II GSK 857/10
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-09-14
Skład orzekający: Czesława Socha, Marzenna Zielińska, Jacek Czaja
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ zasadnie odmówił przyznania płatności rolnośrodowiskowej z powodu rozbieżności między zadeklarowaną a faktycznie stwierdzoną powierzchnią działek rolnych, a także czy sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy i zastosował przepisy prawa materialnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił stan faktyczny i prawny sprawy. Rozbieżność między zadeklarowaną a faktycznie stwierdzoną powierzchnią działek rolnych, wynikająca z kontroli terenowej i teledetekcji, uzasadniała zastosowanie art. 50 ust. 3 rozporządzenia Komisji (WE) nr 796/2004 i odmowę przyznania płatności. Sąd uznał również, że sąd pierwszej instancji nie naruszył przepisów postępowania, prawidłowo ocenił zgromadzony materiał dowodowy i nie miał obowiązku przeprowadzania dalszych dowodów uzupełniających.Stan faktyczny
Skarżący R. G. domagał się przyznania płatności rolnośrodowiskowej i z tytułu poprawy dobrostanu zwierząt na rok 2007. Organ odmówił przyznania płatności z powodu stwierdzenia rozbieżności między zadeklarowaną a faktycznie kwalifikującą się do pomocy powierzchnią działek rolnych. Kontrola wykazała, że łączna powierzchnia działek kwalifikujących się do pomocy wyniosła 26,35 ha, podczas gdy skarżący zadeklarował 31,73 ha. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną skarżącego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Czesława Socha (spr.) Sędzia NSA Marzenna Zielińska Sędzia del. WSA Jacek Czaja Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 14 września 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej R. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. z dnia 31 marca 2010 r. sygn. akt III SA/Po 919/09 w sprawie ze skargi R. G. na decyzję Dyrektora Wielkopolskiego Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P. z dnia [...] października 2008 r. nr [...] w przedmiocie przyznania płatności rolnośrodowiskowej oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 31 marca 2010 r., sygn. akt III SA/Po 919/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w P. oddalił skargę R. G. na decyzję Dyrektora W. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P. z dnia [...] października 2008 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności z tytułu realizacji przedsięwzięcia rolnośrodowiskowego.
Sąd pierwszej instancji przyjął, że organ zasadnie odmówił R. G. przyznania płatności z tytułu realizacji przedsięwzięcia rolnośrodowiskowego i poprawy dobrostanu zwierząt na rok 2007 wobec stwierdzenia rozbieżności w powierzchni zadeklarowanych działek rolnych z faktycznie kwalifikującymi się do przyznania tych płatności. Zgodnie z wnioskiem skarżący zadeklarował realizację dwóch pakietów – utrzymanie łąk ekstensywnych: wariant półnaturalne łąki dwukośne na powierzchni 31,73 ha oraz rolnictwo ekologiczne: wariant trwałe użytki zielone na powierzchni 31, 73 ha. Przeprowadzona kontrola administracyjna, w skład której wchodziła kontrola na miejscu prowadzona metodą teledetekcji ujawniła, że łączna powierzchnia działek kwalifikujących się do otrzymania pomocy wyniosła 26,35 ha. Różnica w powierzchni zadeklarowanej i stwierdzonej wynosił 20,42%. Wobec powyższego organ zasadnie zastosował przepis art. 50 ust. 3 rozporządzenia Komisji (WE) nr 796/2004 z dnia 21 kwietnia 2004 r., ustanawiającego szczegółowe zasady wdrażania i wzajemnej zgodności modulacji oraz zintegrowanego systemu administracji i kontroli przewidzianych w rozporządzeniu Rady (WE) nr 1782/2003 ustanawiające wspólne zasady dla systemów pomocy bezpośredniej w zakresie wspólnej polityki rolnej oraz określonych systemów wsparcia dla rolników (Dz. Urz. WE nr L 141 ze zm.), odmawiając skarżącemu przyznania płatności.
Za słuszne Sąd pierwszej instancji uznał przyjęcie przez organy, że w sprawie nie miał zastosowania art. 68 powołanego powyżej rozporządzenia, dotyczący wyjątków od stosowania wyłączeń. Wobec złożenia niezgodnego ze stanem faktycznym wniosku o przyznanie płatności, skarżący w celu uniknięcia negatywnych konsekwencji takiego stanu sprawy powinien był wykazać brak winy w złożeniu błędnego wniosku. Sąd przyznał rację organowi, iż podanie danych działki ewidencyjnej nr [...] w oparciu o wypis i wyrys z 2005 r. oraz wypis z rejestru gruntów ze Starostwa Powiatowego w P. nie stanowi przesłanki do uznania wnioskodawcy za niewinnego stwierdzonym nieprawidłowością. Wymienione dokumenty nie obrazowały aktualnej dla wnioskowanego okresu powierzchni uprawianej rolniczo działki, która w trakcie kontroli stwierdzona została jako 4,00 ha mniejsza w stosunku do zadeklarowanej.
Sąd uznał również za prawidłowe stanowisko organów w kwestii oceny raportu z kontroli na miejscu. Protokół ten odzwierciedlał dokonanie czynności kontrolnych zgodnie z wymogami Rozdziału II rozporządzenia nr 796/2004, stwierdzając, iż obszar uprawniony do płatności na działce A wynosił 3,58 ha, a nie jak zadeklarowano 3,81 ha. Pomniejszenie było wynikiem rowu znajdującego się na tej działce. Na działce B wynosił 2,54 ha. Na działce C rzeczywista powierzchnia wynosiła 15,83 ha z uwagi na zakrzaczenie działki, podczas gdy zadeklarowano pow. 21,17 ha. Na działce D 4,40 ha, a więc zgodną z wnioskiem. Dodatkowo w trakcie kontroli ustalono, iż na działce B (działce ewidencyjnej o numerze 770) – na powierzchni 2,54 ha i na działce C (działce ewidencyjnej o numerze 699) – na powierzchni 6,52 ha nie wykonano koszenia kontrolowanej łąki. Dołączone do protokołu szkice kontrolowanych działek sporządzone na wydrukach ortofotomapy pozwalały na jednoznaczne stwierdzenie ujawnionych nieprawidłowości.
Powyższe oznaczało, że zarzuty skargi były nieuzasadnione i skarga podlegała oddaleniu.
Skargą kasacyjną R. G. zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Na podstawie art. 174 pkt ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zarzucono wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynika sprawy, a to art. 3 § 1, art. 28 § 1, art. 29, art. 37 § 1, art. 47 § 1, art. 49 §1, art. 54 § 2, art. 101 § 1 pkt 1, art. 109, art. 106 § 3 i 5, art. 133 § 1, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; art. 7, 9, 15, 19, 75 § 1, 77§ 1 i art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, a także art. 236 Kodeksu postępowania cywilnego. W ramach podstawy określonej w art. 174 pkt 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego art. 51 ust. 1 i art. 68 rozporządzenia Komisji (WE) nr 796/2004.
W uzasadnieniu podniesiono, że wskazane naruszenia przepisów postępowania skutkuje nieważnością postępowania w rozumieniu art. 183 § 2 pkt 2 i 5 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, że zastępca Dyrektora W. Oddziału Regionalnego Agencji, który udzielił odpowiedzi na skargę był osobą uprawnioną do działania w imieniu Dyrektora, czym naruszono art. 28 § 1 powołanej ustawy. Stroną postępowania w rozumieniu art. 32 ustawy był Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji, albowiem on był organem, którego działanie skarżono i tylko ten organ mógł dokonać czynności w postępowaniu przed sądem. Nawet przy przyjęciu, iż zastępca Dyrektora był osobą uprawnioną lub upoważnioną do działania w imieniu Dyrektora, Sąd powinien skontrolować czy wypełniono dyspozycję art. 29 ustawy, a w przypadku niezłożenia dokumentu potwierdzającego umocowanie powinien wezwać do jego wykazania w trybie art. 49 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Podniesiono, że jak wynikało to z treści odpowiedzi na skargę załączono do niej załączniki wymienione pod pozycjami 1 – 106. Wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 47 § 1 powołanej ustawy nie dołączono odpisów tych załączników w odpowiedzi dla skarżącego. Naruszenia art. 109 w zw. z art. 101 § 1 pkt ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skarga kasacyjna upatruje w niestwierdzeniu czy pełnomocnik skarżącego był prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy przed Sądem pierwszej instancji co skutkowało naruszeniem prawa skarżącego do obrony.
Zdaniem skarżącego, Sąd pierwszej instancji nie odniósł się wszystkich zgłaszanych przez stronę skarżącą dowodów, szczególnie przedstawionych map działki [...]. Nie odniósł się również w treści uzasadnienia do materiału dowodowego dotyczącego tejże działki. W tym zakresie podniesiono również, że Sąd oparł się jedynie na materiale dowodowym zgromadzonym przez organ, który był niepełny, odmawiając jednocześnie jego uzupełnienia o dowodowy przedstawiane przez stronę. Skarżący bowiem wnioskował o przeprowadzenie opinii biegłego geodety na okoliczność powierzchni łąk użytkowanych rolniczo oraz ich zakrzaczenia i zadrzewienia. Skarżący nie zgodził się również z twierdzeniem Sądu, że w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji nie zaskarżono postanowienia tego organu o odmowie przeprowadzenia dowodu. W ocenie skarżącego, skoro odwołanie opierało się przede wszystkim na zarzutach związanych z odmową przeprowadzenia dowodów, to brak było podstaw do odrębnego formułowania swojego stanowiska jako zażalenia.
Zdaniem skarżącego, Sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę okoliczności bezzasadnej domowy przeprowadzenia dowodów jakie strona skarżąca podnosiła i wnioskowała w trakcie postępowania administracyjnego. Sąd poczynił wadliwe ustalenia w zakresie stanu faktycznego sprawy, albowiem nie dysponował kompletem akt administracyjnych, a w brakujących dokumentach zawarte były istotne informacje dotyczące sprawy, czego konsekwencją było zaaprobowanie niewłaściwego zastosowania przez organ art. 51 ust. 1 rozporządzenia Komisji (WE) nr 796/2004 oraz przepisów rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie szczegółowych warunków przyznawania pomocy finansowej. Podkreślono w szczególności błędność ustaleń w odniesieniu do powierzchni działki nr [...]. Skarżący wskazał, iż na działce tej nie ma rowu biegnącego środkiem łąki lecz jest to naturalne obniżenie terenu, przez które pracownicy organu podczas kontroli przejeżdżali samochodem osobowym i które jest koszone zgodnie z planem rolno-środowiskowym. Niezasadnie zatem wykluczono ten fragment działki z zadeklarowanej powierzchni, zaś Sąd pierwszej oparł się w tym zakresie jedynie na twierdzeniu organu, które nie zostało poparte żadnym dowodem. Brak jest bowiem w aktach sprawy tak administracyjnych, jak i sądowych zdjęć obrazujących istnienie rowu na spornej działce [...].
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor W. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wniósł o jej oddalenie, podnosząc, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego sprawy. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania organu uznał za niezasadne i nieznajdujące oparcia w materiale zgromadzonym w aktach sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona.
Zgodnie z art. 173 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) od wydanego przez wojewódzki sąd administracyjny wyroku przysługuje skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. W tym trybie wpłynęła skarga kasacyjna w niniejszej sprawie i spełnia ona wymogi określone w art. 174, 175 § 1, 176 oraz 177 § 1 tej ustawy. Oznacza to, że zaistniały podstawy do merytorycznego jej rozpoznania.
Przepis art. 183 § 1 powołanej wyżej ustawy obliguje Naczelny Sąd Administracyjny do rozpoznania sprawy w granicach skargi kasacyjnej. Sąd ten z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy. Stwierdzić należy, że w sprawie niniejszej nie występuje żadna z okoliczności stanowiących o nieważności postępowania.
Jak wskazano wyżej, skargę kasacyjną oparto zarówno na podstawie naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec tego w pierwszej kolejności rozważenia wymaga zasadność zarzutów o charakterze procesowym, gdyż zarzuty naruszenia prawa materialnego mogą być przedmiotem oceny wówczas, gdy zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania okażą się nieusprawiedliwione.
Odnosząc się do powyższych rozległych zarzutów procesowych należało je najpierw uszeregować a następnie ocenić pod kątem ich charakteru. Chodzi o ocenę nieważności postępowania, pozbawienia kasatora obrony swych praw, braku wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, braku dopuszczenia zgłoszonych dowodów przed sądem I instancji, wyrokowania bez kompletu akt sprawy, braku przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego geodety, naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania.
W pierwszej kolejności należało rozważyć zasadność oceny nieważności postępowania. Chodzi o podstawy wymienione w art. 183 § 2 pkt 2 i 5 cytowanej wyżej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a więc udzielenie odpowiedzi na skargę przez zastępcę dyrektora organu jako nienależycie umocowanego, a także zbadania czy kasator nie został pozbawiony możliwości obrony swych praw.
Zarzuty powyższe nie zasługują na uwzględnienie. Wskazany przez skarżącego sprawujący stanowisko zastępca dyrektora W. Oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – A. S. działał w przedmiotowym postępowaniu jako organ, a nie jako pełnomocnik organu w oparciu o stosowne upoważnienie. Potwierdzone zostało właściwym upoważnieniem z dnia 25 czerwca 2008 r. W oparciu o to upoważnienie, był legitymowany do podpisania odpowiedzi na skargę. Oznacza to, że nie ma podstaw do twierdzeń o braku zachowania zdolności, o której mowa w art. 183 § 2 pkt 2 ustawy.
Istotnie, skarżący w postępowaniu przed Sądem I instancji reprezentowany był przez pełnomocnika. Pełnomocnik ten został zawiadomiony o terminie rozprawy. W rozprawie tej skarżący osobiście uczestniczył. Nieobecność pełnomocnika na rozprawie zgodnie z art. 107 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie wstrzymywała rozpoznania sprawy. Nieobecność ta, jest równoznaczna z wnioskiem o rozpoznanie sprawy pod jego nieobecność. Sąd nie ma wówczas obowiązku badać z jakich powodów pełnomocnik nie przybył na rozprawę, o ile wcześniej nie powiadomił o przyczynach nieobecności. Nadzwyczajne przeszkody są także podstawą do powiadomienia Sądu o ich zaistnieniu. Z akt sprawy nie wynika, aby przeszkody te były Sądowi znane. Oznacza to, że wskazana podstawa nie zaistniała do stwierdzenia nieważności postępowania. Podobnie jak brak wezwania organu do uzupełnienia braku formalnego pisma (załączników do odpowiedzi na skargę). Nie jest to ten rodzaj uchybień, który należałoby zaliczyć do istotnej części postępowania. Skutki tych uchybień podlegają zawsze usunięciu na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku. Z akt administracyjnych nie wynika, aby kontrolą nie zostały objęte dowody wymienione w skardze kasacyjnej.
Kolejny zarzut do rozważenia, to naruszenie art. 106 § 3 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wbrew podniesionemu zarzutowi, Sąd I instancji dokonał oceny zgłoszonych licznych wniosków dowodowych. Nie znalazł podstaw do ich uwzględnienia. Powołane w skardze kasacyjnej dowody nie mogły być uwzględnione przed Sądem obu instancji. Podkreślenia wymaga, że możliwość przeprowadzenia dowodów uzupełniających z dokumentów dotyczy postępowania przed Sądem I instancji. Wniosek taki wynika już z samej systematyki cytowanej wyżej ustawy. Regulujący omawiają kwestię art. 106 § 3 tej ustawy znajduje się w dziale III ustawy, zatytułowanym: Postępowanie przed wojewódzkim sądem administracyjnym. Zgodnie z powołanym przepisem, sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
W postępowaniu kasacyjnym zakres badania legalności orzeczenia Sądu I instancji, poza braną z urzędu pod rozwagę nieważnością postępowania, wyznacza wynikająca z art. 184 § 1 cytowanej wyżej ustawy zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej. Powołany przepis wyłącza zarazem zastosowanie w postępowaniu kasacyjnym art. 106 § 3 w związku z art. 193 tej ustawy. Mając na uwadze, że wojewódzki sąd administracyjny nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwionej zaskarżoną do sądu decyzją administracyjną (jeżeli zachodzi potrzeba dokonywania takich ustaleń, sąd powinien uchylić decyzję i wskazać organowi zakres postępowania dowodowego, które organ ten powinien uzupełnić), wykluczyć należy, by Naczelny Sąd Administracyjny w ramach kontroli instancyjnej mógł podjąć się ustalenia stanu faktycznego sprawy. Pogląd, że sąd kasacyjny nie prowadzi w żadnym zakresie postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia stanu faktycznego w sprawie, potwierdza także treść art. 188 tej ustawy. Stosownie do powołanego przepisu, wydanie orzeczenia reformatoryjnego jest możliwe tylko wówczas, gdy stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób niebudzący wątpliwości, co wiąże się bądź z niezakwestionowaniem przez stronę w skardze kasacyjnej ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę orzekania przez Sąd I instancji, bądź z nieskutecznie postawionymi zarzutami naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Pogląd taki został już wyrażony w uzasadnieniach do wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego (w sprawach o sygnaturach II GSK 372/10, II GSK 373/10), a Sąd w niniejszym składzie w pełni go podziela. Wniosek zatem o przeprowadzenie dowodów uzupełniających z dokumentów nie spełnia warunków określonych w art. 106 § 3 tej ustawy. Oznacza to, że nie wykazano, by dopuszczenie ich było niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Twierdzenia kasatora o braku rozpoznania przez Sąd I instancji także wniosku w tym zakresie nie polega na prawdzie. Sąd I instancji rozpoznał także ten wniosek, czemu także dał wyraz w pisemnym uzasadnieniu do tego wyroku już na wstępie swoich rozważań.
W kolejnym zarzucie skargi kasacyjnej wskazano na naruszenie art. 145 § 1 lit. c/ ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 7, 9, 75, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. Oznacza to zdaniem strony wnoszącej skargę kasacyjną, że Sąd I instancji naruszył przepisy ustawy procesowej oddalając skargę mimo uchybienia przez organ wymogom określonym w wymienionych przepisach.
W ocenie skarżącego naruszenie przez Sąd wszystkich wskazanych wyżej przepisów nastąpiło poprzez ocenę działań administracji przez pryzmat własnych ustaleń stanu faktycznego i prawnego, polegających na błędnym przyjęciu powierzchni łąk o nr [...] i [...]. Nie można się jednak zgodzić z kastorem, że powierzchnia ich jest inna niż wynika to z weryfikacji kontroli na miejscu metodą teledetekcyjną, a nie na podstawie danych zawartych w ewidencjach i rejestrach, na które powołał się skarżący. W skardze kasacyjnej skarżący także przyznał, że na działkach tych znajdują się zakrzaczenia i zadrzewienia, które nie są zaliczane do wymaganej powierzchni. Podobnie jak rów na działce o nr 1256. Nie są to nowe okoliczności. Fakty te były znane organom i Sąd I instancji w tym zakresie dokonywał oceny pod kątem wykazywanej powierzchni. Dał temu wyraz także w uzasadnieniu. Podnoszone zarzuty w niniejszym postępowaniu pokrywają się z zarzutami będącymi już przedmiotem prawidłowej oceny Sądu I instancji. Nowych zarzutów i ocen, jak też dowodów skarżący nie przedstawił. Istotnie, zgodnie z art. 75 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a więc nie ma ograniczeń co do rodzaju dowodów. Nie można jednak w sprawie przyjąć, że skarżący wskazywał na dowody, które nie zostały przeprowadzone a mogły wpłynąć na wyliczenie innej powierzchni niż wynikała z kontroli. Odmowa powołania biegłego nie mogła być skuteczna, skoro dano temu wyraz w postanowieniu, wskazując jednocześnie z jakich powodów dowód ten nie został przeprowadzony. Podkreślić należy, że dowód z opinii biegłego jest dowodem szczególnym. Przeprowadzany jest wtedy, gdy są wymagane wiadomości specjalne. Materiał sprawy nie wskazywał na konieczność wypowiedzenia się w sprawie także biegłego. Skarżący zaś nie wykazał, że udział biegłego był niezbędny.
Nie jest też uzasadniony zarzut naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania wyrażonej w art. 15 i 19 k.p.a. Przepis art. 136 k.p.a. przyznaje organowi odwoławczemu także uprawnienie do uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, skoro przedmiotem postępowania odwoławczego jest ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej rozstrzygniętej decyzją organu I instancji. Granice postępowania dowodowego generalnie wyznaczają zasady ogólne postępowania administracyjnego, a przede wszystkim zasada prawdy obiektywnej i zasada dwuinstancyjności. Zasada ogólna prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 k.p.a. nakłada na organ odwoławczy obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy administracyjnej. Z zasady praworządności wypływa obowiązek czuwania nad zgodnym z prawem rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej. Z zasady dwuinstancyjności wynika, że organ odwoławczy może rozpoznać tylko sprawę, która już była wcześniej rozstrzygnięta decyzją organu I instancji.
Powyższe wywody jednoznacznie potwierdzają, że zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania są bezpodstawne i nie mają wpływu na wynik sprawy. Organ przedstawił cały komplet akt sprawy wraz z odpowiedzią na skargę. Strona skarżąca wielokrotnie na różnych etapach postępowania zapoznawała się z tymi aktami. Zarzut niemożności zapoznania się z nimi celem obrony swoich praw, jest nieprawdziwy.
Nieuprawniony jest także zarzut naruszenia prawa materialnego. Chodzi o błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 51 ust. 1 i art. 68 rozporządzenia Komisji WE Wspólnoty Europejskiej nr 796/2004 z dnia 21 kwietnia 2004 r. Skarżący odwołując się do tych przepisów w istocie nie wskazał na czym to naruszenie polegało. Odmienna interpretacja przepisów od oczekiwań skarżącego w związku z ustalonym stanem faktycznym nie stanowi naruszenia prawa. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowo Sąd I instancji uznał, że organy przed wydaniem decyzji wnikliwie zbadały sprawę, co znajduje potwierdzenie w zebranym materialne. Konsekwencją tego jest odmowa, o której mowa w powołanym przepisie art. 51 ust. 1 rozporządzenia. Brak przy tym podstaw do zastosowania art. 68 rozporządzenia jest w pełni uzasadniony. Naczelny Sąd Administracyjny dokonane wywody przez Sąd I instancji w pełni podziela. Skarżący zgłaszając grunty wiedział, że pokryte są także drzewami i krzakami, że są nierówności, które podlegają wyłączeniu z powierzchni niezbędnej do wyliczenia. Tak więc, nie można przyjąć, że nie wiedział o podstawach do wyłączenia.
Powyższe rozważania jednoznacznie potwierdzają, że powołany także w skardze kasacyjnej art. 3 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zakresie działania sądów administracyjnych, nie został naruszony. Przepis ten w istocie nie zawiera samodzielnej treści normatywnej ponad to, co wynika z art. 1 tej ustawy w związku z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) i przepisami Konstytucji RP regulującymi prawo do sądu.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło