatwienia meritum sprawy, lecz samego postępowania w sprawie. Przyczynia się do osiągnięcia celu w sprawie, ale nie jest jego celem. Zatem w przypadku przyjęcia, że od każdego postanowienia w sprawie przysługuje środek prawny, którego wniesienie wstrzymuje wykonanie postanowienia, niejednokrotnie samo postępowanie przez ten fakt byłoby wstrzymane. W ocenie organu odwoławczego postępowanie legalizacyjne, którego przedmiotem jest nałożenie opłaty legalizacyjnej, jest jedynie postępowaniem wpadkowym umożliwiającym legalizację samowoli budowlanej. Uiszczenie opłaty legalizacyjnej jest warunkiem skorzystania z prawa legalizacji samowoli budowlanej. W przypadku zaś nieuiszczenia tej opłaty organ wydaje decyzję, o której mowa w art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego, czyli nakazuje rozbiórkę obiektu lub jego części. Mając na uwadze powyższe, w ocenie organu odwoławczego, I. i K. B. nie są stroną postępowania wpadkowego, jakim jest postępowanie w ramach art. 49 ust. 1 i ust. 2 Prawa budowlanego. Jego stroną jest wyłącznie zobowiązany czyli inwestor J. J., dla którego ustalono tę opłatę w związku z samowolną nadbudową i rozbudowę budynku inwentarskiego i nadbudową budynku mieszkalno- gospodarczo- inwentarskiego, w części inwentarskiej, położonego w G. Skoro zatem organ odwoławczy stwierdził w trakcie prowadzenia postępowania, że środek zaskarżenia został wniesiony przez osobę nie będącą stroną tego postępowania, winien więc umorzyć postępowanie odwoławcze, gdyż odpadła podstawa prawna do jego merytorycznego rozpoznania. Stwierdził, iż składający zażalenie mają niewątpliwie interes prawny, który dotyczy postępowania głównego dotyczącego samowoli budowlanej. Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wnieśli I. I K. B., domagając się jego uchylenia i zasądzenia kosztów postępowania. W uzasadnieniu swej skargi wyrazili zdziwienie treścią otrzymanego rozstrzygnięcia i nie zgodzili się ze stwierdzeniem organu, iż nie posiadają interesu prawnego w zaskarżeniu opłaty legalizacyjnej. Podnieśli, iż postępowanie w przedmiocie samowoli budowlanej toczy się od kilku lat, w tym samo postępowanie w sprawie opłaty legalizacyjnej prowadzone jest powtórnie. W poprzedniej sprawie orzekał Wojewódzki Sąd Administracyjny – sygn. akt II SA/Gl 417/09, i nie była wówczas kwestionowana ich legitymacja procesowa ani interes prawny. Wówczas organ odwoławczy nie dopatrzył się konieczności umorzenia postępowania odwoławczego. Trudno zatem zrozumieć stanowisko organu odwoławczego w obecnej sprawie, tym bardziej, że wskazanym wyrokiem organy zostały zobowiązane do przeprowadzenia ponownego postępowania w określony sposób. Dodatkowo skarżący podnieśli, iż ustalając wysokość opłaty legalizacyjnej organy pomijają milczeniem wiele istotnych okoliczności, m.in. fakt prowadzenia prac budowlanych po wydaniu postanowienia o wstrzymaniu prowadzenia robót budowlanych. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu. Organ podniósł, iż nie ulega wątpliwości, iż skarżący mają interes w ramach postępowania głównego, dotyczącego samowoli budowlanej. Postępowanie legalizacyjne, którego przedmiotem jest nałożenie opłaty legalizacyjnej jest jedynie postępowaniem wpadkowym, umożliwiającym następnie legalizację samowoli budowlanej. Postępowanie to dotyka bezpośrednio tylko i wyłącznie osobę inwestora, przez co uzasadnionym się wydaje, aby tylko zobowiązany był stroną takiego postępowania. Samo nałożenie opłaty legalizacyjnej nie dotyka bowiem w sposób bezpośredni skarżących, stąd też trudno uznać ich za stronę takiego postępowania. Wobec śmierci skarżącego K. B., Sąd wezwał I. B. do wskazania następców prawnych skarżącego. Pismem z dnia 10 kwietnia 2011 r. następcy prawni K. B. – I. B., M. B., A. B. i B. M. oświadczyli, że podtrzymują złożoną skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpatrując niniejszą sprawę zważył, co następuje : Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z zapisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) - sądy administracyjne powołane są do badania zgodności z prawem decyzji, postanowień, czynności i innych aktów administracyjnych. Zatem kontrolują czy organy administracyjne wydające zaskarżone akty nie dopuściły się naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego, i to naruszenia mającego bądź mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy czy stanowiącego podstawę wznowienia postępowania, albo wreszcie naruszenia prawa uzasadniającego ich nieważność, albowiem jedynie wówczas jest możliwe uchylenie kwestionowanej decyzji bądź stwierdzenie jej nieważności (art.145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1271 ze zm.)). Przy czym, po myśli art.134 tej ustawy, sądy te nie są związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przystępując do szczegółowych rozważań w pierwszej kolejności podkreślić należy, iż sprawa powyższa rozpoznawana jest ponownie wskutek uchylenia poprzednich postanowień Wojewódzkiego i Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 7 października 2009 r. (Sygn. akt II SA/Gl 417/09). Wypada w tym miejscu przypomnieć, że przepis art. 153 cytowanej już powyżej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowi, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Postanowienia tego artykułu oznaczają więc, że orzeczenie sądu administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowoadministracyjnego, w którym zostało wydane oraz poza zakres postępowania administracyjnego, w którym zostało wydane zaskarżone rozstrzygnięcie. Zasięgiem jego oddziaływania objęte zostaje przyszłe postępowanie administracyjne w sprawie. W konsekwencji skład orzekający w niniejszej sprawie związany jest oceną i wskazaniami wyrażonymi w przywołanym powyżej wyroku i nie może oceniać odmiennie kwestii przez ten Sąd wówczas przesądzonych. Rozważenia w obecnym postępowaniu sądowoadministracyjnym wymaga natomiast prawidłowość wydania nowych rozstrzygnięć przez organy nadzoru budowlanego w wyniku kolejnego, ponownego rozpoznania sprawy w kontekście sformułowanych przez Sąd uprzednio wskazań. Analiza uzasadnienia tego wyroku musi doprowadzić do stwierdzenia, że Sąd ten w wyroku uchylającym poprzednie postanowienia organów nadzoru budowlanego zobowiązał je jednocześnie do jednoznacznego i wyczerpującego wyjaśnienia i ustalenia stanu faktycznego sprawy, wyjaśnienia podnoszonych wątpliwości związanych prowadzonymi przez inwestora robotami budowlanymi, zwłaszcza w zakresie ewentualnego dalszego prowadzenia prac budowlanych po wydaniu postanowienia o ich wstrzymaniu, uzupełnienia i skompletowania całości akt związanych z przedłożonym projektem budowlanym, podjęcia kolejnych czynności w zakresie wyznaczonym w art. 49 ust. 1 pkt 1- do 3 ustawy Prawo budowlane, ewentualnie nałożenie na inwestora określonych obowiązków, m.in. zobowiązanie inwestora do przedłożenia brakujących dokumentów, sprawdzeń i uzgodnień i dopiero po stwierdzeniu, że nastąpiło skuteczne wypełnienie przez inwestora nałożonych obowiązków rozważyć zastosowanie w sprawie art. 49 ust. 3 tej ustawy. Z przedłożonych składowi orzekającemu akt sprawy wynika, ze organ pierwszej instancji przeprowadził postępowanie, starając się uwzględnić wskazania Sądu zawarte w uzasadnieniu wymienionego powyżej wyroku Sądu, po czym ponownie ustalił dla inwestora J. J. opłatę legalizacyjną w wysokości 25.000 zł, (wynikającej w odrębnych przepisów). Natomiast wobec złożonego przez skarżących zażalenia na to postanowienia, organ odwoławczy uznał, że skarżący nie będąc stroną postępowania wpadkowego, jakim niewątpliwie jest postępowanie, którego przedmiotem jest nałożenie opłaty legalizacyjnej, nie mają interesu prawnego w kwestionowaniu tego rozstrzygnięcia. W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, chociaż niewątpliwie takie stanowisko zaprezentowane przez organ odwoławczy w zakresie charakteru postępowania zmierzającego do ustalenia opłaty legalizacyjnej w orzecznictwie sądów administracyjnych jest zauważalne, to jednak w tej konkretnej sprawie administracyjnej nie może być zaakceptowane. Jak wskazano powyżej niniejsze postępowanie prowadzone jest powtórnie. W poprzednio prowadzonym postępowaniu organ odwoławczy nie miał wątpliwości co do przymiotu strony skarżących, czego dowodem jest merytoryczne rozpatrzenie złożonego wówczas ich zażalenia. Zapadłe wówczas rozstrzygnięcia, w wyniku wniesienia skargi przez państwa B., zostały poddane kontroli Sądu, który nie zgłaszając zastrzeżeń co do przymiotu strony dla skarżących, rozpatrzył sprawę i uchylając ówczesne rozstrzygnięcia organów, w uzasadnieniu przedstawił wskazania dla ponownego postępowania. Jak wskazano powyżej, zgodnie z art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym,i ocena prawna i wskazania co dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność została zaskarżona. Zatem w przedmiotowej sprawie, przesądzono niejako o przymiocie strony dla skarżących w postępowaniu prowadzącym do wymierzenia opłaty legalizacyjnej. Stąd też zmiana tego stanowiska w kontrolowanym obecnie postępowaniu jest zaskakująca i niezrozumiała. Mając na uwadze powyższe, organ odwoławczy nie realizując wskazań Sądu wyrażonych w wyroku z dnia 7 października 2009 r. Sygn. akt II SA/Gl 417/09, w konsekwencji naruszył obowiązujące przepisy, w tym m.in. art. 7, art. 8, art. 9 Kodeksu postępowania administracyjnego, także art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Dlatego też z tego powodu Sąd uchylił zaskarżone postanowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Na podstawie art. 152 cytowanej ustawy określono, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu. O kosztach postępowania Sąd orzekł na zasadzie art. 200 tej ustawy. Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ uwzględni wskazania zawarte zarówno w wymienionym powyżej wyroku, jak również powyżej wymienione i w sposób merytoryczny rozpatrzy złożone w sprawie zażalenia skarżących. .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło