II FZ 711/11

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2011-11-24

Skład orzekający: Jacek Brolik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien przywrócić termin do wniesienia skargi, gdy strona uprawdopodobni brak winy w uchybieniu terminu poprzez zaświadczenie lekarskie pełnomocnika?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaświadczenie lekarskie potwierdzające stan zdrowia pełnomocnika, który uniemożliwił terminowe wniesienie skargi, stanowi wystarczające uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu. Sąd pierwszej instancji błędnie wymagał udowodnienia braku winy, zamiast zaakceptować uprawdopodobnienie, co skutkowało niezasadną odmową przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
L. K. zaskarżył decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. dotyczącą odsetek od zaliczek na podatek dochodowy za 2006 rok. Skarga została wniesiona po terminie, gdyż pełnomocnik skarżącego omyłkowo przesłał ją bezpośrednio do sądu zamiast do organu. Pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu, dołączając zaświadczenie lekarskie potwierdzające problemy zdrowotne w dniu składania skargi.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu i przywrócił termin do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Jacek Brolik, , , po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2011 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia L. K. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 5 września 2011 r. sygn. akt I SA/Wr 1141/11 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi L. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 4 maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie odsetek od zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych za 2006 r. postanawia: 1) uchylić zaskarżone postanowienie; 2) przywrócić termin do wniesienia skargi. Dyrektor Izby Skarbowej w W., decyzją z dnia 4 maja 2011 r., utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 26 stycznia 2011 r., określającej L. K. odsetki za zwłokę od zaległości z tytułu należnych zaliczek za poszczególne miesiące 2006 r.. Decyzja ta została doręczona pełnomocnikowi skarżącego - doradcy podatkowemu A. W. - w dniu 6 maja 2011 r. wraz z pouczeniem o trybie wniesienia od niej skargi do sądu administracyjnego. W dniu 6 czerwca 2011 r. pełnomocnik L. K. wniosła (w imieniu skarżącego) skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 4 maja 2011 r., adresując przesyłkę bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Pismem z dnia 9 czerwca 2011 r. pełnomocnik skarżącego zwróciła się o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, argumentując, że omyłkowe nadanie skargi bezpośrednio do Sądu nastąpiło bez winy strony i nie było działaniem zamierzonym. O tym, że skarżący dochował należytej staranności w prowadzeniu swojej sprawy ma świadczyć fakt nadania skargi w terminie, oraz prawidłowe zaadresowanie samego dokumentu. Pełnomocnik poinformowała także, że z chwilą uświadomienia sobie popełnionego błędu złożyła egzemplarz skargi w Izbie Skarbowej w W. Końcowo podkreśliła, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, to jest od dnia wniesienia skargi bezpośrednio na adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Natomiast pismem z dnia 10 czerwca 2011 r. pełnomocnik skarżącego uzupełniła wniosek, podając, że w dniu składania skargi nasiliły się u niej kłopoty zdrowotne, objawiające się zwolnieniem metabolizmu, zaburzeniami koncentracji i pamięci. Podała następnie, że objawy te zostały potwierdzone podczas wizyty u lekarza rodzinnego w dniu 10 czerwca 2011 r. Do wniosku pełnomocnik załączyła zaświadczenie lekarskie z dnia 10 czerwca 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. u. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.), postanowieniem z dnia 5 września 2011 r., sygn. akt I SA/Wr 1141/11, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W ocenie Sądu pierwszej instancji, zaświadczenie lekarskie nie stanowi samo w sobie potwierdzenia, że dana choroba stanowiła przyczynę błędu, zwłaszcza gdy z jego treści wynika brak przeciwwskazań do wykonywania pracy. Z przedłożonego do akt sprawy zaświadczenia lekarskiego, wystawionego w dniu 10 czerwca 2011 r., nie wynikało, by choroba pełnomocnik skarżącego miała gwałtowny i ciężki przebieg, a ona sama była w tym okresie niezdolna do pracy. Sąd zwrócił uwagę, że jakkolwiek objawy choroby tarczycy istotnie mogą powodować ogólny brak koncentracji, niemniej nie można na tej tylko podstawie wywodzić o braku zawinienia w sprawie, choćby w postaci winy nieumyślnej. Ogólny stan osłabionej koncentracji winien bowiem w sposób szczególny mobilizować pełnomocnika do zachowania wysokiej staranności przy podejmowanych przez niego czynnościach procesowych. W zażaleniu od powyższego orzeczenia strona wniosła o jego uchylenie, zarzucając naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a., poprzez odmowę przywrócenia terminu mimo spełnienia przesłanki zawartej w powołanym przepisie, a także naruszenie art. 87 § 2 p.p.s.a. poprzez wymóg udowodnienia okoliczności uzasadniających brak winy oraz błąd w interpretacjach faktycznych, polegający na przypisaniu pełnomocnikowi świadomości uchybienia skutkującego jego winą w uchybieniu terminu. Ponadto zarzucono naruszenie art. 7 i 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 nr 98.1071 ze zm.), poprzez naruszenie zasad prawdy obiektywnej oraz pogłębiania zaufania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz rutynowe i pobieżne podejście do sprawy z wykorzystaniem gotowych argumentów bez ich konkretyzacji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie zasługuje na uwzględnienie. Z oryginału zaświadczenia lekarskiego (wystawionego dnia 10 czerwca 2011 r.) wynika, że A. W. (pełnomocnik skarżącego) zgłosiła się do lekarza w dniu 6 czerwca 2011 r. z objawami niedoczynności tarczycy. Lekarz rozpoznał u niej spowolniony metabolizm, zaburzenia pamięci, zachowania, problemy z koncentracją. Po konsultacji lekarskiej A. W. została skierowana na dodatkowe badania. Przedłożone przez pełnomocnika skarżącego zaświadczenie lekarskie, potwierdza, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, określony stan zdrowia A. W. w dniu 6 czerwca 2011 r. Rolą Sądu pierwszej instancji było natomiast dopuszczenie określonego dowodu z dokumentu do postępowania sądowoadministracyjnego i jego ocena. Sąd pierwszej instancji nie był natomiast władny oceniać diagnozy lekarza wystawiającego zaświadczenie lekarskie i sugerowanie, co powinien a czego nie powinien zapisywać w zaświadczeniu lekarskim; albo jakie nasilenie danych objawów powinien stwierdzić lekarz. Kwestionowane zaświadczenie zostało wystawione bowiem przez lekarza medycyny rodzinnej – J. S., czyli osobę, która dysponuje odpowiednią wiedzą i doświadczeniem, a także kwalifikacjami potwierdzonym dyplomem lekarza. Nie ma przy tym również znaczenia, że pełnomocnik skarżącego nie przedstawiła zaświadczenia od lekarza specjalisty (np. endokrynologa), ponieważ jak wynika z owego zaświadczenia pacjentka została skierowana na dalsze badania specjalistyczne. W tym miejscu zauważyć należy, stosownie do art. 87 § 2 p.p.s.a. wniosek o przywrócenie terminu powinien zawierać uzasadnienie, w którym strona uprawdopodobni brak winy w przekroczeniu terminu. W orzecznictwie przyjmuje się zgodnie, że uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2002 r., II SA/Ka 1977/00, niepubl.). Uprawdopodobnienie nie oznacza więc udowodnienia braku winy. W piśmiennictwie uprawdopodobnienie określane jest jako ułatwione postępowanie dowodowe, postępowanie zmierzające do uwiarygodnienia twierdzeń, surogat, namiastka dowodu bądź środek zastępczy dowodu niedający pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie (za: M. Iżykowski, Charakterystyka prawna uprawdopodobnienia w postępowaniu cywilnym, NP 1980, nr 3, s. 75). Ratio legis wprowadzenia instytucji uprawdopodobnienia do postępowania sądowoadministracyjnego, podobnie jak i do innych procedur sądowych, związane jest z charakterem spraw, w których ma ona zastosowanie, oraz funkcją, jaką w tym postępowaniu spełnia. Ma ona stanowić pomoc dla stron i dla sądów w rozstrzyganiu incydentalnych wniosków procesowych bez zbędnego przedłużania postępowania w sprawie. Uprawdopodobnienie zezwala na przyjęcie za wiarygodne istnienie faktów, z którymi określony przepis wiąże skutki prawne, na podstawie bardziej lub mniej udokumentowanych twierdzeń strony (B. Dauter LEX 2011 Komentarz do art. 87 p.p.s.a.). Słusznie wywodzi i argumentuje strona w zażaleniu (s. 4), że Sąd wbrew treści art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a. rozpatrując wniosek o przywrócenie terminu zamiast uprawdopodobnienia domagał się udowodnienia faktu braku winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, poprzez zakwestionowanie zawartości przedłożonego przez stronę zaświadczenia lekarskiego, wymagając by zawierało w swej treści określone zapisy. Konkludując. Złożone przez stronę zaświadczenie lekarskie z dnia 10 czerwca 2011 r. w sposób wystarczający uprawdopodabnia okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu. Strona spełniła także pozostałe przesłanki, o których mowa w art. 86 w związku z art. 87 p.p.s.a. Wobec tego, Naczelny Sąd Administracyjny postanowił, na podstawie art.188 w związku z art. 197 § 2 w związku art. 86 § 1 p.p.s.a., uchylić zaskarżone postanowienie i przywrócić termin do wniesienia skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło