II GSK 667/10

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2011-01-19

Skład orzekający: Małgorzata Korycińska, Rafał Batorowicz, Ludmiła Jajkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu o unieważnienie patentu na sposób wytwarzania, którego przedmiotem jest proces technologiczny, konieczne jest powołanie biegłego w celu ustalenia, czy określony etap procesu (dojrzewanie) zawsze prowadzi do obniżenia pH masy serowej, a tym samym czy rozwiązanie jest oczywiste?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że w postępowaniu o unieważnienie patentu na sposób wytwarzania, gdzie przedmiotem ochrony jest proces technologiczny, nie było konieczności powoływania biegłego. Sąd podkreślił, że ocena poziomu wynalazczego powinna opierać się na ścisłej interpretacji zastrzeżeń patentowych, a nie na rozszerzającej interpretacji czy uzupełnianiu ich treści opinią biegłego, zwłaszcza gdy skarżący nie wnosił o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w postępowaniu przed organem.
Stan faktyczny
Skarżący S. P. wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu patentu na "Sposób wytwarzania wyrobów serowych". Urząd Patentowy uznał rozwiązanie za oczywiste w świetle stanu techniki, powołując się na publikację T. Obrusiewicza. WSA podzielił tę ocenę. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania (KPA, PPSA) oraz prawa materialnego (ustawa o wynalazczości), twierdząc m.in., że WSA niezasadnie oddalił wniosek o powołanie biegłego, który potwierdziłby, że proces dojrzewania sera prowadzi do obniżenia pH.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska (spr.) Sędzia NSA Rafał Batorowicz Sędzia del. WSA Ludmiła Jajkiewicz Protokolant Beata Kołosowska po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2011 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 4 grudnia 2009 r. sygn. akt VI SA/Wa 1581/09 w sprawie ze skargi S. P. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2009 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia patentu oddala skargę kasacyjną I Objętym skargą kasacyjną wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę S. P. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2009 r. w przedmiocie unieważnienia patentu. Sąd pierwszej instancji wskazał następujące podstawy faktyczne i prawne swojego rozstrzygnięcia: Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 10 września 2008 r., sygn. akt VI SA/Wa 926/08 uchylił poprzednią decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] grudnia 2007 r., wydaną na wniosek S. M. "M." z siedzibą w W. o unieważnieniu patentu [...] na wynalazek pt: "Sposób wytwarzania wyrobów serowych", udzielony na rzecz S. P. Uzasadniając orzeczenie Sąd stwierdził m.in., że przesłanki unieważnienia patentu nie zostały w sposób dostateczny zindywidualizowane, a Sąd nie miał możliwości zbadania, czy ocena dokonana przez organ jest prawidłowa. Urząd Patentowy, po ponownym rozpoznaniu sprawy, uzasadniając zaskarżoną decyzję z dnia [...] czerwca 2009 r., którą ponownie unieważniono patent, podzielił stanowisko wnioskodawcy co do naruszenia art. 10 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości (Dz. U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117, zwanej dalej: ustawą o wynalazczości) wobec oczywistości rozwiązania. Badając przedmiot patentu, w świetle art. 10 ustawy o wynalazczości, organ podał, że zgodnie z zapisem w części znamiennej zastrzeżenia patentowego nr 1 stosuje się świeży ser podpuszczkowy o okresie leżakowania nieprzekraczającym 24 godzin, o określonych parametrach - nie więcej niż 47% zawartości wody w masie serowej, nie mniej niż 40% tłuszczu w suchej masie, kwasowości w granicach pH 5,1-5,3, który kroi się na cienkie plasterki, wiórki, granulat o grubości 1-2 mm i pozostawia do dojrzewania w temperaturze pokojowej przez 4-6 godzin. Następnie ziarno serowe poddawane jest przez 3-5 min. uplastycznianiu w temp. 65 – 90°C. Uplastycznioną masę serową formuje się w nitki, kształt utrwala w zimnej wodzie, następnie soli się w solance, osusza, leżakuje. W części przedznamiennej zastrzeżenia nr 1 uprawniony wymienia te same czynności (rozszerzone o wcześniejsze czynności przygotowania sera podpuszczkowego z mleka) dojrzewania, rozdrabniania świeżej masy serowej, parzenia, formowania, chłodzenia, solenia, suszenia, dojrzewania (leżakowania), jako znane ze stanu techniki. Zdaniem uprawnionego z patentu, jego istotą jest powtórne stosowanie tych czynności, przy czym w procesie dojrzewania przez 4-6 godzin w temperaturze pokojowej masa serowa uzyskuje kwasowość znacznie poniżej 5,1 pH. Urząd Patentowy nie uznał argumentacji uprawnionego co do istoty spornego patentu w zakresie powtórnego prowadzenia czynności oraz obniżenia pH masy serowej poniżej 5,1 w procesie dojrzewania przed parzeniem w gorącej kąpieli wodnej, stwierdzając, że w redakcji spornego patentu istota taka nie została ujawniona. Redakcja patentu określa sposób, w którym wszystkie istotne operacje technologiczne i ich parametry są tożsame i służą do osiągnięcia tego samego celu (jakim jest uzyskanie wyrobu serowego włókienkowatego elastycznego), jak w publikacji Tadeusza Obrusiewicza "Technologia Mleczarstwa" WSiP, W-wa 1989, str. 227-230. Kolegium zwróciło uwagę, że różnica dotyczy operacji niewystępujących w publikacji Obrusiewicza - leżakowania świeżej masy serowej nieprzekraczającej 24 godzin i dojrzewania po rozdrobnieniu 4-6 godzin w temperaturze 20 - 25°C. W publikacji T. Obrusiewicza w tym miejscu technologii określone jest ukwaszanie w temp. 35 - 38°C w ciągu 3-6 godzin do osiągnięcia pH 5,1 - 5,4. Wobec braku innych instrukcji w spornym patencie, specjalista odczyta tę różnicę jako wydłużenie czasu ukwaszania do podobnej wartości pH, ze względu na zastosowanie niższych temperatur. Dla technologa jest to zależność oczywista, ponieważ bakterie i enzymy powodujące ukwaszenie masy serowej w niższej temperaturze mają niższą aktywność, a więc ukwaszanie do tej samej wartości pH przebiega wolniej. Skoro specjalista, doszedłby do rozwiązania według spornego patentu na podstawie swojej rutynowej wiedzy, to w ocenie UP, przedstawione rozwiązanie jest oczywiste. Uzasadniając oddalenie skargi Sąd pierwszej instancji podzielił zasadność oceny organu dotyczącą przesłanki oczywistości rozwiązania. Według skarżącego istotą spornego patentu jest powtórne stosowanie czynności wymienionych w zastrzeżeniu, jednak brak jest wpisu, że wymieniane czynności dojrzewania, rozdrabniania, formowania, oraz pozostałe czynności końcowe stosuje się powtórnie. Czynności są wymieniane najpierw w części przedznamiennej, a następnie wraz z parametrami w części znamiennej zastrzeżenia nr 1, ale nigdzie skarżący nie użył określenia, że jest to proces technologiczny prowadzony powtórnie. O leżakowaniu jest mowa w kontekście czasu 24 godzin, po których ser podpuszczkowy ma mieć kwasowość 5,1 - 5,3, a zatem nie poniżej 5,1. Dalej jest zapis o rozdrabnianiu i dojrzewaniu w przedziale czasu 4 do 6 godzin i przedziale temperatur 20 do 25°C. Redakcja zastrzeżenia wskazuje zatem, że istotą procesu są parametry czynności znanych ze stanu techniki i wymienionych w części przedznamiennej. Również w opisie, w którym zastrzeżenia powinny mieć poparcie, nie ma zapisu o powtórnym stosowaniu powyższych czynności, mimo że opisany został proces poczynając od spasteryzowanego mleka, do wyrobu końcowego. Sąd pierwszej instancji zauważył również, że ani zastrzeżenia patentowe ani opis wynalazku nie ujawniają zapisu, by masa serowa miała osiągnąć kwasowość poniżej 5,1 pH. Zawarta w opisie informacja o dojrzewaniu do osiągnięcia cech gwarantujących odpowiednią teksturę gotowego produktu wymogu tego nie spełnia. Według Sądu Urząd Patentowy prawidłowo uznał, że opisany proces dojrzewania w temperaturze pokojowej przez 4-6 godzin po rozdrobnieniu, przed uplastycznianiem, może być dla technologa sugestią wyrównania kwasowości w granicach 5,1 - 5,3 pH. Urząd Patentowy miał zatem podstawę do oceny, że redakcja spornego patentu określa sposób, w którym wszystkie istotne operacje technologiczne i ich parametry są tożsame i służą do osiągnięcia tego samego celu - uzyskania wyrobu serowego włókienkowatego elastycznego, o którym mowa w powołanej publikacji T. Obrusiewicza "Technologia Mleczarstwa" WSiP, W-wa 1989 str. 227-230. Urząd Patentowy zauważył niewystępujące w publikacji T. Obrusiewicza operacje leżakowania świeżej masy serowej nieprzekraczającej 24 godzin i dojrzewanie po rozdrobnieniu 4-6 godzin w temperaturze 20 - 25°C. Skoro jednak w znanym stanie techniki, w cytowanej publikacji T. Obrusiewicza, w tym miejscu technologii określone jest ukwaszanie w temp. 35 - 38°C w ciągu 3-6 godzin do osiągnięcia pH 5,1 - 5,4, to wobec braku ujawnienia innych instrukcji w spornym patencie, Urząd jako organ wyspecjalizowany, miał podstawę do stwierdzenia, że specjalista odczyta tę różnicę jako wydłużenie czasu ukwaszania do podobnej wartości pH, ze względu na zastosowanie niższych temperatur. Wiedza merytoryczna członków Kolegium, technologów żywności, wskazywała, że dla technologa wyżej wskazana zależność jest oczywista, skoro bakterie i enzymy powodujące ukwaszenie masy serowej w niższej temperaturze mają niższą aktywność, a więc ukwaszanie do tej samej wartości pH przebiega wolniej. Tym samym Sąd uznał, że Urząd Patentowy poprzez swoich orzekających w sprawie ekspertów posiada kompetencje do wypowiedzenia się co do zachowania i działań specjalisty, który otrzymałby zadanie wydłużenia cyklu produkcyjnego sera parzonego z jednego do dwóch dni i wówczas doszedłby do rozwiązania według spornego patentu na podstawie swojej rutynowej wiedzy. W ocenie Sądu niezasadny był zatem zarzut niepowołania biegłego, po pierwsze z przyczyn o których mowa wyżej, po drugie, z uwagi na to, że w świetle art. 255 p.w.p. w postępowaniu spornym to strony dowodzą swoich racji. Wobec powyższego Sąd pierwszej instancji uznał za uprawniony wniosek organu, że sporne rozwiązanie nie wnosi do znanego stanu techniki ujawnionego wkładu wynalazczego, a zatem jest oczywiste, i wobec tego orzekł powołując w podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej jako: p.p.s.a.). II W skardze kasacyjnej S. P. zaskarżając to orzeczenie w całości domagał się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. Wyrokowi zarzucił naruszenie: - art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez zaniechanie przez WSA całościowego rozpatrzenia sprawy rozstrzygniętej zaskarżoną decyzją z punktu widzenia zgodności z prawem całego postępowania administracyjnego, które doprowadziło do wydania zaskarżonej decyzji, - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez podjęcie błędnego rozstrzygnięcia co do zastosowania przez Urząd Patentowy przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 84 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej jako: k.p.a.), - art. 10 ustawy o wynalazczości polegające na błędnym przyjęciu, że rozwiązanie ujęte w zastrzeżeniach spornego wynalazku nie wnosi do znanego stanu techniki ujawnionego wkładu wynalazczego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w sprawie zaistniały uchybienia w sposobie prowadzenia przez Urząd Patentowy postępowania dowodowego, które to uchybienia nie zostały zakwestionowane w orzeczeniach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego doprowadziłoby bowiem do wydania przez Urząd innego rozstrzygnięcia, gdyż zostałoby wykazane, że proces dojrzewania sera opisany w zastrzeżeniach patentowych zawsze prowadzi do obniżenia pH. Fakt, że w zastrzeżeniu mowa jest o sposobie otrzymywania efektu końcowego, nie natomiast o samym tym efekcie końcowym, nie uchybia stwierdzeniu, że wynalazek został w opisie patentowym ujawniony. Co więcej w konkretnym przypadku masy serowej, której dotyczy wynalazek w podanych w zastrzeżeniu patentowym warunkach osiągalny jest powtarzalny rezultat spadku kwasowości masy. Dla wykazania powtarzalności rezultatu leżakowania skarżący dołączył do skargi kasacyjnej dowody to potwierdzające. W jego ocenie, WSA nie przeciwstawił żadnego dowodu na okoliczność, że jest znana z wcześniejszego stanu techniki masa serowa o wskazanych, parametrach i że ta masa serowa jest poddawana dalszemu procesowi ukwaszania do wartości poniżej 5,1 pH, co wynika z opisanego w części poznamiennej procesu leżakowania trwającego nie dłużej niż 24 godziny, rozdrabniania i dojrzewania w temperaturze 20°C do 25°C przez okres 4 do 6 godzin. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Jej autor wadliwość dokonanej przez Sąd I instancji, kontroli legalności decyzji w przedmiocie unieważnienia patentu upatruje w niewłaściwej ocenie zaniechania powołania biegłego w postępowaniu spornym. Zważyć przy tym należy, że żadna ze stron tego postępowania nie wnioskowała o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, a postulat przeprowadzenia dowodu, o którym mowa w art. 84 § 1 k.p.a. został zgłoszony przez skarżącego na etapie postępowania sądowoadministracyjnego. Z tej przyczyny, oceniając zarzuty postawione w oparciu o podstawę kasacyjną, o której mowa w art.174 pkt 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zobligowany był do dokonania oceny, czy w postępowaniu spornym wymagane były widomości specjalne w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Związanie granicami skargi kasacyjnej dodatkowo uściśla zakres badania Naczelnego Sądu Administracyjnego i nakazuje ustalić, czy istotną dla rozstrzygnięcia sprawy w postępowaniu spornym była weryfikacja konsekwentnie prezentowanej przez skarżącego tezy, że "sporny proces (dojrzewania sera) opisany w zastrzeżeniach patentowych zawsze prowadzi do obniżenia pH". Dopiero rozstrzygnięcie tej kwestii pozwoli na dalszą ocenę, czy dla wykazania poziomu wynalazczego (nieoczywistości rozwiązania) niezbędne były wiadomości specjalne. Oceniając te zagadnienie według wskazanej chronologii zważyć należy, że zgodnie z art. 10 ustawy o wynalazczości wynalazkiem podlegającym opatentowaniu jest nowe rozwiązanie o charakterze technicznym, nie wynikające w sposób oczywisty ze stanu techniki i mogące się nadawać do stosowania. Przywołany przepis określa kryteria patentowalności, przy czym już w tym miejscu zauważyć należy, że wprowadzając kryterium nieoczywistości rozwiązania ustawodawca posłużył się określeniem nieostrym i ustawowo niezdefiniowanym. O ile bowiem kryterium nowości zostało wprost zdefiniowane w art. 11 ustawy o wynalazczości, to kryterium nieoczywistości – poziomu wynalazczego według p.w.p. – nie ma definicji ustawowej. W tej sytuacji, tak jak w każdym przypadku posłużenia się przez prawodawcę kryterium niedookreślonym, ocena spełnienia bądź niespełnienia przesłanki nieostrej, jest oceną ad casus. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego ustalenie kryterium nieoczywistości rozwiązania to wieloetapowy proces obejmujący: określenie właściwego stanu techniki, zidentyfikowanie cech zgłoszonego wynalazku, przyjęcie właściwego miernika oceny oraz wyznaczenie progu oczekiwanego postępu. W rozpoznawanej sprawie nie jest kwestionowane to, że organ, a następnie Sąd I instancji, przyjął właściwy stan techniki jako odniesienie dla spornego patentu. Ta kwestia nie wymaga zatem dodatkowej analizy. Następny etap oceny poziomu wynalazczego odnosi się do ustalenia, czy organ, a następnie Sąd I instancji właściwie zidentyfikowali cechy rozwiązania wynalazku, dla których uzyskano ochronę patentową. Podkreślić przy tym należy, że jest to zasadniczy problem do rozstrzygnięcia w postępowaniu kasacyjnym, w którym obowiązuje zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej. Przy właściwym zidentyfikowaniu cech rozwiązania wynalazku przesądzające są zastrzeżenia patentowe, które określają elementy rozwiązania stanowiące, według uprawnionego, nowy, nieoczywisty wkład do znanego stanu techniki. Wąska interpretacja zastrzeżeń patentowych nakazuje brać pod uwagę jedynie to, co expressis verbis zostało w nich wyrażone. Niedopuszczalna jest bowiem rozszerzająca interpretacja zastrzeżeń patentowych z uwagi na swobodę działalności gospodarczej i wynikające z udzielonego patentu ograniczenie powszechnego swobodnego korzystania z chronionego rozwiązania technicznego. Istotnym dla dalszych rozważań tej kwestii jest podziału wynalazków na nowe rozwiązania techniczne dotyczące sposobu wytwarzania oraz wynalazki dotyczące samego wytworu. Wynalazek dotyczący sposobu wytwarzania koncentruje się na udoskonaleniu nie tyle ostatecznego efektu, jakim jest wytwór powstały w wyniku pewnego procesu, lecz ulepszeniu procesu dochodzenia do tego efektu. Wynalazek na sposób wytwarzania poprawia w nieoczekiwanym, nieoczywistym dla znawcy zakresie, efektywność procesu, jego ekonomiczność, tempo, itp. Innymi słowy, w tym przypadku nie jest zaskoczeniem jaki efekt osiągnięto dzięki procesowi, lecz jak go osiągnięto. Jak już wskazano skarżący uzyskał patent na sposób wytwarzania wyrobów serowych, ściśle określony w zastrzeżeniach patentowych. W pierwszej części tego uzasadnienia zacytowano pełny tekst zastrzeżenia niezależnego. Uzupełnić go należy o zastrzeżenia zależne stanowiące, iż sposób według zastrzeżenia 1 znamienny tym, że okres leżakowania sera podpuszczkowego wynosi 8 do 20 godzin, od czasu jego wytworzenia (pkt 2 zastrzeżeń), sposób według zastrzeżenia 1 znamienny tym, że serowe wyroby po procesie osuszenia podaje się obsypce substancjami smakowymi, a następnie poddaje się je procesowi leżakowania w temperaturze 1°C do 8°C przez okres 24 godzin. Z kolei zastrzeżenie określone w punkcie 4 brzmiało sposób według zastrzeżenia 1 znamienny tym, że proces mieszania intensywnego jest prowadzony w gorącej kąpieli wodnej, której temperatura wynosi 65°C do 75°C, a w punkcie 5 wskazano, że sposób według zastrzeżenia 1 znamienny tym, że okres przechowywania masy serowej w gorącej kąpieli wynosi 4,5 minuty. Punkt 6 stanowił, że sposób według zastrzeżenia 1 znamienny tym, że wyroby serowe są formowane w postaci nitek o średnicy 3 do 10 mm, korzystnie 4 do 5 mm. Literalne brzmienie zastrzeżeń patentowych wskazuje wprost, że przedmiotem wynalazku był sposób wytwarzania, a tym samym myśl twórcza niezbędna dla uznania rozwiązania za wynalazek obejmowała proces wytwarzania określonego wyrobu, a nie jego efekt o nieokreślonych w zastrzeżeniach parametrach. Przedmiotem wynalazku nie był zatem wytwór w postaci wyrobu serowego o pH niższym niż 5,1 (nieokreślony wszak w zastrzeżeniach patentowych), lecz proces produkcji wyrobów serowych i to w stosunku do tego procesu należało ustalić poziom wynalazczy. Patent na sposób działania to uprawnienie do korzystania z określonej w zastrzeżeniu instrukcji (technologii) w celu osiągnięcia powtarzalnego rezultatu spełniającego wymogi art. 10 ustawy o wynalazczości. Zastrzeżenia patentowe zawarte w opisie patentowym stanowią nie tylko o zakresie przedmiotowym ochrony z patentu, ale i rozciągają się na wytwory uzyskane bezpośrednio tym sposobem działania (art.16 ust. 4 ustawy o wynalazczości). Nie można, o czym już była mowa, dokonywać ich interpretacji rozszerzającej. Tymczasem skarżący z pominięciem zarówno tego, że patentem objęty był sposób działania jak i tego, że opis skutku, który ma być osiągnięty zawarty w zastrzeżeniach patentowych, nie obejmował właściwości wyrobu końcowego uważa, że wyjaśnienie sprawy wymagało ustalenia, iż proces dojrzewania sera opisany w zastrzeżeniach patentowych "zawsze prowadzi do obniżenia pH". Ustalenie tej okoliczności, w świetle treści zastrzeżeń patentowych, nie miało znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy o unieważnienie patentu na sposób wytwarzania wyrobów serowych. Nie zaistniała zatem potrzeba powołania biegłego, którego wiedza pozwalałaby, według skarżącego, na potwierdzenie tezy, że proces dojrzewania sera według opatentowanego sposobu prowadzi do obniżenia wartości pH wyrobu "a w konsekwencji należało przyjąć, że rozwiązanie zostało jednoznacznie ujawnione". Dodać przy tym należy, że opinia biegłego powołanego dla wykazania tej okoliczności miałaby w efekcie uzupełnić zastrzeżenia patentowe, czy też dokonać ich interpretacji, co w świetle dotychczasowych rozważań uznać należy za niedopuszczalne. Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, działając w granicach skargi kasacyjnej, uznał, że w postępowaniu przez Sądem I instancji nie doszło do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, 77 § 1 i art. 84 § 1 k.p.a. Sąd I instancji nie naruszył także art. 134 § 1 p.p.s.a., rozpoznał bowiem sprawę w jej granicach i trafnie uznał, że w postępowaniu spornym nie zachodziła potrzeba powołania biegłego. W skardze kasacyjnej postawiono nadto zarzut naruszenia art. 10 ustawy o wynalazczości poprzez błędne przyjęcie, że rozwiązanie ujęte w zastrzeżeniu spornego wynalazku nie wnosi do znanego stanu techniki ujawnionego wkładu wynalazczego. Zarzut ten jest następstwem konsekwentnie prezentowanego przez skarżącego poglądu, iż opis wynalazku zawarty w zastrzeżeniach patentowych wskazuje jednoznacznie, iż określony etap procesu wytwarzania służy "dalszemu procesowi ukwaszania do wartości poniżej 5,1 pH". W tym właśnie skarżący upatruje wkład wynalazczy pomijając, o czym już była mowa, treść zastrzeżeń patentowych. Przy tak uzasadnionym zarzucie i ta podstawa kasacyjna jest nieusprawiedliwiona. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło