II SA/Wr 506/11
WyrokWSA we Wrocławiu2011-10-04
Skład orzekający: Halina Kremis, Olga Białek, Alicja Palus
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest właściwy do rozpatrzenia wniosku o stwierdzenie nieważności przejęcia z mocy prawa nieruchomości, czy też sprawa ta należy do właściwości sądu powszechnego?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie jest właściwy do rozpatrzenia wniosku o stwierdzenie nieważności przejęcia z mocy prawa nieruchomości, jeśli z treści wniosku wynika, że sprawa ta należy do właściwości sądu powszechnego. W takim przypadku organ powinien zwrócić wniosek wnioskodawcy na podstawie art. 66 § 3 k.p.a. Właściwość sądu powszechnego wynika z faktu, że ustalenie spornego stanu prawnego nieruchomości nie jest sprawą administracyjną, a cywilnoprawną, a obalenie stanu prawnego powstałego z mocy prawa nie może nastąpić w postępowaniu administracyjnoprawnym, lecz w drodze procesu cywilnego.Stan faktyczny
Skarżąca J. W. wniosła o stwierdzenie nieważności przejęcia z mocy prawa nieruchomości na podstawie dekretów z lat 1946 r. Prezydent W. zwrócił wniosek, uznając się za niewłaściwego i wskazując na właściwość sądu powszechnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Skarżąca wniosła skargę do WSA we Wrocławiu, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących właściwości.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. i zasądził od SKO na rzecz skarżącej kwotę 457 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Halina Kremis Sędziowie Sędzia WSA Olga Białek Sędzia WSA Alicja Palus (sprawozdawca) Protokolant Daria Burdzyńska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 4 października 2011 r. sprawy ze skargi J. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zwrotu wniosku o stwierdzenie nieważności przejęcia z mocy prawa nieruchomości I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. na rzecz skarżącej kwotę 457 zł. (czterysta pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania; III. orzeka, że zaskarżone postanowienie w zakresie wskazanym w punkcie I wyroku nie może być wykonane;
Postanowieniem Prezydenta W. z dnia [...] r. (Nr[...] ), podjętym na podstawie art. 66 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) zwrócono pełnomocnikowi J. W. wniosek z dnia [...]r. uzupełniony pismem z dnia[...]r. w przedmiocie stwierdzenia nieważności przejęcia z mocy prawa nieruchomości położonych na działkach nr[...] , [...] i [...] o powierzchni 1, 7006ha w obrębie G. O. przy ul. D. S. [...] i [...] (aktualnie ul. T.) oraz nieruchomości rolnej o powierzchni 1,7044ha położonej we W. przy ul. A. (obecnie ul. S.) na podstawie dekretu z 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. Nr 13, poz. 87 ze zm.) oraz dekretu z 6 grudnia 1946r. o przekazywaniu przez Państwo mienia nierolniczego na obszarze Ziem Odzyskanych i b. Wolnego Miasta Gdańska (Dz.U.R.P. Nr 71, poz. 389).
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że J. W. zastępowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zwróciła się ponownie w dniu [...] r. do Prezydenta W. wykonującego zadania z zakresu administracji rządowej, o stwierdzenie nieważności przejęcia z mocy prawa nieruchomości położonych na działkach nr[...],[...] i [...] o powierzchni 1,7006ha w obrębie G.O. przy ul. D. S. [...] i [...] (aktualnie ul. T.) oraz nieruchomości rolnej o powierzchni 1,7044ha położonej we W. przy ul. A. (obecnie ul. S.) na podstawie dekretu z dnia 8 marca 1946r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich oraz z dnia 6 grudnia 1946 r. o przekazywaniu przez Państwo mienia nierolniczego na obszarze Ziem Odzyskanych i b. Wolnego Miasta Gdańska. Wnioskodawczyni żądanie swoje oparła na podstawie: art. 156 § 1 pkt 2 i 7 kpa w związku z art. 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, przepisów kodeksu cywilnego regulujących prawo własności i zasady dziedziczenia, zapisów umów międzynarodowych podpisanych i ratyfikowanych przez Polskę, w szczególności Traktatu Europejskiego. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wnioskodawczyni ponownie wskazał, iż z Archiwum Państwowego we W. uzyskał odpisy ksiąg ewidencyjnych, które dokumentowały przejęcia wyżej opisanych nieruchomości stanowiących własność spadkodawców wnioskodawczyni, na podstawie dekretów z dnia 6 grudnia 1946 r. oraz z dnia 8 marca 1946 r. Podniósł nadto, iż w rozmowach z archiwistami uzyskał informację, że nie wydawano w tamtym okresie decyzji administracyjnych w rozumieniu prawnym, lecz jedynie dokumentowano przejęcie z mocy prawa w księgach ewidencyjnych.
W dalszej części organ wyjaśnił, że w postępowaniu wszczynanym na żądanie strony, organ, do którego wniesiono podanie, jest obowiązany zbadać na podstawie treści żądania, czy jest właściwy do załatwienia sprawy, a w razie stwierdzenia swojej niewłaściwości powinien stosować przepisy art. 65-66 kpa. W związku z powyższym i powołując się na przepis z art. 1 kpa, określający zakres podmiotowy i przedmiotowy spraw załatwianych na podstawie tejże regulacji, Prezydent W. stwierdził, że w sprawie przejścia z mocy prawa własności nieruchomości położonych na działkach nr[...],[...] i [...] o powierzchni 1,7006ha w obrębie G. O. przy ul. D. S. [...] i [...] (aktualnie ul. T.) oraz nieruchomości rolnej o powierzchni 1,7044ha położonej we W. przy ul. A. (obecnie ul. S.) nie została wydana decyzja administracyjna, której stwierdzenie nieważności mogłoby być przedmiotem badania przez organ administracji publicznej. Tryb, w którym określone we wniosku nieruchomości przeszły na własność Państwa określały przepisy dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich, zgodnie z którymi z mocy samego prawa na własność Skarbu Państwa przeszły nieruchomości stanowiące własność Rzeszy Niemieckiej i b. Wolnego Miasta Gdańska, obywateli Rzeszy Niemieckiej i b. Wolnego Miasta Gdańska, z wyłączeniem osób narodowości polskiej lub innej prześladowanej przez Niemców, niemieckich i gdańskich niepublicznych osób prawnych, spółek kontrolowanych przez obywateli niemieckich lub gdańskich albo przez administrację niemiecką lub gdańską, osób zbiegłych do nieprzyjaciela jak też niemieckich i gdańskich osób prawa publicznego. Wskazano przy tym, że wpisania Skarbu Państwa jako właściciela nieruchomości w księdze wieczystej dokonywano na podstawie zaświadczenia odpowiedniego organu, urzędu likwidacyjnego albo organu administracji ogólnej, a nadto, że w sprawach regulowanych dekretem o majątkach opuszczonych i poniemieckich, nie były wydawane rozstrzygnięcia indywidualne w rozumieniu art. 104 kpa, które następnie mogłyby zostać w postępowaniu administracyjnym wzruszone.
Biorąc powyższe pod uwagę uznano, że w niniejszej sprawie organ administracji publicznej nie mógł rozpatrzyć wniosku J. W., gdyż jak wskazał w postanowieniu z dnia [...]r. ([...]) Sąd Najwyższy, obalenie stanu powstałego z mocy prawa nie może nastąpić w drodze decyzji administracyjnej, lecz w drodze ewentualnego procesu cywilnego i orzeczenia o ustalenie nieistnienia przejścia nieruchomości z mocy prawa na rzecz Skarbu Państwa.
W ocenie organu, właściwym w sprawie stwierdzenia nieważności przejęcia z mocy prawa nieruchomości położonych na działkach nr[...],[...]i [...]w obrębie G.O. przy ul. D. S. [...] i [...] (aktualnie ul. T.) oraz nieruchomości rolnej położonej we W. przy ul. A. (obecnie ul. S.) na podstawie dekretu z dnia 8 marca 1946r. oraz 6 grudnia 1946r. jest sąd powszechny, ponieważ, z uwagi na określony we wniosku przedmiot żądania, w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie sprawy nie może nastąpić w drodze wydania indywidualnego aktu administracyjnego. Tym samym skoro w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie nie należy do zakresu spraw w stosunku do których rozstrzygnięcie następuje w trybie kpa, to zgodnie z jego art. 66 § 3 jeżeli podanie wniesiono do organu niewłaściwego, a organu właściwego nie można ustalić na podstawie danych podania, albo gdy z podania wynika, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny, organ, do którego podanie wniesiono, zwraca je wnoszącemu w drodze postanowienia, na które służy zażalenie.
Konkludując, Prezydent W. wyjaśnił, że po ponownej analizie sprawy podtrzymane zostaje stanowisko wyrażone w postanowieniu Prezydenta W. nr [...]z dnia[...].
Zażalenie na powyższe postanowienie z żądaniem jego uchylenia złożyła, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, J. W. W jej ocenie zaskarżone postanowienie narusza art. 1 kpa i następne dotyczące właściwości miejscowej i rzeczowej Prezydenta W.
W uzasadnieniu podkreślono, że przejęcie mienia na podstawie dekretów z dnia [...]roku oraz [...]r. faktycznie nastąpiło, a okoliczność ta jest bezspornie udokumentowana we wniosku z dnia [...] r. oraz [...] r., jak również we wcześniejszej korespondencji z Urzędem w sprawie zakończonej skargą na bezczynność organu. Wskazano przy tym, że przejęcie mienia nie nastąpiło na podstawie wyroku sądu ale w drodze administracyjnej z mocy prawa, a właściwość rzeczowa i miejscowa Wydziału jest przesądzona miejscem położenia nieruchomości oraz "właściwością organu państwa, którego funkcjonariusze przejęcia dokonywali i przejęcie to dokumentowali’.
Żaląca się strona podkreśliła nadto, że prezentowane przez organ I instancji w niniejszej sprawie stanowisko, co do braku jego właściwości budzi o tyle wątpliwość, że w przypadku wcześniej złożonych wniosków, organ ten nie dopatrzył się braku swojej właściwości rzeczowej i miejscowej i wzywał stronę do uzupełnienia ich braków formalnych.
Postanowieniem z dnia [...] r. ([...] ) Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 kpa, utrzymało w mocy zaskarżone postanowienie.
Motywując podjęte rozstrzygnięcie Kolegium wskazało, że podanie J.W. z dnia [...]r., uzupełnione następnie pismem z dnia [...] r., zawierało żądanie wszczęcia postępowania "w sprawie stwierdzenia nieważności przejęcia z mocy prawa nieruchomości", na podstawie dekretu z dnia 8 marca 1946 r. oraz dekretu z dnia 6 września 1946 r., które normowały przejęcie przez Państwo polskie tzw. "nieruchomości poniemieckich". Podkreślono także, że wnioskodawczyni poprzez swój wniosek żąda zwrotu opisanych na wstępie nieruchomości, ponieważ, jak wynika z akt sprawy, twierdzi ona, że jej poprzednik prawny nie posiadał narodowości niemieckiej, dlatego też kwestionuje ona skuteczność przejścia prawa własności ex lege na Skarb Państwa względem przedmiotowych nieruchomości, na podstawie opisanych wyżej dekretów. Wyjaśniono też, że z treści pism wnioskodawczyni, reprezentowanej przez pełnomocnika, można wywieść, że domaga się ona ustalenia, iż opisane na wstępie nieruchomości zostały przejęte przez Skarb Państwa z naruszeniem przepisów powołanych wyżej dekretów, na skutek czego Skarb Państwa nie nabył skutecznie prawa własności tych nieruchomości. Jednocześnie, jak wynika z akt sprawy oraz z uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 16 września 2009 r. (sygn. akt II SAB/Wr 20/09), poprzednik prawny wnioskodawczyni nie został pozbawiony prawa własności tych nieruchomości poprzez decyzję administracyjną.
Następnie Kolegium zauważyło, że decyzje administracyjne mogą pociągać za sobą bezpośrednio powstanie, zmianę lub ustanie stosunków cywilnoprawnych - w tym prawa własności, jednak decyzja taka musi być wydana na podstawie konkretnego przepisu prawa. Wskazało przy tym, że po II wojnie światowej w Polsce Ludowej, w sferze stosunków własnościowych nastąpiły istotne zmiany, ponieważ własność Skarbu Państwa ulegała ciągłemu pomnażaniu poprzez wydawanie licznych aktów nacjonalizacyjnych, a głównym źródłem nabywania własności przez Skarb Państwa były przepisy powołanego wyżej dekretu z dnia 8 marca 1946 r. Zgodnie z jego art. 34 Skarb Państwa i związki samorządu terytorialnego nabywają nieruchomości przez przedawnienie (zasiedzenie) tytułu własności do majątków opuszczonych po upływie 10 lat (względem nieruchomości) licząc od dnia 31 grudnia 1945 r. W świetle zatem powyższego właściciel tracił prawo własności wskutek własnego milczącego zachowania się i niepodjęcia czynności zmierzających do przywrócenia mu utraconego mienia. Dekret z dnia 8 marca 1946 r. został uchylony ustawą z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127, z późn. zm.). Uchylony dekret nadal jednak zachowuje aktualność dla regulacji prawnej nieruchomości nabytych ex lege w czasie jego obowiązywania. Ponieważ nabycie prawa własności jest nabyciem z samego prawa, to w wypadku, gdy nastąpiło ono pod rządami dekretu, zanim został on uchylony, stwierdzenie tego nabycia albo przeciwnie, stwierdzenie, że nabycie nie nastąpiło, obecnie jest możliwe, lecz nie na podstawie przepisów tego dekretu, lecz, na podstawie art. 189 kodeksu postępowania cywilnego w trybie postępowania procesowego (zob. uchwala Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 1987 r., III CZP 2/87, OSN 1988, z. 4, poz. 46).
W związku z powyższym, jako że ustalenie spornego stanu prawnego nieruchomości nie jest sprawą administracyjną, a sprawą cywilnoprawną, to obalenie stanu prawnego nieruchomości powstałego z mocy prawa – w ocenie Kolegium - nie może nastąpić w postępowaniu administracyjnoprawnym, lecz w drodze ewentualnego procesu cywilnego i orzeczenia sądowego o ustaleniu nieistnienia przejścia prawa własności nieruchomości z mocy prawa na rzecz Skarbu Państwa. Zgodnie natomiast z art. 66 § 3 kpa, jeżeli podanie wniesiono do organu niewłaściwego, a organu właściwego nie można ustalić na podstawie danych podania, albo gdy z podania wynika, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny, organ, do którego podanie wniesiono, zwraca je wnoszącemu.
Mając zatem na uwadze powyższe, Kolegium zgodziło się z organem I instancji, że skoro sprawa, której dotyczy podanie wnioskodawczyni jest rozstrzygana w postępowaniu cywilnym, to właściwym do rozpatrzenia podania jest sąd powszechny. Wskazało przy tym, że wnioskodawczyni żądała ustalenia, że Skarb Państwa nie nabył prawa własności określonych na wstępie nieruchomości ex lege na podstawie przepisów powołanych wyżej dekretów, co wymagałoby też ustalenia, czy ziściły się przesłanki nabycia prawa własności przedmiotowych nieruchomości przez Skarb Państwa przez przedawnienie (przemilczenie) z dniem 31 grudnia 1955 r. na podstawie art. 34 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. Ponadto podkreśliło, że żaden przepis prawa nie przewiduje, by kwestię prawidłowości takiego nabycia prawa własności nieruchomości przez Skarb Państwa rozstrzygał organ administracji publicznej w formie decyzji administracyjnej.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu złożyła, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, J. W. wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i nadanie biegu sprawie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Kwestionowanemu rozstrzygnięciu zarzucono naruszenie art. 2, 21, 64 w zw. z art. 8 ust. 2 Konstytucji oraz art. 104 kpa.
W uzasadnieniu wskazano, że dokonane, dekretem z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich oraz dekretem z dnia 6 września 1946 r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i b. Wolnego Miasta Gdańska "zagarnięcie mienia" stanowi przejaw odebrania własności waloru prawa naturalnego i podporządkowania jego treści i funkcji nieprzewidywalnej woli prawodawcy. Stoi to w rażącej sprzeczności z obowiązującym porządkiem prawnym, w tym wyrażającym zasadę demokratycznego państwa prawnego art. 2 Konstytucji i nie może być akceptowane z punktu widzenia sprawiedliwości społecznej.
Dalej podkreślono, że organy, do tej pory zajmujące się sprawą J. W. w sposób wręcz uporczywy lekceważą art. 21 i art. 64 Konstytucji RP. Z treści art. 64 Konstytucji RP wynika bowiem, że podmiot prawa własności, jakim bez wątpienia jest J. W. powinien dysponować środkami umożliwiającymi żądanie jednoznacznego ustalenia, czy prawo to mu przysługuje oraz działań na rzecz ochrony tego prawa.
Skarżąca nie zgodziła się z poglądem Kolegium, co do braku właściwości rzeczowej, wywodząc, że zgodnie z poglądem prezentowanym w doktrynie, administracja publiczna może działać w sprawach indywidualnych nie tylko przez wydawanie aktów administracyjnych. Prawa lub obowiązki indywidualne -skonkretyzowane w danym stanie prawa materialnego - mogą wynikać bowiem nie tylko z treści indywidualnego aktu administracyjnego, lecz również mogą być wynikiem innych prawnych form działania administracji państwowej i samego Państwa. W tym kontekście wskazano, że "istnieje tzw. domniemanie decyzji w tym decyzji administracyjnej", gdyż nie było żadnego postępowania sądowego pozbawiającego poprzedników J. W. prawa własności.
W dalszej części – powołując się na wyrok Sądu Najwyższego - wskazano na cechy dające podstawę do uznania czynności organu administracyjnego za decyzję.
Wreszcie strona skarżąca podniosła, że aby mówić o niedopuszczalności drogi administracyjnej dla rozstrzygnięcia "wniosku" J. W. nie wystarczy permanentnie zwracać wniosek, ale należy wydać wiążącą decyzje w sprawie niedopuszczalności drogi administracyjnej do załatwienia konkretnej sprawy, która to decyzja otworzy dopiero drogę do ewentualnego dochodzenia roszczeń przed Sądem powszechnym. Żadne bowiem postępowanie sądowe nie jest dopuszczalne w sytuacji gdy w obrocie prawnym istnieje decyzja administracyjna rodząca skutki prawne dla konkretnego obywatela w tym przypadku J. W.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację i wywody prawne zawarte w kwestionowanym postanowieniu. Podkreślono nadto, że równocześnie ze zmianą art. 66 § 3 kpa, wprowadzoną przepisem art. 4 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271), do art. 66 kpa dodany został § 4 przewidujący, że organ nie może zwrócić podania, z tej przyczyny, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny, jeżeli w tej sprawie sąd uznał się już za niewłaściwy. Aby nie wystąpiła sytuacja z której zarówno organ administracji publicznej, jak i sąd mogą uznać się za niewłaściwe do rozpoznania sprawy, ustawodawca dokonał również nowelizacji art. 199 kpc, który stanowi, że sąd nie może odrzucić pozwu z tego powodu, że do rozpoznania sprawy właściwy jest organ administracji publicznej lub sąd administracyjny, jeżeli organ administracji lub sąd administracyjny uznały się w tej sprawie za niewłaściwe. W tym kontekście wskazano również, że wynikające z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP prawo do sądu wiąże się z domniemaniem właściwości sądów powszechnych wynikającym z art. 177 Konstytucji. W związku z tym Kolegium nie zgodziło się ze stanowiskiem skarżącej, że brak było podstaw do zwrotu podania w trybie art. 66 § 3 kpa, wywodząc, że skoro sprawa, której dotyczy żądanie wnioskodawczyni, jest rozstrzygana w postępowaniu cywilnym, to właściwym do rozpatrzenia tego żądania jest sąd powszechny.
Na rozprawie w dniu 4 października 2011 r. pełnomocnik skarżącej oświadczył, że w jego ocenie rejestr archiwalny nieruchomości przekazywanych w trybie dekretów z dnia 6 grudnia 1944r. i z dnia 8 marca 1946r. w latach 1946-1948 nosi wszelkie cechy decyzji administracyjnej i powinien podlegać unieważnieniu w tym postępowaniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści przepisu art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne właściwe są do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z przepisami prawa materialnego i przepisami prawa procesowego.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
W pierwszej kolejności kontroli sądu podlega prawidłowość zastosowania w postępowaniu administracyjnym przepisów proceduralnych. Bezbłędne stosowanie przepisów procesowych wpływa bowiem na zasadność ustalenia stanu faktycznego w sprawie, a tylko należycie ustalony stan faktyczny sprawy pozwala ocenić trafność zastosowanych w danej sprawie norm prawa materialnego.
Działając w granicach tak zakreślonej kognicji Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, po poddaniu ocenie ustalonych w sprawie przez organy administracji okoliczności faktycznych oraz obowiązujących w czasie podejmowania zaskarżonego aktu przepisów prawnych, stwierdził, że niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze, istnieje konieczność zastosowania w sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c powołanej wyżej ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż postanowienie organu II instancji zostało podjęte z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W rozpoznawanej sprawie kontroli tutejszego Sądu podlegało postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] r. ([...]) utrzymujące w mocy, podjęte na podstawie art. 66 § 3 kpa, postanowienie Prezydenta W. z dnia [...] r. (Nr[...]), którym zwrócono pełnomocnikowi J. W. wniosek z dnia [...] r. uzupełniony pismem z dnia [...] r. w przedmiocie stwierdzenia nieważności przejęcia z mocy prawa nieruchomości położonych na działkach nr[...],[...]i [...] o powierzchni 1, 7006ha w obrębie G. O. przy ul. D. S. [...] i [...] (aktualnie ul. T.) oraz nieruchomości rolnej o powierzchni 1,7044ha położonej we W. przy ul. A. (obecnie ul. S.) na podstawie dekretu z 8 marca 1946r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. Nr 13, poz. 87 ze zm.) oraz dekretu z 6 grudnia 1946 r. o przekazywaniu przez Państwo mienia nierolniczego na obszarze Ziem Odzyskanych i b. Wolnego Miasta Gdańska (Dz.U.R.P. Nr 71, poz. 389).
Zgodnie z art. 66 § 3 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego jeżeli podanie wniesiono do organu niewłaściwego, a organu właściwego nie można ustalić na podstawie danych podania, albo gdy z podania wynika, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny, organ, do którego podanie wniesiono, zwraca je wnoszącemu. Zwrot podania następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie. Dyspozycją tegoż przepisu objęto dwa przypadki. Pierwszy odnosi się do sytuacji, gdy organ, do którego wniesiono podanie, stwierdzi, że nie jest właściwy w sprawie, a nadto, na podstawie danych wynikających z podania uzna, że nie jest w stanie ustalić organu administracji publicznej właściwego w sprawie. Drugi natomiast przypadek dotyczy okoliczności takiej, gdy z podania wynika, że właściwym w sprawie jest sąd powszechny. Cytowany przepis reguluje więc m.in. sytuację, w której organ administracji publicznej, po dokładnym zbadaniu treści podania ustali, iż nie tylko jest niewłaściwy w sprawie, ale że sprawa objęta podaniem, w sposób jednoznaczny należy do właściwości sądu powszechnego. Organ więc, aby mógł zastosować art. 66 § 3 kpa i na jego podstawie zwrócić podanie wnioskodawcy, zobowiązany jest stwierdzić, że sprawa objęta podaniem była sprawą cywilną - w rozumieniu art. 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. Nr 43, poz. 296 ze zm.), a zatem sprawą z zakresu prawa cywilnego, rodzinnego i opiekuńczego, prawa pracy, sprawą z zakresu ubezpieczeń społecznych, bądź sprawą, do której przepisy powyższej ustawy stosuje się z mocy ustaw szczególnych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 maja 2009 r., sygn. akt IV SA/Wa 134/09, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie 3 marca 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 1727/10).
W ocenie Sądu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. w realiach rozpoznawanej sprawy, zaniechało jednoznacznego ustalenia żądania strony skarżącej. Z jednej bowiem strony, w treści zaskarżonego postanowienia, wskazuje, że podanie J. W. z dnia [...]r., uzupełnione następnie pismem z dnia [...]r., zawierało żądanie wszczęcia postępowania "w sprawie stwierdzenia nieważności przejęcia z mocy prawa nieruchomości", na podstawie dekretu z 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. Nr 13, poz. 87 ze zm.) oraz dekretu z 6 grudnia 1946 r. o przekazywaniu przez Państwo mienia nierolniczego na obszarze Ziem Odzyskanych i b. Wolnego Miasta Gdańska (Dz.U.R.P. Nr 71, poz. 389), normujących przejęcie przez Państwo polskie tzw. "nieruchomości poniemieckich", z drugiej natomiast podnosi, że "wnioskodawczyni poprzez swój wniosek żąda zwrotu opisanych na wstępie nieruchomości". Podkreśla nadto, że "z treści pism wnioskodawczyni, reprezentowanej przez pełnomocnika, można wywieść, że domaga się ona ustalenia, iż opisane na wstępie nieruchomości zostały przejęte przez Skarb Państwa z naruszeniem przepisów powołanych wyżej dekretów". Z powyższego wynika, że treść żądania strony skarżącej nie została określona w sposób precyzyjny w złożonym wniosku i może zostać zakwalifikowana tak jako wniosek o stwierdzenie nieważności przejęcia z mocy prawa wskazanych nieruchomości, jak i żądanie zwrotu tych nieruchomości, czy też żądanie ustalenia, iż opisane nieruchomości zostały przejęte przez Skarb Państwa z naruszeniem przepisów powołanych dekretów. Prowadzi to z kolei do wniosku, że Kolegium nie mogło przyjąć, iż w rozpoznawanej sprawie ma zastosowanie przepis z art. 66 § 3 kpa, mając jakiekolwiek wątpliwości co do treści żądania i nie wyjaśniając tego uprzednio w sposób jednoznaczny. Ustawodawca bowiem zwrot podania uzależnia od wcześniejszego stwierdzenia swojej niewłaściwości przez organ i uznania, że z jego treści wynika kognicja sądu powszechnego. Postanowienie w przedmiocie zwrotu podania stanowi bowiem po pierwsze, procesową formę stwierdzenia przez organ swojej niewłaściwości, a po drugie, akt zawierający ocenę, że żaden inny organ administracji publicznej nie jest władny takiego podania rozpatrzyć, gdyż wyłącznie właściwym w sprawie jest sąd powszechny. Obowiązkiem więc organu jest wykazanie w uzasadnieniu postanowienia, że treść podania daje podstawy do tego, by twierdzić, iż sprawa należy do właściwości sądu powszechnego. Decydujące zatem znaczenie dla organu ma sama treść podania, nie zaś motywy, jakie mogły kierować autorem podania, zawierającego w swej istocie treść właściwą dla pozwu (por. W. Maciejko, Likwidacja Kolegium Kompetencyjnego przy Sądzie Najwyższym a dopuszczalność drogi administracyjnej, "Casus" 2004/2/12, Lex 60383/1 i 60383/2). Skoro zatem ustawodawca zwrot podania uzależnia od bezspornego stwierdzenia, że z treści podania wynika właściwość sądu powszechnego, to naruszeniem dyspozycji z art. 66 § 3 kpa, jest wydanie postanowienia o zwrocie, w sytuacji gdy osnowa podania nie jest jednoznaczna, a ocena organu wynika w istocie z dokonania swobodnej interpretacji jego treści. Z tego też względu uznać należy, że postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z [...] r. podjęte zostało z istotnym naruszeniem przepisów prawa procesowego, mogącym mieć istotny wpływ na wynik postępowania.
Sąd nie zgodził się z zawartym w skardze zarzutem, że aby mówić o niedopuszczalności drogi administracyjnej dla rozstrzygnięcia "wniosku" J. W. nie wystarczy permanentnie zwracać wniosek ale należy wydać wiążącą decyzję w sprawie niedopuszczalności drogi administracyjnej do załatwienia konkretnej sprawy, która to decyzja otworzy dopiero drogę do ewentualnego dochodzenia roszczeń przed Sądem powszechnym. Wyjaśnić bowiem należy, że kwestia istnienia podstaw prawnych do merytorycznego rozpoznawania danej sprawy w drodze postępowania administracyjnego, jest oceniana na dalszym etapie postępowania, tj. jest po jego wszczęciu i w toku badania dopuszczalności tak w aspekcie podmiotowym jak i przedmiotowym. Sytuację taką należy odróżnić od przypadku, w którym następuje stwierdzenie przez organ braku swoje właściwości, skutkujące przekazaniem podania organowi właściwemu (art. 65 kpa) lub zwrotem tego podania wnoszącemu (art. 66 kpa). Bezspornie pierwszą czynnością organu po wniesieniu podania jest ustalenie jego właściwości. Stwierdzenie, że organ ten właściwy jest w sprawie skutkuje dopiero wszczęciem postępowania i poddaniem pod ocenę dopuszczalności rozpoznania określonej sprawy tak w aspekcie istnienia faktycznego przedmiotu sprawy, jak i podstaw prawnych do wydania decyzji w zakresie żądania wnioskodawcy.
Należy też – zdaniem Sądu – dodatkowo zwrócić uwagę, że w dacie orzekania w sprawie przez organy właściwe instancyjnie nie istniał przepis art. 61 a § 1 kpa, wprowadzony ustawą z dnia 3 grudnia 2010r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 6 poz. 18) i obowiązujący od dnia 11 kwietnia 2011r., umożliwiający organowi administracji publicznej w określonych ustawowo warunkach wydanie postanowienia (zaskarżalnego zażaleniem) o odmowie wszczęcia postępowania. Obowiązujący natomiast wówczas przepis art. 157 § 3 kpa, stanowiący podstawę do wydania decyzji o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie nieważności decyzji nie mógł być w rozpoznawanej sprawie zastosowany, bowiem legalne skorzystanie z niego było uzależnione od uprzedniego dokonania oceny spełnienia przesłanek podmiotowych i przedmiotowych, warunkujących wszczęcie postępowania nadzwyczajnego. Taka ocena mogła być dokonana prawidłowo tylko w odniesieniu do konkretnego indywidualnego aktu administracyjnego, którego weryfikacji domagał się wnioskodawca. Taki akt nigdy nie został o tej sprawie wskazany przez wnioskujący podmiot.
Mając zatem powyższe na uwadze i kierując się dyspozycją art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak w pkt. I sentencji. Klauzula zawarta w pkt. II wyroku wynika z obowiązku zastosowania przez Sąd przy orzekaniu o uwzględnieniu skargi przepisu art. 152 wskazanej powyżej ustawy, a orzeczenie o kosztach postępowania uzasadnione jest treścią przepisu art. 200 tej samej regulacji, z którego wynika, że w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Za tak określone koszty Sąd uznał kwotę wpisu uiszczonego od skargi oraz koszty zastępstwa procesowego przez profesjonalnego pełnomocnika.
H.B. 27.10.2011r.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło