II OSK 257/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-05-28

Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Anna Łuczaj, Zbigniew Ślusarczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wciągnik łańcuchowy elektryczny, który może być eksploatowany jako samodzielna maszyna lub wbudowany w inną maszynę, a także posiada własną obudowę i wtyczkę sieciową, jest "sprzętem" w rozumieniu ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, nawet jeśli podlega przepisom o dozorze technicznym?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie uchylił decyzje organów, nie oceniając całości materiału dowodowego. Wciągnik łańcuchowy elektryczny, który może być eksploatowany jako samodzielna maszyna i spełnia definicję urządzenia elektrycznego, jest "sprzętem" w rozumieniu ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, nawet jeśli podlega przepisom o dozorze technicznym. Podleganie przepisom o dozorze technicznym nie wyłącza stosowania przepisów ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, ponieważ obie ustawy mają inne cele i zakresy zastosowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymierzenia kary pieniężnej Spółce za wprowadzanie do obrotu wciągników elektrycznych bez wpisu do rejestru prowadzonego przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że wciągniki nie są sprzętem w rozumieniu ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, gdyż są częścią składową innych urządzeń lub instalacji przemysłowych. Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł skargę kasacyjną, zarzucając błędną wykładnię przepisów i niewłaściwą ocenę materiału dowodowego przez Sąd pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Anna Łuczaj Sędzia del. WSA Zbigniew Ślusarczyk Protokolant asystent sędziego Justyna Rosińska po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Ochrony Środowiska od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 września 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 902/11 w sprawie ze skargi [...] Sp. z o. o. z siedzibą w G. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, 2. zasądza od [...] Sp. z o. o. z siedzibą w G. na rzecz Głównego Inspektora Ochrony Środowiska kwotę 2.600 zł (dwa tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 28 września 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 902/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w sprawie ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w G. uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Katowicach z dnia [...] kwietnia 2010 r. nr [...], orzekł, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do chwili uprawomocnienia się niniejszego wyroku oraz zasądził od Głównego Inspektora Ochrony Środowiska na rzecz skarżącej [...] Sp. z o.o. z siedzibą w G. kwotę 3.917 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia 25 marca 2011 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska, po rozpatrzeniu odwołania [...] Sp. z o.o. utrzymał w mocy decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] kwietnia 2010 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Główny Inspektor Ochrony Środowiska (zwany dalej także w skrócie "GIOŚ") wskazał, iż wymienioną decyzją Śląski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska wymierzył [...] Sp. z o.o. karę pieniężną za wprowadzanie sprzętu elektrycznego i elektronicznego do obrotu bez wpisu do rejestru, prowadzonego przez GIOŚ, w wysokości 50.000 zł. W odwołaniu [...] Sp. z o. o. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania w całości bądź przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucono błędne ustalenie stanu faktycznego oraz naruszenie przepisów procesowych, tj. art. 7, 76, 77 i 84 K.p.a., a także przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (Dz. U. Nr 180, poz. 1495 ze zm.), a w szczególności: art. 2 ust. 3 pkt 3, na mocy którego zastosowanie przepisów ustawy wyraźnie wyłączono w odniesieniu do sprzętu będącego częścią składową urządzenia, art. 3 ust. 1 pkt 10 poprzez przyjęcie, że przedmiotowy wciągnik zalicza się do sprzętu w rozumieniu przepisów niniejszej ustawy oraz art. 7 w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 10 i art. 80 poprzez przyjęcie, że Spółka podlega wpisowi do rejestru GIOŚ i wymierzenie kary pieniężnej. W toku postępowania odwoławczego GIOŚ ustalił, iż w dniach od 27 stycznia 2010 r. do 2 lutego 2010 r. Śląski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska przeprowadził kontrolę w [...] Sp. z o. o. w G., w trakcie której stwierdzono, że Spółka wprowadza do obrotu sprzęt elektryczny i elektroniczny, tj. wciągniki łańcuchowe elektryczne z grupy VI "Narzędzia elektryczne i elektroniczne, z wyjątkiem wielkogabarytowych, stacjonarnych narzędzi przemysłowych", zgodnie z załącznikiem numer 1 do ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, nie będąc wpisanym do rejestru prowadzonego przez GIOŚ na podstawie art. 6 tejże ustawy. Stosownie zaś do art. 80 ust. 1 ww. ustawy wprowadzający sprzęt, który wprowadza do obrotu sprzęt nie będąc wpisanym do rejestru, podlega karze pieniężnej w wysokości od 5.000 zł do 50.000 zł wymierzonej przez wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu GIOŚ wskazał, że zgodnie z definicją zawartą w 3 ust. 1 pkt 10 powyższej ustawy podstawowym kryterium uznającym dane urządzenie za sprzęt jest uzależnienie jego prawidłowego działania od dopływu prądu elektrycznego, co oznacza, że prąd elektryczny jest głównym źródłem energii, koniecznym aby dane urządzenie pełniło swoją podstawową funkcję. Zdaniem organu odwoławczego wciągniki elektryczne wprowadzane na rynek przez Spółkę spełniają przesłankę zawartą w przytoczonej wyżej definicji sprzętu, gdyż są zasilane prądem elektrycznym. Kolejną przesłanką, którą musi spełnić dane urządzenie, aby uznać je za sprzęt, jest przynależność danego urządzenia do jednej z 10 grup enumeratywnie wymienionych w załączniku nr 1 do ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Organ zaznaczył, iż wszystkie wymienione w załączniku grupy sprzętu zawierają rodzaj "Pozostałe narzędzia (sprzęt) produkty" na wypadek, gdy przedsiębiorca podlegający zapisom ustawy nie jest w stanie podporządkować sprzętu, z uwagi na jego zastosowanie bądź nazwę, do żadnego z rodzajów sprzętu wymienionych w danej grupie. Taka właśnie sytuacja ma miejsce w przypadku Spółki, która wprowadza na rynek wciągniki elektryczne. Taki rodzaj sprzętu nie jest wymieniony z nazwy bądź zastosowania w rodzajach sprzętu grupy VI "Narzędzia elektryczne i elektroniczne, z wyjątkiem wielkogabarytowych, stacjonarnych narzędzi przemysłowych". Organ podniósł, iż z załączonej dokumentacji technicznej i fotograficznej nie wynika, aby urządzenie w postaci wciągnika elektrycznego było urządzeniem wielkogabarytowym, czyli urządzeniem o dużym rozmiarze, gabarycie. Wskazał, że zgodnie z przygotowanymi przez Ministerstwo Środowiska "Wytycznymi technicznymi dla oceny wyrobu w zakresie jego podlegania przepisom ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym" przez stacjonarne, wielkogabarytowe urządzenia przemysłowe należy rozumieć urządzenia, które są wprowadzane na rynek z przeznaczeniem dla przemysłu i nie są przeznaczone do wprowadzania na rynek jako ogólnie dostępne urządzenia. Z kolei przemysłowe wielkogabarytowe, stacjonarne urządzenie można uznać za instalację przemysłową, ale pod warunkiem, że elementy tej instalacji nie są wprowadzane na rynek jako pojedyncze urządzenia, niezależnie od pozostałych elementów instalacji. W świetle powyższych wywodów organ odwoławczy stwierdził, że o ile za instalację przemysłową można uznać wciągnik elektryczny wraz z instalacją, o tyle już samego wciągnika, który jest wprowadzany na rynek jako produkt finalny posiadający własną obudowę, gniazda i podłączenia do użytku końcowego, nie można zakwalifikować jako wielkogabarytowego stacjonarnego narzędzia przemysłowego. Zdaniem GIOŚ nie może stanowić przesłanki do wykluczenia wciągnika z zakresu przepisów ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym fakt, że każdorazowa zmiana miejsca instalacji wciągnika podlega nadzorowi Urzędu Dozoru Technicznego. Ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym nie zawiera odstępstw od stosowania jej przepisów w sytuacji, gdy jakiś rodzaj sprzętu objęty jest nadzorem lub kontrolą poprzez przepisy wynikające z innych aktów prawnych, np. rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 października 2003 r. w sprawie warunków technicznych dozoru technicznego w zakresie eksploatacji niektórych urządzeń transportu bliskiego (Dz. U. Nr 193, poz. 1890). Żaden przepis dyrektywy 2002/96/WE nie odnosi się do powyższych okoliczności, a co za tym idzie - w ocenie GIOŚ - okoliczności te nie mogą mieć też znaczenia na gruncie ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. W przeciwnym wypadku odrębne polskie przepisy wpływałyby na zakres zastosowania dyrektywy 2002/96/WE, co należy wykluczyć, gdyż minimalny zakres zastosowania dyrektywy w zakresie objęcia określonych urządzeń jej przepisami wynika z definicji urządzenia zamieszczonej w dyrektywie 2002/96/WE oraz załącznika do tej dyrektywy i jest identyczny na terenie całej Unii Europejskiej. Za niezasadny GIOŚ uznał zarzut odwołania dotyczącego naruszenia przez organ pierwszej instancji przepisów postępowania administracyjnego przez fakt nieuwzględnienia wniosku o powołanie biegłego na okoliczność zbadania, czy wprowadzane przez stronę urządzenie, tj. wciągnik [...] stanowi narzędzie oraz czy spełnia dodatkowe warunki określone w ustawie o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Zdaniem organu w niniejszej sprawie brak jest podstaw prawnych do powołania biegłego, bowiem podnoszone przez stronę okoliczności, które miałby zbadać biegły, sprowadzają się do dokonania wykładni prawa. Wykładnia prawa jest zaś wyłączną kompetencją organu administracji publicznej, a nie rolą biegłego. Skargę na powyższą decyzję GIOŚ wniosła [...] Sp. z o.o. podnosząc zarzuty tożsame z zarzutami zawartymi w odwołaniu. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko i argumentację zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że wniesiona skarga zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu Sąd wyjaśnił, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowią przepisy ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, która implementuje dyrektywę 2002/96/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 27 stycznia 2003 r. w sprawie zużytego sprzętu elektrotechnicznego i elektronicznego (WEEE) (Dz. U.UE.L03.37.24 ze zm.). Wskazał także, że zakres przedmiotowy ustawy wyznacza przede wszystkim pojęcie sprzętu, które zostało zdefiniowane w art. 3 ust. 1 pkt 10 powyższej ustawy. Nadto Sąd zauważył, że ustawodawca w art. 2 ust. 3 przedmiotowej ustawy dokonał wyłączenia określonego sprzętu spod działania przepisów ustawy i podniósł, że istotne wyłączenie z zakresu przedmiotowego ustawy zawiera art. 2 ust. 3 pkt 3 ustawy. Stanowi on, że przepisów ustawy nie stosuje się do sprzętu będącego częścią składową urządzenia, które nie jest sprzętem w rozumieniu przepisów ustawy. Dalej Sąd wyjaśnił, że przepis ten przyjmuje, że jeżeli urządzenie, które spełniałoby kryterium definicji sprzętu zawartej w art. 3 ust. 1 pkt 10 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, jest częścią składową innego urządzenia, które nie spełnia definicji sprzętu (np. nie należy do żadnej z dziesięciu grup sprzętu określonych w załączniku do ustawy), to do sprzętu tego nie stosuje się przepisów ustawy. Zdaniem Sądu do urządzeń, które nie spełniają definicji sprzętu należy w szczególności zaliczyć instalacje przemysłowe. Nadto stwierdzić należy, że jeżeli dane urządzenie zostało zaprojektowane wyłącznie do zamontowania w tego typu urządzeniach, to mimo tego, że spełnia definicję sprzętu zawartą w art. 3 ust. 1 pkt 10 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, nie będzie objęte zakresem ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Warunkiem zastosowania tego wyłączenia, w ocenie Sądu, jest jednak stwierdzenie, że sprzęt będący częścią składową urządzenia, które nie jest sprzętem w rozumieniu przepisów ustawy, nie ma bezpośredniej funkcji poza tym urządzeniem, oraz uznanie, że samo to urządzenie jest poza zakresem ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. W ocenie Sądu taka sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie. Zdaniem Sądu analiza materiału dowodowego zgromadzonego w rozpoznawanej sprawie wskazuje, że poza sporem pozostaje funkcja przedmiotowego wciągnika elektrycznego. Podniesiono także, że sam organ odwoławczy wskazał, iż służy on do transportu bliskiego materiałów w zakresie podnoszenia i opuszczania ciężarów, co pozostaje w zgodności ze stanowiskiem strony skarżącej, jak również znajduje potwierdzenie w dokumentacji technicznej spornego wciągnika. Sąd zaznaczył, iż w trakcie oględzin wciągnika GM 4500.8-2 przeprowadzonych w dniu 24 lutego 2011 r. przez zastępcę Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska dr J. K. i głównego specjalistę WIOŚ mgr inż. A. H. w obecności Naczelnika Wydziału Nadzoru Rynku Departamentu Kontroli Rynku Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska ustalono, że urządzenie nie posiada bezpośredniej funkcji (przeznaczenia) i jest jedynie częścią innego urządzenia finalnego. Z protokołu powyższego wynika również, że przedmiotowy wciągnik nie jest produktem przeznaczonym dla ostatecznego użytkownika. Ponadto przeprowadzający oględziny stwierdzili, że montaż wciągnika w celu podjęcia prawidłowej jego pracy wymaga profesjonalnej ekipy monterskiej. Montaż mechaniczny wymaga dokumentów budowlanych, zaś montaż elektryczny zaprojektowania i wykonania stosownej instalacji potwierdzonej protokołem pomiarów elektrycznych i wymaga ingerencji w samo urządzenie (wciągnik). Wskazano również, że przedmiotowe urządzenie po zamontowaniu nie może być jako całość przenoszone z miejsca na miejsce bez konieczności rozebrania go na części oraz że obsługa urządzenia musi być wykonywana przez przeszkolonego i uprawnionego operatora. Zawarty w protokole z oględzin, jak również w załączonym do akt sprawy "Podręczniku użytkowania produktu wciągnik łańcuchowy [...]" opis spornego urządzenia, wymagań dotyczących jego montażu i pracy prowadzi do stwierdzenia, że organy orzekające w niniejszej sprawie błędnie uznały, że sporny wciągnik stanowi narzędzie elektryczne, które należy zaliczyć do 6 grupy załącznika nr 1 do ustawy "pozostałe narzędzia elektryczne i elektroniczne" oznaczonych poz. 9. W ocenie Sądu nie można podzielić stanowiska Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, że skoro załączona dokumentacja techniczna wskazywała, iż przedmiotowy sprzęt posiada tabliczki znamionowe na których podany jest zakres napięcia i częstotliwość pracy oraz pobór prądu z sieci elektrycznej, to urządzenie spełnia definicję zawartą w art. 3 ust. 1 pkt 10 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym i można je zaklasyfikować do jednej z grup sprzętu elektrycznego i elektronicznego wymienionych w załączniku nr 1 do ustawy. Dalej Sąd podkreślił, iż przedmiotowy wciągnik, jako urządzenie transportu bliskiego podlega odrębnym regulacjom prawnym, a mianowicie przepisom rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 października 2003 r. w sprawie warunków technicznych dozoru technicznego w zakresie eksploatacji niektórych urządzeń transportu bliskiego, wydanego na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 8 ust. 4 ustawy z dnia 21 grudnia 2000r. o dozorze technicznym (Dz. U. Nr 122, poz. 1321 ze zm.). Z § 1 wymienionego rozporządzenia wynika wprost, iż wciągniki zaliczane są do urządzeń transportu bliskiego i to bez względu na ich rodzaj, parametry itp. Skoro zatem wciągnik, stosownie do powołanej powyżej regulacji prawnej, jest urządzeniem transportu bliskiego, to zdaniem Sądu słusznie strona skarżąca podniosła, iż nie można jednocześnie uznać go za narzędzie elektryczne. Niezależnie od powyższego Sąd zauważył, iż argumentacja organu drugiej instancji sprowadzająca się do twierdzenia, że bez znaczenia jest to, iż wciągnik elektryczny nie został wyszczególniony w grupie narzędzi, o których mowa w załączniku nr 1 grupa 6, skoro ustawodawca utworzył pkt 9 "pozostałe narzędzia elektryczne i elektroniczne" jest nieracjonalna. Zdaniem Sądu ustawodawca celowo zawarł takie podpunkty w każdej z 10 grup urządzeń, aby wskazać, iż te "pozostałe" powinny nie tylko spełniać przesłanki zawarte w art. 3 ust. 1 pkt 10, ale dodatkowo muszą być podobne do sprzętów wymienionych w danej grupie. W innym przypadku wystarczające byłoby jednorazowe zamieszczenie zapisu "i wszystkie pozostałe". Wciągnik elektryczny łańcuchowy wymaga stałej konstrukcji i każdorazowa zmiana miejsca jego instalacji wymaga odbioru dokonywanego przez Urząd Dozoru Technicznego. Z powyższych względów przedmiotowy wciągnik jest zupełnie niepodobny do sprzętów określonych w grupie 6 załącznika nr 1 do ustawy (wśród których wymienia się wiertarki, piły, maszyny do szycia, urządzenia do skręcania, mielenia, piaskowania, przemiału, piłowania, cięcia, nawiercania, robienia otworów, czy narzędzia do nitowania, przybijania, usuwania nitów, gwoździ, śrub, narzędzia do spawania, lutowania, rozpylania, rozpraszania i narzędzia do koszenia trawy lub innych prac ogrodniczych), a w konsekwencji nie sposób go zakwalifikować do "pozostałych narzędzi elektrycznych i elektronicznych" określonych w pkt 9 grupy 6 załącznika. Nadto Sąd nie podzielił stanowiska organu odwoławczego, że z treści dyrektywy 2002/96/WE wynika, iż załącznik IB do dyrektywy stanowi jedynie wyliczenie przykładowe. Zdaniem Sądu analiza tego załącznika wskazuje bowiem, iż w przypadku produktów wymienionych w grupie 6 obejmującej narzędzia elektryczne i elektroniczne - w przeciwieństwie do odpowiedniego załącznika nr 1 do ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym - w ogóle nie zamieszczono pozycji "pozostałe narzędzia elektryczne i elektroniczne". Oznacza to, że w przypadku kategorii urządzeń jaką stanowią w myśl załącznika IA dyrektywy "przyrządy elektryczne i elektroniczne" prawo wspólnotowe przyjęło katalog zamknięty tego rodzaju produktów. W świetle powyższego zarzut skargi, iż organ dokonał wykładni rozszerzającej zakresu ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym nie jest bezpodstawny. Powyższe wywody, w ocenie Sądu, prowadzą do stwierdzenia, że zaskarżona decyzja, jak również decyzja organu pierwszej instancji została wydana z naruszeniem art. 2 ust. 3 pkt 3 i art. 3 ust. 1 pkt 10 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, a także przepisów procesowych, w szczególności art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiódł Główny Inspektor Ochrony Środowiska zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi Spółki oraz o zasądzenie od skarżącej Spółki na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego wg norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: I. na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a.", naruszenie przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1, art. 141 § 4, art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., przez wydanie wyroku na podstawie błędnie ustalonego stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że urządzenie wprowadzone przez stronę może być jednocześnie sprzętem w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 10 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym oraz jednocześnie nie być sprzętem w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 10, co doprowadziło Sąd do błędnego wniosku, że organy pierwszej i drugiej instancji naruszył art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., które to naruszenie według Sądu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji doprowadziło Sąd do bezpodstawnego uchylenia decyzji organów pierwszej i drugiej instancji; 2. art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 3 § 1, art. 141 § 4, art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., przez wydanie wyroku na podstawie błędnie ustalonego stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że urządzenie wprowadzone przez stronę jest jedynie częścią składową innego urządzenia, które nie jest sprzętem w rozumieniu ustawy, co pozostaje w sprzeczności ze zgromadzonymi w sprawie dowodami, oraz doprowadziło Sąd do błędnego wniosku, że organy pierwszej i drugiej instancji naruszyły art. 7, 77 § 1 oraz 80 K.p.a., które to naruszenie według Sądu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji doprowadziło Sąd do bezpodstawnego uchylenia decyzji organów pierwszej i drugiej instancji; 3. art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 3 § 1, art. 141 § 4, art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. przez wydanie wyroku na podstawie błędnie ustalonego stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że urządzenie wprowadzone przez stronę zostało zaprojektowane wyłącznie do zamontowania w instalacjach przemysłowych oraz uznanie, że urządzenie wprowadzane przez stronę nie ma bezpośredniej funkcji poza instalacjami przemysłowymi (strona 7-8 uzasadnienia wyroku), co pozostaje w sprzeczności ze zgromadzonymi w sprawie dowodami, oraz doprowadziło Sąd do błędnego wniosku, że organy pierwszej i drugiej instancji naruszyły art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., które to naruszenie według Sądu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji doprowadziło Sąd do bezpodstawnego uchylenia decyzji organów pierwszej i drugiej instancji; 4. art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 3 § 1, art. 141 § 4, art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., przez wybiórczą ocenę dowodów oraz pominięcie istotniej jej części, co doprowadziło Sąd do bezpodstawnego przyjęcia, że urządzenie wprowadzane przez stronę jest jedynie częścią składową innego urządzenia oraz że nie jest przeznaczone dla ostatecznego użytkownika (strona 8 uzasadnienia wyroku). Podczas gdy ze zgromadzonych dowodów wynika, że urządzenie wprowadzane przez stronę jest produktem finalnym przeznaczonym dla ostatecznego użytkownika. Doprowadziło to Sąd do błędnego wniosku, że organy pierwszej i drugiej instancji naruszyły art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., które to naruszenie według Sądu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji doprowadziło Sąd do bezpodstawnego uchylenia decyzji organów pierwszej i drugiej instancji; 5. art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 3 § 1, art. 141 § 4, art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., przez sprzeczność wewnętrzną ustaleń Sądu w zakresie ustalonego w uzasadnieniu wyroku stanu faktycznego, polegającego na przyjęciu na stronie 8 uzasadnienia za ustalony następujący stan faktyczny: "że poza sporem pozostaje funkcja przedmiotowego wciągnika elektrycznego. Sam organ odwoławczy wskazał, iż służy on do transportu bliskiego materiałów w zakresie podnoszenia i opuszczania ciężarów". Sąd więc przyjął, że funkcją urządzenia wprowadzonego przez stronę jest transport bliski materiałów w zakresie podnoszenia i opuszczania ciężarów przez ostatecznego użytkownika, a jednocześnie na tej samej stronie w dalszej części uzasadnienia wyroku Sąd uznał za ustalony stan faktyczny wskazujący, że urządzenie wprowadzane przez stronę nie posiada bezpośredniej funkcji (przeznaczenia) i jest jedynie częścią składową innego urządzenia. Ustalony przez Sąd stan faktyczny jest wewnętrznie sprzeczny, raz Sąd ustalił, że urządzenie wprowadzane przez stronę ma określoną funkcję przeznaczoną dla użytkownika końcowego w zakresie transportu bliskiego, a w innej części uzasadnienia Sąd wskazał, że urządzenie to nie ma żadnej funkcji, co doprowadziło Sąd do błędnego wniosku, że organy pierwszej i drugiej instancji naruszyły art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., które to naruszenie według Sądu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji doprowadziło Sąd do bezpodstawnego uchylenia decyzji organów pierwszej i drugiej instancji. II. na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, tj.: 1. art. 3 ust. 1 pkt 10 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym przez błędną jego wykładnię przez przyjęcie, że warunkiem uznania urządzenia za sprzęt elektryczny i elektroniczny jest konieczność zaliczenia urządzenia do rodzajów sprzętu wymienionych w załączniku nr 1 do ustawy, podczas gdy z art. 3 ust. 1 pkt 10 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym w sposób wyraźny wynika, że warunkiem uznania danego urządzenia za sprzęt jest jedynie zaliczenia go do jednej z dziesięciu enumeratywnie wymienionych grup sprzętu wskazanych w załączniku nr 1 do ustawy, a w szczególności zaliczenie go do kategorii: narzędzia elektryczne i elektroniczne, co doprowadziło Sąd do przyjęcia, że urządzenie strony niewymienione bezpośrednio wśród rodzajów sprzętu wskazanych w grupie 6, nie jest sprzętem w rozumieniu ustawy, a w szczególności nie można go uznać za narzędzie elektryczne i elektroniczne w rozumieniu ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Ta błędna wykładnia art. 3 ust. 1 pkt 10 oraz załącznika nr 1 do ustawy doprowadziła Sąd do bezpodstawnego uchylenia decyzji organów pierwszej i drugiej instancji; 2. naruszenie art. 1, art. 2 oraz art. 3 ust. 1 pkt 10 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym określających zakres przedmiotowy ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym przez błędną ich wykładnię poprzez bezpodstawne przyjęcie, że podleganie urządzenia wprowadzanego przez stronę przepisom ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o dozorze technicznym, a w szczególności rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 października 2003 r. w sprawie warunków technicznych dozoru technicznego w zakresie eksploatacji niektórych urządzeń transportu bliskiego wyłącza podleganie urządzenia ustawie o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. W uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego, uzasadniając zarzut zawarty w punkcie I. 1 organ wskazał, że Sąd pierwszej instancji jest niekonsekwentny w swoim rozumowaniu, albowiem raz podziela ustalenia organów, że urządzenie wprowadzane przez Spółkę jest sprzętem w rozumieniu ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, by zaraz potem stwierdzić, że nie jest sprzętem. Powyższe spowodowało, że Sąd ten bezpodstawnie uchylił kontrolowane decyzje. Uzasadniając zaś zarzut zawarty w punkcie I. 2 organ podniósł, że Sąd ustalił, iż wprowadzane przez Spółkę urządzenie jest jedynie częścią składową innego urządzenia, które sprzętem w rozumieniu przedmiotowej ustawy nie jest. Nie odniósł się jednakże do ustalenia, że urządzenie to może być montowane jako część systemu suwnic przemysłowych oraz jako oddzielny produkt gotowy do użycia po zamontowaniu (samodzielne urządzenie). Zdaniem organu ze wskazanego materiału dowodowego w żaden sposób nie wynika, że urządzenie strony jest wyłącznie częścią składową systemu suwnic, co jest warunkiem zastosowania wyłączenia zawartego w art. 2 ust. 3 pkt 3 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Zdaniem organu strona wprowadza urządzenie jako pojedynczy funkcjonalny produkt, gotowy do zamontowania, który po zamontowaniu może spełniać różnorodne funkcje w zakresie pionowego podnoszenia i opuszczania ciężarów. Dalej organ wskazał, że przedmiotowe urządzenie ma obudowę zapewniającą jego bezpieczne użytkowanie przez użytkownika końcowego, złącza przeznaczone do podłączenia do prądu elektrycznego, pałąk do zawieszania lub zamocowania w miejscu, gdzie urządzenie będzie spełniało swoją funkcję w zakresie transportu. Urządzenie ma bezpośrednią funkcję określoną przez producenta, którą jest transport bliski materiałów przez użytkownika końcowego w zakresie pionowego podnoszenia i opuszczania ciężarów. Produkt wprowadzany przez stronę zapewnia więc użytkownikowi końcowemu wykorzystanie urządzenia zgodnie z jego przeznaczeniem określonym przez producenta. Urządzenie wprowadzane przez stronę nie jest więc przeznaczone wyłącznie do wykorzystania do produkcji innych urządzeń, które to dopiero urządzenia można by potraktować jako produkt przeznaczony dla użytkownika końcowego. Z intencji producenta wynika, że urządzenie to ma wykonywać określone bezpośrednie funkcje u użytkownika końcowego - funkcje transportowe. Urządzenie jest wprowadzane do obrotu jako samodzielne urządzenie przeznaczone dla użytkownika końcowego, gotowe do podłączenia. Motywując zarzut zawarty w punkcie I. 3 skargi kasacyjnej organ wskazał, że dowody zgromadzone w sprawie wskazują na sprzeczność ustaleń Sądu ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, bowiem wbrew ustaleniom Sądu urządzenia wprowadzane przez stronę nie zostały zaprojektowane wyłącznie do zamontowania w instalacjach przemysłowych oraz mają bezpośrednią funkcję poza instalacjami przemysłowymi. Materiał dowodowy nie wskazuje, że urządzenia wprowadzane przez stronę stanowi wyłącznie część instalacji przemysłowej. Wprost przeciwnie, zdaniem organu, są one wprowadzane jako samodzielny produkt gotowy do użycia po zamontowaniu. Uzasadniając zaś zarzut opisany w punkcie I. 4 wniesionego środka odwoławczego wskazano, że Sąd pierwszej instancji ustalenie, iż przedmiotowe urządzenie jest częścią składową innego urządzenia poczynił jedynie na podstawie protokołu oględzin z dnia 24 lutego 2011 r., pomijając istotną część materiału dowodowego w postaci dokumentacji technicznej, opisów urządzenia sporządzonych przez Spółkę czy producenta urządzenia. Tymczasem z oceny całego materiału dowodowego wynika, że przedmiotowe urządzenie jest urządzeniem finalnym przeznaczonym dla ostatecznego użytkownika. Zdaniem organu Sąd nie odniósł się także do kwestii, w jaki to sposób organy naruszyły przepisy art. 7, 77 i 80 K.p.a. oceniając zgromadzony materiał dowodowy. Odnosząc się do zarzutu sformułowanego pod punktem I. 5 organ wskazał, że ustalona przez Sąd podstawa faktyczna stanowiąca podstawę kontroli decyzji administracyjnej organów pierwszej i drugiej instancji jest wewnętrznie sprzeczna. Z jednej strony Sąd wskazuje, że funkcją przedmiotowego urządzenia jest transport bliski materiałów w zakresie podnoszenia i opuszczania ciężarów, a z drugiej strony wskazuje, że urządzenie to nie posiada żadnej funkcji (przeznaczenia). Motywując zarzut zawarty w punkcie II. 1 organ wskazał na definicję sprzętu zawartą w art. 3 ust. 1 pkt 10 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym oraz na wyrok NSA z dnia 10 listopada 2011 r., sygn. akt II OSK 1579/10 i podniósł, że przedmiotowe urządzenie jest sprzętem w rozumieniu tej ustawy, gdyż spełnia stosowne przesłanki. Uzasadniając zaś zarzut zawarty w punkcie II. 2 organ wskazał, że ustawa o dozorze technicznym i ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym mają inne zadania i w żaden sposób się nie wykluczają. W szczególności ostatnia z ustaw nie zawiera wyłączenia, na którym Sąd oparł swój wyrok. Zatem błędna wykładnia ustawy doprowadziła Sąd do uchylenia kontrolowanych decyzji. W piśmie z dnia 17 maja 2013 r. [...] Sp. z o.o. wniosła o oddalenie wniesionej przez organ skargi kasacyjnej i zasądzenie od organu na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu Spółka ustosunkowała się do podniesionych przez organ zarzutów. W kolejnych pismach złożonych w toku postępowania strony zawarły argumentację na poparcie zajętego stanowiska w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się zaistnienia enumeratywnie wymienionych w § 2 tego przepisu przesłanek nieważności, zatem przedmiotową skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach zakreślonych podniesionymi w jej treści zarzutami. Zaś tak rozpoznawana skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie. Natomiast jak wynika z wniesionego środka odwoławczego skarżący kasacyjnie organ naruszenia przepisów art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 3 § 1, art. 141 § 4, art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 K.p.a. upatruje w: - wydaniu wyroku na podstawie błędnie ustalonego stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że urządzenie wprowadzone przez stronę jest jedynie częścią składową innego urządzenia, które nie jest sprzętem w rozumieniu ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, - wydaniu wyroku na podstawie błędnie ustalonego stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że urządzenie zostało zaprojektowane wyłącznie do zamontowania w instalacjach przemysłowych oraz uznanie, że urządzenie wprowadzane przez stronę nie ma bezpośredniej funkcji poza instalacjami przemysłowymi, - wybiórczej ocenie dowodów oraz pominięcie istotnej jej części, co doprowadziło Sąd do bezpodstawnego przyjęcia, że urządzenie wprowadzane przez stronę jest jedynie częścią składową innego urządzenia oraz że nie jest przeznaczone dla ostatecznego użytkownika, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że urządzenie wprowadzane przez stronę jest produktem finalnym przeznaczonym dla ostatecznego użytkownika; co pozostaje w sprzeczności ze zgromadzonymi w sprawie dowodami i doprowadziło Sąd do bezpodstawnego przyjęcia, że organy naruszyły art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. Zaś uzasadniając zarzut naruszenia art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 3 § 1, art. 141 § 4, art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. skarżący kasacyjnie zwrócił uwagę na sprzeczność wewnętrznych ustaleń Sądu w zakresie ustalonego w uzasadnieniu wyroku stanu faktycznego, polegającego na przyjęciu, że funkcją urządzenia jest transport bliski materiałów w zakresie podnoszenia i opuszczania ciężarów przez ostatecznego użytkownika, a jednocześnie urządzenie to nie posiada żadnej bezpośredniej funkcji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego powyższe zarzuty sprowadzają się nie tyle do wadliwego ustalenia przez Sąd stanu faktycznego sprawy, co do niepełnej i wadliwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego odnośnie oceny przedmiotowego urządzenia i posiadanych przez niego właściwości. Z lektury uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że Sąd podzielił ustalenia organu pierwszej instancji poczynione podczas oględzin w dniu 24 lutego 2011 r. Wskazał także, że jego zdaniem zarówno ustalenia zawarte w tym protokole jak i informacje zawarte w "Podręczniku użytkownika produktu wciągnik łańcuchowy [...]" dotyczące opisu urządzenia, wymagań dotyczących jego montażu i pracy prowadzą do wniosku, że organy orzekające wadliwie przyjęły, iż sporne urządzenie stanowi narzędzie elektryczne w rozumieniu ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego zasadnie skarżący kasacyjnie zwraca uwagę, że Sąd I instancji przyjmując opisane wyżej ustalenia nie ocenił powyższego w kontekście całokształtu materiału dowodowego zebranego w sprawie. Bowiem oprócz przytoczenia ustaleń zawartych we ww. protokole i ogólnym stwierdzeniu, iż opis spornego urządzenia oraz wymagania dotyczące jego montażu i pracy zawarte w tym protokole i załączonym do akt "Podręczniku użytkowania produktu wciągnik łańcuchowy [...]" prowadzą do wniosku, że organy orzekające w sprawie błędnie uznały, iż sporny wciągnik stanowi narzędzie elektryczne zaliczone do 6 grupy załącznika nr 1, to przede wszystkim brak jest prawidłowej kompleksowej oceny innych okoliczności wynikające z tych dokumentów jak też akt sprawy. Analizując cały materiał dowodowy zauważyć należy, że wskazując na powyższe kategoryczne stanowisko Sądu I instancji, tenże nie odniósł się w szczególności do zawartej w "Podręczniku użytkownika produktu wciągnik łańcuchowy [...]" informacji z której wynika, że wciągnik może być eksploatowany jako samodzielna maszyna, wskazanych przez producenta sposobów zamontowania urządzenia, danych technicznych zawartych w informacji o produkcje czy protokołu kontroli nr 19/2010 przeprowadzanej w dniach od 27 stycznia do 2 lutego 2010 r., potwierdzającej możliwość funkcjonowania spornego wciągnika jako samodzielnej maszyny. Sąd nie odniósł się również do kwestii sprzeczności ustaleń zawartych w obydwu protokołach oględzin, a informacji tam zawartych nie skonfrontował z pozostałymi dowodami zebranymi w sprawie. Ponadto skarga kasacyjna zarzuca naruszenie przepisów art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 3 § 1, art. 141 § 4, art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 K.p.a. i w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 10 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym upatrując je w wydaniu wyroku na podstawie błędnie ustalonego stanu faktycznego przez przyjęcie, że sporne urządzenie może być sprzętem w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 10 powyższej ustawy i jednocześnie nim nie być. Tak sformułowany zarzut nie tyle kwestionuje stan faktyczny sprawy, ile nieprawidłowe przyjęcie przez Sąd I instancji, że w efekcie sporne urządzenie nie podlega przepisom ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że - jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku - przesłankami uchylenia kontrolowanej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji było przyjęcie przez Sąd I instancji, iż wciągnik łańcuchowy [...] nie może zostać zaliczony do 6 grupy, pozycja 9, załącznika nr 1 do ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym "pozostałe narzędzia elektryczne i elektroniczne, oraz że jest jedynie częścią innego urządzenia finalnego. Lektura uzasadnienia prowadzi do wniosku, że podstawą do przyjęcia takiego stanowiska były wyłącznie ustalenia organu zawarte w protokole z dnia 24 lutego 2011 r., które Sąd podzielił, oraz bliżej niewskazane przez Sąd informacje zawarte w "Podręczniku użytkowania produktu". Zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 pkt 10 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym sprzętem jest urządzenie, którego prawidłowe działanie jest uzależnione od dopływu prądu elektrycznego lub od obecności pól elektromagnetycznych oraz mogące służyć do wytwarzania, przesyłu lub pomiaru prądu elektrycznego lub pól elektromagnetycznych i zaprojektowane dla użytku przy napięciu elektrycznym nieprzekraczającym 1.000 V dla prądu przemiennego oraz 1.500 V dla prądu stałego, zaliczone do grup sprzętu określonych w załączniku nr 1 do ustawy. Zatem z powyższej definicji wynika, iż żeby dane urządzenie można uznać za sprzęt w rozumieniu przedmiotowej ustawy konieczne jest zaistnienie następujących przesłanek: 1/ sprzęt powinien być urządzeniem, 2/ prawidłowe działanie tego sprzętu jest uzależnione od dopływu prądu elektrycznego lub od obecności pól elektromagnetycznych oraz mogące służyć do wytwarzania, przesyłu lub pomiaru prądu elektrycznego lub pól elektromagnetycznych, 3/ musi być zaprojektowane do użytku przy napięciu elektrycznym nieprzekraczającym 1.000 V dla prądu przemiennego oraz 1.500 V dla prądu stałego, 4/ oraz zaliczone do grup sprzętu określonych w załączniku nr 1 do ustawy. Przesłanki te winny zostać spełnione łącznie. Nadto dodatkowo nie mogą podlegać wyłączeniu wskazanym w art. 2 ust. 3 przedmiotowej ustawy. W języku potocznym termin "urządzenie" rozumiany jest jako mechanizm lub zespół mechanizmów, służący do wykonania określonych czynności (internetowy słownik języka polskiego. Wydawnictwo naukowe PWN, dostępny na stronie internetowej sjp.pwn.pl). Zatem urządzeniem będzie tzw. produkt finalny, który spełnia swą bezpośrednią funkcję zdefiniowaną przez producenta i zamieszczoną w instrukcji obsługi, bez dodatkowych skomplikowanych czynności technicznych. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego wciągnik łańcuchowy [...] jest urządzeniem – niewątpliwie jest to mechanizm służący do pionowego podnoszenia i opuszczania ciężarów. Nadto jak wynika z informacji zawartej w "Podręczniku użytkownika produktu" na str. 27 przedmiotowy wciągnik może być eksploatowany jako samodzielna maszyna bądź może zostać wbudowany do innej maszyny. Posiada składany uchwyt mocujący umożliwiający łatwe i szybkie zawieszenie oraz zdejmowanie wciągnika (dane techniczne zawarte na str. 6 "Informacji o produkcie"). Zatem wystarczy go zamocować za uchwyt mocujący na określonej wysokości i będzie spełniał swoją funkcję w zakresie pionowego podnoszenia i opuszczania ciężarów. Możliwa jest również, co wynika ze zgromadzonych w aktach sprawy dokumentów, konieczność specjalistycznego montażu i podłączenia, w sytuacji gdy sporny wciągnik zostałby wbudowany do innej maszyny. Bowiem o tym w jaki sposób będzie wykorzystywane przedmiotowe urządzenie, tj. czy zostanie wmontowany do innego urządzenia tworząc skomplikowany system, czy też wykorzystywany jako samodzielny produkt zamocowany w określonym miejscu, decydował będzie ostateczny odbiorca, uzależniając decyzję od swoich potrzeb. Dodatkowo, jak wynika z "Podręcznika użytkownika produktu" (informacja na str. 4 i 11) zamontowanie wciągnika do mechanizmu jezdnego jest jedynie jedną z możliwości, co oznacza, że opcja ta może, ale nie musi być przez odbiorcę wykorzystana. Wówczas możliwe będzie także przemieszczanie ciężarów w poziomie. Mając na uwadze powyższe nie można zatem podzielić twierdzenia Sądu I instancji, że sporny wciągnik został zaprojektowany wyłącznie do zamontowania w innych urządzeniach. Bowiem dla uznania, czy wciągnik jest sprzętem w rozumieniu przedmiotowej ustawy, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, znaczenie ma sama możliwość wykorzystania urządzenia jako samodzielnego finalnego produktu. A w odniesieniu do tego wciągnika taka możliwość istnieje. Nadto zwrócić należy uwagę, że przedmiotowe urządzenie posiada własną obudowę i wtyczkę sieciową (str. 6 "Podręcznika użytkownika produktu"). Wymagane napięcie elektryczne to 400 V dla prądu przemiennego (400 V / 50 Hz – zdjęcie tabliczki znamionowej). W celu prawidłowego podłączenia musi być zapewniona możliwość przyłączenia wciągnika do sieci za pośrednictwem odpowiedniego włącznika lub złącza wtykowego. Musi też istnieć możliwość zabezpieczenia wciągnika przed przypadkowym włączeniem (str. 13 powyższego podręcznika). Jednakże powyższe, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie powoduje, że w ten sposób wciągnik nie posiada bezpośredniej funkcji. Jest to jedynie sposób podłączenia. Tym samym, nie będzie miało w sprawie zastosowania wyłączenie zawarte w art. 2 ust. 3 pkt 3 ustawy. Przepis ten stanowi, że przepisów ustawy nie stosuje się do sprzętu będącego częścią składową urządzenia, które nie jest sprzętem w rozumieniu przepisów ustawy. Warunkiem zastosowania tego wyłączenia byłoby zatem stwierdzenie, że dany sprzęt będący częścią składową urządzenia, które nie jest sprzętem w rozumieniu ustawy, nie ma bezpośredniej funkcji poza tym urządzeniem. Tymczasem, jak już wyżej wskazano, przedmiotowy wciągnik swoją podstawową funkcję w zakresie pionowego podnoszenia i opuszczania ciężarów spełnia nawet wówczas, gdy nie jest wbudowany do innej maszyny, może być bowiem wykorzystywany jako samodzielny produkt. Za nieznajdujący usprawiedliwienia należy także uznać pogląd Sądu I instancji, że ustawodawca celowo zawarł takie podpunkty w każdej z grup urządzeń, aby wskazać, że te "pozostałe" powinny nie tylko spełniać przesłanki zawarte w art. 3 ust. 1 pkt 10, ale dodatkowo muszą być podobne do sprzętów wymienionych w danej grupie. Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela bowiem pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z dnia 10 listopada 2011 r., sygn. akt II OSK 1579/10 (dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl), iż załącznik nr 1 do przedmiotowej ustawy jest tzw. załącznikiem otwartym i zawiera jedynie przykłady sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Zwrócić bowiem należy uwagę, że przedmiotowa ustawa stanowi implementację dyrektywy 2002/96/WE, która swym zakresem obejmuje wszelkiego rodzaju urządzenia elektryczne i elektroniczne używane przez konsumentów oraz przeznaczone do użytku profesjonalnego (motyw 10 preambuły dyrektywy). Jej celem jest bowiem ograniczenie ilości zużytych narzędzi elektrycznych i elektronicznych, a ponadto ponowne użycie, recykling oraz inne formy odzysku złomu tak, by ograniczyć ilość usuwanych odpadów (art. 1 dyrektywy). Nadto należy mieć na uwadze, że dyrektywa ta jest dyrektywą minimalnej harmonizacji, a zatem państwa członkowskie mogą wprowadzać bardziej rygorystyczne środki realizacji polityki ochrony środowiska niż te przewidziane jako minimum w dyrektywie, w tym objąć zakresem regulacji więcej kategorii sprzętu niż ten wymieniony w załączniku IB dyrektywy. Mając na uwadze powyższe nie można skutecznie twierdzić, że w związku z tym, iż przedmiotowe urządzenie w postaci wciągnika łańcuchowego nie jest podobne do urządzeń wskazanych w grupie 6 pkt 1-8, to nie mieści się ono w pkt 9 "pozostałe narzędzia elektryczne i elektroniczne". Tym samym na uwzględnienie zasługuje także zarzut naruszenia przepisu art. 3 ust. 1 pkt 10 ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym zawarty w punkcie II. 1 skargi kasacyjnej, a dotyczący stwierdzenia Sądu, że aby dane urządzenie mogło zostać uznane za sprzęt w rozumieniu przedmiotowej ustawy, to musi być także podobne do sprzętów wymienionych w danej grupie. Odnosząc się zaś do zarzutu sformułowanego w punkcie II. 2, a dotyczącego wskazania przez Sąd I instancji, że skoro przedmiotowy wciągnik podlega przepisom o dozorze, to tym samym nie podlega ustawie o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, podnieść należy, że także zasługuje on na uwzględnienie. Rację ma bowiem skarżący kasacyjnie, że podleganie danego urządzenia regulacjom rozporządzenia w sprawie warunków technicznych dozoru technicznego w zakresie eksploatacji niektórych urządzeń transportu bliskiego wydanego na podstawie delegacji zawartej w ustawie o dozorze technicznym nie wyłącza stosowania do tego urządzenia przepisów ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Tym samym nie można podzielić tezy sformułowanej przez Sąd I instancji, że skoro zgodnie z tym rozporządzeniem wciągniki zaliczane są do urządzeń transportu bliskiego, to wyłączone jest jednoczesne uznanie ich za sprzęt elektryczny. Inny jest bowiem zakres ustawy o dozorze technicznym i wydanego na jej podstawie rozporządzenia w sprawie warunków dozoru technicznego w zakresie eksploatacji niektórych urządzeń transportu bliskiego, a inny ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Ta pierwsza określa zasady, zakres i formy wykonywania dozoru technicznego rozumianego jako określone ustawą działania zmierzające do zapewnienia bezpiecznego funkcjonowania urządzeń technicznych (art. 1 i 2 ustawy o dozorze technicznym), a ww. rozporządzenie określa warunki techniczne dozoru technicznego w zakresie eksploatacji wskazanych tam urządzeń transportu bliskiego. Zaś ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym określa wymagania jakim powinien odpowiadać sprzęt elektryczny i elektroniczny oraz zasady postępowania ze zużytym sprzętem w celu ograniczenia ilości odpadów powstałych ze sprzętu oraz zapewnienia odpowiedniego poziomu zbierania, odzysku i recyklingu zużytego sprzętu (art. 1 tej ustawy). Powyższe spowodowało, że zaszła konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny winien wziąć pod uwagę rozważania prawne przedstawione przez Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym orzeczeniu i z uwzględnieniem tych uwag ponownie dokonać oceny legalności kontrolowanej decyzji, biorąc pod uwagę całokształt materiału dowodowego zebranego w sprawie, a w szczególności ocenić, czy przedmiotowe urządzenie jest sprzętem w rozumieniu ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, czy też nim nie jest, biorąc pod uwagę wszystkie przesłanki wynikające z art. 3 ust. 1 pkt ustawy o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a., uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. O kosztach orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło