II FSK 588/12
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-02-07
Skład orzekający: Jerzy Płusa, Tomasz Zborzyński, Zbigniew Romała
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ściągnięcie środków w toku egzekucji administracyjnej, która następnie została umorzona z powodu zasadności zarzutów dłużnika, powoduje wygaśnięcie zobowiązania podatkowego w drodze zapłaty?Ratio decidendi
Sąd uznał, że uzasadnione są zarzuty dotyczące braku prawidłowego uzasadnienia wyroku WSA, w szczególności dotyczące sprzeczności i niejasności w ocenie skutków prawnych zwrotu środków wyegzekwowanych w toku umorzonego postępowania egzekucyjnego. Konieczne jest ponowne rozpoznanie sprawy z prawidłowym wyjaśnieniem podstaw prawnych i konsekwencji prawnych zwrotu środków oraz wygaśnięcia zobowiązania podatkowego.Stan faktyczny
Spółka Kompania S.A. złożyła zarzuty wobec postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez organ egzekucyjny na podstawie tytułu wykonawczego dotyczącego podatku od nieruchomości za 2005 rok. Postępowanie to zostało umorzone po uznaniu zarzutów, a wyegzekwowane środki zwrócone Spółce. Następnie wystawiono nowy tytuł wykonawczy na tę samą należność, co spowodowało spór co do skutków prawnych zwrotu środków i wygaśnięcia zobowiązania podatkowego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 17 października 2011 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Gliwicach; zasądził od Kompanii S.A. na rzecz SKO kwotę 340 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Jerzy Płusa (sprawozdawca), Sędzia NSA Tomasz Zborzyński, Sędzia NSA del. Zbigniew Romała, Protokolant Justyna Bluszko-Biernacka, po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 2014 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 17 października 2011 r. sygn. akt I SA/Gl 703/11 w sprawie ze skargi Kompanii [...] S.A. z siedzibą w K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 6 czerwca 2011 r. nr [...] w przedmiocie stanowiska wierzyciela w postępowaniu egzekucyjnym 1) uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach, 2) zasądza od Kompanii [...] S.A. z siedzibą w K. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. kwotę 340 (słownie: trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 17 października 2011 r. sygn. akt I SA/Gl 703/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w sprawie ze skargi K. S.A. w K. - zwanej dalej "Spółką", uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. - zwanego dalej "SKO", z dnia 6 czerwca 2011 r. w przedmiocie egzekucji świadczeń pieniężnych.
Przedstawiając w uzasadnieniu powyższego wyroku stan sprawy Sąd pierwszej instancji podał, że SKO działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późn. zm.) - powoływanej dalej jako "k.p.a." i art. 18 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2005 r. Nr 229, poz. 1954, z późn. zm.) - powoływanej dalej jako "u.p.e.a.", ww. postanowieniem z dnia 6 czerwca 2011 r. utrzymało w mocy postanowienie Burmistrza Miasta P. - zwanego dalej "Burmistrzem", z dnia 21 stycznia 2011 r. w sprawie nieuwzględnienia zarzutów zgłoszonych przez Spółkę w postępowaniu egzekucyjnym.
SKO wskazało, iż z akt sprawy wynika, że Spółka pismem z dnia 21 października 2010 r. wniosła zarzuty w sprawie postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez Naczelnika Pierwszego [...] Urzędu Skarbowego - zwanego dalej "organem egzekucyjnym", na podstawie tytułu wykonawczego (SW/6/10) z dnia 8 października 2010 r., dotyczące błędnego naliczenia odsetek. Następnie postanowieniem z dnia 8 listopada 2010 r. Burmistrz zajmując stanowisko jako wierzyciel uznał zarzut za uzasadniony, w związku z czym postępowanie egzekucyjne prowadzone na podstawie tytułu wykonawczego (SW/6/10) obejmującego zobowiązania z tytułu podatku od nieruchomości za okres od maja do sierpnia 2005 r. zostało przez organ egzekucyjny umorzone postanowieniem z dnia 23 listopada 2010 r. Podkreślono, iż pismem z dnia 7 grudnia 2010 r. Burmistrz poinformował Spółkę o przekazaniu na jej konto kwoty 38 095,20 zł pobranej przez organ egzekucyjny.
Następnie w dniu 10 grudnia 2010 r. Burmistrz wystawił tytuł egzekucyjny (SW/8/10) obejmujący zobowiązanie z tytułu podatku od nieruchomości za maj 2005 r., na który pismem z dnia 23 grudnia 2010 r. Spółka wniosła zarzuty podnosząc, że w ramach toczącego się wcześniej postępowania egzekucyjnego organ egzekucyjny pobrał z konta Spółki środki w wysokości 40 000 zł, które zaliczył w kwocie 27 645,30 zł na poczet raty podatku należnej za maj 2005 r. w związku z czym zobowiązanie za ten okres w tej części wygasło. Zdaniem Spółki, tytułem wykonawczym (SW/8/10) z dnia 10 grudnia 2010 r. objęto obowiązek wygasły już wcześniej po części, wskutek czynności egzekucyjnych. Zasadne było zatem zgłoszenie zarzutu w oparciu o art. 33 pkt 1 u.p.e.a. Spółka podniosła ponadto, że umorzenie prowadzonego postępowania egzekucyjnego nie powoduje obowiązku zwrotu wszystkich środków pozyskanych w wyniku zastosowanych środków egzekucyjnych, gdyż nie wynika to ani z przepisów regulujących zasady prowadzenia egzekucji administracyjnej, ani z przepisów prawa podatkowego. Nie można zatem uznać, że wskutek bezprawnego zwrotu środków powstało na nowo zobowiązanie z tytułu raty podatku w części uprzednio już zaspokojonej.
Z powyższym stanowiskiem nie zgodził się wierzyciel - Burmistrz, który w postanowieniu z dnia 21 stycznia 2011 r. uznając, iż wniesione przez Spółkę zarzuty nie zasługują na uwzględnienie, powołał się na treść art. 60 § 1 u.p.e.a., zgodnie z którym umorzenie postępowania egzekucyjnego z przyczyny, o której mowa w art. 59 § 1 pkt 1-8 i 10 powoduje uchylenie dokonanych czynności egzekucyjnych, a tym samym konieczność zwrotu pobranych w toku egzekucji kwot.
SKO wskazało, iż spór nie koncentruje się wokół stanu faktycznego, lecz oceny konsekwencji prawnych ściągnięcia pieniędzy w toku egzekucji administracyjnej, która na skutek uznania zarzutów zobowiązanego została umorzona. SKO uzasadniając swoje stanowisko podkreślało, iż z zasady sytuowanej w art. 6 k.p.a. płynie wniosek, że nie mogą być uznane za wywołujące skutki prawne czynności prawne wykonane przez organ egzekucyjny bez podstawy prawnej bądź z naruszeniem przepisów prawa. Zdaniem SKO, dla sprawy oznacza to, że skoro po rozpoznaniu wniesionego przez Spółkę środka zaskarżenia okazało się, iż wszczęcie i prowadzenie egzekucji administracyjnej było niezgodne z przepisami prawa, to organ egzekucyjny nie mógł, stosując się do zasady legalizmu, postąpić w inny sposób jak tylko dokonać zwrotu pieniędzy ściągniętych w toku tej egzekucji. SKO wskazało, iż wprawdzie w przepisach u.p.e.a. brak jest regulacji wprost nakazującej zwrot wyegzekwowanych kwot w tego rodzaju sytuacji, ale obowiązek zwrotu jest konsekwencją obowiązywania w postępowaniu egzekucyjnym zasady legalizmu. SKO zwróciło uwagę, iż w art. 64c § 3 oraz w art. 168b u.p.e.a. ustawodawca wskazał, że organ egzekucyjny nie ma prawa zachować należności ściągniętych tytułem kosztów egzekucyjnych jeżeli okaże się, że wszczęcie i prowadzenie egzekucji było niezgodne z prawem. Skoro organ egzekucyjny z uwagi na to, że egzekucję mającą za przedmiot należność główną wszczęto i prowadzono niezgodnie z prawem ma obowiązek zwrotu środków pobranych na pokrycie należności towarzyszącej, to brak jest uzasadnienia dla niedokonania zwrotu należności głównej. W ocenie SKO, skoro wierzyciel, jak to miało miejsce w sprawie, uzyskał należności na skutek czynności podjętych przez organ egzekucyjny, to wraz z umorzeniem postępowania egzekucyjnego i upadkiem dokonanych czynności, obowiązany był zwrócić całość wyegzekwowanych kwot. W związku ze zwrotem należności nie powstał skutek w postaci wygaszenia zobowiązania podatkowego będącego przedmiotem postępowania egzekucyjnego (art. 59 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej). SKO podkreślało, iż Burmistrz nie mógł potraktować środków uzyskanych w ramach egzekucji jako pochodzących z dobrowolnej wpłaty i dokonać ich zaliczenia według reżimu z art. 62 i art. 55 § 2 Ordynacji podatkowej. Zdaniem SKO, skoro zaś zobowiązanie nie wygasło, Burmistrz mógł i powinien był wystawić ponownie tytuły wykonawcze opiewające na tę samą zaległość podatkową, celem wszczęcia egzekucji administracyjnej. Zatem zarzut nieistnienia w części dochodzonego obowiązku, w związku z jego wcześniejszym wygaśnięciem, był chybiony. Burmistrz zasadnie dokonał zwrotu wyegzekwowanych przez organ egzekucyjny kwot jako ściągniętych w wyniku egzekucji wszczętej i prowadzonej z naruszeniem prawa.
W skardze Spółka domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia SKO zarzuciła naruszenie art. 59 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej. Spółka podkreślała, że ciążyło na niej dochodzone w egzekucji zobowiązanie podatkowe z tytułu raty podatku od nieruchomości za maj 2005 r. Zdaniem Spółki, jako chybione muszą być uznane wywody SKO, co do konieczności zwrotu całości pobranych w egzekucji środków wobec uznania zasadności zgłoszonych zarzutów. Według Spółki, poszerzenie obowiązku zwrotu powyższych kwot na całość uzyskanych w egzekucji środków nie znajduje ani żadnego oparcia prawnego, ani też nie wpisuje się w podnoszoną przez SKO zasadę legalizmu. Spółka podkreślała, iż organy obu instancji błędnie przyjęły, że wskutek uznania zasadności zarzutu na egzekucję prowadzoną w oparciu o tytuł wykonawczy z dnia 8 października 2010 r. (SW/6/10) oraz umorzenia tego postępowania, nie doszło do wygaszenia wskutek zapłaty części dochodzonego w egzekucji zobowiązania podatkowego. W konsekwencji doszło do naruszenia art. 59 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej, w wyniku czego prowadzoną na podstawie kolejnego tytułu wykonawczego z dnia 10 grudnia 2010 r. (SW/8/10) egzekucją objęty został po części wykonany obowiązek, co z kolei uzasadniało zgłoszenie zarzutu opartego na art. 33 pkt 1 u.p.e.a.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu.
Sąd pierwszej instancji uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie stwierdził na wstępie, że stan faktyczny sprawy jest w zasadzie bezsporny.
Wskazał, że zasadniczym przedmiotem sporu jest to, czy ściągnięcie środków finansowych w toku postępowania egzekucyjnego, które zostało następnie umorzone na skutek uwzględnienia przez organ egzekucyjny zarzutów Spółki, powoduje wygaśnięcie tej części zobowiązania podatkowego będącego przedmiotem egzekucji, które odpowiada wysokości ściągniętych z konta Spółki środków pieniężnych zarachowanych na poczet należności podatkowej. Dodatkowo zauważył, iż po uwzględnieniu zarzutów, postępowanie egzekucyjne nie tylko zostało umorzone, ale wyegzekwowane w jego toku kwoty zostały w całości zwrócone Spółce.
Sąd przedstawił następnie prezentowane w sprawie stanowiska obu stron sporu a przystępując do rozważań nad zasadnością zaskarżonego postanowienia powołał się na treść art. 59 § 1 Ordynacji podatkowej oraz art. art. 33, art. 34 § 4,, art. 59 § 1 pkt 3, art. 64c § 3 i art. 168b u.p.e.a.
Sąd podniósł dalej, że co do zasady, następstwem umorzenia postępowania egzekucyjnego - w sytuacji gdy organem egzekucyjnym nie jest wierzyciel - staje się zwrot kwoty wyegzekwowanej lub wpłaconej dobrowolnie (art. 59 § 1 pkt 3 u.p.e.a.). W tym przedmiocie organ egzekucyjny nie wydaje postanowienia, gdyż nie przewiduje tego żaden przepis u.p.e.a. Zwrot wspomnianej kwoty stanowi przy tym czynność materialno-techniczną. W rozpatrywanej sprawie w toku egzekucji uzyskane zostały od dłużnika środki pieniężne, pokrywające częściowo wysokość dochodzonej należności (podatek od nieruchomości za 2005 r.). Nie sposób zatem przyjąć, wobec jasnego brzmienia art. 59 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej, iż w tej części na skutek czynności egzekucyjnych zobowiązanie podatkowe nie uległo wygaśnięciu. Sąd podkreślił, iż zgodnie z ugruntowanym już w orzecznictwem sądów administracyjnych, raz wygasłe zobowiązanie podatkowe nie może wygasnąć po raz kolejny (wyrok NSA z dnia 19 lutego 2010 r., sygn. akt I FSK 1622/08). Bez znaczenia jest przy tym to, czy doszło do dobrowolnej zapłaty, czy też była ona wynikiem czynności egzekucyjnych.
W ocenie Sądu, wobec umorzenia pierwotnego postępowania egzekucyjnego i wobec tylko częściowego zaspokojenia wierzyciela, brak było przeszkód do wszczęcia kolejnego postępowania egzekucyjnego. Jednak należało rozważyć wystawiając nowy tytuł wykonawczy (SW/8/10), jaka jest wysokość kwoty zaległego podatku, która może stanowić przedmiot postępowania egzekucyjnego, tj. czy winien on opiewać na kwotę określającą podatek należny w wysokości pierwotnej, czy też zmniejszonej wysokości na skutek wcześniejszych czynności egzekucyjnych związanych z tytułem wykonawczym (SW/6/10) i tzw. pierwotnym umorzonym postępowaniem egzekucyjnym, a to dlatego, aby nie narazić się, na jak się okazało, skuteczny zarzut prowadzenia postępowanie egzekucyjnego, w części dotyczącej nieistniejącego obowiązku (art. 33 pkt 1 u.p.e.a.). Odnosząc się do twierdzeń SKO, które wskazało, iż z punktu widzenia art. 59 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej (dotyczącego wygaśnięcia zobowiązania podatkowego wskutek zapłaty) zobowiązanie podatkowe nie wygasło, gdyż w wyniku umorzenia egzekucji nastąpił zwrot środków finansowych, a organ egzekucyjny nie mógł potraktować uzyskanych w drodze egzekucji środków jako dobrowolnej wpłaty, Sąd stwierdził, iż pojęcie "wygaśnięcie zobowiązania" oznacza sytuację, polegającą, m.in. na dokonaniu wpłaty w postępowaniu egzekucyjnym (wyrok NSA z dnia 10 października 2007 r., sygn. akt II OSK 1602/06). Ponadto, ściągnięcie zaległości podatkowej w drodze egzekucji administracyjnej mieści się w pojęciu zapłaty, która powoduje wygaśnięcie zobowiązania podatkowego, przy czym nie ma znaczenia, czy zapłata podatku nastąpiła dobrowolnie, czy w wyniku egzekucji, gdyż w każdym z tych przypadków następuje wygaśnięcie zobowiązania podatkowego.
Sąd podniósł, że uznając za prawidłowy zwrot całości wyegzekwowanych kwot organ nadzoru przyjął, iż obowiązek takiego zwrotu wynika z obowiązującej zasady legalizmu. Zdaniem tego organu, nie do pogodzenia z tą zasadą byłoby, aby środki pieniężne uzyskane w toku wadliwej egzekucji zaliczone zostały na poczet dochodzonego obowiązku. Odnosząc się do powyższego stanowiska, Sąd zwrócił uwagę, że żaden przepis u.p.e.a. nie przewiduje obowiązku zwrotu wyegzekwowanego podatku.
Sąd wskazał, że rozpatrując ponownie zażalenie na postanowienie organu egzekucyjnego z dnia 21 stycznia 2011 r. SKO odniesie się szczegółowo do wszystkich kwestii, podniesionych przez Spółkę, w szczególności rozważy zastosowanie w sprawie art. 59 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej. SKO zbada również, czy w świetle art. 59 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej, zachodzi możliwość uznania, że zobowiązanie podatkowe Spółki wyegzekwowane w części w drodze prowadzonej pierwotnie egzekucji administracyjnej (umorzonej postanowieniem organu egzekucyjnego z dnia 23 listopada 2010 r.) wygasło i w jakiej części, a tym samym, czy zasadne było wszczęcie i dalsze prowadzenie postępowania egzekucyjnego w wysokości określonej w tytule wykonawczym z dnia 10 grudnia 2010 r. (SW/8/10). Organ drugiej instancji rozważy również znaczenie dla rozstrzyganej sprawy art. 60 u.p.e.a., przy uwzględnieniu tego, że umorzenie postępowania egzekucyjnego jest następstwem, a nie przyczyną wygaśnięcia, dochodzonego w ten sposób, zobowiązania (art. 59 Ordynacji podatkowej).
Skargę kasacyjną wniosło SKO zaskarżając powyższy wyrok w całości.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono, że został wydany z naruszeniem:
1) przepisów prawa materialnego - art. 59 § 1 pkt 1 w zw. z art. 72 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej, poprzez ich niezastosowanie polegające na nie przyjęciu, że ściągnięcie pieniędzy w toku egzekucji administracyjnej prowadzonej niezgodnie z przepisami prawa nie prowadzi do wygaszenia w drodze zapłaty zobowiązania podatkowego będącego przedmiotem egzekucji - co stanowi podstawę kasacyjną wskazaną w art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.) - powoływanej dalej jako "P.p.s.a.";
2) przepisów postępowania:
a) art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób nieodpowiadający wymogom opisanym w przywołanym przepisie, polegające na braku należytego (logicznego i spójnego) wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz brak wskazań odnośnie dalszego postępowania;
b) art. 60 § 1 u.p.e.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że wierzyciel jest "osobą trzecią", o której mowa w art. 60 § 1 u.p.e.a.;
c) art. 64 c § 3a u.p.e.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., poprzez jego nieprawidłową wykładnię polegającą na przyjęciu, że umorzenie postępowania egzekucyjnego nie obliguje do zwrotu zobowiązanemu należności głównej (dochodzonego obowiązku pieniężnego)
- które to naruszenia miały istotny wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji stanowią podstawę kasacyjną wskazaną w art. 174 pkt 2 P.p.s.a.
W związku z powyższym wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Sąd pierwszej instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi Nadto wniesiono o zasądzenie kosztów postępowania.
Uzasadniając zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., SKO podniosło, że obowiązkiem Sądu było nie tylko wskazanie przepisów postępowania, których naruszenia dopuściło się SKO, lecz wskazanie tych naruszeń, które miały wpływ na wynik sprawy.
Natomiast naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. SKO upatrywało w nieprzedstawieniu przez Sąd jednoznacznej własnej oceny odnoszącej się bezpośrednio do zagadnienia, które sam Sąd uznał za zasadnicze, poprzez brak klarownej oceny Sądu odnośnie legalności rozstrzygnięcia podjętego przez SKO w kontekście skutków prawnych, jakie niesie za sobą ściągnięcie pieniędzy w toku postępowania egzekucyjnego umorzonego w wyniku uznania przez organ egzekucyjny zarzutów Spółki za zasadne. Sąd pierwszej instancji nie wypowiedział się także odnośnie tego, czy i w jakim zakresie przyjęta przez SKO wykładnia art. 6 k.p.a. (zasada legalizmu) była błędna. Sąd przyjął bowiem nieprawidłowo, że SKO twierdziło, że zobowiązanie podatkowe nie wygasło, gdyż w wyniku umorzenia postępowania egzekucyjnego nastąpił zwrot środków, a organ egzekucyjny nie mógł potraktować pozyskanych w toku egzekucji środków jako dobrowolnej wpłaty. Sąd nie dostrzegł, że organ odwoławczy zaznaczył, iż brak skutku prawnego w postaci wygaśnięcia zobowiązania podatkowego był związany z tym, że egzekucja została umorzona, a zwrot pieniędzy uzyskanych w trakcie prowadzonej egzekucji był poczytywany przez SKO za następstwo, a nie za przyczynę tego, że zobowiązanie podatkowe nie uległo wygaśnięciu. W ocenie SKO, Sąd pierwszej instancji nie wskazując, na czym polegały dotychczasowe błędy w zakresie zastosowania art. 59 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej, nakazał rozważanie spornego zagadnienia przez pryzmat wskazanego przepisu, w sytuacji gdy SKO już to uczyniło i zaprezentowało wykładnię przepisu na potrzeby sprawy. Zatem uzasadnienie wyroku nie zawiera rzeczywistego wyjaśnienia przyjętej przez Sąd podstawy prawnej rozstrzygnięcia.
Według SKO, naruszenie art. 60 § 1 u.p.e.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. przez Sąd pierwszej instancji miało wpływ na wynik sprawy, gdyż Sąd ten w kontekście swojego wywodu dotyczącego art. 60 § 1 u.p.e.a. zamieścił nakaz, aby SKO rozważyło znaczenie omawianego artykułu dla rozpatrzenia sprawy z uwzględnieniem tego, że umorzenie postępowania jest następstwem, a nie przyczyną wygaśnięcia zobowiązania podatkowego. W rozpatrywanej sprawie zwrot został dokonany przez wierzyciela (Burmistrza), a nie przez organ egzekucyjny (Naczelnika Urzędu Skarbowego). Dalej SKO nie zgodził się z Sądem pierwszej instancji, który przyznał słuszność Spółce, co do art. 64c § 3a u.p.e.a. i poglądowi na stosowanie tego przepisu przeciwstawił argumentację, opartą na metodzie wnioskowania a minorem ad maius, skoro bowiem organ egzekucyjny obowiązany jest zwrócić należność o charakterze akcesoryjnym (koszty egzekucji), to tym bardziej obowiązany jest zwrócić należność główną.
Naruszenia prawa materialnego SKO upatrywało w obowiązku zastosowania przez Sąd pierwszej instancji art. 59 § 1 pkt 1 w zw. z art. 72 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej i przyjęciu, że pieniądze ściągnięte w toku pierwotnej egzekucji nie doprowadziły do wygaśnięcia w drodze zapłaty zobowiązania podatkowego. Sąd powinien był przyjąć, że pieniądze te stanowiły świadczenie nienależne i jako nadpłata powinno zostać zwrócone Spółce.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, zasadny bowiem okazał się sformułowany w niej zarzut odnoszący się do uzasadnienia zaskarżonego wyroku. W zarzucie tym wskazując jako naruszony art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) tej ustawy podniesiono, iż uzasadnienie to nie odpowiada wymogom określonym w tym pierwszym przepisie, co polegało, m.in. na braku logicznego i spójnego wyjaśnienia podstawy prawnej.
Stosownie do art. 141 § 4 P.p.s.a., uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania.
Rację ma autor skargi kasacyjnej, iż Sąd pierwszej instancji nie zastosował się w pełni do dyspozycji tego przepisu. Prawidłowo skonstruowane uzasadnienie daje rękojmię, iż sąd administracyjny dołożył należytej staranności przy podejmowaniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Pozwala bowiem poznać przesłanki podjęcia rozstrzygnięcia, prześledzić rozumowanie sądu pierwszej instancji. Pełni ono dwojaką funkcję. Z jednej strony ma charakter informacyjny względem stron postępowania sądowoadministracyjnego. Prawidłowo skonstruowane uzasadnienie jest także niezbędne dla należytego wywiedzenia zarzutów skargi kasacyjnej. Strona chcąc merytorycznie polemizować ze stanowiskiem Sądu musi poznać dokładnie argumenty przemawiające za takim rozstrzygnięciem zawartym w zaskarżonym wyroku. Z drugiej strony, uzasadnienie wyroku umożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę zasadności przesłanek, na których oparto zaskarżone orzeczenie. Jest to niezbędne dla przeprowadzenia prawidłowej kontroli instancyjnej (por. wyrok NSA z dnia 15 września 2011 r., sygn. akt I FSK 1291/10).
Odnosząc powyższe uwagi do niniejszej sprawy należy stwierdzić, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia przesłanek ustawowych określonych w art. 141 § 4 P.p.s.a. Nie zawiera bowiem prawidłowo wskazanej podstawy prawnej rozstrzygnięcia, a w szczególności wątpliwości budzi jej wyjaśnienie. Zrekonstruowanie wskazań co do dalszego postępowania wskazuje na to, że przeprowadzone na ich podstawie postępowanie nie przyczyni się do wyjaśnienia sprawy, a jedynie spowoduje ponowną ocenę prawną sprawy przez SKO. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera żadnego zarzutu umożliwiającego konkretyzację przyczyny uchylenia postanowienia SKO. Sąd stwierdził bowiem, że zaskarżone postanowienie SKO zawiera uchybienia natury materialnej i procesowej, ale z poprzedzających to stwierdzenie wywodów Sądu, nie sposób wywnioskować, w czym konkretnie uchybienia te się objawiały.
Przede wszystkim jednak uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera oczywiste wewnętrzne sprzeczności, zwłaszcza pomiędzy wypowiedziami Sądu co do poszczególnych spornych kwestii, zawartymi w uzasadnieniu prawnym a adresowanymi do organu odwoławczego wskazaniami co do dalszego postępowania. Sąd nakazuje bowiem organowi odwoławczemu zbadanie, wyjaśnienie, przeanalizowanie kwestii, co do których sam w uzasadnieniu wyroku zawarł już określone stanowisko, a ponadto kwestie te były już przedmiotem jednoznacznych wypowiedzi organów w wydanych w sprawie postanowieniach.
I tak, Sąd pierwszej instancji odnosząc to skutków prawnych, jakie wywołało prowadzone wobec Spółki "pierwotne" postępowanie egzekucyjne (na podstawie tytułu wykonawczego z dnia 8 października 2010 r. nr SW/6/10) i uzyskanych w nim środków pieniężnych pokrywających częściowo wysokość dochodzonej należności, stwierdził (na str. 14 uzasadnienia), że "(...) nie sposób zatem przyjąć, wobec jasnego brzmienia art. 59 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej, iż w tej części na skutek czynności egzekucyjnych zobowiązanie podatkowe nie uległo wygaśnięciu". Sąd podkreślił dalej także, powołując się na orzecznictwo sądowe, iż raz wygasłe zobowiązanie nie może powstać na nowo. Stwierdzenia te nie przeszkodziły jednak Sądowi nakazaniu organowi odwoławczemu (str. 16 uzasadnienia) "rozważenie zastosowania w niniejszej sprawie art. 59 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej. Kolegium zbada również, czy w świetle art. 59 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej zachodzi możliwość uznania, że zobowiązanie podatkowe Spółki wyegzekwowane w części w drodze prowadzonej pierwotnie egzekucji administracyjnej (umorzonej postanowieniem organu egzekucyjnego z dnia 23 listopada 2010 r.) wygasło i w jakiej części, a tym samym, czy zasadne było wszczęcie i dalsze prowadzenie postępowania egzekucyjnego w wysokości określonej w tytule wykonawczym z dnia 10 grudnia 2010 r."
Tak więc, Sąd nakazał również zbadanie przez SKO dopuszczalności wszczęcia i prowadzenia wobec Spółki ponownego postępowania egzekucyjnego w wysokości określonej w "nowym" tytule wykonawczym, co było właśnie przedmiotem zgłoszonego przez Spółkę zarzutu egzekucyjnego opartego na art. 33 pkt 1 u.p.e.a. (uznanego przez organy za niezasadny), pomimo że na poprzedniej stronie uzasadnienia (str. 15) Sąd ten wskazał, iż "(...) należało rozważyć wystawiając nowy tytuł wykonawczy (nr SW/8/10), jaka jest w tych szczególnych okolicznościach wysokość zaległego podatku, która może stanowić przedmiot postępowania egzekucyjnego, tj. czy winien on opiewać na kwotę określającą podatek należny w wysokości pierwotnej, czy też zmniejszonej wysokości na skutek wcześniejszych czynności egzekucyjnych związanych z tytułem wykonawczym (nr SW/6/10) i tzw. pierwotnym umorzonym postępowaniu egzekucyjnym, a to dlatego, aby nie narazić się, na jak się okazało skuteczny [podkreślenie NSA] zarzut prowadzenia postępowania egzekucyjnego w części dotyczącej nieistniejącego obowiązku (art. 33 pkt 1 ustawy egzekucyjnej)."
Ponownie zatem Sąd nakazał rozważenie przez SKO kwestii, co do której już sam zajął już określone stanowisko (skądinąd w ogóle go nie uzasadniając).
Z kolei w zakresie istotnego elementu spornego pomiędzy Spółką a organami, tj. istnienia bądź nie, obowiązku zwrotu na rzecz zobowiązanego (tu Spółki) wyegzekwowanych od niego kwot w ramach umorzonego następnie na skutek uwzględnienia zarzutów postępowania egzekucyjnego, Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zawarł następujące stwierdzenia.
Na str. 14 wskazał, iż "należy w tym miejscu zauważyć, że co do zasady, następstwem umorzenia postępowania egzekucyjnego - w sytuacji gdy organem egzekucyjnym nie jest wierzyciel - staje się zwrot kwoty wyegzekwowanej lub wpłaconej dobrowolnie (art. 59 § 1 pkt 3 ustawy egzekucyjnej). W tym przedmiocie nie wydaje postanowienia, gdyż nie przewiduje tego żaden przepis ustawy egzekucyjnej. Zwrot wspomnianej kwoty stanowi przy tym czynność materialno-techniczną." Natomiast na str. 16 uzasadnienia Sąd stwierdził, iż "należy w tym miejscu podkreślić, że żaden przepis ustawy egzekucyjnej nie przewiduje obowiązku zwrotu wyegzekwowanego podatku", a następnie zacytował treść art. 60 § 1 (umorzenie postępowania egzekucyjnego) oraz art. 64c § 3 (zwrot pobranych w ramach niezgodnie z prawem wszczętej i prowadzonej egzekucji kosztów egzekucyjnych).
Z takich wypowiedzi nie wynika więc w żaden sposób, jakie jest w tej mierze stanowisko Sądu.
Zamiast więc w ramach wskazań co do dalszego postępowania nakazywać organowi drugiej instancji "rozważenie również znaczenia dla rozstrzyganej sprawy przepisu art. 60 ustawy egzekucyjnej (...), a więc kwestii, w której organy w wydanych postanowieniach w sposób jednoznaczny już się wypowiedziały, Sąd powinien w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zająć jednoznaczne stanowisko, czego nie uczynił, czy akceptuje, czy też kwestionuje, pogląd SKO (a także Burmistrza) powołujące się, m.in. na zasadę legalizmu, iż organ nie mógł postąpić w inny sposób, jak tylko dokonać zwrotu pieniędzy ściągniętych w ramach egzekucji, skoro pieniądze te zostały uzyskane w postępowaniu wszczętym i prowadzonym z naruszeniem prawa.
Wobec powyższych uchybień i sprzeczności w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, które nie pozwalają na jednoznaczne stwierdzenie, jakie jest w istocie rzeczy stanowisko Sądu, co do poszczególnych spornych kwestii, nie jest też możliwa merytoryczna ocena pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej.
Zadaniem Sądu pierwszej instancji będzie zatem dokonanie ponownej oceny legalności zaskarżonego postanowienia i danie temu wyraz w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu wyroku.
Z przedstawionych wyżej względów uznając, iż skarga kasacyjna posiada usprawiedliwione podstawy Naczelny Sąd Administracyjny stosownie do art. 185 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 i art. 205 § 2 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło