III SA/Gl 207/11
WyrokWSA w Gliwicach2011-10-04
Skład orzekający: Anna Apollo, Małgorzata Jużków, Iwona Wiesner
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba wyższego dozoru ruchu w kopalni węgla kamiennego, która tolerowała prowadzenie eksploatacji niezgodnie z projektem technicznym, naruszyła dyscyplinę i porządek pracy, uzasadniając tym samym orzeczenie zakazu wykonywania czynności w ruchu zakładu górniczego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że naruszenie dyscypliny i porządku pracy przez osobę wyższego dozoru ruchu, polegające na tolerowaniu prowadzenia eksploatacji niezgodnie z projektem technicznym (w zakresie likwidacji chodników przyścianowych i otamowania przecinki), stanowi podstawę do orzeczenia zakazu wykonywania czynności w ruchu zakładu górniczego. Ustalenia organów administracji, oparte na obszernym materiale dowodowym, zostały uznane za prawidłowe i zgodne z prawem.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A.N. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego, która utrzymała w mocy decyzję uchylającą wcześniejszą decyzję organu I instancji i orzekającą zakaz wykonywania czynności osoby wyższego dozoru ruchu w specjalności górniczej - technicznej eksploatacji złóż oraz osoby kierownictwa ruchu zakładu górniczego na okres 11 miesięcy. Zarzucono A.N. niedopełnienie obowiązków poprzez tolerowanie prowadzenia eksploatacji niezgodnie z projektem technicznym, w szczególności w zakresie likwidacji chodników przyścianowych i otamowania przecinki, co miało związek z wypadkiem zbiorowym i zapaleniem metanu. A.N. kwestionował swoją wiedzę o tych nieprawidłowościach i zarzucał błędy proceduralne organom administracji.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Apollo (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Jużków, Sędzia WSA Iwona Wiesner, Protokolant St. sekr. sąd. Aleksandra Doruch, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 października 2011 r. przy udziale – sprawy ze skargi A.N. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zakazu wykonywania czynności osoby wyższego dozoru ruchu w specjalności górniczej – technicznej eksploatacji złóż oraz osoby kierownictwa ruchu zakładu górniczego oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r. nr [...], wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania Administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm.), w związku z art. 113 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. z 2005 r. 223 doz 1947, z późn. zm.) Prezes Wyższego Urzędu Górniczego uchylił decyzję Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K. z dnia [...] r., znak: [...], w części dotyczącej okresu, na jaki zakazano A. N. wykonywania czynności osoby wyższego dozoru ruchu w specjalności górniczej - techniczna eksploatacja złóż i osoby kierownictwa ruchu zakładu górniczego w podziemnych zakładach górniczych wydobywających węgiel kamienny i orzekł zakaz wykonywania przez A. N. czynności osoby wyższego dozoru ruchu w specjalności górniczej - techniczna eksploatacja złóż i osoby kierownictwa ruchu zakładu górniczego, w podziemnych zakładach górniczych wydobywających węgiel kamienny, na okres 11 miesięcy, tj. od dnia [...]r. do dnia [...]r.
Uzasadniając to rozstrzygnięcie ustalił na wstępie, że Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w K. uznał, że A. N. - będąc odpowiedzialnym za sprawowanie nadzoru nad robotami górniczymi w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników i zakładu górniczego, nie dopełnił ciążących na nim obowiązków, przez to, że "w dniach [...] i [...]r., jako nadsztygar górniczy, tolerował prowadzenie eksploatacji pokładu [...] ścianą [...], niezgodnie z projektem technicznym, co polegało na tym, że chodniki przyścianowe nie były rabowane na bieżąco, w wyniku czego w dniu [...]r., długość pozostawionego za linią zawału ściany chodnika badawczego nr [...] wynosiła 12 m zamiast maksymalnie 6 m, a wyrobisko przewietrzane było przez dyfuzję zamiast urządzeniami wentylacyjnymi, natomiast długość chodnika badawczego [...] wtórnego wynosiła 8,5 m za linią zawału ściany, zamiast maksymalnie 2 m, co stanowiło naruszenie § 9 ust. 1, w zw. z pkt III. Zakresu czynności i § 10 pkt 1, 40 ust. 1, 224 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia pożarowego w podziemnych zakładach górniczych (Dz. U. Nr 139, poz. 1169, z późn. zm.)
Dalej stwierdził, iż organ I instancji uznał także, że A. N. "w dniu [...]r., pełniąc obowiązki kierownika robót górniczych - zastępcy kierownika działu robót górniczych, jako przewodniczący komisji powołanej przez kierownika ruchu zakładu górniczego do odbioru technicznego ściany [...] w pokładzie [...], po dokonanym przez siebie odbiorze, potwierdził w protokole przygotowanie do ruchu ściany [...], zgodnie z wymogami projektu technicznego, pomimo że przecinka [...] na wschód od dowierzchni centralnej nie została zaizolowana, w wyniku czego w dniu [...]r., ściana została uruchomiona. Ponadto, pomimo kontroli rejonu ściany [...] w dniu [...]r., tolerował nadal brak otamowania przecinki [...], co powodowało nieustalony przepływ powietrza między rejonami ściany [...] i ściany [...] w pokładzie [...]. Tym samym ściana [...] do dnia [...]r. prowadzona była, niezgodnie z ustaleniami projektu technicznego, co stanowiło naruszenie § 9 ust. 1, w zw. z pkt III. Zakresu czynności i § 10 pkt 1, 40 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych".
Opisane nieprawidłowości organ I instancji stwierdził, badając przyczyny i okoliczności zapalenia i wybuchu metanu, z udziałem pyłu węglowego, oraz wypadku zbiorowego, zaistniałych w dniu [...]r. w "A" S.A. Kopalni "B" w K., "C" w R..
W odwołaniu A. N., domagając się uchylenia decyzji organu I instancji podniósł, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do wydania decyzji zakazującej wykonywania dotychczas powierzonych odwołującemu się czynności, a przesłuchania świadków, jego wyjaśnienia oraz oględziny miejsca zdarzenia nie wskazywały na naruszenie przez niego procedur, dyscypliny pracy i przepisów, w oparciu o które był prowadzony zakład górniczy - "B".
Ponownie rozpatrując sprawę organ II instancji wnikliwie przeanalizował zebrany w sprawie materiał dowodowy i odnośnie zarzutu niedopełnienia przez odwołującego się ciążących na nim obowiązków, przez to, że "w dniach [...] i [...]r., jako nadsztygar górniczy, tolerował prowadzenie eksploatacji pokładu [...] ścianą [...], niezgodnie z projektem technicznym, co polegało na tym, że chodniki przyścianowe nie były rabowane na bieżąco, w wyniku czego w dniu [...]r., długość pozostawionego za linią zawału ściany chodnika badawczego [...] wynosiła 12 m zamiast maksymalnie 6 m, a wyrobisko przewietrzane było przez dyfuzję zamiast urządzeniami wentylacyjnymi, natomiast długość chodnika badawczego [...] wtórnego wynosiła 8,5 m za linią zawału ściany, zamiast maksymalnie 2 m, co stanowiło naruszenie § 9 ust. 1, w zw. z pkt III. Zakresu czynności i § 10 pkt 1, 40 ust. 1, 224 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych", Prezes Wyższego Urzędu Górniczego ustalił, że eksploatacja ściany [...] w pokładzie [...] była prowadzona w oparciu o "Projekt techniczny eksploatacji ścianą [...] pokładu [...] "[...]"" z dnia [...]r., którego integralną część stanowiła "Technologia prowadzenia robót w ścianie [...] w pokładzie [...]" z dnia [...]r. Od dnia [...]r., w związku ze wzrostem wartości metanonośności węgla, pokład [...] został zaliczony do IV kategorii zagrożenia metanowego. Parcela ściany [...] w pokładzie [...] była ograniczona chodnikami: badawczym [...] wtórnym od strony północnej i badawczym [...] od strony południowej. W dniu [...]r. kierownik ruchu zakładu górniczego, po zasięgnięciu opinii kopalnianego zespołu ds. zagrożenia metanowego, podjął decyzję o wprowadzeniu dodatkowych rygorów w zakresie stosowanej profilaktyki metanowej, polegających m.in. na prowadzeniu na bieżąco rabowania obudowy - likwidacji chodnika badawczego [...] wtórnego w odległości do 2 m za linią zawału ściany, a chodnika badawczego [...] w odległości do 6 m za linią zawału ściany, co zostało wprowadzone w aneksie nr [...] z dnia [...]r. do Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...], w którym przewidziano, iż "podczas eksploatacji ścianą, na bieżąco wykonuje się rabunek chodników przy ścianowych, a pozostawiony odcinek niezlikwidowanego wyrobiska poza linią zawału wynoszący w chodniku badawczym [...] maksymalnie 6 m, oraz od strony napędu odwrotnego ściany maksymalnie 2 m i przewietrzany jest pomocniczymi urządzeniami wentylacyjnymi. Zawał chodników przyścianowych i zawał ściany [...] okresowo doszczelniany będzie środkami chemicznymi wg odrębnych technologii zatwierdzanych przez [...]." Z pkt.: 6 i 8 części I "Technologii prowadzenia robót w ścianie [...] w pokładzie [...]" wynika, iż bezpośredni i stały nadzór nad pracą zespołu ścianowego powinien sprawować przodowy ściany, wyznaczony przez osobę dozoru ruchu górniczego nadzorującą roboty na danej zmianie w tym rejonie, a nadzór nad wykonywaniem prac w ścianie, zgodnie z tą technologią, powinny prowadzić osoby dozoru ruchu oddziału górniczego, które dokonują podziału pracy dla poszczególnych pracowników.
Dalej uznał, że odpowiedzialność osób wskazanych w Projekcie w zakresie nadzoru nad wykonywaniem prac w ścianie [...]. dokumencie, którego część - Technologię prowadzenia robót w ścianie [...] w pokładzie [...], opracowała strona, nie wyłącza jednak odpowiedzialności odwołującego się, wynikającej z jego "Zakresu czynności na stanowisku nadsztygara górniczego", a mianowicie odpowiedzialności za prowadzenie robót w podległych oddziałach, zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie przepisów ustawy Prawo geologiczne i górnicze, zasadami techniki górniczej oraz innymi aktami regulującymi ruch zakładu górniczego i funkcjonowanie kopalni (pkt III [Zakres odpowiedzialności] tiret 1 Zakresu czynności na stanowisku nadsztygara górniczego).
Zgodnie z § 175 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, rabowanie obudowy wykonuje się zgodnie z instrukcją zatwierdzoną przez kierownika działu robót górniczych.
Dla rabowania obudowy w chodniku badawczym [...] wtórnym i badawczym [...] za postępem ściany [...] w pokładzie [...] została sporządzona Instrukcja nr [...], zaś dla rabowania obudowy w chodniku badawczym [...] za postępem ściany [...] w pokładzie [...] - Instrukcja nr [...]. Obie instrukcje zostały opracowane przez odwołującego się, a ponadto potwierdził on fakt zapoznania się z tymi dokumentami.
W punkcie 11 Postanowień szczegółowych instrukcji nr [...] oraz instrukcji nr [...] przewidziano, iż "w sytuacji braku możliwości bezpiecznego wykonania rabunku obudowy z uwagi na zbyt duże naprężenia, nadmierne ciśnienie górotworu lub krańcowe zsunięcie się luków obudowy, należy zaniechać rabowania obudowy do czasu ustania powodów uniemożliwiających prowadzenie rabunku. Odcinek niezarabowany należy zakrzyżować, a następnie wypełnić szczelnie pianką chemiczny.
Postanowienia Instrukcji były wiążące w zakresie prowadzenia rabowania obudowy w chodnikach przyścianowych ściany [...] (protokół przesłuchania naczelnego inżyniera A. Z. z dnia [...]r.).
W przypadku braku możliwości bezpiecznego wykonania rabunku obudowy w chodniku badawczym [...] wtórnym, jak również w chodniku badawczym [...], za postępem ściany [...] w pokładzie [...], z uwagi na zbyt duże naprężenia, nadmierne ciśnienie górotworu lub krańcowe zsunięcie się łuków obudowy, nie była dopuszczalna sytuacja, w której długość pozostawionego za linią zawału ściany [...] odcinka chodnika badawczego [...] wtórnego przekraczała 2 m, a długość odcinka chodnika badawczego [...] przekraczała 6 m. Aneks nr [...] do Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...] zakładał bowiem, iż pozostawiony za linią zawału odcinek niezlikwidowanego wyrobiska może wynosić w chodniku badawczym [...] - maksymalnie 6 m, a od strony napędu odwrotnego [zwrotnego] ściany, tj. w chodniku badawczym [...] wtórnym - maksymalnie 2 m. W sytuacji braku możliwości bezpiecznego wykonania rabunku obudowy w tych chodnikach, niezarabowane odcinki należało - zgodnie z Instrukcjami rabowania - zakrzyżować, a następnie wypełnić szczelnie pianką chemiczną.
Projekt techniczny eksploatacji ścianą [...] nie przewidywał innego - alternatywnego - sposobu postępowania, w przypadku braku możliwości bezpiecznego wykonania rabunku obudowy w chodnikach przyścianowych ściany [...], w szczególności poprzez wykonanie jedynie przegrody z płótna wentylacyjnego, która nie powodowała zlikwidowania odcinków chodników za linią zawału ściany [...], bowiem odcinki wyrobisk za płótnem wentylacyjnym pozostawały nadal niezlikwidowane.
Dalej organ odwoławczy ustalił w oparciu o zeznania nadgórnika oddziału wentylacji [...] A. W. z dnia [...]r. i sztygara oddziałowego oddziału [...] M. B. z dnia [...]r., nadgórnika w oddziale [...] - K. H. z dnia [...]r., że zarówno w chodniku badawczym [...] wtórnym, jak i w chodniku badawczym [...], zostały zabudowane przegrody wentylacyjne, co nie było równoznaczne ze zlikwidowaniem tych chodników w sposób określony w Projekcie technicznym eksploatacji ścianą [...] i Instrukcjach rabowania. Odcinki chodnika za przegrodą wentylacyjną nie były "zlikwidowane" poprzez rabunek obudowy z zawałem skał stropowych, względnie poprzez ich szczelne wypełnienie pianką chemiczną, co byłoby zgodne z dokumentacją obowiązującą w tym zakresie, ale były one tylko "odizolowane" płótnem wentylacyjnym.
Z zeznań sztygara zmianowego oddziału [...] M. P. z dnia [...] r. wynika, że w chodniku badawczym [...] wtórnym została wykonana jedynie "opinka", tj. rozwieszono płótno wentylacyjne za sekcją obudowy w polu zawałowym chodnika. "Opinka" wykonana została również w chodniku badawczym [...]. Zwykle natomiast, w takich sytuacjach "były robione pianowania chodnika przez ratowników. Świadek podkreślił, że "nie zostało to [pianowanie chodnika przez ratowników] w tym przypadku zrobione i jedynym śladem, że było cokolwiek robione była ta opinka. Opinka polegała na rozwieszeniu płótna wentylacyjnego za sekcją obudowy w polu zawałowym chodnika. Analogiczna sytuacja była w chodniku badawczym [...], z tym że tam płótno zabudowane było przed zwrotnią przenośnika [...]. O podjęciu wydobycia na zmianie dostałem polecenie bezpośrednio od kierownika D. (...) wykonywałem to polecenie w dobrej wierze. Również z zeznań nadsztygara górniczego ds. wentylacji L. B. wynika, że po raz ostatni stosowano środki chemiczne w chodniku badawczym [...] wtórnym około miesiąca przed zdarzeniem. Wreszcie ratownik górniczy T. N., w zeznaniach złożonych w dniu [...] r. stwierdził, iż zgłaszał od dnia [...] r. fakt nieprawidłowej długości niezlikwidowanego odcinka chodnika [...] wtórnego, m.in. sztygarowi górniczemu zatrudnionemu od godz. [...], który zapewniał, iż zawał chodnika będzie wykonywany, ale - jak podkreślił świadek - "do czwartku [...] r. likwidacji chodnika nie wykonano". Z zeznań świadka wynika również, iż możliwe było dokonywanie pomiaru stężenia metanu za płótnem wentylacyjnym, których to pomiarów dokonywał on "na wyciągnięcie ręki. Ten fakt znalazł potwierdzenie w zeznaniach nadgórnika oddziału wentylacji [...] A. W. (protokół przesłuchania A. W. z dnia [...] r., s. 3-4, teczka nr 3, k. 11 i k. 11 verte). Natomiast metaniarz A. Z. dokonywał pomiarów z zastosowaniem wężyka o długości 2 m (protokół przesłuchania A. Z. z dnia [...]r., s. 2, teczka nr 3, k. 15 verte). Powyższe wskazuje, iż odcinek chodnika [...] wtórnego bezpośrednio za płótnem wentylacyjnym nie był zarabowany z zawałem skał stropowych ani wypełniony pianką chemiczną, w przeciwnym razie wykonanie takiego pomiaru byłoby niemożliwe.
Brak odizolowania "ślepego" odcinka chodnika badawczego [...] wtórnego środkami chemicznymi potwierdził w zeznaniach sztygar zmianowy oddziału [...] A. Ł., który na pytanie, "dlaczego dopuścił (...) do wydobycia w ścianie [...], skoro chodnik badawczy [...] wtórny nie był zlikwidowany lub zaizolowany do wymaganej odległości za linią zawału ściany [...]" odpowiedział, że dostał polecenie od T. D.. Zeznał także, iż również w przekroju chodnika badawczego [...] była przegroda z płótna, za którą nie zaglądał.
Ponadto, wypełnienie niezarabowanych odcinków chodników przyścianowych ściany [...] pianką chemiczną bezpośrednio za przegrodą z płótna wentylacyjnego spowodowałoby widoczne "pofałdowania" na płótnie, co czyniłoby fakt opianowania łatwym do stwierdzenia przez wszystkich wykonujących czynności w pobliżu przegród.
W ocenie organu II instancji zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdził prawidłowość ustaleń dokonanych przez organ I instancji, iż w dniach [...] i [...]r. długość odcinków chodników przyścianowych ściany [...]: chodnika badawczego [...] wtórnego i chodnika badawczego [...], pozostawionych za linią zawału ściany [...] przekraczała dopuszczalne wielkości, wynikające z Aneksu nr [...] do Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...] oraz zasadność przedstawionej w uzasadnieniu decyzji Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K. argumentacji w tym zakresie.
W zeznaniach złożonych w dniu [...]r. odwołujący się przyznał, iż wiedział na podstawie przekazywanych raportów, że długość niezlikwidowanego odcinka chodnika badawczego [...] wtórnego za linią zawału ściany przekraczała dopuszczalne 2 m i wynosiła co najmniej 6 m, a próba rabunku chodnika dokonana [...]r. na zmianie [...] nie przyniosła efektu. Jak stwierdził, "w takim wypadku instrukcja rabowania obudowy chodnikowej dopuszcza wykonanie przegrody uszczelnionej pianką chemiczną w przepisowej odległości co zapewnia również skuteczną pracę rurociągów odmetanowania za ścianą [...]. Przy raportach nikt nie informował mnie, że taka przegroda nie jest zabudowana, a wskazania czujników stacji odmetanowania obserwowane na monitorze systemu [...], potwierdzały wysoką (ok. 60 %) zawartość metanu w rurociągach odmetanowania. Był przekonany, że chodnik jest prawidłowo zabezpieczony. Nie miał więc podstaw do wstrzymania eksploatacji ścianą [...]."
Wbrew twierdzeniom odwołującego się, Instrukcja rabowania obudowy chodnika badawczego [...] wtórnego nie dopuszczała "wykonania przegrody uszczelnionej pianką chemiczną, ale "szczelne wypełnienie pianką chemiczną niezarabowanego odcinka". W ocenie organu odwoławczego tylko w takim przypadku dochodzi do zlikwidowania niezarabowanego odcinka. W wyjaśnieniach z dnia [...]r. odwołujący się, dokonując sprostowania w tym zakresie zeznania złożonego w dniu [...]r., w dalszym ciągu stwierdza, iż dopuszczalne było zlikwidowanie chodnika badawczego [...] wtórnego "przez zabudowę przegrody uszczelnionej przy pomocy środków chemicznych", co - jak wyżej wskazano - nie było zgodne z Instrukcją rabowania. Dlatego Organ odwoławczy nie dał wiary wyjaśnieniom odwołującego się co do tego, iż przekazywane mu raporty były zgodne z Projektem technicznym eksploatacji ścianą [...]. Prawidłowa analiza zapisów dokonanych przez sztygarów w oddziałowych książkach raportowych umożliwiała - w ocenie organu II instancji - pełną orientację w zakresie robót prowadzonych w ścianie [...], w szczególności zaległości w likwidacji odcinków chodników przyścianowych za linią zawału ściany [...]. Z zapisów dokonanych w oddziałowej książce raportowej oddziału "[...]" z [...]r., który to oddział prowadził roboty w ścianie [...], chodnik badawczy [...] został po raz ostatni zlikwidowany za linią zawału ściany [...] w dniu [...]r. Fakt ten potwierdził w zeznaniach z dnia [...]r. sztygar oddziałowy oddziału [...] T. D.. Nadto według raportów zmianowych, udokumentowanych w oddziałowej książce raportowej oddziału [...], w okresie od [...] do [...]r. postęp ściany [...] wzdłuż chodnika badawczego [...] wynosił 9 m, natomiast od zmiany [...] w dniu [...]r. osiągnął wartość graniczną 6 m. W związku z powyższym, najpóźniej w dniu [...]r. na zmianie [...], należało dokonać likwidacji tego chodnika za linią zawału ściany. Brak wpisów w oddziałowych książkach raportowych dotyczących likwidacji (prób likwidacji) odcinka chodnika badawczego [...] jednoznacznie wskazywał na niepodejmowanie działań w tym zakresie, tj. na istnienie nieprawidłowości. Wreszcie fakt, iż chodniki przyścianowe za linią zawału ściany [...] nie były likwidowane, był "powszechnie" znany (protokoły przesłuchań: sztygara zmianowego oddziału wentylacji [...] Z. C. z dnia [...]r., ratownika górniczego T. N. z dnia [...]r., metaniarza A. Z. z dnia [...]r., nadsztygara wentylacji P. B. z dnia [...]r., s. 2, sztygara zmianowego oddziału [...] A. Ł. z dnia [...]r.
Tego wniosku nie podważają w ocenie organu odwoławczego zeznania T. D. z dnia [...]r., w których co prawda stwierdził, iż zezwolił na uruchomienie ściany [...] w dniach [...]-[...]r., pomimo występowania zaległości w rabunku wyrobisk przyścianowych, gdyż otrzymał takie "polecenie od swoich przełożonych, tj. od inż. B. i nadsztygarów L. i W." jednakże z jego wcześniejszych zeznań złożonych w dniu [...]r., którym organ II instancji dał wiarę, wynika, że odwołujący się również wiedział o zaległościach w zakresie likwidacji chodników przyścianowych ściany [...], a pomimo to zezwolił na prowadzenie robót eksploatacyjnych w tej ścianie. Na pytanie "dlaczego zezwolił Pan na prowadzenie robót eksploatacyjnych w ścianie [...] pomimo niezgodności z projektem technicznym tej ściany w części dotyczącej długości chodników przyścianowych utrzymywanych za linią zawału ściany?", świadek odpowiedział: "ponieważ otrzymałem takie polecenie od swoich przełożonych, tj. nadsztygara N. i kierownika robót górniczych B." (protokół przesłuchania T. D. z dnia [...]r.).
Także konfrontacja A. B. i L. B. z dnia [...]r. wykazała, że A. B. w tygodniu od [...] do [...]r. informacje o zaległościach w likwidacji chodnika badawczego [...] wtórnego otrzymał od A. N., co jednoznacznie wskazuje, iż odwołujący się wiedział o zaległościach w likwidacji tego chodnika. Nadto z zeznań sztygara zmianowego S. R., na które powołał się odwołujący, wynika, że długość niewyrabowanego odcinka chodnika badawczego [...] wtórnego za linią zawału ściany [...] w dniu [...]r. wynosiła ok. 5-6 m do miejsca opięcia zawału płótnem wentylacyjnym, a chodnika badawczego [...] - ok. 9 m od tego miejsca. W obydwu przypadkach dopuszczalna długość niezlikwidowanych odcinków chodników przyścianowych ściany [...] była więc przekroczona.
Dlatego organ odwoławczy nie dał wiary wyjaśnieniom odwołującego się, iż nie wiedział on o zaległościach w likwidacji chodników przyścianowych, występujących w dniach [...] i [...]r. i tym samym tolerował eksploatację pokładu [...] ścianą [...]. Przy tym nie ma zasadniczego znaczenia dokładne obliczenie długości niezlikwidowanych odcinków chodników przyścianowych ściany [...] w poszczególnych dniach, w szczególności przed [...]r., a zwłaszcza dokładne obliczenie, o ile długość ta przekraczała wynikające z projektu technicznego dopuszczalne wielkości. W ocenie organu odwoławczego z zebranego w sprawie wynikało, że w dniach [...] i [...]r. dopuszczalne wartości w tym zakresie były przekroczone. Żaden ze wskazanych w odwołaniu świadków nie stwierdził jednoznacznie, jaka była dokładna długość niezlikwidowanych odcinków chodników przyścianowych ściany [...]. W szczególności nie przesądziły o tym zeznania A. Ł., który nie zaglądał za przegrodę z płótna. Zeznania tego świadka nie mogą więc mieć znaczenia dla ustalenia dokładnej długości niezlikwidowanego odcinka chodnika badawczego [...] w dniu [...]r. Nikt nie wykonał w tym zakresie szczegółowych pomiarów przy pomocy specjalistycznych przyrządów pomiarowych.
Przy tym ewentualny brak reakcji ze strony działu wentylacji i udział pracowników tego działu przy rabowaniu obudowy chodnikowej, a w szczególności zatrudnienie pracownika oddziału wentylacji przy chodniku badawczym [...] nie ma wpływu na odpowiedzialność odwołującego się. Bowiem rabowania obudowy dokonywali pracownicy oddziału górniczego i to na osobach dozoru ruchu tego oddziału, który podlegał odwołującemu się, spoczywały w szczególności obowiązki określone w pkt IV.2 Instrukcji rabowania, tj. przeprowadzenie kontroli chodników i ustalenie dalszego działania w przypadku braku zawału lub innych utrudnień nieujętych w instrukcji z zatrzymaniem ściany włącznie (pkt IV. 2 ppkt 6 Instrukcji nr [...] teczka nr 1, k. 24, i Instrukcji nr [...],).
Dalej organ odwoławczy podkreślił, że także zaległości istniały w zakresie likwidacji chodnika badawczego [...]. W dniu [...]r. chodnik likwidowany był po raz ostatni. Sztygar zmianowy oddziału wentylacji [...] R. S. nie stwierdził w tym dniu nieprawidłowości w rejonie ściany [...]. Zeznania tego świadka, iż w dniu [...]r. takie zaległości istniały, o czym poinformował M. B. uznano za wiarygodne. niewyrabowania chodnika potwierdzają również zeznania sztygara oddziałowego oddziału [...]-S M. B. wynikało, który stwierdził, iż od podległych mu pracowników zatrudnionych na zmianie nocnej w dniu [...]r. otrzymał informację, że "w chodniku badawczym [...] wtórnym są niewyrabowane [...] odrzwia, w chodniku [...] badawczym też jest zaległy rabunek..." (protokół przesłuchania M. B. z dnia [...]r.).
Także w tym przypadku, w ocenie organu odwoławczego nie mają znaczenia dla odpowiedzialności odwołującego się ewentualne nieprawidłowości w postępowaniu innych pracowników zatrudnionych w rejonie ściany [...], a w szczególności nadsztygarów i kierownictwa działu wentylacji, którzy - jak wynika z zeznań sztygara oddziałowego oddziału [...]-S M. B. - wiedzieli, że budowano zwykłą przegrodę poprzeczną - niezgodną z Instrukcjami rabowania obudowy w chodnikach przyścianowych ściany [...].
To, iż świadek M. B. podczas kontroli rejonu ściany [...], przeprowadzonej na tydzień przed zdarzeniem, nie stwierdził nieprawidłowości w zakresie przewietrzania, nie oznacza, iż po dniu [...]r. takie nieprawidłowości nie wystąpiły. Naruszenie przez odwołującego się obowiązków polegało na tolerowaniu prowadzenia eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z projektem technicznym w dniach [...] i [...]r., a nie w dniu [...]r. W dniu [...]r. sposób przewietrzania rejonu ściany [...], w szczególności rejonu skrzyżowania ściany [...] z chodnikiem badawczym [...] wtórnym, nie był prawidłowy, co znajduje potwierdzenie również w zeznaniach świadka M. B. (protokół przesłuchania z M. B. z dnia [...]r.
Nadsztygar górniczy ds. wentylacji L. B. w zeznaniach złożonych w dniu [...]r. stwierdził, iż o niezlikwidowaniu chodników przyścianowych ściany [...] powiadamiał "inż. B. lub jego zastępcę mgr inż. N. ", nie wskazując jednoznacznie, iż był to A. N.. W tym zakresie organ II instancji przyjął za wiarygodne wyjaśnienia odwołującego się, iż informacji o niezlikwidowaniu chodników przyścianowych nie przekazał mu inż. B.. Niemniej jednak uznał organ odwoławczy, powołując się na zeznania sztygara zmianowego oddziału wentylacji [...] Z. C., który wykonywał czynności w rejonie ściany [...] w dniach [...]-[...]r. i który wiedział, że chodnik badawczy [...] był niezlikwidowany na długości ok. 9 m i który nie "odniósł się do dozoru górniczego", to jednak nie oznacza, iż odwołujący się nie posiadał takich informacji w dniach [...] i [...]r. z innych, wskazanych wyżej, "źródeł"(protokół przesłuchania Z. C. z dnia [...]r.).
Z zeznań nadsztygara górniczego J. T. nie wynika, aby bezpośrednio informował on odwołującego się o zaległościach w zakresie likwidacji chodników przyścianowych ściany [...] i nieprawidłowościach z tym związanych. Świadek zeznał, iż z raportu sztygara zmianowego S. R. posiadał informację, iż niezlikwidowany odcinek chodnika badawczego [...] wtórnego odizolowano poprzez zabudowę przegrody z płótna wentylacyjnego, ale nie posiadał informacji, w jakiej odległości od ściany wykonano przegrodę i czy przegroda ta była opianowana. J. T. stwierdził wprawdzie, iż w okresie od [...] do [...]r. otrzymywał od sztygara S. R. raporty, z których wynikało, że "odległość linii zawału chodnika badawczego [...] od linii zawału ściany nie przekraczała dopuszczalnych 6 m", jednakże organ II instancji uznał zeznania świadka w tym zakresie za niewiarygodne (protokół przesłuchania J. T. z dnia [...]r.). Z zeznań złożonych przez sztygara zmianowego S. R. w dniu [...]r. wynikało bowiem, że w dniu [...]r. linia likwidacji chodnika badawczego [...], tj. do miejsca opięcia zawału płótnem wentylacyjnym, znajdowała się w odległości ok. 9 m za linią zawału ściany, a więc przekraczała dopuszczalną wartość 6 m.
W ocenie organu II instancji zeznanie sztygara zmianowego oddziału [...] M. P. w zakresie, w którym określił on istniejącą w dniu [...]r. zaległość w rabunku chodnika badawczego [...] wtórnego, jako 5 m od końca stropnicy, nie odbiega od zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (protokół przesłuchania M. P. z dnia [...]r.). Z zeznań świadka T. D. wynikało również, iż chodnik badawczy [...] wtórny w dniu [...]r. był zaległy z rabunkiem 4,5 m (protokół przesłuchania T. D. z [...]r.). Podane przez świadków wartości są więc zbliżone i w obydwu przypadkach przekraczają dopuszczalną - określoną w projekcie technicznym - długość 2 m.
Z kolei metaniarz A. Z. zeznał, że długość niewyrabowanego chodnika badawczego [...] około godz. [...] w dniu [...]r. "wynosiła 5m od tyłu sekcji do płótna wentylacyjnego". Świadek nie potrafił jednak jednoznacznie stwierdzić, jaka była odległość niewyrabowanego odcinka za płótnem, podana odległość ok. 1,5-2,0 m ma więc jedynie charakter szacunkowy (protokół przesłuchania A. Z. z dnia [...]r.). Mając na uwadze zgodne w tym zakresie zeznania innych świadków, w szczególności sztygara oddziałowego oddziału [...] T. D., który określił długość niezlikwidowanego chodnika badawczego [...] w dniu [...]r. na 9,5 m, sztygara zmianowego S. R. ok. 9 m (protokół przesłuchania S. R. z dnia [...]r. ), sztygara zmianowego oddziału [...] K. P. - ok. 9 m (protokół przesłuchania K. P. z dnia [...]r.), oraz pomiary dokonane w czasie oględzin miejsca - rejonu zapalenia metanu oraz wypadku zbiorowego, organ II instancji uznał zeznanie świadka A. Z., co do długości niezarabowanego odcinka chodnika badawczego [...] w dniu [...]r., za niewiarygodne.
Organ II instancji dokonał wnikliwej analizy zebranego w sprawie materiału, a w szczególności zeznań świadków oraz poszkodowanych i uznał za nie budzące wątpliwości to, że w dniach [...] i [...]r. długość niezlikwidowanych odcinków chodników przyścianowych za linią zawału ściany [...], tj. chodnika badawczego [...] wtórnego i chodnika badawczego [...], przekraczała dopuszczalne wielkości, określone w Projekcie technicznym eksploatacji ścianą [...]. Ewentualne różnice w podawanych przez składających zeznania wielkościach wynikały z faktu zatrudnienia świadków na różnych zmianach w ciągu doby, szacunkowego (orientacyjnego) ich określania, tj. bez dokonywania pomiarów długości tych chodników przy użyciu specjalistycznych przyrządów pomiarowych, bądź też niewliczania odcinków chodników znajdujących się za przegrodami z płótna wentylacyjnego, a także z upływu czasu, jaki nastąpił od [...]r. do dnia składania zeznań. Ponadto, jeśli nawet przyjąć, iż informacje, które docierały do odwołującego się, były niespójne, co do dokładnych wielkości przekroczenia dopuszczalnych długości niezlikwidowanych chodników przyścianowych ściany [...], to na odwołującym się, jako na osobie wyższego dozoru ruchu, spoczywał obowiązek weryfikacji tych informacji i ustalenia rzeczywistego stanu.
Dalej organ odwoławczy instancji uznał za wiarygodne ustalenia dokonane w czasie oględzin miejsca rejonu zapalenia metanu oraz wypadku zbiorowego, w zakresie długości niezlikwidowanych odcinków chodników przyścianowych ściany [...], i przyjął, iż w dniu [...]r. odcinki te miały długość: 8,5 m za linią zawału ściany [...] - w przypadku chodnika badawczego [...] wtórnego, oraz 12 m za linią zawału ściany [...] - w przypadku chodnika badawczego [...] (załącznik nr 1 z dnia [...]r. do protokołu oględzin miejsca-rejonu zapalenia metanu oraz wypadku zbiorowego). W trakcie oględzin pomiary wykonały wykwalifikowane w tym zakresie osoby przy pomocy specjalistycznych przyrządów.
A. N. w zeznaniach złożonych w dniu [...] r. potwierdził, że wiedział o podjęciu nieskutecznej próby likwidacji chodnika badawczego [...] wtórnego za linią zawału ściany [...] w dniu [...]r. na zmianie I. Dlatego, w ocenie organu odwoławczego, jako nadsztygar górniczy, powinien był zwrócić szczególną uwagę na to, czy i jakie działania zostały podjęte w tym zakresie, a nie opierać się jedynie na "przypuszczeniach", iż została wykonana "przegroda uszczelniona pianką chemiczną, której wykonanie - jak wyżej podkreślono - również nie spełniłoby wymagań zawartych w Instrukcji rabowania tego chodnika.
Rabowanie chodnika jest czynnością technologiczną ściśle związaną z postępem ściany, tj. z liczbą przecięć kombajnem końcówki ściany, co potwierdza w zeznaniach kierownik działu robót górniczych D. W. (protokół przesłuchania D. W. z dnia [...]r.). Prawidłowe prowadzenie robót wymagało dokładnej analizy postępu ściany [...]. Odwołujący się, który w dniach [...] i [...]r. był zatrudniony na zmianie nocnej w charakterze nadsztygara górniczego prowadzącego zmianę, tj. kierownika zmiany dla "C", miał obowiązek dokonać szczegółowej analizy postępu ściany [...] w odniesieniu do długości chodników badawczych przyścianowych (protokół przesłuchania A. N. z dnia [...]r.). Przyznał, że znane mu były postanowienia Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...] w tym zakresie. Jak wynika z wyjaśnień A. N., miał on świadomość, że prowadzenie eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z projektem technicznym naruszało obowiązujące przepisy i stwarzało zagrożenie dla pracowników i ruchu zakładu górniczego. Przyznał, iż jako nadsztygar górniczy - kierownik zmiany "C" - w okresie od [...] do [...]r. odpowiadał za nadzór nad prowadzeniem eksploatacji ściany [...] i [...] (protokół przesłuchania A. N. z dnia [...]r.).
Stosownie do § 224 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, wyrobiska można przewietrzać przez dyfuzję, jeżeli długość tych wyrobisk nie jest większa niż 2 m - w polach metanowych II, III lub IV kategorii zagrożenia metanowego. Jakkolwiek z zebranego materiału dowodowego wynika, że A. N. wiedział o zaległościach w likwidacji chodników przyścianowych ściany [...], to nie sposób przyjąć - w sposób niebudzący wątpliwości - iż odwołujący się wiedział o braku urządzeń wentylacyjnych służących do przewietrzania chodnika badawczego [...].
Zgodnie z § 9 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, osoba kierownictwa i dozoru ruchu, a więc m.in. nadsztygar górniczy, powinna przestrzegać ustalonego dla niej i zatwierdzonego przez kierownika ruchu zakładu górniczego zakresu czynności, określającego jej obowiązki, uprawnienia i zakres odpowiedzialności.
Do, wynikających z "Zakresu czynności na stanowisku nadsztygara górniczego", obowiązków odwołującego się należało nadzorowanie w uprawnionym zakresie prowadzenia robót zgodnie z m.in. planem ruchu, projektem technicznym, zasadami techniki górniczej, obowiązującymi przepisami, zarządzeniami władz górniczych i instrukcjami stanowiskowymi czynnościowymi (pkt III [Zakres czynności i obowiązków], tiret 3), tj. m.in. zgodnie z § 40 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, nakazującym prowadzenie robót górniczych na podstawie dokumentacji określającej w sposób szczegółowy sytuację geologiczną i górniczą.
Ponadto A. N. odpowiadał za całokształt działań w podległych oddziałach i uprawnionym zakresie, a w szczególności za prowadzenie robót w tych oddziałach zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie P.g.g., zasadami techniki górniczej oraz innymi aktami regulującymi ruch zakładu górniczego i funkcjonowania kopalni (pkt III [Zakres odpowiedzialności], tiret 1, teczka nr 6, k. 7), tj. prowadzenie eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] zgodnie z Projektem technicznym eksploatacji ścianą [...] i wykonywanie rabowania obudowy chodników przyścianowych ściany [...] zgodnie z Instrukcjami rabowania.
Ustalono dalej, że "Zakres czynności" A. N. przyjął do wiadomości i zobowiązał się do jego ścisłego przestrzegania w dniu [...]r. (Zakres czynności na stanowisku nadsztygara górniczego, protokół przesłuchania A. N. z dnia [...]r., protokół przesłuchania A. N. z dnia [...]r.).
Stosownie do § 10 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, osoby kierownictwa i dozoru ruchu oraz inne osoby kierujące zespołami pracowników powinny m.in. organizować i prowadzić pracę w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników, zakładu górniczego i środowiska. Na A. N., jako nadsztygarze górniczym, należącym do osób wyższego dozoru ruchu, ciążył obowiązek zorganizowania i prowadzenia pracy, w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników, zakładu górniczego i środowiska. Obowiązek ten powinien być realizowany m.in. poprzez niedopuszczenie do eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z dokumentacją w szczególności w zakresie likwidowania chodników przyścianowych, i podejmowanie natychmiastowych działań mających na celu usunięcie tego rodzaju niezgodności, w razie ich zaistnienia.
Z § 40 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia wynika, że roboty górnicze prowadzi się na podstawie dokumentacji określającej w sposób szczegółowy sytuację geologiczną i górniczą. Pod pojęciem "dokumentacja" należy rozumieć zarówno projekt techniczny eksploatacji pokładu, jak i instrukcje rabowania obudowy, które szczegółowo określają sposób prowadzenia robót górniczych.
W ocenie organu II instancji A. N. - będąc odpowiedzialnym "za prawidłowe prowadzenie robót w podległych oddziałach w "B" "C" i zobowiązanym do ich nadzorowania, w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników i zakładu górniczego - nie dopełnił ciążących na nim obowiązków przez to, że w dniach [...]r. i [...]r., jako nadsztygar górniczy, tolerował prowadzenie eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z dokumentacją tej ściany, co polegało na tym, że chodniki przyścianowe: badawczy [...] wtórny i badawczy [...] nie były likwidowane, w wyniku czego w dniu [...]r. długość pozostawionego za linią zawału ściany odcinka chodnika badawczego [...] wtórnego wynosiła 8,5 m - zamiast maksymalnie 2 m, natomiast odcinka chodnika badawczego [...] wynosiła 12 m - zamiast maksymalnie 6 m za linią zawału ściany, co stanowiło naruszenie § 9 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych w zw. z pkt III [Zakres odpowiedzialności], tiret 1, i pkt III [Zakres czynności i obowiązków], tiret 3 Zakresu czynności na stanowisku nadsztygara górniczego oraz § 10 pkt 1 i § 40 ust. 1 tego rozporządzenia w zw. z Aneksem nr [...] do "Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...] pokładu [...] "[...]"" z dnia [...]r. oraz Instrukcją nr [...] z dnia [...]r. i Instrukcją nr [...] z dnia [...]r.
Odnosząc się kwestii nie dopełnienia przez A. N. ciążących na nim obowiązków, przez to, że "w dniu [...]r., pełniąc obowiązki kierownika robót górniczych - zastępcy kierownika działu robót górniczych, jako przewodniczący komisji powołanej przez kierownika ruchu zakładu górniczego do odbioru technicznego ściany [...] w pokładzie [...], po dokonanym przez siebie odbiorze, potwierdził w protokole przygotowanie do ruchu ściany [...], zgodnie z wymogami projektu technicznego, pomimo że przecinka [...] na wschód od dowierzchni centralnej nie została zaizolowana, w wyniku czego w dniu [...]r., ściana została uruchomiona. Ponadto pomimo kontroli rejonu ściany [...] w dniu [...]r., tolerował nadal brak otamowania przecinki [...], co powodowało nieustalony przepływ powietrza między rejonami ściany [...] i ściany [...] w pokładzie [...]. Tym samym ściana [...] do dnia [...].r. prowadzona była, niezgodnie z ustaleniami projektu technicznego, co stanowiło naruszenie § 9 ust. 1, w zw. z pkt III. Zakresu czynności i § 10 pkt 1, 40 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych", Prezes Wyższego Urzędu Górniczego, ustalił przede wszystkim, że z "Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...] pokładu [...] O.G. "R.- [...]"", dalej w skrócie: "Projekt techniczny eksploatacji ścianą [...]", wynikał obowiązek otamowania przecinki [...], na wschód od dowierzchni centralnej (schematy przestrzenne - załącznik nr 14, 24). W protokole z posiedzenia połączonych Zespołów ds. Tąpań, Obudowy i Kierowania Stropem oraz Zagrożeń Metanowych i Wentylacyjno-Pożarowych z dnia [...]r., który stanowił załącznik do Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...], wskazano, iż "w momencie rozpoczęcia eksploatacji ścianą [...] w przecince [...], na wschód od dowierzchni centralnej zostanie wykonany korek izolacyjny".
Otamowanie przecinki [...] miało spowodować stabilizację prądów powietrza w rejonach ścian [...] i [...] , zapobiec niekontrolowanemu przepływowi powietrza między rejonami ściany [...] i ściany [...] w pokładzie [...] oraz służyć zabezpieczeniu przeciwwybuchowemu od zrobów ściany [...] (protokół przesłuchania kierownika ruchu zakładu górniczego K. K. z dnia [...]r., protokół przesłuchania nadsztygara górniczego ds. pyłowych M. R. z dnia [...]r., protokół przesłuchania kierownika kopalnianej stacji ratownictwa górniczego A. G. z dnia [...] r.).
Ściana [...] prowadzona była w warunkach IV - najwyższej - kategorii zagrożenia metanowego, wymagających szczególnego respektowania działań profilaktycznych, zwłaszcza dotyczących stanu i sposobu przewietrzania wyrobisk. Jak wyżej podkreślono, otamowanie przecinki [...] miało zapobiec występowaniu nieustalonego przepływu powietrza między rejonami ścian [...]i [...]w pokładzie [...], stanowiącego zagrożenie dla ludzi i ruchu zakładu górniczego.
W dniach od [...]r. do [...]r. odwołujący się pełnił - pod nieobecność A. B. - obowiązki kierownika robót górniczych, a od dnia [...]r. do dnia [...]r. pełnił funkcję nadsztygara górniczego.
W dniu [...]r., zgodnie z zarządzeniem kierownika ruchu zakładu górniczego, A. N. przewodniczył komisji przeprowadzającej odbiór techniczny ściany [...] w pokładzie [...] (protokół przesłuchania A. N. z dnia [...]r.). Tego dnia kierownik ruchu zakładu górniczego, na podstawie m.in. protokołu komisyjnego odbioru technicznego ściany [...] w pokładzie [...], zezwolił na jej uruchomienie (protokół z komisyjnego odbioru technicznego ściany [...] w pokładzie [...] z dnia [...]r., zezwolenie na ruch z dnia [...]r.). Została uruchomiona w dniu [...]r., pomimo tego, że nie dokonano otamowania przecinki [...], na wschód od dowierzchni centralnej. Z zeznań świadka T. D. wynika, że decyzję o eksploatacji ściany [...] pomimo braku zaizolowania przecinki [...] podjął - pełniący obowiązki kierownika robót górniczych - A. N. (protokół przesłuchania T. D. z dnia [...]r.).
Do dnia [...]r. korek izolacyjny w przecince [...] w pokładzie [...] nie został całkowicie wykonany (dziennik kopalnianej stacji ratownictwa górniczego z [...]r. ). Z zeznań nadsztygara górniczego ds. wentylacji L. B. wynikało, żę przecinkę [...] całkowicie otamowano dopiero podczas akcji ratowniczej (protokół przesłuchania L. B. z dnia [...]r.), co znajduje potwierdzenie w zeznaniach nadsztygara wentylacji P. B. (protokół przesłuchania P. B. z dnia [...]r.).
Dlatego organ odwoławczy podzielił stanowisko oraz przedstawioną argumentację organu I instancji w zakresie, w którym stwierdził, iż z Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...] (jego załączników), w sposób jednoznaczny wynikała konieczność wykonania korka izolacyjnego w przecince [...], na wschód od dowierzchni centralnej, przed rozpoczęciem eksploatacji tej ściany. Za nie zasługujące na uwzględnienie uznał wyjaśnienia odwołującego się zawarte w piśmie z dnia [...]r., w zakresie, w jakim zakwestionował powyższą okoliczność, wskazując, iż "tylko w dwóch miejscach w "Projekcie technicznym eksploatacji ścianą [...] pokładu [...]" było zaznaczone, że przecinka [...] ma być izolowana", z czego - jego zdaniem - nie wynikało "w jaki sposób i w jakim czasie" korek izolacyjny ma być wykonany (wyjaśnienia A. N. z dnia [...]r.). Odwołujący się przyznał, iż tama przeciwwybuchowa w przecince [...], na wschód od dowierzchni centralnej, była jednym z założeń Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...], na podstawie którego Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w K. zezwolił na oddanie do ruchu tej ściany (protokół przesłuchania A. N. z dnia [...]r.).
Z zakresu czynności odwołującego się, zarówno na stanowisku nadsztygara górniczego, jak i kierownika robót górniczych, wynikał obowiązek znajomości i przestrzegania postanowień aktów, które regulują ruch zakładu górniczego i funkcjonowania kopalni (Zakres czynności na stanowisku nadsztygara górniczego, teczka nr 6, k. 9, i Zakres czynności na stanowisku kierownika robót górniczych - zastępcy kierownika działu robót górniczych, teczka nr 6, k. 4), a więc m.in. Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...] oraz załączników do tego projektu. W zakresach czynności nie ograniczono znajomości postanowień tych dokumentów, w szczególności nie wyłączono postanowień dotyczących przewietrzania wyrobisk, które niewątpliwie jest związane z prawidłowym i bezpiecznym prowadzeniem robót górniczych.
Wprawdzie odwołujący się podkreślił, iż odbioru technicznego ściany [...] w pokładzie [...] w dniu [...]r. dokonała komisja, w skład której wchodzili specjaliści różnych działów, w tym wentylacji, a w dniu [...]r., na podstawie m.in. protokołu komisyjnego odbioru technicznego ściany [...] w pokładzie [...], kierownik ruchu zakładu górniczego zezwolił na uruchomienie tej ściany, to jednak przedmiotem rozpoznania przez organ II instancji w toczącym się postępowaniu nie było naruszenie dyscypliny i porządku pracy przez pozostałych członków komisji, którzy dokonali odbioru ściany [...], w tym specjalistów działu wentylacji, ale niedopełnienie obowiązków przez odwołującego się.
Udział w komisji specjalistów działu wentylacji, m.in. nadsztygara wentylacji A. G. i nadsztygara wentylacji ds. pyłowych M. R., nie zwalniał odwołującego się od podjęcia działań mających na celu ustalenie, czy ściana [...] jest "wyposażona" zgodnie z Projektem technicznym eksploatacji ściany [...]. Na odwołującym się, jako przewodniczącym komisji, spoczywał obowiązek czuwania nad prawidłowym przeprowadzeniem odbioru. Tymczasem, jak wynika z jego zeznań "komisja w pełnym składzie, tj. 21 osób skontrolowała wszystkie wyrobiska i urządzenia w całym rejonie wentylacyjnym ściany [...]", a "w trakcie komisyjnego odbioru, pracownicy oddziału [...] wykonywali prace związane z budową tam ryglowych w przecince [...]..." (protokół przesłuchania A. N. z dnia [...] r., a zatem wiedział, iż prace te nie zostały ukończone, tj. ściana [...] nie była "w pełni" przygotowana do rozpoczęcia nią eksploatacji. Złożenie pod protokołem podpisów przez dwóch członków komisji "odpowiedzialnych za zagadnienia wentylacyjne", nie zwalniało odwołującego się od podjęcia stosownych działań, w szczególności wniesienia zastrzeżeń w tym zakresie do protokołu (pismo A. N. z dnia [...]r.).
A. N. przyznał, iż jako przewodniczący komisji "odpowiadał" w całości za przeprowadzenie odbioru technicznego ściany [...] (protokół przesłuchania A. N. z dnia [...]r.), a jako pełniący obowiązki kierownika robót górniczych oraz, jako nadsztygar górniczy, odpowiadał za nadzór nad prowadzeniem eksploatacji ściany [...] i [...] (protokół przesłuchania A. N. z dnia [...]r.).
Wyjaśniając kwestię braku otamowania w przecince [...] w dniu dokonania przez komisję odbioru odwołujący się powołał się na - przytoczone wyżej - ustalenia zawarte w protokole z posiedzenia połączonych Zespołów ds. Tąpań, Obudowy i Kierowania Stropem oraz Zagrożeń Metanowych i Wentylacyjno-Pożarowych z dnia [...]r. Zdaniem odwołującego się, zawarte w tym protokole stwierdzenie - "w momencie rozpoczęcia eksploatacji ścianą [...] w przecince [...], na wschód od dowierzchni centralnej zostanie wykonany korek izolacyjny" - świadczy o tym, iż w dniu odbioru ściany [...] korek ten nie był wymagany. Wyjaśnił, że "pierwsze dwa skrawy każdej ściany są traktowane jako zakończenie cyklu zbrojenia ściany, dopiero po uzyskaniu przestrzeni ruchowej kombajnu na całej długości ściany, doprowadzenia frontu ściany do prostolinijności, uzyskania prawidłowego rozparcia sekcji oraz dopięcia sekcji do trasy przenośnika ścianowego zakończony zostanie tryb zbrojenia ściany" (protokół przesłuchania A. N. z dnia [...]r., protokół z komisyjnego odbioru technicznego ściany [...]) .
Zgodnie z § 42 ust. 5 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, kierownik ruchu zakładu górniczego wyraża zgodę na rozpoczęcie robót m.in. eksploatacji, na podstawie protokołu odbioru technicznego dokonanego przez komisję powołaną przez kierownika ruchu zakładu górniczego oraz na podstawie projektu technicznego. Kierownik ruchu zakładu górniczego w dniu [...]r. wydał zezwolenie na ruch ściany [...] w pokładzie [...], tj. na rozpoczęcie eksploatacji tej ściany, na podstawie protokołu komisyjnego odbioru technicznego tej ściany.
W ocenie organu II instancji otamowanie przecinki [...] na wschód od dowierzchni centralnej powinno być wykonane przed wydaniem przez kierownika ruchu zakładu górniczego zezwolenia na oddanie ściany do ruchu, tj. na eksploatację tej ściany. Zezwolenie kierownika ruchu zakładu górniczego na uruchomienie ściany jest jednoznaczne z zezwoleniem na rozpoczęcia jej eksploatacji. Przepisy prawa geologicznego i górniczego nie przewidują bowiem wydawania odrębnego - jeszcze jednego - zezwolenia w tym zakresie. Zezwolenie to stanowi potwierdzenie "pełnego" przygotowania ściany do eksploatacji, w szczególności spełnienia wszystkich wymogów projektu technicznego.
W przypadku stwierdzenia braku korka izolacyjnego, komisja powinna była ten fakt odnotować. W protokole z dnia [...]r. nie zawarto w tym zakresie żadnych zastrzeżeń. Stwierdzono, iż "ściana [...] w pokładzie [...] wyposażona jest zgodnie z zatwierdzonym projektem technicznym eksploatacji ściany pomimo, że ściany tej w przecince [...], na wschód od dowierzchni centralnej, nie "wyposażono" w korek izolacyjny). Jak wynika z zeznań odwołującego się wiedział on o tym, iż korek izolacyjny w przecince [...] w dniu [...]r. nie był wykonany i jedynie "przypuszczaj że przecinka [...] zostanie zamknięta przed uruchomieniem normalnej eksploatacji ściany - "żaden z członków komisji nie stwierdził niezgodności w zakresie przewietrzania, mogłem przypuszczać, że przecinka [...] zostanie zamknięta przed uruchomieniem normalnej eksploatacji ściany. Skoro odwołujący się jedynie "przypuszczał", że korek izolacyjny zostanie wykonany przed rozpoczęciem eksploatacji ściany [...], to powinien dopilnować, aby przed uruchomieniem ściany przecinka [...], na wschód od dowierzchni centralnej, została zamknięta. Odwołujący się nie pamiętał jednak, czy kwestia izolacji przecinki [...] była w ogóle szczegółowo analizowana na odprawach w okresie od [...] do [...]r., kiedy to pełnił on obowiązki kierownika robót górniczych (protokół przesłuchania A. N. z dnia [...]r.).
W dniu [...]r. prowadzona była eksploatacja ścianą [...], a odwołujący się wiedział o konieczności wykonania izolacji w przecince [...], na wschód od dowierzchni centralnej, i - jak przyznał - nie był pewien, czy wyrobisko zostało zaizolowane. Dokonując w tym dniu na zmianie [...] objazdu oddziału, jako kierownik robót górniczych, A. N. nie stwierdził nieprawidłowości, tj. braku otamowania przecinki [...], na wschód od dowierzchni centralnej, pomimo że trasa objazdu prowadziła m.in. przecinką [...] (oddziałowa książka raportowa oddziału [...]). Powyższe jednoznacznie potwierdza, iż tolerował on brak otamowania, a tym samym prowadzenie eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z projektem technicznym.
Nie zwalnia odwołującego się z odpowiedzialności okoliczność, iż specjaliści działu wentylacji nie podejmowali skutecznych działań w celu usunięcia stwierdzonych w tym zakresie nieprawidłowości oraz ewentualne nieprawidłowości w postępowaniu pracowników tego działu (protokół przesłuchania kierownika działu wentylacji R. D. z dnia [...]r., protokół przesłuchania nadgórnika oddziału wentylacji [...] A. W. z dnia [...]r.).
Nadsztygar wentylacji ds. pyłowych M. R. zeznał, że korek przeciwwybuchowy miał być wykonany przed uruchomieniem ściany. Brak zastrzeżeń w protokole z komisyjnego odbioru technicznego ściany [...] w pokładzie [...] z dnia [...]r. w zakresie nieotamowania przecinki [...] uzasadniał faktem, iż to nie miało być jeszcze uruchomienie ściany tylko wykonanie dwóch skrawów technologicznych, które miały doprowadzić ścianę do prostolinijności i prawidłowego rozparcia i dopięcia sekcji do trasy przenośnika ścianowego, a tym samym zakończyć proces zbrojenia ściany. Zostało to odnotowane w stwierdzeniach końcowych komisji." (protokół przesłuchania M. R. z dnia [...]r., protokół przesłuchania A. G. z dnia [...]r.). W ocenie organu II instancji powyższe stwierdzenie nie stanowiło uzasadnienia w tym zakresie. W protokole z dnia [...]r. stwierdzono bowiem jednoznacznie, iż "Komisja wnioskuje do Kierownika Ruchu Zakładu Górniczego o wydanie Zezwolenia na uruchomienie ściany [...] w pokładzie [...] na warunkach ujętych w projekcie technicznym eksploatacji tej ściany". Z zapisu dotyczącego wykonania dwóch skrawów technologicznych (pkt 3 stwierdzeń końcowych komisji) nie wynika informacja o braku korka izolacyjnego w przecince [...], na wschód od dowierzchni centralnej, czy też o konieczność jego wykonania, jako warunku uruchomienia ściany. Organ II instancji uznał, iż potwierdzenie w protokole odbioru technicznego ściany [...] przygotowania tej ściany do ruchu zgodnie z projektem technicznym i złożenie wniosku do kierownika ruchu zakładu górniczego o wydanie zezwolenia na uruchomienie ściany [...] w pokładzie [...] w sytuacji, gdy nie wykonano otamowania przecinki [...], na wschód od dowierzchni centralnej, przy jednoczesnym niedokonaniu zastrzeżeń w tym zakresie, było nieprawidłowe. Odwołujący się znał ustalenia Projektu technicznego eksploatacji ścianą [...] i jako przewodniczący komisji dokonującej odbioru technicznego ściany [...] powinien zwracać szczególnie uwagę na to, czy wszystkie postanowienia tego projektu zostały zrealizowane.
Zgodnie z § 9 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, osoba kierownictwa i dozoru ruchu, a więc m.in. osoba wyższego dozoru ruchu, powinna przestrzegać ustalonego dla niej i zatwierdzonego przez kierownika ruchu zakładu górniczego zakresu czynności, określającego jej obowiązki, uprawnienia i zakres odpowiedzialności.
Do wynikających z "Zakresu czynności na stanowisku kierownika robót górniczych - zastępcy kierownika działu robót górniczych" obowiązków odwołującego się należało nadzorowanie w uprawnionym zakresie prowadzenia robót zgodnie z m.in. planem ruchu, projektem technicznym, zasadami techniki górniczej, obowiązującymi przepisami, zarządzeniami władz górniczych i instrukcjami stanowiskowymi i czynnościowymi (pkt III [Zakres czynności i obowiązków] tiret 3, teczka nr 6, k. 4), tj. prowadzenia eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] zgodnie z projektem technicznym eksploatacji, w szczególności w zakresie otamowania przecinki [...], na wschód od dowierzchni centralnej.
Pełniąc obowiązki kierownika robót górniczych, A. N. odpowiadał za całokształt działań w podległych oddziałach i uprawnionym zakresie, a w szczególności za prowadzenie robót w tych oddziałach zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie P.g.g., zasadami techniki górniczej oraz innymi aktami regulującymi ruch zakładu górniczego i funkcjonowania kopalni (pkt III [Zakres odpowiedzialności], tiret 1, tj. m.in. zgodnie z § 40 ust. 1 tego rozporządzenia, nakazującym prowadzenie robót górniczych na podstawie dokumentacji określającej w sposób szczegółowy sytuację geologiczną i górniczą.
Powyższy "Zakres czynności" A. N. przyjął do wiadomości i zobowiązał się do jego ścisłego przestrzegania w dniu [...]r. Do jego obowiązków należało nadzorowanie, w uprawnionym zakresie, prowadzenia robót zgodnie z m.in. planem ruchu, projektem technicznym, zasadami i techniki górniczej, obowiązującymi przepisami, zarządzeniami władz górniczych i instrukcjami stanowiskowymi i czynnościowymi (pkt III [Zakres czynności i obowiązków], tiret 3), tj. prowadzenia eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] zgodnie z projektem technicznym eksploatacji, w szczególności w zakresie otamowania przecinki [...], na wschód od dowierzchni centralnej.
A. N., w uprawnionym zakresie, odpowiadał za całokształt działań w podległych oddziałach, a w szczególności za prowadzenie robót w tych oddziałach zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie P.g.g., zasadami techniki górniczej oraz innymi aktami regulującymi ruch zakładu górniczego i funkcjonowania kopalni, tj. m.in. zgodnie z § 40 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, nakazującym prowadzenie robót górniczych na podstawie dokumentacji określającej w sposób szczegółowy sytuację geologiczną i górniczą.
Powyższy "Zakres czynności" A. N. przyjął do wiadomości i zobowiązał się do jego ścisłego przestrzegania w dniu [...]r.
Stosownie do § 10 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, osoby kierownictwa i dozoru ruchu oraz inne osoby kierujące zespołami pracowników powinny m.in. organizować i prowadzić pracę, w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników, zakładu górniczego i środowiska.
Na A. N., zarówno jako na pełniącym obowiązki kierownika robót górniczych, jak i jako na nadsztygarze górniczym, a więc osobie wyższego dozoru ruchu, ciążył obowiązek zorganizowania i prowadzenia pracy w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników, zakładu górniczego i środowiska. Obowiązek ten powinien być realizowany m.in. poprzez niedopuszczenie do eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z projektem technicznym tej ściany, w szczególności w zakresie otamowania przecinki [...], na wschód od dowierzchni centralnej i podejmowanie natychmiastowych działań mających na celu usunięcie tego rodzaju niezgodności, w razie ich zaistnienia.
Z § 40 ust. 1 tego rozporządzenia wynika natomiast, że roboty górnicze prowadzi się na podstawie dokumentacji określającej w sposób szczegółowy sytuację geologiczną i górniczą Pod pojęciem "dokumentacja" należy rozumieć w szczególności projekt techniczny eksploatacji ściany [...], który szczegółowo określa, w jakich okolicznościach dopuszczalne jest prowadzenie robót górniczych.
Zgodnie z § 42 ust. 5 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, kierownik ruchu zakładu górniczego wyraża zgodę na rozpoczęcie robót, m.in. eksploatacji, na podstawie protokołu odbioru technicznego dokonanego przez komisję powołaną przez kierownika ruchu zakładu górniczego oraz na podstawie projektu technicznego. Kierownik ruchu zakładu górniczego wydał zezwolenie na ruch ściany [...] w pokładzie [...], tj. na rozpoczęcie eksploatacji tej ściany, w dniu [...]r. na podstawie protokołu z przeprowadzonego komisyjnego odbioru technicznego tej ściany z dnia [...]r., której to komisji przewodniczył odwołujący się. W protokole stwierdzono, iż ściana [...] w pokładzie [...] wyposażona jest zgodnie z zatwierdzonym projektem technicznym eksploatacji tej ściany, chociaż nie było wykonane - wymagane tym projektem - otamowanie przecinki [...], na wschód od dowierzchni centralnej.
W ocenie organu II instancji A. N. - będąc odpowiedzialnym za prawidłowe prowadzenie robót w podległych oddziałach w "B" "C" i zobowiązanym do ich prawidłowego nadzorowania, w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników i zakładu górniczego - nie dopełnił ciążących na nim obowiązków przez to, że pełniąc obowiązki kierownika robót górniczych - zastępcy kierownika działu robót górniczych, w dniu [...]r., jako przewodniczący komisji powołanej przez kierownika ruchu zakładu górniczego do odbioru technicznego ściany [...] w pokładzie [...], po przeprowadzeniu komisyjnego odbioru technicznego tej ściany, potwierdził w protokole z tego odbioru zgodność wyposażenia ściany [...] w pokładzie [...] z projektem technicznym eksploatacji tej ściany, pomimo że przecinka [...] na wschód od dowierzchni centralnej nie została otamowana, na podstawie którego to protokołu kierownik ruchu zakładu górniczego zezwolił na ruch ściany [...] w pokładzie [...] i w dniu [...]r. ściana została uruchomiona, a w okresie od dnia [...]r. do dnia [...]r., pełniąc obowiązki kierownika robót górniczych - zastępcy kierownika działu robót górniczych, i od dnia [...]r. do dnia [...]r., pełniąc funkcję nadsztygara górniczego, tolerował prowadzenie eksploatacji ścianą [...] niezgodnie z ustaleniami projektu technicznego w zakresie braku otamowania przecinki [...], na wschód od dowierzchni centralnej, co stanowiło naruszenie § 9 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych w związku z pkt III [Zakres czynności i obowiązków] tiret 3 i pkt III [Zakres odpowiedzialności], tiret 1 Zakresu czynności na stanowisku kierownika robót górniczych - zastępcy kierownika działu robót górniczych oraz pkt III [Zakres czynności i obowiązków], tiret 3 i pkt III [Zakres odpowiedzialności], tiret 1 Zakresu czynności na stanowisku nadsztygara górniczego oraz § 42 ust. 5, § 10 pkt 1 i § 40 ust. 1 tego rozporządzenia w związku z "Projektem technicznym eksploatacji ścianą [...] pokładu [...] O.G. "R.- [...]"" z dnia [...]r.
A. N. posiada kwalifikacje do zatrudnienia na stanowisku kierownika działu robót górniczych w podziemnych zakładach górniczych wydobywających węgiel kamienny, stwierdzone w dniu [...]r. przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w K., L.dz. [...] (protokół przesłuchania A. N. z dnia [...]r.). Kierownik działu robót górniczych należy do osób kierownictwa ruchu zakładu górniczego (schemat organizacyjny - "B"). Z wyżej dokonanych ustaleń wynika, że odwołujący się dopuścił się naruszenia dyscypliny i porządku pracy zarówno jako nadsztygar górniczy, jak i pełniąc obowiązki kierownika robót górniczych - zastępcy kierownika działu robót górniczych, tj. jako osoba wyższego dozoru ruchu. Naruszenia dyscypliny i porządku pracy, jakich dopuścił się odwołujący się w zakresie wynikającym z "Zakresów czynności", uzasadniają zastosowanie wobec niego sankcji w postaci zakazu wykonywania czynności w ruchu zakładu górniczego - nie tylko osoby wyższego dozoru ruchu, ale także kierownictwa ruchu zakładu górniczego.
Wyżej opisane postępowanie odwołującego się, polegające na niedopełnieniu ciążących na nim obowiązków, organ II instancji uznał za wysoce naganne. W zakresie dotyczącym wymiaru orzeczonego zakazu Prezes Wyższego Urzędu Górniczego miał w szczególności na uwadze okoliczność, iż odwołujący się tolerował nieprawidłowości występujące w pokładzie [...], chociaż z uwagi na posiadane kwalifikacje zawodowe, jak jest to niebezpieczne dla pracowników. Te okoliczności legły u podstaw wymierzenia zakazu na okres 11 miesięcy. Wątpliwości w zakresie wiedzy strony o braku prawidłowych urządzeń wentylacyjnych służących do przewietrzania chodnika badawczego [...] rozstrzygnięto na jej korzyść skracając zakaz orzeczony przez organ I instancji o jeden miesiąc.
W skardze skierowanej do sadu administracyjnego A. N., reprezentowany przez pełnomocnika, domagając się uchylenia decyzji Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w K. z dnia [...] r. nr [...] oraz zwrotu kosztów postępowania, zarzucił naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to :
- art. 6 k.p.a. poprzez działanie organu I instancji wbrew przepisom prawa, w tym z naruszeniem procedury opisanym poniżej,
- art.7 k.p.a. przez zaniechanie podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w szczególności dokonanie ustaleń w tym zakresie jednostronnie i niezgodnie z zasadami logiki,
- art. 61 k.p.a. w zw. z art. 6, 7, 8, 9, 10, 28 i 29 k.p.a., poprzez podjęcie wiążących ustaleń i de facto rozstrzygnięcie sprawy jeszcze przed zawiadomieniem skarżącego o toczącym się postępowaniu i zgromadzeniem kompletnego materiału dowodowego, w szczególności wydanie informacji, względnie postanowienia o zastosowanych sankcjach już w miesiącu [...]r., a przed dniem [...]r. kiedy skarżący powziął wiadomość o tym, iż jest stroną,
- art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie wyczerpującego rozpatrzenia zebranego materiału dowodowego,
- art. 80 k.p.a. wskutek przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów i dokonanie jej z ukierunkowaniem na wykazanie uchybień w czynnościach dozoru dokonanych skarżącego,
- art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez:
1. niedostateczne uzasadnienie prawne wydanej decyzji, w szczególności brak przytoczenia odpowiednich przepisów prawa,
2. brak odniesienia się do uchybienia organu I instancji, który całkowicie w wydanej decyzji pominął uzasadnienie prawne, czyniąc ją tym samym wadliwą w świetle powołanego przepisu,
3. nie wskazanie w uzasadnieniu zarówno utrzymanej w mocy decyzji I instancji jak i decyzji II instancji wszystkich faktów jakie organ administracyjny uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych, w szczególności przez naruszające możliwość weryfikacji poprawności rozumowania organu kolejne wypisanie w jednym ciągu wszystkich przeprowadzonych dowodów bez jakiegokolwiek bliższego odniesienia się i opisania za pomocą którego konkretnie dowodu ustalono daną okoliczność i w jakim zakresie się na dowodzie tym oparto.
Uzasadniając tak sformułowane zarzuty za bezpodstawne i nieudowodnione uznał ustalenie, jakoby skarżący w dniach [...] i [...]r. będąc nadsztygarem górniczym tolerował prowadzenie eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z projektem technicznym, co naruszało m.in. przepisy wykonawcze do ustawy prawo geologiczne i górnicze. Tym bardziej, że brak jakichkolwiek dowodów, że wiedział o niewłaściwym zabezpieczeniu chodników badawczych [...] i [...] ściany [...] w pokładzie [...], w tym świadomości że chodniki powyższe z braku możliwości ich bieżącego zarabowania poprzez zawał, nie zostały zabezpieczone w alternatywny dopuszczalny sposób tj. poprzez wypełnienie pianą chemiczną i uszczelnienie odpowiednio płótnem, a zatem iż wielkość pozostawianych za linią zawału ściany chodników badawczych została przekroczona. Skarżący o tym fakcie nie był informowany przez podwładnych.
Za bezsporne uznał ustalenie, iż chodniki ścianowe w miejscu zdarzenia nie były rabowane na bieżąco i w efekcie przekroczyły dopuszczalną długość, skoro miarodajnych pomiarów dokonano już po zdarzeniu z dnia [...]r. Dalej zaznaczył, iż nie kwestionuje post factum w żadnym aspekcie faktu braku zarabowania wymienionych chodników badawczych, a tym samym zaistnienia naruszenia zasad określonych w projekcie i dokumentacji technicznej. Raz jeszcze jednak podkreślił, iż nie wiedział o tym fakcie przed wybuchem z dnia [...]r. Jako osoba wyższego dozoru opierał się w tym zakresie na raportach przekazywanych przez dozór pośredni i nie sprawdzał osobiście wykonania zabezpieczeń. Żaden fragment zgromadzonego materiału dowodowego nie pozwala na przyjęcie tezy przeciwnej.
Z najdalej posuniętej ostrożności wskazał, iż gdyby nawet hipotetycznie przyjąć że wiedział o przekroczeniu dopuszczalnej długości w/w chodników - czemu kategorycznie zaprzeczył - to skoro ewentualność odstąpienia od rabowania obudowy chodników przyścianowych ściany [...] była przewidziana stosownymi instrukcjami przy jednoczesnym wykorzystaniu sposobu alternatywnego tj. zakrzyżowania i szczelnego wypełnienia pianką chemiczną niezarabowanego odcinka, jego przekonanie o zastosowaniu tego właśnie sposobu byłoby uzasadnione. Z materiału dowodowego, jak zauważa sam organ II instancji wynika - ezp cie, że zarówno w chodniku badawczym [...] wtórnym, jak i w chodniku badawczym [...], zabudowane przegrody wentylacyjne, co nie było jednak równoznaczne ze zlikwidowaniem tych chodników w sposób określony w projekcie technicznym eksploatacji ściany instrukcjach rabowania. Odcinki chodnika za przegrodą wentylacyjną nie były "zlikwidowane" poprzez rabunek obudowy z zawałem skał stropowych, względnie poprzez ich szczelne wypełnienie pianką chemiczną, lecz jedynie "odizolowane" płótnem wentylacyjnym. Jak wynika z zeznań świadka M. P. - sztygara zmianowego, w chodnikach tych nie dokonano "pianowania" lecz jedynie "opinki" płótnem wentylacyjnym. Powyższe fakty potwierdzają zeznania także świadków T. N. - ratownika górniczego i A. Ł. - sztygara zmianowego. Jednakże żaden fragment zebranego materiału dowodowego nie potwierdza, aby skarżący o tym wiedział. Wskazane chodniki były niewątpliwie odizolowane płótnem, za płótno nie zaglądano, zaś osoby które wiedziały o tym, że nie ma tam pianki wypełniającej skarżącemu tego nie zgłaszały.
Dalej pełnomocnik skarżącego podniósł, iż błędnie przyjął organ II instancji, że nie mają żadnego znaczenia dla odpowiedzialności odwołującego się nieprawidłowości w postępowaniu innych pracowników zatrudnionych w rejonie ściany [...], w szczególności nadsztygarów i kierownictwa oddziału wentylacji, którzy wiedzieli o budowie zwykłej przegrody poprzecznej, niezgodnej z instrukcją rabowania. Otóż przeciwnie - ustalenie takie ma kluczowe znaczenie dla przypisania skarżącemu niedopełnienia obowiązków pracowniczych i uchybienia właściwym przepisom prawa. Skoro nie otrzymał informacji o nieprawidłowościach to nie mógł na nie odpowiednio zareagować. W tym zakresie przywołane w uzasadnieniu decyzji zeznania nadsztygara górniczego L. B. są całkowicie nieprzydatne jako, że świadek ten nie potrafi jednoznacznie wskazać komu przekazał informację o niezlikwidowaniu chodników. Jak ustalono sztygar zmianowy Z. C. również posiadał taką wiedzę, jednakże nie potrafił wskazać z kim się nią podzielił. J. T.- nadsztygar górniczy zeznał, że otrzymał raport sztygara zmianowego S. R., z którego wynikało, że niezlikwidowany odcinek chodnika badawczego [...] odizolowano poprzez zabudowę przegrody z płótna wentylacyjnego, jednakże nie wynikało z niego, że przegród nie "opianowano". Tego "rodzaju materiał dowodowy rodzi nazbyt duże wątpliwości i jest niewystarczający do przesądzenia odpowiedzialności skarżącego i jego niedopełnienia obowiązków. Z istoty dozoru wyższego szczebla wynika wprost, iż jest on dozorem pośrednim, dokonywanym m.in. za pomocą osób pełniących dozór niższego szczebla, zatem wymóg aby to skarżący dokonywał osobiście wszystkich czynności jest sprzeczny z zasadami logiki. Nadto zauważyć trzeba, że brak było podstaw aby kwestionować rzetelność raportów podwładnych skarżącego, którzy byli osobami odpowiednio wykształconymi i przygotowanymi zawodowo i skarżący obdarzał ich pełnym zaufaniem.
Odnosząc się do zarzutu niedopełnienia obowiązków polegającym na dopuszczeniu do eksploatacji ściany [...] niezgodnie z warunkami technicznymi wskazał, że Projekt techniczny, w szczególności jego załącznik w postaci protokołu z posiedzenia połączonych Zespołów ds. Tąpań, Obudowy i Cerowania Stropem oraz Zagrożeń Metanowych i Wentylacyjno-Pożarowych z dnia [...]r. zawiera jedynie wzmiankę o tym że "zostanie wykonany korek izolacyjny w przecince nr [...]". Nie określono ani terminu ani sposobu wykonania zaizolowania. W tym kontekście nieracjonalne wydają się zeznania skarżącego, który wyjaśnił kwestię braku otamowania właśnie treścią ustaleń powyższego protokołu z zgodnie z którymi "korek" w przecince [...] zostanie wykonany w momencie rozpoczęcia eksploatacji ściana [...] w przecince [...]". Analiza tego zapisu jest jednoznaczna i nie wynika z niej, aby w dniu samego odbioru ściany, [...]korek miał być bezwzględnie wykonany. Za całkowicie chybione uznał przyjęcie przez organ administracyjny, iż dokumentacja techniczna nakazywała przed rozpoczęciem eksploatacji ściany [...] uprzednio odizolować chodnik nr [...] za pomocą wypełnienia go szczelnie piana techniczną pomimo, że tenże organ zauważył, że instrukcja jednoznacznie mówi o przyszłym otamowaniu odcinka, nie zaś o jego uszczelnieniu już w momencie dokonania odbioru technicznego.
Podkreślił, że, wbrew kategorycznym ustaleniom, iż to skarżący świadomie nie dopełnił obowiązków, wiedział o uchybieniach, świadomie wprowadził w błąd kierownictwo, odbiory poszczególnych etapów przygotowania do uruchomienia ściany następowały komisyjnie, co potwierdzono m.in. podpisami uczestniczących w nich osób, zatem przyjęcie że wszyscy członkowie komisji (łącznie 21 osób) celowo naruszyły bezpieczeństwo niejako sugerując się postępowaniem skarżącego jest chybione. Gdyby nawet teoretycznie przyjąć - czego nie dowiedziono - że A. N. był świadom niezgodności przygotowania ściany z danymi technicznymi, to świadomość taką mieliby również pozostali członkowi komisji dokonujący odbioru ściany, a takiej tezy również nie badano i nie potwierdzono. Oczywistym jest że dopuszczenie się identycznego uchybienia przez wszystkich 21 członków komisji nie wyłącza indywidualnej odpowiedzialności skarżącego, jednakże wątpliwym i nielogicznym jest ustalenie że wszyscy członkowie komisji. Co więcej skoro to skarżący był przewodniczącym komisji w której zgromadzono specjalistów z różnych dziedzin niezbędnych do prawidłowego przeprowadzenia kontroli i odbioru, w tym specjalistów działu wentylacji m.in. nadsztygara wentylacji A. G. i nadsztygara wentylacji ds. pyłowych M. R., to tym bardziej skarżący jako niebędący w tym zakresie ekspertem mógł sądzić, że skoro w/w nie wskazują żadnych uchybień i nie sygnalizują braku zaślepienia chodnika, wszystko i zgodne z założeniami i dopuszczalna jest eksploatacja ściany.
Za niedopuszczalne uznał założenie organu odwoławczego, że skoro skarżący był osobą pełniącą funkcje wyższego dozoru ruchu bądź też w pewnym okresie czasu zastępował osoby kierownictwa ruchu to automatycznie każde stwierdzone uchybienie obciąża go już z racji samego pełnienia funkcji, niezależnie niejako od innych osób wykonujących dozór pośredni. Założenie takie jest o tyle nielogiczne, iż właśnie głównym założeniem hierarchicznego systemu dozoru jest podział czynności skutkujący m.in. tym, że sprawdzanie poszczególnych odcinków przygotowania prac - dokonywane przez osoby dozoru niższego szczebla a następnie raportowane w przepisany sposób osobom dozoru wyższego - jak skarżący. Zatem aby w ogóle mówić o zaniedbaniu ze strony skarżącego najpierw należy przesądzić bez najmniejszych wątpliwości, że informacje które otrzymywał od tychże osób były rzetelne, kompletne i adekwatne do stanu rzeczywistego na danym odcinaku robót. Nadto trudno z faktu nadrzędności służbowej skarżącego wywodzić jego znajomość wszystkich zagadnień technicznych związanych z przygotowaniem ściany, w szczególności zagadnień dotyczących wentylacji, do oceny których powołano odpowiedni skład komisji.
Dalej zauważył, że w toku postępowania kwestie wzbudziły wątpliwości organu odwoławczego co skutkowało zasadnym ustaleniem, iż brak jest możliwości niewątpliwego przyjęcia, że skarżący wiedział o braku urządzeń wentylacyjnych służących do przewietrzania chodnika badawczego [...], a w konsekwencji, że nie udowodnione jest jego dopuszczenie się naruszeń i w tym zakresie. W tym kontekście należy szerzej przyjąć, że zauważona wątpliwość i wynikający stąd brak możliwości przyjęcia iż skarżący wiedział o faktach stanowiących podstawę nałożenia zakazu jest wyraźnie widoczny w całym zakresie rozpatrywanej sprawy.
Strona popierając skargę nie kwestionuje samej możliwości wydania takiej decyzji jednakże mając na uwadze opisane błędy proceduralne i jawne naruszenia wskazanych powyżej przepisów prawa, podnosi iż dokonane w sprawie ustalenia faktyczne są błędne i nie pozwalają na zasadne wnioskowanie co do kierunku orzeczenia. Stwierdził, iż wbrew przekonaniu organów administracji (zwłaszcza organu I instancji) w postępowaniu administracyjnym nie ma zastosowania zasada kontradyktoryjności i strona, której dotyczy akt administracyjny nie ma obowiązku wpływania na kierunek postępowania ani też ponoszenia ciężaru dowodowego. Strona może oczywiście wskazywać dowody jednak to na organie spoczywa odpowiedzialność za prawidłowość postępowania i jego wyniki. Co za tym idzie organ administracyjny niezależnie od czynności strony nie jest zwolniony od konieczności badania wszystkich aspektów sprawy, zarówno na korzyść jak i niekorzyść strony. Natomiast skarżący poza swoimi obszernymi wyjaśnieniami nie miał dalszego wpływu na gromadzenie czy też interpretację materiału dowodowego, jako że z uwagi na specyfikę problemu całość dokumentów istotnych w sprawie stanowiły dokumenty wewnętrzne zakładu pracy przekazane niezwłocznie organowi administracyjnemu. Żadna część materiału dowodowego nie spoczywała w gestii skarżącego, dlatego też niezależnie od wskazań ustawy również ze względów obiektywnych analiza materiału należała do obydwu instancji Urzędu Górniczego, czemu ten organ zarówno w pierwszej jak i drugiej instancji nie sprostał.
Szczególnie rażącym i skutkującym koniecznością wyeliminowania decyzji organów obu instancji z obrotu prawnego jest zarzucone naruszenie art. 61 k.p.a. polegające na dokonaniu zdecydowanej większości ustaleń jeszcze przed poinformowaniem skarżącego o toczącym się wobec niego postępowaniu. Co więcej, jak wynika z dokumentu znajdującego się w aktach Okręgowego Urzędu Górniczego w K. datowanego na [...]r. podpisanego i opieczętowanego z datą [...]r., a zatytułowanego "informacja o zastosowanych sankcjach" Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w K. działając "z góry" postanowił wydać decyzje w trybie art. 113 ust. 1 pkt. 3 ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Treść powyższego dokumentu świadczy o tym, iż organ administracyjny podjął rozstrzygnięcie w sprawie "z góry" bez zbadania całego i kompletnego materiału dowodowego i bez wysłuchania wyjaśnień strony, a zatem mając wyrobiony pogląd co do kierunku orzekania bądź wręcz nieformalne polecenie co do trasowania sankcji. Tym samym dopuścił się rażącego naruszenia podstaw procedury administracyjnej.
Dalej skarżący stwierdził, że w utrzymanym w mocy zakresie decyzja administracyjna wydana w I instancji rażąco narusza prawo, a to art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. i nie spełnia wymogów prawa dla uznania jej za decyzję co do zasady. Powołana norma zawiera wyliczenie elementów konstytutywnych decyzji administracyjnej, do których należą m.in. uzasadnienie faktyczne i uzasadnienie prawne. Decyzja organu I instancji nie zawiera uzasadnienia prawnego. Zgodnie z linią orzecznictwa i nauki prawa administracyjnego uzasadnienie prawne decyzji nie może sprowadzać się jedynie do przywołania w sentencji decyzji podstawy prawnej jej wydania (co ma miejsce w tym wypadku) lecz, zgodnie zresztą ze sformułowaniem ustawowym "uzasadnienie" musi mieć rozwinięcie tej podstawy. Tychże niezbędnych elementów zabrakło w decyzji I instancji, zaś Prezes Wyższego Urzędu Górniczego, wprawdzie podejmując próbę zamieszczenia takiego uzasadnienia prawnego, czyni to w sposób niepełny przytaczając jedynie brzmienia niektórych paragrafów Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego i zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, natomiast wcale nie odniósł się do podstawy prawnej samej decyzji, którą wskazał na samym wstępie.
Dalej podniósł, że organ administracyjny nie wskazał w sposób właściwy, w oparciu o które dowody uznał dany fakt za potwierdzony i w jakiej mierze się oparł na danym dowodzie dokonując poszczególnych ustaleń. W utrzymanym zakresie decyzja I instancji zawiera jednolity spis wymieniający poszczególne dowody. Takie "hurtowe" wyliczenie wszystkich dowodów bez jakiegokolwiek odniesienia się do ich mocy dowodowej znacznie utrudnia kontrolę merytoryczną orzeczenia i ogranicza prawa strony skarżącej. Wszakże treść niektórych z wymienionych źródeł dowodowych zawiera tezy wątpliwe, niepotwierdzone, bądź nawet sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym, nadto część dowodów przemawia na korzyść skarżącego potwierdzając jego stanowisko.
Na koniec podniósł, iż działając władczo organy obu instancji orzekły o odpowiedzialności skarżącego nie bacząc na staranność w ocenie zebranego materiału dowodowego. Skarżący wniósł odwołanie od decyzji organu I instancji, w którym wyraźnie domagał się jej uchylenia, zaś organ odwoławczy - Prezes Wyższego Urzędu Górniczego w K., pomimo wynikającego z ustawy obowiązku wnikliwego zbadania sprawy i usunięcia stwierdzonych uchybień przepisom prawa zasygnalizował jedynie swoje wątpliwości zmniejszając nieznacznie okres orzeczonego zakazu do 11 miesięcy i tym samym usankcjonował uprzednie naruszenie prawa, a przez to dokonał naruszenia ponownego.
W odpowiedzi na skargę Prezes Wyższego Urzędu Górniczego wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do zgłoszonych w niej zarzutów, uznał je za pozbawione podstaw. Podkreślił, że w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dokładnie umotywował swoje stanowisko oraz rozważył zarzuty strony. Zarzuty zgłoszone w skardze nie wniosły niczego nowego do sprawy. Dlatego podtrzymał w całości swoje stanowisko w sprawie oraz argumentację przytoczona na jego poparcie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny ustalił i zważył, co następuje:
Przed podaniem powodów rozstrzygnięcia sądowego w niniejszej sprawie należy wskazać, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę między innymi działań organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, jak stanowi art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.). Dlatego Sąd może dokonać kontroli zaskarżonej decyzji wyłącznie pod względem zgodności z prawem, a nie przy zastosowaniu innych kryteriów.
Aby stwierdzić, że wystąpiło naruszenie prawa, czy materialnego czy procesowego prowadzące do uchylenia zaskarżonego aktu lub stwierdzenia jego nieważności na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej p.p.s.a.) Sąd musi w pierwszej kolejności ustalić treść obowiązujących norm prawnych krajowych mających zastosowanie w sprawie, aby wywieść z nich określone prawa i obowiązki, następnie ustalić zakres niezbędnych okoliczności faktycznych, które należy wykazać w ramach postępowania dowodowego i w końcu ocenić prawidłowość dokonanej przez organy subsumcji ustalonych faktów do hipotetycznego stanu prawnego.
Dalej badając zgodność z prawem zaskarżonej decyzji wskazać należy, iż Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą, ale rozstrzyga w granicach danej sprawy, jak stanowi art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jest zobowiązany zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do innych aktów lub czynności, ale tyko takich, które zostały wydane lub podjęte w postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga i pod warunkiem, że jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia - art. 135 powołanej ustawy. Zatem należy podkreślić, iż niezwiązanie sądu administracyjnego granicami skargi powoduje, że sąd ma obowiązek rozpatrzyć sprawę rozstrzygniętą zaskarżoną decyzją z punktu widzenia zgodności z prawem całego postępowania administracyjnego oraz że sąd ten powinien zawsze zbadać, czy przedmiot zaskarżenia mieści się w katalogu aktów lub czynności mogących podlegać zaskarżeniu. Natomiast określenie "w granicach danej sprawy" oznacza, że sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej niż ta, w której wniesiono skargę.
W rozpoznawanej sprawie podstawą orzeczenia wobec skarżącego zakazu wykonywania czynności na stanowisku osoby średniego dozoru ruchu specjalności elektrycznej w podziemnych zakładach górniczych wydobywających węgiel kamienny była art. 113 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo geologiczne i górnicze stanowiący, iż przy wykonywaniu nadzoru i kontroli organ nadzoru górniczego może zakazać, na czas nieprzekraczający dwóch lat, wykonywania określonych czynności w ruchu zakładu górniczego osobom, o których mowa w art. 68 ust. 1 oraz w art. 70 ust. 1, albo wykonywania określonych czynności osobom, o których mowa w art. 75a ust. 1, w razie stwierdzenia naruszenia przez te osoby dyscypliny i porządku pracy, a zwłaszcza obowiązków określonych ustawą i wydanymi na jej podstawie przepisami.
Cytowana norma prawna ma jednak charakter fakultatywny i decyzje wydawane w tych sprawach mają charakter uznaniowy. Uznanie administracyjne odnosi się do ostatniego etapu stosowania prawa, jakim jest ustalenie konsekwencji prawnych udowodnionych faktów sprawy na podstawie stosowanego przepisu prawa materialnego. Decyzja taka posiada tzw. luz decyzyjny w postaci szeregu konsekwencji prawnych możliwych do wyboru, przy czym wybranie jednej z tych konsekwencji wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wybór zaś danego rozstrzygnięcia winien być poprzedzony wszechstronnym rozważeniem interesu strony i słusznego interesu społecznego.
Na wstępie należy jednak odnieść się do zarzutów naruszenia przez organ administracji przepisów postępowania, gdyż tylko prawidłowo przeprowadzone postępowania i prawidłowo zgromadzony i oceniony materiał dowodowy może stanowić podstawę do merytorycznego załatwienia sprawy.
Odnosząc się zatem do zarzutu naruszenia art. 61 k.p.a. w związku z art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 29 k.p.a. zauważyć przyjdzie, że zgodnie z regułą zawartą w art. 61 § 1 k.p.a. postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Powołany przepis winien być interpretowany w powiązaniu z przepisami prawa materialnego, które wyznaczają rodzaj spraw załatwianych w formie decyzji oraz normują inicjatywę, co do powstania stosunku prawnego określonej treści. Postępowanie dotyczące orzeczenia zakazu wykonywania czynności na podstawie art. 113 Prawa geologicznego górniczego wszczynane jest z urzędu. Czynność zawiadomienia została poprawnie dokonana przez organ I instancji w formie pisemnej. Nie ma przy tym racji skarżący, że już w tym piśmie przesądzono o jego odpowiedzialności. W piśmie określono przedmiot postępowania, a tym było orzeczenie zakazu, o jakim mowa w przepisie prawa materialnego, tj. wspomnianym wyżej art. 113 Prawa geologicznego i górniczego. Gdyby organ nadzoru górniczego nie zakładał możliwości orzeczenia takiego zakazu, nie miałby powodu wszczynać postępowania.
W toku postępowania, organ I instancji poinformował skarżącego o przysługujących mu prawach i obowiązkach strony, określone w przepisach K.p.a. (pismo z dnia [...]r., znak: [...]), zawiadomił o możliwości zapoznania się z zebranymi dowodami (zawiadomienia z dnia [...]r., znak: [...]) i z nimi zapoznał w dniu [...]r., Zapewniono tym samym A. N. czynny udział w postępowaniu, realizując zasady określone w art. 7, art. 8, art. 9 i art. 10 k.p.a.
Przechodząc z kolei do kolejnego zarzutu skargi opartej na naruszeniu zdaniem skarżącego art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. stwierdzić trzeba, że jest on chybiony. Zdaniem skarżącego uchybienie powyższym przepisom polegało na niedostatecznym wyjaśnieniu sprawy, przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów, a przede wszystkim niewyczerpującym zgromadzeniu materiału dowodowego, chociaż to wyłącznie organ nadzoru obciążał ciężar dowodowy. Stawiając powyższy zarzut skarżący nie ma jednak racji. Organ administracji jest wprawdzie zobowiązany do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału, ale strona nie jest zwolniona od współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych, skoro nieudowodnienie bądź udowodnienie określonego faktu może prowadzić do wydania decyzji dla niej niekorzystnej. Strona postępowania administracyjnego nie może czuć się zwolniona od współdziałania z organem w realizacji obowiązku wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, zwłaszcza, jeżeli nieudokumentowanie określonej czynności faktycznej zależy tylko od woli strony, a organ nie ma żadnych instrumentów prawnych upoważniających go do zastąpienia braku działania przez stronę skarżącą. Strona nie może oczekiwać, że organ administracji publicznej, niejako w jej interesie, dysponując już określonym materiałem dowodowym, będzie poszukiwał jeszcze innych dowodów, które prowadziłyby do obalenia ustaleń dokonanych na podstawie już zgromadzonych dowodów.
Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych i prawnych. Dopiero, jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego sprawy stworzą podstawy do wyrażenia stanowiska, które nie przekraczałoby granic zasady swobodnej oceny dowodów, wynikającej z art. 80 k.p.a. Natomiast jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego, zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący. Wreszcie, jeżeli z zebranego materiału dowodowego wyprowadzone zostały poprawne logicznie wnioski i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena taka nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów. Jedynie w przypadku, gdy brak jest logiki w łączeniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie przeprowadzone przez organ wykracza poza reguły logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględniono jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to dokonana ocena dowodów mogła być skutecznie podważona.
Przenosząc przedstawione rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy i zarzutów stawianych skarżącemu Sąd przyjmuje ustalenia faktyczne dokonane przez organ odwoławczy za własne, stanowiące podstawę do merytorycznego rozpatrzenia sprawy. W pełni podzielana także stanowisko organów oparte na obszernie zebranym materiale dowodowym niniejszej sprawy: m.in. na zeznaniach świadków przesłuchanych w ramach postępowania prowadzonego przez Komisji powypadkową, której celem było ustalenie przyczyn wybuchu metanu, przesłuchaniach skarżącego, protokołu oględzin miejsca wypadku, projektu technicznego ściany nr [...] i pozostałych dokumentów wymienionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i dołączonych, podobnie jak protokoły zeznań świadków, do akt postępowania administracyjnego. Dodatkowo ustalone przez organy górnicze nieprawidłowości potwierdzili w protokołach przesłuchań konkretni świadkowie, których zeznania zostały omówione w uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego.
Ustalenia te, w ocenie Sądu, znajdują podstawę w zgromadzonym materiale dowodowym i zostały dokonane w granicach swobodnej oceny dowodów, jaka należy do kompetencji organów podatkowych z mocy art. 77 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, organ administracji ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Oznacza to, że organ w ocenie materiału dowodowego nie jest skrępowany żadnymi regułami dowodowymi, a ustaleń faktycznych dokonuje na podstawie własnego przekonania i na podstawie wszechstronnie przeanalizowanego materiału dowodowego. W teorii prawa podkreśla się, że swobodna ocena dowodów, aby nie przerodziła się w samowolę musi być dokonana z uwzględnieniem norm prawa procesowego i z zachowaniem reguł tej oceny. Reguły te polegają na tym, że:
- należy opierać się na materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania,
- materiał ten musi być poddany wszechstronnej ocenie,
- ocena ta powinna odnosić się do poszczególnych dowodów z uwzględnieniem ich znaczenia dla sprawy, a rozumowanie, w wyniku którego organ ustała istnienie okoliczności faktycznych powinno być zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego (por. B. A.iak "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz.", Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 1996 r., str. 376-378). Pogląd ten pozostaje aktualny również w odniesieniu do unormowań zawartych w ustawie - Ordynacja podatkowa z uwagi na identyczne brzmienie przepisu regulującego zasadę swobodnej oceny dowodów. Zatem dopóki granice swobodnej oceny dowodów nie zostaną przekroczone przez organ orzekający, Sąd nie ma podstaw do podważania dokonanych w ten sposób ustaleń.
Prezes Wyższego Urzędu Górniczego podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Dokonał wszechstronnej oceny mających znaczenie w przedmiotowej sprawie okoliczności, na podstawie analizy całego materiału dowodowego, a stanowisko wyrażone w decyzji uzasadnił w sposób jasny i logiczny, uwzględniając w pełni - unormowaną w art. 7 K.p.a. - zasadę prawdy obiektywnej.
W niniejszej sprawie Sąd nie dopatrzył się naruszenia granicy swobodnej oceny dowodów, bowiem organ odwoławczy rozważył całość zebranego materiału dowodowego, a w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji odniósł się do zgłaszanych przez skarżącego zastrzeżeń.
Odnosząc się w tym miejscu do zarzutu naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. podkreślić należy, że organ orzekający w sprawie musi zająć stanowisko wobec całego materiału dowodowego oraz uzasadnić jasno i należycie swoje zdanie, w szczególności, na jakiej podstawie uznał pewne fakty za udowodnione. Pominięcie w uzasadnieniu decyzji ustalenia okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, stwarza przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy. Obowiązek sporządzenia uzasadnienia wiąże się także z wyrażoną w art. 11 k.p.a. zasadą przekonywania, która zobowiązuje organy administracji publicznej do dołożenia szczególnej staranności w uzasadnieniu swoich rozstrzygnięć, zwłaszcza tych, które nakładają na strony określone nakazy lub zakazy. Strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji, bowiem w przeciwnym wypadku nie mają one możliwości obrony swoich słusznych interesów przed organem odwoławczym, jak i przed sądem administracyjnym (tak: J. Zimmermann, glosa do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 czerwca 1997 r., V SA 1512/96, OSP 1998, z. 2, poz. 29).
Nadto jedną z ogólnych zasad postępowania administracyjnego jest zasada dwuinstancyjności postępowania, wyrażona w art. 78 Konstytucji RP oraz w art. 15 k.p.a. Przewiduje ona dwukrotne rozpatrzenie i rozstrzygnięcie tej samej sprawy administracyjnej. Do uznania, że doszło do dwukrotnego rozpatrzenia sprawy konieczne jest, aby rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji i organu odwoławczego zostały poprzedzone stosownym postępowaniem wyjaśniającym. Decyzja organu drugiej instancji jest takim samym aktem stosowania prawa, jak decyzja organu pierwszej instancji, a działanie organu odwoławczego nie ma charakteru kontrolnego, lecz jest działaniem merytorycznym, równoważnym działaniu organu pierwszej instancji. Realizując zasadę dwuinstancyjności postępowania, ustawodawca w art. 138 k.p.a. ukształtował postępowanie przed organem odwoławczym - co do zasady - jako postępowanie merytoryczne. Rozstrzygnięcia kasacyjne traktowane są w k.p.a. jako wyjątki od zasady merytorycznego charakteru postępowania odwoławczego (por. G.Łaszczyca, (w:) G. Łaszczyca, A. Martysz, A. Matan, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Tom II. Komentarz do art. 104-269, str. 208 i nast. oraz powołane tam orzecznictwo).
Zgodnie z art. 138 § 1 kpa kompetencje organu odwoławczego obejmują zarówno korygowanie wad prawnych decyzji pierwszoinstancyjnej polegających na niewłaściwie zastosowanym przepisie prawa materialnego, jak i wad polegających na niewłaściwej ocenie okoliczności faktycznych. Organ odwoławczy ma kompetencje merytoryczno-reformacyjne i władny jest zaskarżoną decyzję uchylić w całości lub części i orzec co do istoty sprawy. Tylko gdy zachodzi konieczność przeprowadzenia w całości lub w znacznej części postępowania wyjaśniającego można uznać zasadność wydania decyzji zgodnie z art. 138 § 2 kpa.
W sytuacji więc, gdy skarżący wniósł odwołanie od decyzji wydanej przez Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego K. zadaniem organu odwoławczego było ponowne merytoryczne rozpatrzenie sprawy, w tym ocenienie materiału dowodowego zebrany przez organ pierwszej instancji i w zależności od wyniku tej oceny podjęcie dalszych czynności. Zaskarżona decyzja, wbrew stanowisku skarżącego spełnia tak określoną przesłankę, jaką powinno spełniać rozstrzygnięcie organu odwoławczego.
Ponownie rozpoznając sprawę organ odwoławczy, usuwając błędy popełnione przez organ I instancji polegające na zbiorczym wymienieniu dowodów i niepełnym wskazaniu przepisów, naruszenie których doprowadziło do naruszenia dyscypliny pracy, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dokładnie wskazał zeznania których świadków i dlaczego uznał za wiarygodne i stanowiące podstawę do ustalenia stanu faktycznego sprawy, a którym dowodom i dlaczego odmówił tej wiarygodności. Zaznaczyć przy tym trzeba, że odmienna od organów ocena tych dowodów dokonana przez skarżącego nie świadczy o przekroczeniu przez organy nadzoru górniczego granic swobodnej oceny dowodów. Jak już wcześniej zaznaczono, wnioski do jakich doszedł organ odwoławczy są spójne, logiczne i znalazły oparcie w zgromadzony materiale dowodowym rozstrzygnięcia w oparciu o które, na tym etapie postępowania ustalono stan faktyczny sprawy. Prawidłowo również wskazano przepisy regulujące funkcjonowanie podziemnych zakładów górniczych, a które na osoby wyższego dozoru górniczego nakładały określone obowiązki. Naruszenie tych obowiązków prowadziło do naruszenia tych regulacji, a w konsekwencji do naruszenia dyscypliny pracy.
W konsekwencji uznać należy, że zasadnie Prezes Wyższego Urzędu Górniczego uznał, iż naruszenie dyscypliny i porządku pracy przez A. N.– pełniącego czynności kierownika robót górniczych i nadsztygara górniczego "B" SA. "C" polegało na tym, że będąc odpowiedzialnym za sprawowanie nadzoru nad robotami górniczymi w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników i zakładu górniczego, nie dopełnił ciążących na nim obowiązków, przez to, że w dniach [...] i [...]r., jako nadsztygar górniczy, tolerował prowadzenie eksploatacji pokładu [...] ścianą [...], niezgodnie z projektem technicznym, co polegało na tym, że chodniki przyścianowe nie były rabowane na bieżąco, w wyniku czego w dniu [...]r., długość pozostawionego za linią zawału ściany chodnika badawczego nr [...] wynosiła 12 m zamiast maksymalnie 6 m, a wyrobisko przewietrzane było przez dyfuzję zamiast urządzeniami wentylacyjnymi, natomiast długość chodnika badawczego [...] wtórnego wynosiła 8,5 m za linią zawału ściany, zamiast maksymalnie 2 m, co stanowiło naruszenie § 9 ust. 1, w zw. z pkt III. Zakresu czynności i § 10 pkt 1, 40 ust. 1, 224 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych.
Podkreślić trzeba, że do, wynikających z "Zakresu czynności na stanowisku nadsztygara górniczego", obowiązków skarżącego należało nadzorowanie w uprawnionym zakresie prowadzenia robót zgodnie z m.in. planem ruchu, projektem technicznym, zasadami techniki górniczej, obowiązującymi przepisami, zarządzeniami władz górniczych i instrukcjami stanowiskowymi i czynnościowymi tj. m.in. zgodnie z § 40 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych, nakazującym prowadzenie robót górniczych na podstawie dokumentacji określającej w sposób szczegółowy sytuację geologiczną i górniczą. Nadto skarżący w ramach nadzoru odpowiadał za całokształt działań w podległych oddziałach i uprawnionym zakresie, a w szczególności za prowadzenie robót w tych oddziałach zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie Prawa geologicznego i górniczego, zasadami techniki górniczej oraz innymi aktami regulującymi ruch zakładu górniczego i funkcjonowania kopalni, tj. prowadzenie eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] zgodnie z Projektem technicznym eksploatacji ścianą [...] oraz wykonywanie rabowania obudowy chodników przy ścianowych ściany [...] zgodnie z Instrukcjami rabowania. Wiedząc o prowadzeniu eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z Projektem technicznym eksploatacji ścianą [...] w zakresie likwidacji chodników przyścianowych, tolerował eksploatację tą ścianą. Jeśli chodniki przyścianowe byłyby "zlikwidowane" to informowanie o "zaległościach w likwidacji chodników" byłoby bezprzedmiotowe.
Ponadto, że w dniu [...]r., pełniąc obowiązki kierownika robót górniczych - zastępcy kierownika działu robót górniczych, jako przewodniczący komisji powołanej przez kierownika ruchu zakładu górniczego do odbioru technicznego ściany [...] w pokładzie [...], po dokonanym przez siebie odbiorze, potwierdził w protokole przygotowanie do ruchu ściany [...], zgodnie z wymogami projektu technicznego, pomimo że przecinka [...] na wschód od dowierzchni centralnej nie została zaizolowana, w wyniku czego w dniu [...]r., ściana została uruchomiona. Ponadto, pomimo kontroli rejonu ściany [...] w dniu [...]r., nadal tolerował brak otamowania przecinki [...], co powodowało nieustalony przepływ powietrza między rejonami ściany [...] i ściany [...] w pokładzie [...]. Tym samym ściana [...] do dnia [...]r. prowadzona była, niezgodnie z ustaleniami projektu technicznego, co stanowiło naruszenie § 9 ust. 1, w zw. z pkt III. Zakresu czynności i § 10 pkt 1, 40 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych,
Zauważyć należy, co słusznie zaakcentował organ odwoławczy, że także z zeznań skarżącego wynikało, iż miał on świadomość, że korek izolacyjny w przecince [...] w dniu [...]r. nie był wykonany i jedynie "przypuszczał", że przecinka [...] zostanie zamknięta przed uruchomieniem "normalnej" eksploatacji ściany, a skoro jedynie "przypuszczał", to powinien był dopilnować, aby przed uruchomieniem ściany przecinka [...], na wschód od dowierzchni centralnej, została "zamknięta". Nie pamiętał jednak, czy kwestia izolacji przecinki [...] była w ogóle szczegółowo analizowana na odprawach w okresie od [...] do [...]r., kiedy to pełnił on obowiązki kierownika robót górniczych. Ponadto, jak przyznał - "nie byłem pewien, że wyrobisko zostało zaizolowane".
Skoro w dniu [...]r. prowadzona była eksploatacja ścianą [...], a skarżący wiedział o konieczności wykonania izolacji w przecince [...], na wschód od dowierzchni centralnej, a -jak przyznał - nie był pewien, czy wyrobisko zostało zaizolowane i dokonując w tym dniu na zmianie [...] objazdu oddziału, jako kierownik robót górniczych, nie stwierdził nieprawidłowości, pomimo tego, że trasa objazdu prowadziła m.in. przecinką [...] (oddziałowa książka raportowa oddziału [...], teczka nr 2, k. 14), to oznacza, że tolerował brak otamowania, a tym samym prowadzenie eksploatacji pokładu [...] ścianą [...] niezgodnie z projektem technicznym i w konsekwencji nie dopełnił obowiązków wynikających z przepisów powoływanego rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych tj.: § 7 ust. 1 pkt 1 - nakładającego na Kierownika Ruchu Zakładu Górniczego obowiązek prawidłowego organizowania i prowadzenia ruchu zakładu górniczego; § 10 pkt 1 - nakazującego osobom kierownictwa i dozoru ruchu organizowanie i prowadzenie pracy w sposób zapewniający bezpieczeństwo pracowników zakładu górniczego i środowiska; § 40 ust. 1 w związku z § 42 ust. 4 pkt 4 - nakazującego prowadzenie robót górniczych na podstawie dokumentacji określającej w sposób szczegółowy sytuację geologiczna i górniczą oraz na podstawie projektu technicznego zawierającego sposoby zabezpieczenia przed zagrożeniami.
Na koniec zauważyć przyjdzie, że błędny jest również pogląd skarżącego, co do braku odniesienia się przez organ odwoławczy do podstawy prawnej orzeczonego zakazu. Jak już bowiem wskazano, warunkiem orzeczenia zakazu o jakim mowa w art. 113 ust. 1 Prawa geologicznego i górniczego jest stwierdzenie przez organ nadzoru górniczego naruszenia porządku i dyscypliny pracy. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy dokładnie opisał, na czym polegało naruszenie przez skarżącego porządku i dyscypliny pracy z odniesieniem do konkretnych przepisów regulujących działalność podziemnych zakładów górniczych, które swoim działanie i nakładających na osoby wyższego dozory górniczego określone w nich obowiązki.
Mając na uwadze powyższe okoliczności faktyczne i prawne należy stwierdzić, że organ nie naruszył zarówno prawa materialnego, jaki również procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy i dlatego na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi należało skargę oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło