II FZ 660/11
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-11-08
Skład orzekający: Stanisław Bogucki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zaniedbanie pracownika spółki w przekazaniu korespondencji sądowej Prezesowi Zarządu, spowodowane chorobą Prezesa i stresem pracownika, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do uzupełnienia braków skargi?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że zaniedbanie pracownika spółki w przekazaniu korespondencji sądowej nie stanowi przeszkody nie do przezwyciężenia i nie zwalnia spółki z obowiązku należytej staranności w postępowaniu sądowym. Spółka ponosi odpowiedzialność za działania osób, którymi się posługuje, a powoływanie się na stres pracownika nie zostało w żaden sposób uprawdopodobnione.Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi i uiszczenia wpisu sądowego, powołując się na chorobę Prezesa Zarządu oraz zaniedbanie pracownika, który nie przekazał korespondencji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odmówił przywrócenia terminu, uznając, że przedstawione okoliczności nie świadczą o braku winy spółki. Spółka wniosła zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego, podtrzymując swoje argumenty.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Stanisław Bogucki po rozpoznaniu w dniu 8 listopada 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia B. sp. z o.o. z siedzibą w R. w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braków skargi na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 11 sierpnia 2011 r., sygn. akt I SA/Lu 376/11 w sprawie ze skargi B. z siedzibą w R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia 28 marca 2011 r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania postanawia: oddalić zażalenie.
1. Postanowieniem z dnia 11 sierpnia 2011 r. o sygn. akt I SA/Lu 376/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odmówił B. sp. z o.o. z siedzibą w R. (dalej: Spółka) przywrócenia terminu do uzupełnienia braków skargi Spółki na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. (dalej: SKO) z dnia 28 marca 2011 r. o nr [...], wydane w przedmiocie pozostawienia bez rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia podano art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej w skrócie: p.p.s.a.).
2. Przebieg postępowania przed Sądem pierwszej instancji:
2.1. Uzasadniając swoje postanowienie WSA w Lublinie podał, że postanowieniem z dnia 13 lipca 2011 r. tenże Sąd odrzucił skargę Spółki na w.w. postanowienie SKO z dnia 28 marca 2011 r. Podstawą odrzucenia skargi było nieuzupełnienie w ustawowym terminie jej braków formalnych i nieuiszczenie wpisu sądowego.
2.2. W dniu 27 lipca 2011 r. do Sądu pierwszej instancji wpłynął wniosek Spółki o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych i uiszczenia wpisu od skargi.
2.2.1. W uzasadnieniu wskazano, że w dniu 20 lipca 2011 r. Spółka otrzymała odpis postanowienia o odrzuceniu skargi. Wyjaśniono, że do reprezentowania Spółki uprawniony jest jej zarząd. Jego członkowie nie są zatrudnieni na podstawie umowy o pracę i nie pobierają z tytułu wykonywania swoich obowiązków wynagrodzenia. Bieżącymi sprawami Spółki zajmuje się Prezes Zarządu G. K. oraz Członek Zarządu M. O., który z powodu wieku i oddalonego od siedziby Spółki miejsca zamieszkania, z reguły upoważnia do podpisywania korespondencji Spółki Prezesa Zarządu. Taka sytuacja ma miejsce również w sprawach podatkowych Spółki. Od marca 2011 r. Prezes Zarządu Spółki ma poważne kłopoty zdrowotne.
2.2.2. W dalszej części wniosku Spółka wskazała, że wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skargi odebrał upoważniony pracownik, który miał ją następnie przekazać Prezesowi Zarządu, prowadzącemu tą sprawę. Niestety z przyczyn niezależnych od Spółki (tj. choroba, hospitalizacja, a następnie zwolnienie lekarskie i urlop zdrowotny Prezesa Zarządu) pracownik z "niewyjaśnionych przyczyn" (sytuacja osobista) zapomniał o przekazaniu korespondencji w sprawie niniejszej, mimo że w tym samym czasie przekazywał inną korespondencję z WSA w Lublinie.
2.2.3. Na zakończenie wskazano, że Spółka od wielu lat jest w konflikcie z Urzędem Miasta w R. wywołanym sposobem naliczania podatku od nieruchomości. Decyzje podatkowe wydane w tym przedmiocie były już wielokrotnie uchylane przez WSA w Lublinie, pomimo tego organ pierwszej instancji nadal nie realizuje zaleceń Sądu. W ocenie Spółki takie postępowanie ma na celu przejęcie będących w jej wieczystym użytkowaniu nieruchomości.
2.2.4. Spółka wniosła o dopuszczenie dowodu z zeznań G. K., na okoliczność braku winy w niedotrzymaniu terminu uzupełnienia braków skargi. Do wniosku dołączono m.in. skargę na postanowienie SKO z dnia 28 marca 2011 r. podpisaną przez Prezesa Zarządu i Członka Zarządu wraz z odpisem, odpis z Krajowego Rejestru Sądowego oraz potwierdzenie uiszczenia wpisu sądowego w rozpoznawanej sprawie.
3. Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie:
3.1. Odmawiając przywrócenia terminu Sąd pierwszej instancji ocenił, że o braku winy strony w uchybieniu terminu, można mówić jedynie w sytuacji, gdy istniały przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. takie, których skarżący przy zachowaniu należytej staranności i dołożeniu maksymalnego w danych warunkach wysiłku nie mógł usunąć. Art. 87 § 2 p.p.s.a. nie uzależnia możliwości przywrócenia terminu od stopnia zawinienia strony.
3.2. Przenosząc powyższe rozważania na grunt sprawy, WSA w Lublinie stwierdził, że o braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy niedotrzymanie terminu do dokonania czynności procesowej stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć, nawet przy użyciu największego wysiłku. Oceniając w tym kontekście działanie Spółki, nie można było przyjąć, że było ono niezawinione. Okoliczności faktyczne powołane we wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, tj. choroba Prezesa Zarządu i wywołana nią długotrwała nieobecność w pracy oraz nieprzekazanie przez pracownika w wyniku zapomnienia korespondencji sądowej nie mogły być uznane za przeszkody nie dające się przezwyciężyć, przy dołożeniu staranności wymaganej od podmiotów dbających należycie o swoje interesy.
3.3. Na zakończenie, odnosząc się do złożonego przez Spółkę wniosku o dopuszczenie dowodu z zeznań w.w. świadka na okoliczność braku winy w niedotrzymaniu terminu, WSA w Lublinie wskazał, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. Sąd może z urzędu lub na wniosek strony przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. W rozpatrywanej sprawie przeprowadzenie wnioskowanego przez Spółkę dowodu nie było możliwe ze względu na jego formę, ani celowe, ze względu na okoliczności, na które miał wskazywać. Okoliczności faktyczne wniosku nie budziły bowiem wątpliwości i wskazywały na trudną sytuację organizacyjną Spółki, niemniej jednak nie świadczyły o braku winy w niedotrzymaniu terminu, o którego przywrócenie Spółka wnosiła.
4. Stanowisko Spółki w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym:
Wnosząc do Naczelnego Sądu Administracyjnego zażalenie na w.w. postanowienie WSA w Lublinie Spółka zażądała jego uchylenia w całości. Uzasadniając zażalenie Spółka podała, że w dniu 20 lipca 2011 r. za pośrednictwem poczty został doręczony do jej siedziby odpis postanowienia WSA w Lublinie z dnia 14 lipca 2011 r. odrzucającego w.w. skargę. Zarząd Spółki stanowi G. K. - Prezes Zarządu i M. O. – Członek Zarządu, w KRS jest wpisany również jeszcze J. F., który złożył rezygnację z pracy w zarządzie i zostanie złożony stosowny wniosek o jego wykreślenie po spełnieniu przez wyżej wymienionego jego obowiązku – prawidłowego złożenia rezygnacji z udziałów.
Zarząd Spółki nie jest zatrudniony na umowę o pracę i nie pobierał i nie pobiera żadnego wynagrodzenia z tytułu wykonywania obowiązków służbowych i prowadzenia spraw bieżących spółki. Sprawami tymi zajmuje się Prezes Zarządu i w.w. Członek Zarządu, który z powodu swojego wieku, jak i miejsca zamieszkania i pobytu (N.), z reguły upoważnia do podpisywania stosownej korespondencji Prezesa Zarządu w sprawach podatkowych. Sąd pierwszej instancji był informowany o chorobie wieńcowej Prezesa Zarządu - w marcu tego roku stan jego zdrowia się pogorszył, był hospitalizowany w Bródnowskim Szpitalu Wojewódzkim w Warszawie Centrum Specjalistycznym (kopia karty wypisowej w załączeniu wraz z kopią zwolnienia lekarskiego załączona w aktach sprawy). Pismo WSA w Lublinie w sprawie usunięcia braków formalnych zostało odebrane przez pracownika biura w siedzibie Spółki i przekazane miało być Prezesowi Zarządu, który zajmował się sprawą merytorycznie. Niestety, z przyczyn niezależnych od Spółki, z powodu nieobecności na skutek choroby Prezesa, a w późniejszym czasie urlopu zdrowotnego Prezesa, pracownik Spółki o tej korespondencji zapomniał, pomimo przekazywania innej korespondencji również z WSA w Lublinie i realizowania wezwań przez Spółkę. Wskazano, że przyczyną w.w. "zapomnienia" był stres pracownika wywołany ciężką chorobą małżonka.
Ponadto, Spółka wskazała, że od wielu lat jest w ciągłym konflikcie z Urzędem Miasta R. w zakresie naliczania podatków od nieruchomości za lata 2002-2010. Sprawy podatkowe toczą się bez przerwy od 2004 r., pomimo szeregu wydanych wyroków WSA w Lublinie i wskazania błędów w naliczaniu podatków, jak i nierespektowania Ordynacji podatkowej i trybu postępowania administracyjnego przez organ pierwszej instancji (w tym przypadku Burmistrza Miasta R.), do którego nie przemawiają żadne argumenty o tym, iż jego urzędnicy łamią ustawicznie w.w. ustawy i zasady związane z naliczaniem podatków od nieruchomości i podatków rolnych. W przypadku niemożności uzupełnienia złożonej skargi organ pierwszej instancji, pomimo złamania przez ten organ prawa zlicytuje nieruchomość, której użytkownikiem wieczystym jest Spółka (takie kroki już podjął Urząd Miasta).
5. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
5.1. Zażalenie nie ma usprawiedliwionych podstaw, dlatego podlega oddaleniu. W myśl art. 86 p.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie terminu, jeżeli bez swojej winy nie dokonała ona w terminie czynności w postępowaniu sądowym. Stosownie do art. 87 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w tym uchybieniu.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym w trybie art. 86 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne są zobowiązane do podjęcia rozstrzygnięcia przede wszystkim na podstawie treści wniosku (podniesionych tam okoliczności faktycznych i racji prawnych) oraz dokumentów zebranych w aktach sprawy (por. postanowienie NSA z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II FZ 320/11, publ.: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/).
5.2. Odnosząc powyższy pogląd do okoliczności rozpoznawanej sprawy, należy stwierdzić, że prawidłowo Sąd pierwszej instancji odmówił Spółce przywrócenia terminu do uzupełnienia braków skargi, bowiem okoliczności sprawy przedstawione we wniosku oraz powtórzone w zażaleniu, jak i udokumentowane w aktach sprawy, jednoznacznie wskazują na zawinienie Spółki w niespełnieniu wezwania WSA w Lublinie do uzupełnienia braków formalnych skargi i uiszczenia wpisu od skargi.
5.2.1. W pierwszej kolejności należy ocenić, że udokumentowana w aktach sprawy choroba Prezesa Zarządu (karta wypisu ze szpitala – k. 32 akt WSA w Lublinie) nie jest okolicznością wyłączającą winę Spółki, bowiem hospitalizacja Prezesa trwała w dniach od 8 do 10 marca 2011 r., podczas gdy w.w. wezwanie WSA w Lublinie zostało odebrane przez pracownika Spółki w dniu 7 czerwca 2011 r. Nie ma więc czasowego związku pomiędzy tymi dwiema okolicznościami, a przynajmniej związek taki nie został przez Spółkę w żadne sposób uprawdopodobniony.
5.2.2. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można także zaaprobować próby ekskulpowania się przez Spółkę poprzez powołanie się na okoliczność nieprzekazania wezwania WSA w Lublinie Prezesowi Zarządu przez pracownika Spółki. Po pierwsze, tego typu zaniedbanie jest kwestią wewnętrzną Spółki i nie może służyć zdjęciu ze Spółki obowiązku należytej dbałości o swój interes w relacjach zewnętrznych w innymi podmiotami oraz organami państwa (w tym sądami). Instytucja przywrócenia terminu umożliwia stronie skorzystanie z uprawnień, które utraciła wskutek uchybienia terminowi procesowemu. Stwarza więc ona stronie możliwość uchylenia skutków opóźnienia w dokonaniu czynności procesowych. Jedną z koniecznych przesłanek do przywrócenia terminu, o którym mowa w art. 86 § 1 p.p.s.a., jest uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi, co literalnie wskazuje art. 87 § 2 p.p.s.a. Jak wynika z ugruntowanego w tej mierze orzecznictwa i to zarówno Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i Sądu Najwyższego, brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z 9 sierpnia 1974 r., II CZ 149/74, OSPiKA 1975/2/39).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brak winy występuje przykładowo w przypadku choroby strony czy pełnomocnika, która uniemożliwia podjęcie działania nie tylko osobiście, ale i skorzystanie z pomocy innych osób. Przyczyną niezawinionego niedokonania w terminie czynności procesowej mogą być także klęska żywiołowa czy katastrofa. Jednakże, co w rozpoznawanej sprawie należy stanowczo zaznaczyć, nie można przyjąć, by uchybienie terminowi nastąpiło bez winy podmiotu, który miał podjąć czynność procesową, jeżeli przyczyną tego była działalność lub brak działania osób, którymi podmiot się posługuje. Za brak należytego działania przedstawiciela danej osoby prawnej, w tym osoby upoważnionej do odbioru korespondencji, odpowiedzialność ponosi bowiem sama strona. Powoływanie się więc w tym przypadku na zaniedbanie pracownika Spółki, nie daje podstaw do uznania, że zachodzi brak winy w uchybieniu terminu. Strona bowiem ponosi odpowiedzialność za dobór osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu swoich spraw.
Po drugie, należy zwrócić uwagę, że nawet przy uwzględnieniu wymogów sprawiedliwości i słuszności nie można ocenić okoliczności "stresu" pracownika Spółki, jako ekskulpującej niewykonanie wezwania WSA w Lublinie, bowiem okoliczność taka nie została przez Spółkę w żaden sposób uprawdopodobniona. Tym samym wniosek strony nie spełniał wymogów z art. 87 § 2 p.p.s.a.
5.3. Uwzględniając powyższe okoliczności, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że zażalenie Spółki nie ma podstaw w okolicznościach sprawy i oddalił je na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło