IV SA/Po 453/11
WyrokWSA w Poznaniu2011-09-28
Skład orzekający: Anna Jarosz, Izabela Bąk-Marciniak, Tomasz Grossmann
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o rozłożeniu opłaty adiacenckiej na raty jest prawidłowa i czy skarga na tę decyzję powinna zostać oddalona mimo zarzutów dotyczących wyceny nieruchomości i innych okoliczności faktycznych?Ratio decidendi
Decyzja o rozłożeniu opłaty adiacenckiej na raty jest prawidłowa, jeśli została wydana zgodnie z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz Kodeksu postępowania administracyjnego. Zarzuty dotyczące wyceny nieruchomości i innych okoliczności nie mają wpływu na legalność decyzji o rozłożeniu opłaty na raty. Sąd administracyjny kontroluje legalność decyzji, a nie ustala stan faktyczny, dlatego skarga została oddalona.Stan faktyczny
Burmistrz Gminy wydał decyzję ustalającą opłatę adiacencką w wysokości 8.126,10 zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości po podziale działki, rozkładając ją na 10 rat rocznych. Skarżący, właściciele nieruchomości, kwestionowali wycenę i zasadność opłaty, wskazując na nieodpłatne przekazanie działki córce oraz błędne informacje od organów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżący złożyli skargę do WSA w Poznaniu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Jarosz /spr./ Sędziowie WSA Izabela Bąk-Marciniak WSA Tomasz Grossmann Protokolant st.sekr.sąd. Agata Tyll-Szeligowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 września 2011r. sprawy ze skargi G. W., K. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] lutego 2011r., nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. nr [...] Burmistrz Gminy [...], działając na wniosek K. W., na podstawie art. 155 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm., dalej kpa) oraz art. 147, art. 148 ust. 1-3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 z późn. zm., dalej ustawa o gospodarce nieruchomościami), zmienił decyzję własną z dnia [...] grudnia 2009 r. nr [...] ustalającą opłatę adiacencką w wysokości 8.126,10 zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wyniku podziału działki, oznaczonej w ewidencji gruntów przed podziałem numerem 290, obręb [...]. Decyzja ustalająca opłatę adiacencką została zmieniona w ten sposób, że opłata adiacencka została rozłożona na 10 rat rocznych, każda po 812,61 zł. Burmistrz określił, że raty płatne są do dnia 31 stycznia każdego roku, poczynając od roku 2011, przy czym pierwsza rata płatna jest w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja stanie się ostateczna. Burmistrz zaznaczył, że raty podlegają oprocentowaniu przy zastosowaniu stopu procentowej równej stopie redyskonta weksli stosowanej przez Narodowy Bank Polski, a należne odsetki za cały okres spłaty podlegają zapłacie wraz z ostatnią ratą. Wierzytelność Gminy z tytułu rat opłaty adiacenckiej wraz z odsetkami podlega zabezpieczeniu hipoteką na rzecz Gminy, a przedmiotowa decyzja stanowi podstawę do wpisu hipoteki w księdze wieczystej nieruchomości.
Uzasadniając Burmistrz napisał, że proponowana przez wnioskodawcę zmiana decyzji jest zgodna z obowiązującym prawem, uzasadniona słusznym interesem strony i za zgodą stron, dlatego też można dla przedmiotowego wniosku zastosować regulację wynikającą z art. 155 kpa.
Od opisanej decyzji odwołanie wnieśli wnioskodawca z żoną, współwłaścicielką nieruchomości, domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji. Przedstawili historię związaną z wcześniejszymi próbami podziału przedmiotowej nieruchomości i podkreślili, że wydzieloną działkę darowali nieodpłatnie córce, która obecnie na działce buduje dom jednorodzinny. W ocenie odwołujących się ich majątek uległ uszczupleniu, i w tej sytuacji naliczanie opłaty adiacenckiej jest bezzasadne. Podkreślili, że geodeta dokonujący podziału zapewniał ich, że z tego tytułu nie poniosą żadnych konsekwencji finansowych.
Decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadniając Kolegium wskazało, że istota obowiązku uregulowanego w przepisach art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami sprowadza się do konieczności uregulowania przez właściciela nieruchomości opłaty adiacenckiej w razie łącznego wystąpienia dwóch przesłanek tj.: dokonanego na wniosek właściciela wzrostu wartości nieruchomości w następstwie podziału geodezyjnego nieruchomości oraz obowiązywania, w dniu w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna, uchwały rady gminy określającej wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej. W sprawie obie przesłanki zostały spełnione, a decyzja Burmistrza o ustaleniu opłaty adiacenckiej stała się ostateczna z dniem 20 stycznia 2010 r. Podstawę do ustalenia opłaty stanowił operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego. Wartość rynkowa prawa własności gruntu przed podziałem i po podziale określona została przez rzeczoznawcę majątkowego na kwotę 628.959 zł, a po podziale na kwotę 656.046 zł. W wyniku podziału wartość rynkowa nieruchomości wzrosła o kwotę 27.087 zł. Opłata adiacencka, wynosi 30% tej kwoty, zgodnie z § 1 uchwały Rady Miejskiej [...] czyli 8.126,10 zł.
Kolegium podkreśliło, że nie ma znaczenia z jakich powodów właściciele wystąpili o podział nieruchomości. Okoliczność nieodpłatnego przekazania działki córce nie zwalnia właścicieli od uiszczenia ustalonej opłaty adiacenckiej. Ustawodawca uzależnił ustalenia opłaty adiacenckiej jedynie od wzrostu wartości nieruchomości w następstwie podziału geodezyjnego. Jedyną przewidzianą ulgą jest możliwość rozłożenia opłaty na raty, z której to możliwości strona skorzystała, składając stosowny wniosek. W ocenie Kolegium w sprawie zaistniały podstawy do uwzględnienia wniosku i rozłożenia ustalonej opłaty adiacenckiej na raty oraz do wydania decyzji w trybie art. 155 kpa.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu G. i K. W. napisali, że decyzja Kolegium jest dla nich krzywdząca. Nie zgodzili się z wyceną tylko części działki z gospodarstwa rolnego. Do wyceny przyjęto 10.911 m2 a gospodarstwo ma powierzchnię 25.927 m2. Całość stanowi ziemię rolną. Wartość gruntów rolnych waha się między 5-10 zł za 1 m2. W dniu 18 stycznia 2010 r. skarżący był na rozmowie u zastępcy burmistrza i został wprowadzony w błąd. Usłyszał bowiem, że od decyzji nie ma odwołania i musi opłatę adiacencką uiścić w całości oraz, że może złożyć wniosek o rozłożenie opłaty na raty, co uczynił. Po tygodniu, w rozmowie z burmistrzem skarżący został poinformowany, że może odwołać się od decyzji, co uczynił pismem z dnia 10 lutego 2010 r. Prośby o rozłożenie na raty nie wycofano przez co uznano, że skarżący zgadza się na uiszczenie opłaty adiacenckiej. Skarżący wniósł o przesłuchanie jego i żony.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu.
Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Przedmiotem kontroli jest zbadanie, czy organy administracji publicznej w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Czyni to według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, gdy jest zgodna z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego. Uchylenie jej przez sąd administracyjny następuje w sytuacjach określonych w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz.1270 ze zm., dalej p.p.s.a.) tj w przypadku uchybienia przepisom prawa materialnego, jeżeli uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy, w przypadku rozstrzygnięcia dotkniętego wadą uzasadniającą wznowienie postępowania, jak również w przypadku wad, jeżeli mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd rozstrzyga w granicach całej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną oraz, stosownie do art.135 p.p.s.a., sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów i czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do jej końcowego załatwienia.
Sąd podkreśla, że obie wydane w tej sprawie decyzje dotyczą rozłożenia na raty opłaty adiacenckiej i ocenia, że decyzje te są prawidłowe, a zastosowana forma proceduralna – dopuszczalna. Zgodnie z art. 147 ust. 1-2 ustawy o gospodarce nieruchomościami opłata adiacencka może być, na wniosek właściciela nieruchomości, rozłożona na raty roczne płatne w okresie do 10 lat. Warunki rozłożenia na raty określa się w decyzji o ustaleniu opłaty. Należność gminy z tego tytułu podlega zabezpieczeniu, w tym przez ustanowienie hipoteki. Decyzja o ustaleniu opłaty adiacenckiej stanowi podstawę wpisu do księgi wieczystej. Raty podlegają oprocentowaniu przy zastosowaniu stopy procentowej równej stopie redyskonta weksli stosowanej przez Narodowy Bank Polski. W myśl art. 148 ust. 1-3 ustawy o gospodarce nieruchomościami obowiązek wnoszenia opłaty adiacenckiej powstaje po upływie 14 dni od dnia, w którym decyzja o ustaleniu opłaty stała się ostateczna. W przypadku rozłożenia opłaty na raty obowiązek ten dotyczy wpłacenia pierwszej raty. Do skutków zwłoki lub opóźnienia w zapłacie opłaty adiacenckiej stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego, a wysokość opłaty adiacenckiej ustalona w decyzji podlega waloryzacji począwszy od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym wydana została decyzja, do pierwszego dnia miesiąca, w którym powstał obowiązek zapłaty.
Zestawiając powyższe przepisy z realiami niniejszej sprawy sąd wskazuje, że w aktach znajduje się podanie skarżącego z dnia 11 stycznia 2010 r. o rozłożenie opłaty na raty, podpisane przez wnioskodawcę oraz burmistrza. Prawidłowo złożony wniosek wymaga załatwienia przez organ administracji. Sąd z aprobatą ocenia zarówno załatwienie wniosku zgodne z wolą strony jak i rozłożenie opłaty na największą ilość rat rocznych, dopuszczoną przez ustawodawcę. Mimo, że wnioskodawca nie wskazał preferowanej ilości rat rocznych, to jednak działanie organu w ramach uznania administracyjnego oznacza załatwienie sprawy zgodnie ze słusznym interesem obywatela, o ile nie stoi temu na przeszkodzie interes społeczny i możliwości organu w zakresie posiadanych uprawnień i środków. Organ I instancji postąpił zatem prawidłowo. Oceniając decyzję organu I instancji należy wskazać i to, że należność gminy została zabezpieczona w sposób wprost wskazany w ustawie o gospodarce nieruchomościami oraz zgodnie z w/w. przepisami zostały wyznaczone warunki rozłożenia opłaty na raty.
Odnosząc się do zarzutów skargi sąd podkreśla raz jeszcze, że niniejsza sprawa dotyczy rozłożenia opłaty adiacenckiej na raty. W związku z tym argumenty dotyczące wyceny i wartości gruntu uznać należy za nieskuteczne. Wymaga zaznaczenia, że dla organów administracji oraz dla sądu nie mają znaczenia ewentualne ustalenia skarżących np. z geodetą dokonującym podziału działki, bądź zasłyszane informacje o rzekomym braku możliwości odwołania się od decyzji ustalającej wysokość opłaty adiacenckiej. Organy administracji publicznej działają na podstawie przepisów prawa (art. 6 kpa). Z akt sprawy wynika, że decyzja ustalająca wysokość opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu przedmiotowej nieruchomości opatrzona jest prawidłowym pouczeniem o prawie, sposobie i terminie wniesienia odwołania od niej, a skarżący brali aktywny udział w tamtym postępowaniu, zapoznając się między innymi z operatem szacunkowym po jego sporządzeniu. Sąd zaznacza, że skarżący już w odwołaniu od decyzji o rozłożeniu opłaty na raty, zwalczali fakt nałożenia opłaty adiacenckiej i w tej sytuacji rolą Kolegium było, między innymi, wykazanie skarżącym, że są to dwa różne postępowania. Tymczasem, z naruszeniem przepisów postępowania, Kolegium skoncentrowało się w uzasadnieniu swojej decyzji na zasadności nałożenia opłaty adiacenckiej, cytując i analizując treść przepisów które zostały już zastosowanie, w sprawie zakończonej wydaniem decyzji mającej przymiot ostateczności. W znikomym natomiast stopniu Kolegium odniosło się do istoty sprawy, zaniedbując wyjaśnienia podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem treści przepisów prawa. W efekcie skarżący zostali utwierdzeni w błędnym przekonaniu i cały czas łączą ze sobą oba postępowania.
Opisane naruszenie przepisów postępowania nie może być jednak podstawą do uchylenia zaskarżonej decyzji, a tym bardziej nie może być podstawą do uchylenia obu decyzji wydanych w sprawie, bowiem nie ma wpływu na wynik sprawy dotyczącej rozłożenia opłaty adiacenckiej na raty. Mimo częściowo wadliwego uzasadnienia decyzja Kolegium, utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji o rozłożeniu opłaty adiacenckiej na raty, jest prawidłowa.
Odnosząc się do zawartego w skardze wniosku o przesłuchanie skarżących sąd wyjaśnia, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd administracyjny może przeprowadzać tylko dowody uzupełniające z dokumentów, o ile jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Zatem z woli ustawodawcy wynika wprost, że sąd administracyjny nie ma prawa przesłuchiwać stron czy innych podmiotów postępowania. Jest tak dlatego, że sąd administracyjny dokonuje kontroli legalności aktu administracyjnego (w tej sprawie decyzji dotyczących rozłożenia opłaty adiacenckiej na raty) opierając się na materiale dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy. Sąd nie ustala stanu faktycznego sprawy, bowiem jest to obowiązek organów administracji. Natomiast do sądu należy ocena, czy zebrany w postępowaniu materiał dowodowy jest pełny i wystarczający do ustalenia stanu faktycznego, a także, czy został oceniony prawidłowo.
W ocenie sądu organy administracji w niniejszej sprawie zasadnie rozłożyły opłatę adiacencką na raty. W związku z powyższym sąd, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło