IV SA/Wa 864/11
WyrokWSA w Warszawie2011-06-29
Skład orzekający: Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Aneta Dąbrowska, Wanda Zielińska-Baran
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie prawa, polegające na ustaleniu płatnikiem opłaty za wycięcie drzew konsorcjum, zamiast spółek je tworzących, stanowi rażące naruszenie prawa uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej?Ratio decidendi
Ustalenie płatnikiem opłaty za wycięcie drzew konsorcjum, zamiast spółek je tworzących, stanowi naruszenie prawa, ale nie jest to naruszenie rażące, uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji. Rażące naruszenie prawa wymaga, aby treść aktu administracyjnego pozostawała w sprzeczności z przepisem prawa w sposób oczywisty, a sama decyzja była nie do pogodzenia z porządkiem prawnym. W niniejszej sprawie, mimo wadliwości decyzji w zakresie wskazania płatnika, opłata była należna, a spółki tworzące konsorcjum mogły być adresatami decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Przedsiębiorstwa P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w W., która utrzymała w mocy wcześniejszą decyzję SKO stwierdzającą nieważność decyzji Prezydenta W. z 2004 r. w części ustalającej płatnikiem opłaty za wycięcie drzew konsorcjum wykonawcze. SKO uznało, że ustalenie konsorcjum jako płatnika stanowiło rażące naruszenie prawa. Skarżące Przedsiębiorstwo P. kwestionowało zasadność stwierdzenia nieważności, argumentując m.in. że konsorcjum nie jest podmiotem prawa. W trakcie postępowania pojawiły się głosy, że to Przedsiębiorstwo P. jako właściciel terenu było faktycznym posiadaczem i powinno być uwzględnione.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję SKO oraz poprzedzającą ją decyzję SKO, stwierdzając, że nie ma podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z 2004 r. w kwestionowanej części. Sąd zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Aneta Dąbrowska, Sędzia WSA Wanda Zielińska-Baran, Protokolant ref. staż. Renata Puchalska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa P. z siedzibą w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w części I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] stycznia 2011 r. [...]; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. na rzecz skarżącego Przedsiębiorstwa P. z siedzibą w Warszawie kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego
IV SA/Wa 864/11
UZASADNIENIE
Zaskarżoną do Sądu Administracyjnego decyzją z dnia [...].03.2011 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. utrzymało w mocy decyzję własną z dnia [...].01.2011 r., stwierdzającą nieważność decyzji Prezydenta W, z dnia [...].02.2004 r. nr [...] w części dotyczącej punktu 10, tj. ustalającej płatnikiem opłaty za wycięcie określonych drzew z terenu planowanej budowy T. II-go w ramach rozbudowy P. im. F. C. w W., wykonawcę inwestycji - Konsorcjum B. S.A., F. S.A., E.SL z siedzibą w W., zwane dalej Konsorcjum. Kolegium ustaliło następujący stan faktyczny i prawny sprawy. Postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...].02.2004 r. nr [...] zostało wszczęte przez Kolegium z urzędu, w związku z podaniem Konsorcjum o stwierdzenie nieważności tego rozstrzygnięcia, w części ustalającej Konsorcjum płatnikiem kwot naliczonych za usunięcie drzew, w pkt. 10 tej decyzji Prezydenta W. z dnia [...].02.2004 r.
Po przeprowadzeniu przedmiotowego postępowania, Kolegium stwierdziło nieważność - jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa - decyzji Prezydenta W. z dnia [...].02.2004 r. nr [...], w części ustalającej Konsorcjum płatnikiem kwot naliczonych za usunięcie drzew opisanych w pkt. 6, za których usunięcie opłatę ustalono w pkt. 7 decyzji Prezydenta W. z dnia [...].02.2004 r. nr [...]. Wskazało przy tym, że zgodnie z art. 84 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92 z 2004 r., poz. 880 ze zm.), posiadacz nieruchomości ponosi opłaty za usunięcie drzew lub krzewów.
Posiadaczem na gruncie prawa cywilnego może być tylko ten, kto jest podmiotem prawa, a więc osoba fizyczna, osoba prawna, jednostka organizacyjna, której ustawa przyznaje zdolność prawną (art. 31 Kc). Natomiast na podstawie art. 29 i 30 § 1 Kpa, stronami postępowania administracyjnego mogą być osoby fizyczne i osoby prawne, a gdy chodzi o państwowe i samorządowe jednostki organizacyjne i organizacje społeczne - również jednostki nie posiadające osobowości prawnej, przy czym zdolność prawną i zdolność do czynności prawnych stron ocenia się według przepisów prawa cywilnego, o ile przepisy szczególnie nie stanowią inaczej.
Umowa konsorcjum stanowi nienazwaną umowę wspólnego działania, zawieraną przez strony - podmioty prawa handlowego, które na jej mocy zobowiązują się do działania w ściśle określonym celu. Dostrzegając podobieństwa umowy konsorcjum z umową spółki cywilnej, organ nadzorczy wyjaśnił nadto, że co do zasady w prawie administracyjnym nie ma przepisów, na podstawie których spółka cywilna mogłaby występować w obrocie prawnym i być podmiotem praw i obowiązków wynikających z decyzji administracyjnych, a więc również adresatem tych decyzji. Brak jest tym samym przepisów pozwalających uznać konsorcjum spółek handlowych czy konsorcjum spółek handlowych i innych podmiotów prawa, działające jako ich związek powołany do osiągnięcia wspólnego celu, a nie prowadzące wspólnego przedsiębiorstwa pod własną firmą, za podmiot prawa. Takie konsorcjum nie może być podmiotem prawa i występować jako strona w indywidualnych sprawach administracyjnych rozstrzyganych na podstawie przepisów ustawy o ochronie przyrody.
Kolegium wskazało na fakt wystąpienia z wnioskiem o wydanie zezwolenia na usuniecie drzew i krzewów osoby działającej z pełnomocnictwa Przedsiębiorstwa Państwowego "P.", a nie Spółek tworzących Konsorcjum. Stąd wskazanie Konsorcjum jako podmiotu zobowiązanego do uiszczenia opłaty za usunięcie drzew, stanowiło w ocenie SKO, rażące naruszenie art. 84 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody.
Na skutek rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. dostrzegło uchybienie w swej poprzedzającej decyzji z dnia [...].01.2011 r., któremu przypisało charakter omyłkowego stwierdzenia nieważności pkt. 10 decyzji Prezydenta W. [...].02.2004 r. nr [...], ustalającego przedmiotowe Konsorcjum płatnikiem tylko należności ustalonej w pkt 7 tej decyzji podczas, podczas gdy chodziło również o należność naliczoną w pkt. 4 tej decyzji za wycięcie drzew ujętych w jej pkt. 1. Za przesłankę pozwalającą na stwierdzenie nieważności pkt. 10 decyzji Prezydenta W. z dnia [...].02.2004 r. nr [...] SKO uznało ustanowienie płatnikiem Konsorcjum, a nie Spółek je tworzących.
Skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...].03.2011 r. nr [...] wniosło Przedsiębiorstwo Państwowe "P." z siedzibą w W. (określane dalej PP"PL"), zaskarżając w całości tę decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...].01.2011 r. Przedmiotowym rozstrzygnięciom zarzucono naruszenie przepisów postępowania, w szczególności
art. 28 i art. 156 § 2 pkt 2 Kpa oraz naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 84 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody i art. 336 Kc.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że konsorcjum jako umowa wspólnego działania, nie tworzy żadnego podmiotu prawnego, który miałby odrębną zdolność prawną. Wszelkie czynności prawne podejmowane przez strony umowy konsorcjum w ramach jej realizacji, czy to samodzielnie, czy też przez pełnomocnika, tzw. lidera konsorcjum, są czynnościami podmiotów, które ich dokonują i wywołują wobec nich bezpośrednie skutki prawne. Zawarcie umowy konsorcjum ma wyłącznie charakter zobowiązaniowy i wiążący dla jej stron, a w stosunkach zewnętrznych każda ze stron umowy konsorcjum występuje w imieniu własnym i na swoją rzecz. Konsorcjum oznacza więc wspólnie działające podmioty. Umowa konsorcjum zasadniczo różni się od umowy spółki cywilnej, która również jest stosunkiem prawnym zobowiązaniowym obowiązującym pomiędzy wspólnikami, tworzy jednak równocześnie jednostkę organizacyjną, która w tej formie występuje w obrocie cywilnoprawnym i gospodarczym wobec osób trzecich.
Na mocy kontraktu na rozbudowę Międzynarodowego P. - Budowa T. 2 wraz z pełną infrastrukturą techniczną, zawartego między Przedsiębiorstwem Państwowym "P." a Konsorcjum B.S.A., F. S.A., E. SL z siedzibą w W., Konsorcjum uzyskało prawo do posiadania nieruchomości, z której usunięte zostały drzewa i krzewy. Nałożenie opłaty w decyzji Prezydenta W. z dnia [...].02.2004 r. na to Konsorcjum ( wykonawcę) oznacza, że przedmiotowy obowiązek nie odnosi się do żadnej jednostki organizacyjnej tworzącej związek firm, a do każdej z tych firm indywidualnie. W rozpatrywanej sprawie, firmy tworzące Konsorcjum, jako współposiadacze nieruchomości, z której miały zostać usunięte drzewa i krzewy, były stronami postępowania. Na każdej z tych firm spoczywał obowiązek poniesienia opłat za usuniecie drzew i krzewów, wynikający z art. 84 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. W związku z powyższym częściowe unieważnienie decyzji Prezydenta W. z dnia [...].02.2004 r. należy uznać - w ocenie strony skarżącej - za nieuzasadnione, gdyż brak jest rażącego naruszenia prawa w przedmiotowej sprawie.
W odpowiedzi na skargę, Kolegium podtrzymało stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji i wniosło o jej oddalenie.
W piśmie procesowym z dnia [...].06.2011 r. pełnomocnik F. S.A. Oddział w Polsce wniósł o oddalenie skargi Przedsiębiorstwa Państwowego "P." z siedzibą w W.. Zarzucił stronie skarżącej brak legitymacji czynnej do wniesienia skargi. Nadto podniósł wydanie decyzji Prezydenta W. z dnia [...].02.2004 r., nr [...] z naruszeniem przepisów prawa materialnego w postaci art. 47f ust. 1 ustawy z dnia 16.10.1991 r. o ochronie przyrody, oparcie wywodów o niewłaściwy stan prawny oraz skierowanie jej do podmiotu nie będącego stroną, a nadto nie posiadającego osobowości prawnej.
W ocenie uczestnika postępowania Konsorcjum nie było władającym tą nieruchomością, nie było też posiadaczem zależnym, sprawującym faktyczne władztwo nad przedmiotową nieruchomością. Sprawował je bowiem posiadacz samoistny, a zarazem właściciel, którym było Przedsiębiorstwo Państwowe "P.". Kontraktowe, protokolarne przekazanie Konsorcjum nieruchomości tej nie miało charakteru oddania w użytkowanie, najem, czy dzierżawę. Plac budowy został przekazany Konsorcjum jedynie na potrzeby realizacji - na wyłączną rzecz PP"PL" - robót budowlanych określonych kontraktem. W ocenie uczestnika, to Przedsiębiorstwo Państwowe "P." sprawowało w trakcie realizacji kontraktu wyłączne władztwo nad tą nieruchomością, zapewniając nieprzerwane funkcjonowanie portu lotniczego. Stąd roboty budowlane podzielono na wiele części. Każde wejście na teren budowy przez przedstawicieli, czy pracowników Konsorcjum lub osoby trzecie (np. podwykonawców) wymagało poinformowania i odrębnej zgody PP"PL" oraz przydzielenia stosownej przepustki osobowej. Podlegało więc pełnej kontroli ze strony właściciela terenu i zarazem inwestora. W piśmie tym stwierdzono również, iż Przedsiębiorstwo Państwowe "P." jako właściciel terenu udzieliło pełnomocnictwa osobie fizycznej, pracującej w strukturach Konsorcjum, do wystąpienia w imieniu PP"PL" o zezwolenie na wycinkę drzew. Konsorcjum było uprawnione jedynie do złożenie wniosku o pozwolenie na budowę, a nie o zezwolenie na wycięcie drzew. O ile inwestor chciał obowiązkiem uiszczenia przedmiotowych opłat obciążyć Konsorcjum, to powinien przewidzieć go w umowie zawartej z Konsorcjum. Obowiązek zapłaty został zatem nałożony na inny podmiot niż ten, który występował z wnioskiem. Podniesiono także, iż Spółki tworzące to Konsorcjum nie otrzymały decyzji Prezydenta W. z dnia [...].02.2004 r. nr [...]. W decyzji tej nie sformułowano nadto, w jaki sposób każda z tych firm jest zobowiązana do uiszczenia opłaty wynikającej z przedmiotowej decyzji (solidarnie, łącznie, proporcjonalnie, czy w inny sposób). Jako współposiadającego należało uwzględnić nadto PP"PL". Nie wniesienie odwołania od decyzji Prezydenta W. z dnia [...].02.2004 r. nr [...] nie stoi na przeszkodzie żądaniu stwierdzenia jej nieważności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga zasługuje na uwzględnienie, jakkolwiek z innych przyczyn niż w niej podniesione.
Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z póżn. zm., określanej dalej P.p.s.a.) sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd badając legalność zaskarżonego aktu, nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem kontroli Sądu była decyzja Samorządowego Kolegium z dnia [...].03.2011 r., nr [...], utrzymująca w mocy decyzję własną z dnia [...].01. 2011 r., stwierdzającą nieważność decyzji Prezydenta W. z dnia [...].02.2004 r. nr [...], w części dotyczącej punktu 10, tj. ustalającej płatnikiem opłaty za wycięcie określonych drzew z terenu planowanej budowy T. II-go w ramach rozbudowy P. im. F. C. w W., wykonawcę inwestycji - Konsorcjum B. S.A., F. S.A., E. SL z siedzibą w W., określane dalej Konsorcjum.
Na wstępie należy podkreślić, że kontrolowana przez Sąd decyzja została wydana w nadzwyczajnym trybie postępowania administracyjnego, jakim jest postępowanie nieważnościowe. Ocena organu administracji, orzekającego w trybie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, dotyczy wyłącznie tego, czy kwestionowana w tym trybie decyzja jest dotknięta wadą określoną w art. 156 § 1 Kpa. W postępowaniu tym organ nadzorczy nie poddaje analizie całego postępowania zwykłego, lecz jedynie - mając na uwadze zaskarżoną decyzję - kontroluje, czyjej wydanie może się wiązać z zaistnieniem którejkolwiek z przesłanek, określonych w tym przepisie. W postępowaniu nieważnościowym nie ma więc - co do zasady - miejsca na prowadzenie postępowania dowodowego w takim zakresie, jaki jest wymagany w zwykłym postępowaniu administracyjnym (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 739/09). Stwierdzenie nieważności części decyzji Prezydenta W. z dnia [...].02.2004 r.
musiałoby zatem wynikać z faktu wydania jej w tej części, w oparciu o przesłankę określoną w art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, a więc z rażącym naruszeniem prawa, względnie art. 156 § 1 pkt 4 Kpa. Naruszenie prawa tylko wówczas ma charakter "rażący", gdy akt administracyjny został wydany wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w przepisie prawnym, wbrew wszystkim przesłankom przepisu nadano prawa albo ich odmówiono, albo też wbrew tym przesłankom obarczono stronę obowiązkiem albo uchylono obowiązek. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść aktu pozostaje w sprzeczności z treścią przepisu przez proste zestawienie ich ze sobą, a nadto gdy tak wydana decyzja nie może być zaakceptowana przez organy praworządnego państwa i powinna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego.
W orzecznictwie, a także w literaturze dominuje pogląd, że obok oczywistego naruszenia prawa i charakteru przepisu, który został naruszony - jako kryterium rażącego naruszenia prawa winny być dodatkowo uwzględniane społeczno- gospodarcze skutki wywołane wadliwą decyzją (por. wyrok NSA z dnia 6 sierpnia 1984 r., sygn. akt II SA 738/84). W konsekwencji, traktowanie naruszenia prawa jako rażącego może mieć miejsce tylko wyjątkowo, a mianowicie, gdy jego waga jest znacznie większa niż stabilność ostatecznej decyzji, a więc wówczas, gdy pozostawienie w obrocie prawnym decyzji jest nie do pogodzenia z porządkiem prawnym, a wobec tego decyzja musi być wyeliminowana, aby umożliwić przywrócenie porządku publicznego, zakłóconego tą decyzją.
Przenosząc wskazane rozważania na grunt niniejszej sprawy należy zauważyć, iż decyzja Prezydenta W. z dnia [...].02.2004 r. nr [...], także w części dotyczącej jej punktu 10, tj. ustalającej płatnikiem opłaty za wycięcie określonych drzew z terenu planowanej budowy T. II-go, w ramach rozbudowy P. im. F. C. w W. , wykonawcę inwestycji - Konsorcjum B.S.A., F. S.A., E. SL z siedzibą w W. wydana została w oparciu o regulacje ustawy z dnia 16.10.1991 r. o ochronie przyrody, określanej dalej ustawą z 1991 r. (Dz. U. z 2000 r., nr 98, poz. 1071 ze zm.). Samorządowe Kolegium Odwoławcze natomiast, po wszczęciu z urzędu postępowania dotyczącego nieważności pkt. 10 tej decyzji, rozważania swe prowadziło poddając analizie przepisy ustawy z dnia 16.04.2004 r. o ochronie przyrody (określanej dalej ustawą z 2004 r.), w tym odwołując się w szczególności do jej art. 84 ust. 1. Orzekając o przedmiotowej nieważności zastosowano zatem przepisy prawa materialnego, które nie znajdowały zastosowania w tej sprawie. Owo Konsorcjum wskazano bowiem jako płatnika należności wymienionych w pkt. 4 oraz w pkt. 7 decyzji Prezydenta W. z dnia[...].02.2004 r., nr [...] w
oparciu o art. 47f ust. 1 ustawy z dnia 16.10.1991 r. o ochronie przyrody. Rozróżnienie to ma istotne znaczenie w sprawie. Artykuł 84 ust. 1 ustawy z 2004 r. opłatami za usunięcie drzew lub krzewów obciąża bowiem posiadacza nieruchomości, a w sytuacji, gdy posiadacz nie jest właścicielem lub użytkownikiem wieczystym tej nieruchomości, na podstawie art. 83 ust. 1 tej ustawy wymaga dołączenia zgody jej właściciela. W tym stanie prawnym mogłoby budzić wątpliwości, czy Spółki tworzące to Konsorcjum można byłoby uznać za posiadaczy zależnych nieruchomości, należącej do inwestora, będącego właścicielem terenu przeznaczonego pod budowę T. II-go, w ramach rozbudowy P. im. F. C. w W. - PP"PL. Z posiadaniem, jakkolwiek nie jest prawem podmiotowym, a jedynie stanem faktycznym, prawo cywilne wiąże szereg skutków prawnych. Charakteryzuje je jednakże fizyczny element władania rzeczą, ruchomą i nieruchomością ( corpus possessioniś), jak i zamiar władania rzeczą dla siebie (animus rem sibi habendi). Odmienną konstrukcją prawną jest natomiast przekazywanie i udostępnianie terenu budowy przez inwestora wykonawcy budowlanemu. W takiej sytuacji mamy do czynienia z instytucją dzierżenia uregulowaną w art. 338 Kc (por. Strzępka - Frania E. Przekazywanie i udostępnianie terenu budowy przez inwestora wykonawcy budowlanemu, Pr. Spółek 2007.6.25). Wykonawca zachowuje teren budowy w swoim władaniu, w ramach którego podejmuje różne czynności związane z prowadzeniem robót. Celem jest tu osiągnięcie zamierzonego rezultatu - wykonanie obiektu w zakresie określonym w kontrakcie, oddanie go zamawiającemu wraz z przekazanym uprzednio terenem. Dzierżenie charakteryzuje się tym, iż wykonawca włada terenem budowy wyłącznie w interesie kontrahenta umowy, dla którego wznosi obiekt budowlany w umówionej części i podejmuje wszelkie działania związane z osiągnięciem tego efektu. Wykonuje zatem władanie czysto zastępcze za zamawiającego inwestora, nie jest więc posiadaczem a dzierżycielem władającym rzeczą w imieniu innej osoby (pro alieno). Dzierżenie nie może więc być postrzegane jako tytuł prawny (por. wyrok NSA z 20.02.2007 r., sygn. II GSK 383/06, LEX 321311). Mając zatem na uwadze, iż znajdujące zastosowanie w niniejszej sprawie art. 47f ust. 1 w zw. z art. 47e ust. 2 ustawy z dnia 16.10.1991 r. o ochronie przyrody uprawniały władającego nieruchomością do wnioskowania o usuniecie drzew lub krzewów oraz zobowiązywały go do ponoszenia z tego tytułu opłat - nie można uznać, iż obciążenie wykonawcy tymi opłatami, w obowiązującym wówczas stanie prawnym, stanowiło rażące naruszenie prawa. Bez znaczenia pozostają przy tym rozbieżności w orzecznictwie, co do rozumienia pojęcia władania, nie zdefiniowanego w ustawie z
1991 r. Samorządowe Kolegium działało bowiem jako organ nadzoru, a rażącego naruszenia prawa nie można było wyprowadzać, z rozbieżności w definiowaniu pojęć prawnych, ustawowo niezdefiniowanych w akcie prawnym, w którym zostały użyte. Zastosowanie zatem przez organ nadzoru właściwych przepisów prawa materialnego prowadziłoby do wyciągnięcia w tym zakresie odmiennych wniosków.
Następnie należy zauważyć, że nie ulega wątpliwości, iż konsorcjum jest jedynie umową gospodarczą, zawieraną w celu realizacji wspólnego przedsięwzięcia, dla odniesienia wspólnych korzyści, przy solidarnym ponoszeniu ryzyka. Jego celem nie jest powstanie nowego podmiotu gospodarczego lecz osiągniecie wspólnego celu gospodarczego. Chodzi zatem o wspólną realizację konkretnego przedsięwzięcia gospodarczego, które ze względu na potencjał finansowy, logistyczny i techniczny lub organizacyjny przekracza możliwości jednego podmiotu. Stanowi umowę nienazwaną (art. 3531 Kc). Niewątpliwie Konsorcjum nie posiada własnej osobowości prawnej i nie jest odrębnym podmiotem gospodarczym. Nie prowadzi zatem samodzielnej działalności gospodarczej. Aby wypełnić swoje zobowiązania wobec zamawiającego uczestnicy konsorcjum wybierają lidera konsorcjum, który koordynuje wykonanie poszczególnych prac i ma zapewnić sprawną realizacje całości zlecenia. Jego rolą jest reprezentowanie konsorcjum wobec zamawiającego, będącego w rozpatrywanej sprawie inwestorem i właścicielem przedmiotowego terenu. W tym kontekście uchybieniem było wskazanie Konsorcjum B. S.A., F. S.A., E. SL z siedzibą w W. jako płatnika należności, wynikających z decyzji z [...].02.2004 r. nr [...]. Jednakże to uchybienie nie może być postrzegane w kategorii rażącego naruszenia prawa zważywszy, iż wskazano Spółki tworzące wówczas to Konsorcjum. Zostały one w decyzji oznaczone prawidłowo, przez dokładne wymienienie każdej z nich. Jak ustalono na rozprawie należność nałożona przedmiotową decyzją z 2004 r. na płatnika została uiszczona przez lidera Konsorcjum – F. S.A., reprezentującego to konsorcjum wobec zamawiającego. Zasadność poniesienia tej opłaty nie budziła więc wówczas zastrzeżeń lidera Konsorcjum, a co za tym idzie Spółek tworzących to Konsorcjum. Niewątpliwie Spółki, wchodzące w skład tego Konsorcjum posiadały podmiotowość prawną. One też, jak wywiedziono uprzednio, jako władające przedmiotową nieruchomością w charakterze dzierżycieli mogły być adresatami decyzji zezwalającej na usuniecie drzew, ustalającej z tego tytułu opłaty oraz ich płatnika. Samorządowe Kolegium w zaskarżonej decyzji błędnie oceniło zatem, że miało miejsce rażące naruszenie przepisu art. 156 § 1 pkt 4 Kpa, poprzez skierowanie decyzji (w części ustalającej płatnikiem należności za wycięcie określonych drzew)
do nie będącego podmiotem prawa związku firm, za jaki Kolegium uznało Konsorcjum B. SA, F. S.A., E. SL z siedzibą w W.. Nie można jednoznacznie stwierdzić, że brak było podstaw do nałożenia obowiązku uiszczenia przedmiotowych opłat na Spółki tworzące owo Konsorcjum. Wskazanie jako ich płatnika Konsorcjum stanowiło naruszenie prawa, jednakże nie w sposób rażący. Jakkolwiek pełnomocnicy Spółek stający na rozprawie powołali się na stwierdzenie SKO, zawarte w pierwszej decyzji tego organu, iż wniosek o usuniecie drzew złożony został w oparciu o pełnomocnictwo udzielone przez inwestora pracownikowi jednej ze Spółek tworzących to Konsorcjum, to jednakże wg pełnomocnika inwestora było to pełnomocnictwo ogólne i nie wskazywało na uprawnienie do dokonania tej konkretnie czynności. Nadto Spółki tworzące to Konsorcjum, jak zaznaczono w piśmie procesowym z dnia [...].06.2011 r., ponosiły solidarną odpowiedzialność względem inwestora za uzyskanie dla niego poszczególnych decyzji administracyjnych, związanych z procesem budowlanym, wymienionych w kontrakcie (s. 10 tego pisma). Nie można więc w sposób oczywisty stwierdzić, iż obowiązek zapłaty został nałożony na podmioty (płatników - trzy Spółki), które z całą pewnością nie były zobowiązane do uiszczenia przedmiotowych należności, bo przepisy prawa wykluczały taką możliwość. Niewątpliwie też wymierzona opłata z tego tytułu była należna i nieuniknione stało się jej poniesienie. Nie można zatem zarzucić, iż powstał obowiązek publicznoprawny w stosunku do Spółek tworzących to Konsorcjum, który nie powinien był powstać. Wskazując zatem jako płatnika przedmiotowych opłat Konsorcjum określonych spółek naruszono prawo lecz nie w sposób rażący.
Rozważania mające ustalić, w jakim stopniu współzobowiązanym do uiszczenia przedmiotowych opłat powinien być inwestor, jak oczekuje tego pełnomocnik uczestnika postępowania - lidera Konsorcjum, nie mogły zostać przez Sąd poczynione, choć mogły być uzasadnione, zważywszy na wynikający z art. 134 § 2 P.p.s.a. zakaz wydania orzeczenia na niekorzyść Skarżącego. Obie decyzje SKO jakkolwiek są wadliwe, to jednak nie w stopniu mogącym skutkować stwierdzeniem ich nieważności.
Odnosząc się z kolei do zasadniczego zarzutu uczestnika postępowania - Sąd nie podziela stanowiska o braku przymiotu strony tego postępowania po stronie inwestora - Przedsiębiorstwa Państwowego "P.". Na podstawie art. 29 i 30 § 1 Kpa, stronami postępowania administracyjnego mogą być osoby fizyczne i osoby prawne, a gdy chodzi o państwowe i samorządowe jednostki organizacyjne i organizacje społeczne - również jednostki nie posiadające osobowości prawnej, przy
czym zdolność prawną i zdolność do czynności prawnych stron ocenia się według przepisów prawa cywilnego, o ile przepisy szczególnie nie stanowią inaczej. Przedsiębiorstwo to było właścicielem przedmiotowych nieruchomości także w owym czasie. Nadto w zależności od treści umowy zawartej przez Spółki tworzące to Konsorcjum z inwestorem PP"PL", będą go dotyczyły skutki rozliczeń ze Spółkami tworzącymi to Konsorcjum, w tym ewentualny regres o zwrot opłat tego rodzaju uiszczonych przez te Spółki.
Na marginesie tylko wskazać należy, że podmioty wchodzące w skład tego Konsorcjum nie podważają innych decyzji ani umów, które zawarły jako konsorcjum, starają się podważyć tylko decyzję, która nakłada na nie obowiązki finansowe. Wybiórcze traktowanie zawartych przez konsorcjum umów: bądź to jako zawartych przez podmiot mający zdolność sądową (czy zdolność prawną), bądź to jako zawarte przez podmiot takiej zdolności pozbawiony - tylko w zależności od tego, czy są dla konsorcjum korzystne, nie może zasługiwać na aprobatę ani organów administracji, ani Sądu.
Wskazanie zatem w decyzji konsorcjum jako podmiotu decyzji (płatnika) nie narusza prawa, w sposób rażący. Brak jest więc podstaw do stwierdzenia zaistnienia przesłanki z art. 156 § 1 pkt 4 Kpa.
W konsekwencji nieprawidłowe jest również stwierdzenie Kolegium, że miała miejsce nieważność, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 Kpa, poprzez naruszenie art. 84 u.1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92 z 2004 r., poz. 880 ze zm.), w myśl którego posiadacz nieruchomości ponosi opłaty za usunięcie drzew lub krzewów. W sprawie tej zastosowanie znajdowały bowiem uprzednio wskazane przepisy ustawy z 1991 r. Również i w tym zakresie decyzja z dnia [...].02.2004 r. nie naruszyła prawa w sposób rażący.
Uchybienie w postaci stwierdzenia nieważności pkt. 10 decyzji Prezydenta W. z dnia [...].02.2004 r. nr [...], ustalającego przedmiotowe Konsorcjum płatnikiem tylko należności ustalonej w pkt 7 tej decyzji, podczas gdy chodziło również o należność naliczoną w pkt. 4 tej decyzji za wycięcie drzew ujętych w jej pkt. 1, zostało dostrzeżone przez SKO w zaskarżonej decyzji. Stanowiło ono uchybienie, ale nie prowadzące do stwierdzenia nieważności obu decyzji Samorządowego Kolegium.
Ze wskazanych przyczyn na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz c, a także 152 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) - orzeczono jak w sentencji.
O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 tej ustawy.
Ponownie rozpoznając tę sprawę Samorządowe Kolegium będzie zobowiązane wziąć pod uwagę przytoczone rozważania na temat braku podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta W. z dnia [...].02.2004 r. nr [...].
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło