II OSK 2502/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-02-09
Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Jerzy Stelmasiak, Teresa Kurcyusz-Furmanik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracodawca może skutecznie kwestionować stwierdzenie choroby zawodowej u pracownika, podnosząc argumenty dotyczące prawdopodobieństwa wystąpienia choroby w innych zakładach pracy lub stosowania środków ochrony indywidualnej, jeśli nie kwestionuje samego faktu wystąpienia choroby ani narażenia na czynniki szkodliwe w jego zakładzie?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że pracodawca nie może skutecznie kwestionować stwierdzenia choroby zawodowej, powołując się na prawdopodobieństwo zachorowania w innych miejscach pracy lub stosowanie środków ochrony. Stwierdzenie choroby zawodowej opiera się na wykazie chorób, związku przyczynowego (lub wysokiego prawdopodobieństwa) z narażeniem zawodowym oraz braku udowodnionej pozazawodowej etiologii. Rola organów inspekcji sanitarnej polega na wskazaniu zakładu, w którym występowały czynniki mogące spowodować skutki zdrowotne, a nie na udowadnianiu, że choroba powstała wyłącznie u danego pracodawcy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia u pracownika M. B. choroby zawodowej – pylicy krzemowej płuc. Organy inspekcji sanitarnej, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, wydały decyzje stwierdzające chorobę zawodową, uznając spełnienie kryteriów niezbędnych do jej rozpoznania. Pracodawca J. R. odwołał się od decyzji, kwestionując istnienie związku przyczynowego między chorobą a warunkami pracy w jego zakładzie, podnosząc, że można mówić jedynie o wysokim prawdopodobieństwie wystąpienia choroby. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę pracodawcy, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną pracodawcy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 9 lutego 2012 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz sędzia NSA Jerzy Stelmasiak sędzia del. WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik /spr./ Protokolant Mariusz Szufnara po rozpoznaniu w dniu 9 lutego 2012 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 19 lipca 2011 r. sygn. akt II SA/Bd 538/11 w sprawie ze skargi J. R. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 19 lipca 2011r. sygn. akt II SA/Bd 538/11, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo po postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270) zwanej dalej P.p.s.a., oddalił skargę J. R. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy z dnia [...] marca 2011r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej.
Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Rypinie decyzją Nr [...] z dnia [...] stycznia 2010 r. stwierdził u M. B. chorobę zawodową wymienioną w pozycji 3.1 wykazu chorób zawodowych zamieszczonego w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2009r. Nr 105, poz. 869) tj. pylicę krzemową płuc.
Decyzja ta została wydana na podstawie orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we Włocławku z dnia [...] września 2009r. Nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej (pylicy krzemowej płuc) oraz dokumentacji pozwalającej przyjąć, że M. B. pracował w zakładzie kamieniarskim Firma [...] w Rypinie na podstawie umowy o pracę przez okres ok.15 miesięcy. W dokumentacji tej znajdowało się także oświadczenie M. B. z dnia [...] czerwca 2008r., w którym twierdził, że był zatrudniony w powyższej firmie przez 11 lat. Z danych zawartych w karcie oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej wynikało, że M. B. wykonywał pracę w narażeniu na pyły zawierające wolną krystaliczną krzemionkę. Wskutek odwołania się od opisanej decyzji przez pracodawcę M. B. zarzucającego brak ustalenia organu, co do okresu pracy i warunków w jakich praca miała być wykonywana, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Bydgoszczy decyzją z dnia [...] marca 2010 r. Nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Niezbędne było zdaniem organu odwoławczego, wobec treści karty oceny narażenia zawodowego i oświadczenia pracownika z dnia 20 czerwca 2008r., ustalenie w sposób niebudzący wątpliwości okresu zatrudnienia M. B. w Firmie [...] w Rypinie. Ponadto organ odwoławczy uznał, iż postępowanie dowodowe niesłusznie ograniczono do przesłuchania tylko 3 świadków, nie podejmując próby dotarcia do pracowników aktualnie zatrudnionych w powyższym zakładzie, w celu precyzyjnego ustalenia niniejszej kwestii.
W wyniku uzupełnienia i ponownej analizy całości dokumentacji, biorąc pod uwagę orzeczenie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we Włocławku z dnia [...] stycznia 2011r. nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej (pylicy krzemowej płuc) oraz wyniki dochodzenia epidemiologicznego, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Rypinie, decyzją Nr [...] z dnia [...] lutego 2011 r. stwierdził u M. B. chorobę zawodową wymienioną w pozycji 3.1 wykazu chorób zawodowych tj. pylicę krzemową płuc.
Organ ustalił, iż M. B. pracował w Firmie [...] J. R. w Rypinie w narażeniu na pyły zawierające wolną krystaliczną krzemionkę od 2% do 50% łącznie przez okres 3 lat w okresach:
1. od dnia 1 stycznia 2005r. do 30 września 2006r. tj. przez okres 1 roku i 9 miesięcy, co wynikało z treści wyroku Sądu Rejonowego we Włocławku Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] czerwca 2010r., sygn. akt [...];
2. od 1 października 2006r. do 1 stycznia 2008r. tj. przez okres 15 miesięcy zgodnie z kartą oceny narażenia zawodowego.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł J. R. podnosząc, że nie można jednoznacznie stwierdzić u M. B. choroby zawodowej, a można jedynie mówić o wysokim prawdopodobieństwie jej wystąpienia w związku z działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Bydgoszczy decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2011r. utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji. W podstawie prawnej decyzji wskazano na przepisy art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 235¹, 235² Kodeksu pracy, rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2009 r. Nr 105, poz. 869) i rozporządzenie Ministra Zdrowia z 1 sierpnia 2002 r. w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób (Dz. U. z 2002r., Nr 132, poz. 1121). Uznano za spełnione kryteria niezbędne do rozpoznania i stwierdzenia choroby zawodowej. Organ podkreślił, iż czynnikiem szkodliwym występującym podczas pracy M. B. w zakładzie kamieniarskim były pyły krzemionki, które zdaniem organu odwoławczego, z wysokim prawdopodobieństwem spowodowały skutki zdrowotne pod postacią pylicy krzemowej płuc.
Na powyższą decyzję J. R. złożył skargę, wnosząc o jej uchylenie, jako niezgodnej z prawem. W skardze wskazano, jako naruszone przepisy art. 7 i art. 11 k.p.a. zarzucając niezastosowanie podstawowych zasad procedury administracyjnej - zasady prawdy obiektywnej oraz zasady uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Zarzucono także naruszenie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych i rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 sierpnia 2002 r. w sprawie sposobu dokumentowania chorób zawodowych i skutków tych chorób poprzez stwierdzenie u M. B. choroby zawodowej, gdy tymczasem, zdaniem skarżącego, można było jedynie mówić o wysokim prawdopodobieństwie jej wystąpienia w związku z działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy.
Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Bydgoszczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę jako niezasadną uznając, iż rozpatrujące sprawę organy inspekcji sanitarnej nie dopuściły się naruszenia przepisów prawa materialnego ani też przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Powołując się na brzmienie art. 235¹ i art. 235 Kodeksu pracy oraz pogląd judykatury (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca 1998 r., III RN 36/98, publ. OSNP 1999/6/192 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 sierpnia 1998r., I SA 786/98, publ. Lex nr 45 835) Sąd stwierdził, iż definicja choroby zawodowej składa się z dwóch elementów, z których jeden jest formalnie wskazany w określonym wykazie, a drugi dotyczy określonego związku przyczynowego pomiędzy objętą wykazem chorobą, a warunkami wykonywanej pracy. Przyjęto, jako bezsporne, że u M. B. wystąpiła pylica krzemowa płuc, która jest chorobą ujętą w wykazie chorób zawodowych w poz. 3 pkt 1, a do jej stwierdzenia doszło na podstawie przeprowadzonych badań specjalistycznych przez zakład służby zdrowia upoważniony do rozpoznawania chorób zawodowych. Bezsporne też było, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, występowanie w środowisku pracy M. B. czynników szkodliwych dla zdrowia. Zauważono, że skarżący pracodawca kwestionował istnienie związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a warunkami wykonywanej przez M. B. pracy wskazując, że w sprawie można jedynie mówić o prawdopodobieństwie wystąpienia choroby w związku z działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Odnosząc się do tego twierdzenia Sąd podkreślił, iż zgodnie z obowiązującym prawem uznanie wysokiego prawdopodobieństwa spowodowania pylicy krzemowej płuc przez pyły krzemionki obecne w środowisku pracy M. B. jest wystarczające do wydania decyzji stwierdzającej chorobę zawodową. Sąd zwrócił uwagę, iż przepis art. 235¹ Kodeksu pracy wyraźnie zakłada występowanie związku przyczynowo – skutkowego między warunkami pracy, a występującym schorzeniem, co oznacza, że zdiagnozowana u osoby zatrudnionej w warunkach szkodliwych dla zdrowia choroba nie zostanie uznana za chorobę zawodową tylko w przypadku, gdy zostanie wykazana bezspornie jej pozazawodowa etiologia. Powołując się na stanowisko prezentowane w orzecznictwie na gruncie poprzednio obowiązującego rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych (wyrok SN z 3.02.1999r., III RN 110/98, Prok. i Pr. 1999/7-8/56, wyrok NSA z 4 listopada 2010r., II OSK 1548) wskazano, że w przypadku pozytywnego ustalenia, iż stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, a praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie, istnieje domniemanie związku przyczynowego między chorobą zawodową i warunkami narażającymi na jej powstanie. W opinii Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zarzuty zawarte w skardze tego domniemania nie obalają. Odwołując się do treści rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych, z którego wynika, iż o uznaniu schorzenia za chorobę zawodową decydują zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych oraz ustalenie, że schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy, Sąd stwierdził, że w kontrolowanej sprawie doszło do pozytywnego ustalenia w tym zakresie. Stwierdzona u pracownika choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych. Jego praca była wykonywana w warunkach narażających na jej powstanie. Organy Inspekcji Sanitarnej, działając na podstawie tego rozporządzenia, słusznie wydały orzeczenia o stwierdzeniu choroby zawodowej.
W ocenie Sądu postępowanie dowodowe zostało przez organy administracyjne przeprowadzone w sposób prawidłowy, zgodnie z zasadami art. 7 i 77 k.p.a. Organy administracyjne w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły cały zebrany materiał dowodowy, opierając swe rozstrzygnięcie na wiarygodnej opinii biegłych, a zaskarżona decyzja została w sposób prawidłowy uzasadniona, wyjaśniono należycie podstawę prawną rozstrzygnięcia, jak i sytuację faktyczną sprawy. Pracodawca, J. R., zaskarżył w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy domagając się w skardze kasacyjnej jego uchylenia w całości. Skargę tę oparto na obu podstawach kasacyjnych przewidzianych w art. 174 P.p.s.a.
Zarzut naruszenia prawa materialnego sformułowano, jako :
- błędne zastosowanie art. 5 ust. 4a ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jednolity Dz. U. z 2006r. Nr 122 poz. 851 ze zm.) w sytuacji braku podstaw do stwierdzenia, że do powstania choroby zawodowej u M. B. przyczyniło się świadczenie pracy w Firmie [...] J. R.;
- niewłaściwe zastosowanie art. 235¹ K.p. w sytuacji, gdy do stwierdzenia choroby zawodowej wymagane jest udowodnienie, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, co nie zostało wykazane;
- niewłaściwe zastosowanie § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych polegające na wydaniu decyzji stwierdzającej chorobę zawodową, gdy tymczasem zgodnie z § 8 ust. 2 tego rozporządzenia inspektor sanitarny powinien podjąć czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego.
Zarzucono nadto naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 174 ust. 2 P.p.s.a. (błędnie oznaczonego jako 174 § 2), a to art. 145 § 1 pkt 1 lit.a w związku z art. 141 § 4 P.p.s.a polegające na nie wzięciu pod uwagę całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych tj. na nieuwzględnieniu wpływu okresu poprzedzającego ostatnie zatrudnienie M. B. na powstanie choroby zawodowej.
Uzasadniając tak sformułowane zarzuty skarżący kasacyjnie zauważył, iż dla choroby zawodowej pod postacią pylicy płuc nie wskazano okresu, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do jej rozpoznania pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Okres trzech lat zatrudnienia u niego M. B. nie wykluczał zatem powstania choroby zawodowej ale zmniejszał prawdopodobieństwo jej powstania. Choroba ta mogła rozpocząć się już wcześniej, nie będąc rozpoznana, a jej objawy pojawiły się dopiero w czasie zatrudnienia w firmie skarżącego. Tym samym brak ustaleń warunków, w których M. B. przebywał przed zatrudnieniem w firmie J. R. stanowił o niewyjaśnieniu sprawy, a zebrany materiał dowodowy nie dawał podstaw do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Skarżący kasacyjnie uznał, iż Sąd I instancji nie odniósł się do całokształtu materiału dowodowego, pomijając w uzasadnieniu kwestie związane z poprzednim okresem zatrudnienia M. B.. Miało to, w opinii autora skargi kasacyjnej, istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż materiał zebrany w postępowaniu administracyjnym nie pozwalał na ustalenie w sposób bezsporny, że choroba zawodowa powstała w okresie wykonywania pracy w firmie [...] J. R.. Zauważono nadto, iż pracownik wykonując w tej firmie czynności przy obróbce kamienia był zaopatrzony w środki zabezpieczające przed wdychaniem pyłu, a fakty te również zostały pominięte przez Sąd I instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę wyłącznie nieważność postępowania.
Postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega zatem na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz na kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w wyznaczonych podstawami kasacyjnymi granicach. Z tych też przyczyn redakcja podstaw kasacyjnych nie może stwarzać wątpliwości interpretacyjnych, a ich uzasadnienie musi zawierać czytelną argumentację wykazującą słuszność postawionych w petitum skargi zarzutów, pozostającą w logicznym z nimi związku.
Naczelny Sąd Administracyjny uprawniony był do kontroli zaskarżonego wyroku wyłącznie w granicach skargi kasacyjnej, jako że nie występowały w sprawie przesłanki, o którym mowa w art. 183 § 2 P.p.s.a. Skarga ta jednak nie wypełnia należycie warunków formalnych, o których mowa w art. 176 P.p.s.a. Odczytanie intencji jej autora wymagało od Naczelnego Sądu Administracyjnego wielu zabiegów interpretacyjnych, co zasadniczo jest niedopuszczalne. Co najważniejsze, nie była trafna pod względem merytorycznym.
Dokonując oceny skuteczności przedstawionych zarzutów Naczelny Sąd Administracyjny na wstępie zwrócił uwagę na niespójność, jaka zachodzi pomiędzy petitum skargi kasacyjnej, a jej uzasadnieniem.
Stawiając zarzut naruszenia prawa materialnego, scharakteryzowany jako niewłaściwe (błędne) zastosowanie wymienionych w nim norm prawnych, skarżący kasacyjnie przedstawił argumentację niepozostającą w związku z postawionym zarzutem. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej dowodzi się bowiem, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był niepełny, a sprawa nie została wszechstronnie wyjaśniona.
Zważywszy na jednolite i ugruntowane stanowisko orzecznictwa sądowoadministarcyjnego, a także piśmiennictwa prawniczego, Naczelny Sąd Administracyjny zmuszony jest przypomnieć, że zarzut naruszenia prawa materialnego, polegający na jego błędnym zastosowaniu może być formułowany wówczas, gdy w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną stan faktyczny został ustalony w sposób niewadliwy. Jeżeli natomiast skarżący uważa, że ustalenia faktyczne były błędne, czy nie pełne (a taki pogląd wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej), to zarzut naruszenia prawa materialnego jest, co najmniej, przedwczesny. Naruszenie prawa materialnego nie może polegać na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (por. T.Woś, H.Knysiak-Molczyk, M.Romańska, "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz". Wyd. Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005r., czy wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 kwietnia 2005r., sygn. FSK 692/04 i z dnia 13 października 2004r., sygn., FSK 548/04 publ. w Internetowej Bazie Orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego). Reasumując, przyjąć trzeba, iż nie jest możliwe skuteczne powoływanie się na zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną także zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto zaskarżone rozstrzygnięcie.
W treści skargi kasacyjnej można dostrzec próbę kwestionowania stanu faktycznego, aczkolwiek jej autor wydaje się nie zauważać, iż § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych stanowią regulacją formalnoprawną, a nie materialnoprawną. Stawia bowiem na podstawie art. 174 pkt. 1 P.p.s.a zarzut niewłaściwego zastosowania tych norm prowadzącego do wydania decyzji stwierdzającej chorobę zawodową, gdy tymczasem, zdaniem autora skargi kasacyjnej, inspektor sanitarny powinien podjąć czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego.
Zgodnie z brzmieniem wskazanej w zarzucie regulacji, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Stan faktyczny przedstawiony w zaskarżonym wyroku i podzielony przez Sąd I instancji ustalony został na podstawie danych w orzeczeniach lekarskich uprawnionych placówek medycznych oraz formularza oceny narażenia zawodowego.
Jakie czynności powinny zostać jeszcze wykonane w toku postępowania administracyjnego skarżący nie wyjaśnił, a ogólnikowe stwierdzenie, iż organ powinien podjąć "czynności niezbędne do uzupełnienia materiału dowodowego" nie pozwalają Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na zbadanie trafności tak sformułowanego zarzutu. Przypomnieć tu można, że skarżący kasacyjnie nie kwestionował faktu, iż doszło u pracownika do pojawienia się pełnego obrazu klinicznego choroby zamieszczonej w wykazie chorób zawodowych ani też faktu narażenia zawodowego w jego zakładzie pracy, a obowiązująca organy procedura nie wymaga, by na okoliczności już udowodnione należało w dalszym ciągu prowadzić dowody.
W petitum przedstawionej Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu skargi kasacyjnej nie sformułowano innych jeszcze zarzutów, które wskazywałyby na kontestowanie przez jej autora ustaleń stanu faktycznego. Takiej roli nie pełni postawiony na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit.a w związku z art. 141 § 4 P.p.s.a, polegający na "nieuwzględnieniu wpływu okresu poprzedzającego ostatnie zatrudnienie na powstanie choroby zawodowej", omówiony w dalszej części rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Natomiast zarzuty określone, jako - błędne lub niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego - nie znajdują usprawiedliwienia w stanie faktycznym przyjętym za ustalony w zaskarżonym wyroku.
Wskazany, jako błędnie zastosowany w sprawie, przepis art. 5 ust. 1 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.) jest przepisem kompetencyjnym, określającym właściwość danego organu do orzekania w określonych sprawach. Zgodnie z jego brzmieniem do zakresu działania Państwowej Inspekcji Sanitarnej należy wydawanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej lub decyzji o braku podstaw do jej stwierdzenia. Jest to więc norma o charakterze kompetencyjno - ustrojowym. Przyjęty w art. 174 p.p.s.a. podział podstaw kasacyjnych na dwie kategorie - naruszenie prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania, nie uwzględnia wprost naruszenia przepisów o charakterze kompetencyjno-ustrojowym. W tej sytuacji uchybienia odnoszące się do właściwości rzeczowej organu przyjęto kwalifikować, jako należące do pierwszej podstawy kasacyjnej (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.), a więc tak, jak uczyniono to we wniesionej kasacji. Jednakże wydaje się, iż jej autor zarzutem naruszenia normy kompetencyjnej zamierzał zwalczyć wydanie pozytywnego dla pracownika orzeczenia, co niewątpliwie nie może odnieść skutku. Trudno jest nadto doszukać się w argumentacji skargi kasacyjnej jakichkolwiek wskazań pozwalających na przypisanie organowi inspekcji sanitarnej błędnego zastosowania art. 5 ust. 1 pkt 4a ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Bezspornie przedmiotem sprawy prowadzonej przez organami administracji publicznej i kontrolowanej przez Sąd I instancji było stwierdzenie choroby zawodowej. Sprawa załatwiona zastała w formie decyzji przez właściwe organy inspekcji sanitarnej (Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Rypinie i Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy). Co istotne, organy te są również uprawnione do orzekania o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej, a forma decyzji administracyjnej jest również w tym wypadku wymagana.
Przechodząc do kolejnego, wskazanego w skardze uchybienia, a to niewłaściwego zastosowania art. 235¹ Kodeksu pracy zauważyć przyjdzie, iż w normie tej zawarto definicję pojęcia "choroba zawodowa", określając ją, jako chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych pozostającą w związku przyczynowym z narażeniem zawodowym. Ustawodawca uznał przy tym, że związek ten może być nie tylko bezsporny. Może także cechować się wysokim prawdopodobieństwem.
Niejasne sformułowanie tej podstawy kasacyjnej, a także niespójne z nią uzasadnienie, w którym trudno jest doszukać się wyjaśnienia, dlaczego przepis przyjęty w podstawie prawnej kontrolowanej przez Sąd I instancji decyzji nie ma związku z ustalonym stanem faktycznym i jaki przepis Sąd ten powinien był w to miejsce wskazać, utrudnia ocenę słuszności tego zarzutu. Analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej może natomiast prowadzić do wniosku, iż jej autor całkowicie nieprawidłowo odczytuje użyte w treści art. 235¹ K.p. określenie "wysokie prawdopodobieństwo" i z tych przyczyn traktuje stan faktyczny sprawy, jako nieadekwatny do wskazanej regulacji.
Wyjaśnić tu zatem trzeba, że pojęcie "wysokie prawdopodobieństwo", o którym mowa w powyższej normie prawnej nie odnosi się do zakładu pracy, jako pracodawcy. Odnosi się natomiast do zakładu pracy, jako środowiska, w którym znajdują się czynniki zagrażające zdrowiu pracownika. Spełnienie się tej przesłanki jest równoznaczne z brakiem możliwości wykluczenia dominującego wpływu czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy na nabawienie się choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych. Przesłankę "wysokiego prawdopodobieństwa" negować może wyłącznie porównanie oddziaływania czynników zawodowych i pozazawodowych prowadzące do stwierdzenia, iż chorobę spowodowały przyczyny niezwiązane z zatrudnieniem, występujące poza środowiskiem pracy. Prawdopodobieństwo występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia także w innych zakładach pracy, tak jak sugeruje to skarżący kasacyjnie, nie obala natomiast domniemania, o którym mowa w art. 235¹ K.p., gdyż nie odnosi się do prawdopodobieństwa wpływu czynnika szkodliwego dla zdrowia na zachorowanie, stanowiącego ratio powyższej regulacji prawnej. Nawet w przypadku, gdyby pracownik świadczył pracę związaną z narażeniem zawodowym w kilku kolejnych zakładach, dla prawidłowości rozstrzygnięcia stwierdzającego chorobę zawodową nie ma znaczenia, w jakim stopniu wpłynęły na tę chorobę poszczególne okresy zatrudnienia i jaka była możliwość (prawdopodobieństwo) zachorowania pracownika u poszczególnych pracodawców. Istotą sprawy o rozpoznanie choroby zawodowej jest potwierdzenie, iż dane schorzenie ma swoje źródło w szkodliwych czynnikach występujących w środowisku pracy, a nie udowadnianie, że praca u konkretnego pracodawcy spowodowała chorobę zawodową.
Przypomnieć tu trzeba utrwalony pogląd judykatury, aktualny również w obecnym stanie prawnym, zgodnie z którym decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej nie ustala pracodawcy, u którego warunki pracy ją spowodowały, gdyż nie taka jest jej rola. Organy inspekcji sanitarnej nie mogą odstąpić od badania środowiska pracy, gdyż choroby zawodowe nie powstają poza środowiskiem pracy, nie mogą więc odstąpić od wskazania zakładu pracy, gdyż środowisko pracy nie istnieje bez zakładu pracy. "Wskazanie to należy to jednak odczytywać wyłącznie jako wskazanie zakładu, w którym występowały czynniki mogące spowodować skutki zdrowotne, nie zaś wskazanie zakładu, w którym doszło do powstania choroby u pracownika" (patrz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 czerwca 2001 r. sygn. akt I SA 1780/00 pub. Lex nr 77662).
Tym samym rozpoznanie choroby odpowiadającej właściwej pozycji wykazu chorób zawodowych i występowania czynnika szkodliwego dla zdrowia w środowisku pracy jest wystarczające dla odwołania się do przesłanki wysokiego prawdopodobieństwa, o której mowa w art. 235¹ K.p.
Stwierdzić należy, że rozważania na temat możliwości zachorowania pracownika w innym zakładzie pracy (nota bene żadnego z takich pracodawców skarżący kasacyjnie nie wskazał, czego także nie czynił w toku postępowania administracyjnego ani też przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym) pozostają bez wpływu na treść zaskarżonego wyroku, skoro skarżący kasacyjnie nie kwestionował okoliczności zatrudniania tego pracownika, ani też występowania czynników szkodliwych, stanowiących potencjalne źródło choroby, w jego zakładzie pracy. Stosowanie w zakładzie pracy środków ochronnych, o czym mowa w skardze kasacyjnej, nie stanowi bowiem o całkowitej eliminacji występującego w środowisku pracy narażenia zawodowego. Przypomnieć trzeba, że skarżący kasacyjnie nie kwestionował również faktu, iż doszło u pracownika do pojawienia się pełnego obrazu klinicznego choroby zamieszczonej w wykazie chorób zawodowych. Ustalenia wynikające z badania środowiska pracy u innych, hipotetycznych pracodawców, nie zmieniłyby prawnej sytuacji skarżącego kasacyjnie. Trudno jest zatem dopatrzyć się jakiegokolwiek gravamen po jego stronie.
Powracając do analizy zarzutu sformułowanego, jako naruszenie prawa procesowego zważyć przyjdzie, iż zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit.a P.p.s.a., sąd I instancji uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla to orzeczenie w całości lub części, gdy stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Rola wojewódzkiego sądu administracyjnego sprowadza się tu do oceny, czy przepis prawa materialnego został prawidłowo zrozumiany lub zastosowany przez organ administracji. Postawienie Sądowi zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. oznacza zatem, iż w ocenie skarżącego kasacyjnie sąd ten niezasadnie uchylił kontrolowany akt, dopatrując się błędnej wykładni lub też niewłaściwego zastosowanie prawa materialnego przez organ wydający decyzję Może być postawiony również wtedy, gdy zdaniem skarżącego kasacyjnie sąd powinien był zastosować wskazaną regulację i uchylić kontrolowaną decyzję lub postanowienie ze względu na naruszenie prawa materialnego stosowanego przez organ, jednakże tego nie uczynił. Autor skargi kasacyjnej nie wyartykułował jednak w taki sposób przedstawionego zarzutu. Nie wykazał z jakim faktem wiąże obowiązek sądu uchylenia kontrolowanej decyzji. Można tylko domniemywać, iż zarzut ten pozostaje w związku z omówionymi już wcześniej uchybieniami prawa materialnego, jednakże z przyczyn powyżej przedstawionych ta podstawa skargi kasacyjnej nie może wywołać zamierzonych efektów.
Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit.a P.p.s.a. powiązano natomiast z uchybieniem przepisowi art. 141 § 4 tej ustawy. Zarzutem naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a nie można jednak zwalczać błędów sądu I instancji, co do oceny wykładni lub zastosowania prawa materialnego. Norma ta ma charakter formalny i określa wymogi, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie orzeczenia. Po myśli art. 141 § 4 P.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Szczególne miejsce w uzasadnieniu wyroku zajmuje wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Powinno ono mieć charakter zwięzły, ale pozwalający na kontrolę czy sąd orzekający nie popełnił w swoim rozumowaniu błędów (por. T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Wyd. I, Warszawa 2005). W orzecznictwie zwraca się też uwagę, że Sąd nie może ograniczyć się do ogólnikowych stwierdzeń lecz powinien poddać gruntownej ocenie wszystkie aspekty sprawy, w których są wątpliwości i w których stanowisko organu jest odmienne od wniosków i twierdzeń stron. Ocena ta winna następnie zostać zamieszczona w uzasadnieniu wyroku sądu. Sąd powinien tak wytłumaczyć motywy rozstrzygnięcia, by w wyższej instancji mogła zostać oceniona jego prawidłowość. Zgodnie z zaprezentowanym w uchwale 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowiskiem (uchwała z dnia 15 lutego 2010r. sygn. akt II FPS 8/09) art. 141 § 4 zd. pierwsze P.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.) wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia. Jeżeli uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia wskazuje jaki stan faktyczny sprawy został przez sąd przyjęty i dlaczego, wówczas przepis art. 141 § 4 P.p.s.a. nie może stanowić wystarczającej podstawy kasacyjnej. Nie jest to bowiem podstawa do polemiki z merytorycznym stanowiskiem sądu I instancji lecz z niewykonaniem obowiązku o charakterze formalnoprawnym.
Bez odniesienia się do treści. art. 145 § 1 pkt 1 lit.c P.p.s.a. w powiązaniu z odpowiednimi przepisami postępowania administracyjnego albo do treści art. 145 § 1 pkt lit.a P.p.s.a w powiązaniu z odpowiednimi przepisami prawa materialnego nie jest możliwe skuteczne zakwestionowanie stanowiska sądu pierwszej instancji, który formalnie z nałożonego na niego obowiązku się wywiązał, ale w ocenie strony przyjęte ustalenia są błędne względnie błędna jest wykładnia lub zastosowanie prawa materialnego.
Kontrola uzasadnienia zaskarżonego wyroku wskazuje natomiast, iż co do zasady wymogi formalne zostały zachowane. Pozwala ono na jednoznaczne ustalenie przesłanek, jakimi kierował się Sąd I instancji, podejmując zaskarżone orzeczenie. Zawarto w nim opis stanu faktycznego sprawy, zrelacjonowano postawione w skardze zarzuty przedstawiając stanowisko sądu w kwestii zastosowania w sprawie i rozumienia odpowiednich przepisów prawa materialnego.
Stwierdzić zatem należy, iż kontestowanie przedstawionego przez Sąd I instancji stanowiska tą drogą, jaką wybrano w skardze kasacyjnej, nie może zostać potraktowane, jako skuteczne.
W tym stanie rzeczy, skoro skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, mając na względzie art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł o jej oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło