I OSK 240/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2012-10-26

Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Monika Nowicka, Marian Wolanin

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, przypadający w czasie nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta w celu ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego, jeśli organ administracji nie przeprowadził wyczerpującego postępowania dowodowego w tej kwestii?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił zaskarżoną decyzję. Sąd I instancji zasadnie stwierdził naruszenie przez organ zasad postępowania administracyjnego (art. 7, 9, 77 § 1, 80 KPA), polegające na niepoinformowaniu strony o wadliwości przedłożonego zaświadczenia z urzędu gminy i braku wezwania do uzupełnienia braków dowodowych. Ponadto, Sąd I instancji słusznie wskazał, że organ nie poczynił wystarczających ustaleń faktycznych co do tego, czy nauka skarżącego uniemożliwiała mu stałą pracę w gospodarstwie rolnym, a ocena organu w tym zakresie była gołosłowna. Podkreślono, że samo pobieranie nauki nie wyklucza możliwości zaliczenia pracy w gospodarstwie rolnym do wysługi lat, a kluczowe jest ustalenie, czy praca ta stanowiła główne źródło utrzymania i była wykonywana stale, co wymaga szczegółowych ustaleń.
Stan faktyczny
Skarżący, asp. szt. A.B., wnioskował o zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika w latach 1989-1994 w celu ustalenia wzrostu uposażenia. Organy policji odmówiły, uznając, że przedłożone dokumenty nie potwierdzają pracy w gospodarstwie rolnym, a fakt nauki w szkole ponadpodstawowej wyklucza uznanie pracy za główne źródło utrzymania i stałą pracę. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił rozkazy personalne, zarzucając organom naruszenie procedury administracyjnej i brak wystarczających ustaleń faktycznych. Komendant Główny Policji wniósł skargę kasacyjną, kwestionując ocenę Sądu I instancji.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek (spr.), Sędzia NSA Monika Nowicka, Sędzia del. WSA Marian Wolanin, Protokolant asystent Marcin Rączka, po rozpoznaniu w dniu 26 października 2012 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 października 2011 r. sygn. akt II SA/Wa 580/11 w sprawie ze skargi A.B. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 21 stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 17 października 2011 r., sygn. akt II SA/Wa 580/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi A.B. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 21 stycznia 2011 nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia z tytułu zmiany wysługi lat w zakresie pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, uchylił zaskarżony rozkaz personalny i utrzymany nim w mocy rozkaz personalny organu pierwszej instancji oraz stwierdził, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Komendant Stołeczny Policji rozkazem personalnym z dnia 26 sierpnia 2004 r. nr [...]zaliczył asp. szt. A.B. wysługę lat pracy na dzień przyjęcia do służby w Policji, a także ustalono mu wzrost uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat na dzień 2 sierpnia 2001 r. w wysokości 6%. Wnioskiem z dnia 5 sierpnia 2010 r. skarżący zwrócił się o zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym za okres od 15 kwietnia 1989 r. do 1 sierpnia 1994 r. i załączył zaświadczenie z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Suwałkach o odprowadzaniu składek na ubezpieczenie społeczne rolników przez J.B., zaświadczenie ze Starostwa Powiatowego w Sejnach o istnieniu gospodarstwa rolnego Państwa J. i B. B. w miejscowości [...], zaświadczenie z Urzędu Gminy w Puńsku o jego pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia 15 kwietnia 1989 r. do 1 sierpnia 1994 r., a także poświadczenie zameldowania na pobyt stały w miejscowości [...]. Naczelnik Wydziału Kadr Komendy Stołecznej Policji pismem z dnia 13 sierpnia 2010 r. nr [...]odpowiedział skarżącemu, że na podstawie złożonych dokumentów brak jest możliwości zaliczenia mu wskazanego okresu pracy do wysługi lat i wyjaśnił obowiązujący stan prawny oraz wskazał, iż wliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców od 15 kwietnia 1989 r. do 1 sierpnia 1994 r. w charakterze domownika będzie możliwe po przedstawieniu zaświadczenia z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego o opłacaniu przez funkcjonariusza składek na ubezpieczenie społeczne, a ponadto jeżeli zostanie udowodnione, że w okresie pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od 15 kwietnia 1989 r. do 31 grudnia 1990 r. nie uczęszczał on do szkoły ponadpodstawowej oraz dowiedzione, że w całym dochodzonym okresie nie podlegał on ubezpieczeniu społecznemu z innego tytułu, zaś termin uzupełnienia braków wyznaczono na 7 dni od daty doręczenia wezwania. W odpowiedzi na powyższe skarżący pismem z dnia 31 sierpnia 2010 r. odpowiedział, że przedstawił zaświadczenie o opłacaniu składek przez jego rodziców, gdyż we wnioskowanych przez niego latach nie było obowiązku ubezpieczenia domowników uczęszczających do szkoły ponadpodstawowej i stwierdził ponadto, iż z tytułu nauki w szkole państwowej nie otrzymywał wynagrodzenia i w dalszym ciągu jedynym jego źródłem utrzymania była praca w gospodarstwie rolnym rodziców. Z kolei Komendant Stołeczny Policji pismem z dnia 8 września 2010 r. poinformował asp. szt. A.B. o braku możliwości ustalenia mu wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu zmiany wysługi lat wskazując, że wymieniony nie spełnia przesłanki pozwalającej uznać go za osobę pracującą w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w okresie od 15 kwietnia 1989 r. do 31 grudnia 1990 r., tj. wymogu, aby praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło utrzymania, bowiem po ukończeniu szkoły podstawowej w latach 1988 – 1994 kontynuował naukę w Zasadniczej Szkole Zawodowej, a następnie w Technikum Samochodowym oraz brak jest dokumentu świadczącego o odprowadzaniu składek na ubezpieczenie społeczne za okres od 15 kwietnia 1989 r. do 1 sierpnia 1994 r. Następnie, po raporcie skarżącego z dnia 7 października 2010 r. do Komendanta Głównego Policji, Komendant Stołeczny Policji rozkazem personalnym z dnia 24 listopada 2010 r. nr [...], działając na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. z 2007 r. Dz. U. Nr 43, poz. 277 ze zm.) oraz § 3, § 4 ust. 1 i § 5 ust. 1 – 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia zasadniczego oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), odmówił skarżącemu asp. szt. A.B. ustalenia wzrostu uposażenia z tytułu zmiany wysługi lat na dzień przyjęcia do służby, tj. na dzień 20 lutego 1997 r. w zakresie pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika od dnia 15 kwietnia 1989 r. do 1 sierpnia 1994 r. W uzasadnieniu – powołując opisany powyżej stan faktyczny – podał, że w kontekście przedłożonych przez skarżącego dokumentów, które w ocenie organu nie spełniają wymogów § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 1 cytowanego już wyżej rozporządzenia, bowiem nie potwierdzają pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, brak jest podstaw do ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu zmiany wysługi lat. W odwołaniu z dnia 14 grudnia 2010 r. do Komendanta Głównego Policji, skarżący stwierdził, że jest zaskoczony tym rozstrzygnięciem, gdyż w innych województwach takie okresy są zaliczane do stażu pracy na podstawie tych samych przepisów, natomiast w jego przypadku sprawa została rozpatrzona na niekorzyść, zaś na potwierdzenie swojego stanowiska w dalszej części odwołał się do art. 6f i art. 101 ust. 1 ustawy o Policji oraz do § 3 ust. 1, § 4 ust. 1 pkt 5 i § 5 ust. 3 i 4 cytowanego już wyżej rozporządzenia. Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia 21 stycznia 2011 r. nr [...], mając za podstawę art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny z dnia 24 listopada 2010 r. W uzasadnieniu – powołując się na zawarte w nim argumenty – podał, że zgodnie z treścią § 3 ust. 1 rozporządzenia, uposażenie zasadnicze wzrasta z tytułu wysługi lat o 2% po 2 latach służby i o 1% za każdy następny rok służby, aż do wysokości 20% po 20 latach służby, oraz o 0,5% za każdy następny rok służby powyżej 20 lat – łącznie do wysokości 25% po 30 latach służby. Zgodnie zaś z treścią § 4 ust. 1 rozporządzenia do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia policjantów zalicza się: 1. okresy służby w Policji, 2. okresy służby w Urzędzie Ochrony Państwa, Straży Granicznej, Biurze Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służbie Więziennej, 3. okresy traktowane jako równorzędne ze służbą, o których mowa w pkt 1 i 2, wymienione w art. 13 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin, 4. zakończone okresy zatrudnienia wykonywanego w pełnym wymiarze czasu pracy; wymiar czasu pracy podlega sumowaniu w przypadku równoczesnego wykonywania zatrudnienia u różnych pracodawców w wymiarze nie niższym niż połowa obowiązującego w danym zawodzie lub na danym stanowisku, 5. inne okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Za odrębny przepis, w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia, uważa się ustawę z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310), zaś zgodnie z treścią jej art. 1 ust. 1 pkt 3, ilekroć przepisy prawa (...) przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Natomiast w trybie art. 3 ust. 1 ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Z kolei w myśl art. 3 ust. 2, jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie. W wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (art. 3 ust. 3). Tymczasem w rozpoznawanej sprawie uznać należy, że skarżący nie dostarczył do komórki właściwej do spraw kadr dokumentów potwierdzających okresy zaliczane do wysługi lat (w odniesieniu do wniesionego żądania), albowiem dostarczone przez niego zaświadczenie z Urzędu Gminy w Puńsku z dnia 8 lutego 2007 r. nie ma – w ocenie organu odwoławczego – stosownej mocy dowodowej i wynika z niego, że asp. szt. A.B. pracował w indywidualnym gospodarstwie rolnym o powierzchni 8,35 ha będącym własnością rodziców J. i B. B. położonym we wsi [...]w okresie od 15 kwietnia 1989 r. do 1 sierpnia 1994 r., zaś zaświadczenie to zostało wydane na podstawie oświadczenia zainteresowanego oraz ewidencji ludności i gospodarstw rolnych. W tym stanie sprawy organ prowadzący postępowanie nie mógł uznać powyższego zaświadczenia za środek dowodowy świadczący o wykonywaniu przez zainteresowanego pracy w gospodarstwie rolnym, rozumianej jako wykonywanie dla przykładu takich czynności jak sianokosy, żniwa, omłoty zbóż, sadzenie i wykopki ziemniaków, plewienie chwastów, prace na plantacjach owoców bądź prace przy zwierzętach gospodarskich. Zaświadczenie to, sprzeczne zresztą z celem wydawania zaświadczeń wynikającym z art. 217 k.p.a., w żaden sposób nie wskazuje w jakim wymiarze czasu w skali doby wymieniony pracował w gospodarstwie rolnym rodziców. W dalszej części podał, że ustawa o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, nie dopuszcza jako dowodu zaświadczenia urzędu gminy wystawionego na podstawie zeznań świadków, a już tym bardziej wyłącznie na podstawie oświadczeń osoby zainteresowanej, bowiem art. 3 ustawy wymaga wystawienia zaświadczenia potwierdzającego okresy pracy w gospodarstwie rolnym osoby zainteresowanej, w oparciu o posiadane przez nią dokumenty, takie jak np. rejestry gruntów, księgi podatkowe itp. Jeżeli jednak pracownik złoży to "niewłaściwe zaświadczenie", to podlega ono ocenie zakładu pracy, jak każdy inny dowód. Zakład pracy może więc (i w zasadzie – zgodnie z ustawą – powinien) nie przyznać prawa do danego świadczenia pracowniczego, zwłaszcza gdy sam dysponuje dowodami wskazującymi na odmienny niż podany w zaświadczeniu stan faktyczny. Natomiast ocena przedstawionych dokumentów należy każdorazowo do pracodawcy, który stwierdza fakt spełnienia wymogów określonych w ustawie i podejmuje decyzję o zaliczeniu tego okresu do pracowniczego stażu pracy. Z przytoczonych powyżej względów zaświadczenia z Urzędu Gminy w Puńsku z dnia 8 lutego 2007 r. nie można uznać za dokument świadczący o pracy zainteresowanego w gospodarstwie rolnym rodziców. Ponadto organ dysponuje dowodami, które nie potwierdzają podanego w zaświadczeniu stanu faktycznego. Mianowicie z kopii świadectwa dojrzałości znajdującej się w aktach osobowych zainteresowanego wynika, że w dniu 27 maja 1994 r. złożył on egzamin dojrzałości w Technikum Mechanicznym w Suwałkach o trzyletnim okresie nauczania, a z życiorysu zainteresowanego wynika natomiast, że wcześniej był uczniem Zasadniczej Szkoły Zawodowej w Suwałkach. Zatem zamieszkując w miejscowości [...], skarżący we wskazanym powyżej okresie, tj. latach 1989 – 1994, był jednocześnie uczniem znajdującego się w Suwałkach Zespołu Szkół Zawodowych. Uznać zatem należy, że w okresie, o jakim mowa powyżej, wymieniony uczestniczył w zajęciach szkolnych od poniedziałku do piątku, dojeżdżał z miejscowości [...]do Suwałk i z Suwałk do miejscowości [...] (ok. 40 km w jedną stronę), przygotowywał się do zajęć szkolnych, przy czym np. stopień przygotowania pozwolił mu następnie na wyniki w nauce na tyle dobre, że został przyjęty do technikum bez egzaminów, co podnosi w swoim życiorysie. Trudno zatem dać wiarę, że skarżący w istocie w okresie od 15 kwietnia 1989 r. do 1 sierpnia 1994 r. wykonywał pracę w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców, rozumianą jako wykonywanie dla przykładu takich czynności, o jakich już wyżej wspomniano, a mianowicie sianokosy, żniwa, omłoty zbóż, sadzenie i wykopki ziemniaków, plewienie chwastów, prace na plantacjach owoców bądź prace przy zwierzętach gospodarskich, zwłaszcza, że nie wspomina o tym w przywoływanym już wcześniej swoim życiorysie. Ponadto w przedmiotowej sprawie trudno uznać, że spełnione zostało kryterium stałej pracy w gospodarstwie rolnym, bowiem stałą pracą w gospodarstwie nie jest doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika. Zatem skarżący nie dostarczył do komórki właściwej do spraw kadr dokumentów potwierdzających okresy zaliczane do wysługi lat (w odniesieniu do wniesionego żądania), zaś na podstawie przedłożonych dokumentów w żaden sposób nie można stwierdzić, że okres, o zaliczenie którego wnioskuje, jest okresem pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, tj. innym okresem podlegającym wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego, o jakim mowa w § 4 ust. 1 pkt 5 cyt. rozporządzenia. Niezależnie od powyższego przywołano treść § 5 ust. 1 rozporządzenia, który na policjanta nakłada obowiązek złożenia dokumentów potwierdzających okresy zaliczane do wysługi lat, zaś w przedmiotowym przypadku strona złożyła wprawdzie zaświadczenie z Urzędu Gminy w Puńsku, lecz z wymienionych powyżej przyczyn warunek złożenia wymaganych dokumentów nie może być uznany za spełniony. Nadmieniono również, że argumenty Komendanta Stołecznego Policji podniesione w zaskarżonej decyzji, a odnoszące się do kwestii odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne oraz wymogu, by praca w gospodarstwie rolnym stanowiła główne źródło utrzymania, nie mogą stanowić samodzielnej podstawy do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 października 2010 r. sygn. akt I OSK 650/10), jednakże niejako dodatkowo potwierdzają one prawidłowość niniejszego rozstrzygnięcia. Odnosząc się zaś do zarzutów podniesionych w odwołaniu stwierdzono, że nie zasługują one na uwzględnienie. Podkreślono, że jakiekolwiek odmienne załatwienie spraw, o stanie faktycznym i prawnym, które strona uznaje za analogiczny, nie może być przesłanką do zakończenia niniejszego postępowania w inny sposób. Rozstrzygana sprawa jest bowiem sprawą indywidualną i rozstrzygnięcia zapadłe nawet w podobnych sprawach nie mogą się do niej odnosić. Zatem organ uznaje również za słuszne odmówienie policjantowi ustalenia wzrostu uposażenia z tytułu zmiany wysługi lat na dzień przyjęcia do służby w Policji w zakresie pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika. Sentencja ta jest prawidłowa ze względu na funkcjonowanie w obrocie prawnym ostatecznej decyzji administracyjnej w przedmiocie ustalenia wymienionemu policjantowi procentowej wysokości wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat (rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji nr [...]z dnia 26 sierpnia 2004 r.), a także ze względu na brzmienie § 5 ust. 3 i 4 przywołanego wyżej rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, A.B. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i w uzasadnieniu podał, że nie przedstawił oświadczeń świadków oraz wymiaru czasu pracy w skali dobowej z wyszczególnieniem wykonywanych czynności, bowiem nikt od niego nie wymagał takich dokumentów, zaś uzasadnienie o czasochłonności nauki jest słabym argumentem, czy wręcz przypuszczeniem. Jednocześnie przesłał do Sądu zeznania świadków. W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, a wskazując na dotychczasowe ustalenia faktyczne i prawne dodał, że analiza osiąganych wyników w nauce z niemożnością pracy w gospodarstwie rolnym rodziców wynika z doświadczenia życiowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za uzasadnioną. W pierwszej kolejności Sąd I instancji wskazał, że stosownie do treści art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. z 2007 r. Dz. U. Nr 43, poz. 277 ze zm.), wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat, zaś w myśl § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), uposażenie zasadnicze policjanta wzrasta z tytułu wysługi lat o 2% po 2 latach służby i o 1% za każdy następny rok służby, aż do wysokości 20% po 20 latach służby, oraz o 0,5% za każdy następny rok służby powyżej 20 lat - łącznie do wysokości 25% po 30 latach służby, a według § 4 ust. 1, do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się: 1) okresy służby w Policji, 2) okresy służby w Urzędzie Ochrony Państwa, Straży Granicznej, Biurze Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służbie Więziennej, 3) okresy traktowane jako równorzędne ze służbą, o której mowa w pkt 1 i 2, wymienione w art. 13 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Urzędu Ochrony Państwa, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz. U. Nr 53, poz. 214, z 1995 r. Nr 4, poz. 17, z 1997 r. Nr 28, poz. 153, z 1998 r. Nr 162, poz. 1118, z 1999 r. Nr 106, poz. 1215, z 2000 r. Nr 122, poz. 1313 oraz z 2001 r. Nr 27, poz. 298 i Nr 81, poz. 877), 4) zakończone okresy zatrudnienia wykonywanego w pełnym wymiarze czasu pracy; wymiar czasu pracy podlega sumowaniu w przypadku równoczesnego wykonywania zatrudnienia u różnych pracodawców w wymiarze nie niższym niż połowa obowiązującego w danym zawodzie lub na danym stanowisku, 5) inne okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Za inne okresy, o czym mowa w cytowanym wyżej przepisie i na podstawie których podlegają one wliczeniu do okresu pracy lub służby uważa się brzmienie art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy z dnia 20 lipca 1990 r. (Dz. U. Nr 54, poz. 310 ze zm.) w myśl którego ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Natomiast zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy, a jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie (ust. 2), zaś w wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (ust. 3). W tym miejscu Sąd I instancji wskazał organowi, że podejmując decyzję administracyjną jest on związany regułami postępowania administracyjnego, które określają jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. Stąd też musi on m.in. przestrzegać zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej, a więc podejmować wszelkie niezbędne kroki zmierzające do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy (art. 7 k.p.a.), jak również jest on zobowiązany do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw oraz obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego (art. 9 k.p.a.) i musi wreszcie w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a. Sąd I instancji podkreślił, iż w rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że skarżący przedstawiając zaświadczenie z dnia 8 lutego 2007 r. z Urzędu Gminy w Puńsku, nie spełnił wymogów, o których mowa w cytowanym już wyżej art. 3 ustawy o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Z tego mianowicie powodu, że powyższy organ zaświadczył nie to, co wiedział z urzędu, lecz to, co oświadczył mu skarżący i w tej kwestii zgodzić się należy z argumentacją Komendanta Głównego Policji. Z drugiej natomiast strony organ ten – jak wynika z analizy akt administracyjnych sprawy – nie zadośćuczynił wskazanym wyżej zasadom procedury administracyjnej, bowiem zamiast wyjaśnić skarżącemu o wadliwości powyższego zaświadczenia i poinformować go np. o możliwości złożenia oświadczeń świadków, to był w tym względzie całkowicie biernym informując go w prowadzonej korespondencji w zasadzie jedynie o wymaganych dokumentach z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Zatem nie do pogodzenia jest powyższe działanie organu z zasadami wymienionymi w szczególności we wskazanych już wyżej przepisach art. 7, 9, 77 § 1 i art. 80 k.p.a., ponieważ winien skarżącego wezwać do usunięcia stwierdzonych braków. Tym bardziej, że wprawdzie już po wydaniu decyzji przez organ drugiej instancji, tj. po wniesieniu skargi do Sądu, skarżący przedstawił zeznania świadków świadczących na jego korzyść. Stąd też takie działanie organu, tzn. charakteryzujące się biernością w realizowaniu podstawowych zasad procesowych i w konsekwencji w ich naruszeniu, mogło mieć – w ocenie Sądu – istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dodał, że pojęcie "domownik" nie zostało zdefiniowane we wskazanej już wyżej ustawie o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Nie oznacza to jednak, że pojęcie owo jest abstrakcyjne, bowiem jego treści należy doszukiwać się z uwagi na wnioskowany przez skarżącego okres od 15 kwietnia 1989 r. do 1 sierpnia 1994 r. w art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, gdzie według jego treści przez określenie "domownicy" rozumie się członków rodziny rolnika i inne osoby pracujące w gospodarstwie rolnym, jeżeli pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z rolnikiem, ukończyły 16 lat, nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia na podstawie innych przepisów, a ponadto praca w gospodarstwie rolnym stanowi ich główne źródło utrzymania. Skoro następnie, tj. od dnia 1 stycznia 1991 r. zaczęła obowiązywać ustawa z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, to w myśl art. 6 pkt 2 ustawy, ilekroć w ustawie jest mowa o "domowniku", rozumie się osobę bliską rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie i stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Zatem w obu przytoczonych definicjach ustawodawca nie zamieścił warunku podlegania ubezpieczeniu społecznemu i opłacania składek na to ubezpieczenie, na co powołuje się skarżony organ przytaczając rozkaz personalny organu pierwszej instancji. Ocena owa jest zbieżna z ustalonym już orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego (vide: np. wyrok z dnia 22 października 2010 r. sygn. akt I OSK 650/10). Zdaniem Sądu I instancji, ocena organu, że fakt pobierania nauki i dojazd do szkoły (ok. 40 km w jedną stronę) uniemożliwiała skarżącemu wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym jest – co najmniej – całkowicie gołosłowna i nieoparta na żadnej analizie. Trudno bowiem za taką uznać konstatację, że skoro uczył się, dojeżdżał do szkoły i przygotowywał do zajęć, to tym samym nie miał już czasu na pracę i na co wskazuje "doświadczenie życiowe". Kuriozalny jest też wywód potwierdzający ów wniosek dobrymi wynikami osiąganymi przez skarżącego w nauce, co w istocie – a contrario – oznaczałoby, że gdyby uczył się źle, to wówczas mógłby wykonywać pracę. Reasumując, błędna ocena cytowanych wyżej przepisów prawa materialnego, a w konsekwencji ich naruszenie, miało – zdaniem Sądu – wpływ na wynik sprawy. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Komendant Główny Policji. Wyrok zaskarżono w całości, zarzucając naruszenie prawa materialnego tj. 1) § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego w związku z art. 1 ust. 1 pkt. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczeniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na niezasadnym przyjęciu, że Komendant Główny Policji nie miał dostatecznych podstaw do odmowy zaliczenia okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego; 2) art. 2 pkt 2 lit. "e" ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu rolników indywidualnych, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na niezasadnym przyjęciu, że Skarżący mógł zostać uznany za domownika w rozumieniu tej ustawy, mimo że praca w gospodarstwie nie stanowiła jego głównego źródła utrzymania; 3) art. 6 pkt 2 lit. "d" ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na niezasadnym przyjęciu, że Skarżący mógł zostać uznany za domownika w rozumieniu tej ustawy, mimo że nie pracował stale w gospodarstwie rolnym. W oparciu o powyższe zarzuty kasacyjne skarżący organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że kwestią kluczową dla rozstrzygnięcia o ewentualnych uprawnieniach p. A.B. wynikających z art. 1 ust. 1 pkt. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 roku o wliczeniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy było ustalenie, czy w okresie od 15 kwietnia 1989 r. do 1 sierpnia 1994 r. posiadał status domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i ich rodzin. Okres pracy w gospodarstwie rolnym przypadający od dnia 1 stycznia 1983 r. do dnia 31 grudnia 1990 r. (okres obowiązywania ustawy z 1982 r.) mógł więc być uwzględniany tylko wtedy, gdy dana osoba spełniała warunki określone w definicji domownika, a jednocześnie wykonując pracę w gospodarstwie rolnym, nie uczyła się w szkole ponadpodstawowej lub wyższej. Pobieranie nauki w szkole ponadpodstawowej lub wyższej wyklucza więc możliwość uznania, iż praca domownika w gospodarstwie rolnym stanowi główne źródło utrzymania - a w konsekwencji zaliczenie danej osoby do kręgu "domowników". Bez znaczenia dla uznania danej osoby za domownika jest okoliczność, że przez cały okres nauki mieszkała we wspólnym gospodarstwie z rodzicami i pracowała w ich gospodarstwie rolnym. W świetle przepisów ustawy z 1982 r. i orzecznictwa, już sam fakt ustalenia przez organ administracji, że Skarżący w istotnym dla sprawy okresie uczył się w szkole ponadpodstawowej, był wystarczającą przesłanką do odmowy zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym za okres do 1 stycznia 1991 roku. Fakt ten całkowicie umknął uwadze Sądu pierwszej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna, której granicami stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr. 153, poz. 1270 ze zm. ) Naczelny Sąd Administracyjny jest związany, nie posiada usprawiedliwionych podstaw. Na wstępie trzeba przypomnieć, że skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na podstawie przewidzianej w art. 174 pkt. 1 Ppsa tj. zarzutach naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przepisów prawa materialnego. Już w tym miejscu celowe wydaje się przypomnienie, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję z dwóch powodów. Po pierwsze ocenił, iż organ naruszył art. 7, 9, 77 § 1 i 80 Kpa, bowiem dysponując nieprawidłowym zaświadczeniem z Urzędu Gminy w Puńsku nie poinformował skarżącego o tym jak powinien postąpić w celu udowodnienia okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Po drugie nie poczynił szczegółowych ustaleń w zakresie, czy nauka skarżącego uniemożliwiała mu wykonywanie pracy w gospodarstwie rolnym. Podstawy na jakich oparta została skarga kasacyjna, poprzez niepowołanie w ich ramach zarzutów naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania ( bo tylko one mogły stanowić o niewłaściwej ocenie Sądu dotyczącej postępowania administracyjnego przeprowadzonego w sprawie ), zostały niewłaściwie skonstruowane i już choćby z tego powodu skarga kasacyjna nie mogła odnieść zamierzonego skutku. Nie można skutecznie podważyć wyroku Sądu poprzez oparcie skargi kasacyjnej na zarzutach naruszenia przepisów prawa, które nie stanowiły podstawy prawnej zaskarżonego wyroku. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że zaskarżona decyzja zdaniem jej autora jest zgodna z prawem, bowiem skarżący, co uszło uwadze Sądu nie mógł być uznany za domownika, gdyż z racji pobierania nauki nie mógł stale pracować w gospodarstwie rolnym. Twierdzenie to jest niezrozumiałe w świetle analizy uzasadnienia zaskarżonego wyroku, w którym Sąd wyraźnie zwraca uwagę na to, iż ocena organu w tej kwestii jest gołosłowna i nie oparta na żadnej analizie materiału dowodowego. Z powyższego wynika, że fakt pobierania nauki przez skarżącego był uwzględniany przez Sąd, lecz nie mógł mieć znaczenia w sprawie, skoro organ nie poczynił w tej materii dokładnych ustaleń i nie dokonał ich oceny w aspekcie art. 6 pkt. 2 lit. c ustawy z dnia 20 grudnia 1990r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. Nr. 7 poz. 25 ze zm. ). W myśl tego przepisu ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku - rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie mógł dokonać nieprawidłowej wykładni tego przepisu, ponieważ organ nie dokonał ustaleń w tym zakresie i uzasadnienie zaskarżonej decyzji pozbawione jest oceny tej kwestii w kontekście jej znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Z samego faktu iż skarżący w dniu 27 maja 1994r. złożył egzamin maturalny ( w aktach administracyjnych brak jest innych dowodów na okoliczność czasookresu i trybu pobierania nauki przez skarżącego ) nie można, jak uczynił to organ wnioskować o niemożności stałej pracy w gospodarstwie rolnym. Wyjaśnienie tej kwestii wymaga szczegółowych ustaleń oraz ich wszechstronnej oceny. Dopiero wtedy możliwa stanie się ocena Sądu co do tego czy skarżący był, czy tez nie domownikiem w rozumieniu art. 6 pkt. 2 lit. c ustawy z dnia 20 grudnia 1990r. Należy zgodzić się z Sądem I instancji, że twierdzenia organu w tym przedmiocie są gołosłowne, gdyż nie zostały oparte na konkretnych ustaleniach. Z resztą nie fakt nauki skarżącego stanowił zasadniczą przyczynę odmowy zaliczenia mu pracy w gospodarstwie rolnym do wysługi lat, lecz odmowa ta była skutkiem niedostarczenia przez w/wym dowodu na okoliczność pracy w gospodarstwie rolnym. Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z dnia 4 października 2006 r. o sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno –gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z dnia 21 kwietnia 1998 r. o sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą. Wartym również powołania jest wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 listopada 1998 r. o sygn. akt II UKN 299/98 (publ. OSNP 1999/24/799, OSNP - wkł. 1999/3/2), przedstawiający pogląd, iż dopuszczalność uwzględnienia pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze stałym należy co najmniej oceniać poprzez jej wykonywanie w wymiarze nie niższym niż połowa normalnie wymaganego czasu pracy w rolnictwie. "Wykonywanie niektórych czynności rolniczych w gospodarstwie rolnym, w okresie odbywania nauki w szkole średniej, wymagającej codziennych kilkusetkilometrowych dojazdów do niej, nie podlega uwzględnieniu przy ustalaniu okresów składkowych jako okresów pracy w gospodarstwie rolnym (...)". Zauważyć należy, iż SN nie zastrzegł w tym wyroku, iż pobieranie nauki w szkole średniej wyłącza możliwość zaliczenia pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, lecz wyłącza takie uznanie tylko pobieranie nauki w miejscowości znacznie oddalonej od gospodarstwa rolnego, uniemożliwiające wykonywanie w nim pracy w wymiarze ponad połowy wymaganego czasu pracy w rolnictwie. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Sformułowanie "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż – na przykład ze względu na rodzaj produkcji – niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie naruszył też § 4 ust, 1 pkt. 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego ( Dz. U. Nr. 152, poz. 1732 ze zm. ). Zgodnie z tym przepisem do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się m. in. inne okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Sąd I instancji nie przesądził przecież o tym iż okres pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym należy zaliczyć do wysługi lat, która jest uwzględniana przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego. Powiedział jedynie, iż organ z naruszeniem zasad postępowania administracyjnego nie wyjaśnił wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Przy czym należy zgodzić się z Sądem I instancji, że podleganie ubezpieczeniu i opłacanie składek na to ubezpieczenie nie jest warunkiem zaliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym do wysługi służby. Ani bowiem w art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, ani też w art. 6 pkt 2 lit. c ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników ustawodawca nie zamieścił warunku podlegania ubezpieczeniu społecznemu i opłacania składek na to ubezpieczenie. Jak stwierdził to Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 października 2010r. I OSK 650/10 ( Centralna Baza Orzeczeń i Informacji o Sprawach ) pojęcie "domownika" zostało w powołanych ustawach zdefiniowane na potrzeby ustalenia obowiązku podlegania ubezpieczeniu społecznemu. Pojęcie to nie obejmowało zatem obowiązku opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 Ppsa orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło