II FSK 2662/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-10-01
Skład orzekający: Anna Dumas, Stefan Babiarz, Jerzy Rypina
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może zostać zwolniony z odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki, jeśli złożył wniosek o ogłoszenie upadłości po upływie terminu wymaganego przez prawo, a wniosek ten został zwrócony z powodu braków formalnych?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości po upływie terminu wymaganego przez prawo, nawet jeśli wniosek został zwrócony z powodu braków formalnych, nie zwalnia członka zarządu z odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki. Sąd podkreślił, że kluczowe jest wykazanie przez członka zarządu, że podjął działania w "właściwym czasie" i że niezgłoszenie wniosku lub niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło bez jego winy. Ponadto, sąd uznał, że skarżący nie wykazał istnienia majątku spółki, z którego egzekucja mogłaby zaspokoić zaległości podatkowe.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odpowiedzialności A. W., członka zarządu spółki B sp. z o.o., za zaległości podatkowe tej spółki. Skarżący podnosił, że złożył wniosek o ogłoszenie upadłości spółki we właściwym czasie, a także wskazał na stan aktywów spółki. Organy podatkowe oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że wniosek o upadłość został złożony po terminie, a wskazany majątek nie pozwalał na zaspokojenie zaległości. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę kasacyjną od wyroku WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od A. W. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w K. kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Dumas, Sędziowie NSA Stefan Babiarz, NSA Jerzy Rypina (sprawozdawca), Protokolant Janusz Bielski, po rozpoznaniu w dniu 1 października 2013 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej A. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 14 lipca 2011 r. sygn. akt I SA/Gl 1357/10 w sprawie ze skargi A. W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 15 października 2010 r. nr [...] w przedmiocie odpowiedzialności osób trzecich za zobowiązania podatkowe spółki 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od A. W. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w K. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 14 lipca 2011 r., sygn. akt I SA/Gl 1357/10, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę A. W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 15 października 2010 r. w przedmiocie odpowiedzialności osób trzecich za zaległości podatkowe spółki.
W uzasadnieniu wyroku sąd pierwszej instancji wskazał, że Dyrektor Izby Skarbowej decyzją z dnia 15 października 2010 r. utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w R. z dnia 2 grudnia 2009 r. orzekającą o solidarnej odpowiedzialności skarżącego będącego członkiem zarządu B sp. z o.o. z siedzibą w R. wraz z drugim członkiem zarządu – A. H. z tytułu zaległości podatkowych tej Spółki w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych za grudzień 2004 r. w wysokości 4 250 zł, za styczeń 2005 r. w wysokości 250 zł, odsetek za zwłokę od ww. zaległości w wysokości 2 694 zł obliczonych od terminu płatności, tj. od dnia 20 stycznia 2005 r. oraz od dnia 21 lutego 2005 r. do dnia wydania decyzji, tj. do dnia 2 grudnia 2009 r., koszty postępowania egzekucyjnego w wysokości 293,80 zł, tj. ogółem 7 487,80 zł.
W odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji skarżący wskazał, że w przedmiotowej sprawie wystąpiły dwie określone w art. 116 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm., dalej jako "O.p.") przesłanki wyłączające jego odpowiedzialność jako członka zarządu. Po pierwsze w dniu 2 czerwca 2005 r. złożono do Sądu Rejonowego w K. wniosek o ogłoszenie upadłości spółki, który został podpisany przez prezesa zarządu – A. H. oraz wiceprezesa zarządu - skarżącego. Tym samym skarżący dokonał czynności, która z mocy prawa wyłącza jego odpowiedzialność jako członka zarządu za zobowiązania spółki. Podkreślił, że w kwestii tej żadnego znaczenia nie ma fakt, iż zarządzeniem z dnia 9 czerwca 2005 r. wniosek o ogłoszenie upadłości zwrócono wskutek braków formalnych. W dniu 3 czerwca 2005 r. mocą uchwały nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników Spółki odwołano skarżącego z funkcji członka zarządu - w związku z powyższym zobowiązany nie miał możliwości ani uprawnienia do uzupełnienia braków formalnych wniosku i do ponownego skierowania pisma do właściwego sądu. Odnosząc się do drugiej przesłanki zwalniającej go z odpowiedzialności - skarżący podniósł, że w piśmie z dnia 12 czerwca 2006 r. wskazał stan aktywów spółki na dzień 20 maja 2005 r. oraz kwotę należności pozabilansowych (łącznie ponad 3 200 000 zł). Ponadto, nie bez znaczenia jest fakt, że skarżący podejmował działania, mające na celu poprawę stanu finansowego Spółki oraz to, że nabywca udziałów Spółki – T. M. w dniu ich nabycia (tj. w dniu 20 maja 2005 r.) posiadał pełną wiedzę o sytuacji finansowej Spółki i na tę okoliczność złożył pisemne oświadczenie. Skarżący zarzucił także, że organ nie zbadał kwestii bezskuteczności egzekucji z majątku Spółki.
Organ odwoławczy stwierdził, iż bezsporne jest, że skarżący pełnił funkcję Wiceprezesa Zarządu B. sp. z o.o. od dnia 5 października 2001 r. do dnia 3 czerwca 2005 r., a więc w okresie, w którym upływał termin płatności zobowiązań objętych niniejszym postępowaniem. Wobec powyższego organ skonstatował, że pierwsza przesłanka pozytywna przewidziana w art. 116 § 1 O.p. została spełniona. Odnosząc się do przesłanki "bezskuteczności egzekucji" organ wyjaśnił, ze bezskuteczność egzekucji przeciwko Spółce stwierdzono w postanowieniu Naczelnika Pierwszego Śląskiego Urzędu Skarbowego w S. z dnia 18 października 2005 r.
Z danych zgromadzonych przez Naczelnika Pierwszego Śląskiego Urzędu Skarbowego w S. oraz Naczelnika Urzędu Skarbowego w Rudzie Śląskiej wynikało, iż B. sp. z o.o. nie posiadała nieruchomości oraz majątku ruchomego bądź innych praw majątkowych podlegających egzekucji administracyjnej. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Rudzie Śląskiej jako organ egzekucyjny dokonał zajęć rachunku bankowego Spółki w Banku Millenium w Warszawie, nie zostały one jednak zrealizowane. Urząd Miasta w R. w piśmie z dnia 14 września 2005 r. poinformował, że Spółka nie figuruje jako właściciel lub wieczysty użytkownik nieruchomości położonych na terenie tego miasta. Analogiczna informacja dotycząca nieruchomości położonych na terenie P. została zawarta w piśmie organu, prowadzącego ewidencję gruntów i budynków tego miasta z dnia 19 grudnia 2005 r. Niezależnie od powyższego Naczelnik Urzędu Skarbowego w R. w 2008 r. i w 2009 r. dokonał czynności mających na celu ustalenie majątku spółki. Ponownie uzyskano informację, że Spółka nie figuruje w Centralnej Ewidencji Pojazdów; żaden urząd skarbowy nie posiada informacji dotyczących rachunków bankowych, majątku ruchomego i nieruchomego i innych praw majątkowych Spółki. Skarżący wezwania nie odebrał, natomiast A. H. w piśmie z dnia 11 października 2005 r. oświadczył, że w dniu jego rezygnacji z funkcji prezesa zarządu, Spółka wprawdzie utraciła płynność finansową, ale posiadała wymagalne wierzytelności, zaś szczegółowych informacji odnośnie tych wierzytelności, jak i innych składników majątkowych może udzielić aktualny zarząd Spółki lub pełnomocnik prezesa zarządu – J. B. A. H. podkreślił, że nie potrafi udzielić pełnych informacji na temat szczegółowych składników majątkowych, gdyż nie posiada dokumentów Spółki. Zwrócono się zatem do J. B. oraz do następnego prezesa zarządu - T. M. (pisma z dnia 18 października 2005 r. i z dnia 5 października 2005 r.). T. M. nie odebrał pisma, natomiast J. B. w piśmie z dnia 14 listopada 2005 r. poinformowała, że nie posiada dokumentacji księgowej Spółki. Naczelnik Pierwszego Wielkopolskiego Urzędu Skarbowego w P. w piśmie z dnia 9 lutego 2010 r. poinformował, że Spółka w okresie od stycznia do grudnia 2005 r. nie złożyła w tym urzędzie dokumentów potwierdzających ewentualne posiadanie składników majątkowych, dokumentów związanych z powstaniem należnych Spółce wierzytelności oraz zestawienia rozrachunków z kontrahentami i wykazu środków trwałych.
Mając na uwadze powyższe, Dyrektor Izby Skarbowej w K. stwierdził, że opisane powyżej ustalenia organów podatkowych oraz treść postanowień organów egzekucyjnych z dnia 25 października 2006 r. o stwierdzeniu nieskuteczności zastosowanych środków egzekucyjnych oraz z dnia 19 maja 2008 r. o umorzeniu postępowania egzekucyjnego wskazują, iż Spółka nie posiadała w istocie żadnego majątku, który mógłby być objęty egzekucją.
Odnosząc się do zarzutu, w którym wskazywano, iż organ pierwszej instancji nie zbadał kwestii bezskuteczności egzekucji, organ drugiej instancji skonstatował, że dokonano stosownych czynności odnośnie poszukiwania składników majątkowych Spółki. Zwrócono także uwagę, że już w 2004 r. były wystawiane przez Naczelnika Pierwszego Wielkopolskiego Urzędu Skarbowego w P. tytuły wykonawcze oraz wysyłane upomnienia dotyczące zaległości Spółki funkcjonującej wtedy pod nazwą M. Należności tych nie udało się jednak wyegzekwować (m.in. pismo Citibanku Handlowego z dnia 14 czerwca 2004 r. informujące o wypowiedzeniu dłużnikowi umowy rachunku bankowego i zamknięciu rachunku). W okresie, w którym skarżący pełnił funkcję członka zarządu Naczelnik Urzędu Skarbowego w R. jako organ egzekucyjny dokonał zajęć rachunku w Banku Millenium, które nie zostały zrealizowane. Ustalono także, iż Spółka nie prowadzi działalności i nie posiada majątku. Dyrektor Izby Skarbowej podkreślił także, iż do obecnego prezesa zarządu Spółki kierowano w toku postępowania liczne (pierwsze już w październiku 2005 r.) wezwania o podanie informacji pozwalających na dokonanie egzekucji z jej majątku, które pozostały bez odpowiedzi; a próba przesłuchania T. M., podjęta przez Naczelnika Urzędu Skarbowego L. nie powiodła się, gdyż świadek nie odebrał wezwań, wskutek czego nie stawił się w wyznaczonych terminach. T. M. oświadczył jedynie, że w Spółce pełnił rolę tzw. "słupa", nie posiada żadnej dokumentacji dotyczącej Spółki i nie jest mu wiadome, aby Spółka posiadała konta bankowe, nieruchomości, środki trwałe i siedzibę. Odnosząc się do przesłanki związanej z wnioskiem o ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania układowego, organ odwoławczy, powołując się na stosowne orzecznictwo sądowe, podkreślił, że obowiązek wykazania zaistnienia przesłanek uwalniających członka zarządu od odpowiedzialności za jej zaległości podatkowe ciąży na tym członku i to on właśnie powinien okoliczność tę udowodnić. Zaznaczono także, iż dla wyłączenia odpowiedzialności członków zarządu sp. z o.o. nie ma znaczenia, kto zgłosił żądanie ogłoszenia upadłości, byleby tylko uczynił to we "właściwym czasie". Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, iż oceny czy we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto postępowanie układowe należy dokonać w świetle art. 10 i art. 11 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz. U. Nr 60, poz. 535 ze zm.). Zwrócono także uwagę na treść art. 21 i art. 20 ust. 2 pkt 2 powołanej ustawy. Przedstawiając konkretne dane dotyczące kondycji ekonomicznej Spółki organ odwoławczy podkreślił, że z dołączonego do akt sprawy bilansu Spółki na dzień 31 grudnia 2004 r. wynika, że łączne zobowiązania spółki na dzień 31 grudnia 2003 r. wynosiły 981 108,73 zł, a następnie w ciągu 2004 r. sukcesywnie wzrastały i na koniec tego roku osiągnęły wysokość aż 1 456 080,73 zł. Wśród tych zobowiązań największą część stanowiły zobowiązania z tytułu podatków, ceł, ubezpieczeń i innych świadczeń, które wzrosły z kwoty 550 918,03 zł na koniec 2003 r. do kwoty 1 118 956,02 zł na koniec 2004 r., a więc o ponad 100%. Wykazany szybki wzrost zadłużenia na przestrzeni 2004 r. jednoznacznie wskazywał, zdaniem organu drugiej instancji, że Spółka już w 2004 r. zaprzestała płacenia długów. Konstatację tą potwierdza również niepłacenie zaległości podatkowych za poszczególne miesiące 2004 r. oraz oświadczenie skarżącego z dnia 29 kwietnia 2010 r., w którym poinformował on, że sytuacja finansowa Spółki w 2004 r. była zła i miała ona zobowiązania publiczno-prawne wynoszące ok. 800 000 zł.
Wobec powyższego w związku z zaprzestaniem w 2004 r. płacenia długów, czyli niewykonywaniem przez Spółkę jej wymagalnych zobowiązań, już w 2004 r. zaistniała podstawa ogłoszenia upadłości tej Spółki przewidziana w art. 11 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego. Oznacza to, że zarząd powinien złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości najpóźniej w terminie 2 tygodni od dnia 31 grudnia 2004 r. Wniosek wniesiony w dniu 3 czerwca 2005 r. złożono po upływie co najmniej 5 miesięcy od zaistnienia podstaw do ogłoszenia upadłości. W tej sytuacji, nawet przy pominięciu faktu, że wniosek ten nie spełniał warunków formalnych, czyli był nieskuteczny, stwierdzono, że złożono go z uchybieniem terminu wymaganego w art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego, a więc nie w "czasie właściwym", o którym mowa w art. 116 § 1 O.p.
W skardze na powyższą decyzję skarżący podniósł zarzut naruszenia art. 116 § 1 O. p. poprzez orzeczenie o odpowiedzialności skarżącego za zaległości Spółki, art. 121 § 1 O.p. poprzez naruszenie zasady zaufania podatnika do organów podatkowych, art. 191 O.p. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów oraz art. 122 tej ustawy poprzez naruszenie zasady prawdy materialnej.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi.
W piśmie procesowym z dnia 5 kwietnia 2011 r. skarżący podtrzymał zarzuty i argumentację przedstawioną w skardze, ponadto podniósł zarzut przedawnienia (z końcem 2010 r.) zobowiązania Spółki, za które odpowiedzialność została w niniejszej sprawie przeniesiona na skarżącego.
Odpowiadając w dniu 20 maja 2011 r. na powyższe pismo procesowe organ odwoławczy zaznaczył, iż podnoszona obecnie kwestia przedawnienia zobowiązań płatnika nie była w dotychczasowym postępowaniu przedmiotem sporu, więc nie było potrzeby jej omawiania w zaskarżonej decyzji. Następnie - w kontekście art. 70 § 1 O.p.- wykazano, że skoro terminy płatności podatków, których dotyczy niniejsza sprawa upłynęły w 2005 r., to okres ich przedawnienia upłynął z dniem 31 grudnia 2010 r. (co potwierdzono także w załączonym do omawianego pisma postanowieniu wierzyciela z dnia 29 marca 2011 r.) Tym samym zaskarżona decyzja organu odwoławczego z dnia 30 września 2010 r. wydana została przed upływem terminu przedawnienia. Okoliczności zaistniałe po tej dacie nie mają zatem znaczenia dla oceny legalności tej decyzji, a mogą jedynie rzutować na sferę jej wykonalności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 14 lipca 2011 r., sygn. akt I SA/Gl 1357/10, oddalił skargę. Odnosząc się do terminu przedawnienia decyzji Sąd wyjaśnił, że w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie wydano w oparciu o art. 116 § 1 O.p., a zatem termin na wydanie takiej decyzji limitowany był dyspozycją art. 118 § 1 tej ustawy. Stanowi on, że nie można wydać decyzji o odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej, jeżeli od końca roku kalendarzowego, w którym powstała zaległość podatkowa, upłynęło 5 lat. Terminy płatności zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych za okresy, których dotyczy niniejsza sprawa upłynęły w 2005 r. W konsekwencji zaległości podatkowe Spółki z tego tytułu (definiowane przez ustawodawcę w art. 51 § 1 O.p. jako podatek nie wpłacony w terminie płatności) powstały także w 2005 r. Wydanie decyzji o odpowiedzialności osoby trzeciej za wspomniane zobowiązania było zatem dopuszczalne do końca 2010 r. Termin ten został zachowany nie tylko przez organ pierwszej instancji, gdyż przed jego upływem wydano nawet rozstrzygnięcie organu odwoławczego. Do dnia 31 grudnia 2010 r. nie mogło także - zważywszy na treść art. 70 § 1 O.p. - ulec przedawnieniu zobowiązanie Spółki objęte zaskarżoną decyzją. Skoro zatem decyzja o przeniesieniu na skarżącego odpowiedzialności z tytułu zaległości Spółki wydana została z zachowaniem terminu określonego w art. 118 § 1 O. p. przejść należało – jak wskazano w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku – do zbadania zasadności zastosowania w niniejszej sprawie art. 116 O.p.
Opisane szczegółowo w zaskarżonej decyzji aspekty postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec Spółki jednoznacznie – w ocenie Sądu pierwszej instancji – wskazywały, że przymusowe zaspokojenie przedmiotowych należności na skutek egzekucji skierowanej przeciwko Spółce okazało się niemożliwe. Organ drugiej instancji w zaskarżonej decyzji wyczerpująco odniósł się do tej przesłanki przeniesienia na skarżącego odpowiedzialności za zobowiązania zarządzanej przez niego osoby prawnej. W tym zakresie wskazał nie tylko na (objęte domniemaniem prawdziwości wynikającym z art. 194 § 1 O.p. i niewzruszalne w ramach postępowania dotyczącego odpowiedzialności osoby trzeciej) postanowienie o umorzeniu postępowania egzekucyjnego wydane w dniu 19 maja 2008 r. przez Naczelnika Urzędu Skarbowego P. oraz postanowienie Naczelnika Pierwszego Śląskiego Urzędu Skarbowego w S. z dnia 25 października 2006 r. o nieskuteczności zastosowanych środków egzekucyjnych. Omówił także szczegółowo działania wszystkich organów egzekucyjnych prowadzących postępowanie wobec Spółki, których wielość wynikała ze zmian dotyczących siedziby spółki. W świetle przytoczonych okoliczności przesłankę bezskuteczności egzekucji prowadzonej wobec Spółki należało - zdaniem Sądu pierwszej instancji – uznać za wykazaną. Z wykazaną wyczerpująco przez organy, pozytywną przesłanką przeniesienia na skarżącego odpowiedzialności za zaległości Spółki pozostaje w związku przesłanka dotycząca wskazania majątku Spółki, z którego zaległość mogłaby być w całości lub w znacznej części zaspokojona. Podkreślono, iż w piśmie z dnia 12 czerwca 2006 r. skarżący podał jedynie, iż Spółka posiadała na dzień 31 grudnia 2004 r. majątek – zgodnie z aktywami bilansu o wartości 1 158 087,61 zł oraz należności pozabilansowe - zgodnie z notą objaśniającą do bilansu - w wysokości 2 242 800 zł. W ocenie Sądu pierwszej instancji, zasadnie wskazano w zaskarżonej decyzji, iż dane obejmują wyłącznie zapisy rachunkowe wynikające z bilansu, których odzwierciedlenie w rzeczywistości nie jest poparte żadnymi innymi dowodami przedstawionymi zarówno przez skarżącego, jak i pozostałe osoby występujące w sprawie. Istotne jest także, że wskazywane przez skarżącego należności pozabilansowe w wysokości 2 243 000 zł. nie zostały ujęte w dołączonym do wniosku o ogłoszenie upadłości spisie dłużników Spółki. Skoro zatem nawet członkowie zarządu Spółki nie traktowali ich jako wierzytelności, to nie może być mowy o objęciu ich egzekucją. W świetle przytoczonych powyżej okoliczności nie może budzić wątpliwości, że omawiana przesłanka egzoneracyjna nie została przez skarżącego wykazana. Rozważania dotyczące przesłanki ogłoszenia upadłości Sąd rozpoczął od odwołania się do art. 10 art. 11 i art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego i naprawczego i wskazał, że czas właściwy do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości to czas w jakim zarząd spółki, który nie może na bieżąco realizować swoich zobowiązań wobec wszystkich wierzycieli, składa wniosek o ogłoszenie upadłości w sposób pozwalający chronić interesy wszystkich wierzycieli, którzy po ogłoszeniu upadłości będą mogli liczyć na równomierne zaspokojenie, by nie dopuścić do zaspokojenia niektórych wierzycieli za szkodą dla innych. Termin na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości należy liczyć od momentu, kiedy członkowie zarządu mogą stwierdzić, że zachodzą okoliczności uzasadniające wystąpienie z takim wnioskiem. W zaskarżonej decyzji wyczerpująco przedstawiono analizę kondycji ekonomicznej Spółki, a wnioski z niej wynikające korelowały z faktem nieuiszczania przez Spółkę zobowiązań podatkowych oraz z oświadczeniem skarżącego zawartym w piśmie z dnia 29 kwietnia 2010 r., w którym poinformował on, że sytuacja finansowa Spółki w 2004 r. była zła i miała ona zobowiązania publiczno-prawne wynoszące ok. 800 000 zł. Zestawienie wskazanych danych z przytoczonymi wcześniej ustawowymi kryteriami niewypłacalności osoby prawnej i konsekwencjami takiego stanu rzeczy muszą prowadzić do wniosku, że organ odwoławczy prawidłowo ustalił "właściwy czas" do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki, wyznaczając go najpóźniej na połowę stycznia 2005 r. Szczegółowa analiza akt sprawy doprowadziła Sąd pierwszej instancji do wniosku, że organ prawidłowo przeprowadził postępowanie podatkowe, respektując wszelkie przepisy proceduralne, zasadnie i wyczerpująco wykazał istnienie pozytywnych przesłanek zastosowania w sprawie art. 116 O.p. i jednocześnie zasadnie ustalił, że skarżący nie wykazał ustawowych okoliczności uwalniających go od odpowiedzialności.
Skarżący w skardze kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie – w przypadku nie stwierdzenia przez Naczelny Sąd Administracyjny naruszeń przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a stwierdzenia jedynie naruszenia prawa materialnego – rozpoznanie skargi na podstawie art. 188 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270, dalej "P.p.s.a."). Zaskarżonemu wyrokowi strona na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 P.p.s.a. zarzuciła naruszenie:
- prawa procesowego, poprzez naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 151 P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi i nie uchylenie decyzji, pomimo naruszenia przez organy podatkowe art. 121 § 1, art. 122, art. 191 O.p.; naruszenie prze Sąd art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. miało istotny wpływ na wynik sprawy,
- prawa procesowego poprzez naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia,
- prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 116 § 1 O.p. polegające na zastosowaniu tego przepisu wobec skarżącego, w sytuacji, gdy w sprawie nie było podstaw do jego zastosowania,
- prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 116 § 1 O.p. polegającą na stwierdzeniu, że złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości nie stanowi o zaistnieniu przesłanki egzoneracyjnej wyłączającej odpowiedzialność członka zarządu,
- naruszenie prawa procesowego poprzez naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w zw. z art. 151 P.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy wystąpiły przesłanki do uchylenia decyzji z powodu naruszenia przez organy podatkowe powołanych wyżej przepisów prawa materialnego; naruszenie przez Sąd art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy zaznaczyć, że Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela poglądy i wykorzystuje argumentację wyrażoną w sprawie o sygn. akt I FSK 1079/12 dotyczącej odpowiedzialności podatkowej drugiego członka zarządu B. sp. z o.o.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela twierdzenia skarżącego, że w sprawie niewłaściwie zastosowano art. 116 § 1 O.p. Organy podatkowe przeprowadzając postępowanie nie naruszyły przy tym art. 121 § 1, art. 122 i art. 191 O.p. Należy podzielić stanowisko Sądu pierwszej instancji, że w toku postępowania zarówno w pierwszej, jak i w drugiej instancji organy podatkowe podjęły wszelkie działania mające na celu zebranie pełnego materiału dowodowego i ustalenie stanu faktycznego w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności strony jako członka zarządu za zobowiązania Spółki. Nie można się zgodzić, że w sprawie wystąpiły negatywne przesłanki z art. 116 § 1 O.p. do wydania decyzji w przedmiocie odpowiedzialności członka zarządu.
Przepis art. 116 § 1 O.p. wskazuje na pozytywne i negatywne przesłanki warunkujące wydanie decyzji w przedmiocie odpowiedzialności członka zarządu. Do tych pierwszych zaliczyć należy okoliczność, że dana osoba pełniła obowiązki członka zarządu spółki w okresie, w którym powstała zaległość podatkowa oraz konieczność stwierdzenia bezskuteczności egzekucji prowadzonej do majątku spółki. Przesłankami negatywnymi są natomiast te okoliczności, które może wskazać członek zarządu, a które potwierdzają podjęte przez niego działania zwalniające go z odpowiedzialności za zaległości spółki.
Skarżący w swojej argumentacji koncentruje się na tym, że wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki z dnia 2 czerwca 2005 r. został złożony we właściwym czasie. Podnosi, że nie miało znaczenia to, iż zarządzeniem wniosek zwrócono wskutek braków formalnych. Skarżący, po zwróceniu wniosku, z uwagi na odwołanie go z zarządu Spółki w dniu 3 czerwca 2005 r., nie miał możliwości jego uzupełnienia. Odnosząc się do powyższego wskazać należy, że Sąd pierwszej instancji ocenił, co znajduje potwierdzenie w zgromadzonym materialne dowodowym, kondycję ekonomiczną Spółki w świetle ustawowych kryteriów stanu obligującego do wnioskowania o ogłoszenie jej upadłości. W tym zakresie na podstawie bilansu Spółki na dzień 31 grudnia 2004 r. precyzyjnie w decyzji organu odwoławczego wskazano, że w ciągu 2004 r. łączne zobowiązania Spółki wzrosły z kwoty 981 108,73 zł do kwoty 1 456 080,73 zł. Odnotowano także, iż wysokość zobowiązań na dzień 31 grudnia 2004 r. wynosząca 1 456 080,73 zł była wyższa niż wielkość aktywów spółki w tym dniu (1 158 087,61 zł), co oznacza, że zobowiązania Spółki przekroczyły wartość jej majątku. Wnioski wynikające z przywołanej analizy korelują niewątpliwie z faktem nieuiszczania przez Spółkę zobowiązań podatkowych oraz z oświadczeniem skarżącego zawartym w piśmie z dnia 29 kwietnia 2010 r., w którym poinformował on, że sytuacja finansowa Spółki w 2004 r. była zła i miała ona zobowiązania publiczno-prawne wynoszące ok. 800 000 zł. Zgodzić się więc należało z Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, który za organem podatkowym ocenił, że właściwym czasem do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki była najpóźniej połowa stycznia 2005 r. Brak ustalenia momentu, w którym nastąpiły przesłanki do zgłoszenia wniosku o upadłości, co podnosi skarżący, nie naruszało przepisów postępowania, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Zważyć bowiem należy, że bilans Spółki, obrazujący jej sytuację finansową sporządzony był na dzień 31 grudnia 2004 r. zaś wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony ponad pół roku później, tj. w dniu 2 czerwca 2005 r. Członek zarządu nie wykazał również, że istniały okoliczności świadczące o tym, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowania układowego) nastąpiło bez jego winy. Powoływane w skardze kasacyjnej okoliczności, tj.: odwołanie z pełnionej funkcji w dniu 3 czerwca 2005 r. czy też niemożliwość uzupełnienia wniosku, nie miały wpływu na powstanie takiej przesłanki, gdyż wystąpiły znacznie później.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji właściwie też ocenił, że skarżący nie wskazał mienia Spółki, z którego egzekucja umożliwiłaby zaspokojenie zaległości podatkowych Spółki w znacznej części. Wojewódzki Sąd Administracyjny, powołując się na orzeczenia sądów administracyjnych, wyjaśnił, że chodzi tutaj o wskazanie przez członka zarządu takiego mienia, które umożliwiałoby zaspokojenie długu podatkowego, a nie o wskazanie składników majątkowych o jakiekolwiek wartości. Nie jest więc wystarczające wskazanie mienia, z którego egzekucja jest jedynie potencjalnie, przypuszczalnie możliwa. Z akt sprawy wynika, że organ podatkowy wydał postanowienie o bezskuteczności egzekucji i nie nastąpiło to, jak stwierdza skarżący, kilka lat po złożeniu przez skarżącego pisma wskazującego na stan majątku Spółki.
Niezasadny był również zarzut upatrujący naruszenie art. 141 § 4 P.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia zawiera elementy o których mowa w tym przepisie, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzuty podniesione w skardze, stanowisko stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny, wbrew twierdzeniu skarżącego, odniósł się do podnoszonej kwestii przedawnienia zobowiązania podatkowego Spółki. To, czy dokonana w tym zakresie ocena Sądu pierwszej instancji była prawidłowa nie mogło być objęte kontrolą Naczelnego Sądu Administracyjnego z uwagi na brak w tym zakresie zarzutu. W skardze kasacyjnej nie sformułowano zarzutu związanego z naruszeniem art. 70 O.p. czy też innym przepisem dotyczącym przedawnienia. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej co oznacza, że nie jest władny badać, czy sąd pierwszej instancji naruszył inne jeszcze przepisy niż wskazane w skardze kasacyjnej.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do treści art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło