VI SA/Wa 696/11

WyrokWSA w Warszawie2011-10-04

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Halina Emilia Święcicka, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy patent na wynalazek dotyczący zastosowania kwasu alendronowego w leczeniu osteoporozy, polegający na podawaniu dawki około 70 mg raz w tygodniu, jest oczywisty w świetle stanu techniki, w szczególności publikacji D13 i D14, które sugerują dawkowanie 40 mg lub 80 mg raz w tygodniu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu patentu jest prawidłowa. W ocenie Sądu, rozwiązanie polegające na podawaniu około 70 mg kwasu alendronowego raz w tygodniu w celu leczenia osteoporozy, przy uwzględnieniu publikacji D13 i D14 jako stanu techniki, wynikało w sposób oczywisty ze stanu techniki. Analiza tych publikacji wskazywała na problemy związane z dawkowaniem i działaniami niepożądanymi przy codziennym podawaniu mniejszych dawek, co sugerowało możliwość podawania większych dawek raz w tygodniu, a tym samym nie spełniało kryterium nieoczywistości wymaganego do uzyskania patentu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu patentu na wynalazek dotyczący zastosowania kwasu alendronowego do leczenia osteoporozy. Urząd Patentowy uznał patent za oczywisty w świetle publikacji D13 i D14, które sugerowały dawkowanie 40 mg lub 80 mg raz w tygodniu. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, w tym art. 10 ustawy o wynalazczości, poprzez bezzasadne przyjęcie oczywistości rozwiązania, a także naruszenie zasad postępowania administracyjnego. Skarżący argumentował, że publikacje te zawierały jedynie hipotetyczne rozważania, a specjalista w dacie pierwszeństwa nie uznałby takiego dawkowania za bezpieczne.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 września 2011 r. sprawy ze skargi M. z siedzibą w R., Stany Zjednoczone Ameryki na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] grudnia 2010 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia patentu na wynalazek pt. "Zastosowania kwasu alendronowego lub jego farmaceutycznie dopuszczalnej soli lub ich mieszaniny" nr [...] oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2010 r. Urząd Patentowy RP, działający w trybie postępowania spornego, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] grudnia 2010 r. sprawy o unieważnienie patentu na wynalazek pt. "Zastosowania kwasu alendronowego lub jego farmaceutycznie dopuszczalnej soli lub ich mieszaniny" o numerze [...] udzielonego na rzecz M. INC. z siedzibą w R., Stany Zjednoczone Ameryki - obecnie M. CORP. z siedzibą w R., Stany Zjednoczone Ameryki na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny, wniesionego przez G. z siedzibą w B., Węgry, na podstawie art. 246 i 247 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119 poz. 1117 ze zm.) oraz art. 10 ustawy o wynalazczości z dnia 19 października 1972 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117), w związku z art. 315 ust. 3 p.w.p. oraz art. 98 k.p.c., w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. orzekł o unieważnieniu patentu na wynalazek pt. "Zastosowania kwasu alendronowego lub jego farmaceutycznie dopuszczalnej soli lub ich mieszaniny" o numerze [...] i przyznał sprzeciwiającemu się koszty postępowania w sprawie. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w dniu [...] lutego 2008 r. do Urzędu Patentowego został wniesiony przez G., B., Węgry, sprzeciw od decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu na rzecz M. INC - obecnie M. Corp., Stany Zjednoczone Ameryki patentu nr [...] na wynalazek pt. "Zastosowania kwasu alendronowego lub jego farmaceutycznie dopuszczalnej soli lub ich mieszaniny", które to rozwiązanie sprowadza się w istocie do zastosowania dawki 70 mg kwasu alendronowego do wytwarzania leku do hamowania resorpcji kości w celu zapobiegania lub leczenia osteoporozy u człowieka tego potrzebującego przy czym lek jest przystosowany do podawania doustnego zgodnie z ciągłym schematem dawkowania o odstępach między dawkami wynoszącymi tydzień i jest w postaci tabletki (zgodnie z zastrzeżeniem 1), kapsułki (zgodnie zastrzeżeniem 4) oraz w postaci preparatu ciekłego (zgodnie z zastrzeżeniem 6) zawierającego około 70 mg kwasu alendronowego lub jego farmaceutycznie dopuszczalnej soli w przeliczeniu na masę aktywnego kwasu alendronowego na dawkę jednostkową. Według wnoszącego sprzeciw udzielenie patentu nastąpiło z naruszeniem art. 10, art. 11 i art. 26 ust. 1 ustawy o wynalazczości z dnia 19 października 1972 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 26 poz. 117 ze zm.) oraz § 5 ust. 1 i ust 3 pkt 7 zarządzenia Prezesa Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 23 marca 1993 r. w sprawie ochrony wynalazków i wzorów użytkowych w związku z art. 315 ust. 3 ustawy p.w.p., ponieważ w świetle dokumentów załączonych do sprzeciwu, tj. D10 (WO 94/00129 A, 1994), D13 (Lunar Wiadomości, kwiecień 1997), D14 (Lunar Wiadomości, lipiec 1996), D17 (Rote Liste 1997), D45 (Gertz i in , Clin . Pharm. Ther. (1995), D91 (Gertz i in "Osteoporosis" 1993 Suppl. 3:S13-6) , D92 (Gertz i in., J. of Bone and Mineral Res. (1991) 6 suppl. 1:S279 oraz D(WO 95/31203 Al, 1995) rozwiązanie wynikające z patentu [...] nie jest rozwiązaniem nowym o charakterze technicznym oraz wynika w sposób oczywisty ze stanu techniki. Ponadto zastrzeżenia zostały niedostatecznie poparte opisem. W związku z uznaniem przez uprawnionego z patentu sprzeciwu za bezzasadny – sprawa została przekazana do rozpatrzenia w trybie postępowania spornego. Zdaniem uprawnionego, wyrażonym w odpowiedzi na sprzeciw, żadna z przytoczonych w sprzeciwie publikacji ze stanu techniki nie ujawnia zastosowania dawki 70 mg kwasu alendronowego lub jego soli w przeliczeniu na masę aktywnego kwasu alendronowego do hamowania resorpcji kości w leczeniu osteoporozy w ciągłym schemacie dawkowania z tygodniowymi odstępami między dawkami, szczególnie w kontekście zmniejszonych działań niepożądanych. W opinii uprawnionego dawki 70 mg i 80 mg nie są tożsame, a potencjalny dobór dawki do stanu pacjenta, jego wagi, czy wieku nie może być traktowany jako uzasadnienie do ekstrapolowania określenia około 70 mg do dawki wynoszącej 80 mg. Uprawniony nie zgodził się również z zarzutem oczywistości rozwiązania oraz podniósł, że wynalazek został w sposób wystarczający poparty przykładami. Na rozprawie w dniu [...] grudnia 2010 r. wnoszący sprzeciw poparł swoje stanowisko oraz wskazując na art. 10, 11 i 26 ust. 1 ustawy o wynalazczości, podtrzymał zarzuty dotyczące braku nowości, braku nieoczywistości i braku poparcia zastrzeżeń odpowiednimi przykładami. Odpierając powyższe zarzuty uprawniony wskazał, że nie zostało dokładnie ujawnione takie samo rozwiązanie, że publikacje D14 i D13 nie mogą być uznane jako najbliższy właściwy stan techniki oraz że za punkt wyjścia zostały obrane niewłaściwe publikacje. Odnosząc się do zarzutu braku poparcia rozwiązania przykładami, stwierdził, że bisfosfoniany i alendronian były znane wcześniej, a także znany był ich mechanizm działania, farmakokinetyka i biodostępność. Wskazał także, że nie było potrzeby przedstawiania wyników biologicznych stosowania dawki 70 mg raz w tygodniu oraz podkreślił, że problemem rozwiązywanym w opatentowanym rozwiązaniu nie jest leczenie osteoporozy, ale zniwelowanie efektów ubocznych na przewód pokarmowy. Orzekając o unieważnieniu patentu Urząd Patentowy przytoczył treść przepisów mających zastosowanie w sprawie. Uznał, iż rozwiązania dotyczące zastosowania według wynalazku są nowe, bowiem dokumenty D14 (Lunar Wiadomości lipiec 1996) i D13 (Lunar Wiadomości, kwiecień 1997) nie ujawniają w sposób jasny i bezpośredni rozwiązań dotyczących zastosowania według patentu [...]. Za najbliższy stan techniki dla rozwiązania wg spornego patentu Urząd przyjął dokumenty D13 i D 14, z uwagi na to, że wykazują najwięcej cech wspólnych z opatentowanym rozwiązaniem. Przy czym dla oceny oczywistości rozwiązania nie ma decydującego znaczenia, to czy publikacje te są lub nie są głównym źródłem dla lekarzy klinicystów zajmujących się osteoporozą, ale fakt, że publikacja D14 (Lunar Wiadomości lipiec 1996 str. 23) dotyczy leczenia osteoporozy przy zastosowaniu bisfosfonianów oraz, że wymienione są w niej problemy związane z terapią wykorzystującą alendronian, które obejmują działania niepożądane, trudności z dawkowaniem i wysokie koszty terapii. W/w publikacja jednoznacznie wskazuje, że trudności z doustnym podawaniem bisfosfonianów mogą być przezwyciężone przez ich podawanie raz w tygodniu, aby uniknąć problemów z dawkowaniem i zmniejszyć koszty. Natomiast publikacja D 13 (Lunar Wiadomości, kwiecień 1997 str. 31) ujawnia, że jedynym ze sposobów zmniejszenia stosunkowo wysokich kosztów i działań niepożądanych silnych doustnych bisfosfonianów może być podanie dawki 40 mg alendronianu raz w tygodniu. Zdaniem organu, w świetle wymienionych powyżej dokumentów rozwiązanie dotyczące zastosowań wg przedmiotowego patentu uznać należy za oczywiste. Organ wskazał również, że rozpoznając sprawę – uwzględnił w szczególności opracowaną w Komisjach Odwoławczych EPO zasadę 27(l)( c) podejścia " problem -rozwiązanie", które w praktyce obejmuje trzy etapy, tj. : 1. znalezienie najbliższego stanu techniki, 2. określenie problemu, który powinien zostać rozwiązany, 3. rozważenie czy zastrzegany wynalazek, biorąc pod uwagę najbliższy stan techniki i rozwiązanie określonego problemu, mógł być oczywisty dla znawcy w danej dziedzinie. Kolegium uznało, iż problemem technicznym rozwiązywanym przez uprawnionego jest zapobieganie lub leczenie osteoporozy drogą hamowania resorpcji kości, przy zmniejszeniu działań niepożądanych ze strony przewodu pokarmowego. Uprawniony, rozwiązał ten problem stosując dawkę około 70 mg kwasu alendronowego w ciągłym schemacie dawkowania w odstępach między dawkami wynoszącymi tydzień stosując preparat w postaci tabletki, kapsułki oraz preparatu ciekłego. Przy czym, jak podkreślił organ, kwas alendronowy był już wcześniej stosowany w tym samym celu w dawce 10 mg przy podawaniu codziennym (Rote Listę 1997). Różnicą między spornym patentem, a stanem techniki jest zatem dawkowanie wg wynalazku około 70 mg alendronianu. Uprawniony nie wykazał nieoczekiwanego efektu tabletki oraz kapsułki zawierającej 70 mg kwasu alendronowego w zastrzeganym reżimie dawkowania raz w tygodniu do leczenia osteoporozy, a dawką jednostkową 40 mg znaną z publikacji D13 (Lunar Wiadomości, kwiecień 1997) i D14(Lunar Wiadomości lipiec 1996) lub 80 mg znaną D14 (Lunar Wiadomości lipiec 1996). Uprawniony nie zamieścił w opisie zgłoszenia wyników badań potwierdzających, że podanie tabletki i kapsułki 70 mg kwasu alendronowego nie spowodowało działań niepożądanych ze strony przewodu pokarmowego. Uprawniony zastosował w przykładzie 1 model badań na psach. Z przykładu 1 (tabela 1) zamieszczonego w opisie patentowym [...] wynika, że uprawniony badał jedynie następujące roztwory o stężeniu: 0,20 mg/ ml, 0, 40mg/ml i 0, 80 mg/ml. Z analizy tabeli 1 zamieszczonej w opisie patentowym [...] wynika, że podanie 50 ml roztworu o stężeniu 0,20 mg/ml alendronianu raz dziennie przez 5 dni powodowało głębokie owrzodzenia przełyku, natomiast podanie roztworu o stężeniu 0, 80 mg/ml alendronianu (co odpowiada dawce 40 mg alendronianu )1 raz tygodniowo w czerech dawkach, nie powodowało uszkodzenia przełyku. Zdaniem Urzędu z powyższego wynika, że wyższe dawki alendronianu podawane raz w tygodniu powodowały mniejsze uszkodzenia przewodu pokarmowego, niż mniejsza dawka podawana częściej, a zatem uzasadnione jest podawanie dawki 70 mg alendronianu raz w tygodniu zamiast dawki 10 mg podawanej siedem razy w tygodniu znanej ze stanu techniki, ponieważ dawka podawana raz w tygodniu wywołuje mniejsze podrażnienia przewodu pokarmowego niż mniejsza dawka podawana częściej. Według organu logiczne jest zatem, aby dostarczyć dawkę 70 mg kwasu alendronowego w jednej tabletce, przy czym dawka 80 mg kwasu alendronowego jest jednoznacznie wskazana w publikacji D14. Uprawniony zastosował w patencie [...] ciągły schemat dawkowania leku o odstępach między dawkami wynoszącymi tydzień w postaci (tabletki, kapsułki lub preparatu ciekłego ) zawierającej około 70 mg kwasu alendronowego . W ocenie organu biorąc pod uwagę najbliższy stan techniki, który stanowią wyżej powołane publikacje D13 (Lunar Wiadomości, kwiecień 1997) i D14 (Lunar Wiadomości lipiec 1996) i problem, który miał rozwiązać uprawniony poprzez zastrzegane rozwiązania wg spornego patentu są oczywiste dla przeciętnego znawcy w dziedzinie. Zdaniem Kolegium Orzekającego w opisie patentowym [...] brak jest poparcia nieoczekiwanego efektu dotyczącego redukcji działań niepożądanych na przewód pokarmowego po podaniu kwasu alendronowego, co potwierdza oczywistość rozwiązania. Przy czym, faktu tego nie zmienia złożona na rozprawie w dniu [...] grudnia 2010 r. ograniczona wersja zastrzeżeń patentowych, ponieważ poprawki w zastrzeżeniu 1 dotyczą jedynie usunięcia fragmentu "...do hamowania resorpcji kości w celu zapobiegania ..." oraz zastrzeżenia 3 dotyczącego zastosowania monohydratu alendronianu. Dodatkowo zaś uprawniony wprowadził w zastrzeżeniu 3 niedopuszczalne zmiany dotyczące postaci farmaceutycznej proszku. Kolegium podkreśliło, że nie poddało dalszej wnikliwej ocenie wersji zastrzeżeń patentowych złożonych na rozprawie w dniu [...] grudnia 2010, ponieważ zgodnie z art. 255 ust. 4 p.w.p. Kolegium Orzekające rozpatruje sprawę sporną w ramach wniosku, a wnoszący sprzeciw nie był zainteresowany rozpatrzeniem powyższych zastrzeżeń patentowych. W konkluzji Urząd Patentowy stwierdził, że przedstawione przez wnoszącego sprzeciw materiały zawierają dowody, które potwierdzają oczywistość rozwiązań dotyczących zastosowania kwasu alendronowego lub jego farmaceutycznie dopuszczalnej soli, lub ich mieszaniny, do wytwarzania leku do hamowania resorpcji kości w celu zapobiegania lub leczenia osteoporozy u człowieka tego potrzebującego, przy czym lek jest przystosowany do podawania doustnego zgodnie z ciągłym schematem dawkowania o odstępach między dawkami wynoszącymi tydzień i jest w postaci tabletki (zgodnie z zastrzeżeniem 1), kapsułki (zgodnie zastrzeżeniem 4) oraz w postaci preparatu ciekłego (zgodnie z zastrzeżeniem 6) zawierającego około 70 mg kwasu alendronowego lub jego farmaceutycznie dopuszczalnej soli w przeliczeniu na masę aktywnego kwasu alendronowego na dawkę jednostkową. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie M. CORP. z siedzibą w R., Stany Zjednoczone Ameryki, zwany dalej skarżącym, wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Podniósł zarzut naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj. art. 10 ustawy o wynalazczości w związku z art. 315 ust. 3 p.w.p., przez bezzasadne przyjęcie, że rozwiązania ujęte w zastrzeżeniach patentu [...], dotyczące zastosowania kwasu alendronowego lub jego farmaceutycznie dopuszczalnej soli, lub ich mieszaniny, do wytwarzania leku do hamowania resorpcji kości, w celu zapobiegania lub leczenia osteoporozy u człowieka tego potrzebującego, przy czym lek jest przystosowany do podawania doustnego zgodnie z ciągłym schematem dawkowania o odstępach między dawkami wynoszących tydzień i jest w postaci tabletki (zastrzeżenie 1), lub kapsułki (zastrzeżenie 2), lub preparatu ciekłego (zastrzeżenie 6), zawierających około 70 mg kwasu alendronowego lub jego farmaceutycznie dopuszczalnej soli w przeliczeniu na masę aktywnego kwasu alendronowego, są oczywiste w świetle publikacji Lunar News z kwietnia 1997 roku (określanej dalej jako D13) i publikacji Lunar News z lipca 1996 r. (określanej dalej jako D14) oraz zarzut naruszenia zasad ogólnych postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 i 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez brak wszechstronnego i dokładnego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, dokonanie niewłaściwej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie, a w konsekwencji wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o błędne ustalenia faktyczne i prawne polegające na stwierdzeniu oczywistości rozwiązań według patentu [...] oraz art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez nie wskazanie w uzasadnieniu decyzji przyczyn, dla których organ nie uwzględnił argumentacji skarżącego, przedstawionej w odpowiedzi na sprzeciw z dnia [...] lipca 2008 r. i na rozprawie przeprowadzonej [...] grudnia 2010 r. W obszernym uzasadnieniu skargi skarżący podniósł m. in., że Urząd Patentowy bezzasadnie przyjął, że rozwiązania ujęte w zastrzeżeniach patentu [...] nie spełniają warunku określonego w art. 10 ustawy o wynalazczości i są oczywiste w świetle publikacji D13 i D14, ponieważ przy ocenie oczywistości rozwiązania z zastosowaniem podejścia "problem-rozwiązanie" popełniony został szereg błędów. Po pierwsze, w ocenie skarżącego, wybór przez organ dokumentów D13 i D14 za najbliższy stan techniki jest niezgodny z powołanym przez Urząd podejściem "problem - rozwiązanie" opracowanym przez Europejski Urząd Patentowy (EUP). Zgodnie bowiem z wytycznymi EUP1 jako najbliższy stan techniki wybierany jest jeden dokument ze stanu techniki, a nie dwa lub więcej, który ujawnia kombinację cech stanowiącą najbardziej obiecujący punkt wyjścia do opracowania prowadzącego w sposób oczywisty do wynalazku. Ponadto przedstawiona analiza publikacji D13 i D14 pozwala na stwierdzenie, że rozwiązania tam ujawnione są rozwiązaniami hipotetycznymi, a nie rozwiązaniami ujawnionymi w sposób rzeczywisty i pełny. W D14 wskazano, że "potencjalnie nawet doustny alendronian mógłby być podawany w dawce 40 lub 80 mg raz w tygodniu, aby uniknąć utrudnień dawkowania i zmniejszyć koszty". W D13 wskazano, że "u ludzi 10 mg dawka mogłaby być teoretycznie podawana 3x w tygodniu, lub 40 mg dawka raz w tygodniu." Tak więc niesłuszne było wskazanie, że rozwiązanie według patentu [...] wykazuje najwięcej cech wspólnych z rozwiązaniami ujawnionymi w D13 i D14, ponieważ dawkowanie 40 lub 80 mg raz na tydzień nie zostały tak naprawdę ujawnione. W dokumentach tych obecna jest jedynie wzmianka o potencjalnej możliwości stosowania takiego dawkowania. Ponadto dawka ujawniona w D13, tj. 40 mg na tydzień jest o połowę mniejsza niż dawka 80 mg na tydzień przedstawiona w D14. Tak więc również uznanie tych dwóch dawek jako najbliższego stanu techniki dla dawki 70 mg na tydzień jest błędne. Zdaniem skarżącego w dokumentach D13 i D14 jedynym ugruntowanym ujawnieniem jest konwencjonalny reżim podawania alendronianu wskazany między innymi w publikacji D17, tj. podawanie 10 mg codziennie (preparat Fosamax®). Różnicę pomiędzy rozwiązaniem według patentu [...], a publikacjami D13 i D14 stanowi zatem rzadsze podawanie większej dawki alendronianu. Trudno w takiej sytuacji uznać którykolwiek z dokumentów D13 i D14 za najbliższy stan techniki. Ponadto, zdaniem skarżącego przy wyborze publikacji D13 i D14 jako najbliższego stanu techniki, Urząd nie uwzględnił stanu wiedzy, jaką posiadał specjalista w dziedzinie w dacie pierwszeństwa zastrzeganej dla zgłoszenia 338635. Specjalista w dziedzinie w dacie pierwszeństwa wiedział o pojawiających się działaniach niepożądanych (efektach ubocznych) ze strony przewodu pokarmowego przy podawaniu ałendronianu w dawce 10 mg/dzień oraz, że wyższe dawki (np. 20 i 40 mg) były wykluczone na etapie badań klinicznych właśnie z powodu zwiększonych efektów ubocznych. Świadczą o tym omówione przez skarżącego w odpowiedzi na sprzeciw publikacje D2, D43, D50, D44/D55, D25.1 i D25.2 oraz list firmy M. z [...] marca 1996 do lekarzy ostrzegający przed możliwością wystąpienia bardzo poważnych uszkodzeń przewodu pokarmowego na skutek codziennego przyjmowania alendronaniu w dawce 10 mg. Do żadnej z tych publikacji Urząd nie odniósł się w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Wybór D13 i D14 jako najbliższego stanu techniki sugeruje więc, że Urząd nie uwzględnił punktu widzenia specjalisty w dacie pierwszeństwa, a za to dokonał analizy ex post facto, uwzględniając fakt, że cztero- czy siedmiokrotnie zwiększenie dawki nie spowoduje zwiększenia efektów ubocznych. Specjalista w dziedzinie w dacie pierwszeństwa dysponując wiedzą dotyczącą powikłań związanych z podawaniem alendronianu, w szczególności publikacją D44/D55 nie pozwoliłby sobie na narażanie pacjentów na zwiększone działania niepożądane związane z podwyższoną dawką tego leku, mimo że, jak wskazano w dokumentach D13 i D14, potencjalnie istnieje taka możliwość, a z pewnością nie dokonałby tego w odniesieniu do grupy docelowej pacjentów cierpiących na przewlekłą chorobę jaką jest osteoporoza, mając na uwadze konieczność długotrwałego leczenia wymagającego niejednokrotnie podawania leku latami, a często nawet do końca życia. W dziedzinie farmakologii w dacie pierwszeństwa nie był znany jakikolwiek precedens eliminowania efektów ubocznych poprzez wielokrotne zwiększenie dawki leku, który takie efekty uboczne wywołuje, co ma miejsce w przypadku rozwiązań według patentu [...] i wskazuje na nieoczywistość rozwiązania. Skarżący nie zgodził się z określeniem przez Urząd problemu technicznego, który ma być rozwiązany oraz uznał go za zbyt szeroko sformułowany. Również podejście przez Urząd do oceny, czy zastrzegany wynalazek byłby oczywisty dla specjalisty w dziedzinie, biorąc pod uwagę najbliższy stan techniki i przedmiotowy problem techniczny – skarżący uznał za błędny. Powołując się na wypracowane przez EUP podejście do oceny oczywistości sprowadzające się do tego by rozważyć nie to, czy specjalista mógłby dojść do rozwiązania według wynalazku, ale czy doszedłby do rozwiązania według wynalazku przyjmując za punkt wyjścia najbliższy stan techniki i uwzględniając problem techniczny, który ma być rozwiązany (część C, rozdział IV-34, pkt 11.5.3 Wytycznych EUP) skarżący podniósł, że z zaskarżonej decyzji nie wynika, by analiza taka w ogóle nie miała miejsca. Wskazał również, że wyniki potwierdzające ograniczenie działań niepożądanych przy podawaniu 70 mg alendornianiu raz w tygodniu w dowolnej jednostkowej postaci dawkowania są poparte badaniami na modelu zwierzęcym przedstawionymi w przykładzie 1 przedmiotowego opisu patentowego, jak również zostały wykazane w opinii dr G. dostarczonej do Urzędu Patentowego RP z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia [...] kwietnia 2006 r. Przedstawione dane z eksperymentu na psim modelu stanowią zatem poparcie dla hipotezy, że poważne podrażnienie przełyku wynika raczej z częstości podawania, a nie z ilości podanej na dawkę, co z kolei stanowi poparcie dla idei dawkowania cotygodniowego wyższych ilości w celu zapobiegania ciężkim efektom ubocznym ze strony układu pokarmowego. Skarżący wskazał również, że Kolegium Orzekające oceniając oczywistość rozwiązania dokonało analizy wyników badań na psim modelu przedstawionych w przykładzie 1 patentu [...], co mogło doprowadzić do błędnej oceny oczywistości rozwiązania. Do tej oceny Urząd analizował bowiem ujawnienia wynalazku, co sugeruje analizę retrospektywną, uwzględniającą ujawnienia opisu patentowego [...], a nie zastosowanie podejścia "problem-rozwiązanie." Urząd przyjmując dokumenty D13 i D14 za najbliższy stan techniki ograniczył się ponadto do dawek 40 i 80 mg alendronianu, nie analizując ani problemów technicznych postawionych w publikacjach D13 i D14, ani ich rozwiązań sugerowanych w tych publikacjach. Jak było to wskazane w odpowiedzi na sprzeciw, autor publikacji D14 sugerując dawkowanie 40 lub 80 mg alendronianu raz w tygodniu, wcale nie rozpatrywał wyłącznie kwestii poprawy bezpieczeństwa podawania alendronianu (tj. zmniejszenia występowania działań niepożądanych). W ostatnim akapicie kolumny pierwszej na stronie 23 publikacja D14 sugeruje, że ze względu na (a) działania niepożądane, (b) trudności z dawkowaniem i (c) wysokie koszty, niektórzy lekarze w Stanach Zjednoczonych nie są skłonni do stosowania alendronianu. Wskazując na reżim dawkowania 40 lub 80 mg raz w tygodniu publikacja D14 odnosi się jedynie do kwestii trudności dawkowania i wysokich kosztów. Nie podnosi ona natomiast kwestii poprawy bezpieczeństwa (tj. zmniejszenia działań niepożądanych), co również zauważył Urząd na stronie 8, wiersze 9-11 decyzji. Dokument D14 nie omawia, jaki wpływ na bezpieczeństwo podawania miałoby ewentualne podawanie dawki 40 lub 80 mg raz w tygodniu. Brak takiego omówienia potwierdza opinię, że w dacie pierwszeństwa niniejszego zgłoszenia specjalista w dziedzinie uznawał taki schemat dawkowania za znacznie mniej bezpieczny. Ponadto publikacja D14 sugeruje również inne alternatywy dla codziennego przyjmowania 10 mg alendronianu. W szczególności odnosi się ona do cyklicznego schematu dawkowania (jeden tydzień w miesiącu), podawania dożylnego, a w końcu do zastosowania innego bisfosfonianu (np. ibandronianu). Reasumując, specjalista w dziedzinie traktując ujawnienie dokumentu D14 jako punkt wyjścia do dalszej pracy nie opracowałby reżimu dawkowania zastrzeganego w niniejszej wersji zastrzeżeń, ponieważ w publikacji tej przedstawionych jest kilka alternatywnych rozwiązań mających na celu zmniejszanie niedogodności związanych z podawaniem bisfosfonianów. Druga publikacja przeciwstawiona w decyzji, D13, która również uznana została przez Kolegium Orzekające za najbliższy stan techniki nie sugeruje już dawki 80 mg na tydzień dla alendronianu, a jedynie 40 mg na tydzień. Dawka 40 mg na tydzień oznacza obniżenie skutecznej tygodniowej dawki i jest sprzeczna z ujawnieniami publikacji D2, w której wykazano mniejszą skuteczność dawki 5 mg na dzień w porównaniu z dawką 10 mg na dzień w leczeniu osteoporozy. Ponadto na stronie 31 publikacja D13 wskazuje następujące teoretycznie możliwe sposoby dawkowania: dawkowanie jeden lub dwa razy w tygodniu dla wszystkich silnych bisfosfonianów podawanych doustnie; podawanie trzy razy w tygodniu dawki 10 mg alendronianu, przy czym zaznaczona została możliwość zmniejszenia częstotliwości; podawanie raz w tygodniu dawki 40 mg alendronianu z możliwością zmniejszenia tej dawki; podawanie wysokich dawek silnych bisfosfonianów raz lub dwa razy na rok; oraz podawanie niewielkiej dawki (7,5 mg) alendronianu we wlewie dożylnym co 3 miesiące. D13 sugeruje także, że dawkowanie pozajelitowe jest pod wielu względami korzystniejsze od doustnego. Ponadto podczas omawiania dawkowania doustnego dokument D13 wielokrotnie wskazuje, że dawki powinny być zmniejszane do możliwie najniższych poziomów. Sugeruje nawet, że w celu ustalenia dawki można monitorować markery biochemiczne w surowicy. Tym samym specjalista w dziedzinie traktując ujawnienia D13 jako najbliższy stan techniki, podobnie jak w przypadku publikacji D14 nie otrzymałby rozwiązania według wynalazku. Uzasadniając zarzut naruszenia przepisów postępowania, skarżący stwierdził, że Urząd Patentowy nie dokonał należytej analizy zgromadzonej w sprawie dokumentacji, o czym świadczy ograniczenie się Urzędu do wskazania, że nie podziela on stanowiska skarżącego, iż publikacje D13 i D14 są jedynie materiałem reklamowym mającym na celu promowanie urządzeń do pomiarów densytometrycznych i nie stanowią głównego źródła wiedzy dla lekarzy klinicystów zajmujących się osteoporozą, oraz brak jakiegokolwiek odniesienia do pozostałej argumentacji przedstawionej w odpowiedzi na sprzeciw oraz na rozprawie, czy też materiałów zgromadzonych w sprawie w trakcie postępowania zgłoszeniowego. Zdaniem skarżącego nieuwzględnienie całości materiałów zgromadzonych w sprawie oraz niewłaściwa analiza pozostałych materiałów doprowadziła do stwierdzenia oczywistości rozwiązań przedmiotowego patentu. Skarżący zakwestionował również sposób uzasadnienia zaskarżonej decyzji podnosząc, że Urząd określił fakty, na których oparł rozstrzygnięcie, nie spełnił on jednak wymogów art. 107§ 3 kpa w odniesieniu do argumentów jakie pominął przy ustalaniu rozstrzygnięcia. Uzasadnienie skarżonej decyzji jest sformułowane wadliwie, ponieważ Urząd Patentowy nie wskazał dlaczego nie uwzględnił argumentacji skarżącego dotyczącej ogólnie stanu techniki oraz publikacji D13 i D14, a także nie poddał wnikliwej analizie zastrzeżeń patentowych złożonych na rozprawie w dniu [...] grudnia 2011 r., a jednocześnie wskazał, że zmiany wprowadzone w zastrzeżeniu 3, dotyczące postaci farmaceutycznej proszku, są niedopuszczalne, niewyjaśniając dlaczego, jego zdaniem, wersja zastrzeżeń złożona na rozprawie nie jest niezgodna z przepisem art. 37 p.w.p. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Uczestnik postępowania wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Rozstrzygnięcie dokonane przez Urząd Patentowy jest prawidłowe i nie narusza obowiązującego w tym zakresie prawa materialnego a argumenty zawarte w skardze zasadności tego rozstrzygnięcia nie podważają. Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej ( Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117) w art. 315 ust. 3 wyraża zasadę, w myśl, której ustawowe warunki wymagane do uzyskania patentu udzielonego przed wejściem w życie tej ustawy (22 sierpnia 2001 r.) ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów. Przepisami stanowiącymi podstawę do oceny zdolności ochronnej spornego patentu są, zatem przepisy ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (Dz. U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm.) Postępowanie o unieważnienie patentu toczy się w trybie postępowania spornego - art. 255 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.). Postępowanie to może być wszczęte tylko na wniosek i cechuje się kontradyktoryjnością stron. Urząd Patentowy orzekając w sprawie o unieważnienie patentu związany jest granicami wniosku i podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę, na którym spoczywa ciężar wykazania, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania patentu. W rozpoznawanej sprawie Urząd Patentowy RP odwołując się do art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości uznał, że zgłoszone rozwiązanie nie spełnia wymogu nieoczywistości. Art. 10 w/w ustawy stanowi, że wynalazkiem podlegającym opatentowaniu jest nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, niewynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i mogące się nadawać do stosowania. Art. 10 uow określa kryteria patentowalności, przy czym już w tym miejscu zauważyć należy, że wprowadzając kryterium nieoczywistości rozwiązania ustawodawca posłużył się określeniem nieostrym i ustawowo niezdefiniowanym. O ile, bowiem kryterium nowości zostało wprost zdefiniowane w art. 11 omawianej ustawy, to kryterium nieoczywistości – poziomu wynalazczego według p.w.p. – nie ma definicji ustawowej. W tej sytuacji, tak jak w każdym przypadku posłużenia się przez prawodawcę kryterium niedookreślonym, ocena spełnienia bądź niespełnienia przesłanki nieostrej, jest oceną ad casus. Przy właściwym zidentyfikowaniu cech rozwiązania wynalazku przesądzające są zastrzeżenia patentowe, które określają elementy rozwiązania stanowiące nieoczywisty wkład do znanego stanu techniki. Wąska interpretacja zastrzeżeń patentowych nakazuje brać pod uwagę jedynie to, co expressis verbis zostało w nich wyrażone. Niedopuszczalna jest, bowiem rozszerzająca interpretacja zastrzeżeń patentowych z uwagi na swobodę działalności gospodarczej i wynikające z udzielonego patentu ograniczenie powszechnego swobodnego korzystania z chronionego rozwiązania technicznego (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 stycznia 2011 r. sygn. akt II GSK 667/10). Patent na sposób działania to uprawnienie do korzystania z określonej w zastrzeżeniu instrukcji (technologii) w celu osiągnięcia powtarzalnego rezultatu spełniającego wymogi art. 10 ustawy o wynalazczości. Ustalenie kryterium nieoczywistości rozwiązania to wieloetapowy proces obejmujący: określenie właściwego stanu techniki, zidentyfikowanie cech zgłoszonego wynalazku, przyjęcie właściwego miernika oceny oraz wyznaczenie progu oczekiwanego postępu. Tak, więc, aby dane rozwiązanie o charakterze technicznym mogło zostać opatentowane, musi spełnić trzy kryteria tzw. zdolności patentowej: 1. nowość, 2. nieoczywistość (rozwiązanie nie wynika w sposób oczywisty ze stanu techniki), 3. stosowalność (rozwiązanie może nadawać się do stosowania). Zakwestionowany w niniejszej sprawie przez Urząd poziom wynalazczy (nieoczywistość) jest jednym z podstawowych warunków udzielenia ochrony. Z nieoczywistością mamy do czynienia wtedy, gdy dane rozwiązanie nie wynika w sposób oczywisty ze stanu techniki, przez który należy rozumieć wszystko, co zostało ujawnione przed datą, wg, której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania patentu. Przyjmuje się, że rozwiązanie może nadawać się do stosowania, jeżeli jest rozwiązaniem zupełnym, tzn. pozwalającym na osiągnięcie rezultatu bez potrzeby dokonywania dodatkowych prób i eksperymentów wymagających dodatkowej pracy twórczej. Z kolei, jeśli chodzi o przesłankę nieoczywistości należy na wstępie podkreślić, iż ocenę, czy dane rozwiązanie jest oczywiste, czy też nie, przeprowadza się odwołując się do opinii, jaką wydałby na ten temat przeciętny fachowiec (znawca) z tej dziedziny, do której należy zaliczyć zgłoszony w Urzędzie Patentowym RP pomysł. Odmiennie niż przy badaniu cechy nowości, argumentów przeciwko nieoczywistości rozpatrywanego projektu poszukiwać można nie tylko poprzez przeciwstawienie przedmiotowi zgłoszenia konkretnych znanych rozwiązań, lecz przy uwzględnieniu całego stanu techniki. Zauważyć przy tym należy, iż oceniane rozwiązanie może być nowe, lecz mimo to może ono wynikać w sposób oczywisty ze stanu techniki. Niespełnienie warunku nieoczywistości rozwiązania stanowi o braku poziomu wynalazczego zgłoszonego rozwiązania. Rozwiązanie nieoczywiste to takie, które w opinii przeciętnego fachowca nie wynika w sposób oczywisty ze stanu techniki. Przedmiotem porównania jest nowe rozwiązanie i stan techniki, tzn. ogół pomysłów, z których twórca mógł korzystać pracując nad wynalazkiem. Projekt wynalazczy nie nadaje się do opatentowania, jeżeli jego istotne elementy wynikają w sposób oczywisty z jednego lub mozaiki konkretnych rozwiązań technicznych wchodzących w zakres techniki, (por. S. Sołtysiński w "System prawa własności intelektualnej" t. lll Prawo wynalazcze, Wrocław 1990 s. 36-37). W szczególności za nieoczywiste uważa się rozwiązanie zagadnienia od dawna bezskutecznie poszukiwanego przez fachowców lub zaspokojenie potrzeby od dawna czekającej na realizację. Orzecznictwo stoi na stanowisku, że "Efekty wynikające z zastosowania znanego sposobu do określonego surowca, w sytuacji, gdy sposób ten jest znany w tej samej dziedzinie techniki - nie stanowią o nieoczywistości zgłoszonego sposobu /.../ ochronie patentowej podlega, bowiem sposób postępowania a nie uzyskiwane efekty" /por. decyzja KOUP, LEX 78803/, a doktryna podkreśla, że nie można uznać za wynalazek pomysłu, który polega na wykorzystaniu znanych środków technicznych, dających oczywisty efekt, nawet, jeżeli taki zestaw środków nie był wcześniej znany (por. cytowany wyżej "Komentarz do prawa wynalazczego" s. 36). Przy ocenie nieoczywistości konieczne jest uwzględnienie w zasadzie całego stanu techniki. Zgodnie z "Komentarzem do prawa wynalazczego" S. Sołtysiński, A. Szajkowski, T. Szymanek (Instytut Prawa Przedsiębiorstw S.A. W.Pr. Warszawa 1990 s. 33 i 34) w art.10 u.o.w. chodziło o rozwiązanie przez wynalazcę pewnego problemu o charakterze technicznym. "Technika" zaś, to ogół znanych metod i sposobów oddziaływania na materię służących zaspokojeniu praktycznych potrzeb człowieka. Wynalazek polega na znalezieniu nowego sposobu wykorzystania materii. Jak piszą komentatorzy sfera techniki nie wykracza poza domenę mechaniki, fizyki i chemii, a jej przedmiotem jest wykorzystanie materii nieożywionej. Podobne stanowisko zaprezentowane zostało w Prawie własności przemysłowej w Komentarzu pod red. Piotra Kostańskiego, Wydaw. C.H.Beck, W-wa 2010, s. 164 i "Prawie własności przemysłowej" pod red. U. Promińskiej, Difin 2005, s. 43-44, z tym, że pod pojęciem techniki przyjęto metody i sposoby oddziaływania na nieożywioną lub ożywioną materię, które służą zaspokajaniu praktycznych potrzeb człowieka. Wynalazek to rozwiązanie techniczne, które oczywiście jest poprzedzone przez pomysł, ale istotą wynalazku jest przedstawienie precyzyjnego sposobu realizacji tego pomysłu przy pomocy oddziaływania na materię, tak, aby znawca mógł go w sposób powtarzalny realizować i otrzymać określony w wynalazku rezultat (także Komentarz, s. 164). Rozwiązanie jest patentowalnym wynalazkiem, o ile w obszarze technicznym jest przynajmniej jeden nowy nieoczywisty element. Jak już wyżej wskazano kryterium oceny nieoczywistości rozwiązania nie jest precyzyjne i dlatego przy tej ocenie istotne jest odwołanie się do orzecznictwa, które wypracowało pewne zasady służące obiektywizacji tego kryterium w celu dokonania prawidłowej oceny w przedmiotowej sprawie. W rozpoznawanej sprawie Urząd Patentowy, aby zapewnić obiektywną ocenę nieoczywistości i aby uniknąć analizy stanu techniki expostfactum, zastosował sposób "problem-rozwiązanie" Ten sposób podejścia do oceny nieoczywistości w praktyce obejmuje trzy etapy: 1. znalezienie najbliższego stanu techniki, 2. określenie problemu, który powinien zostać rozwiązany, 3. rozważenie czy zastrzegany wynalazek, biorąc pod uwagę najbliższy stan techniki i rozwiązanie określonego problemu, mógł być oczywisty dla znawcy w danej dziedzinie. Oczywistość rozważa się w świetle jednego lub większej liczby wcześniejszych dokumentów traktowanych łącznie. Sposób uwzględniania stanu techniki przyjęty w praktyce i orzecznictwie polskiego i innych urzędów patentowych polega na wybraniu jednego dokumentu najbliższego rozwiązaniu przedmiotowemu lub kilku dokumentów, gdy przedmiotowe rozwiązanie ma charakter połączenia kilku rozwiązań cząstkowych i rozpatrywaniu nieoczywistości przedmiotowego rozwiązania w stosunku do tych dokumentów. Rozwiązanie uważa się za oczywiste, gdy w świetle stanu techniki ujawnionego w jednym lub łącznie w kilku rozwiązaniach wynika ono w sposób oczywisty dla znawcy z tej dziedziny. Wykorzystanie znanej zasady dla osiągnięcia oczywistego w świetle tej zasady celu, proste zastąpienie znanych środków technicznych w znanym rozwiązaniu ich ekwiwalentami lub proste skojarzenie kilku znanych rozwiązań przesądza o oczywistości przedstawionego rozwiązania. Organ wskazał, iż za najbliższy stan techniki uznał dokumenty D13 i D14, opublikowane przed datą pierwszeństwa spornego rozwiązania, albowiem wykazują najwięcej cech wspólnych z opatentowanym rozwiązaniem. Sąd podzielił stanowisko Urzędu, iż dla oceny oczywistości rozwiązania nie ma decydującego znaczenia czy publikacje D14 I D13 są lub nie głównym źródłem dla lekarzy klinicystów zajmujących się osteoporozą, ale fakt, że publikacja D14(Lunar Wiadomości lipiec 1996) dotyczy leczenia osteoporozy przy zastosowaniu bisfosfonianów, w publikacji D14(Lunar Wiadomości lipiec 1996) na str. 23 wymienione są problemy związane z terapią wykorzystującą alendronian, które obejmują działania niepożądane, trudności z dawkowaniem i wysokie koszty terapii. W/w publikacja wskazuje, że trudności z doustnym podawaniem bisfosfonianów mogą być przezwyciężone, przez ich podawanie raz w tygodniu w dawkach 40mg lub 80mg. Natomiast publikacja D 13 (Lunar Wiadomości, kwiecień 1997 ) str. 31 ujawnia, że jednym ze sposobów zmniejszenia stosunkowo wysokich kosztów i działań niepożądanych silnych doustnych bisfosfonianów może być podanie dawki 40 mg alendronianu raz w tygodniu. Zgodzić należy się z Urzędem, że problemem technicznym rozwiązywanym przez uprawnionego w spornym patencie jest zapobieganie lub leczenie osteoporozy drogą hamowania resorpcji kości, przy zmniejszeniu działań niepożądanych ze strony przewodu pokarmowego. Uprawniony, rozwiązał ten problem stosując dawkę około 70 mg kwasu alendronowego w ciągłym schemacie dawkowania w odstępach między dawkami wynoszącymi tydzień stosując preparat w postaci tabletki, kapsułki oraz preparatu ciekłego. Kwas alendronowy był już wcześniej stosowany w tym samym celu w dawce 10 mg przy podawaniu codziennym (Rote Listę 1997). Różnicą między spornym patentem, a stanem techniki jest dawkowanie wg wynalazku około 70 mg alendronianu raz w tygodniu. Uprawniony nie wykazał nieoczekiwanego efektu tabletki oraz kapsułki zawierającej 70 mg kwasu alendronowego w zastrzeganym reżimie dawkowania w porównaniu z dawką jednostkową 40 mg lub 80 mg znaną ze stanu techniki. W kontekście powołanych przez Urząd Patentowy materiałów składających się na stan techniki, przyjąć należy, iż oceniany wynalazek był na datę zgłoszenia oczywisty, co oznaczało, że dla znawcy z dziedziny nie wykraczał poza zwykły postęp techniczny, lecz wynikał wyraźnie i logicznie ze stanu techniki, a więc nie wymagał wykorzystania umiejętności wykraczających poza te, które przypisuje się znawcy. Pojęcie "znawcy" obejmuje osobę, która w dziedzinie, której dotyczy wynalazek, posiada wiedzę i umiejętności, co najmniej takie, jakie należą do zasobu wiedzy ogólnie i powszechnie przyjętej, akceptowanej przed datą pierwszeństwa wynalazku. Zasób ten można określić jako powszechnie i ogólnie uznawany dorobek w tej dziedzinie techniki. Znawca miałby możliwość bez dokonań twórczych w sposób zawodowy i rutynowy dojść do zastrzeganego rozwiązania a spodziewając się rzeczywistych do osiągnięcia korzyści, byłby realizował wynalazek z powodu podpowiedzi w stanie techniki, gdyż przedstawione dokumenty sugerowały problem techniczny rozwiązywany w rozpatrywanym zgłoszeniu. Znawca widziałby bowiem, że skoro wyższe dawki alendronianu podawane raz w tygodniu powodowały mniejsze uszkodzenia przewodu pokarmowego, niż mniejsza dawka podawana częściej, to logicznym jest podawanie dawki ok. 70 mg alendronianu raz w tygodniu zamiast dawki 10 mg podawanej siedem razy w tygodniu znanej ze stanu techniki. W ocenie Sądu Urząd Patentowy w sposób wystarczający dla wydania rozstrzygnięcia ustalił stan faktyczny w rozpatrywanej sprawie. Prawidłowy był też punkt odniesienia przy ustaleniu właściwego stanu techniki, sprowadzający się do uznania, że jest nim aktualny stan wiedzy, istniejący w dacie pierwszeństwa badanego zgłoszenia. Prawidłowo też dokonany został przez Urząd wybór dokumentów oddających stan techniki dla rozpatrywanego zgłoszenia. Zdaniem Sądu organ prawidłowo założył elementarny poziom wiedzy przeciętnego specjalisty w tej dziedzinie. Na tej podstawie prawidłowo ocenił, że sporne rozwiązanie nie spełnia wymogu nieoczywistości. Sąd nie kwestionuje, że pomysł skarżącego, jako całość, stanowi rozwiązanie problemu, jednakże stoi na stanowisku, że nie jest to rozwiązanie o charakterze spełniającym kryterium nieoczywistości. W konsekwencji Sąd uznał, że przedmiotowa sprawa została rozpatrzona wnikliwie i wszechstronnie, materiał dowodowy został zebrany i rozpatrzony w sposób wyczerpujący, uzasadnienie faktyczne decyzji zawierało wskazanie faktów, które Urząd Patentowy uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, a uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. W rozpatrywanej sprawie nie nastąpiło, więc naruszenie art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło